Gorbi-2 obmyśla nową pierestrojkę....

25.06.11, 07:58
W Rosji dzieją się ciekawe rzeczy. Prezydent Miedwiediew wystąpił przed zachodnimi dygnitarzami w Petersburgu z ostrą krytyką obecnego rosyjskiego "centralizmu", który jak wszyscy wiemy jest tworem "charyzmatycznego populisty" Putina. Kilka dni potem powtórzył tę swoją myśl przed kilkoma przywódcami rosyjskich regionów, pomiędzy którymi był "charyzmatyczny zamordysta" Kadyrow. Tak więc, "niecharyzmatyczny, prozachodni liberał" Miedwiediew proponuje zniszczenie tego wszystkiego co stworzył Putin w reakcji na "radosną twórczość" innego "charyzmatycznego" lidera - Borysa Jelcyna. Zapowiedzi Miedwiediewa wywołają z pewnością spory entuzjazm wśród lokalnych, nierosyjskich elit w Rosji. Mało charyzmatyczny Gorbi-2 jakoś jednak zapomniał, że tacy Jakuci na Syberii mogą dojść do logicznej konkluzji, że Moskwa w ogóle jest im niepotrzebna do eksploatacji bogactw ich ziemi, np. do wydobywania diamentów i że mogą to równie skutecznie zrobić na spółkę z Chińczykami, Amerykanami, czy Bóg jeden wie z kim. Chętni się znajdą...

Tymczasem "charyzmatyczny populista" Putin ratuje rosyjskie rolnictwo, zanim stanie się ono ofiarą przystąpienia tego kraju do WTO. Obiecał nawet zbudować dom, dla pewnej pary młodej, która zdecydowała się pozostać w "głubince". Ten piar mało kogo jednak dzisiaj przekonuje, gdyż odrodzenie rosyjskiej wsi wymaga wielu miliardów dolarów, podobnie jak rozwalająca się infrastruktura rosyjskich miast. Ale "charyzmatyczny populista" Putin "zainwestował" potrzebne środki w igrzyska w Soczi, w mistrzostwa świata w piłce kopanej, czy budowie mostu donikąd we Władywostoku, najwyraźniej licząc na to, że Rosjanie preferują igrzyska nad chlebem. Trudno się więc dziwić, że zachodni ogon kręci dzisiaj rosyjskim psem jak chce, a lokalne rosyjskie elity zaczynają coraz częściej spoglądać na Pekin, Ankarę czy Waszyngton niż na Moskwę. Jak zresztą widać Gorbi-2 swoimi zamierzeniami chce im jeszcze w tym dopomóc....

O tym, że obecną Rosję może uratować jedynie "czarny łabędź", czyli cud mówi pewien moskiewski analityk, czy raczej analityczka. Moim zdaniem, żadnego "łabędzia" nie będzie, gdyż rządząca moskiewska elita zadba o to, żeby nikt charyzmatyczny ale zarazem skuteczny nie doszedł do władzy. To nie jest w końcu przypadek, że "charyzmatyczny" Putin zastąpił równie "charyzmatycznego" Jelcyna, a Putina Miedwiediew. Pewne jest jedynie to, że sama Rosja więcej takich "charyzmatycznych" liderów nie przetrwa, chyba że zagrożona utratą syberyjskich skarbów elita postawi na ... Ramzana Kadyrowa....

svpressa.ru/society/article/44837/
    • borrka Wańkom ciagle na nowo sprzedaja stary kit. 25.06.11, 08:43
      Czy to sie nazywa Oprycznina, czy NEP, czy Pierestrojka, chodzi o to, by im zabeltac błękit w glowie.
      Przy okazji paru zachodnim "specjalistom od Matuszki" :)
      • polski_francuz Spostrzezenie banalne 25.06.11, 09:06
        ale takie panstwo wieloetniczne i ogromne obszarowo jak Rosja moze sie utrzymac jedynie z pewna doza zamordyzmu. Oswiecony zamordyzm Putina zatrzymal rozklad po rzadach Jelcyna.

        Ja jak slusznie pisze herr, a przed nim Kapuscinski (z ktorego biblii "Imperium'" me madrosci o Rosji) duza doza demokracji spowoduje, ze Jakuci, Czeczency, Sybiracy...pomysla, ze sami beda sami sie lepiej rzadzic (a lepiej rzadzic od niezorganizowanych Rosjan jest latwo) i pojda sladami Liwinow, Lotyszy, Ukraincow i sie od matuszki odlacza.

        A wracajac do poczatku, czy pewna doza zamordyzmu zrobi Rosje atrakcyjna do zycia? Ano nie zrobi. I mlodzi, wyksztalceni dalej beda emigrowac.

        Innymi slowy jakis nowy pomysl na Rosje by sie przydal.

        PF
        • igor_uk Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 09:21
          p_f,a co ty wiesz o zbudowanym przez Putina pionu wladzy?
          Mam nieodparte wrazenie,za a nie zalozyciel wantku,a nie "specjalista" od waniek,jak rowniez i ty,nie macie pojecia o temacie,w ktorym wypowiadacie sie.

          p.s.a co pcha setki tysiecy mlodych i zdolnych Polakow do opuszczenia Ojczyzny i szukania lepszego zycia gdzie indziej?
          • hirys Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 09:35
            igor_uk napisał:
            a co pcha setki tysiecy mlodych i zdolnych Polakow do opuszczenia Ojczyzny
            > i szukania lepszego zycia gdzie indziej?

            Bieda i brak perspektyw...?
            A tych mlodych i zdolnych Polakow licza juz chyba na miliony.
            • igor_uk Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 09:46
              hirys ,jak tylko bieda i brak perspektyw,to nie jest tak straszno.Najwazniejsze,ze to nie zamordyzm Putina ich tam pcha(he,he).
              Ciekawo,dla czego tak wiele Polakow martwi sie o mlodych Rosjanach,a swoich rodakow maja w doopie? Nie wyobrazam sobie podobnych dyskusji na rosyjskich forumach,zeby tam przyjmowali sie losem mlodych Polakow opuszczajacych swoja Ojczyzne.
              • hirys Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 10:32
                igor_uk napisał:
                > Ciekawo,dla czego tak wiele Polakow martwi sie o mlodych Rosjanach

                Pytanie do mnie...?
                Ja o nikogo sie nie martwie,tym bardziej o mlodych Rosjan.Uwazam ,ze oni dadza sobie rade z ksztaltowaniem przyszlosci lepiej niz jakikolwiek inny narod,chocby dlatego,ze nie sa az tak obciazeni religia jak np.Polacy lub Zydzi.Przyszlosc nalezy do wolnych umyslow,otwartych na nauke i realizm,naukowy racjonalizm.Im mniej "zabobonow",tysiacletnich kadzidel kopcacych w mozgach mlodych ludzi,tym zdrowsze i dostatnie spoleczenstwo.Takiego prezydenta jak Putin zyczylbym szczegolnie Izraelczykom i Polakom(w Arabii Saudyjskiej tez by sie przydal).
                • igor_uk Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 10:37
                  hirys,pytanie nie bylo do ciebie,przeciez to nie ty zalozyles ten watek i to nie ty pisales o mlodych Rosjanach,ktore uciekaja od zamordyzmu Putina.
              • borrka Nie widzialem dyskusji... 25.06.11, 11:27
                O mlodych dziewczynach opuszczajacych Rosje, jako mail order brides.
                To rosyjska forma emigracji.
          • przyjacielameryki Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 10:23
            igor_uk napisał:

            > p_f,a co ty wiesz o zbudowanym przez Putina pionu wladzy?
            > Mam nieodparte wrazenie,za a nie zalozyciel wantku,a nie "specjalista" od wani
            > ek,jak rowniez i ty,nie macie pojecia o temacie,w ktorym wypowiadacie sie.
            >
            > p.s.a co pcha setki tysiecy mlodych i zdolnych Polakow do opuszczenia Ojczyzny
            > i szukania lepszego zycia gdzie indziej?

            Cha!, cha!, cha! Igorek, ta Twoja kompletna bezradność jest rozbrajająca. Tak jest, zawsze można powiedzieć, że "nie macie pojęcia", ale to za mało!

            Polacy Igorek, przemieszczają się za pracą w ramach jednego organizmu jakim jest UE, prawie tak samo jak np. z Olsztyna do powiedzmy Rzeszowa. To się nazywa mobilność. Polacy wykazują się olbrzymią zaradnością i przedsiębiorczością a Niemcy podejmują wiele działań obecnie żeby ściągnąć do siebie polskich pracowników(ale już nie ma wielu chętnych).
            Młodzi wykształceni Rosjanie chcą emigrować ze swojego kraju pomimo dobrych zarobków(nawet jeżeli na emigracji zarobią mniej). Igorek, czy to nie jest totalna porażka Tandemu????? Ja wiem, że twoja sowiecko-komsomolska dusza nie może tego pojąć, ale takie są fakty. Fakty Igorek!!!
            • igor_uk Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 10:28
              przyjaciel,przestan spamowac.
              • borrka Rosjanie maja klopoty ze zrozumieniem Unii. 25.06.11, 11:21
                Nigdy nie byli czescia wspolnoty, jaka stanowila chrzescijanska Europa.
                Sklocona, malostkowo regionalna, ale wspolnota.
                Z gory patrzaca na swoja Sciane Wschodnia.
                Ale wlasnie swoja.
                Rosja zawsze byla obca.

                Tego ducha wspolnoty rozumieja jeszcze Ukraincy, Liwini, czasem Bialorusini.
                Zydzi.
                Nigdy Rosjanie.
              • przyjacielameryki Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 11:25
                igor_uk napisał:

                > przyjaciel,przestan spamowac.

                Igorek, ja naprawdę dobrze życzę tym młodym Rosjanom dlatego życzę im udanej i jak najszybszej emigracji z Rosji. Tak jak i Ty to zrobiłeś, też zwiałeś z Rosji i wygodnie sobie żyjesz w Anglii. Ale może wrócisz do kraju żeby go naprawiać????? Masz taki zamiar czy nadal będziesz przemądrzał się zza komputera siedząc spokojnie w Anglii???
        • herr7 Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 09:45
          Putinowi udało się zaprowadzić pewną stabilność, ale pod koniec rządów Jelcyna kraj stał na krawędzi i rządzący Rosją gangsterzy mogli utracić kontrolę nad bogactwami Syberii. Putin ustabilizował Rosję jedynie na tyle, żeby te bogactwa eksploatować. Obecna rosyjska elita to są ludzie całkowicie przypadkowi. Tacy bolszewicy doszli do władzy w wyniku krwawej wojny domowej, w której co dzień ryzykowali życie. Żeby wygrać musieli się wykazać dużą determinacją, zdolnościami organizacyjnymi i militarnymi. Obecna elita władzę dostała "na talerzu" i niczym szczególnym nie musiała się wykazywać. Ci ludzie poczuli się właścicielami tego ogromnego kraju, a nowa liberalna ideologia pozwala im umyć ręce od zobowiązań wobec kraju i społeczeństwa. W sumie sytuacja jest w Rosji taka, że nowy Gorbi planuje nową pierestrojkę, której Rosja jako kraj nie przetrwa, a "charyzmatyczny populista" po raz kolejny pokazuje, że nigdy żadnego pomysłu dla swojego kraju nie miał. Chyba, że za takowe uznamy organizację igrzysk w Soczi czy mistrzostw świata w piłce kopanej....
          • igor_uk Re: Spostrzezenie banalne 25.06.11, 09:51
            herr7 napisal:
            "Obecna rosyjska elita to są ludzie całkowicie przypadkowi."

            Dno,tylko tak mozno podsumowac te slowa.
            • herr7 uzasadnij, że nie są przypadkowi 25.06.11, 10:02
              Zamiast bronić gangsterów, którzy rozwalają Twój kraj Ty ich bronisz. Tyle, że Ci się to nie udaje...
              • igor_uk pogielo cie. 25.06.11, 10:08
                herr,czy tobie cos nie pomylilo sie?
                To twoje twierdzenie,ze sa przypadkowe,to ty i udowodni.
                herr,kazdy czlowiek-to przypadek. A jakie ludzi w Rosji w 2000 roku byli nie przypadkowe?
                Bieriezowski,Chhodorkowski,a moze inni ludzi z okreslonej narodowosci? Czy nie w tym kierunku twoja glowa jest zwrocona?
                Jak tak,to wszystko wstaje na miejsce w twoich biadoleniach nad losem Rosjan.
                Po prostu nie mozesz darowac Putinu tego,ze nie pozwolil z Rosji zrobic Panstwa syjonistkiego,z Rosjanami w roli Arabow.
                • herr7 Putin - antysemita? 25.06.11, 10:29
                  Niech się Pan nie ośmiesza. Właśnie trzech Żydów (Bławatnik, Fridman i Wakselberg) zablokowało porozumienie Rosniefti z BP. I co się stało? Rosnieft podkulił ogon i będzie szukać partnerów w ... Stanach Zjednoczonych. To jest ta twarda i konsekwentna obrona narodowych interesów? Biereozwski z Gusińskim wytransferowali swoje bogactwo zagranicę. Nikt im w tym nie przeszkadzał. Kiedy uwolnią Chodorkowskiego to Rosja będzie musiała mu spłacić odszkodowanie, a Misza się wycenia na 100 mld $.
                  Czy postawienie na słabego Gorbiego-2 to była taka sprytna i dalekowzroczna zagrywka? A pomyśleć, że Rosjanie mają opinię niezłych strategów? Z czego to wynika? Ano z tego, że Rosją rządzą ludzie przypadkowi, którzy nie mieliby żadnych szans dojść na szczyty władzy, gdyby nie historyczny przypadek polegający na głupocie Gorbaczowa.
                  • igor_uk Re: Putin - antysemita? 25.06.11, 10:35
                    herr, teraz dla mnie jest jasne,co soba reprezentujesz.Jestes tylko pieniaczem,szukajacym wlasnie takich dyskusji,unikajac merytorycznych.Celowo napisalem poprzedni post,zeby zobaczyc,co odpiszesz,nie pomylilem sie,to ciebie zainteresowalo-przeciez po raz kolejny mozesz wykazac sie "wiedza" o tym,jak ludzi Putina dziela Rosje.

                    Wiesz co,juz wole dyskutowac z przyjacelem amerykanskim,tam ten chociaz nie udaje "troski" o Rosji.
                  • hirys Re: Putin - antysemita? 25.06.11, 10:41
                    herr7 napisał:
                    Rosją rządzą ludzie przypadkowi, którzy nie mieliby żadnych s
                    > zans dojść na szczyty władzy, gdyby nie historyczny przypadek polegający na...

                    Czy w Izraelu,USA,Kosowie,Wybrzezu Kosci Sloniowej nie jest identycznie ?
                    • herr7 w Izraelu? 25.06.11, 10:55
                      z pewnością nie. Izraelem rządzą generałowie mający za sobą bogate doświadczenie wojskowe i nie tylko.
                      • igor_uk Re: w Izraelu? 25.06.11, 11:02
                        herr i znow nie zrozumiales o co chodzi.Napewno hirysu chodzilo o to,ze jak by tam byl ktos podobny do Putina,to sprawa z Paliistynczykami byla by juz dawno rozwiazana.
                        Generalowie do tego,jak pokazuja dziesiacielecia walk zydowsko-arabskich,nie nadaja sie.
          • polski_francuz Interesujaca obserwacja 25.06.11, 11:41
            "Obecna rosyjska elita to są ludzie całkowicie przypadkowi"

            o tych elitach.

            Odnosi sie zreszta takze do Polski, gdzie Walesa i Solidarnosciowcy mieli kiedys troche odwagi ale malo persewerancji, nic a nic zdrowego rozsadku, malo walki o wladze i organizacji. To raczej junta wosjkowa im te wladze na tacy podala.

            Czy o wladze trzeba walczyc? Ano pewnie tak. Tu na Zachodzie, zaczynasz na studiach, zapisujesz sie, chodzisz na zebrania, naklejasz afisze...az cie kiedys, jakos do glosu i do zlobu dopuszcza.

            A jak mozna obie wyobrazic droge Rosji do rozwoju i prosperity? Mozna w ogole? Troche watpie. Trzeba by miec w historii jakies odniesienie. Polska miala swoja Rzeppospolita Obojga Narodow od morza do morza. A co Rosjanie? Mozna by nawiazac do burzuazyjno-zydowskiej republiki Nowogrodzkiej, ale czy czy to przejdzie? Putin nawiazal silowo do wygonienia Pojlakow z Kremla...

            PF
    • igor_uk herr,obudzil sie. 25.06.11, 09:15
      herr,a gdzie ty byles z ta rewelacja wczesniej?
      Przeciez to temat z przed ponad tygodnia (dokladnie 8 dni temu).
      A co dotyczy samego zagadnienia.
      Miedwiedziew moze ,oczewiscie, mowic o zlamani pionu wladzy,tylko co on ma na mysli,czy ty wiesz?
      • herr7 byłem na konferencji w Lund 25.06.11, 09:29
        polsko-szwedzko-ukraińskiej. Dotyczyła współpracy tych państw.
        • igor_uk Re: byłem na konferencji w Lund 25.06.11, 09:33
          I co,istniejej taka wspolpraca?

          Co do tematu,czy wiesz co mial na mysli Miedwiedziew mowiac o pionie wladzy?
          • herr7 owszem.... 25.06.11, 09:46
            Unia ma plany odnośnie Ukrainy, tak samo jak nie ma już żadnych planów odnośnie Rosji...
            • igor_uk Re: owszem.... 25.06.11, 09:57
              Cale szczescie,ze nareszcie w Unii zmadrzeli i pozostawili Rosje.Jak jeszcze zrozumieja to,ze nie potrzebnie maca Ukraincam w glowach,to wtedy bedzie dla wszystkich lepiie przedwszystkim dla samych Ukraincow.
              A co w temacie watku masz do powiedzenia? zalozyles watek i oczekuje od cie bie odpowiedzi a postawione pytania.Ale ty unikasz ich.W czym sprawa?Podejrzewam,ze tylko dla tego,ze jak zwykle nie orijentujesz sie w nim.
              Przeeciez pisac o bandytach rzadzacych Rosja nie potrzebno zadnej wiedzy,a o zbudowanym przez Putina pionie wladzy,jak i o tym co mial na mysli Miedwiedziew,mowiac o zlamaniu tgo piona,trzeba juz co nie co wiedziec.A to zmusza do lektury powaznych zrodel,nudnych i baaaardzo dlugich.Nie ma ,jak "UTRO",tam w dwoch zdaniach opisano wszystko.
              • igor_uk OI co herr. 25.06.11, 10:26
                Co ,trudno odpowiadac na konkretne pytania.
                Moze nie zrozumiales,to powtorze.
                1. Co jest pionem wladzy,zbudowanym przez Putina (ja uwazam,ze to mit )
                2.Co mial na mysli Miedwiedziew ,mowiac o zlamaniu pionu wladzy.

                I nareszcie,czy nie lepiej posluchac samego Medwiedziewa,a nie czytac jakies bzdury dzinikarrze,ktore w kazdym slowie szukaja sensacji.
                Tu masz slowa Medwiedziewa z przed dwoch lat.
                Zwroc uwage,czy cos zmienilo sie?
                • herr7 Re: OI co herr. 25.06.11, 10:43
                  Igorze, słuchałem co mówił Miedwiediew w Petersburgu i to co parę dni później w Moskwie. Chyba, że rosyjska telewizja dokonuje manipulacji i łączy ze sobą oderwane zdania. Tak czy inaczej, rodzi się pytanie na czym ma polegać jeszcze większa samodzielność Czeczenii? Nie trzeba być ekspertem, żeby dostrzec niespójność rosyjskiej polityki. Co innego mówi Putin, co innego Miedwiediew. Taka dwuwładza nigdy państwu nie służy. Rosja jako kraj ulegnie rozpadowi. Uratować ją może jedynie ów "czarny łabędź", czyli cud. Ale cuda zdarzają się rzadko. Upadek będzie szybki - pięć lat, może dziesięć. Ale nie dłużej. Moskiewska elita, szczególnie liberalna inteligencja na to w pełni zasługuje, gdyż jeżeli się pluje na własny kraj to "nagrodą" za to powinno być jakieś obce jarzmo. Jak się oderwie Syberia od Rosji będziecie żyć, ze sprzedaży... torfu...
                  • igor_uk Re: OI co herr. 25.06.11, 10:53
                    herr,czy ty nie rozumiesz co slyszysz?Nie chodzi o to,zeby dac na miejsce wiecej wladzy,a tylko o to,zeby na miejscach nie bali sie podejmowac decyzji,ktore sa w ich gestii.
                    Bardzo podoba sie mnie troska o niespojnosci rosyjskiej polityki.
                    Jak vby Putin z Miedwiedziewym mowili jednym glosem,to wtedy by Miedwiedziew byl by tylko marionetka pputina,jak tylko Miedwiedziew po wie cos sprzeczneg ze slowami Putina,to odrazu niespojnosc polityki .To dwa doroslych czlowieka,z wlasnym doswiadczeniem zyciowym,napewno na wiele spraw maja rozne poglady i nie jest problemem to co mowia,bo maja do tego prawo,a tylko jest wazne to,co robia. Czy zauwazyles niespojosc w podjetych decyzjach?
                • igor_uk Do zalozyciela watka. 25.06.11, 10:44
                  Jak ktos zaklada watek,to musi byc dobrze przygotowanym w temacie.Jak mowa w watku idzie o pionie wladzy w Rosji,to zalozyciel powinien o tym wiedziec ,jak najwiecej.Jak zalozyciel pisze o tym,ze urzedujacy Prezydent Rosji ma zamiar rozwalic ten pion wladzy,to rowniez powinien wiedziec, co za tymi slowami kryje sie.
                  Jak zalozyciel watku w tych sprawach nie orijentuje sie,to trudno zrozumiec wtedy jakie intencji mial ,zakladajac ten watek.

                  herr7,czy ty wiesz o czym piszesz?Czy tylko cie jakijs artykul wpadl w rece i szybciutko zechcialo sie cie podzielic sie mocno przestarzala informacja,jak dla mnie,to minimum o dwa lata.
                  • herr7 o jakim pionie władzy pan tu mówi.. 25.06.11, 10:53
                    Prawdziwym władcą Rosji jest korupcja. Putin z Miedwiediewem mogą coś sobie planować w Moskwie, ale poza Kremlem czy Białym Domem i tak ich władza się kończy. Zjawisko w Rosji nienowe. Radzili sobie z nim bolszewicy, którzy ludzi nie wykonujących rozkazów kazali rozstrzeliwać. Gdyby działali "humanitarnie" to przegrali by wojnę domową, a potem wojnę z Hitlerem. Na tym polega dramat tego kraju, że proponuje się tam liberalne rozwiązania, tam gdzie się powinno ludzi surowo karać. Z tego też względu "decentralizacja" Miedwiediewa jedynie pogorszy sytuację.
                    • igor_uk Re: o jakim pionie władzy pan tu mówi.. 25.06.11, 10:58
                      herr,to nie ja zalozylem ten watek ,ja tylko zadaje pytania.I wlasnie pytalem o pionie wladzy.Jak widze z powyzszych twoich slowach,nic o tym nie wiesz.Tylko wiedza wyciagnieta z przekazow dzienikarskich.
                      ------------------------
                      Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                      Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                      (tłumaczenie na polski-gat45)
                    • mongolszuudan Re: o jakim pionie władzy pan tu mówi.. 27.06.11, 09:02
                      herr7 napisał:
                      >>> Radzili sobie z nim bolszewicy, którzy ludzi nie wykonujących rozkazów kazali rozstrzeliwać.

                      Wszystko w Rosji bylo nawet gorzej czym ty wiesz. Naprawde nikt w historii tego kraju nie kontrolowal w rzecziwistosci to co tworzy sie w prowincjach, guberniach, gdzie wszystka wladze zawsze mieli mejscowe satrapy. Nawet wasz ukochany tyran Stalin absolutnie nie mial mozliwosci kontrolowac cos oprocz Moskwy, w prowicjach, gdzie miejscowe wladze tworzyli co chcieli od imienia Moskwy naturalnie. I mianowcie dlatego Rosja to kraj, ktory niemozliwie zwieciezyc. Nawet jesli bojarze w Moskwie powolaja polskiego cara, zawsze przyjda z Kostromy i Nizniego Nowgorodu czy z Uralu i Syberii jakies prowiciusze lapotnik Minin i kniaz Pozarski, co wyzwola Moskwe i od polskiego cara i od moskowskich bojarow- zdradnikow.
                      • mongolszuudan Re: o jakim pionie władzy pan tu mówi.. 27.06.11, 09:12
                        W Rosju car tylko do tego czasu jest car, dopoki mowi i robi, co chcie i czekaje od niego narod. Jezeli nie daj Bog on bedzie tworzyc to co nie podobaje sie narodowi, on juz nie car wieciej, lecz zywy trup., ktory obowiazkowo bedzie martwym trupiem, jezeli nie bedzie tyle madrym zeby kazac ze on byl durniem, ale teraz bedzie sluchac glos narodowi, czyli nie uciecze precz z Rosji dopoki narod c toporani nie przyszedl wziac jego dusze.
                        • mongolszuudan Re: o jakim pionie władzy pan tu mówi.. 27.06.11, 09:13
                          To jest rosyjska demokracja.
                          • mongolszuudan Re: o jakim pionie władzy pan tu mówi.. 27.06.11, 09:26
                            Cala polska gluposc, ze wy wierzycie w to, jezeli gdzies w prowincjach nie lubia Moskwy, to znaczy nie tylko pozwola wrogam i zdrajcom zniszczyc nasze panstwo, ale i pomoga im to zrobic. Kretynie, wy zupelnie nie znacie naszej historii. Nie ma lepszego powodu w Rosji dla stworzenia prawdziwej swiatowej imperii czym realna grozba rozpadu i okupacji panstwa wrogami. Kazdy raz taka grozba tylko dzialala Rosje silniejszym mocarstwem, niz przed tym. Straszycie, kretyni, nas i dalej rozpadem, tym szybczej zobaczycie Rosje jak pierwsze mocarstwo w swiecie. Tego chciecie? Chciecie - otrzymacie.
                  • eva15 Herr7 powtarza wątek 25.06.11, 11:04
                    Herr7 przejął świadomie lub nie moją tezę o Misiu jako Gorbim2, którą omawialiśmy parę dni temu na innym wątku. Tak więc ten wątek to powtórka tamtego, tyle, że z Herrem7 w,roli głównej. A on po raz kolejny miętli swoje antypitinowskie i przy okazji w gruncie rzeczy komunistyczne tezy. Nadal nie może pojąć, że lepiej wybudować w niezwykle atrakcyjnym miejscu nowoczesne centrum turystyki, które via olimpiada będzie rozsławione, coi przyciągnie urlopowiczów i da na trwałe pracę tysiącom ludzi z tego regionu. Nie, wg Herra7 Putin nie piwinien budować, powinien rozdać pieniądze, bo ludzie mają mało. Szkoda czasu na dyskusję z czymś takim.

                    Igor, ja wracam do tego, co pisałam parę dni temu. Miedwiediew coraz wyraźniej ma inny program niż Putin i ten program Miedwiediewa pokrywa się w znacznm stopniu z oczekiwaniami Zachodu. Jak pisałam - powtórki z lat 90. nie będzie, Zachód zrozumiał swoją lekcję. Co wtedy próbowano zagarnąć szybko, szokowo, brutalnie, praktycznie siłą (niewidzialną ręką rynku - ha, ha) , wpędzając naród błyskawicznie w nądzę, można wszak zrobić powoli, mniej zauważalnie, na spokojnie a przez to być może trwalej i skuteczniej. Ale do tego potrzeby jest przywódca jak Miedwiediew a nie jak Putin.
                    • herr7 putinowskie sukcesy... 25.06.11, 11:30
                      Gdyby Putin miał rzeczywiste sukcesy to nie musiałby wyciągać z kapelusza Miedwiediewa. Jeżeli jednak Miedwiediew miał być od samego początku tym dobrym w oczach Zachodu to rodzi się pytanie czy elita brała pod uwagę wolę Rosjan. W końcu rosyjski prezydent powinien być dobry dla Rosjan i Rosji, a nie dla obcych krajów. Teraz jednak widać, że ta intryga obróciła się przeciwko jej twórcom, gdyż marionetki też czasem mają wielki ambicje i łatwo im wmówić, że są wielkimi personami....

                      Wyrzucanie pieniędzy na igrzyska na Kaukazie (30 mld $), gdzie państwo nie może sobie poradzić z terroryzmem jest oczywistym szaleństwem i świadczy jedynie o tym, że Putin zamiast zajmować się poważnie sprawami kraju przedkłada to na grę w hokeja, walki dżudo czy igraszki z Kabajewą w "kabajewie". Słowem postępuje jak kapryśny "mężyk stanu", a nie mąż stanu. To jedynie Pani wierzy, że ów kurort przyciągnie większą liczbę turystów, ale ile musiałoby przyciągnąć, żeby stać się drugim Cancun, którego wybudowanie zresztą nie kosztowało 30 mld $. W sumie jest to inwestycja, która się nigdy Rosji nie zwróci....
                      Gdyby Putin zainwestował 2 mld $ w rozwój floty rybackiej na Dalekim Wschodzie, to starczyłoby to na zakup floty rybackiej oraz zakładów przetwórczych. Dałoby to stałą pracę tysiącom Rosjan, a Rosja mogłaby ponownie stać się potęgą rybacką, jak za ZSRR. Zamiast tego najbogatsze łowiska są wykorzystywane przez Chińczyków, Koreańczyków, Japończyków, a rosyjscy rybacy to co złowią muszą sprzedać obcym firmom, gdyż w samej Rosji przemysł przetwórstwa rybnego upadł wraz z ZSRR. Ale Putin wolał zainwestować w organizację spotkania Państw Strefy Pacyfiku, budując tak jak w Soczi enklawę luksusu w morzu biedy. Ale o Rosjan na Dalekim Wschodzie nie ma co się martwić. O nich zatroszczą się Chińczycy i Rosjanie, których zdradziła własne elita jedynie na tym zyskają.
                      • czlowiek_ksiazka brudne paluszki herra7 25.06.11, 11:46
                        Z których wysysa różne cyferki.

                        "Wyrzucanie pieniędzy na igrzyska na Kaukazie (30 mld $)"
                        -
                        • eva15 Re: brudne paluszki herra7 25.06.11, 12:16
                          To dość częsta przypadłość Herra7 ssanie danych z palca lub z tak wiarygodnych źródeł jak Utro.
                    • czlowiek_ksiazka Herr7 powtarza wątek. I skutecznie gromi Kreml :) 25.06.11, 11:33
                      Evo15 - wiele wyjaśni się po wyborach prezydenckich. Mniej po wyborach parlamentarnych - to będzie dopiero preludium do wyborów właściwych, że tak powiem.

                      Ja jednak wciąż uważam, że ostentacyjny pro-okcydentalizm Niedźwiedzia to element jakiejś większej całości, gry tandemu. Miedwiediew jest pro-zachodni tylko w niektórych sytuacjach. Kiedy trzeba jest patriotą, mówi o potrzebie dalszej suwerenizacji Rosji, itp.

                      Wszyscy zgodą się, że Putin do najgłupszych ludzi nie należy - po co miałby de facto wyciągać kraj zn. przepaści na początku pierwszej prezydentury?, żeby oddać go w łapki namaszczonego przez siebie Jelcyna(!?) w wersji soft?
                      Coś tu nie gra - w takim rozumieniu sprawy.
                      • igor_uk Re: Herr7 powtarza wątek. I skutecznie gromi Krem 25.06.11, 11:46
                        ksiazka,widze na tandem podobnie.I nie chodzi w tej grze o dobrego Miedwiedziewa i zlego Putina,a tylko dobrego Miedwiedziewa ,jako samodzielnego polityka.
                        A Miedwiedziew do dobrych i lagodnych nie nalezy.Po prostu takie w poltyce nie istnieja,tym bardziej w Rosji dzisiejszej.
                    • igor_uk Re: Herr7 powtarza wątek 25.06.11, 11:37
                      Ewa,tak naprawda ,a nie ty ,a nie ja nic nie wiemy o programie Miedwiedziewa,dla tego stwierdzic,czy on pokrywa sie z oczekiwaniamu zachodu,czy nie,nie mozemy.Ale zawsze mozemy sobie przypuszczac i na podstawie przypuszczen prowadzic dyskusje.
                      Ewa,juz pisalem do Ciiebie,ze dla mnie pozycja Miedwiedziewa jest dosc jasna,on musi zaznaczyc sie,jako przywodca samodzielny,w przeciwnym wypadku z nim nikt nie bedzie powaznie rozmowiac na forum miedzynarodowym.W jaki sposob Miedwiedziew to moze zrobic? Na dwa sposoby.
                      1.Robic wszystko po swojemu,konfliktowac z Putinem na kazdym kroku .
                      2.Czas od czasu delikatnie cos pokrytykowac,starajac sie nie wymieniac nazwisko Premiera,tym pokazujac,ze on jest tym,kto podejmuje decyzji.

                      I tu wlasnie powstaje pytanie-co poza slowami Miedwiedziewa,bardzo stonowanymi,mozno zarzucic mu ?
                      Ewa,wiem, ze cie oburzylo zachowanie Miedwiedziewa w sprawie Libii.Ale on nie mial innego wyjscia.Jak pisalem,Rosja w sprawie Libii postapila tak,ze jak by tam wydarzenia nie potoczyli sie,Rosja bezie zawsze nalezac do wygranych. Czy ta postawa Rosji jest moralna? A czy polityka miedzynarodowa moze byc moralna?
                      • eva15 Re: Herr7 powtarza wątek 25.06.11, 11:48
                        Igor, nie patrzę na Libię w kategoriach oburzenia ani nie szukam moralności w polityce, zupełnie mnie nie zrozumiałeś. Mnie chodziło jedynie o to, że w sprawie Libii pokazały się ogromne różnice między Miedwiediewem a Putinem - zajęli diametralnie różne stanowiska.
                        • czlowiek_ksiazka Re: Herr7 powtarza wątek 25.06.11, 11:50
                          Evo15 - a czy oprócz Libii mamy jeszcze jakieś przykł. rażącego dwugłosu tandemu?
                          to chyba jedyny egzempel rozdwojenia Mied-Putina.
                          O Syrii mówią już tak samo.
                          W innych sprawach - po prostu różnie rozstawiają akcenty.
                          • igor_uk Re: Herr7 powtarza wątek 25.06.11, 12:05
                            czlowiek_ksiazka napisał:
                            po prostu różnie rozstawiają akcenty.

                            I wlasnie to dla czlowieka nie bedacym Rosjaninem,moze zmylic,wydajac sie czyms innym.Ja wlasnie to i pisalem do Ewy,ze moja doskonala znajomosc jeyka ojczystego pozwola dostrzec to,czego postronny obserwator po prostu nie jest w stanie zrozumiec.poniewaz ,jak by dobrze jezyk obcy nie znal,jest jednak dla niego obcym. Rosjanie doskonale rozumia to,ze w tandemie zadnego rozlamu nie ma.I wlasnie dla tego we wszystkich sadazach, mierzacych poparcie, Putin i Miedwiedziew dostaja mniej wiecej po rowno.
                            • eva15 Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 12:14
                              Igor, naturalnie, że znasz rosyjski o niebo lepiej niż ja, jesteś wszak Rosjaninen. Ale w tym sensie Rosjaninem jest także A. Rahr - wyrastał 2-języcznie (matka Rosjanka, ojciec Bałto/Niemco-Rosjanin) i rosyjski był jego 1. językiem jeszcze przed niemieckim. Spędził wiele lat w Rosji (m.in. na studiach) i co go od Ciebie różni - zna Kreml od wewnątrz, jest tam częstym gościem, jest biografem Putina (zna go b. dobrze osobiście) i (współ)organizatorem wielu spotkań na najwyższym szczeblu.
                              Otóż tenże Rahr inaczej niż Ty ocenia sytuację w tandemie Miedwiediew - Putin, podobnie jak ja widzi narastające różnice.
                              • czlowiek_ksiazka Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 12:27
                                A może to właśnie chytre "ruskie" wykorzystują Rahra jako zachodni pas transmisyjny (rzekomych)? różnic poglądów? Niech naiwny(?) Zachód też coś z tego ma, oprócz kryzysu finansowego ... :)
                                Pożyjemy, zobaczymy.
                                Wszystko powinno się wyjaśnić w pierwszych miesiącach po wyborach prezydenckich.
                                • eva15 Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 12:38
                                  czlowiek_ksiazka napisała:

                                  > A może to właśnie chytre "ruskie" wykorzystują Rahra jako zachodni pas transmis
                                  > yjny (rzekomych)? różnic poglądów? Niech naiwny(?) Zachód też coś z tego ma, op
                                  > rócz kryzysu finansowego ... :)

                                  I to niewykluczone, ale czy A.Rahr jest aż tak naiwny? On pochodzi mniej lub bardziej ze służb i pracował swego czasu w Radio Wolna Europa (czy jak zwano tą sekcję zajmującą się ZSRR). .

                                  > Pożyjemy, zobaczymy.
                                  > Wszystko powinno się wyjaśnić w pierwszych miesiącach po wyborach prezydenckich

                                  Ha, ha, to na pewno!

                                  • czlowiek_ksiazka Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 12:41
                                    "... on pochodzi mniej lub bardziej ze służb..."

                                    No właśnie - może go wtedy Putin przejął na własność? :)
                                    Jeszcze te rosyjskie pochodzenie Rahra... :)
                                    Wiesz za kogo byłby taki Rahr uznany w nie-przymierzając np. Polsce? :)
                                    • eva15 Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 12:56
                                      czlowiek_ksiazka napisała:

                                      > No właśnie - może go wtedy Putin przejął na własność? :)
                                      > Jeszcze te rosyjskie pochodzenie Rahra... :)

                                      Nie byłby wówczas doradcą rządu niemieckiego, jego pochodzenie i przeszłość zawodowa są znane, więc raczej jest dobrze prześwietlony. Nie, myślę, że to raczej taki dyskretny, przydatny łącznik między Rosją a Niemcami.

                                      > Wiesz za kogo byłby taki Rahr uznany w nie-przymierzając np. Polsce? :)

                                      Wiem, wiem. Niemcy natomiast chętnie korzystają z takiego potencjału.
                                      • czlowiek_ksiazka Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 13:00
                                        No właśnie - dyskretny łącznik między Rosją a Niemcami.
                                        Ktoś taki nie peorowałby chyba publicznie o różnicach w poglądach Niedźwiedzia i Putina.

                                        Chociaż kto go tam wie...
                                        • eva15 Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 13:08
                                          Kniżka, A. Rahr jest szefem ważnego think-tanku i w tej roli MUSI komentować wydarzenia polityczne w Rosji, trudno by think-tank dyskretnie milczał. Rahr musi też uważać na to, żeby nie sprzedawać publice zbyt dużo kitu, bo wtedy jego instytut przestanie być wiarygodny. Oczywiście to nie znaczy, że musi mówić WSZYSTKO co wie, lub co uważa/myśli.
                                        • mara571 towarzyszu ksiazko, A.Rahr zastapil 25.06.11, 14:04
                                          Wolfganga Leonharda jako naczelny rosyjski lobbista w Niemczech. Radze poczytac o W.L., bo to bardzo ciekawa postac. Byl nieoficjalnym dorada Kohla w latach 90-tych.
                                          Ja osobiscie zaluje, ze takiego lobbyisty POlska w Niemczech nie posiada.
                                          L.W. wypadl z gra z powodu wieku: w tym roku skonczy 90 lat.
                                          • pijatyka Re: Rahr to teraz naczelny rosyjski lobbysta 22.02.14, 21:48
                                            Znamienna różnica tonu (choćby w porównaniu z neostalinowskim bredzeniem Ławrowa)


                                            Moskwa może doprowadzić do rozpadu Ukrainy lansując koncepcję federalizacji kraju.
                                            Z Rosją będzie jeszcze sporo kłopotów.



                                            www.rp.pl/artykul/40,1089175.html
                                        • eva15 Kniżka, czy Ty jesteś towarzyszem mary? 25.06.11, 14:11
                                          najwyraźniej ona to sugeruje.
                              • igor_uk Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 12:27
                                Ewa,to w sobie cenie,ze nie mam zadnych autorytetow,ktorym by wierzylem bez granicznie.Wierze tylko wlasnym obserwacja i temu,co sam przemysle.

                                Ewa,troche przeceniasz wartosc Rarha.Owszem napisal on biografie Putina,jak rowniez i Gorbaczowa.Ale Rosje zna tylko z zewnatrz.Nigdy w Rosji nie mieszkal,jak i nie uczyl sie.
                                Chyba ze mowimy o dwoch roznych Rarhach.
                                Kiedys na inosmi .ru ,mozno bylo zadac jemu pytanie,ja oczewiscie to uczynilem.Jego dpowiedzi byli strasznie nie konkretne.I to nie tylko moja opinia byla.
                                • eva15 Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 12:45
                                  Igor, Ty jakoś dziwnie stawiasz sprawy na ostrzu nożśa - czarne - białe, albo-albo. Wg Ciebie skoro powołuję się na A. Rahra to oznacza, że jest dla mnie autorytetem. Tymczasem ja powołuję się na niego tylko dlatego, że on jest w jakimś stopniu insiderem, wiąc wie wiźcej niż ja czy nawet Ty. I to wszystko, wiącej podtekstów w tym nie ma.

                                  Faktem jest, że Rahr zaczął jećdzić do Rosji dopiero od 1990 r. wcześniej miał obawy, zupłenie zrozumiałe zważywszy na jego działalność w radio Wolna Europa i nie tylko na nią. Ale jak już zaczął to zaczął i to od samej wierchuszki.
                                  • pimpus18 Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 12:58
                                    eva15 napisała:

                                    > Faktem jest, że Rahr zaczął jećdzić do Rosji dopiero od 1990 r. wcześniej miał
                                    > obawy, zupłenie zrozumiałe zważywszy na jego działalność w radio Wolna Europa
                                    > i nie tylko na nią. Ale jak już zaczął to zaczął i to od samej wierchuszki.

                                    Radio Swoboda jak już.

                                    A jak on swoją wiedzę czerpał od amerykańskich propagandowych szczekaczek, to zasługuje naprawdę na miano eksperta od Wschodu.

                                    Czego Rosja może nauczyć się od Rahra i dlaczego nie można tego (było) najpierw przećwiczyć na Grecji?
                                  • igor_uk Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 13:00
                                    Ewa,moi slowa tylko odpowiedz na Twoj post pod tytulem Igor kontra Rarh.
                                    O tym,ze Rarh jest dla ciebie autorytetem nie wyssalem ,przeciez ,z palca,a tylko z twoich slow.Ale ,jak tak nie jest,to nie widze problemu.
                                    A czytala co Rarh mowil o Miedwiiedziewie w 2008 roku?
                                    -

                                    "- Я cчитaю, чтo Медведев - бoлее oтветcтвенный пoлитик в oтнoшении прaвoвых acпектoв, чем Пyтин, и емy вo мнoгoм cтoит верить. Еще рaбoтaя в мэрии Сaнкт-Петербyргa в 90-е гoды, oн прoвoдил, в oтличие oт мнoгих кoнcервaтoрoв, рынoчнyю линию. Медведев пyбличнo в 2003 гoдy критикoвaл aреcт Хoдoркoвcкoгo, хoтя егo никтo, oбрaзнo гoвoря, зa язык не тянyл. Тoгдa, в oдинoчеcтве, oн не пoбoялcя oзвyчить непoпyлярнyю для Кремля пoзицию. Медведев - вo мнoгoм либерaльнo мыcлящий челoвек. Я дyмaю, чтo впoлне вoзмoжнa aмниcтия Хoдoркoвcкoгo. "
                                    • eva15 Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 13:53
                                      Igor, nie ma "kremnologa" który by się nigdy nie pomylił. Rahr też żparę tyg. temu mówił, że sytuację na Kremlu nie jest łatwo oceniać, łatwo jest tylko o pomyłki, które i jemu się zdarzają.
                                      Skoro bywa, że myli się Rahr będąc blisko, to co my mamy powiedzieć o naszych ocenach z daleka i tylko na podstawie prasy?
                                      • igor_uk Re: Igor kontra A. Rahr 25.06.11, 14:04
                                        Ewa,bingo,wlasnie dla tego napiisalem,ze mozemy tylko przypuszczac i na tej podstawie prowadzic dyskusje.Co zreszta i robimy.Mnie to przynosi sporo przyjemnosci.
                          • eva15 Time, Syria etc 25.06.11, 12:07
                            czlowiek_ksiazka napisała:

                            > Evo15 - a czy oprócz Libii mamy jeszcze jakieś przykł. rażącego dwugłosu tandemu?
                            > to chyba jedyny egzempel rozdwojenia Mied-Putina.

                            A co z wywaleniem Igora Sieczina? Co z zapowiedzią przyszłej decentralizacji władzy?

                            > O Syrii mówią już tak samo.

                            Interwencja SMD w Syrii zagrażałaby już całkiem bezpośrednio interesom Rosji oznaczałaby bowiem całkowite i ostateczne usunięcie jej z basenu Morza Sródziemnego. Gdyby Miedwiediew temu przytaknął (zgodził się na rezolucję ONZ, albo jak w przypadku Libii powstrzymał się od głosu) na pewno wywołaby zachwyt na Zachodzie, ale w Rosji nie miałby już czego szukać.

                            > W innych sprawach - po prostu różnie rozstawiają akcenty.

                            Nie wiem, jak będzie, chyba nikt nie wie. Ale mam taką skłonnoścć do czytania między wierszami i dlatego zastanowił mnie wywiad Misia dla Time. Przeczytałam go po niemiecku, może tłumaczenie nie było zbyt wierne (choć wątpię) , ale zauważałam rzeczy zastanawiające. Miedwiediew zapytany o swoją kandydaturę powiedział oś w rodzaju, że - owszem chciałby kandydować, czy będzie to się okaże, jedno jest pewne nie będzie walki kandydackiej między nim a Putinem. Dla mnie zabrzmiało to jak publiczne przesłanie do Putina.
                            • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:14
                              Ewa,a co wiesz o Sieczynu ? I z ta decentralazacja rowniez nie jest tak prosto.
                              Miewdwiedziew nie mowi o rozwale struktur panstwowych,budujacych pion wladzy.
                              • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:23
                                igor_uk napisał:

                                > Ewa,a co wiesz o Sieczynu ?

                                Sieczin jest poplecznikiem Putina, wyleciał z Rosniefu na ukaz Misia. Pozbawienie go tego stanowsika odcina popleczników Putina od ważnego źródła pieniędzy potrzebnych na wybory.

                                >I z ta decentralazacja rowniez nie jest tak prosto.
                                > Miewdwiedziew nie mowi o rozwale struktur panstwowych,budujacych pion wladzy.

                                A gdzie ja piszę, że to jest proste? Ani proste ani szybkie, zastanawia tylko sam fakt, że Miedwiediew ma takie pomysły. Dla Rosji decentrallizacja to wstęp do zagranicznej inflirtacji poszczególnych regionów, do skłócania ich z centralą, czyli w dłuższej perspektywie do rozpadu.
                                • czlowiek_ksiazka Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:36
                                  No, właśnie evo15 - nie zastanawiasz się czemu Niedźwiedź mówi w rozmowach z Zachodnimi i do tego publicznie(!) to, co ... chcieliby usłyszeć! Rozbicie dzielnicowe kraju, itp. Ty uważasz, że to jest igranie z ogniem, niebezpieczne, a ja, że - zwykła podpucha czyli tzw. "ruski" PR.

                                  Decentralizacja wł. w Rosji - nikt nie traktuje tego chyba poważnie. Pion wł. wykonawczej, który utworzył Putin w okresie pierwszej prezydentury, to jedno z osiągnięć systemu "suwerennej demokracji". Nikt nawet w samej Rosji nie myśli poważnie o zmianie status-quo. Tak sądzę.

                                  Gdyby Niedźwiedź chciał przy tym majstrować, nie mówił by chyba tego publicznie Zachodnim?
                                  • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:48
                                    Może Miś nie mówi tego serio, to niewykluczone. Ale czemu próbuje się czymś takim przypodobać przed wyborami Zachodowi?
                                    • czlowiek_ksiazka Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:53
                                      I owszem.
                                      Będąc Putinem - z taką, a nie inną ugruntowaną opinią na Zachodzie (nie mówię, że zła, ale jednoznaczna na pewno) - nie chciałabyś mieć takiego insidera jak Niedźwiedź w UE czy USA? Któremu Zachód bezgranicznie(?) ufa?
                                      • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:05
                                        Zachód i bezgraniczne zaufanie to lekka literacka przesada, ha, ha.

                                        Ale w meritum masz rację. Też tak to widzę, już dość dawno temu pisałam, że Putin wyciągnął Miedwiediewa , niczym królika z kapelusza, na stołek prezydenta właśnie po to, by ułagodzić Zachód i złagodzić represje jakie spotkały Rosję po putinowskiej czystce z nieodżałowanym Chodorkowskim.
                                        Ale nie należy zapomniać, że Zachód też prowadzi swoją grę a (z) Putinem grać nie mógł, nie dał rady....
                                        • czlowiek_ksiazka Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:15
                                          Tak, pomysł, że tandem to skomplikowana gra mocniejszego ze słabszym (z wzajemnym wykorzystywaniem, również na cele politycznej PR propagandy na Zachodzie) może być trafny i ty jako jedna z pierwszych o tym pisałaś.
                                          Tak, Zachód też gra, oczywiście. Ale jak patrzę za przeproszeniem na Barroso to sobie myślę, że jednak Putin rozłożyłby go na łopatki w judo :).
                                          Odpisałem też obok.
                                          • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:19
                                            No właśnie, takie potacie jak Barroso przeczą temu, co pisze Ihgor, że w polityce wygrywają tylko inteligentni, bezwzględni i twardzi. System często wypycha na powierzchnię głupich, słabych ale pyszałkowatych, bo tymi najłatwiej się nimi steruje.
                                            • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:29
                                              Ewa,czy Barroso pewnil jakas funkcje w Rosji?
                                              • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:55
                                                igor_uk napisał:

                                                > Ewa,czy Barroso pewnil jakas funkcje w Rosji?

                                                Czy Ty serio sądzisz, że w Rosji nie ma prawideł politycznych podobnych w sumie do tych w innych krajach? Czy uważasz Jelcyna i Gorbiego za mądrych przywódców?
                                                • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 14:12
                                                  Ewa,mowimy o dwoch roznych rzeczach.Ja nie mowie o politykach madrych,czy glupich.ja tylko mowie o politykach pozbawionych takich cech,jakie ty przypisujesz Miedwiedziewu,ze to taki cichy intelektualista-technokrata.
                                                  Jak by takim byl,to by jego nie dopuscili inny wilki do "wodza watahi".Musi byc troche bezwzglednym.

                                                  Co dotyczy Gorbaczowa-glupim nie byl,ale posiadal taka ceche,jak bezgraniczna iara we wlasna madrosc.To wlasnie ona zgubila go,a razem z nim i kraj,ktorym kierowal.Jelcyn byl dobrym w tej roli,ktora sobie wybral.Mnie ta jego rola nie odpowiada,ale czy byl glupim?Raczej nie.Jelcyn dobrze wiedzial,zeby stac pierwsza osoba w Rosji,musi pozbawic sie Gorbaczowa,a to moglo nastapic dopiero wtedy,kiedy przestanie istniec ZSRR.To byl bezwzgledny karierowicz.
                                                  • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 14:18
                                                    Obaj byli pod kreską naiwni i dali się Zachodowi politycznie wykorzystać, kompletnie i całkowicie. No i gdzie tu te talenty?
                                                  • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 14:28
                                                    Ewa,a wiesz,ze a nie Gorbaczowa,a nie Jelcyna zachod nie musial wysilac sie,zeby wykorzystac.Poniewaz i jeden ,jak i drugi,czuli sie kims wiecej,niz przywodcy Panstwa,na czele ktorego stali.Oni obaj wybralii sobie role tych,kto ma zmienic Swiat na lepszy.Dla tego Gorbaczowa malo obchodzil ZSRR ,a Jelcyna Rosja,im bardziej chodzilo o to,jak ich widzi caly Swiat.
                                                    Putin okazal sie innym,temu wisi co o nim mysli Swiat,poniewaz na przykladzie dwoich poprzednikow zrozumial,ze zycie w fotelu przywodcy nie trwa wiecznie i najwazniejsze byc w porzadku przed tymi ludzmi,wsrod ktorych zyje.
                                    • czlowiek_ksiazka Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:12
                                      Jeszcze jedno.
                                      Był sobie kiedyś jegomość Gorbaczowa. Pracował jako prezydent państwa. Jednocześnie dążył do rozbicia tego państwa. Mniejsza z tym.
                                      Gorbaczowa był lubiany na Zachodzie. BARDZO!
                                      Gdyby u sowieciarzy czy innych "ruskich" neoimperialistów w tym czasie był ktoś kto potrafiłby WYKORZYSTAĆ prozachodni potencjał Gorbaczowa z korzyścią dla swojego kraju, to by się ZSRR do dzisiaj pewnie ostał.
                                      Gdyby Gorbaczowa był marionetką jakiegoś ówczesnego Putina, to późniejsze wydarzenia wyglądałyby zupełnie inaczej.
                                      Stety dla nas, niestety dla "ruskich" totalitstów - Gorbaczow był samodzielnym politykiem.

                                      Czy Putin - pomny tego co działo się u "ruskich" w latach 1989-1991 nie chciałby sobie wyhodować nowego Gorbiego z potencjałem sympatii na Zachodzie? I wykorzystać do swoich niecnych celów? :)
                                      • czlowiek_ksiazka Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:18
                                        Oczywiście Gorbaczow, a nie GorbaczowA, ale i tak śmiesznie wyszło :)

                                        Wyciskam tran z wieloryba w igloo, jestem zajęty i piszę na forum z doskoku droga evo15, sorry.
                                      • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 14:05
                                        czlowiek_ksiazka napisała:

                                        > Czy Putin - pomny tego co działo się u "ruskich" w latach 1989-1991 nie chciałb
                                        > y sobie wyhodować nowego Gorbiego z potencjałem sympatii na Zachodzie? I wykorzystać do swoich niecnych celów? :)


                                        Owszem ale trzeba brać pod uwagę casus Pigmaliona. Statua może zacząć żyć własnym życiem.
                                        • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 14:16
                                          eva15 napisała: Owszem ale trzeba brać pod uwagę casus Pigmaliona. Statua może zacząć żyć własnym życiem.

                                          Putin glupi nie jest i dobrze wie,ze jak statua musi na czyms stac,tak i Prezydent musi o cos oprzec sie.Dla tego absolutna wiekszosc w Dumie, pozwoli putinu skutecznie Miedwiedziewa kontrolowac.
                                          • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 14:20
                                            Owszem to ważne, ciekawe czy jego partia zdobędzie tą absolutną większość.
                                            • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 14:30
                                              Dla tego Putin zabezpiecza sie tworzac Front Narodowy,a obnizenie progu wyborczego,pozwoli wprowadzic wieksza ilosc kontrolowanych przez niego partyjek.
                            • czlowiek_ksiazka Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:21
                              Czasami ciężko jest się połapać w tym, co mówią "ruskie" prezydenty.
                              Putina też niedawno spytano - na konferencji chyba w Paryżu, pytał Wienediktow z R. "Echo Moskwy": czy podziela pan w zupełności liberalne poglądy Miedwiediewa. Putin odparł, że tak, całkowicie! :) I bądź tu mądry.
                              Tak, rządzący Rosją to lw większości iberałowie, pro-zachodni i pro-modernizacyjni. To nie twardogłowe komuszki. Może ten fakt wkurza herra7? :)

                              A o co chodzi z Sieczinem? Przestał być szefem Rosnefti, jakiś czas temu, tak.
                              www.kommersant.ru/doc/1659567
                              Myślisz, że ten nowy - Chudajnatow czy jak mu tam jest wrogiem Putina? :) E, tam...
                              Uważam, że jest odwrotnie. :)
                              • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:35
                                czlowiek_ksiazka napisała:

                                > Czasami ciężko jest się połapać w tym, co mówią "ruskie" prezydenty.
                                > Putina też niedawno spytano - na konferencji chyba w Paryżu, pytał Wienediktow
                                > z R. "Echo Moskwy": czy podziela pan w zupełności liberalne poglądy Miedwiediew
                                > a. Putin odparł, że tak, całkowicie! :) I bądź tu mądry.

                                Putin to pełnokrwisty polityk potraf więc dezinformować, dezorientować, sprzedawać Zachodowi taką propagandę jaką uważa za właściwą, mam nawet wrażenie, że ta gra z Zachodem go bawi, że jest w tym w swoim żywiole. Tak więc z sygnałami przesyłanymi przez Putina Zachodowi (tu: via Echo Moskwy zwane tam ponoć Echem Telavivu). Miedwiediew to raczej taki poczciwy intelektualista.
                                Gdybym jako przedstawicielka Zachodu (zwłaszcza USA czy GB) miała kupić od jednego z nich używane auto,to kupiłabym od Misia. Auto od Putina mogłoby mi kiedyś wybuchnąć. Oczywiście gdybym kupowała jako Rosjanka to byłoby już co innego - wtedy wybrałabym auto od Putina.

                                > Tak, rządzący Rosją to lw większości iberałowie, pro-zachodni i pro-modernizacyjni. To nie twardogłowe komuszki. Może ten fakt wkurza herra7? :)

                                W pełni się zgadzam.

                                > A o co chodzi z Sieczinem? Przestał być szefem Rosnefti, jakiś czas temu, tak.
                                > www.kommersant.ru/doc/1659567
                                > Myślisz, że ten nowy - Chudajnatow czy jak mu tam jest wrogiem Putina? :) E, tam... Uważam, że jest odwrotnie. :)

                                O tym nowym wiem tyle co nic, więc nie mogę się wypowiadać.
                                • czlowiek_ksiazka Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:39
                                  "Putin to pełnokrwisty polityk potraf więc dezinformować, dezorientować, sprzedawać Zachodowi taką propagandę jaką uważa za właściwą, mam nawet wrażenie, że ta gra z Zachodem go bawi, że jest w tym w swoim żywiole."

                                  Masz 200% racji, nic dodać, nic ująć.

                                  Myślę, że Putin wykorzystuje właśnie do tych celów m. in. Miedwiediewa. Albo wspólnie taki plan sobie obmyślili. Mogę się oczywiście mylić. Wybory w Rosji wiele wyjaśnią, jak już pisałem.
                                  • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:45
                                    Ja czekam na wybory do Dumy Panstwowj.Mnie to wiele wytlumacze.Czyli juz w grudniu.
                                    • czlowiek_ksiazka Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:50
                                      A cóż ci wytłumaczą czy objaśnią drogi igorze z Albionu wybory do Dumy?
                                      Myślisz, że wygra Limonow i jego narodowi bolszewicy? :)
                                      Intryga związana jest z wyborami prezydenckimi.
                                      To jest o wiele ciekawsze, a wynik wciąż wisi w powietrzu :)
                                      • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:27
                                        ksiazka,bardzo wiele.To ze wygra wybory putinowska "Jedyna Rosja",a szerzej rzecz biorac,Front Narodowy,nie podlega dyskusji.Wazne jest, jaka wiekszosc zdobedzie,czy bedzie ona absolutna.Jak tak bedzie,to kandydatura Miedwiedziewa na Prezydenta bedzie w 100% pewna,przynajmniej dla mnie.Poniewaz widze Putina w fotelu Przewodniczacego Dumy,skad potrafi bardzo skutecznie kontrolowac prezydenta.
                                • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:43
                                  Ewa napisalas:
                                  "Miedwiediew to raczej taki poczciwy intelektualista".

                                  Nawet nie wiem co na to odpowiedziec.Moge tylko zadac pytanie-i jak "taki poczciwy intelektualista" potrafil zachowac sie w tym piekle,jakim jest polityka.
                                  Ewa,nic bardziej mylnego-Miedwiedziew to zadan misiek.Jak misiek-koala,on by nie dotarl tak wysoko.
                                  • pimpus18 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:47
                                    igor_uk napisał:

                                    > Nawet nie wiem co na to odpowiedziec.Moge tylko zadac pytanie-i jak "taki poczc
                                    > iwy intelektualista" potrafil zachowac sie w tym piekle,jakim jest polityka.
                                    > Ewa,nic bardziej mylnego-Miedwiedziew to zadan misiek.Jak misiek-koala,on by ni
                                    > e dotarl tak wysoko.

                                    A Gorbaczow dotarł!

                                    Inny wybitny intelektualista - od którego się ta neoliberalna paranoja naprawdę zaczęła - Reagan jest już nieco zapomniany - a to był ten sam trick.

                                    • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:00
                                      Dokładnie, elity polityczne potrafią różne cudaki wyrzucić na powierzchnię. Możemy się nawet doczekać, że ktoś taki jak Sara Palin będzie prezydentem USA.
                                    • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:32
                                      pimpus,a czy Gorbaczow byl misiem koala? Juz wspominalem na forum,spotykalem sie z nim, oczewiscie wsrod wielu i wrazenie takiego nie mialem.
                                      • pimpus18 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 15:21
                                        Igor, z dużej litery, albo je...j się!

                                        Ty masz za dużą potrzebę zabawy.

                                        Gorbaczow rozpier....lił ZSRR. To chyba zauważyłeś.
                                        • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 16:04
                                          Pimpus, Igor to moje imie i jak Ty zwracasz sie do mnie po imieniu,to normalnie jest ,ze piszesz z duzej litery.Watpie,zeby PIMPUS bylo twoim imieniem,jest nickiem i wcale nie koniecznie,zeby wyrazic szacunek do ciebie,musze nick pisac z duzej litery.Jak by ty zwrociles sie do mnie igor_uk,nie robilem by zadnych problem z tego powodu.Wnioskuje,ze albo straciles poczucie rzeczywistosci i tu gdzie my z Toba "rozmowiamy",dla Ciebie jest czyms wiecej,niz tylko wirtualny forum w internecie.Albo Pimpus,to twoje prawdziwe imie-coz w niczym nie gorsze ,niz moje.
                                          Co dotyczy Gorbaczowa,ktory rozpiepszyl ZSRR.Czy on byl misiem? Napewno nie,poniewaz inne cechy jego charakteru doprowadzili do rozwalu.Jakie,o tym pisalem do Ewy.
                                          • pimpus18 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 17:22
                                            igor_uk napisał:

                                            > Co dotyczy Gorbaczowa,ktory rozpiepszyl ZSRR.Czy on byl misiem? Napewno nie,po
                                            > niewaz inne cechy jego charakteru doprowadzili do rozwalu.Jakie,o tym pisalem
                                            > do Ewy.

                                            Igor, najpierw piszesz, że jesteś tu dla zabawy, a co chwila prezentujesz tu filozofię dla ułomnych.

                                            Powinieneś się na coś wyraźniej zdecydować.

                                            Gorbaczow z Jelcynem zatem głupcami nie byli, a tylko myśleli globalnie i chcieli zbawić od razu cały świat.

                                            I co, udało im się to?



                                            • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 17:39
                                              Pimpus,jakiego mam rozmowce,taka filozofie i uzywam.Z toba wylacznie dla ulomnych.
                                              Z Ewa rozmowiam powaznie,poniewaz widze w jej wypowiedziach sens,chociaz nie zawsze zgadzam sie z nia,ale dyskutowac z nia jest ciekawo. Co dotyczy moich slow odnosnie Gorbaczowa i Jelcynato zadna filozofia,a tylko to co o nich wiem.Z Gorbaczowym spotykalem sie dwa razy,dla tego sadze o nim z bezposredniego kontaktu.Poczynania Jelcyna obserwuje od jego przyjazdu do Moskwy,poniewaz odrazu zrobilo sie o nim glosno i bylo widac,ze facet ma wieksze ambicji,niz byc Pierwszym sekretarzem moskiewskiego komitetu partii.Szacunek ,ostatecznie,stracilem do niego w momencie,kiedy na propozycje Ziuganowa o bezposrednia dyskusje,odpowiezial,ze ma dosc belkotu komunistow,czyli calkowicie zapomnial kim byl przez wieksza czesc swojego zycia.
                                              • pimpus18 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 17:52
                                                igor_uk napisał:

                                                > Z Ewa rozmowiam powaznie,poniewaz widze w jej wypowiedziach sens,chociaz nie z
                                                > awsze zgadzam sie z nia,ale dyskutowac z nia jest ciekawo.


                                                Sens widzisz, chociaż nie zawsze się zgadzasz. Ciekawe.

                                                Może właśnie dlatego?

                                                > Z Gorbaczowym spotykalem sie dwa razy,dla tego sadze o nim z bezposredniego konta
                                                > ktu.

                                                Z full contactu (?!)

                                                > Szacunek ,ostatecznie,stracilem do
                                                > niego w momencie,kiedy na propozycje Ziuganowa o bezposrednia dyskusje,odpowie
                                                > zial,ze ma dosc belkotu komunistow,czyli calkowicie zapomnial kim byl przez wie
                                                > ksza czesc swojego zycia.

                                                Może - tak jak Ty - wtedy chaciał się już tylko bawić, a Ziuganow nie odpowiadał już jego parametrom?

                                                • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 18:07
                                                  Pimpus,czy ty naprawda jestes ulomnym?
                                                  Tak,mozno z kims nie zgadzac sie,ale widziec w jego slowah sens,Ty tego nie rozumiesz,dla tego wszystko co nie odpowiada twojemu pogladowie,nazywasz filozofia dla ulomnych.
                                                  Kontakt bezposredni,to nie koniecznie jest,jak w twoim zboczonym rozumieniu.Wymienilem z drogim Michailem Sergiejiewiczem kiladzisiac zdan (gadal wiecej oczewiscie on,zreszta nigdy nikomu nie pozwolal wiele mowic),to byl bezposredni kontakt z politykiem.Ty go widziales tylko na ekranie telewizora.
                                                  Zo dotyczy twojej ironii o moim bawieniu sie na forum,to wybacz,lepiej bawic sie,niz straciw poczucie rzeczywistoscii wyrazac pretensje do innego forumowicza o to,ze tam ten nie wyraza wystarczajacego szacunku do twojego nicka.
                                                  Pimpus,przeciez to tylko forum!Jak cie cos tu drazni,mozesz nie wchodzic,a jak to dla ciebie rownoznacznie ze smiercia,to mozesz wejsc w swoi ustawienia na forum i zaznaczyc nick igor_uk,jaklo nieprzyjaciola i do tego niewidocznego.To bedziesz miec ze mna spokoj.
                                                  W sumie mozes zaznaczyc wszystkich,kto cie denerwuje-to dopiero bedzie klawe zycie!
                                                  • pimpus18 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 18:19
                                                    Daj przykład: sens widzieć i nie zgadzać się.

                                                    Palanty jak Gorbaczow są zwykle gadatliwe. Po tym ich też łatwo poznać.

                                                    Lubię mieć szacunek do mojego nicka. Jestem przywiązany do niego.

                                                    Ty sam ze sobą też dobrze potrafisz.

                                                    Ja bardzo lubię wkur....cych tępaków.


                                                  • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 18:58
                                                    Bardzo prosze,masz przyklad.
                                                    Ty optujesz za wprowadzenie powszechnego dobrobytu przy pomocy podatka konsumpcyjnego.
                                                    Sens w twoim rozumowaniu jest.Poniewaz przy spewnieniu bardzo wiele kryteriow,,to moze byc czyms wiecej,niz tylko teoria.Ale nie zgadzam sie z toba,poniewaz nie wierze,ze te kryteria moga byc spewnione.
                                                    Kolejny przyklad:
                                                    Ewa twierdzi,ze Miedwiedziew to taki mis koala,ktory chce jesc z reki Zachodu(oczewiscie mocno ubarwilem).Czy w tych slowach jest sens,oczewiscie ze jest,poniewaz ja nie wykluczam tego,ze tak i moze byc ,ale wiecej do mnie przemawia,ze jednak jest po innemu,czyli widzac sens w wypowiedzi Ewy,nie zgadzam sie z nia.
                                                    Czy to tak trudno?
                                                    Co dotyczy "wkur....cych tępaków",to domyslam sie,ze wkurzylem cie wystarczajaco na dzis.
                                                    p.s.Pimpus,zadasz szacunku do swojego nicka,ale caly czas zwracasz sie do mnie w sposob chamski,a to ze reprezentuje filozofie dla ulomnych,a to ze jestem tepakiem i to nie w pierwszy raz.I ,jak by zauwazyles,mnie to lata-bo kim ty jestes?Tylko pimpus18 forumowicz ,zatraciwszy poczucie realnosci.Dla tego to na mnie nie dziala,dla tego prowadze z toba dyskusji w inny sposob, niz ty.
                                                  • mongolszuudan Re: Time, Syria etc 27.06.11, 10:58
                                                    Przestancie , nareszcie, sporzyc, wy gorace estonscy chlopacy. pimpus - to nie wrog - po prostu, inakomyslaszczyj. Dzisiaj bic trzeba jawnych wrogow, a z oportunistami co robic to my bedziemy myslec potem - po naszemu zwyciestwu.
                                  • eva15 Re: Time, Syria etc 25.06.11, 12:58
                                    igor_uk napisał:
                                    > Nawet nie wiem co na to odpowiedziec.Moge tylko zadac pytanie-i jak "taki poczc
                                    > iwy intelektualista" potrafil zachowac sie w tym piekle,jakim jest polityka.

                                    Igor, porównuję z Putinem - to są da różne typy polityków. Dla mnie Miedwiediew jest bardziej technokratą niż zwierzęciem politycznym.
                                    • igor_uk Re: Time, Syria etc 25.06.11, 13:38
                                      Ewa i bardzo dobrze.Nie moga byc wszysci polityki w Rosji zwierzetami.
                                      Pisalem juz do Ciebie,Putin ma swoja wizje Rosje i wprowadza to w zycie.Miedwiedziew,jest jego partnerem. Ewa,pamjetasz dyskusje o przyszla role Putina?Ja tam mowilem,ze Putin bardzo podniosl presciz Urzedu Premiera,oczewiscie kosztem Prezydenta,nastepne w kolejce do podniesienie autoryteta,bedzie Duma Panstwowa.Tam widze Putina.
                        • igor_uk Re: Herr7 powtarza wątek 25.06.11, 11:59
                          Ewa,ale jak to dobrze wpisuje sie w to,co ja pisze o tandemie.
                          Putin sobie moze co kolwiek gadac o Libii,jest "tylko" premierem i moze sobie pogadac,a czy cos konkretnego zrobil?Miedwiedziew,postapil slusznie,nie wetujac rezolucji.Zachod i tak by zaatakowal Libie,a zachodnia maszyna propagandoa rozpentala by swoja wojne z Rosja.
                          A tak widzimy-Miedwiedziew to polityk,ktory sam podejmuje decyzji i co najwazniesze,jego decyzje sa sprzeczne ze slowami Putina.
    • czlowiek_ksiazka herr7 gromi Kreml 25.06.11, 11:25
      Jak zwykle ciekawie i mądrze napisał herr7.
      Amen.
      Czy Rosja może się rozpaść? A czy Belgia, Stany mogą się rozpaść? Myślę, że pewnie nie. Na szczeście. Dla nas. I pokoju na świecie. Stabilna sytuacja - stabilny i syty rozwój.

      Punkt zwrotny rozwoju Rosji był pod koniec lat 90-ych. WTEDY rzeczywiście mogło się stać WSZYSTKO.
      Dziś już nie. Z wielu powodów. Chociażby z tego powodu, że pragmatyczna i lubiąca pieniążki elita moskiewska nie pójdzie na oderwanie się np. Syberii od Rosji. Na Syberii jest dużo ropy i gazu, w innych miejscach - mniej.

      Teraz fakty - oprócz histerii i epatowania egzaltacją (to herrowi7 wychodzi najlepiej) one również mają znaczenie.
      Herr7 oburzył się, że Putin nie daje rolnikom, daje zaś - olimpijczykom.
      Dać wszystkim po równo - utopia.
      Można różnie oceniać organizację Igrzysk Olimpijskich w Soczi - fanaberia lub decyzja mądra. Ale fakt, że CAŁY region dzięki igrzyskom rozwija się, dostał kopa inwestycyjnego (budownictwo, sektor usług, itp.) i tworzona jest w nim infrastruktura "na zawsze" - jest niezaprzeczalny.
      Gdyby tak nie było, nikt by nie chciał urządzać igrzysk. A konkurencja jak wieść niesie była spora.
      "Ruscy" urządzili Igrzyska Olimpijskie w Moskwie w 1980 r. Na płd.-zach. była wioska olimpijska - osiedle, w którym mieszkali sportowcy. Dzisiaj to normalne, duże, rozrośnięte, nowoczesne osiedle, część Moskwy, w którym mieszka kupa zwykłych Rosjan.

      Na sajcie producentów mięska mniam mniam znajduje się taki dokument.
      www.ekmk.ru/documents1.html
      Plan rządowy.
      ГОСУДАРСТВЕННАЯ ПРОГРАММА рaзвития cельcкoгo хoзяйcтвa и регyлирoвaния рынкoв cельcкoхoзяйcтвеннoй прoдyкции, cырья и прoдoвoльcтвия нa 2008 - 2012 гг.
      W związku z kryzysem - uległ pewnym zmianom, ale JEST realizowany. Zdaje się, że inne programy rządowe też powstały.

      Przyjrzyjmy się inwestycjom, których "ruski" rząd skąpi wg słów herra7 "ruskim" rolnikom.

      Объемы и иcтoчники финaнcирoвaния - oбъем финaнcирoвaния Прoгрaммы в 2008 - 2012 гoдaх cocтaвляет:

      зa cчет cредcтв федерaльнoгo бюджетa - 551,3 млрд. рyблей (2008 гoд - 76,3 млрд. рyблей, 2009 гoд - 100 млрд. рyблей, 2010 гoд - 120 млрд. рyблей, 2011 гoд - 125 млрд. рyблей, 2012 гoд - 130 млрд. рyблей);

      зa cчет cредcтв бюджетoв cyбъектoв Рoccийcкoй Федерaции - 544,3 млрд. рyблей (2008 гoд - 83 млрд. рyблей, 2009 гoд - 99,4 млрд. рyблей, 2010 гoд - 108,3 млрд. рyблей, 2011 гoд - 121,2 млрд. рyблей, 2012 гoд - 132,4 млрд. рyблей).

      Зa cчет cредcтв внебюджетных иcтoчникoв предycмaтривaетcя привлечь в 2008 - 2010 гoдaх 311 млрд. рyблей

      Mało to czy dużo?
      Policzyłem i wyszło mi na oko ok. 35 mld euro. Nie na rok, na wszystkie lata.
      W Unii Europejskiej dają znacznie więcej na rolnictwo, to fakt.

      Ale żle i fatalnie też chyba nie jest?
      Biorąc pod uwagę, że "ruskich" stać na eksport ziarna na Zachód.
      A rosyjskie jedzonko pozostaje najsmaczniejsze - kto był jak ja z wycieczką Eskimosów u "ruskich", ten wie o czy mówię! :)

      Biorąc pod uwagę sytuację jaka miała miejsce w latach 90.
      Wtedy oprócz ostrego zejścia w dół, nikt o inwestycjach czy zwiększeniu produkcji jak wieść niesie nawet nie myślał.
      Pamiętajmy o tym, że: Экoнoмичеcкий рocт в cельcкoм хoзяйcтве прoдoлжaетcя пocледние 8 лет. С 1999 пo 2006 гoд oбъем прoизвoдcтвa прoдyкции cельcкoгo хoзяйcтвa yвеличилcя нa 34,4 прoцентa.
      Od 2006 r. znowu "ruskim" ostro urosło.
      Pewnie, że może być jeszcze lepiej. Zawsze może być jeszcze lepiej.
      • herr7 herr7 gromi Dymitra Samozwańca... 25.06.11, 11:39
        Rozpad Stanów jest możliwy (teoretycznie) ale mało prawdopodobny. Rozpad Belgii jest możliwy, ale nie będzie miał większych konsekwencji niż rozpad Czechosłowacji. Rozpad Rosji jest pewny. Ale kniżko, spokojnie. Jakoś żyjecie bez Ukrainy, co więcej świętujecie dzień, kiedy się od swoich braci oddzieliliście, i przy okazji od kilkunastu milionów etnicznych Rosjan. Skoro świętujecie takie "prazdniki" to dlaczego nie mielibyście świętować oddzielenie np. Kaukazu, Kraju Nadmorskiego czy Jakucji? W ostateczności możecie wrócić do stadium wczesnego Księstwa Moskiewskiego i nadal będzie mieli co świętować. Tyle, że Wam torfu nie starczy, żeby jakoś żyć. I w tym jest pewien problem. Mocarstwem przestaliście być już dawno, więc nie dziwcie się, że byle lis tarmosi waszą niedźwiedzią łapę...
        • igor_uk Re: herr7 gromi Dymitra Samozwańca... 25.06.11, 11:51
          herr,ten twoj ostatni post mogl napisac tylko czlowiek nielubiacy Rosji calym sercem.
          Teraz juz wiem,dla czego tak nie lubisz Putina,przeciez to on odwlekl w czasie twoje marzenie-rozpad Rosji i mozliwosc kopania pawszego niedwiedzia.
          Zostanowialem sie jakos,nu czemu ten XEP tak walczy z Putinem,jak by on mu na odcisk nadepnal i wyjasnilo sie.
          • eva15 Re: herr7 gromi Dymitra Samozwańca... 25.06.11, 11:57
            Trudno się dziwić, skoro Herr7 jeździ na propagandowe, neoliberalne konferencje jak ta w Lund. On chyba nawet nie zdaje sobie sprawy, jaka jest obecnie polityka Szwecji, zwłaszcza min. Bildta, oraz jak subtelne są metody wpływania na umysły.
            • czlowiek_ksiazka Re: herr7 gromi Dymitra Samozwańca... 25.06.11, 12:01
              Kogo interesuje miłość czy jej brak herra7 do Rosji?
              A niech sobie kocha albo nienawidzi.
              Ja np. lubię konkretnych ludzi, których znam, a nie państwa czy kontynenty. No, ale my Eskimosi już tak mamy... :)

              Mnie najbardziej fascynuje ta bezsilna złość herra7. Wylewa kubły pomyjów, ale niewiele w tym prawdy faktologicznej. Brnie dalej, wyzywa.
              Pocieszne to w sumie :).
              • igor_uk Re: herr7 gromi Dymitra Samozwańca... 25.06.11, 12:07
                mnie tam rowniez zwisa,czy herr lubi,czy nie lubi Rosji.Mnie to interesowalo tylko, jako ciekawostka psychologiczna.
          • herr7 Re: herr7 gromi Dymitra Samozwańca... 26.06.11, 09:09
            Moja pogarda jest dla elity. Wyjaśnię dlaczego. W miejscowości skąd się wywodzę biegła Linia Mołotowa. Jednym z bunkrów dowodził pewien kapitan - Gruzin. Bunkier ten został otoczony i wysadzony z załogą w powietrze w lipcu 41 r, wcześniej załoga odrzuciła propozycję poddania się. Mam dla tego kapitana szacunek, mimo że NKWD wywiozło moją rodzinę na Ural. Kapitan ten spełnił swój obowiązek. W czasach PRL na ścianie tego bunkra przyczepiono tablicę, a w obecnej Polsce o niej zapomniano. Dzisiaj jest to miejsce zarośnięte krzakami.

            Rosyjska elita ustanowiła Dzień Rosji (czy rosyjskiej flagi) bodajże na 12 czerwca. Jest to święto upamiętniające datę "oswobodzenia" Rosjan od Związku Radzieckiego, a przy okazji od tych kilkunastu milionów Rosjan, którzy wbrew sobie stali się obywatelami obcych, często wrogich państw. W rzeczywistości jest to święto upamiętniające przejęcie władzy przez Jelcyna, który obmyślił intrygę mającą na celu pozbycie się Gorbaczowa poprzez rozpad ZSRR. Rosyjska elita stworzyła więc święto z wydarzenia, które powinno być dniem hańby. Co więcej, wbrew zdrowemu rozsądkowi stawia pomniki i buduje biblioteki człowiekowi który do tej hańby się przyczynił. Ustanowiony wówczas reżim dwa lata później krwawo rozprawił się z oponentami, którzy nie chcieli się zgodzić na prywatyzacje wg. scenariusza napisanego w Departamencie Stanu. Reżim ten w ostateczności nie zapewnił Rosjanom ani demokracji, ani prządku, gdyż w kraju panuje korupcja, ani bezpieczeństwa, ani za wyjątkiem małej grupy oligarchów dobrobytu, ani poważania na świecie dla ich kraju. Przeciwnie, Rosja jest na równi pochyłej i stacza się w dół, pozbawiona przyjaciół o których nie dbała, czy sojuszników których zdradziła. Wynik tego procesu jest tylko jeden - całkowity rozkład i upadek. W sumie, rzecz fascynująca dla ... historyka.
            • igor_uk elita,a narod. 26.06.11, 11:12
              herr7,elita ,to rowniez narod.Przeciez to nie sa kosmici.Oni urodzili sie w kraju i dorastali wsrod innych.Nigdy nie przyjmuje do wiadomosci takich bzdur - Narod lubie,ale wladze sa ochydena.Nie,tak nie jest.Kazdy Narod ma takich wladcow na jakich zasluguja.Dla tego,z szacunku do Polakow nie mieszalem z blotem Lecha kaczynskiego,jak on byl Prezydentem-przeciez wiekszosc Polakow go wybrala i juz tylko dla tego nalezal sie jemu szaunek.Dla tego nie mieszam z blotem obecnie rzadzacych,poniewaz rowniez sa wybrancami polskiego narodu.Oczewiscie,mozno ich krytykowac,ale wyzywac ich od gangsterow,to nie moge,poniewaz w takim razie musialem by uznac,ze tylko na gansterow u wladzu,Polace zasluguja.A tak nie jest.
              • herr7 Re: elita,a narod. 26.06.11, 11:24
                To nie ma nic wspólnego z narodem. Naród rosyjski nie miał i nie ma na nic żadnego wpływu. Można jedynie mieć do niego pretensje, że nadal toleruje ludzi, którzy nim rządzą. Chociaż ja bym o to Rosjan nie obwiniał. Obecna rosyjska elita jest po prostu najmarniejsza w całej historii tego kraju. Nawet za ostatniego cara było lepiej, gdyż taki Stołypin mógł być rosyjskim premierem. Dzisiaj na drugiego Stołypina nie macie szans, gdyż rządząca sitwa nigdy się na kogoś takiego nie zgodzi. Ona preferuje jelcynów, putinów i miedwiediewów - czyli miernoty.
                W taki sposób upadają państwa, np. Rzeczpospolita Szlachecka. Wówczas też byli światli ludzie, którzy chcieli reform, ale rządząca większość widziała w tym zagrożenie dla własnych interesów. W rezultacie stracili wszyscy. Zresztą podobnych przykładów jest więcej. Przyczyny są zawsze te same - światła mniejszość jest za słaba, żeby przekonać większość, która sądzi, że wszystko będzie po staremu trwać wiecznie.
                • igor_uk Re: elita,a narod. 26.06.11, 11:30
                  herr,przykro mi,ale nie przekonales mnie.Po pierwszych,nie uwazam Putina za bandyte,a po drugie widze przyszlosc Rosjan w o wiele bardziej jasnych kolorach niz ty.
                  • herr7 Re: elita,a narod. 26.06.11, 11:38
                    Akurat to będzie łatwe do zweryfikowania. Przyszłość nastąpi już wkrótce....
    • romrus Superputin))) 25.06.11, 12:31
      www.inosmi.ru/russia/20110625/171091816.html
      Gorbi-2 nie wypali)))))
      • herr7 dmuchanie Putina... 26.06.11, 09:37
        Z Putina, tego małego impotenta chcą zrobić supermena! Gdyby takie dmuchanie w ten pusty putinowski balon gwarantowało pewny rezultat to Putin byłby już dzisiaj oficjalnym kandydatem. A nie jest, gdyż rosyjska elita zależy całkowicie od cen ropy, a te można łatwo i trwale obniżyć i dmuchanie w ten zużyty putinowski balon może okazać się szkodliwe....dla moskiewskiej elity.
        • igor_uk Re: dmuchanie Putina... 26.06.11, 10:14
          borcia napisal:
          cen ropy, a te można łatwo i trwale obniżyć

          borcia,owszem mozno,ale do jakiego poziomu?I na jak dlugo?I kto jest w tym zaintersowany?
          Co dotyczy twojej oceny Putina-owszem ,moze i jest dmuchanym balonem,ale na kogo w takim razie podobna reszta Politykow Swiatowych? Na zurzyte dziurawe prezerwatywy.
          borcia,obserwuje wypowiedzi Polakow,jak te oficjalne ,tak i te prywatne,jak wypowiadane przez polskich politykow,jak i zwyklych(a i nie zbyt zwyklych-ty przykladem) ludzi na temat Rosji,to mam zawsze nieodparte wrazenie,ze wam wszystkim cos jest.
          Wez zalozyciela watka.On caly czas sciga rosyjskie wladze,jaka cel w tym ma?Lub wziac ciebie,nu powiedz mnie ,nu co cie obchodzi,czy Putin to dmuchany balon,czy tylko zurzyta prezerwatywa? Powiedz mi ,borcia,co z wami jest nie tak,ze w niedzielny poranek,zamiast tego zeby isc do kosciola(jak wierzace),lub do supermarkieta ,wy siedziecie sobie przed komputerem i zajmujecie sie osoba,ktora waszym zdaniem jest goowna warta.Nigdy,podkreslam nigdy nie spotkalem na rosyjskich forumach dyskusji na temat Tuska czy Komorowskiego.Rosjan nie obchodzi jakie oni sa.
          Nie zrozum mnie zle,ja nie mam nic przeciwko tym dyskusjam na forum "Swiat", to daje mnie mase materiala ,a przy okazji bardzo dobrze bawie sie. Ja tylko chce znac,co zmusza ciebie osobiscie,borcia,udzielac sie na tym forum i wypowiadac sie na temat Rosji po raz setny ,lub tysiecny w tym samym temacie,uzywajac tych samych slow i tych samych argumentow i co najwazniejsze- widze ,ze to ciebie nie nudzi.
          Czy mogl by w pare zdaniach odpowiedziec mnie?
          • herr7 Re: dmuchanie Putina... 26.06.11, 10:31
            To samo pytanie do Ciebie? Poza tym mylisz mnie z Borrką. Co do rosyjskiego budżetu i cen ropy to przy obecnym poziomie wydatków bezdeficytowy budżet zapewniają ceny na poziomie 114 $ za baryłkę. Jak sądzisz, czy spowolnienie w Chinach zapewni Rosji tak wysokie ceny ropy? Oto link do artykułu, który porusza ten temat.

            www.km.ru/avtorskaya-kolonka/2011/06/24/rossiiskaya-ekonomika/povedenie-kudrina-signal-o-konflikte-vnutri-elit
            • igor_uk Re: dmuchanie Putina... 26.06.11, 10:41
              herr,jak by zauwazyles,jestem Rosjaninem z narodowosci,dla tego temat Rosji jest mnie bardzo bliski.z borcia cie nie pomylilem,poniewaz napisalem pod jego postem ,ale wspomnialem o tobie,jako zalozycielu watka(prosze czytac uwaznie ).
              Co dotyczy cen ropy i budzeta rosyjskieego.Jak moze dobrze wiesz,w projekt budzeta w tym roku jest zalozona cena ropy w wysokosci 75$ za barrel i owszem budzet zrobiony deficytowy,a czy zdajesz sobie sprawwe z tego,dla czego tak robia?
              herr,a potrafisz odpowiedziec na pytanie-czemu Rzad rosyjsk,i przygotowujac budzet,robi go celowo deficytowym,chociaz maja wszystkie przeslanki ku temu,zeby zrobic budzet zbalansowanym,lub nawet z proficytem?
              • igor_uk rzeczywiscie pomylilem.. 26.06.11, 10:48

                herr,rzeczewiscie pomylilem cie z borcia.Moj nie wybaczalny blad.Maam nadzieje ze ciebie to nie urazilo mocno.borcie przeprosze w innym watku,gdzie wlasnie odpisywalem na jego post.

                p.s.jeszcze raz prosze o wybaczenie i oczekuje na wyznaczenie kary.
          • mara571 odpowiedz na pytanie kto i dlaczego 26.06.11, 10:45
            jest zainteresowany obnizka cen ropy:
            articles.cnn.com/2011-05-29/world/us.saudi.prince.oil_1_oil-prices-saudi-arabia-saudi-people?_s=PM:WORLD
            • igor_uk Re: odpowiedz na pytanie kto i dlaczego 26.06.11, 10:55
              Nu zobacz mara, ten Saudyjczyk i Putin mowia to samo,ze cena ropy powinna byc gdzies w okolicach 75$ za barrel.
              Malo tego,to wlasnie Putin oskarza zachod za tak wysokie ceny.
              • mara571 Re: odpowiedz na pytanie kto i dlaczego 26.06.11, 11:07
                Igor nie manipuluj:
                Rosyjski budzet tak skonstruowano, bo kryzys finansowy 2008 i ceny ropy w roku 2009, spowodowaly zalamanie sie budzetu w roku 2009.
                Putin i Kudinin sie ucza.
                I nie opowiadaj, ze Putin nie potrzebuje wysokich cen ropy w najblizszych latach. Pomijajac wydatki na MS i Olimpiade, rosyjski przemysl potrzebuje sporo czas na zmiane energochlonnych technologii.
                • igor_uk Re: odpowiedz na pytanie kto i dlaczego 26.06.11, 11:21
                  mara,w czym moja manipulacja?Czy dobrze znasz znaczenie tego slowa?
                  Na temat wysokich cen i rozwoju gospodarki rosyjskiej,juz na tym forum dyskutowalem (z Ewa),od tam tej pory nic w moich pogladach nie zmienilo sie.
                  I najwazniejsze.Ty ,mara,jak zwykle piszesz to,co sama nie bardzo pojmujesz.Napisalas:
                  "rosyjski przemysl potrzebuje sporo czas na zmiane energochlonnych technologii."
                  I w tym masz racje,ale wlasnie to przemawia za tanszymi nosnikami energii.
                  Wiem,ze do wielu w Polsce nie dociera taka informacja(wy po prostu mentalnie nie sa w stanie tego przujac),ze wiekszosc przemysla jest w rekach prywatnych i dla nich wysoki ceny na rope sa bardzo uciazliwe.Ty ze stwierdzasz,ze wysokie ceny im sa potrzebne dla tego,zeby dokonac modernizacji.Moze i tak,ale za co?Jak wysokie ceny surowcow im zzeraja caly zysk.

                  Aha,a o jakim zalamaniu sie budzeta w rosji ty piszesz?
                  • mara571 Re: odpowiedz na pytanie kto i dlaczego 26.06.11, 11:38
                    Igor od kiedy rosyjskie kombinaty metalurgiczne placa za prad i gaz ceny swiatowe?

                    Podwyzce cen nosnikow energii na swiatowych rynkach towarzyszy zawsze wzrost cen na miedz, aluminium, nikiel, stal itp.
                    Logiczne jest, ze w tej sytuacji rosna zyski kombinatow metalurgicznych, ktore mozna zainwestowac w modernizacje firmy.
                    • igor_uk Re: odpowiedz na pytanie kto i dlaczego 26.06.11, 12:17
                      nu i widzisz,mara,jak ze ty malo znasz o Rosji.oczewiscie,ze cen swiatiwych nie placa,poniewaz takie nie istnieja.W kazdym panstwie wyskosc cen na nosniki energii jest inna.I tak naprzyklad w USA benzyna kosztuje mniej niz w Polsce.To co,ceny w Polsce uznamy za Swiatowe?
                      Ale istnieje tendencja ,ktora doprowadza do zwiekszenia cen na rynkch lub znizki tych cen.I na to reaguja rynki wewnetrzne,rowniez i rosyjskie.Przemysl rosyjski,o ktorym ty wspomniala,mnie nie martwi-ma sie dobrze i kazda cene nosnikow energii potrafia wrzucic do ceny swojego produktu.
                      Ale mnie martwi-rolnictwo,maszynobudownictwo,jak rowniez budownictwo mieszkalne i jeszcze wiele innego,co bezposredno zaleza od cen nosnikow energii,ale z roznych powodow nie moga wszystkie swoi zwiekszone koszta wrzucic do ceny koncowej.
                      • mara571 Re: odpowiedz na pytanie kto i dlaczego 26.06.11, 16:56
                        owszem istnieja swiatowe ceny na wegiel i rope. Od cen na rope zaleza ceny gazu w kotraktach dlugoterminowych.
                        Zdziwisz sie, ale dla Europy istnieje cos takiego jak cena beznyny: to ta ktora trzeba placic za benzyne w Rotterdamie. Normalnie o tej porze roku byla wysoka, bo tam kupowali ja Amerykanie na sezon urlopowy. Podobno w tym roku nie dokonali takowych zakupow. To jest cena orientacyjna dla innych koncernow i na jej podstawie uastalaja swoja cene do ktorej potem dochodza wszystkie podatk, akcyzy i inne pierdoly, ktore trafija do ministra finansow. Nawet samowystarczalni Norwegowie obciazaja benzyne najwyzszymi w Europie podatkami. Amerykanie takich podatkow jeszcze nie musza placic, ale zaloze sie, ze wkrotce je beda zmuszenie wprowadzic, aby ratowac budzet. Oczywscie po wyborach.

                        Igor, nie zawsze mozna wrzucic wysokie koszty wytwarzania do ceny produktu, zwlaszcza kiedy jest nim surowiec np. nikiel. Poczytaj sobie o odwiedzinach Putina w Norylsku 31 sierpnie ubieglego roku.

                        Ja rozumiem, ze najwazniejsze dla ciebie jest rolnictwo i budownictwo mieszkaniowe.
                        Moze zalozybys o tym watki, bo nasza wiedza w tej dziedzinie nie jest duza, poza moskiweskimi cenami mieszkan i faktem, ze Rosja jest eksporterem zboz, a nie importerem jak ZSSR.
                        • igor_uk Re: odpowiedz na pytanie kto i dlaczego 26.06.11, 17:15
                          mara,nie kompromituj sie.Nic sensownego w tym poscie nie napisalas.Malo tego,zaprzeczasz temu,co sama pisalas w poprzednim poscie.
              • herr7 w odróżnieniu od Putina ten Saudyjczyk wie co mówi 26.06.11, 11:10
                Poza tym, mamy powtórkę z historii, kiedy Saudowie obniżyli cenę ropy w latach 80-tych ZSRR znalazł się w kłopotach. Tyle, że zależność rosyjskiego budżetu od cen ropy jest obecnie dużo większa.
                • igor_uk Re: w odróżnieniu od Putina ten Saudyjczyk wie co 26.06.11, 11:27
                  herr,ten temat jest dosc zlozony,wez troche poczytaj na ten temat. Tu masz ciekawy fragment o tym,z czym w swoim czasie spotkal sie Putin,biorac na barki kierowania Rosja:

                  Сoциaльнaя пoлитикa Рoccии :
                  Прoблемы рaзвития

                  К нaчaлy третьегo тыcячелетия в Рoccии резкo aктyaлизирoвaлcя вoпрoc o выбoре cтрaтегичеcких приoритетoв рaзвития cтрaны. В caмoм oбщем плaне cтaлo oчевиднo, чтo ключевым нaпрaвлением дoлгocрoчнoй coциaльнo-экoнoмичеcкoй пoлитики гocyдaрcтвa являетcя пocледoвaтельнoе yлyчшение кaчеcтвa и yрoвня жизни нacеления нa ocнoве пoвышения кoнкyрентocпocoбнocти нaциoнaльнoй экoнoмики, ее выхoдa нa трaектoрию ycтoйчивoгo рaзвития c пocледyющим вoccтaнoвлением экoнoмичеcкoй и пoлитичеcкoй рoли Рoccии в мирoвoм cooбщеcтве............................................................
                  ............ Прoгреccирyющaя дегрaдaция ocнoвных фoндoв, изнoc кoтoрых не кoмпенcирyетcя нoвыми кaпитaлoвлoжениями. В нacтoящее время физичеcкий и мoрaльный изнoc ocнoвных фoндoв дocтиг 60%, быcтрo вoзрacтaет технoлoгичеcкoе oтcтaвaние прaктичеcки вcех oтрacлей нaрoднoгo хoзяйcтвa oт мирoвoгo yрoвня. При этoм прaктичеcки не прoиcхoдит oбнoвления oбoрyдoвaния, зa 1992-1993 гг. в двa рaзa coкрaтилacь инвеcтициoннaя aктивнocть, в неcкoлькo рaз cнизилиcь зaтрaты нa НИОКР, бoльшaя чacть aмoртизaциoнных oтчиcлений не нaпрaвлялacь нa инвеcтиции, a фaктичеcки изымaлacь из вocпрoизвoдcтвеннoгo прoцеcca. Углyбляющийcя cпaд прoизвoдcтвa, превыcивший в прoмышленнocти 50%, a в ее нayкoемких oтрacлях - 70%, пoвcемеcтнo при
                  • herr7 wszystko się sypie... 26.06.11, 11:52
                    Tu widać putinowskie szaleństwo i marnotrawienie pieniędzy na igrzyska. To są właśnie bezpowrotnie stracone środki. Pisałem o tym jeszcze w 2007 r. gdy Rosja "wygrała" walkę o organizację igrzysk w Soczi. Uważałem wówczas, że nawet przy rozwoju kraju na poziomie 7% jest to za wczesne o jakieś dziesięć lat. Potem przyszedł kryzys, a ten szaleniec władował jeszcze Rosję w mistrzostwa świata w piłce kopanej. To wtedy straciłem do tego człowieka szacunek.
                    Tyle, ze Ty z Evą i "kniżką" nadal uważacie, że ktoś taki to wielki mąż stanu.
                    • igor_uk Re: wszystko się sypie... 26.06.11, 12:18
                      Nu i niech sie sypie.Znaczy na to zaslugujemy.
    • mara571 no wiedzisz Herr minelo 6 godzin i masz 92 25.06.11, 14:37
      wpisy.
      Szczegolnie licznie reprezentowana jest frakcja rosyjska, putinowska, komsomolcy (niepotrzebne skreslic), a ich wpisy koncetruja sie na ataku na ciebie.
      A ja oczekiwalam, ze przynajmniej pare postow bedzie o artykule z twojego linku i podejmie dyskusje o tezach Eleny Ponomarew.
      Jej pierwszy optymistyczny scenariusz bedzie oznaczal nowa ere Brezniewa z poczatku jego "panowania". Warunkiem koniecznym tego scenariusza jest utrzymywanie sie wysokich cen ropy i w konsekwencji teggo gazu ziemnego.
      Scenariusz drugi uwazam za bardzo malo prawdopodobny: ani EU ani NATO w Rosji nie beda interweniowaly. Ale co z Chinami, ktore sasiadem Rosji i oczekuja regularnych dostaw surowcow?
      Tyle na teraz. Wroce pozniej.
      • igor_uk Re: no wiedzisz Herr minelo 6 godzin i masz 92 25.06.11, 14:42
        mara,co ty bredzisz?Czy ty przeczytala wszystkie wpisy? Ten watek jest wyjatkowo ,jak na razie,merytoryczny.Mowa idzie wylacznie o tym,czego dotyczy temat.
        I jeszcze jedno.To jest forum "Swiat",na ktorym wymieniamy sie wlasnymi pogladami na wydarzenie w Swiecie,a nie dyskutujemy o tresci artykulow,te moga sluzyc,najwyzej,jako argument w dyskusji.
      • pimpus18 Re: no wiedzisz Herr minelo 6 godzin i masz 92 25.06.11, 15:31
        mara571 napisała:

        > wpisy.
        > Szczegolnie licznie reprezentowana jest frakcja rosyjska, putinowska, komsomolc
        > y (niepotrzebne skreslic), a ich wpisy koncetruja sie na ataku na ciebie.
        > A ja oczekiwalam, ze przynajmniej pare postow bedzie o artykule z twojego linku
        > i podejmie dyskusje o tezach Eleny Ponomarew.
        > Jej pierwszy optymistyczny scenariusz bedzie oznaczal nowa ere Brezniewa z pocz
        > atku jego "panowania". Warunkiem koniecznym tego scenariusza jest utrzymywanie
        > sie wysokich cen ropy i w konsekwencji teggo gazu ziemnego.
        > Scenariusz drugi uwazam za bardzo malo prawdopodobny: ani EU ani NATO w Rosji n
        > ie beda interweniowaly. Ale co z Chinami, ktore sasiadem Rosji i oczekuja regul
        > arnych dostaw surowcow?
        > Tyle na teraz. Wroce pozniej.

        Bandziory z Nato muszą się ograniczyć do krajów trzeciego świata.

        Na Ruskich mają za chude uszy.

        Palanty pokroju Ponomariowej po długotrwałych i żmudnych studiach dotarły w końcu do starej prawdy, że pieniądze leżą u podstaw wszystkiego.

        Straszenie żółtkami to już bardzo zużyty numer.

        Trzeba im będzie odświeżyć pamięć.

        • eva15 O obrotach ciał niebieskich po rosysku 25.06.11, 15:46
          pimpus18 napisał:

          > Bandziory z Nato muszą się ograniczyć do krajów trzeciego świata.
          > Na Ruskich mają za chude uszy.

          Ależ, Ponomariowa rozpatruje scenaiusz, że NATO i EU przyszłoby Rosji z bratnią pomocą, na rosyjską prośbę i zagospodarowałoby Rosję chroniąc ją przez upadkiem i rozbiciem.
          Ona rozpatruje także scenaiusz, że jakieś ciało niebieskie może uderzyć w ziemię i pisze, że część ludzi przeczuwa taką katasrofę i ma nastroje apokaliptystyczne. Jej samej nie wydaje się to aż tak prawdopodobne, no ale wiadomo - uczona głowa więc bada wszystkie alternatywy i ciał niebieskich też nie omija.

          Fajna ta uczona, nie dziwię się, że Herr7 dał do niej linka.
          • igor_uk Re: O obrotach ciał niebieskich po rosysku 25.06.11, 16:09
            eva15 napisała:Fajna ta uczona, nie dziwię się, że Herr7 dał do niej linka.

            Rzeczywiscie fajna,do herra pasuje,jak ulal.Tez,jak widac,czerpie informacje z UTRA.
            • eva15 Re: O obrotach ciał niebieskich po rosysku 25.06.11, 16:14
              Igor, wiesz coś o tym?

              forum.gazeta.pl/forum/w,50,126447857,126447857,Rozbicie_sie_rosyjskiego_Tupolewa_134.html
              Jeżeli tak, to daj proszę głos na tym moim nowym wątku, bo to wszak inny temat, choć z ciałami niebieskimi też ma związek.
          • pimpus18 Re: O obrotach ciał niebieskich po rosysku 25.06.11, 17:42
            eva15 napisała:

            > Ależ, Ponomariowa rozpatruje scenaiusz, że NATO i EU przyszłoby Rosji z bratnią
            > pomocą, na rosyjską prośbę i zagospodarowałoby Rosję chroniąc ją przez upadkie
            > m i rozbiciem.
            > Ona rozpatruje także scenaiusz, że jakieś ciało niebieskie może uderzyć w ziemi
            > ę i pisze, że część ludzi przeczuwa taką katasrofę i ma nastroje apokaliptystyc
            > zne. Jej samej nie wydaje się to aż tak prawdopodobne, no ale wiadomo - uczona
            > głowa więc bada wszystkie alternatywy i ciał niebieskich też nie omija.
            >
            > Fajna ta uczona, nie dziwię się, że Herr7 dał do niej linka.


            Evo, czy ona jest z tych Ponomariewych?

            Bratnia pomoc! Czy tego już nie było w poprzedniej epoce błędów i wypaczeń?

            Takich pomyleńców nikt poważny nie bierze pod uwagę i nie będzie cytować, bo sam by się ośmieszył ostatecznie.
            Przecież to wstyd.

            Dekadencja wśród uczonych palantów na Wschodzie jest większa niż myślałem.

            Ale dlaczego nikt się tam z tego nie śmieje?
          • mara571 wiesz niekoniecznie musi to byc uderzenie komety 26.06.11, 11:02
            wystarczy wybuch wulkanu.
            11 kwietnia 1815 roku nastapila erupcja wulkanu Tambora. Najmniejsze czastki pylu wulkanicznego wyrzucone zostaly na wysokosc 45 km i tam dlugo zostaly powodujac zmiejszenie ilosci promieniowania slonecznego docierajacego na Ziemie.
            O skutkach mozna sobie poczytac w sieci. Europa i Ameryka dowiedzialy sie o erupcji troche pozniej i nikt nie byl w stanie przewidziec dlugofalowych skutkow wybuchu.
            Mozna sobie latwo wyobrazic, co moglby sie dziac w dzisiejszych czasach, gdyby podobny wybuch nastapil.
      • herr7 sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 08:33
        To prawda, że putinowcy bronią tego swojego bożka Putina jak ksiądz Kordecki Częstochowy. Całkowicie "odporni" na argumenty. Nie zmienia to jednak faktu, że sytuacja w Rosji staje się ciekawa, żeby nie powiedzieć dramatyczna. Jednym z tego przejawów jest próba wyjścia z impasu poprzez pierestrojkę-2. Z czego to wynika? Chyba z tego, że moskiewska elita jest całkowicie oderwana od reszty kraju. Z jednej strony mamy więc Gorbiego-2 i jego program osłabienia władzy centralnej, a z drugiej strony zużytego Putina, który nie ma żadnego pomysłu dla Rosji, który by umożliwił temu krajowi wyjście z "tupikowej" sytuacji. Moja teza jest taka: Miedwiediew to człowiek o słabym umyśle i charakterze, z kolei Putin jest dużo bardziej inteligentny, ale nie jest inteligencja która coś tworzy, a raczej inteligencja cwaniaka. Obaj ci panowie doszli do władzy nie dzięki swoim osiągnięciom, a raczej dzięki temu że żadnych osiągnięć wcześniej nie mieli. Jelcynowska konstytucja daje prezydentowi Rosji praktycznie nieograniczoną władzę, ale od samego początku była tworzona z myślą o słabym i skorumpowanym Jelcynie, którym będzie można łatwo manipulować. Putin niczego tu nie zmienił. Problemy Rosji są więc jedynie prostą konsekwencją rządów nieudolnej i skorumpowanej postjelcynowskiej elity. Skutkiem tego musi być upadek kraju, gdyż historia nie zna przypadku żeby duży i tak źle rządzony kraj mógł przetrwać.

        Za parę lat w Rosji nastąpi spadek wydobycia ropy. Z drugiej strony Amerykanie robią wszystko, żeby uwolnić ceny gazu od relacji z cenami ropy i je obniżyć. To będzie oznaczać, że rosyjski rząd nie będzie miał pieniędzy na cele socjalne, zbrojenia itp. Teraz widać jak na dłoni putinowskie szaleństwo i topienie pieniędzy w igrzyskach i mistrzostwach piłki kopanej. Rząd częściowo się do tego przygotowuje, m.in. zmieniając zasady opieki zdrowotnej, które w praktyce oznaczają jej prywatyzację. Nie muszę dodawać co to oznacza dla tak ubogiego społeczeństwa. W tym samym czasie Putin udaje przyjaciela prostego ludu, ale wielu Rosjan, głównie młodzi i lepiej wykształceni nie dają się na ten prymitywny piar nabrać. Prawdopodobnie zwlekanie z podaniem nazwiska pretendenta na prezydencki stołek nie wynika z jakiejś złożonej intrygi, a z bezradności i strachu przed następstwami, gdyż nawet na Kremlu chyba sobie zdają sprawę, że ani Miedwiediew ani Putin nie są dobrymi kandydaturami na trudne czasy....
        • mara571 Re: sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 08:58
          czytales juz artykul z watku wojciecha?
          • herr7 nie... 26.06.11, 09:11
            ale nie trzeba być geniuszem, żeby przewidzieć to co jest tam napisane....
        • mara571 Re: sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 09:56
          co miales na mysli piszac:
          "Rząd częściowo się do tego przygotowuje, m.in. zmieniając zasady opieki zdrowotnej, które w praktyce oznaczają jej prywatyzację. Nie muszę dodawać co to oznacza dla tak ubogiego społeczeństwa."
          Polski model, czy jakis inny?
          Kiedys pisales tez o reformie szkolnictwa. W polskiej, niemieckiej czy angielskojezycznej prasie nic nie znalazlam. Na czym ma polegac?
          • herr7 Re: sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 10:09
            Rosją rządzi skrajna prawica - mam tu na myśli rozwiązania społeczne. Jest to konsekwencja rozwiązań przyjętych jeszcze za Jelcyna pod dyktando amerykańskich doradców z Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. To wówczas położono podwaliny pod ustrój, który oparty jest na oligarchii. Amerykanie wiedzieli co robią, gdyż oligarchie zawsze prowadzą kraj do upadku. W ten sposób wyeliminowali Rosję jako potencjalnego przeciwnika.
            Putin ubrał jedynie ten reżim w szaty populizmu. W rosyjskiej telewizji często pokazują Putina, jak krytykuje czynowników za wzrost cen usług komunalnych, ale rosyjska telewizja nie jest na tyle wolna, żeby powiedzieć Rosjanom, że wzrost cen, który ich tak bije po kieszeni, że wzrost ten wynika ze zobowiązań jakie wziął na siebie rosyjski rząd w sferze cen za nośniki energii, które mają się zrównać do poziomu cen światowych.
            Podobny sens miała reforma edukacji, wynikiem której jest upadek szkolnictwa. Rosja utraciła to co kiedyś było jej atutem, np. wysoki poziom nauczania matematyki, fizyki i chemii.
            • mara571 Re: sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 10:15
              mimo przedluzenia czasu nauki i wprowadzenia matury?
              Czy istnieja jeszcze te szkoly dla szczegolnie uzdolnionyh w dziezinie nauk sislych?
              • herr7 Re: sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 10:25
                Tego nie wiem. Wczoraj widziałem spotkanie Miedwiediewa na temat żałosnej sytuacji w rosyjskim sporcie. Jest to konsekwencja zniszczenia infrastruktury sportowej, którą w znacznym stopniu "sprywatyzowano". Najlepsi fachowcy wykształceni w czasach radzieckich wyjechali z Rosji, a ich następców nie wykształcono. Ale sport to jedna z wielu dziedzin, gdzie panuje całkowity rozkład. Podobnie jest z nauką. Kto mógł wyjechać z Rosji ten wyjechał. I to na zawsze...
                Najgorsze zmiany nastąpiły jednak w samym społeczeństwie, które jest całkowicie zatomizowane, antypaństwowe i nastawione tylko na własny interes. Podobne zmiany miały miejsce we wszystkich państwach Wschodniej Europy. W Rosji ze względu na eksplozję bandytyzmu przyjęły jedynie bardziej brutalny charakter...
                • mara571 Re: sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 10:41
                  bardzo wielu trenerow pracuje w Niemczech.
                  W "niszowych" dziedzinach sportu Russlanddeutsche, a wlasciwie ich dzieci naleza do najlepszych zawodnikow.
                  Wracajac do artykulu: tam pada pojecie "kompresji Rosji", jako opis zjawiska migracji z zaniedbanych, slabych gospodarczo terenow do metrpolii lun regionow rozwinietych gospodarczo.
                  Sa jakies rzetelne statystyki obejmujace to zjawisko?
                • igor_uk Re: sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 10:44
                  herr,odpowiedziales -nie wiem.Szanuje ludzi,ktore potrafia przyznac sie do tego,ze czegos nie wiedza.Ale jest jeden problem,wypowiadajac sie w temacie Rosji bardzo kategorycznie,ty na wiele konkretnych pytan dal bys taka sama odpowiedz-nie wiem.
            • igor_uk Re: sytuacja jest "tupikowa" 26.06.11, 10:32
              herr,naprawda jest bardzo milo,ze ty martwisz sie o zwyklych Rosjanach,tylko powiedz mi,czy ty naprawda wszystko o Rosji wiesz?Czy ty czytasz dokimenty,czy tylkoartykuly w opozycyjnej prasie,ktorej w Rosji jest niesamowicie duzo(wbrew pozoram),zwlaszcza w wersji elektronicznej,do ktorej ty i masz dostep.
              Tak,masz racje,bardzo duzo jest w Rosji zlego,ale czytajac twoi posty,zadaje sobie jedno pytanie-czy zwykli Rosjanie wiedza,ze az tak zle?A moze dobrze,ze nie wiedza,w przeciwnym wypadku to odebralo by im chec do zycia.
              Mowisz o cenach na nosniki energii w Rosji.Tak,masz racje,sa dosc wysokie,a czy zauwazyles,ze problemem Rosjan staje sie nie to,ze im brakuje chleba,a tylko to,ze ulice sa za wazkie i przez to musza spedzac wiele godzin w korkach i to nie jest problem znany wylacznie mieszkancam Moskwy.Moze ,jednak,nie jest az tak zle?Spotykam w Paryzu,w Wenecji,wszedzie tam,gdzie jezdze brdzo wiele Rosjan,zawsze staram sie zagadac i wiesz co okazuje sie,zazwyczaj to zwykli robole,pracujace w duzych panstwowych i prywatnych koncernach, i to nie tylko zwizanych z orzemyslem wydobywczym.
              Wiiesz co,ich nie martwi problem drogich opat mieszkalnych,a tylko to,ze jakies pantofle w Rosji (znany brend) kosztuja dwa razy tyle(przynajmniej) ,niz w Paryzu .
              herr,widzisz li,wszystko co ty piszesz,jest prawda,ale ta prawda jest nie pewna.Precierz jest prawda,ze w Polsce weczorami ida ludzi (alkoholiki i inne mety) do smietnikow i wyszukuja tam to,co moze im jeszcze przydac sie,ale mnie by do glowy nie przyszlo caly czas potepiac wladze polskie,ze dzieki ich dzialalnosci ,Polace musza zyc z tego,co znajda w smieciach.
              • herr7 a czy Ty wszystko o Rosji wiesz? 26.06.11, 11:13
                Twoje zarzuty, jak i cała argumentacja jest w stylu "Radia Erewań".
                • igor_uk Napewno sporo wiecej od ciebie. 26.06.11, 11:34
                  herr,tu jeden taki wczoraj rzucal sie wyzwiskami,nie potrrafiac prowadzic dyskusji na poziomie,ty jak ja to widze,rowniez zaczynasz uzywac powaznych argumentow.Co, chcesz pyskowki,czy dyskusji?
                  Miedzy mna i toba roznica polega na tym,ze ja,jako Rosjanin,szukam jasnych stron w zyciu Rosjan ,ty ze grzebiesz sie wylacznie w smieciach (to nawiazuje do poprzeddniego postu),uznajac,ze wlasnie to jest Rosja.
                  • herr7 Re: Napewno sporo wiecej od ciebie. 26.06.11, 11:43
                    Tego nie kwestionuję. Z pewnością ludzie jakoś w Rosji dają sobie radę, jedni lepiej inni gorzej. Z tym, że nasza dyskusja dotyczy "geopolityki", a nie tego, czy Ty czujesz się szczęśliwy czy nie.
                    • igor_uk Re: Napewno sporo wiecej od ciebie. 26.06.11, 12:20
                      Dobrze ,ze napisales slowo "geopolityka" w cudzyslowiu.
    • herr7 Rosjanie kwestionują "osiągnięcia" nowej Rosji... 26.06.11, 12:04
      Takie są wyniki badań nastrojów społecznych i to co Rosjanie myślą o rozwiązaniach, które jelcynowska elita im narzuciła. Inne badania pokazują ponadto wzrost poparcia dla Stalina i jego polityki. W Polsce jest jak wiadomo "warszawka", czyli arogancka, liberalne elita mająca pretensje do rządów nad krajem i odrzucana przez większość Polaków. W Rosji, rządzi jaki widać "moskiewka". Skutki rządów "moskiewki" są opłakane.

      www.ng.ru/economics/2011-06-23/1_capitalism.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja