Co to jest fobia i +

21.06.11, 12:10
jej skutki
    • romrus Re: Co to jest fobia i + 21.06.11, 12:14
      bywszy1 napisał:

      > jej skutki

      Moze po prostu zbyt duzo polskich ekspertow przyjechalo))))))
      • bywszy1 Re: Co to jest fobia i + 21.06.11, 12:33
        Byc moze.
        Bo logicznie,sadzac wg polskiej fobii wobec Rosjan,mozna wywnioskowac,ze za duzo rosyjskich ekspertow w Polsce bylo.
        A to byla jednak druzba narodow.
    • przyjacielameryki Re: Co to jest fobia i + 21.06.11, 13:00
      Niestety, wśród wyjeżdżających jest dużo barachła, chamideł i niechlujów. Jest tego jeszcze sporo w naszym społeczeństwie. Co prawda to zdecydowana mniejszość ale jednak. To jeszcze spadek po komunizmie. Społeczeństwa powinny być również wychowywane. Holendrzy mają rację - powinni niektórych Polaków wydalać z kraju z zakazem przyjazdu. Tak jak to się robi(czy powinno robić z kibolami).
      • de_oakville Re: Co to jest fobia i + 21.06.11, 13:20
        przyjacielameryki napisał:

        > Niestety, wśród wyjeżdżających jest dużo barachła, chamideł i niechlujów.

        Co gorsze, uwazaja sie oni za "pepek swiata", widza u kogos "slomke w oku", a u siebie nie dostrzegaja "belki". Zawsze bedac za granica i slyszac z daleka odpowiedni "jezyk", przechodzilem na druga strone ulicy, w koncu wyjechalem rowniez dla odpoczynku psychicznego. Kiedy po wyjezdzie z biednej Polski Ludowej wiele lat temu, znalazlem sie w bogatym Hamburgu, jeden z takiego "polonijnego" towarzystwa opowiadal wrecz nieslychane "banialuki". Twierdzil on mianowicie, ze w Szczecinie (PRL) jezdzi wiecej mercedesow niz w Hamburgu. Podejrzewam, ze zupelnie nie wiedzial, ze mercedes to samochod produkcji niemieckiej. A gdyby w koncu sie dowiedzial, to pewnie bedac w Holandii bylby z mercedesa tak dumny jak gdyby to byl samochod polski. Specyficzna mentalnosc!
      • bywszy1 Re: Przyjacielu + 21.06.11, 18:34
        Fa sie z toba nie moge zgodzic.
        Nie mozesz generalizowac.
        Tu sie pisze o emigrantach obecnych,a nie pozostalosciach komunistycznych-dawne czasy.
        A co do pozostalosci-zobacz,jaki porzadny chlop z ciebie wyrosl.
    • wojciech.2345 Re: Co to jest fobia i + 21.06.11, 18:38
      Bywszy
      nie przejmuj się tym.
      Holendrzy to nieszkodliwi rasiści.

      Przejdzie im.
      • bywszy1 Re: Co to jest fobia i + 21.06.11, 19:57
        Ja o tym-czemu sluzy fobia?
        A co do nieszkodliwosci?-zagladnij do ich historii.
        • wojciech.2345 Re: Co to jest fobia i + 21.06.11, 20:50
          Posłuchaj Bywszy
          mimo, że Holendrzy źle mówią o Polakach ja tym się nie przejmuję.

          Traktuję ich jak dzieci.
          Źle robię?
          • bywszy1 Re: Ja nie otym + 21.06.11, 21:11
            Ja o tym,do czego prowadzi fobia.
            • igor_uk Co jest fobia? 21.06.11, 21:34

              Wlasnie takie zachowanie,jak twoje, bywszy.latasz po watkach i wyrazasz swoi fobii wobec slowian.
              Wlasnie i ten watek zalozyles tylko po to,zeby pokazac Polakam,jak ich nie lubia w innych Krajach.
              Co,nie mozesz zapomnie 1968 roka?
              Wstydz sie!Te co cie wywalili z Polski,juz dawno nie zyja,a dzisiejszy Polace nie maja do tego nic,byli rowniez ofiarami systemu.
              • bywszy1 Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 21:48
                Odp...... sie,capie!
                • wojciech.2345 Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 21:54
                  bywszy1 napisał:
                  > Odp...... sie,capie!
                  --------------------------------------
                  Radzę.
                  Nie odpowiadaj na jego posty.

                  Ja ignoruję tego człowieka.
                  • bywszy1 Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 22:01
                    Nie moge tego capa ignorowac.
                    Bo ten duren nic nie rozumie.
                    • igor_uk Rozmowa Pisiorka z Zydem. 21.06.11, 22:08
                      Ubaw po pachy.Starego semite, nienawiedzacego Slowian i Pisiorka polaczyla "milosc" do nicka igor_uk!Paranoja!!
                      Czy wy ,dwa durnia,rozumiecie co robicie?

                      p.s. przeciez pod nickiem moze byc kto kolwiek,nawet kosmita.
                      • bywszy1 Re:Ajgor+ 21.06.11, 22:12
                        capie nibytoslowianski,jak sie chcesz bawic,to nochal swoj wyjmij z semickiego dupska.
                        Bo mnie strasznie swedzi-z uciechy,ze cie moge zadowolic.
                        • igor_uk Zboczeniec. 21.06.11, 22:16
                          Jak marzysz o czyms w swoim dupsku,to wsadz tam palec.

                          bywszy,wpadles w dziecinstwo! Dalej rob z siebie idiote sam.
                          • bywszy1 Re: ?+ 21.06.11, 22:22
                            Eeeee,tam!Kto tam mowi o takich rzeczach?
                            Tos ty jestes zboczeniec w dodatku?
                            O palcu!!Fuj!!!!
                            Tu jest nowa o twoim nochalu.-sprawa normalna.
                            A ty o palcu!
                            • igor_uk Re: ?rob z siebie idiote sam. 21.06.11, 22:27
                              bywszy,co nie potrafisz tego?

                              p.s.Jak myslisz,ze mnie chociaz by troche zdenerwujesz,to bardzo mylisz sie.Ty dla mnie jestes tylko гoвнoм в прoрyби.Chcesz o tym porozmowiac wiecej?
                              -
                              Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                              Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                              (tłumaczenie na polski-gat45)
                              • bywszy1 Re: ?+ 21.06.11, 22:31
                                Oj,Boze.
                                Co za ........ w przerebi,z ktorej wode pije ten cap,g.wno plywa.
                                Ciekawie,czy capicy bialawej czy rudawej?
                                • igor_uk Re: ?+ 21.06.11, 22:54
                                  co stary durik,zapomniales jezyka rosyjskiego?
                                  • bywszy1 Re: ?+ 21.06.11, 23:21
                                    gowno w twojej przerebi i po polsku dobrze smierdzi.
                                    delektujsie.
                    • wojciech.2345 Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 22:09
                      bywszy1 napisał:
                      > Nie moge tego capa ignorowac.
                      > Bo ten duren nic nie rozumie.
                      --------------------------
                      Tracisz czas.
                      • bywszy1 Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 22:18
                        Jest wieczor.
                        Zona mnie porzuciloa.
                        Do Polski na spotkanie klasowe pojechala.
                        Siec telewizyjna naprawija-problem z kablem.
                        No,i z capem,udajacym slowianina mozna sie podroczyc.
                        przysiegam,wiele roznych ludzi spotkalem,ale takiego przyglupa!-nie!!!
                        • igor_uk Rozmowa Pisiorka z Zydem. 21.06.11, 22:23
                          Az lza cieknie ze wzroszenia.Narescie PiSiorki i Zydzi razem.I to moja zasluga!I jak tu nie byc dumnym z siebie.
                          • bywszy1 Re: Rozmowa Pisiorka z Zydem.+ 21.06.11, 22:28
                            Nie dziw,ze masz lze!
                            Cebule jadlem.
                            Przeciez mowie:"Nochal z dupska semickiego wyjmij".
                            Bo mi wyglada,zes nie tylko cap,a baran w dodatku.
                        • wojciech.2345 Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 22:30
                          Szkoda na niego czasu. Starzy forumowicze wiedza kto jest autentyczny
                          i komu można wierzyć.

                          Dobrze, że pokazałeś kiedyś jego krętactwa.
                          To wystarczy.

                          Pozdrawiam.
                          • bywszy1 Re: problem polega na tym+ 21.06.11, 22:36
                            ze ten "pan" ponosi sie tutaj jak szara ges.
                            • wojciech.2345 Re: problem polega na tym+ 21.06.11, 22:45
                              Bywszy
                              efekt dyskusji Twojej z tym "panem" jest taki, że Tobie wierze, a jemu nie.
                              Tracisz czas.

                              Game is over.

                              I jeszcze raz pozdrawiam.
                • igor_uk Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 21:57
                  He,he,co bywszy,nie spodobalo sie? Prawda nie raz boli.
                  • bywszy1 Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 22:00
                    Mnie nie boli.
                    Tylko w dupsku swedzi,zes tam swoj nochal wsadzil.
                    • igor_uk Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 22:10
                      Ty jestes zboczony. Tobie caly czas sie wydaje,ze ktos cie do dupy wlazi,albo wszedie fiuta widzisz.
                      Lecz sie,chociaz w twoim wieku,chyba, jest za pozno.


                      • bywszy1 Re: moja odpowiedz jest krotka:+ 21.06.11, 22:14
                        Tobie sie sni?
                        A nie mowilem,ze ktos mnie gdzies wlazl.
                        Tylko po dobremu capa prosilem,by nos wyciagnal z dupska semickiego.
                        Mozesz go wlozyc do angielskiego.
                        • igor_uk Wiecej szacunku! 21.06.11, 22:21
                          bywszy,wiecej miej szacunku do siebie!
                          Jak napisalem wyzej,rob idiote z siebie sam.Mnie do tego nie mieszaj.

                          p.s. цшвяyбяy бяy екфaшдyь ц ыфьщ ыyвтщбoyвтфл oyыеyы ыекфыятнь пщщцтyьюЦшвфc гкщвяшдф cшyишy oфлфы янвщцылф вяшцлфю.
                          Ciekawo,potrafisz to odczytac?To taki tekst na twoja inteligencje.
                          • bywszy1 Re: Wiecej szacunku!dla ciebie?+ 21.06.11, 22:35
                            Po co mam sie bawic?
                            Ja do ciebie krotko,po naszemu,jako obywatele polscy:
                            "a poszol ty na ........"!
                            • igor_uk Re: Wiecej szacunku!dla ciebie?+ 21.06.11, 22:53
                              nie ,bywszy dla siebie.
                              Tak jestes wsciekly,ze nawet nie potrafisz zrozumiec to,co do ciebie pisze siem, napisalem:
                              "bywszy,wiecej miej szacunku do siebie!"
                              Mnie szacunek semity,tylko by obrazil.

                              p.s.I co,zrozumiales co ja do ciebie napisalem szyfrem?Jak nie,to jestes bardzo prymitywnym czlowiekiem,ktory jest calkowicie pozbawiony myslenia.
                              • bywszy1 Re: a po co mam twoje rozumiec? 21.06.11, 23:22

                                A ty po naszemu,prosto i kawe na lawe:
                                "A poszol,ty,na ....."
                                • bywszy1 Re: a po co mam twoje rozumiec?PS.+ 21.06.11, 23:25
                                  Zmeczylem sie dawaniem ci rady.
                                  Ide spac.
                                  A ty jeszcze pomysl o tych moich ....
                                • igor_uk Re: a po co mam twoje rozumiec? 21.06.11, 23:33
                                  bywszy,wybacz,ale dyskusja z czlowiekiem,ktory jest po prostu ograniczony,mnie nie bawi.Owszem,lubie czasami ponabijac sie nad glupkami,ale nabijac sie caly czas z tego samego mnie juz dawno znudzilo sie,co cie i zakomunikowalem swego czasu,.
                                  bywszy,widze ,ze masz bardzo slabe wyksztalcenie,czy to twoja wina?Napewno nie i ja ciebie za to nie winie.Ale to i nie jest moja wina,zeby ja za kare caly czas sobaczyl sie z czlowiekiem o bardzo niskim intelekcie.
                                  Jak cos madrego napiszesz,to odpowiem,a o twoim dupsku ,z ktorego niesie cybula,mozesz porazmawiac z wojtusiem,tym bardziej ,ze intelektualnie wy ,jak dwa sapoga para.

                                  Pa,bywszy,propozycja nadal w sile-jak cos madrego napiszesz,odpowiem.
                                  • bywszy1 Re: a po co mam twoje rozumiec?+ 22.06.11, 08:20
                                    Gleboko wyksztalcony pridurku.
                                    Nie mozesz zrumiec,ze twoje odpowiedzie mnie nie s potrzebne?

                                    P.S
                                    Jezeli z kims jestem dwa sapoga para.
                                    To ty z Mongolem-dwa dziurawe lapcie.I to nie para,bo roznych rozmiarow.
                                    • przyjacielameryki Re: a po co mam twoje rozumiec?+ 22.06.11, 09:17
                                      bywszy1 napisał:

                                      > Gleboko wyksztalcony pridurku.
                                      > Nie mozesz zrumiec,ze twoje odpowiedzie mnie nie s potrzebne?
                                      >
                                      > P.S
                                      > Jezeli z kims jestem dwa sapoga para.
                                      > To ty z Mongolem-dwa dziurawe lapcie.I to nie para,bo roznych rozmiarow.

                                      Bywszy, nie sensu wdawać się z komsomolcem w dyskusję, szkoda zdrowia. To mentalność sowiecka, dodatkowo jest zwyczajnym chamem i prostakiem. To wynika z charakteru jego postów. Wschód całą gębą!!!!! On nigdy nie zrozumie nas - ludzi Zachodu!!!!
                                      On nigdy nie pojmie, że Polacy i Żydzi to rodzina a nasze kłótnie czy nieporozumienia to kłótnie w rodzinie. On nie wie, że nie ma czegoś takiego jak rodzina słowiańska!!!!!
                                      • bywszy1 Re: a po co mam twoje rozumiec?+ 22.06.11, 09:59
                                        Czesc!
                                        Dziekuje za przyjazna odzywke.
                                        Ale pozwole sobie nie we wszystkim zgodzic sie z toba.
                                        Mam troche odmienne sprawy.
                                        Do 1958,jak juz wspomnialem w moich opisach,czyli majac lat 16 tez bylem oktiabrionkiem,pionierem i komsomolcem-mialem tez mentalnosc radziecka,chociaz nie chamska(za glupi bylem).
                                        Od 58 zaczela sie budowac mentalnosc Polski Ludowej.
                                        No a potem szwedzkiej.
                                        No i wyksztalcila sie mentalnosc Unijna.
                                        Nigdy nie traktowalem ludzi w sposob generalny.
                                        Mam przyjaciol w Polsce-od roku 58(klasa maturalna) i pozniej.
                                        Po 49 latach mojej nieobecnosci na Wschodzie kilka lat temu zawiozlem tam przyjaciol i przyjaciolki z Polski,do przyjaciol Wschodnich(z mojej bylej klasy maturalnej(wtedy szkola byla tam 10klasowa).
                                        Duzo gadali,smiali sie,troszeczke popili,kawaly poopowiadali.
                                        Niektorzy dalej kontakt od czasu do czasu trzymaja.
                                        SkyPuje z wieloma ludzmi.
                                        Ostanio odnalezmy sie z dziewczyna(babcia) z nauczycielka jezyka rosyjskiego w Kazachstanie-z mojej rosyjskiej klasy maturalnejmczesto rozmawiam z dziewczyna(prababcia)-uczennica polskiej szkoly maturalnej.
                                        Jakos roznice,o ktorych wspomniales w tym przypadku nie odgrywaja role.
                                        Ajgor,natomiast,twierdzi,ze Polska nie zagranica wlasnie ma ta mentalnosc:
                                        wydaje mu sie,ze jak swobodnie w Polsce sie czul-to jest przyjazn i zazywnosc miedzy jego narodem a Polskim.
                                        A ja roznych Polakow spotykalem.I oni roznie na to patrzyli.
                                        A,ze jest cham?
                                        Nie wiem.Moze tylko pridurok?
                                        Czy wyksztalcony?Czy dyplom ma kupiony?A kogo to obchodzi?
                                        Tylko zastanawia mnie,dlaczego z Polski nie dostaje on riposty?
                                        Nawet byly intelektualista forumowy P:F pozwala temu facetowi sie poniewierac?
                                        Ja sobie na to nie pozwole.
                                        • g-48 Re:a witaj 1jajowy 23.06.11, 10:58
                                          dawno cie nie polechtalem co czynie teraz z uciecha.
                                          A jak tam zoneczka Kargulowa dalej cie wali po mordzie za twoje pochodzenie czy tez cie ze schodow zrzucila jak twij szef z Seperatora katowickiego.
                                          Nie pien sie tylko spokojnie odpowiedz.
                                          • bywszy1 Re:a witaj,witaj+ 23.06.11, 19:54
                                            Wypuscili cie z wariatkowa niemieckiego?
                                            Znowu do Leningradu sie wybierasz?Zegarki podkradac Rosjanom?
                                            Zycze powodzenia.

                                            P.S
                                            Ale tak sadzac,z twego postu,zajaczki u ciebie w lepetynie jeszcze bardziej sie pier....
    • zeitgeist2010 Holendrzy 22.06.11, 10:00
      albo raczej Niderlandczycy, bo Holland to tylka prowincja.

      to maly ale sprawny naród. Dobrze sobie radzili w historii. Od lat sa mistrzami w pilce noznej. Maja jednak mniej sympatyczne cechy. Sa pewni siebie, zadufani i maja tendencje do pomniejszania innych.
      Obronca holenderski Roland Koeman, po wyminie koszulek z graczem niemieckim otarl sobie nia ostentacyjne dupe przed 300 milionowa widownia telewizyjna.
      Przy innej okazji Frank Rijkard sfaulowal brutalnie Rudiego Voellera. Potem ciagnal go za wlose zeby ten wstal i przestawal "udawac". Dostal za to czerwona kartke. Gdy opusczal boisko, naplul Voellerowi w twarz.

      Nie dziw, ze pokaza cala t swoja niesympatycznosc wobec imigrantów, którzy nie mowia ich jezykiem i potwierdzaja kazdy ich stereotyp o ”wschodnich komunistach i biedakach”

      • bywszy1 Re:Nie dziw, ze pokaza cala t swoja 22.06.11, 10:14
        niesympatycznosc wobec imigrantów, którzy nie mowia ich jezykiem
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        a jezyk maja holerny!
        Gorszy od dunskiego!
        • zeitgeist2010 Re:Nie dziw, ze pokaza cala t swoja 22.06.11, 10:30
          bywszy1 napisał:

          > niesympatycznosc wobec imigrantów, którzy nie mowia ich jezykiem

          Musze sie zgodzic. Obydwa sa fonetycznymi brzydastwami
          • bywszy1 Re:Nie dziw, ze pokaza cala t swoja 22.06.11, 10:38
            "niesympatycznosc wobec imigrantów, którzy nie mowia ich jezykiem"!-to twoja wypowiedz.
            • zeitgeist2010 fonetyka vs imigranci 23.06.11, 11:27
              bywszy1 napisał:

              "niesympatycznosc wobec imigrantów, którzy nie mowia ich jezykiem"!-to twoja wy
              powiedz.


              Język polski to tez zadna muzyka do uszu, a do tego jeden z najtrudniejeszych języków swiata. Wymagałbym jednak bezwględnie aby imigranci w Polsce nim mówili
      • de_oakville Re: Holendrzy 22.06.11, 13:06
        zeitgeist2010 napisał:

        > Obronca holenderski Roland Koeman, po wyminie koszulek z graczem niemieckim ota
        > rl sobie nia ostentacyjne dupe przed 300 milionowa widownia telewizyjna.
        > Przy innej okazji Frank Rijkard sfaulowal brutalnie Rudiego Voellera. Potem cia
        > gnal go za wlose zeby ten wstal i przestawal "udawac". Dostal za to czerwona ka
        > rtke. Gdy opusczal boisko, naplul Voellerowi w twarz.

        Bardzo nieladnie! Nie wiedzialem o tym. Byc moze sa to jednak tarcia "miedzy bracmi" - Holandia byla kiedys czescia Niemiec, a holenderski to na dobra sprawe dialekt (dolno)-niemieckiego. W przedwojennym Gdansku mowiono jezykiem potocznym pelnym holenderskich nalecialosci. Oto niektore gdanskie odpowiedniki slow czysto-niemieckich:

        barfoot - barfuss (boso)
        ben - bin (jestem)
        Book - Buch (ksiazka)
        dat - das (to)
        deep - tief (gleboki)
        Hart - Herz (serce)
        Huus - Haus (dom)
        Hoaw on God - Hab und Gut (posiadane dobra)
        jeern - gerne (chetnie)
        hoge School - gimnazjum
        dot - tot (martwy)
        Stiemer - Dampfer (statek parowy)
        Oape - Affe (malpa)
        Twarg - Zwerg (karzel)

        Wiecej na ten temat:

        home.t-online.de/home/Jessner.K-H/dzgplatt.htm
        Slyszelem jednak, ze Holendrzy sa realistami, czasem nawet zbyt wielkimi! Znany amerykanski podroznik, autor licznych przewodnikow, zapytal kiedys Holendra w Amesterdamie o dobra holenderska restauracje w poblizu. "Nasza kuchnia nie jest zbyt wykwintna" - uslyszal w odpowiedzi. "Ale w poblizu jest niezla restauracja portugalska" - dodal jego rozmowca.

        Podobno najtrudniejsza rzecza dla cudzoziemca jest sklonic Holendra do mowienia po holendersku w celu "praktykowania" tego jezyka. Od razu przechodza na angielski lub niemiecki, z ktorymi holenderski jest niezwykle blisko spokrewniony - chyba nawet bylby blizszy angielskiemu ("staro-angielski" podobnie jak holenderski wywodzi sie z dolno-niemieckiego), gdyby ten ostatni nie zostal pozniej "naszpikowany" slowami pochodzenia francuskiego, conajmniej w 50%.

        Osobiscie lubie kuchnie holenderska. Ma ona duzo wspolnego z kuchnia z przedwojennego Pomorza, z czego sporo pozostalo i po wojnie . Pojsc "na sledzia" do dobrej holenderskiej restauracji to tak jak powrocic do dawnych, dobrych czasow nad Baltykiem.
        • de_oakville Re: Errata 22.06.11, 13:14
          Podalem stary, nieaktualny link do: "Plattdütsch, min Moadersproak"

          Oto link poprawny:

          www.jessner.homepage.t-online.de/dzgplatt.htm
          • de_oakville "Recht en slecht" ("prosto z mostu") 22.06.11, 14:02
            Holandia interesuje sie od dosc dawna, z tym ze jest to w duzej mierze "pochodna" moich wczesniejszych zainteresowan dawnym Gdanskiem i jego kultura, ktora byla ksztaltowana w znacznej mierze przez imigrantow z Niderlandow (glownie jednak Flandrii) w XVII wieku, kiedy to wlasnie Niderlandy byly cywilizacyjnym "pepkiem" swiata.
            W jednej z ksiazek na temat Holandii jej autor pisze, ze Holendrzy nie sa zbyt ugrzecznieni, "wala prosto z mostu" ("recht en slecht") i nazywaja wszystko "po imieniu" ("nazwac kota kotem").
            W sytuacji, w ktorej na przyklad Anglik powie "obawiam sie, ze sie mylisz", Holender powie prosciej "klamiesz". Jest to z pewnosica nieprzyjemne, ale ma jednak te zalete, ze stawia od razu sprawe uczciwie i jasno bez "owijania w bawelne".
            • zeitgeist2010 jezyk 23.06.11, 10:37
              de_oakville napisał:

              Holandia interesuje sie od dosc dawna, z tym ze jest to w duzej mierze "pochodn a" moich wczesniejszych zainteresowan dawnym Gdanskiem i jego kultura, ktora byla ksztaltowana w znacznej mierze przez imigrantow z Niderlandow (glownie jednak Flandrii) w XVII wieku, kiedy to wlasnie Niderlandy byly cywilizacyjnym "pepkiem" swiata.
              W jednej z ksiazek na temat Holandii jej autor pisze, ze Holendrzy nie sa zbyt ugrzecznieni, "wala prosto z mostu" ("recht en slecht") i nazywaja wszystko "p
              > o imieniu" ("nazwac kota kotem"). W sytuacji, w ktorej na przyklad Anglik powie "obawiam sie, ze sie mylisz", Holender powie prosciej "klamiesz". Jest to z pewnosica nieprzyjemne, ale ma jednak te zalete, ze stawia od razu sprawe uczciwie i jasno bez "owijania w bawelne"


              Holandia budzi we mnie nostalgiczne wspomnienia z mlodosci. Studiowalem Het Nederlands w bajkowym otoczeniu na kampuse Breukelen pod Utrechtem i Het Vlaams w Hent/Gent. Chcialem sie w Amsterdamie osiedlic ale przypadki sprawily ze pociagnolem dalej.

              Po przelotnym pobycie w Berlinie Zach, Holandia to byl pierwszy prawdziwy pobyt na “zachodzie”. Wspominasz kuchnie holenderska. Tak, pamietam na kampusie swietne jedzenie, ale nie miejscowe a inspirowane z Indonezji. Ale dla mnie mlodego chlopaka z PRL-u cos innego bylo rarytasem. Kawa i kakao w malych plasykowych kubkach z automatów :)
              A do tego toast chleb, najzwyklejsze kwadratowe, miekkie jak wata kromki toastu :) Ja tego nigdy przedtem nie widzialem!
              Rarytas to wzgledna sprawa.

              Holendrzy sa na pewno realistami. Zdolny i pracowity naród. Zeglarze, zdobywcy, organizatorzy, kupcy, przedsiebiorcy. Jednoczesnie kreatywni, z poczuciem piekna. Dom Holendra, przy malym kanale, z malenkimi kaczuszkami to dzielo sztuki. Zawsze duze oszklone okno bez zaslon przed salonem. Otwartosc. Kazdy moze zobaczyc jak zyje.

              W XVI w co drugi czlowiek w Sztokholmie mówil plattdeutschem stąd:

              barfoot - barfuss (boso) - barfota
              Book - Buch (ksiazka) - bok
              dat - das (to) - det
              deep - tief (gleboki) - djup
              Hart - Herz (serce) - hjärta
              Huus - Haus (dom) - hus
              jeern - gerne (chetnie) -gärna
              hoge School - gimnazjum - högskola
              dot - tot (martwy) - död

              Oape - Affe (malpa) - apa
              Twarg - Zwerg (karzel - dvärg

              a do tego pierwotne slowa nordyckie zastapione zostaly niemieckimi:
              jarl > borgmästare
              storting > riksdag
              by > stad



        • zeitgeist2010 Bratnie narody 23.06.11, 09:50
          de_oakville napisał:

          Byc moze sa to jednak tarcia "miedzy bracmi"

          Tacy z holendrów i niemców bracia jak my z rosjanami. Niemcy to duzy brat, ktorego sie kocha nie lubic i pomniejszac. Podczas okupacji niemieckiej, hitlerowcy zajmowali sie przesladowaniem zydów a nie holendrów. Pamiętajmy, ze to holender zdradzil anne frank I holenderska zmowa milczenia kryla zdrajce.

          Z drugiej strony, wehrmacht to nie byl czolowy przedstawiciel niemieckiej Lebensfreudigkeit wobec holendrów.

          Pilka nozna jest sportem symbolicznym w obu krajach I to na tej arenie Oranje pokazuje duzemu bratu, kto jest lepszy A przy okazji pokopac po kostkach




          • de_oakville Zulawy Wislane i dunska wyspa Amager 23.06.11, 13:01
            Zarowno polskie Zulawy Wislane jak i dunska wyspa Amager (czesc Kopenhagi) byly zagospodarowywane i w duzej mierze "wydzierane morzu" przez imigrantow z Holandii znajacych "know how" z wlasnego kraju, ktorzy tam pozniej pozostali. W 1945 roku potomkow Holendrow na Zulawach brano za Niemcow (moze slusznie, gdyz sie "zniemczyli") i wysiedlano.
            Ciekawe bylo zetkniecie kultury kaszubskiej (czyli slowianskiej, ale nie polskiej, Kaszubi to potomkowie dawnych slowianskich Pomorzan) z kultura niemiecka i holenderska. Otoz bogaty gospodarz na Kaszubach to "gbur". I pewnie nazwa ta pochodzi od slowa "Boer" ("Bur"), co po holendersku znaczy chlop, rolnik. Tak jak nazwa Burow w Poludniowej Afryce ("Wojna Burska"). W jezyku polskim natomiast "gbur" to niemal "cham". Jednak kaszubski "gbur" byl przewaznie "gburowaty" na "powierzchni", bo w glebi to uczciwy czlowiek.
            • zeitgeist2010 boer, beurse i apartheid 25.06.11, 07:37
              de_oakville napisał:

              Zarowno polskie Zulawy Wislane jak i dunska wyspa Amager (czesc Kopenhagi) byly zagospodarowywane i w duzej mierze "wydzierane morzu" przez imigrantow z Holandii znajacych "know how" z wlasnego kraju, ktorzy tam pozniej pozostali.

              Mozna by wystawic dluga liste holenderskich osiagniec. Obija mi sie w pamieci trywializm: “Bóg ztworzyl ludzi, Holendrzy Holandie.” no i pomagali Zulawom

              Ciekawe bylo zetkniecie kultury kaszubskiej (czyli slowianskiej, ale nie polskiej, Kaszubi to potomkowie dawnych slowianskich Pomorzan) z kultura niemiecka i holenderska.

              Malo wiem o Kaszubach, poza ich uwiecznieniem przez Güntera Grassa w „die Blechtrommel.“ W najbliszym czasie muszę tą zaleglosc nadrobic

              Otoz bogaty gospodarz na Kaszubach to "gbur". I pewnie nazwa ta pochodzi od slowa "Boer" ("Bur"), co po holendersku znaczy chlop, rolnik. Tak jak nazwa Burow w Poludniowej Afryce ("Wojna Burska"). W jezyku polskim natomiast "gbur" to niemal "cham". Jednak kaszubski "gbur" byl przewaznie "gburowaty" na "powierzchni", bo w glebi to uczciwy czlowiek.

              Gbur < boer, etymologiczne delikatesy! Nie wiedzialem. Jezeli to prawda, to ”gburowaty” zawiera doskonale ten pierwotny niuans z zachowania malomównego i nieskłonnego do fiesty pomorskiego rybaka i farmera.

              Jezeli juz jest mowa o Boerach i mniej sympatycznych cechach holendrów, to trzeba wspomniec burowski wklad do slownictwa miedzynorodowego - ”apartheid” plus ich konserwatyzm i rasizm. Brytyjscy kolonisci to w porównaniu prawdziwa awangarda postępu. Dlatego Zulusi i Buszmeni mówia angielskim a wszystkiego co holenderskie nie nawidza. Holenderskie Harlem i Brooklyn (Nieuw Amsterdam ustąpil plac Brytyjczykom) są juz milsze. Ale Bronx to od Szweda - Jonas Jonson Brunk.

              Nie zapomnijmy tez o zapozyczeniach z Flandrii. Rodzina bankierów z Brugge van der Beurse dala Niemcom die Börse. Ich dom z tablica pamiatkowa „Ter Ouder Beurse 1285“ stoi w Brugge do dzisiaj. „Het huis Ter Ouder Beurse was rond 1285 gebouwd als de nieuwe herberg van Robert van der Buerse.”


Inne wątki na temat:
Pełna wersja