j-k
19.05.11, 20:24
Kanclerin Merkel obiecuje wylaczyc wszystkie niemieckie elektrownie atomowe za 10 lat.
Problem w tym, ze nie ma ich czym zastapic.
A daja one ca. 25 % energii elektrycznej kraju.
Proces budowy elektrowni (zwyklej) od pomyslu do przemyslu - to ca. 15 lat
czyli sie nie zdazy.
Ponadto Niemcy zobowiazaly sie do ograniczania emisji dwutlenku wegla - CO2
Wszystko to razem kupy sie nie trzyma,
gdyz energia ze zrodel odtwarzalnych (wiatraki itd...)
moze dac maximum 25 % zapotrzebowania na energie
ale to kosztowna energia.
zycze przyjemnego przesiadania sie na rovery.
mnie to nie martwi , gdyz od dawna jestem rowerzysta.
natomiast cieszy Francuzow.
Niemcy beda kupowac wiecej energii ATOMOWEJ we Francji :)