Eh, te amerykanskie prawo

01.07.11, 22:00
Z jednej strony, demokratyczne bo emigrancka pokojowka moze oskarzyc szefa MFW i wsadzic go do ciupy.

Z drugiej strony, wszystko opiera sie na zaufaniu do danego slowa. I kiedy wiarygodnosc pokojowki okazuje sie watpliwa to cale oskarzenie upada. Czy byla zgwalcona czy nie.

Kryterium prawdomownosci jest pieknym kryterium, tak jak piekna jest prawda absolutna. Tylko ze, prawda absolutne jest nie z tego swiata.

PF
    • wojciech.2345 Re: Eh, te amerykanskie prawo 01.07.11, 22:05
      Kryterium prawdomówności przechodzi do lamusa.
      To słabość.

      Ważne by nie dać złapać się na kłamstwie.
      • polski_francuz Slabosc 01.07.11, 22:16
        nie. To raczej sila.

        Tyle, ze sie malo przydaje w dzisiejszych czasach. Miejmy nadzieje, ze przynajmniej sw. Piotr jakies punkty za prawde daje na Sadzie Ostatecznym:)

        Pozdro

        PF
        • wojciech.2345 Re: Slabosc 01.07.11, 22:21
          Dobrze, że sprawa się wyjaśniła.
          Jednak chyba "bohater" jest zawodowo skończony.

          Co o tym myślisz?
          • polski_francuz Co mysle? 01.07.11, 22:51
            Zacznijmy od tego co wiem.

            Strauss-Kahn (DSK) z innym kolega Fabiusem kombinowali, ze zalapia DSK na prezydenture. Do spolki wlaczyli p. Aubry, ktora przejela ledwo, ledwo PS po oszukanczym glosowaniu.

            Sprawa padla z braku kompatybilnosci miedzy kobieciarzem DSK i purytanska Ameryka.

            Kolejna sprawa. Jaka byla prawda? Ano mysle, po wysluchaniu opinii z wielu radyj i poczytaniu troche prasy sadze, ze ten burzuj skorzystal z okazji, ze mu sie pokojowka w pokoju pojawila i ja przekonal do seksu. Poczym zajal sie swoimi sprawami.

            Pokojowka zrobila rachunek zyskow i strat. I doszla do wniosku, ze moze zarobic wiecej...i ciag dalszy znamy.

            Tyle, ze i ja i wielu mnie podobnych brzydza sie taka swinia co z kazdej okazji korzysta. I z tego obrzydzenia nie ma powrotu Johny.

            Dlatego sadze, ze pod sad wyborcow juz sie DSK nie podda. Tak jak i pan Lyzwisnki.

            PF
            • melord Re: Co mysle? 01.07.11, 23:12
              Strauss jako polityk,ewentualny kandydat na prezydenta,jest raczej skonczony bez wzgledu na koncowy wynik procesu(prawdopodobnie umorzony).
              Dla mnie osobiscie, facet jest kompletnym idiota.
              Bedac tyle lat w polityce i biznesie powiniem byc ostrozny na wszelkiego rodzaju prowokacje
              szczegolnie wszechobecnego "teroryzmu" feministycznego.
              Jesli juz tak mocno go "przypililo" mogl isc do jakiegos ekskluzywnego burdelu,przyzwoicie zaplacic za serwis gdzie nikt z kulawa noga nie mialby pojecia kto on...
              • mara571 Re: Co mysle? 01.07.11, 23:23
                DSK to inteligentny facet z duzymi ambicjami.
                Ze swojego uzaleznienia seksualnego zdawal sobie sprawe, czy szukal pomocy specjalistow nie wiem, tak samo jak nie wiem, czy mozna takim ludziom pomoc.
                Najsmieszniejsze bedzie jesli sie okaze, ze ta pani faktycznie nie byla przez nikogo podpuszczona, oplacona i dzialala na "wlasny rachunek".
                Chichot historii: niepismienna azylatka z Gwinei niszczy kariere jednego z najpotezniejszych decydentow tego swiata.
                • polski_francuz Pomoc? 01.07.11, 23:28
                  Tutaj chyba mozna mowic o pomocy amerykanskiej. Nie sadze, zeby ta swinia juz poleciala na inna pokojowke.

                  Tu lend-lease podzialal.

                  PF
            • wojciech.2345 Re: Co mysle? 01.07.11, 23:36
              polski_francuz napisał:
              > Dlatego sadze, ze pod sad wyborcow juz sie DSK nie podda. Tak jak i pan Lyzwisnki.
              ----------------------
              Dzięki za wyjaśnienie.

              Co do Łyżwińskiego, to tam chyba cała wierchuszka tej partii (Samoobrona) to
              buhaje. Dobrze, że ich nie ma w Sejmie.
      • melord Re: Eh, te amerykanskie prawo 01.07.11, 22:40
        wojciech.2345 napisał:

        > Kryterium prawdomówności przechodzi do lamusa.
        > To słabość.
        >
        > Ważne by nie dać złapać się na kłamstwie.

        w polityce klamstwo zostalo juz "zaakceptowane" , prawda dawno poszla do lamusa,klamstwem nie wielu sie przejmuje wrecz traktuje to jako jedyna droge w dalszej karierze politycznej...3-4 lata o klamstwie(ach) zapomna i mozna zaczynac klamac dalej

        w sadownictwie zaczyna dominowac kicz holywood,falszywe oskarzewnia podgrzewane przez
        media,ktore "wyrok" oglaszaja przed rozprawa,milionowe odszkodowania,drabina do kariery dla sedziow ,prokuratorow,adwokatow w swietle kamer tv , prawda i sprawiedliwosc jest mniej istotna
        • polski_francuz Slepa Temida 01.07.11, 23:11
          "prokuratorow,adwokatow w swietle kamer tv "

          Jak mozna sadzic rozsadnie, jak tu TV, Hollywood, Grisham, forsa...na wyciagniecie reki. Nie ma tam u was jakiejs partiii typu Prawo i Sprawiedliwosc coby chciala ciut normalnosci prawu amerykanskiemu narzucic?

          PF
          • melord Re: Slepa Temida 01.07.11, 23:45
            Nie ma tam u was jakiejs partiii...

            ano mamy taka partie pracy ktora niby rzadzi dzieki poparciu zielonych...gorzej byc nie moglo
            malpuja ameryke,martwia sie jedynie,ze malo dlugow maja i nikt na swiecie o tym nie pisze
            procesy sadowe juz zaczynaja sie w stylu amerykanskim,ostatnio jedna skarzy szefa o 20 mln
            za to ze ja po tylku poklepal...ktory mu ponoc nachalnie od miesiecy nadstawiala
            co za czasy..??
            nauczyciele mezczyzni szkolnictwo opuszczaja.....
            do autobusu strach wejsc by przypadkiem o jakiegos pazernego babsztyla sie nie obetrzec,ktory do sadu szybko poleci skarzac o molestowanie seksualne
            zona jak sie wkurzy o gwalt moze oskarzyc....
            i nie ma mocnych...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja