Izrael - Syria, fotki

06.06.11, 14:00
ir-ingr.livejournal.com/905660.html
    • bywszy1 Re: Izrael - Syria, fotki+ 06.06.11, 17:04
      tez z tej samej strony
      • walter622 Witaj Bywszy 06.06.11, 17:52
        Nie wiem jakie miałeś intencje - może chciałeś zwrócić uwagę na wdzięki O.Kabo ?
        Ale przyznam, że fotkami z "mojej" Astana sprawiłeś wielką przyjemność - na fotkach
        takie jakie je pamiętam.
        Rahmet !

        gelio-nsk.livejournal.com/144870.html#cutid1
        • bywszy1 Re: Witaj Bywszy+ 06.06.11, 19:43
          1.
          Odnalazlem sie tam z kolezanka z mojej szkoly sredniej.
          2.
          Intencje-jakie sa roznice bogata z przepychem architekturze i obustronne bicie Arabow.
          A fotki przedstawiaja z jednej.
          • walter622 Re: Witaj Bywszy+ 06.06.11, 20:07
            bywszy1 napisał:
            > Odnalazlem sie tam z kolezanka z mojej szkoly sredniej.

            Jeżeli to była O.Kabo to mogę tylko pozazdrościć.
            A tak na serio - to miasto jest fascynujące. Wybudowane w jakieś 10 lat i nadal budowane
            - zaskakuje architektonicznymi rozwiązaniami i niesamowitą pracowitością jego mieszkańców.
            Trzeba Kazakhom szczere pogratulować - zrobili świetną robotę.

            cd.
            gelio-nsk.livejournal.com/145249.html
            • bywszy1 Re: Witaj Bywszy+ 06.06.11, 20:31
              Kolezanka twierdzi,ze mieszkancy szukaja swoich korzeni.
              Jeszcze niedawno w Polsce i Rosji niektorzy mieszkancy szukali slady swego szlacheckiego pochodzenia.
              A linka twoja-przerazenie(pozytywne)
              Myslalem,ze tam wielblady po ulicach chodza.
              Zreszta mnie kidys zapewniali,ze w Szwcji po ulicach biale niedzwiedzie laza i dziewczyny zachaczja.
              • walter622 Re: Witaj Bywszy+ 06.06.11, 21:19
                bywszy1 napisał:
                > -przerazenie(pozytywne)

                Przerażenie się zaczyna na miejscu - za każdym razem jak przyjeżdżam nie poznaję miasta
                i pierwsze dni po prostu błądzę. Budują w niesamowitym tempie ( 24 h na dobę), tak więc
                miasto się ciągle zmienia. Raz przyglądałem się jak "nasadzali" park - na sporym pustkowiu
                gdzieś w ciągu jednego dnia nasadzili drzew, krzewy, kwiaty, wyturlali rulony trawy i ułożyli chodniki - na kolejny dzień miałeś gotowy park.
                W dodatku nie oszczędzają - wychodzą z założenia, że lepiej zapłacić raz za dobrze zrobioną robotę, a nie bawić się w prowizorki i tandetę. Projekty zlecają najbardziej znanym w świecie architektom i dają im "luz" - nie wtrącają się na etapie projektowania w duperele.
                Miejsce super, ludzie super - w sumie nie ma na co narzekać.
                Nie uwierzysz, ale największym zaskoczeniem i przyjemnością jest brak psów, tj. to co po nich pozostaje - w Warszawie chodzisz jak po polu minowym. Posiadanie psa w mieście
                jest zabronione. Natomiast kilka razy wydziałem młode ślicznotki chodzące na spacer z kotami - wyprowadzały te koty na eleganckich łańcuszkach (chyba pozłacanych). To faktycznie fascynujący widok, tym bardziej, że dziewczyny prześliczne.

                > Myslalem,ze tam wielblady po ulicach chodza.

                Na ulicach to najnowsze marki samochodów. W mieście jest generalnie zakaz jeżdżenia w dzień ciężarówek (tylko w nocy). Jeżeli chcesz zobaczyć wielbłądy to trza obowiązkowo jechać w Step - ale to zupełnie inny świat ( i na dodatek równie fascynujący).


    • tojabogdan okupant ma prawo mordować 06.06.11, 21:18
      takie są owieczne prawa okupantów, co nieliczni już starsi mieszkańcy Izraela odczuli na własnej skórze, starsi Polacy również.
      A sekretarz generalny ONZ nawet potępił tych prowokujących okupanta Arabów, a ich samych nawołał do powściągliwości
      • bywszy1 Re: a wladza swoich tez ma prawo mordować?+ 06.06.11, 21:49
        Co na to sekretarz generalny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja