Dodaj do ulubionych

Dla Majki - równia pochyła eurolandu

16.06.11, 00:00
Otwieram ten wątek skutkiem obietnicy złożonej Majce.

Podczas, gdy nasi dzielni forumowicze z Herrem 7 na czele żyją analizowaniem Rosji i przewidywaniem jej rychłego upadku, w eurolandzie odbywa się iście grecka tragedia, o skutkach trudnych do przewidzenia. Jedno jest pewne – obecny przekręt finansowy idący w setki (jeśli nie w tysiące) miliardów euro oraz niszczący demokrację i łamiący prawo jest bezprecedensowy,

Warto zacząć od łamania prawa:

Obowiązujący § 125 Traktatu Unijnego zabrania jednoznacznie ręczenia za długi innego państwa i przejmowania jego obciążeń. W maju ub.r. złamano to prawo tworząc fundusz pomocowy dla krajów PIGS, które wpadły w tarapaty. Zrzutka do funduszu odbyła się wg udziałów, jakie dane państwo ma w Europejskim Banku Centralnym (EZB), czyli największym płatnikiem z ca 30% udziałem są Niemcy. Fundusz udziela państwom w tarapatach kredytów z których one mogą pokrywać swe bieżące wierzytelności wobec banków, które im udzieliły kredytów oraz pokrywać inne zobowiązania. Od 2013 r. planowany jest stały fundusz z podobnym jak powyżej udziałem danych państw, jego łączna wielkość (wraz z gwarancjami) ma sięgać 750 mld euro.
Prawo unijne oraz przepisy EZB zabraniają temu bankowi wykupywania papierów dłużnych danego kraju, to prawo również podeptano. Podobnie jak DSK podeptał przepisy MFW mówiące o tym, że MFW ma prawo pomagać TYLKO w sytuacji, gdy dany kraj ma kłopoty z bilansem płatniczym, co oczywiście w przypadku eurolandu nijak nie ma miejsca. Mimo to MFW wszedł ostro w ratowanie zadłużonych u banków krajów eurolandu. Wbrew własnemu statutowi.

Najbardziej chorym pacjentem jest obecnie Grecja zadłużona w sumie na ca 350 -400 mld euro (tak na prawdę diabli wiedzą na ile, wciąż podawane są coraz to nowe sumy) . Na greckim przykładzie można dobrze prześledzić, o co tu chodzi:

środki przelewane do funduszu pomocowego pochodzą od podatników państw tworzących fundusz (czyli w 30% od podatników niemieckich) a zobowiązania greckie są ( a raczej były – co za chwilę wyjaśnię) wobec prywatnych banków. Innymi słowy – via państwowa (podatnicza) pomoc dla Grecji socjalizuje się wierzytelności prywatnych banków . Na czym polega przekręt jest w sumie dość proste:
prywatne banki będące wierzycielami Grecji zanoszą swe zgniłe wierzytelności (via Grecja) do funduszu pomocowego i otrzymują od tego funduszu (via Grecja, której fundusz udzielił pożyczek) żywą, prawdziwą kasę, fundusz oraz EZB otrzymują w zamian za to śmieciowe papiery dłużne tychże banków. Pomysł sam w sobie jest diabelski i dlatego Niemcy naciskały w ub. roku, by banki krajów biorących udział w funduszu pomocowym wstrzymały się z wymianą tych śmieci na kasę. Niemieckie się do niedawna wstrzymywały, francuskie, angielskie i amerykańskie szybko pozbyły się ich znacznej części, na „korzyść” podatników (znów - głównie niemieckich) .
Jak widać z poniiższego diagramu francuskie banki zredukowały w przeciągu 2010 r. swe śmieciowe greckie papiery o ponad 44 %, amerykańskie o .ponad 72%, a brytyjskie skromnie, bo tylko o ponad 5%. Ociężali umysłowo Niemcy trzymali się ustaleń, więc ich redukcja wyniosła zaledwie nieco ponad 2%.
www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-68964.html

W zamian za to Niemcy mogli w 30% (via ich udział w funduszu pomocowym ) pomóc bankom francuskim - będącym największymi wierzycielami Grecji, bankom amerykańskim i innym. Warto dodać, że ani USA ani GB niczego nie wpłacają do funduszu pomocowego, bo nie są w eurolandzie. Mimo to mają rzecz jasna prawo do korzystania z jego dobrodziejstw.

Co do Francji, tego głównego wierzycial Grecji:

„75 Milliarden US-Dollar hat Griechenland insgesamt bei Frankreich ausstehen. Damit steht Frankreich ganz oben auf der Liste der Gläubiger. Frankreichs Anteil am griechischen Rettungspaket ist allerdings deutlich kleiner als der Deutschlands. So rettet der deutsche Steuerzahler indirekt französische Banken, erklärt der Chef des Münchner ifo-Instituts, Hans-Werner Sinn: „Frankreichs Banken halten für 51 Milliarden Euro griechische Staatspapiere, Deutschlands Banken für 31 Milliarden. Dennoch zahlt Deutschland für die Rettung Griechenlands ein Drittel mehr als Frankreich.“

Na skróty::Francja ma (a raczej w międzyczasie miała – dopisek mój) w Grecji wierzytelności w wys. 51 mld dol, Niemcy w wys. 31 mld, mimo to Niemcy wpłacają do funduszu ratunkowego dla Grecji (czyli dla prywatnych banków ) o 1/3 więcej niż Francja.

www.wiwo.de/politik-weltwirtschaft/galerien/griechenlands-groesste-glaeubiger-989/2/frankreich.html

W międzyczasie i niemieckie banki się ocknęły i też wymieniają śmieci na euro w funduszu pomocowym. Jak niedawno podawała prasa ekonomiczna wsumie już ca 2/3 greckich długów u banków prywatnych zostało przerzucone na podatników eurolandu via fundusz pomocowy. Dlatego Niemcy coraz bardziej się buntują i żądają udziału banków prywatnych w restrukturyzacji greckich długów, póki w ogóle jeszcze te banki są w to włączone. Za kilka miesięcy będzie za późno – wtedy całe greckie długi przejdą w ręce funduszu i EZB, czyli spadną w pełni na podatników.

Wszystko co teraz się dzieje, a jest to forma wywłaszczenia, odbywa się przy łamaniu prawa i lekceważeniu demokracji. Parlamenty poszczególnych krajów, zwłaszcza w Niemczech, zredukowano do roli potakiwaczy post factum, decyzje zapadają w gronie eurolandowych technokratów, którym niechlubnie przewodzi Juncker będący stroną w tym dramacie, bo Luxemburg to w międzyczasie, jak słusznie zaiuważa H. -W. Sinn (ifo), to taki mega statek wyładowany po brzegi kontenerami banków i ich interesów.

P. S. Z góry zaznaczam, że temat tylko zarysowałam i siłą rzeczy uprościłam. Jest to temat rzeka, nie dający się ująć w kategoriach zwykłego postu. Ten post i tak jest za długi, a powinien być jeszcze z 5 razy dłuższy.

Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 00:23
      To ten sam Juncker, który jakiś czas temu wydawał się być inteligentnym, pragmatycznym politykiem, jednym z niewielu w Europie?
      Szkoda :/

      Mnie najmnie dziwi to, że o MEGA-przekrętach (w porównaniu z euro-aferami dzisiejsze wybryki "ruskich" oligarchów to zabawa w piaskownicy), które opisujesz W OGÓLE NIE informuje np. polska "wolna" prasa. Jest dobrze, bo nikt o niczym nie pisze.
      • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 00:33
        No niestety to ten sam Juncker, który w różnych sprawach spornych w ramach EU był spokojnym, rozsądnym rozjemcą. Dziś w kryzysie wychodzi na to, że jest w 1. rzędzie ambasadorem banków swego kraju, kraju, który praktycznie chyba tylko z banków żyje. Ile tam się nagromadziło śmieciowych długów z całej EU, chyba tylko on wie. Juncker/Luxemburg wziął TUZ przed stworzeniem funduszu pomocowego pod swe skrzydła miliarderów greckich- wierzycieli rządu greckiego, ci przenieśli swoje bank i/lub konta ze Szwajcarii do Luxemburga, by wejść pod parasol ochronny funduszu pomocowego.
    • zlotamajka Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 00:26
      Dzieki za watek Ewa. To jest jak piszesz temat rzeka. Ja bym tu dodala trzy, wedlug mnie nawazniejsze rzeczy w tej sprawie:
      1. rola hedge funds w shorting bondow Greckich i euro
      2. rola kryminalnych agenci ratingowych jak Moody's, S&P i Finch.
      3. Rola Goldman Sachs w ukrywaniu tych dlugow poprzez rozne sztuczki ksiegowe.
      4. Suwerennosc Panstw

      1. Pamietamy przeciez kolacje z Lutego 6, 2010 r. w Nowym Yorku (opisane w Washington Post) gdzie Soros i inne hedgfunds zdecydowaly zaatakowac greckie bondy i euro. Co tez zrobili. Grecki dlug nie byl az tak wielki aby stworzyc taka az panike jakiej jestesmy swiadkami. Ten naked shortselling bondow greckich nijako spowodowal ta panika. Naturalnie podem przeniesli sie na bondy portugalskie i inne. Jedynie Niemcy zareagowali na to zabraniajac shortselling niemieckich bondow, akcji bankow niemieckich itd. Co zmotywowalo Geithner aby odwiedzic Berlin ale wyjechal z NICHTS.

      2. Agencje jak Moody's, S&P i Finch ktore same sa u progu bankructwa i po swoim udziale w subprime morgage crisis w USA nie tylko ze nie powinny wypowiadac sie na temat suwerennych panstw ale POWINNY ZOSTAC NATYCHMIAST ZAMKNIETE A SZEWOFIE ISC ZA KRATKI.
      Ale jak widac prawo jest wybiorcze i te agencje wypowiadaja sie na temat wyplacalnosci krajow suwerennych podnoszac tym samym raty.

      3. Goldman Sach byl doradca ktory pozwolil Grecji upiekszyc swoj bilans. Jednak znowu nikt nie zostal pociagniety do odpowiedzialnosci.

      4. Ten punkt jest najwazniejszy: Caly ten kryzys finansowy jest atakiem na panstwo suwerenne. Zalozylam ostatnio watek o tym jak szef EBC chce aby PIGGS byly pod EUROPEJSKIM MINISTREM FINANSWOW. To juz kompletne zabranie tym krajom niepodleglosci. Panstwa maja wybor: ale postawia sie banksterom albo banksterzy je wykoncza. To jest walka o smierc i zycie.

      • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 00:47
        zlotamajka napisała:

        > 4. Ten punkt jest najwazniejszy: Caly ten kryzys finansowy jest atakiem na pa
        > nstwo suwerenne. Zalozylam ostatnio watek o tym jak szef EBC chce aby PIGGS byl
        > y pod EUROPEJSKIM MINISTREM FINANSWOW. To juz kompletne zabranie tym krajom ni
        > epodleglosci. Panstwa maja wybor: ale postawia sie banksterom albo banksterz
        > y je wykoncza. To jest walka o smierc i zycie.

        Owszem, a punktem centralnym tego wszystkiego są Niemcy - największa gospodarka w EU. Niemcy są zbyt zakomplesione, zbyt obciążone poczuciem winy, by wybrać "splendid isolation", na tym to wszystko jedzie. Jak widzisz na przykładzie Grecji, wierzytelności niemieckie są dalece niższe niż ich udział w ratowaniu wszystkich innych banków. Gdyby Niemcy miały odwagę powiedzieć BASTA, dosyć, cała ta gra by upadła. Majka raz jeszcze powtarzam - bez niemieckiego zakompleksienia, poczucia winy taki rozwój byłby niemożliwy. Najbardziej prężny kraj EU daje się potulnie kastrować.

          • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 01:34
            USA nie dają się kastrować banksterom, USA i banksterzy to w znacznym stopniu (acz nie do końca) jedno i to samo, tu jest symbioza, naturalnie w odniesieniu do elit.

            Porównywanie upadku eurolandu z upadkiem USA nie ma sensu, USA są w znacznie lepszej sytuacji. Jak długo będzie drukowana dowolna ilość dolarów (czyli, jak długo prywatny FED ze strachu przed upadkiem swego gospodarza będzie mu służył drukarniami dolarów) oraz jak długo gospodarz- USA będzie mieć największą armię na świecie zdolną podbijać kolejne państwa/źródła dochodów, tak długo sytuacja Stanów w porównaniu z coraz bardziej skłóconymi kryzysem państwami eurolandu będzie relatywnie komfortowa.
            • zlotamajka Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 01:50
              Ewa, nie porownuje przeciez obu sytuacji bo sa calkiem inne. Chodzi mi o to ze bankstery w USA tak samo kontroluja rzad i rzad robi to co chca WBREW DEMOKRACJI. Tam jest austerity od wewnatrz. I co do rzadu federalnego to jest w pewnym stopniu symbioza. Ale nie zapominaj o rzadach indywidualnych stanow ktore sa w tej samej sytuacji co taka Grecja. Chodzi o role bankow i ich sile a ta jest taka sama jak w EU.
              • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 11:09
                Naturalnie, że jest to niszczenie demokracji, takw EU jak i w USA. Tyle, że jest to robione rękoma US- i GB-elit powiązanych z systemem. Faktem też jest, że niszczą również własne państwa, ale who cares? Te eilty nie myślą w kategoriach narodu czy patriotyzmu.
                  • eva15 Wyciszony krzyk elit lewicowych w Niemczech 17.06.11, 00:25
                    zlotamajka napisała:

                    > Tu zalezy o jakich elitach sie mowi. Bankstersko-korporacyjne tak. Polityczne sa natomiasw >sa pod tamtych kontrola. Czasami cos zaszepca ale za malo.

                    Czasem te elity polityczne potrafią głośno, jasno i dobitnie zabrać głos, ale wtedy media mainstreamowe je wyciszają. Kilka dni temu posłanka S. Wagenknecht zabrała głos w Bundestagu zarzucając niemieckiemu rządowi okradanie własnego społeczeństwa dlatego, że rząd chodzi na pasku międzynarodowego kapitału i ze strachu robi (powiedziała dosłownie) w portki przed tymi, którzy go finansują. Oczywiście Wagenknecht jet "nieprawidłowa", należy do partii die Linke, czyli jest to postkomunistyczny beton- DDRon, nie to co Merkel, która umiała się w odpowiednim czasie nawrócić.
                    Tak więc jej przemówienie w parlamencie oficjalne media przemilczały, znasz niemiecki, więc Ci posyłam link. Posłuchaj od ca 1min. 20 sekund (wcześniej to odniesienia do spraw krajowych, co może Cię mniej interesować). Obok video jest u góry jest tekst przemówienia, co ułatwia jego zrozumienie. Centralnym punktem jest:

                    "Die Währungsunion wird uns um die Ohren fliegen, wenn Sie Zockerbanken und Hedgefonds weiter spekulieren lassen, wenn Sie weiter zulassen, dass ganze Staaten in die Pleite spekuliert werden und wenn Sie die aberwitzigen Finanzinstrumente, die das alles ermöglichen, nicht endlich verbieten.
                    Griechenland ist doch kein Einzelfall. Es gibt fast kein Land, das nicht in kürzester Zeit bankrott wäre, wenn es plötzlich 14 Prozent Zinsen auf seine Schulden zahlen müsste.(...)

                    Überlegen wir doch mal, was hier wirklich passiert ist. Nahezu alle Industrieländer haben seit 2007 ihre Schulden beispiellos erhöht. Aber nicht, weil sie plötzlich alle angefangen haben, Sozialgeschenke an ihr Volk zu verteilen, sondern weil diese Länder ihre Banken und Finanzinstitute gerettet haben, weil sie deren Giftpapiere, deren Verluste auf die eigene Kappe genommen haben. Das ist doch das, was stattgefunden hat. (....)
                    Ja, das ist doch so, als wenn ein Einbrecher mir mein Haus leerräumt, und ich anschließend zu diesem Einbrecher hingehe und sage: Bitte, gib mir einen Kredit, damit ich mich neu einrichten kann. Und dann sehe ich auch noch zu, wie dieser Einbrecher die Zinsen auf den Kredit immer weiter nach oben treibt, im Extremfall so weit, dass ich nicht mehr zahlungsfähig bin. Dann schickt er mir einen Gerichtsvollzieher ins Haus, der das Haus zum zweiten Mal leerräumt und auch noch alles mitgehen lässt, was der Einbrecher beim ersten Mal noch nicht mitgenommen hat. Das ist das, was Sie gegenüber den Banken machen."


                    le-bohemien.net/2010/05/08/sie-sind-zu-feige-sich-mit-den-wirtschaftsmachtigen-anzulegen/



                    • zlotamajka Swietnie ujela 17.06.11, 00:38
                      Wlasnie o to chodzi o czym mowimy: suwerennosc panstwa. Kto rzadzi zbankrutowane bankstery i agencje ratingonwe czy PANSTWO DEMOKRATYCZNE.
                      Te agencje i bankstery powinni siedziec.

                      Jedno co zauwazylam to to ze Deutsche Bank o ktorym pisze najwiecej skorzystal z tych pakietow. A moze zle zrozumialam.
                      • eva15 Re: Swietnie ujela 17.06.11, 00:52
                        Naturalnie, że Deutsche Bank jest głównym beneficjentem greckiego kryzysu w Niemczech. Tylko - co Deuitsche Bank ma wspólnego z Deutsche oprócz starej nazwy, służącej dziś za zasłonę dymną?
                        • zlotamajka Re: Swietnie ujela 17.06.11, 01:04
                          Tylko ze to Deutsche Bank tez ma wplywy w Bundestagu i w EBC. No i trzeba ratowac Grecje i inna Portugalie kosztem podatnika naturalnie i to nie tylko niemieckiego. Spojrz na muj watek o Grecji.
                          • eva15 Schäffler kolejny sprawiedliwy w Sodomie i Gomorze 17.06.11, 17:41
                            Obok Sahry Wagenknecht istniej jeszcze kilku polityków, którzy otwarcie buntują się przeciw tej masowej wyprzedaży intersów narodowych.
                            Jednym z nich jest członek FDP Frank Schäffler - jeden z nielicznych polityków, którzy coś rozumieją z finansów oraz z teorii pieniądza. Schäffler prawidłowo rozpoznaje przyczyny i atakuje SYSTEM kreacjii pieniądza, jako źródło wszelkich kryzysów.
                            Kilka dni temu złożył wraz z dwoma innymi kolegami oficjalne oświadczenie w Bundestagu, w którym nie zgadza się z polityką rządu, wytyka łamanie prawa i lekceważenie opinii tak parlamentu jak i publicznej, atakuje międzynarodowy system finansowy i ostrzega, że Europa popada w jego niewolnictwo. Podaję całe jego oświadczenie, bo bardzo warte jest przeczytania. Oto najciekawsze fragmenty:

                            "Wir müssen uns endlich eingestehen, dass wir es mit einer pathologischen Überschuldung von Staaten und Banken zu tun haben. Wir müssen uns endlich eingestehen, dass das staatliche Geldsystem zu einer Überschuldungskrise von Staaten und Banken geführt hat. Wir ignorieren die Krankheit unseres staatlichen Geldsystems, in dem Geld und Kredit aus dem Nichts geschaffen werden. Dieses Geldsystem hat ein Schneeballsystem aus ungedeckten, zukünftigen Zahlungsverpflichtungen geschaffen. Wie jedes Schnellballsystem wird es früher oder später in sich zusammenbrechen.
                            Wir befinden uns auf dem Weg in die Knechtschaft. Dieser führt uns von Intervention zu Intervention spiralenförmig abwärts. An seinem Ende erwartet uns ein planwirtschaftliches Europa. Mit dem planwirtschaftlichen Europa kommt die Vollendung seines ökonomischen Verfalls. (....)

                            ef-magazin.de/2011/06/10/3037-dokumentation--wir-befinden-uns-auf-dem-weg-in-die-knechtschaft


      • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 00:54
        Majka, dobrze wyliczyłaś inne ważne punkty. Dodam jeszcze jeden, o którym mało się mówi, a który jest współdecydujący o tym, co się wyprawia:

        warto się jeszcze zastanowić, o co komu w eurolandzie chodzi, pomijając władzę banków, którą już opisaliśmy. Obok tego najważniejsza w tym wszystkim jest Francja. Opisanie jej roli jest jednocześnie moim własnym chapeau bas dla talentów jej klasy politycznej i jej dyplomacji. Niemiecka dyplomacja, zwłaszcza unijna, jest przy Francji karłem.

        Francji chodzi jak zawsze o zręczne hamowanie prężności niemieckiej gospodarki, skoro nie ma jak jej dorównać. Za czasów walut narodowych Francja cierpiała pod dyktatem DM będącej w czołówce światowych walut i musiała się przystosowywać do stóp % w Niemczech, bardzo to było poniżające dla Grande Nation. Przywódcy francuscy od lat walczyli o wspólną walutę, aż wraz z połączeniem Niemiec powstała dogodna sytuacja, by na Niemczech ostatecznie to wymóc. I tak to w powstały porozumienia z Maastrich regulujące przyszłe wprowadzenie euro. Euro sprzedano publice europejskiej, niemieckiej zwłaszcza, jako postęp w procesie integracyjnym. Tymczasem dla Francji była to metoda na osłabienie niemieckiej dominacji ekonomicznej i wymuszenie na Niemcach dzielenia się swym dobrobytem. Jak napisał z zadziwiającą otwartością le Figaro w 1993 r:

        „Przeciwnicy Maastrich obawiają się, że wspólna waluta i wspólny bank centralny umocni przewagę DM i Bundesbanku. Ale jest dokładnie odwrotnie. W gdy umowa wejdzie w życie, Niemcy będą musiały podzielić się swą potęgą pieniądza, której dziś używają i nadużywają każąc płacić zagranicy za połączenie Niemiec.

        .”Niemcy bęądą płacić” mówiono w latach 20. Dziś płacą:
        Maastrich to Traktat Wersalski bez wojny”

        www.spiegel.de/spiegel/print/d-13680340.html

        Oecny kryzys strefy euro to dla Francji wielka okazja, by naciskać na stworzenie wpólnotowego ministerstwa finansów. Ządał tego w ub. tygodniu Trichet podczas pobytu w Niemczech. Wspólnota finansowa oznacza nie tylko trwały transfer środków od krajów bogatszych do biedniejszych, ale także ujednolicone oprocentowanie papierów dłużnych na rynkach finansowych (obligacje wspólnotowe). Dotychczas jest jeszcze wciąż tak, że Niemcy jako najsilniejsze ekonomicznie, mające dodatni bilans handlowy i niski deficyt budżetowy płacą najniższe w EU % za pożyczki uzyskiwane na rynkach finansowych. Obecnie ca 3% (niedawno jeszcze nieco ponad 2%, ale ratowanie Grecji odbija się odpowiednio), Grecja doszła już do ca 20% (ale nikt nie chce jej już nawet na tak wys. % pożyczać), Francja nie wiem dokładnie, ale pewnie coś około 4-5%. Nie trzeba tłumaczyć jak wielkie znaczenie ma każdy ułamek % przy wielomiliardowych pożyczkach i jak płacenie odsetek obciąża narodowe budżety. Wspólna polityka finansowa oraz wspólnotowe obligacje implikuje ujednoliconie stóp % , czyli kończy z nagradzaniem Niemiec za solidne gospodarowanie niższym oprocentowaniem żądanym przez rynki finansowe. Odpada więc kolejna niemiecka poważna przewaga gospodarcza nad Francją.

        MFW obstawiali i przypuszczalnie nadal będą obstawiać Francuzi, szefem EZB jest Francuz, wiele ważnych pozycji w EU jest we francuskich rękach i zapewne o fotel ministra finansów EU, jeśli ono powstanie, też zechce zawalczyć Francuz.

        Wspólna waluta, wspólny bank i na koniec wspólne min. finansów to ukoronowanie dążeń do stworzenia w pełni zjednoczonej Europy, w której zarządczo 1. skrzypce grać ma Francja, a Niemcy mają dostarczać na to środków. Będzie to EU wyprana do reszty z demokracji, rządzona przez samowybierających się technokratów nie odpowiadających przed nikim za swoje czyny.

        • zlotamajka Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 01:23
          "Don't let a good crisis go to waste" jak mawial Emmanuel. Ty glownie skoncentrowalas sie na rywalizacji Francji i Niemiec o dominacje w EU. Jedni i drudzy probuja uzyc kryzys na swoja korzysc. W to nie wchodze bo nie siedzie zbytnio w polityce wewnetrznej EU.

          Powrocmy do kryzysu:
          Obecnie ca 3% (niedawno jeszcze nieco ponad
          > 2%, ale ratowanie Grecji odbija się odpowiednio), Grecja doszła już do ca 20%
          > (ale nikt nie chce jej już nawet na tak wys. % pożyczać), Francja nie wiem dokł
          > adnie, ale pewnie coś około 4-5%. Nie trzeba tłumaczyć jak wielkie znaczenie ma
          > każdy ułamek % przy wielomiliardowych pożyczkach i jak płacenie odsetek obciąż
          > a narodowe budżety. Wspólna polityka finansowa oraz wspólnotowe obligacje impli
          > kuje ujednoliconie stóp % , czyli kończy z nagradzaniem Niemiec za solidne gosp
          > odarowanie niższym oprocentowaniem żądanym przez rynki finansowe. Odpada więc k
          > olejna niemiecka poważna przewaga gospodarcza nad Francją.
          Dlaczego Grecy placa wieksze odsetki? Bo agencje ratingowe obnizyly grecji rating. A to te same agencje ktore twierdzily ze Lehman Brothers to AAA na zdaje sie dni czy tygodnie przed upadkiem Lehman Brothers. To sa kryminalne agencje i powinny zostac zamkniete. A te agencje sa w samej jaskini smoka czyli na Wall St.

          Tutaj kraje w EU kloca sie o ilosc pozyczki i kto komu co ale caly ten kryzys jest sterowany z za stawu.

          Co do Europejskiego Ministerstw Finanswo to nie chodzi tylko o ile pieniedzy bedze transferowane od bogatszych do biedniejszych. Ta sama gadka byla przy zakladaniu EU. Chodzi to glownie o SUWERENNOSC PANSTWA. Jak panstwa beda poddane ministerstwu finanswo to jaka beda mialy niezaleznosc? Kto bedzie to ministerstwo wybieral? Wyborcy czy raczej EBC! A nawet wyborcy na skali eurolandu to nie bylaby zadna demokracja bo za duzo sprzecznych interesow.

          W tej chwili Europa jednak nie ma wyjscia ale trzymac sie razem. Ale nie poprzez dawanie bailouts banksterom ale w walce z nimi. Wyjscie z Euro to bylaby katastrofa tak dla Grecji jak i Niemiec. Grecja mialaby hiperinflacje a Niemcy hiperdeflacje co by zniszczylo niemiecki przemysl i eksport.
          • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 01:49
            Ze wszystkim powyższym się w pełni zgadzam z wyjątkiem ostatniego. Straszenie Niemiec tym, że powrót do DM spowodowałby, skutkiem wysokiego kursu starej/nowej DM, upadek niemieckiego eksportu jest demagogią, powszechną i skuteczną propagandą, ale mało zgodną z faktami. W końcu jakby nie było przed wprowadzeniem euro, gdy DM wysoko stała, Niemcy byli od lat czołówką świata w eksporcie (na ogół na 1. miejscu - wzaleśności od roku) , statystyk nie da się zniszczyć ani zakłamać. Zresztą i dziś mała Szwajcaria mimo coraz wyższego kursu jej franka świetnie sobie radzi na rynkach międzynarodowych. Podobnie Szwecja.

            Wysoki kurs waluty jest w krajach sprawnych gospodarczo silnym bodźcem do podnoszenia jakości i innowacyjności produktów, to taki kopniak w górę, który daje zdrowa konkurencja na rynkach.
            Ponadto silna waluta oznacza tani import, co przekłada sią na obniżenie kosztów produkcji (tańsze surowce, źródła energii, prefabrykaty/półprodukty etc.), mało tego tanieją importowane dobra konsumpcyjne , co powoduje nacisk na obniżki cen substytucyjnych dóbr krajowych wystawionych na tańszą zagraniczną konkurencję na krajowym rynku.
            • zlotamajka Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 01:59
              W końcu jakby nie było przed wprowadzeniem eu
              > ro, gdy DM wysoko stała, Niemcy byli od lat czołówką świata w eksporcie (na og
              > ół na 1. miejscu - wzaleśności od roku) ,

              Fakt, ale nie zapominajmy ze euro juz jest, czyli stalo sie. W innej sytuacji bym sie z Toba zgodzila, ale euro jak i Europa sa pod atakiem spekulantow. Ci sami spekulanci zaczna short drachma i long DM. Czyli podwojny atak a bedzie im latwiej bo duzo mniejsze waluty. Dlatego najpierw trzeba walczyc wspolnie przeciw banksterom. Niestety Europa jest zbyt podzielona. Niemcy nalozyly kontrole ale inne kraje nie chcialy. W tym tkwi pies pogrzebany.
              • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 11:30
                To prawda, że euroland i EU jest pod obstrzałem spekulantów i że trzymanie się razem powinno być z natury korzystne (kolokwialnie ujmując - i Herkules d.pa, kiedy ludzi kupa).
                Problem jednak właśnie w samym euro jako takim. Ta wspólna waluta, to trucizna i PRZYCZYNA obecnego ataku. Do eurolandu wrzucono kraje wysoko rozwinięte do jednego wora z krajami praktycznie na poziomie 3. Swiata, to nie może funkcjonować.

                Byłam swego czasu zwolenniczką euro jako przeciwwagi dla US-dolara. Dziś rozumiem, że aby taka przeciwwaga była skuteczna musi stać na bardzo zdrowych, silnych fundamentach, inaczej szybko stanie się obiektem ataków anglosaskich (i kumplowskich) spekulantów. GB dobrze o tym od początku wiedziała i za cholerę nie chciała przystąpić do tego klubu, londyńska City zna reguły gry na rynkach, sama je współdyktuje.

                Gdyby euroland składał się tylko z krajów o tej samej mentalności gospodarowania i podobnych wynikach gospodarczych (Niemcy, Holandia, Skandynawia, Austria, BEZ Francji) euro byłoby silne i obecny kryzys nie miałby miejsca.

                Euroland w obecnym składzie i w wynikającym z tego obecnym kryzysie to prosta, jak już teraz widać, droga do zniszczenia suwerenności państw członkowskich i wzięcia ich pod kuratellę międzynarodowych instytucji finansowych. Tak więc euro odgrywa dokładnie odwrotną rolę niż ta, którą miało odgrywać - miało wyemancypować Europę, a staje się przyczyną upadku jej finansowej suwerenności i przy okazji demokracji.

                • zlotamajka Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 22:42
                  Co do wspolnej waluty to masz calkowita racje. Zgadzam sie ze wszystkim co napisalas. Mam tylko jedno do dodania: ta waluta juz jest. Czyli: you can't put the jinny back into the bottle. To juz fakt dokonany i z tym trzeba sobie poradzic. Powracajac do poprzednich walut przy takim ataku spekulantow banksterskich to jest robienie dokladnie tego czego oni oczekuja i chca. Dlatego najpierw z nimi trzeba sie rozprawic, czyli gulag.

                  Nastepnie, co Ty masz przeciw Francji? Zdaje mi sie ze dajesz sie lapac na cala te zagrywke czyli na szczucie Francji i Niemiec czyli dwoch najwiekszych europejskich ekonomi. Naturalnie ze Sarko to kukla CIA ale nie o niego przeciez chodzi.
                  • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 00:05
                    zlotamajka napisała:

                    > Co do wspolnej waluty to masz calkowita racje. Zgadzam sie ze wszystkim co napi
                    > salas. Mam tylko jedno do dodania: ta waluta juz jest. Czyli: you can't put
                    > the jinny back into the bottle. To juz fakt dokonany i z tym trzeba sobie po
                    > radzic.

                    Uważasz, że to jak rak, skoro się go ma, to trzeba nauczyć się z nim żyć? A co z operacją? Wycięcie guza nie daje gwarancji na wyzdrowienie, ale daje przynajmniej jakóś szansę, życie z rozrastającym się guzem jest wyrokiem.

                    > Powracajac do poprzednich walut przy takim ataku spekulantow bankster
                    > skich to jest robienie dokladnie tego czego oni oczekuja i chca. Dlatego najpi erw z nimi trzeba sie rozprawic, czyli gulag.

                    No właśnie, a nie pchanie im kolejnej kasy do gardła, co się cały czas w eurolandzie dzieje. Z banksterstwem rozprawiła się Islandia - wycięła raka, a euroland go hoduje i dokarmia.

                    > Nastepnie, co Ty masz przeciw Francji? Zdaje mi sie ze dajesz sie lapac na cal
                    > a te zagrywke czyli na szczucie Francji i Niemiec czyli dwoch najwiekszych europejskich ekonomi. Naturalnie ze Sarko to kukla CIA ale nie o niego przeciez chodzi.

                    To Ty dakjesz się łapać na coś, co nie istnieje, przypisujesz francusko- niemieckie nieporozumienia tylko zewnętrznemu szczuciu (które nota bene nie wątpliwie istnieje), bez tego byłoby wg Ciebie pewnie wszystko OK. A to NIEprawda, opisałam Ci zachowania francuskie, sprzed lat, dałam linki je potwierdzające, sprawy sięgają znacznie głębiej i dalej niż sam Sarko. Rzecz w samej konstrukcji EU i zwłaszcza eurolandu. Dla Francji to wehikuł do zachowania swojej pozycji w świecie i do trzymania Niemców pod kontrolą. Biorąc pod uwagę doświadczenia historyczne jest to całkiem rozsądne zachowanie.

                    • zlotamajka Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 00:26

                      > Uważasz, że to jak rak, skoro się go ma, to trzeba nauczyć się z nim żyć? A co
                      > z operacją? Wycięcie guza nie daje gwarancji na wyzdrowienie, ale daje przy
                      > najmniej jakóś szansę, życie z rozrastającym się guzem jest wyrokiem.

                      '
                      Ja nie jestem przeciez za euro. Ty widzisz jedna chorobe a ja widze dwie. Spekulanci I euro. Pytanie jest ktora jest grozniejsza i ktora potrzebuje natychmiastowej reakcji. I tu sa to spekulanci. Jak sie z nimi upora to potem mozna zajac sie euro. Priorytety.

                      > No właśnie, a nie pchanie im kolejnej kasy do gardła, co się cały czas w eurola
                      > ndzie dzieje. Z banksterstwem rozprawiła się Islandia - wycięła raka, a eurolan
                      > d go hoduje i dokarmia.
                      >
                      Calkowite zgoda. Karmienie tej choroby czyli banksterow i spekulatnow roznej masci MUSI zostac skonczone.

                      > To Ty dakjesz się łapać na coś, co nie istnieje, przypisujesz francusko- niemi
                      > eckie nieporozumienia tylko zewnętrznemu szczuciu (które nota bene nie wątpliwi
                      > e istnieje), bez tego byłoby wg Ciebie pewnie wszystko OK. A to NIEprawda, opis
                      > ałam Ci zachowania francuskie, sprzed lat, dałam linki je potwierdzające, spr
                      > awy sięgają znacznie głębiej i dalej niż sam Sarko. Rzecz w samej konstrukcji E
                      > U i zwłaszcza eurolandu. Dla Francji to wehikuł do zachowania swojej pozycji w
                      > świecie i do trzymania Niemców pod kontrolą. Biorąc pod uwagę doświadczenia his
                      > toryczne jest to całkiem rozsądne zachowanie.
                      >
                      Co do francusko-niemieckiego konfliktu mozna siegnac o duzo dalej chocby do zalazkow Europy. Patrzac na historie Europy to w duzej mierze byla to rywalizacja miedzy wlasnie Francja i Niemcami. Dlaczego w EU ma byc inaczej. To samo. Ale spojrzmy na banki, niemieckie (szczegolnie Deutsche Bank) jak i francuskie braly udzial w tych spekulacjach. Co transferow i platnosici i linkow ktore podalas to przejrzalam je z lekka. Zajmuje to troche czasu ktorego nie mam. Bottom line, Niemcy sa w koncu najwieksza ekonomia w Europie wiec ciagle gadanie o ich pokrzywdzeniu to lekka przesada.
                      • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 00:46
                        zlotamajka napisała:

                        > Ja nie jestem przeciez za euro.

                        Ja jestem , tylko w innym składzie niż obecny.

                        >Ty widzisz jedna chorobe a ja widze dwie. Spekulanci I euro.

                        Poważnie twierdzisz, że ja widzę tylko euro, natomiast nie widzę spekulantów io o nich cały czas nie piszę? Czy Ty czytasz uważnie, co ja piszę? Zaczynam wątpić...

                        >Pytanie jest ktora jest grozniejsza i ktora potrzebuje natychm iastowej reakcji. I tu sa to spekulanci. Jak sie z nimi upora to potem mozna zajac sie euro. Priorytety.

                        Chyba żartujesz? Jak niby ranny leżący prawie na ziemi "zwierz" ma najpierw zająć się tym, kto do niego strzela a dopiero później zająć swoim leczeniem? I po co właściwie, skoro strzelającego już wykończył?

                        >Niemcy sa w koncu najwieksza ekonomia w Europie wiec ciagle gadanie o ich pokrzywdzeniu to lekka przesada.

                        Podaj mi wreszcie te niemieckie korzyści. Oczywiście jeśli pominąć korzyści Deutsche Bank, która trzyma rząd za pysk i która jest tak niemiecka jak ja Chinką. Dla mnie to co się dzieje jest starą kontynuacją walki świata anglosaskiego (i kumplowskiego) ze światem nienanglosaskim, w tym z Niemcami (obok Rosji, w międzyczasie Chin etc). Nie jest to dziś walka na armaty a na finanse. Swiat anglosaski nie chce dopuścić do przemian ma mapie geopolitycznej i ma po temu instrumenty. Przy okazji z wcześniej wymienionych powodów pomagają mu w tym Francuzi. Ot, taki szczęśliwy przypadek.
                        Atak na Grecję można porównać z atakiem lwów na hordę gazeli. Aby atak był skuteczny ściga się najpierw najsłabsze ogniwo hordy - ezgemplarze kulawe, młode lub chore. Grecja jest piętą Achillesa , a Achilles to dzisiaj euroland trzymany w kupie przez Niemcy. No bo chyba nie powiesz, że przez Francję?
                        • zlotamajka Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 01:00
                          Ja jestem , tylko w innym składzie niż obecny.
                          >
                          Co do euro tez kiedys bylam za a teraz to nie za bardzo. Ale to osobna dyskusja zdaje mi sie.

                          Chyba żartujesz? Jak niby ranny leżący prawie na ziemi "zwierz" ma najpierw zaj
                          > ąć się tym, kto do niego strzela a dopiero później zająć swoim leczeniem? I po
                          > co właściwie, skoro strzelającego już wykończył?
                          >
                          Swietna metafora. Tylko ja to widze troche innaczej. Wlasnie ranny zwierz musi najpierw sie pozbyc strzelajacego a POTEM moze zajac sie ranami. Nawet pol wykonczony strzelajacy (dzieki zwierzeciu dostal nowych sil aka bailout) moze zwierze dobic. DLATEGO wlasnie trzeba sie strzelajacego pozbyc.

                          Co do korzysci Niemieckich to pisze troche obolnie: najwieksze eksporty, super infastruktura, swiadczenia spoleczne jedne z najlepszych itd. A to ze bankster Deutsche Bank sie pasozytuje na tym to naturlanie ze nie zaprzeczam. O poszkokdowaniu w EU moze mowic Polska czy Czechy naprzyklad. Ale te nie mowia i grzecznie robia co MFW i EBC im karze.

                          Zdaje mi sie ze sie ogolnie zgadzamy. Mnie troche tylko drazni jak wysuwasz Niemcy jako biednego kozla ofiarnego.
    • zlotamajka Grecki premier mowi ze moze zrezygnowac 16.06.11, 00:52
      Po roku protesty zaczynaja w koncu pokazywac rezultaty. Papandreou zdecydowal sie na rezygnacje.

      Papandreou has agreed to step down from power if certain targets are accepted by the main opposition New Democracy party leader Antonis Samaras, Reuters reported.

      • eva15 Re: Grecki premier mowi ze moze zrezygnowac 16.06.11, 00:59
        No i co z tego? Myślisz, że to uwolni Grecję spod władzy międzynarodowego bankstertwa?
        Papanderu, jak twierdzą greccy posłowie ukradł/wyprowadził już ca 22 mld euro dla siebie i swojej rodziny. Jeśli to prawda, to jest na pokolenia zabezpieczony, po co mu teraz ten nieprzyjemny stołek pod którym się tli ogień?
          • zlotamajka Re: Agencje ratingowe mówią eurolandowi,co wolno 16.06.11, 01:28
            > rel="nofollow">www.ftd.de/finanzen/maerkte/:euro-krise-fitch-zeigt-weg-zu-griechen-hilfen/60065652.html
            > Rzecz coraz bardziej kręci się o francuskie banki....
            >
            Ewa, te wielkie banki od dawna nie sa francuskie lub niemiecki czy jeszcze inne. To jest miedzynarodowa mafia ktora nie ma zadnej lojalnosci do kraju swego stworzenia. Deutsche Bank jak i Societe Generale sa tak samo zwiazane z mafia na Wall ST i City of London wraz i poprzez EBC. Cale te podkreslanie jaki bank to tylko po to aby jednych na drugich poszczuc i dla opini publicznej. Jestem wrecz pewna ze francuska prasa podobnie pisze o bankach niemieckich. Nie o to tu chodzi.
            • eva15 Re: Agencje ratingowe mówią eurolandowi,co wolno 16.06.11, 01:55

              To prawda, ale nie do końca. Nie wiem dokładnie jak to wygląda w pżrzypadku banków francuskich, ale w przypadku niemieckich zaangażowanych w Grecji praktycznie tylko Deutsche Bank jest w pełni bankiem międzynarodowej finansiery, pozostałe banki to banki (pół) państwowe lub upaństwowione skutkiem ostatniego kryzysu.

              www.spiegel.de/wirtschaft/unternehmen/0,1518,764996,00.html
                • eva15 Re: Agencje ratingowe mówią eurolandowi,co wolno 16.06.11, 11:14
                  Półpaństwowe znaczy, że państwo w czasie kryzysu przejęło część udziałów, faktycznie w tym przypadku nie ma kontroli nad działalnością takich banków. Ale największym niemieckim wierzycielem Grecji jest Kreditanstalt fuer Wiederaufbau (KfW). KfW jest od zarania czyli od powojny czysto państwowa, to takie "zbrojne" czyli finansowe ramię rządu. KfW powstał z ostatniej raty długu Planu Marshalla, którą Niemcom darowano (ERP-Mittel) i od początku po dziś dzień służy interesom państwa (jak rozumianym, to już inna sprawa).
                  • eva15 Sarkozy jedzie przeszkolić Niemców 16.06.11, 11:50
                    Niemcy nadal z uporem żądają udziału banków prywatnych w procesie "ratowania" Grecji. W związku z tym Sarkozy fatyguje się w piątek do Berlina, by ustawić Niemców do pionu. Najsłabszym jak zawsze ogniwem jest Merkel, to jednego dnia jest przeciw drugiego już za. Sarko już parę razy to z nią przećwiczył, więc przypuszczalnie ii tym razem uda mu się złamać niemiecki opór.

                    Inna rzecz, że sytuacja wewnętrzna w Niemczech robi się dla Merkel coraz bardziej nieprzyjemna, mnożą się głosy, w tym i w Bundestagu, by skończyć z tym szaleństwem.
                      • eva15 Re: mnie sie wydaje, ze tym razem 16.06.11, 23:48
                        Schäuble uparł się o tyle, b uspokoić nastroje wewnętrzne - w Bundestagu. Należy raczej przypuszczać, że po rozmowie Francja-Niemcy ustalone zostaną jakieś kolejne zasłony dymne, które będzie można niemieckiej publice sprzedać. To co się dzieje to znów gra na zwłokę.
                        No ale może się mylę, w sumie nie wiadomo, może powoli do elit niemieckich, o co w tym wszystkim chodzi. W zasadzie wszystko zależy od tego, jak wypadnie wyrok BVG planowany na 05. 07. 2011.
                          • eva15 No właśnie, Sarko znów wypałował Merkel 17.06.11, 16:59
                            Bundestag, podobnie jak wcześniej Schauble w swoim liście do EZB żądał obligatoryjnego udziału prywatnych banków, Merkel się do trwania przy tym żądaniu zobowiązała. Zobowiązanie przetrwało kilka dni, przyjechał Sarkozy, wziął Merkel na 2 godz. na rozmowę i jak przewidywałam, Merkel zmieniła zdanie o 180 st. z obigatoryjnego udziału wyszedł dobrowolny. Ha, ha, już widzę tych ochotników.
                            Spiegel jest coraz bardziej mainstreamowy, taki prorządowy, wiąc wykręca jak może kota ogonem. FAZ pisze jasno:

                            "Bundesregierung verlässt frühere Positionen (...)

                            Die vier von Sarkozy genannten Prinzipien bedeuten, dass die Bundesregierung frühere Positionen zur Beteiligung privater Gläubiger in einem neuen Hilfsprogramm für Griechenland verlässt. Bisher hatte Berlin auf einer nicht nur freiwilligen Lösung beharrt und sich damit gegen die EZB gestellt, die vor der Gefahr eines Zahlungsausfalls gewarnt hatte. Zudem war die zuletzt eingetretene Verzögerung der Verhandlungen über das neue Griechenland-Programm fast ausschließlich auf den deutschen Widerstand zurückzuführen. Die anderen Euro-Staaten - nicht zuletzt Frankreich - und die EZB hatten sich zuletzt nicht mehr gegen eine Beteiligung privater Investoren gewehrt, so lange diese „komplett freiwillig“ erfolge. Vor allem die EZB hatte alle deutschen Forderungen strikt zurückgewiesen, über eine freiwillige Lösung hinauszugehen.

                            Bundesfinanzminister Schäuble hatte vor zehn Tagen in einem Brief an seine Kollegen in der Eurogruppe einen „messbaren und substantiellen“ Beitrag der privaten Gläubiger als Voraussetzung einer deutschen Zustimmung zu neuen Hilfen für Athen genannt.(...)


                            www.faz.net/artikel/C30638/griechenland-rettung-private-glaeubiger-sollen-freiwillig-helfen-30442036.html

                            Najlepsze są komentarze pod artykułem, np:


                            Man glaubt es nicht !!! [12]
                            Klaus Schmid (Pinin)

                            Wie schreibt die Financial Times Deutschland:
                            "Wir wünschen uns eine Beteiligung privater Gläubiger auf freiwilliger Basis", sagte die Kanzlerin. Sarkozy machte seine Zustimmung von vier Prinzipien abhängig: Freiwilligkeit, Schnelligkeit, kein Zahlungsausfall und Einverständnis von Seiten der Europäischen Zentralbank (EZB)."
                            Seine Hohheit, der Herr Sarkozy muss erst noch seine Zustimmung zum freiwilligen Beitrag der Banken geben. Wenns ihm also nicht schnell genug geht, versagt er also einfach seine Zustimmung.
                            Und die Merkel lässt sich wie das Schaf zur Schlachtbank führen. Deutschland als französisches Protektorat - wie wärs denn damit?


                            Albo:

                            Immer das Gleiche [93]
                            joachim burkart (fazburri)

                            Angela Merkel bellt beim ersten Durchgang,
                            und kuscht beim zweiten.
    • felusiak1 straszliwe banialuki wypisujesz efka 16.06.11, 01:05
      prywatne banki to, prywatne banki tamto. czysty ślinotok.
      grecki rząd zapożyczył się powyżej uszu i teraz przyszedł rachunek.
      politycy kupowali za te pieniądze głosy. emerytury w wieku 55 lat, niezliczona ilość funduszy da róznorakie dodatki do dodatków do poborów i tzw. dobrobyt.
      prywatne banki kupowały od grecji papiery dłużne, tzw gwarantowane obligacje. wszak bank nie trzyma twoich pieniedzy tam zdeponowanych w fejfie lecz inwestuje je w róznego rodzaju instrumenty. w obligacje, w akcje roznorakich firm, w nieruchomości. z zysków z inwestycji wypłaca ci procent.
      wiekszość z trzech bilionów wyasygnowanych przez fed trafiła do europy, na ratowanie waszego euro. długi euro państw to nie sprawa usa. tak jak długi rządu federalnego usa to nie sprawa eurolandów.

      wszystko postrzegasz jako konspirację i stąd te głupoty.
      • br0fl0vski Re: straszliwe banialuki wypisujesz efka 16.06.11, 03:45
        widze ze gryzie ci te emerytury dla 55latatkow. gdy wprowadzono emerytury wiedziano ze przecietny czlowiel umrze przed 65 wiec nigdy jej nie dostanie. radze glebiej przyjrzec sie temu co doprowadzilo do kryzysu w grecji bo jet to panstwo modelowe w ktorym nastepuje niszczenie suwerennosci finansowej panstwa. panstwo jest w postdemokratycznym swiecie przeszkoda.

        a wszystko zaczelo sie od pozyczenia nieistniejacych pieniedzy. jedyni islandczycy polapali sie w tym i wypieli dupe.
        • eva15 Likwidacja suwerennych państw 16.06.11, 10:22
          Suwerenne państwo jest przeszkodä, marionetkowe może sobie być, razem z marionetkowym parlamentem. Czasem nawet i nawet rząd nie jest konieczny, jak widać na przykładzie Belgii, pozbawionej od dłuższego czasu rządu i zarządzanej praktycznie via EU.Co w Belgii wydarzyło się wskutek sporów wenętrznych, to ma szanse wydarzyć się w Grecji dzięki wciągnięciu ją w spiralę zadłużenia i wzięcia pod pełną kontrolę przez instytucje finansowe.
          To wszystko nie na główkę felusia.
          • felusiak1 zjedz jakieś pastylki efka 16.06.11, 23:59
            bo wypacasz dyrdymały. jaka suwerenność, jakie marionetki.
            grecja sama wpedziła się w ślepy zaułek i udziela się jej pomocy tylko ze względu na reperkusje w sytuacji default. albo podeprze się grecję teraz albo pozwoli się jej na default i wywoła totalna depresję. rzecz jasna grecja może odejść od euro, wrócić do drachmy, zdewaluować walutę i zacząć spłacać długi. ale to byłoby dobre dla grecji i kosztowałoby podatnika niemieckiego, francuskiego i kilku innych krocie.
            czas najwyższy aby rzady zaczęły wydawać tyle ile zainkasują a nie bawić się w inżynierię społeczną za pożyczone pieniadze. ta uwaga odnosi się także do usa, które ostatnio przoduje w fiskalnej nieodpowiedzilności.
    • malkontent6 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 14:21
      eva15 napisała:

      > Obowiązujący § 125 Traktatu Unijnego zabrania jednoznacznie ręczenia za długi i
      > nnego państwa i przejmowania jego obciążeń.

      Dla chcącego nic trudnego. Znalazłem taką interpretację § 125:

      "This provision would prevent the EU taking over Greek debts, but it does not prevent it lending Greece enough money to pay them."

      www.ft.com/intl/cms/s/0/f03d51fc-5bc9-11df-85a3-00144feab49a.html#axzz1PRNBb8xM
      To chyba ten pan:
      www.cornerstone-seminars.com/index.php?option=com_content&view=article&catid=3%3Acv&id=13%3Ageorge-rosenberg&Itemid=12
      • eva15 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 16.06.11, 14:50
        Iście talmudyczna interpretacja tego paragrafu.

        http://www.lisbon-treaty.org/wcm/the-lisbon-treaty/treaty-on-the-functioning-of-the-european-union-and-comments/part-3-union-policies-and-internal-actions/title-viii-economic-and-monetary-policy/chapter-1-economic-policy/393-article-125.html
    • zeitgeist2010 Rosją nie ma sie co przejmowac 17.06.11, 11:49
      eva15 napisała:

      Podczas, gdy nasi dzielni forumowicze z Herrem 7 na czele żyją analizowaniem Rosji i przewidywaniem jej rychłego upadku

      Rosji nigdy tak sie powodzilo jak teraz. W kazdym wiekszym miescie europejskim widze grupy nowych Rosjan. Sa naprawde liczni i zauwazalni. Poprawnie sie zachowują, zakrzątani, aktywni, mają pieniądze. Mile widziani i paządani w każdym kraju.

      Tu już bardziej frapuje mnie brak podobnie pozytywnie zauwazalnej obecnosci moich wlasnych krajanów.
      • wtopek Re: Rosją nie ma sie co przejmowac 17.06.11, 12:13
        W kazdym wiekszym i mniejszym miescie europejskim widze sporo Polaków. Sa naprawde liczni i zauwazalni. Poprawnie sie zachowują, zakrzątani, aktywni,, wykształceni mają pieniądze. W każdym kraju mają dobrą opinię.

        Rosjan też widać, trudno ich nie zauważyć, wyróżniają sie głównie ubraniem i kiepską znajomością jęsyka lokalnego.
        • zeitgeist2010 Re: Rosją nie ma sie co przejmowac 17.06.11, 12:37
          wtopek napisał:

          W kazdym wiekszym i mniejszym miescie europejskim widze sporo Polaków. Sa naprawde liczni i zauwazalni. Poprawnie sie zachowują, zakrzątani, aktywni,, wykształceni mają pieniądze. W każdym kraju mają dobrą opinię.

          Mialem przede wszystkim na mysli turystów rosyjskich. Jest ich wiecej niz Polaków, no bo Fed Rosyjska ma 140 milionów mieszkanców.

          Mam wysokie zdanie o starej emigracji polskiej. Natomiast ta milionowa emigracja zarobkowa po 1989 r nie jest największym przyczynkiem do dobrego wizerunku III RP. TV polska zrobila swietny serial o zlozonosci tej probelmatyki "Londynczycy"


          • wtopek Re: Rosją nie ma sie co przejmowac 17.06.11, 12:59
            Nie popwiedziałbym, że więcej, bo choć Rosja ma więcje ludności, znacznie większy odsetek Rosjan niż Polakówc nie ma wystarczających dochodów na uprawianie turystyki.

            Plus utrudnienia wizowe.

            Rozmawiamy o turystach, a nie o emigracji zarobkowej, bo jeśli tak, trzeba byłoby omówić temat rosyjskiej przestepczości za grnaicą.
            • zeitgeist2010 Re: Rosją nie ma sie co przejmowac 17.06.11, 13:49
              wtopek napisał:

              Nie popwiedziałbym, że więcej, bo choć Rosja ma więcje ludności, znacznie większy odsetek Rosjan niż Polakówc nie ma wystarczających dochodów na uprawianie turystyki.

              Mozliwe. Ja mówie o tym co widze. Zawsze mnie cieszy mowa polska u krajanów, ktorzy z aparatem fotograficznym uganiaja sie za zabytkami. Ale takie sytuacje sa rzadkie. Zyczylbym wszystkim Polakom godziwego zycia i dobrze platnej pracy obojetnie gdzie oni mieszkaja.

              Rozmawiamy o turystach, a nie o emigracji zarobkowej, bo jeśli tak, trzeba byłoby omówić temat rosyjskiej przestepczości za grnaicą.

              Nie znam sie na tym. Wiem ze jest zorganizowana dzialalnosc przestepcza z Balkanów. Rzad serbski pomaga zachodowi w jej zwalczaniu
                • zeitgeist2010 Wieden 17.06.11, 14:15
                  wtopek napisał:

                  Wprost przeciwnie, częste. Dwa tygodnie temu na Ringu we Wiedniu czułem się niemal jak w Krakowie.

                  Wspaniale. Wieden to moje ulubione miasto ale dawno tam nie bylem. Pamietam jak w muzeum historycznym wydawalo mi się, ze rola Polski w odsieczy wiedenskiej byla potraktowanie po macoszemu. ALe na pewno wkrótce to nadrobię i bedę mial oczy i uszy otwarte :)

            • eva15 Orzeł, sokół dał głos 17.06.11, 13:54
              wtopek napisał:
              > Rozmawiamy o turystach, a nie o emigracji zarobkowej, bo jeśli tak, trzeba było by omówić temat rosyjskiej przestepczości za grnaicą.

              No to omówmy, głuptasińsk lubiący się podkładać:
              W niemieckich statystykach przestęstępczości POLACY są na 2. chwalebnym miejscu, tuż po Turkach. Rosjanie niestety dopiero na 6. Taki pech.


              img269.imagevenue.com/img.php?image=85289_Tatverd70chtige_aus_den_EU-Mitgliedsstaaten_2_122_206lo.jpg
              • wtopek Re: Orzeł, sokół dał głos 17.06.11, 13:58
                Pewnie dlatego, że nie dostają wiz, a statystyki mają to do siebie, że ujmują i drobnych gowniarzy zlapanym na jumie w markecie.

                Gdyby porównać powazna gangsterkę, wyniki byłyby dla ciebie zadziwiające.
              • eva15 Re: Orzeł, sokół dał głos 17.06.11, 13:58
                Suktkiem politycznej poprawności i ze wstydu kogo przyjęto do EU oraz aby nie drażnić tubylców Niemcy ukrywają w ostatnich latach najnowsze statystyki podające narodowość przestępców. Zaprzestano podawać te dane do wiadomości publicznej, ale przestępczość rozwija się dynamicznie.

                • eva15 Polscy przestępcy w Niemczech 17.06.11, 14:13
                  Naturalnie statystyki prowadzone są nadal. Najnowsze dane umieszczone w raporcie Federalnego Urzędu Kryminalnego są za rok 2009. W tym to roku Polacy nadal utrzymywali 2. miejsce po Turkach a Rosjanie spadli z 6. na 7. (strona 113 raportu, tabela T72):

                  www.bka.de/pks/pks2009/download/pks-jb_2009_bka.pdf
                    • zeitgeist2010 problemy integracyjne Rosjan 17.06.11, 15:02
                      wtopek napisał:

                      Pewnie także dlatego, że Polsków w Nieczech jest kilkukrotnie więcej niż Rosjan

                      Duzo szumu sprawil w Niemczech rosyjski imigrant, ktory w 2009 r zamordowal w sądzie muzulmanke. Media niemiecke poswiecily troche czasu problemom integracyjnym rosyjskich imigrantów.
                      Jest ich ok 2,6 miliona. Maja tendencje prawicowe i rasistowskie. Wedlug
                      www.taz.de/1/archiv/digitaz/artikel/?ressort=a2&dig=2011%2F02%2F12%2Fa0018&cHash=bff079425d

                          • zeitgeist2010 Re: chodzi tu o Russendeutsche, nie nie tylko 17.06.11, 17:52
                            eva15 napisała:

                            Duzą grupę wśrod Rosjan w Niemczech stanowią Zydzi, którzy wyjechałli z Rosji do Niemiec.

                            i lądowali prędzej czy pózniej w Izraelu, gdzie stanowią niewyobrazalną wrecz milionową armię nowych obywateli
                            Nie sądze zeby to oni byli wsród tej kategorii, o której raportuje spiegel

                            www.spiegel.de/spiegel/print/d-8608165.html
                            "Sprachdefizite und gesellschaftliche Isolierung der "Russen" erschweren die Integration. Vor allem aber: Die Kriminalität in der Gemeinde ist in den letzten Jahren steil angestiegen"



                            • eva15 Re: chodzi tu o Russendeutsche, nie nie tylko 17.06.11, 18:15
                              zeitgeist2010 napisał:

                              > i lądowali prędzej czy pózniej w Izraelu, gdzie stanowią niewyobrazalną wrecz milionową armię nowych obywateli
                              > Nie sądze zeby to oni byli wsród tej kategorii, o której raportuje spiegel
                              >
                              > www.spiegel.de/spiegel/print/d-8608165.html
                              > "Sprachdefizite und gesellschaftliche Isolierung der "Russen" erschweren die In
                              > tegration. Vor allem aber: Die Kriminalität in der Gemeinde ist in den letzten
                              > Jahren steil angestiegen"

                              Dałeś stary artykuł sprzed 11 lat. Faktycznie były tego typu problemy, ale największa fala rosyjskiej emigracji do Niemiec przypadła na rządy Jelcyna, ci którzy wówczas mieli 16-20 lat i chuuliganili, to dziś ludzie ponad 30 letni oraz starsi i już mniej lub bardziej ustatkowani - żonaci, dzieciaci i na ogół pracujący. Największe problemy z rso. Auusiedlerami przypadają na lata 90. i pocz. lat 2. tysięcznych.

                              Zydzi, którzy chcieli wyjechać do Izreala jechali tam prosto z Rosji, ci którzy zdecydowali się wjechać do Niemiec są tutaj w większości po dziś dzień, niewielu wyjechało później do Izraela z niemiec. Ilość gmin żydowskich w Niemczech wyrosła licząc od pocz. lat 90. jak grzyby po deszczu.

                              Podczas ostatnich wyborów prezydenckich w Rosji ambasada ros. zorganizowła w konsulatach punkty wyborcze dla Rosjan niemieckich. Wyszło przy tym na jaw, że ros. obywatelstwo ma jeszcze ok. 0,5 mln Rosjan żyjących w Niemczech i ci byli uprawnieni i nawoływani dio głosowania. Łącznie z Zydami z Rosji oceniono wowczas społeczność ze świeżymi rosyjskimi korzeniami na ca 1,2 mln osób.



                              • de_oakville "Gawarjat pa russki" - nie chca sie uczyc niemieck 17.06.11, 18:46
                                W roku 2000 odwiedzilem znajomych Niemcow na poludniowym zachodzie kraju (poznalem ich ponad 10 lat wczesniej czekajac w RFN-ie na wyjazd do Kanady). Jechalem tramwajem i slyszalem w nim rozmowy grupy rosyjskojezycznej mlodziezy w ich ojczystym jezyku. To niby dzieci Niemcow, ktorzy zostali repatriowani z Rosji. Od prawdziwego Niemca, mojego znajomego, ktory udziela sie spolecznie w integracji nowoprzyjezdnych z miejscowymi, dowiedzialem sie, ze ci z Rosji nie bardzo chca uczyc sie niemieckiego i wola "gawarit' pa russki". W przeciwienstwie do wiekszosci Polakow w Niemczech nie staraja sie przy tym mowic "po cichu", a wrecz przeciwnie - obnosza sie ze swoim rosyjskim bardzo glosno.
                                A ja chcialem sobie wtedy posluchac przede wszystkim niemieckiego tak w sklepie jak i na ulicy.
                                • rusek11 Re: "Gawarjat pa russki" - nie chca sie uczyc nie 17.06.11, 19:34
                                  porazka, dlatego was, emigrantow przed 1990 rokiem, pogardzaja gdyz sie plaszczysie przed kazdym nie polaczkiem z jego pochodzenie wlasnie.
                                  rzygac na ciebie kazden polaczekwinnien gdyz reprezentujesz zakompleksionych polskich gerojow kawalow, ble

                                  masz dzieci, som tacy sami jak ty, zabij ich!

                                  :)
    • zeitgeist2010 kupczenie zastąpiło wizje 17.06.11, 11:58
      eva15 napisała:

      w eurolandzie odbywa się iście grecka tragedia, o skutkach trudnych do przewidzenia.(...)
      temat tylko zarysowałam i siłą rzeczy uprościłam. Jest to temat rzeka, nie dający się ująć w kategoriach zwykłego postu.


      UE spelnila juz swoją misję dziejową. Ryzyko konfliktu wewnętrzeuropejskiego jest usunięte, dokonał sie transfer gosp rynkowej, nowoczesnosci, parlamentarnej demokracji i praw obywatelskich. Ja sam przez 20 lat aktywnie brałem udział za pieniadze Unii w implementacji celów integracji europejskiej. Nie żałuje ani jednego dnia poświęconego tej misji ale teraz nadszedł czas zeby Unia przeprowadziła jakies kontrolowane somorzwiązanie się. Oczywiscie nigdy się to nie dokona. Zamiast tego tworzy sie nowe impotentne urzedy jak van Rompuya i Ashton!
      Przygnębiające jest byc swiadkiem degradacji górnolotnych wizji do poziomu buchalterów i kupczyków (Grecja itp).

      Europa nie posiada atrybutów aby kiedykolwiek stac się imperium ale UE mogłaby przedłużyc swoją konstruktywną rolę w polityce i eur i swiatowej
      • de_oakville UE wyjdzie w koncu "na prostą" 17.06.11, 13:01
        Nie zawsze tylko same sukcesy, wszystko gladko i rowno ("es ist nie nur glatt und eben")

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        "C'est la vie so ist das Leben
        C'est la vie wo wir auch gehn
        Es ist nie nur glatt und eben
        Cest la vie und doch so schön"

        (Frank Schöbel, "C'est la vie")
        • zeitgeist2010 Re: UE wyjdzie w koncu "na prostą" 17.06.11, 13:36
          de_oakville napisał:

          Wszystko jest mozliwe. W tej chwili nic na to nie wskazuje. Destruktywny wplyw finansjery na wybranych polityków i niektórych kregów opiniotwórczych jest zbyt silny. ALe moze sie to zmienic.

          EUropa zawsze zachowa swoja wyzszosc cywilizacyjna ale jako globalny aktor jest skonczona. Problemem jest brak tozsamosci narodowej, jezyka, patriotyzmu, akceptowalnej wspolnoty celów, wspolnego snu o przyszlosci. Pozostaje tylko obrona wlasnego podwórka.

          Moim zdaniem USA sie odnowi i powróci do swojej dawnaj roli. Wlasnie dzieki tym cechom ktorych brakuje europie

          Nie zawsze tylko same sukcesy, wszystko gladko i rowno ("es ist nie nur glatt u nd eben")

          > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          > "C'est la vie so ist das Leben
          > C'est la vie wo wir auch gehn
          > Es ist nie nur glatt und eben
          > Cest la vie und doch so schön"
          >
          > (Frank Schöbel, "C'est la vie")


      • mara571 Re: kupczenie zastąpiło wizje 17.06.11, 19:15
        Totgesagte leben länger Zeitgeist.
        Chyba potrzebujemy osobnego watku o Uni Europejskiej. Jakiej Uni chcemy, my obywatele: tej wedlug wizji Bilderbergow, Michnikow, Cohn-Benditow czy Europy Ojczyzn M.Thacher, Klausa, Orbana i Kaczynskiego?
    • przyjacielameryki Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 16:41
      UE była skonstruowana i zorientowana na sukcesy i rozwój i tak było. Obecnie mamy wiele problemów których wcześniej nikt nie przewidywał, nikt nie zakładał, nikt nie uwzględniał w budowaniu strategii, przygotowywaniu budżetu itd. To nowa sytuacja dla UE ale to nie znaczy, że to koniec UE. Przeciwnie, to okazja do poprawienia prawa w kierunku i większej integracji tym razem gospodarczej i dyscypliny finansowej(w Polsce prof. Balcerowicz wprowadził już dawno taką dyscyplinę). Cała filozofia UE w tym wspólnej waluty jest niezwykle korzystna dla wszystkich podmiotów gospodarczych i nikt z tego nie zrezygnuje a że niektóre rządy sobie nie radzą . . . . , no cóż, zapłacą w końcu obywatele tych państw. Niemcy i inni jeszcze nic nie zapłaciły - udzieliły tylko gwarancji.
      • felusiak1 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 17:00
        mylisz rozwój ze wzrostem.
        EWG była zorientowana na wzrost. Unia Europejska była zorientowana na zapewnienie wszystkim dobrobytu i stąd taki bałagan. niemcy i Uk nie są skorumpowane albo powiedzmy inaczej, korupcja jest tam stosunkowo niewielka ale już włochy, hiszpania a tym bardziej grecja, polska itd to ostoja korupcji a to kosztuje. teraz przyszedł rachunek.
        napędzany przez państwo produkt globalny nawet minimalnie wzrastajacy zatykał dziury jako tako a kiedy to się załamało statek zaczął szybko nabierać wody. zalał najpierw dolne pokłady gdzie trzecia klasa. druga klasa chodzi po kostki w wodzie a pierwsza klasa baluje na górnych pokładach zbierając datki na pompę. wszak wodę trzeba wypompować aby statek nie zatonął albo wyrzucić tych z trzeciej klasy za burte jako pozbycie się balastu.
        • przyjacielameryki Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 17:19
          felusiak1 napisał:

          > mylisz rozwój ze wzrostem.
          > EWG była zorientowana na wzrost. Unia Europejska była zorientowana na zapewnien
          > ie wszystkim dobrobytu i stąd taki bałagan. niemcy i Uk nie są skorumpowane alb
          > o powiedzmy inaczej, korupcja jest tam stosunkowo niewielka ale już włochy, his
          > zpania a tym bardziej grecja, polska itd to ostoja korupcji a to kosztuje. tera
          > z przyszedł rachunek.
          > napędzany przez państwo produkt globalny nawet minimalnie wzrastajacy zatykał d
          > ziury jako tako a kiedy to się załamało statek zaczął szybko nabierać wody. zal
          > ał najpierw dolne pokłady gdzie trzecia klasa. druga klasa chodzi po kostki w w
          > odzie a pierwsza klasa baluje na górnych pokładach zbierając datki na pompę. ws
          > zak wodę trzeba wypompować aby statek nie zatonął albo wyrzucić tych z trzeciej
          > klasy za burte jako pozbycie się balastu.

          Masz jak zwykle sporo racji, ale problemem w zasadzie wszystkich krajów UE(wyjątki to Szwecja, Dania czy Holandia) są rozbuchane finanse publiczne. Korupcja nie jest już tak wielkim problemem w Polsce mającym istotny wpływ na gospodarkę i finanse, nie wiem jak w Grecji.
          Rządy i samorządy(tu też jest problem) za dużo obiecują, za dużo pożyczają i za dużo wydają. Np. w Grecji emerytury są dla mężczyzn już od 55 roku życia i w 100% ostatniej pensji.!!!!!!!
            • przyjacielameryki Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 18:59
              felusiak1 napisał:

              > znowu się mylisz. szwecja, holandia a przede wszystkim dania to super rozbuchan
              > e finanse publiczne. Budżet to odpowiednio 52%, 51% i 57% PKB.
              > w usa nie dosięga 35% i już są kłopoty.

              Chodzi głównie o dług publiczny. Największy deficyt długu w 2010 r. w Irlandii -32,4%, Grecji - 10,5%, najmniejszy min. w Danii - 2,7%
              A stosunek długu publ. do PKB w 2010 r. - w Szwecji 39,8%, w Luksemburgu 18,4% ale juz w Grecji 142,8%, we Włoszech 119%, w Niemczech 83,2%, we Francji 81,7% w Wlk. Brytanii 80%. Chyba widać różnice?
              I to jest główny problem a nie korupcja!!!

                    • felusiak1 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 20:26
                      no popartrz przyjacielu. w danii rzad kradnie 57% produktu globalnego i jeszcze musi pożyczać aby zapewnić wszystkim dobrobyt. problemem w europie, w usa są rozbuchane wydatki rzadu niosacego wszystkim szczęście i zadowolenie. w niektórych krajach publika buntuje sie przeciwko temu w innych buntuje się dowiadujac się, że rząd przestanie zapewniać szczęśliwość.
                      to najwieksza róznica pomiedzy europejczykami a amerykanami. amerykanie chcą ograniczonego rzadu z ograniczona władzą. europejczycy pokochali socjalizmi i chcą szczęścia i dobrobytu od kołyski aż po trumnę.
                      • przyjacielameryki Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 20:41
                        felusiak1 napisał:

                        > no popartrz przyjacielu. w danii rzad kradnie 57% produktu globalnego i jeszcze
                        > musi pożyczać aby zapewnić wszystkim dobrobyt. problemem w europie, w usa są r
                        > ozbuchane wydatki rzadu niosacego wszystkim szczęście i zadowolenie. w niektóry
                        > ch krajach publika buntuje sie przeciwko temu w innych buntuje się dowiadujac s
                        > ię, że rząd przestanie zapewniać szczęśliwość.
                        > to najwieksza róznica pomiedzy europejczykami a amerykanami. amerykanie chcą og
                        > raniczonego rzadu z ograniczona władzą. europejczycy pokochali socjalizmi i chc
                        > ą szczęścia i dobrobytu od kołyski aż po trumnę.
                        >
                        Masz absolutną rację, zresztą jak zwykle. Polska popełniła błąd na początku budując ustrój gospodarczy i administracyjny wzorując się na niemieckim i francuskim a powinna na generalnie anglosaskim a w szczególności amerykańskim(wolność+silne i bezwzględne prawo.) Teraz brniemy tak jak cała UE. Niemniej jednak UE to dobry projekt a jeżeli uda się zreformować, uprościć i zliberalizować całe prawo gospodarcze i finansowe to ma przyszłość pomimo obecnych trudności.
                        • felusiak1 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 21:17
                          z nato to był sarkazm. jak widać w europie wsród mas panuje przekonanie, że nato jest im niepotrzebne, armia jest im niepotrzebna i usa jest im już niepotrzebne.
                          a czym rózni się model skandynawski od niemieckiego? niczym. socjalizm z rozbudowanym aparatem przymusu, który postrzegany jest jako zbawcza reka zapewniajaca dobrobyt.
                          innymi słowy jest to rodzaj faszyzujacej socjaldemokracji. business pozostaje w rekach prywatnych ale jest całkowicie podporzadkowany państwu. bogu dzieki, że mamy globalizm bo europa uschłaby już dawno. a tak wielkie koncerny przeniosły część produkcji za granicę i dzieki temu pozostają konkurencyjne.
                          w usa mamy koleżeński kapitalizm. kapitaliści muszą umizgiwać się do rzadzących aby przetrwać a raczej uzyskać dla siebie dogodniejsze warunki. oba systemy są do d--py.
                          uważam, że rola rzadu powinna być ograniczona do minimum. rzad jako regulator, law enforcer ale nie jako gracz w gospodarce. ten cały bałagan, którego doświadczamy jest wynikiem ingerencji rzadu w niemal każdy aspekt zycia.
                          zastanów się. obecny trend w tworzeniu prawa ogranicza się do nakazów i zakazów.
                          zakaz palenia, zakaz picia, zakaz oddychania, nakaz mycia zębów. dyrygują nami tak jakbyśmy byli przedszkolakami. i say enough!!!
                          • mara571 Re: Dla Majki - równia pochyła eurolandu 17.06.11, 21:54
                            mam nadzieje, ze to o NATO nie bylo do mnie. Bo ja zagrozenia widze i to powazne. Dzieki idiotom, ktorzy od lat pielegnuja "prawa czlowieka" Europe zalewaja hordy imigrantow, legalnych i nielegalnych, ktorzy maja tylko jeden cel: zalapac sie na swiadczenia socjalne.
                            Tymczasem po poludniowej stronie Morza Srodziemnego dorastaja kolejne generacje sfrustrowanych wyznawcow pewnego proroka, ktorzy wobec beznadziejnaosci swojej osobistej sytuacji gotowi sa na wszystko. I kiedys przyjda.
                            A wystarczyloby zgodzic sie na kontrolowana migracje wedlug kryteriow przyjetych w danym kraju wedlug potrzeb ekonomicznych.
                            Tu nie jestem socjaldemkratka.
                            Nie jest prawda, ze biznes w Europie podporzadkowany jest panstwu. Nawet w Niemczech.
                            Jest wrecz odwrotnie. To wielki biznes dyktuje teraz przez Bruksele warunki na jakich mozna prowadzic dzialanosc gospodarcza. Urzedy antymonopolowe sa tylko atrapami.
                            Wielkie koncerny przeniosly produkcje przede wszystkim do Azji nie tylko z powodu plac, ktore zapewniaja nizsze koszty. Innym, wazniejszym powodem byla ucieczka przed kosztami wynikajacymi z koniecznosci ochrony srodowiska, ktore w Europie juz bylo zdewastowane. W Chinach wlasnie doszli do granic niekontrolowanego wzrostu: woda z rzek nie nadaje sie juz ani do picia po uzdatnieniu, ani do nawadniania pol (kolejna susza nawiedzila zyzne regiony) ani do produkcji przemyslowej. O powietrzu juz nie wspomne. Ja wiem o czym pisze, bo urodzilam sie i wychowalam w Zaglebiu, pare lat spedzilam w Krakowie, znam Slask.
                            Amerykanski kapitalizm opiera sie na lobby. Ta sama zaraza panuje w Europie z ogniskiem zakaznym w Brukseli i wszystkich stolicach.
                            Ale najwiekszym wrzodem obecnego kapitalizmu jets tzw bankowosc inwestycyjna i tzw produkty bankowe.
                            To sie skonczy wielkim bum-bum.
                            A ja mam dzieci i marzy mi sie, ze bedzie im dane, tak jak mnie, mojemu mezowi, wszystkim moim rowiesnikom przezyc wiele lat bez wojny, wielkiego glodu, zabijania, wiezienia w imie jakiejs "wielkiej idei".
                            PS. Kto wygra pojedynek o nowa odmiane lososia: Kongres czy lobbisci?
                            PS2. Otwierasz gazetkowa skrzynke mailowa?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka