standardy unijne - swastyka w Rydze

08.07.11, 15:15
Unia Europejska baaaardzo lubi pouczać Wschód w kwestiach związanych z prawami człowieka.

UE uważa, że na Wschodzie – w Rosji, Chinach prawa człowieka są brutalnie łamane, a w Europie – wzorowo chroniono. Inaczej by nie pouczała tak wyniośle.

Zwyciężając hitleryzm w II wojnie światowej cywilizowany świat uznał, że propagowanie i odwoływanie się do symboli nazistowskich stoi w sprzeczności z ochroną praw człowieka.

Inaczej mówiąc, kraj, w którym prawa człowieka są szanowane nie popularyzuje nazizmu , a odwoływanie się, nawet symboliczne, do tej morderczej ideologii jest prawnie zabronione.

Mam rację czy nie?

1 lipca neonaziści łotewscy urządzili sobie w stolicy kraju, Rydze – krótką manifą.

worldwithoutnazism.wordpress.com/2011/07/06/rigajuly12011/
picasaweb.google.com/wcrjmoscow/12011#
Świętowano(!) bodajże wkroczenie(sic?!) nazistów do Rygi w czasie II wojny światowej. Hasełka antyimigranckie, tego typu sprawy.

Mniejsza z pobudkami, które sprawiły, że dziarscy neonaziole przemaszerowali sobie po Rydze.

Najciekawsza jest reakcja rządzących w tym unijnym kraju, a właściwie jej brak.

Politycy u koryta w jak najbardziej unijnej Rydze uznali, że podczas manify nie doszło do głoszenia ekstremy, wobec tego przemarsz był legalny.
Chroniony przez policję państwową (sic!?).

Patrzą sobie na te zdjęcia unijnych demokratycznych mołojców i wątpliwości nasuwają się same…
picasaweb.google.com/wcrjmoscow/12011#5626225873831714834
Mam pomysł na wytłumaczenie całego zamieszania. Czy w ogóle Unia traktuje te ekscesy na obszarze Wspólnoty jako "zamieszanie"?

Polscy wybitni eksperci zajmujący się zawodowo Wschodem powinni uznać, że wszystkiemu winne są „ruskie”.
Dlaczego?
W Rydze prezydentem miasta jest etniczny Rosjanin Nil Uszakow, który nie zabronił neonazistom harców. Chociaż zdaje się, że pod koniec maja Uszakow zasłabł podczas półmaratonu ryskiego i trafił do szpitala, w którym znajduje się do tej pory chyba.
Ale to i tak nie jest najważniejsze dla polskich mędrców – ekspertów w sprawach wschodnich, bo znależlismy „winnego”.


Już raz Europa igrała z nazistowskim ogniem. Kiedyś w Europie harcował sobie niejaki Hitler. Nazista.

Europa Zachodnia była z Hitlerem w de facto sojuszu przed wybuchem wojny ("sławetne" Monachium, faktyczna zgoda Zachodu na łamanie przez Hitlera postanowień wersaslkich, itp.).

Myślano, że się uda na wschód agresję Hitlera skierować...

Czym to się skończyło, mam przypominać?
Tym razem "ruskie" nie byłyby już jednak - pomne dośw. historycznych - tak wyrozumiałe chyba...
    • malkontent6 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 15:35
      czlowiek_ksiazka napisała:

      > Europa Zachodnia była z Hitlerem w de facto sojuszu przed wybuchem wojny

      Czy tylko Europa Zachodnia?
      • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 15:55
        Masz na myśli polsko-niemiecki układ z 1934 r. oraz wspólny niejako wyskok na Czechy?
        • czlowiek_ksiazka Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:04
          Tak, azbeściarzowi chodzi pewnie o Polskę sanacyjną sprzed wojny - o której nie można powiedzieć, że była Europą Zachodnią - i jej haniebny udział w rozbiorze Czechosłowacji w 1838 r. De facto wespół z Hitlerem i Węgrami.
          Smutne to i tragiczne, ale z faktami historycznymi trudno się dyskutuje.
        • malkontent6 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:05
          W 1934 roku Hitler był kanclerzem zaledwie od roku, mało kto przypuszczał jaki to potwór.

          Mam na myśli inny układ, zawarty 5 lat później prze inny kraj, już po Nocy Kryształowej i po wkroczeniu do Austrii i Czechosłowacji.
          • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:07
            Dalczego pomijasz układ zawarty 4 lata później? Przecież on był PRZYCZYNA tego układu 5 lat później. Masz jakieś wybiórcze podejście do historii i do sekwencji faktów - czyli CO, po czym następowało.
            • malkontent6 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:12
              Masz na myśli Monachium?
              • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:15
                Bingo, bystry jesteś bardzo.
                • malkontent6 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:18
                  O Monachium pisał już księgowy na począrku tego wątku. Mnie chodzi o pominiętą przez niego przyjaźń i współpracę niemiecko-sowiecką.
                  • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:23
                    BEZ Monachium wszystko, co później nastąpiło jest wyrywaniem z kontekstu. Wyrywkowa historia dopasowana do potrzeb ideologicznych mnie nie interesuje. Znajdź sobie innego rozmówcę. Może wkrótce nadlecą orły, sokołoy i będziesz miał towarzystwo.
                    • malkontent6 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:31
                      eva15 napisała:

                      > BEZ Monachium wszystko, co później nastąpiło jest wyrywaniem z kontekstu.

                      Wkroczenie Polski na Zaolzie też?
                      • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:34
                        Naturalnie, że tak. Polska upierała się, by ją zaprosić do Monachium, do stołu obrad przy którym dzielono Czechosłowację. Niestety na salony Polski nie wpuszczono, ale pozwolono jej w cieniu armii hitlerowskiej wyrwać dla siebie trochę terytorium.
                        • malkontent6 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:38
                          eva15 napisała:

                          > Polska upierała się, by ją zaprosić do Monachium,

                          ???
                          • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:41
                            Masz poważne luki wz historii, na twoje usprawiedliwienie przemawia jedynie, że w szkole tego nie uczono, co chyba zrozumiałe. Pogadaj z poważnymi historykami tej epoki, albo pogrzeb cierpliwie w internecie (wyłuskując poważne poyzcje).
                            • malkontent6 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 18:39
                              Dziękuję za odpowiedź.
                              • des4 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 19:58
                                a kto wkroczył na Zaolzie w 1920?
                                • mara571 i dlaczego nie odbyl sie zapowiedziany plebiscyt 08.07.11, 20:15
                                  na Zaolziu, na ktorym mieszkalo wtedy Polackow niz Czechow?
                                  • czlowiek_ksiazka historia świata a la polski patriota 08.07.11, 20:57
                                    Jak się polskiemu historykowi-patriocie coś wydaje, to znaczy, że ma rację. I tak powinno być.

                                    Jeśli wydaje mu się, że miał rację zajmując Zaolzie w niewesołym towarzystwie - dokonując rozbioru Czechosłowacji w 1938 r., to znaczy, że miał rację i jest usprawiedliwiony. I że z nikim nie współpracował.

                                    Nic nie znaczy fakt, że decyzją powojennych organów międzynarodowych Zaolzie było czechosłowackie. Fakt uznany przez Polskę, m. in. poprzez nawiązanie relacji dyplomatycznych z Czechosłowacją.

                                    (Litwa np. nie uznała zajęcia Wilna przez Polskę po I wojnie światowej i NIE nawiązywała stosunków dyplom. z Polską. Do czasu jak ich do tego zmusiliśmy bezpośrednio przed wybuchem II wojny. Jakoś tak zbiegło się zresztą w czasie przymuszenie przez Polskę Litwinów do nawiązania relacji dyplomatycznych z hitlerowskim anschlussem Austrii).

                                    Kiedy "ruskiemu" historykowi-patriocie wydaje się, że miał rację zajmując tereny dzisiejszej niezależnej(!) Białorusi i Ukrainy, a kiedyś (jescze przed -dziestu laty) imperium rosyjskiego - przyłączając je do ówczesnych sowieckich białoruskich i ukraińskich republik, to znaczy, że nic go nie usprawiedliwia i nie miał racji.
                                    I że współpracował z Hitlerem.

                                    Tako rzecze polski patriotyczny historyk.
                                    • mara571 Re: historia świata a la polski patriota 08.07.11, 21:06
                                      czy ty masz pojecie, dlaczego decyzja "powojennych organow międzynarodowych" przyznano Zaolzie Czechoslowacji? I w jakich okolicznosciach?
                                      Pewnie nie, bo skad Eskimos moglby o tym wiedziec.
                                      Tak samo jak nie wie, ze Inuici udalo sie wywalczyc prawo do nazywania ich narodu i jezyka INUIT, a nie Eskimos.
                                      • czlowiek_ksiazka Re: historia świata a la polski patriota 08.07.11, 21:17
                                        W okolicznościach na pewno bardzo niesprzyjających polskim historykom-patriotom.

                                        I dlatego - niesłusznych, nielegalnych okolicznościach, bo polski historyk-patriota ma (zawsze) rację.

                                        A zresztą - czyje jest obecnie Zaolzie?
                                        To, które zostały przyłączone do Polski w wyniku rozbioru Czechosłowacji z 1938 r.?

                                        Pole do popisu dla polskiego patrioty-historyka?
                                        • mara571 widzisz podzial Cieszyna to czesc historii 08.07.11, 21:25
                                          mojej rodziny, ktora podzielono i oddzielono od Polski przez ta wymuszona sytuacja w roku 1920.
                                          Ziemie te nie wrocily rowniez do Polski rowniez po roku 1945.
                                          Moi dalecy krewni sa dzisiaj Czechami, jedynie generacja urodzona w pierwszych latach po wojnie mowi po polsku.
                              • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 22:37
                                Nie ma za co.
                                Chyba nie myślisz, że Polska grała w koncercie mocarstw samodzielnie i BEZ ich (cichej) zgody? Przecież nawet jej na ten koncert nie wpuszczono. Polska i Węgry wysłały tam swoją listę roszczeń terytorialnych, na więcej nie pozwolono w tym ekskluzywnym monachijskim gronie Niektóre roszczenia z listy zostały uwzględnione. .
          • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 16:08
            Wspólny skok na Czechy był 4 lata później.
        • wtopek munipulacyjka 08.07.11, 20:33
          Trudno nazwać pakt o nieagresji z 1934, notabene podobnym do paktu jaki Polska miała z ZSRR (złamanym w 1939 przez sowietów), paktem sojuszniczym.

          Natomiast pakt R-M spełnia wszelkie przeslanki paktu sojuszniczego. Przecież to sowieci udostępniali Wehramhtowi poligony, surowce, żywnośc itp.



          eva15 napisała:

          > Masz na myśli polsko-niemiecki układ z 1934 r. oraz wspólny niejako wyskok na C
          > zechy?
          • darekvtb Manipulacyjny wtopek.. 08.07.11, 20:48
            "Przecież to sowieci udostępniali Wehramhtowi poligony, surowce, żywnośc itp."

            A moze troche faktow?
            1. Jakie poligony i gdzie?
            2. Ilu Niemcow wyszkolono?
            3. Kto finansowal te poligony?
            4. Kiedy Niemcy zerwali porozumienie z ZSRR w tej sprawie i dlaczego?
            Ja znam odpowiedz na te pytania, ale pomagac Panu nie bede. Albo jest Pan manipulatorem, albo sam jest zmanipulowany.
            • wtopek Re: Manipulacyjny wtopek.. 08.07.11, 21:32
              Aleksander Bregman "Najlepszy sojusznik Hitlera. Studium o współpracy niemiecko-sowieckiej 1939–1941"

              Sławomir Dębski "Między Berlinem a Moskwą. Stosunki niemiecko-sowieckie 1939-1941" ,Warszawa 2007 , wyd. II poprawione

              Wikipedia:

              "W lutym 1923 roku odbyły się w Moskwie tajne rozmowy przeprowadzone przez szefa urzędu do spraw wojskowych Truppenamt generałmajora Otto Hasse na temat wojskowej współpracy niemiecko-rosyjskiej. Niemcy wspomogły rozwój sowieckiego przemysłu, a oficerowie Armii Czerwonej byli kształceni w Niemczech na oficerów sztabu generalnego. W zamian Reichswehra uzyskała możliwość zaopatrywania się w amunicję artyleryjską w Związku Sowieckim, a specjaliści lotnictwa i broni pancernej byli szkoleni na terenie sowieckim, gdzie również umożliwiono produkcję broni chemicznej.

              W miejscowości Lipieck w Rosji na podstawie porozumienia z dnia 15 kwietnia 1925 wyszkolono około 300 pilotów, którzy stanowili następnie kadrę lotnictwa myśliwskiego. W pobliżu miejscowości Kazań od 1930 szkolono specjalistów broni pancernej, jednak tylko około 30. W okolicach Saratowa prowadzono prace rozwojowe nad gazami bojowymi.

              Niemieccy i sowieccy specjaliści zbrojeniowi opracowywali wspólnie i w porozumieniu nowe prototypy czołgów pod pozorem rozwijania produkcji traktorów.

              Natomiast w Niemczech organizowano Reichswehrę jako trzon kadrowy przyszłej armii niemieckiej. Udział podoficerów i oficerów w Reichswehrze w całości składu osobowego był nadzwyczaj wysoki, co umożliwiło następnie w ciągu kilku lat wielokrotne zwiększenie liczebności armii niemieckiej."
              • czlowiek_ksiazka he he :) 08.07.11, 21:40
                Forumowy duraczek podaje przykł. współpracy między demokratyczną Republiką Weimarską i Związkiem Sowieckim, a myśli, że dowiódł współpracy Hitlera z "ruskimi"... :)

                Pocieszne forum bystrzaków-orłów... :))
                • wtopek Re: he he :) 08.07.11, 21:58
                  Jaasne, Reichswehra i jej kadra zniknęli po 1933 jak siny dym.

                  interia360.pl/artykul/wieczna-przyjazn-i-wspolpraca-tysiacletniej-rzeszy-i-zsrr-przetrwaly-niemal-22-miesiace,26199
                  www.ibiblio.org/pha/nsr/nsr-04.html
                  Lubisz sowietów, no nie?
                  • czlowiek_ksiazka Re: he he :) 08.07.11, 22:08
                    Ciebie lubię najbardziej, wybitny mędrcze forumowy! :)

                    To jakie jest w końcu współczesne stanowiski polskich historyków-patriotów? :)
                    Legalna współpraca Niemiec demokratycznych przed 1933 r. z ZSRR to to samo co szkolenie nazistów u Sowietow? :)

                    Kurczaki, przecież dzisiejsza Polska współpracuje np. gospodarczo czy wojskowo głównie z Niemcami - tymi, którzy przecież po 1945 r. "nie zniknęli jak siwy dym"! :)
                    • wtopek Re: he he :) 08.07.11, 22:15

                      www.naszglos.civitaschristiana.pl/index.php?type=artykul&rok=2010&str=36&nr=2
                      • czlowiek_ksiazka Re: he he :) 08.07.11, 22:31
                        Ba, no jak się jest nieskazitelnym Mesjaszem Narodów cierpiącym za innych, to się ma samych antypolskich wrogów.
                        Dookoła.
                        Zawsze i wszędzie.
                        Tako rzecze nie tylko IPN.

                        Ale mamy też historyków-patriotów, którzy nam wszystko objaśnią i usprawiedliwią.
                        • darekvtb Re: he he :) 08.07.11, 22:41
                          Mnie najbardziej interesowalo czy wtopek poda cyfry :-))
                          30 czolgistow za 3 lata wspolpracy, to jest q.wa osiagniecie!
                          A i 300 pilotow, to przy owczesnym stanie osobowym wszystkich pilotow - marginalna wielkosc.
                          Ale nawet jak by ZSRR wyszkolilo 1 podwodniaka, to i tak wtopek by powtorzyl Rezuna, ze Stalin stworzyl krigsmarine..
                    • eva15 Ech, orły, sokoły nadleciały 08.07.11, 22:30
                      i zaśmiecają wątek płodami ptasich móżdżków.
    • eva15 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 15:56
      Łotysze urządzają takie harce już od kilku lat, Unia nigdy na to nie reaguje, czemu miałaby tym razem?
      • borrka Reagowac trudno... 08.07.11, 16:02
        Sprawa pozornie oczywista, ale dla Lotwy bylo to wyzwolenie.
        • eva15 Słusznie, borrcia prawicie 08.07.11, 16:13
          No, to chyba przyjdzie pora zrewidować poglądy o Hitlerze. Okazuje się, że to nie tylko czarny charakter ale i WYZWOLICIEL.

          Jeszcze trochę a Niemcy będą mogli żądać odszkowań za dołowanie ich przez 65 lat i za życie w poczuciu winy. Jak się okazuje Hitler bywał postacią pozytywną. Ktoś tu Niemców zrobił w bambuko.
        • czlowiek_ksiazka "wyzwolenie" 08.07.11, 16:14
          Te, bezzębny brunatny po lobotomii, czy "wyzwolenie" Łotwy przez europejski nazistowski wermacht polegało na utworzeniu niepodległego i demokratycznego państwa czy zwykłej okupacji?

          Wyzwolenie musi się w czymś wyrażać, mieć jakieś konkretne formy.

          Na Łotwie w paru kilometrach od Rygi od 1941 do 1944 działał "osławiony" obóz koncentracyjny Salaspils. Mordowano w nich Żydów (na Łotwie w ogóle w czasie wojny wymordowano praktycznie wszystkich Żydów!), jeńców sowieckich, itp.
          Wiesz co robiono z dziećmi w Salaspils?

          TO jest to "wyzwolenie"??

          Czy nazistowskie łotewskie formacje wojskowe buszujące, mordujące ludzi na Białorusi, na płn. Rosji sowieckiej - czyli w innych państwach to też "wyzwolenie"?
          • eva15 Hilter znów się przydaje 08.07.11, 16:19
            Hitler już raz przydał się Europie Zach. idą widać czasy, że przyda się po raz wtóry (znów w tym samym antyrosyjskim celu). Takie idą powoli trendy, a borrcia to tylko jeden z pasów transmisyjnych tych trendów na Polskę.
            • czlowiek_ksiazka Re: Hilter znów się przydaje 08.07.11, 16:22
              Czy ten jegomość na zdjęciu podczas legalnej manify w asyście policjantów:
              picasaweb.google.com/wcrjmoscow/12011#5626225873831714834
              jest do wyobrażanie w Niemczech?

              Jeśli nie, to dlaczego? Przeca i tu i tam Unia.
              • eva15 Re: Hilter znów się przydaje 08.07.11, 16:31
                No właśnie. Myślę, że wcześniej czy później niemieccy neonaziści zwrócą uwagę na to rażąco nierówne traktowanie poszczególnych członków EU.
              • mara571 z dedykacja dla c-k zdjecia z Niemiec 08.07.11, 20:20
                www.google.de/search?hl=de&biw=1366&bih=585&q=neonazi+demo&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi
                • darekvtb Re: z dedykacja dla c-k zdjecia z Niemiec 08.07.11, 20:53
                  Mara, czy przedstawione przez Ciebie zdjecia pokazuja legalna manifestacje faszystow ochraniana przez niemiecka policje? Jesli nie, to jestes zwykla manipulatorka..
                  • mara571 niestety tak 08.07.11, 21:09
                    policja ochrania ich, nazistow, przed kontrdemonstracja ich przeciwnikow i usuwa blokady przeciwnikow NPD.
                    Najczesciej miasto nie wydaje zgody, nazi ida do sadu ze skarga i zgode dostaja.
                    • czlowiek_ksiazka Re: niestety tak 08.07.11, 21:24
                      Aż tak dobrze na neo-nazistach niemieckich się nie znam, ale co innego - skrajni narodowcy w glanach, a co innego swastyki na ramieniach i czczenie wkroczenia nazistów do danego miasta.
                      Poczekam na komentarz evy15, ty nie jest dla mnie autorytetem.
                      • mara571 Re: niestety tak 08.07.11, 21:33
                        vice versa.
                      • eva15 Sytuacja z neonazistami w Niemczech 08.07.11, 22:56
                        Sytuacja w Niemczech jest skompliowana. Z jednej strony zakaz ideologii nazistowskiej, z drugiej prawo do wolności słowa. Wyjście salomowe polega na tym, że dopóki neo-naziści nie poważają zasad Konstytucji( a raczej Ustawy Zasadniczej, bo Niemcy dzięki aliantom Konstytucji nadal nie mają) , to można im na demonstracje pozwolić.

                        Neo-naziści czują się pewniej po tym, jak kilka lat temu Sąd Konstytucyjny nie zgodził się na ich delegalizację, bo okazało się, że niemiecka CIA (czyli BND) wprowadziła tam tyle swoich kretów, że nie wiadomo było, kto neonazista, a kto opłacany przez służby prowokator. Zrobiła się niezła afera.
                        Niemniej , neo-nazizm jest w Niemczech zjawiskiem marginalnym i nijak nie widzę zagrożenia z jego strony. Ja w ogóle nie widzę zagrożenia ze strony Niemiec, on esą kompletnie uziemnione, naród z zadziwiającą cierpliwością zgadza się na wszystko. Jeśli ktoś wreszcie rozwali obecne wielomiliardowe szaleństwo eurolandu, to napewno nie będą to Niemcy (kompleks winy) i zapewne nie będzie to Francja, która na tym korzysta.
                        Cała nadziej w Finlandii, Holandii czy innych Węgrzech a nawet w małej Słowacji.
                        • eva15 Re: Sytuacja z neonazistami w Niemczech 08.07.11, 23:41
                          To, że mara poda jakiś link do jednego landu, gdzie neo-naziści są w parlamencie (tu: Saksonii) sytuacji nie zmienia. Oni byli również w parlamentach Niemiec Zach. (np. w Badenii- W.).

                          Niemiecka scena polityczna grawituje silnie w kierunku ekologicznego szaleństwa, jako bezpiecznej moralnie przystani dla narodu z przetrąconym kręgosłupem.

                          Największe walki ulicznie nie odbywają się po linii - neo-naziści konntra demokraci, czy złodzieje rządowi (wyprowadzający setki miliardów za granicę via ECB, czy fundusz pomocowy dla "Grecji") kontra okradni podatnicy. Nie, największe awantury i krwawe zmagania z władzą odbywają się aktualnie po liniii budowania bądź właśnie nie budowania nowoczesnego dworca kolejowego we Stuttgarcie. To jest dla Nimeców najważniejszy temat.
                        • mara571 celowa dezinformacja czy pomylka evy15? 09.07.11, 12:02
                          eva15 napisała:
                          >
                          > Neo-naziści czują się pewniej po tym, jak kilka lat temu Sąd Konstytucyjny nie
                          > zgodził się na ich delegalizację, bo okazało się, że niemiecka CIA (czyli BND)
                          > wprowadziła tam tyle swoich kretów, że nie wiadomo było, kto neonazista, a
                          > kto opłacany przez służby prowokator
                          . Zrobiła się niezła afera.

                          Prawda jest, ze BND (Bundesnachrichtendienst) jest odpowiednikiem amerykanskiej CIA.
                          Ale agentow wprowadzila lub zwerbowala inna sluzba o nazwie Bundesamt für Verfassungsschutz (BfV), zwana czasami w skrocie Verfassungsschutz.

                          > Sytuacja w Niemczech jest skompliowana. Z jednej strony zakaz ideologii nazisto
                          > wskiej, z drugiej prawo do wolności słowa. Wyjście salomowe polega na tym, że
                          > dopóki neo-naziści nie poważają zasad Konstytucji( a raczej Ustawy Zasadniczej,
                          > bo Niemcy dzięki aliantom Konstytucji nadal nie mają) , to można im na demonst
                          > racje pozwolić.

                          Najciekawsze jest, ze eva15 lansuje na tym forum teze, ze Niemcy nie posiadaja kostytucji, bo obowiazuja ustawawa zasadnicza nie nazywa sie Verfassung tylko Grundgesetz für die Bundesrepublik Deutschland.
                          W tejze ustawie zasadniczej powolany jest Trybunal Konstytucyjny, ktory nosi nazwe (nomen omen) Verfassungsgericht.
                          • eva15 Re: celowa dezinformacja czy pomylka evy15? 09.07.11, 13:47
                            To prawda, pomyliłam służby, tu akurat zadziałał BfV a nie BND, ale to nie ma znaczenia, która służba tego dokonała, chodzi o sam fakt głębokiej infłirtacji.

                            GG był ustawą prowizoryczną, którą miała, zastąpić Konstytucja, gdy Niemcy się kiedyś połączą. Tak głosiła preambuła w połączeniu z art. 146 GG od 1949 do 1990 r. To, że tego nie uczyniono jest złamaniem tych postanowień. Czemu nie zastąpiono GG nową prawdziwą Konstytucją, to osobny rozległy temat, obawiam się, że dla większości za trudny.

                            Jeśli się plecie dzieląc włos na czworo, że GB nie ma Konstytucji sensu stricte, to można też twierdzić, że Niemcy sensu stricte też jej nie mają. W obu przypakach jest to tak samo prawdziwe a raczej fałszywe.
                  • mara571 tu legalna strona 08.07.11, 21:14
                    NPD w parlamencie saksonskim
                    npd-fraktion-sachsen.de/
          • borrka Strzal w dziesiatke, Bukwar czekisty! 08.07.11, 16:53
            Mimo tych wszystkich, prawdziwych przeciez, okropnosci hitlerowskich, Lotysze i cala Pribaltyka, dosc jednomyslnie lepiej wspominaja Niemcow, niz zwycieska Armie Czerwona.
            Co wiecej, po wkroczeniu wyzwolenczych sotni NKWD (twoi starsi koledzy ?), powstala antysowiecka partyzantka - istniala do 1956 roku.

            Lotysze wiedzeni polit-poprawnoscia tez twierdza, iz byla to niemiecka okupacja.
            Ale po butelce politury (tu przyznam racje Wani 666, Balsam Ryzski smakuje, jak politura), zaczynaja sie opowiesci o ucieczkach przed sowietami, o wujkach w Wafen SS i Lesnych Braciach, 10-letnim urlopie na bialych niedzwiedziach.

            Oni maja to "na odwrot".
            Musi genetyczni faszysci.
      • czlowiek_ksiazka do evy15 - 08.07.11, 16:17
        Dlaczego Unia Europejska nie reaguje kiedy w unijnej Łotwie po ulicach stolicy w asyście policji maszerują dziarscy młodzieńcy ze swastyką na ramieniu?

        Reaguje zaś np. kiedy w Rosji NIEnależącej do Unii nie zarejestrowano partię jegomościa Niemcowa przed wyborami, który niedawno skarżył się w Brukseli na Putina?

        A po tym wszystkim poucza się Chiny w zakresie praw człowieka?
        • eva15 Re: do evy15 - 08.07.11, 16:29
          Jeszcze parę lat takich postępów jak na Łotwie, a Niemcy będą jedynym krajem przekonującym pozostałe w EU, że Hitler to jednak był złoczyńca. Wszak tak tłumaczyli to im alianci. No ale to było 65 lat temu.
          Biedni, zdezorientowani Niemcy, teraz różne borrcie im tłumaczą, że byli wyzwolicielami.
          • des4 sojusznicy, hehe 08.07.11, 20:02
            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Bundesarchiv_Bild_183-H27337,_Moskau,_Stalin_und_Ribbentrop_im_Kreml.jpg&filetimestamp=20090401190304
            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Bundesarchiv_Bild_101I-121-0008-25,_Polen,_Treffen_deutscher_und_sowjetischer_Soldaten.jpg&filetimestamp=20090928165317
            odkrywca.pl/forum_pics/picsforum24/sojuzniki_copy.jpg
            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Armia_Czerwona,Wehrmacht_23.09.1939_wsp%C3%B3lna_parada.jpg&filetimestamp=200907231359
            • czlowiek_ksiazka Re: sojusznicy, hehe 08.07.11, 21:01
              www.youtube.com/watch?v=6qYe7ShXeT8
              • wtopek Re: sojusznicy, hehe 08.07.11, 21:34
                To była wspólna defilada po podbiciu sąsiedniego kraju, czy normalne stosunki dyplomatyczne?

                Nie ośmieszaj się.
                • czlowiek_ksiazka Re: sojusznicy, hehe 08.07.11, 23:32
                  A Niemcy chciały wspólnie defilować z Polską po rozbiorze Czechosłowacji, skoro nawet nie zaproszono petentów rwących się do rozbiorów na salę, w której odbywały się rozmowy dot. losu Pepiczków?

                  Zgodzę się z evą15 - absolutnie. Rosja nic nie straciła...
              • malkontent6 Re: sojusznicy, hehe 08.07.11, 23:18
                Czy oni tam podpisali umowę o wspólnym ataku na ZSRR i podziału zajętego terenu?
                • czlowiek_ksiazka Re: sojusznicy, hehe 08.07.11, 23:26
                  No popatrz jaki z azbeściarza formalista i czyścioszek moralny!
                  A jakby "ruskie" nic nie podpisały, ale uczestniczyły w rozbiorze Polski - tak jak Polska uczestniczyła w rozbiorze Czechosłowacji zdziebko wcześniej - to wszystko by było ok?
                  • malkontent6 Re: sojusznicy, hehe 09.07.11, 00:02
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > A jakby "ruskie" nic nie podpisały, ale uczestniczyły w rozbiorze Polski - tak
                    > jak Polska uczestniczyła w rozbiorze Czechosłowacji

                    A czy wkroczenie wojsk polskich do Czechosłowacji doprowadziło do czegoś podobnego do Katynia?
                    • czlowiek_ksiazka Re: sojusznicy, hehe 09.07.11, 00:32
                      I dlatego mieliśmy rację kiedy razem z Hitlerem dokonywaliśmy rozbioru Czechosłowacji?
                      • malkontent6 Re: sojusznicy, hehe 09.07.11, 04:52
                        Wkroczenie Polski na Zaolzie to moim zdaniem haniebny, jednak jednak mało istotny epizod , który nie miał wpływu na dalsze wydarzenia, dlatego porównywanie go do paktu R-B nie ma sensu.

                        Pakt R-B był tym czego Hitler potrzebował, aby bez obawy zaatakować Polskę. Zawarty został w drugiej połowie 1939 roku, ponad 6 lat po jego dojściu do władzy gdy jego plany były raczej znane.

                        Ówczesny minister spraw zagranicznych ZSRR nazwał wtedy Polskę bękartem Traktatu Wersalskiego, co prawdopodobnie ucieszyło jego niemieckich partnerów.

                        Zastanawia mnie jedno. Zajęcie Zaolzia nie jest w Polsce oceniana jednolicie. Jedni starają się to usprawiedliwić, inni się tego wstydzą. Przeważa chyba ta druga postawa. Rosjanie i komsomolcy nie mają tego problemu z oceną Paktu R-B. Teraz być może zrozumiesz skąd się bierze wśród Polaków negatywne nastawienie do Rosji. A może nie zrozumiesz.
                        • czlowiek_ksiazka historia alternatywna 09.07.11, 12:20
                          Rozbiór Czechosłowacji przez Hitlera, Węgry i Polskę w 1938 r. - a w takim konktekście rozpatrujemy zajęcie Zaolzia - to "mało istotny epizod"!!??

                          Być może dla ciebie, azbeściarzu.
                          Być może piszą tak na amerykańskich kartkach w high skulach.

                          Historia rzeczywista, realna widzi to jednak inaczej.

                          Monachium to punkt zwrotny w przededniu II wojny światowej - uzmysłowił Hitlerowi, że ekspansja jest możliwa i będzie realizowana.

                          Monachium to de facto najważniejszy zwiastun II wojny światowej, po podpisaniu porozumień i haniebnym rozbiorze Czechosłowacji było jasne, że Wielka Wojna prędzej czy później wybuchnie.

                          Obawiam się, że Hitler nie miał większych obaw przed zaatakowaniem Polski. Na pewno nie bał się reakcji Stalina, który nie był sojusznikiem Polski. Ułatwił sobie po prostu życie i zrobił w konia Zachodnich podpisując ze Stalinem pakt. Co zyskał Stalin i Związek Sowiecki - to jest oczywiste i było już sto razy omówione.
                          Zaryzykuję tezę, że bez podpisana paktu z ZSRR też by zaatakował Polskę.

                          Hitler wiedział, że ewentualne gwarancje mocarstw zachodnich będą papierowe (vide: polityka ustępstw Zachodu wobec Hitlera) i tak rzeczywiście było - od września 1939 r. do kolejnych agresji Hitlera Zachód nie prow. działań wojennych wobec Niemiec.

                          Uznajemy, że 1 września 1939 r. (wybitni polscy historycy-patrioci z okolic IPN uznają prawdopodobnie, że II wojna zaczęła się 17 września) zaczęła się II wojna światowa, ale po zajęciu Polski przez Hitlera przez długie miesiące nie toczyły się w Europie działania wojenne.
                          Tak jak z Czechami - zajęli, a potem cisza. Polskę też - zajęli (zbrojny opór ze strony Polaków), a potem dłuugo nic.

                          Nas wyzywano, my wyzywaliśmy innych. W ogóle używanie epitetów i wyzwisk - patrząc np. z boku na politykę dzisiaj w Polsce dochodzi się do wniosku, że to chyba nasz sport narodowy.

                          Azbeściarzu - uważasz, że 100% Rosjan ocenia pakt R.-M. pozytywnie? :) Tak wam w amerykańskich "wolnych" mediach tłumaczą? :) Nie, to temat za trudny do udźwignięcia przez media amerykańskie.
                          Ja akurat uważam, że to u nas w Polsce panuje przekonanie, iż de facto zrobiliśmy dobrze uczestnicząc w rozbiorze Czechosłowacji. Czy Polska kiedyś oficjalnie wyraziła skruchę z tego powodu? Czy w mediach - też tych "wolnych" - albo w środowisku naukowym toczy się jakaś debata na ten temat? Poważna oczywiście.

                          To właśnie Rosjanie - większość z nich, zarówno na wysokim szczeblu politycznym, jak i zwykli ludzie (jeśli wiedzą o co w tym w ogóle chodzi) - potępiają pakt R.-M. Są wyjątki, oczywiście - np. opozycyjni komuniści Ziuganowa mają inne zdanie.
                          Historycy generalnie potępiają - co oczywiste - fakt haniebnej współpracy z Hitlerem, ale starają się zrozumieć Stalina i motywy jakie przyświecały jego decyzji.
                          • malkontent6 Re: historia alternatywna 10.07.11, 15:47
                            Czuję się zaszczycony, tyle tekstu w odpowiedzi na moją wypowiedź. :)

                            Zastanawiające jest to, że oprócz ludzi obsesyjnie sympatyzującuch z Kremlem nikt na świecie w zasadzie nie dyskredytuje znaczenia Paktu R-B i nikt nie wyolbrzymia znaczenia wkroczenia na Zaolzie. Proporcje są zachowne.

                            Masz rację, Hitler prawdopodobnie zaatakowałby Polskę nawet bez współpracy z ZSRR ale ten wąsaty Gruzin bardzo mu sprawę uprościł.

                            Masz też chyba rację pisząc, że dla ZSRR współpraca z Niemcami była korzystna. W polityce liczy się pragmatyzm więc Stalin zgodził się na propozycję Hitlera o powiększeniu terytorium swojego kraju. Podobnie można potępić ale też zrozumieć GWB za wojnę w Iraku.

                            A na koniec - tak naprawdę za początek II Wojny Śwaitowej uznaje się 3 września, dzień przystąpienia Anglii i Francji. ZSRR po prostu dołączył 2 tygonie później.
        • maly.jasio dzieciece bajeczki, Maladjec 08.07.11, 20:46
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > Dlaczego Unia Europejska nie reaguje kiedy w unijnej Łotwie po ulicach stolicy
          > w asyście policji maszerują dziarscy młodzieńcy ze swastyką na ramieniu?

          . bo to tylko kabaret
          >
          > Reaguje zaś np. kiedy w Rosji NIEnależącej do Unii nie zarejestrowano partię je
          > gomościa Niemcowa przed wyborami, który niedawno skarżył się w Brukseli na Puti
          > na?

          i slusznie czynil.

          > A po tym wszystkim poucza się Chiny w zakresie praw człowieka?

          - tez slusznie

          any questions more ?
      • mara571 Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 20:16
        a reaguje na legalne demonstarcje neonazi w Niemczech?
        • czlowiek_ksiazka Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 08.07.11, 20:59
          Czy ty rozumiesz, że jeśli w innych krajach UE neo-naziole TEŻ LEGALNIE manifestują, to jest JESZCZE gorzej niż myślałem.
          Wzmacniasz w ten sposób moją argumentację. Kumasz?
          • mara571 nie wzmacniam twojej argumentacji 08.07.11, 21:20
            tylko podwazam twoje bledne zrozumienie demokracji.
            W warunkach demokratycznego panstwa moga dzialac wszystkie partie polityczne, ktorych program jest zgodny z konstytucja danego kraju.
            Zdelegalizowac mozesz dopiero po udowodneiniu przed sadem, ze dzialanosc parti i tak nie jest zgodna ze jej statutem zatwierdzonym przez sad.
            Niemcy podjeli taka probe i wyszedl straszny blamaz, bo jako swiadkowie wystapili czlonkowie wladz nazistow, ktorzy byli agentami (w dodatku oplacanymi) przez sluzby.
            • czlowiek_ksiazka mara pogromcą opozycji w Rosji? :) 08.07.11, 21:27
              Spryciula :).
              Wiesz, że wybielanie neo-nazistów bałtyckich czy innych może kiedyś głównie Polakom wyjść bokiem!?

              Niech no tylko pro-stalinowscy neo-bolszewicy narodowi Limonowa w Rosji (wg. GazyWybu tzw. "lewicowa opozycja") spróbują działać legalnie!
              W try miga wyślę ich do mary571 - przecież ich ekstremalny program jest niezgodny z konstytucją Rosji.
              • j-k doprawdy ? 08.07.11, 21:38
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Spryciula :).
                > Wiesz, że wybielanie neo-nazistów bałtyckich czy innych może kiedyś głównie Pol
                > akom wyjść bokiem!?

                doprawdy ?

                a kto mogl wtedy Pribaltiki bronic przed sovietskim zalewem?
                jak nie hitlerowcy?

                smutne. lecz prawdziwe.
                • czlowiek_ksiazka "obrońcy" 08.07.11, 21:41
                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,126848669,126850336,_wyzwolenie_.html
                  • j-k komuszy belkot 09.07.11, 17:48
                    jakos dziwnie, Lotysze woleli okupacje niemiecka od rosyjskiej.
                    gdybym byl Lotyszem - tez bym wolal
                    byla (dla nich) lagodniejsza.

                    I nie porownuj tego z Polska
                    Polska - to spory kraj.
                    miala i ma
                    wiele kart w grze.
                    • czlowiek_ksiazka de gustibus non est disputandum 09.07.11, 18:04
                      Rolą moją na forum nie jest mierzenie zwyrodnienia jego uczestników.

                      To twoja sprawa - okupacja nazistowska, palenie ludzi w piecach obozów koncentracyjnych czy masowe mordowanie niewinnych cywilów w inny sposób może być dla ciebie milsze niż funkcjonowanie w ramach ideokratycznego wspólnego tyranicznego państwa komunistycznego.

                      Estonia przez 45 lat była inkorporowana w system sowiecki, a parę lat po opuszczeniu obozu real-socjalistycznego prześcignęła (jeszcze do niedawna - przed kryzysem) większość państw unijnych pod względem rozwoju.

                      Ciekawe jak długo pociągnęłaby w warunkach nazistowskiej eksterminacji-okupacji 1941-1945.
                      • maly.jasio con gusta sin disputanda :) 09.07.11, 18:07
                        istotnie.

                        podkreslam raz jeszcze:
                        gdybym byl Lotyszem, czy "Estoncem"
                        tobym wybral okupacje niemiecka od rosyjskiej
                        dla nich byla ona lagodniejsza.

                        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                        • czlowiek_ksiazka Re: con gusta sin disputanda :) 09.07.11, 18:29
                          I wszystko jest jasne.

                          Tacy jak ty maszerują ze swastykami na ramiączkach - jak mołojce na zdjęciach - i wzywają do rozprawienia się z emigrantami.

                          Dla cywilizowanych ludzi taka postawa to horror i wstyd.

                          Ale ja już przywykłem do tego, że na forum można obnosić się ze swoim zwyrodnieniem za przeproszeniem.

                          To pewnie cecha trwała współczesnej "demokracji".
              • mara571 Re: mara pogromcą opozycji w Rosji? :) 08.07.11, 21:49
                wyslac ich mozesz jedynie do dobrego prawnika-konstytucjonalisty.
                Oczywiscie rosyjskiego.
            • br0fl0vski Re: nie wzmacniam twojej argumentacji 09.07.11, 17:38
              demokracja moze istnieje w szczatkowej formie w szwajcarii. wszedzie indziej to teatr. to ze wszczepia sie kretow w organizacjie to nic nowego od setek lat . to doskonaly sposob na kontrolowanie "opozycji". mara, istota faszyzmu nie jest gazowanie zydow czy innych nacji. to sa zajecia doraznie tak jak dostawy demokracji bombowcami. istota faszyzmu jest fuzja kapitalu i wladzy. w pragmatycznym swiecie modyfikuje sie ideologie gdy zaistnieje potrzeba
    • j-k belkot - as usual. 08.07.11, 20:40
      wez ty sobie poczytaj o relanym stosumku sil w latach 1938-39

      Zachod sprawe przespal
      - to prawda
      i bandyta Hitler ich przechytrzyl

      ale w koncu polegl :)

      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      • darekvtb Re: belkot - as usual. 08.07.11, 21:03
        "Zachod sprawe przespal - to prawda i bandyta Hitler ich przechytrzyl"

        Q.wa, j-k!
        Nie rznij z siebie glupa wiekszego niz jestes!

        "przespal" ????
        Ty to na powaznie? Ty gotow jestez zezrec kazde g..no ktore ci wcisnie Wielki Brat?

        "przechytrzyl" ???
        Ty choc cokolwiek czytales o tym, kto finansowal Hitlera i niemiecki przemysl?
        Jesli nic ci o tym nie wiadomo to spytaj swoja zone - ona jako docent bedzie znac sie na tym lepiej niz ty :-))
        • j-k cd. belkot - as usual. 08.07.11, 21:08
          dziecie :)

          a w domu wszysscy zdrowi ?

          otoz niemiecki przemysl finansowal narod niemiecki.

          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          ekonomista
          • mara571 Re: cd. belkot - as usual. 08.07.11, 21:51
            i najbogatsi Niemcy.
            Np. Alfried Krupp von Bohlen und Halbach
            • darekvtb Re: cd. belkot - as usual. 08.07.11, 22:51
              "i najbogatsi Niemcy.
              Np. Alfried Krupp von Bohlen und Halbach "

              Masz na mysli finansowanie NSDAP?
              A mozna pare uscislen?
              1. Kiedy powstala NSDAP?
              2. W jakich latach Krupp finansowal Hitlera?
              3. Skad NSDAP miala kase miedzy 1 a 2?
              • eva15 Re: cd. belkot - as usual. 08.07.11, 23:13
                To doprawdy za trudne dla mary, daj spokój.
              • br0fl0vski Re: cd. belkot - as usual. 09.07.11, 17:43
                darek, wyluzuj, malo kto chce pojac jak bylo . nikogo nie interesuje jak naprawde hitler w pare lat zbudowal mocarstwo z kraju po uszy w depresji. ja juz nawet linkow nie podklejam bo po co.
          • darekvtb Re: cd. belkot - as usual. 08.07.11, 22:48
            "otoz niemiecki przemysl finansowal narod niemieck"

            :-))))))
            • eva15 US-akcjonat w Niemczech za Hitlera 08.07.11, 23:11
              Darek, to tego śmiechu mogę się tylko dołączyć. Wszak nawet i szacowna rodzina Bushów zbiła majątek na tym, że dziadzio rodziny- Prescot Bush- dobrze zainwestował przed wojną i w czasie jej trwania w niemieckie Thysseny i inne IG-Farben ((produkujące cyklon B) oraz inne koncerny. Wredne Angole wyciągają to od lat na światło dzienne

              www.guardian.co.uk/world/2004/sep/25/usa.secondworldwar
            • br0fl0vski Re: cd. belkot - as usual. 09.07.11, 17:46
              po raz ostatni link dla janusza

              www.reformed-theology.org/html/books/wall_street/
              • j-k dzieki 09.07.11, 17:54
                br0fl0vski napisał:

                > po raz ostatni link dla janusza

                Thanks :)
                i podrzuc linki o finasowaniu ZSRR/CCCP w latach 20.tych 20.tego wieku.
                to przecie tez mialo miejsce.
                z tym kapitalizmem nie da sie zyc.
                • br0fl0vski Re: dzieki 09.07.11, 23:40
                  zamiscilem te linki wielokrotnie na forum i te o finansowaniu lenina i te o finansowaniu bolszewi do lat 70. wiec je poszukaj mnie juz sie nie chce
              • felusiak1 Re: cd. belkot - as usual. 09.07.11, 19:38
                broflofsky, ale w tym tekście nie ma niczego inkryminujacego. ot taka konspiracyjna teoryjka w celu zapodania masom jakie wall street jest niedobre i zapewne zdradzieckie.
                • eva15 Re: cd. belkot - as usual. 09.07.11, 19:42
                  Konspiracyjne jest WSZYSTKO, co uderza w twój infantylnie wyidealizowany obraz Zahchodu, Hameryki zwłaszcza.
                  • felusiak1 Re: cd. belkot - as usual. 09.07.11, 20:43
                    evuniu, to co tam jest napisane to czysty bełkot. w przeciwiestwie do ciebie zadałem sobie trud aby to przeczytać. zróbmy tak. przeczytaj i podyskutujemy.
                    • eva15 Re: cd. belkot - as usual. 10.07.11, 00:13
                      Feluś, ja to ZNAM i to z różnych źródeł, a ciebie się niczego nie nauczy. Ty dalej będziesz pleść, co ci oficjalna propaganda podsunie, jak np. że państwa muszą ratować banki pieniędzmi podatnika, by uratować pieniądze podatnika złożone w bankach, albo, że FED należy do ludu pracującego miast i wsi Hameryki. Tak już masz.
                      • felusiak1 Re: cd. belkot - as usual. 10.07.11, 01:04
                        eva15 napisała: państwa mus> zą ratować banki pieniędzmi podatnika, by uratować pieniądze podatnika złożone w bankach
                        ok. łopatologicznie. jeśli bank nie zostanie podparty to musi z powodu greckiego długu zastosować tzw. write down a to oznacza, że natychmiast musi pozyskać kapitał. jeśli go nie pozyska to nastepuje bankrucja. (lcasus lehman) taka bankrucja czyni, że pieniądze depozytorów czyli liabilities po części przepadają. po części gdyż państwo ubezpiecza wkłady do jakiejś sumy. odzyskanie reszty jest niemal niemożliwe a to ze względu na priorytet inwestorów. ponieważ inne banki są w podobnej sytuacji następuje odpływ kapitału i raptem cały system finansowy zaczyna się walić. mieliśmy to w 2008. chcesz powtórki?

                        eva15 napisała:FED należy do ludu pracującego miast i wsi Hameryki
                        nigdy niczego podbnego nie napisałem. wkładasz swoje pokretne myśli w moje usta a to grzech. napisałem, że fed nie należy do morganów i rotszyldów a to nie to samo co lud pracujący miast i wsi.
                        • eva15 Bidny feluś 10.07.11, 01:14
                          Bido pocieszna, rzecz nie tyle w upadku banków (choć też) ze wzgl. na ich wkłady, co w CDSach - a te nie mają NIC wspólnego z wkładami. I to właśnie z powodu CDSów, w których specjalizują się "inwestorzy" anglosascy ii kumplowscy, rząd USA naciska na euroland, by ten (czyli praktycznie Niemcy) ratował "Grecję". Daj se siana, feluś, to przekracza twój horyzont.

                          Co do FED, nadal czekam na twoje linki odnośnie struktury akcjonatu tej szacownej instytucji (tych 12 banków - właścicieli FED). Sugerowałeś, że jest to akcjonat otwarty, dostępny dla zwykłego Smitha czy Johnsona (twoje słowa). Czekam na dowód tej tezy.
                          • felusiak1 dziewczyno opamietaj się 10.07.11, 02:45
                            nie wiesz co to cds, nie zrozumiałaś tego co napisałem o fed i akcjach nie rozumiesz struktury ale gęba ci się nie zamyka. istny magiel. dziecko, od twojej ignorancji mnie nie ubywa.
                            masz w jednym rację. powinienem sobie dawno dać siana zamiast dyskutować z dyletantami jak ty.
                            ciekawe czy swemu lekarzowi też wciskasz jak ma cię leczyć. chyba tak bo w przeciwnym wypadku dawno zaaplikowałby ci prozac albo zoloft.
                • br0fl0vski Re: cd. belkot - as usual. 09.07.11, 23:42
                  to juz po raz ostatni ci mowie zec pilny lecz niezdolny , nieomal w kazdym przedmiocie niedostateczny, nie chce tracic czasu na dialogowanie z toba
                  • felusiak1 Re: cd. belkot - as usual. 10.07.11, 00:53
                    a kto ci kae ze mn rozmawia. nie chcesz, nie musisz. mamy odmienne pogldy i ani ja nie przekonam ciebie ani ty mnie. a tak na marginesie to w tym zapodanym przez ciebie "dokumencie" nie ma nic co mogoby odbiega od oglnie przyjych norm businessu.
                    trzeba duo wyobrani aby skonstruowa z tego zarzut.
    • przyjacielameryki Re: standardy unijne - swastyka w Rydze 09.07.11, 13:00
      Standardy unijne to rozliczenie się ze wszystkich przestępstw i zbrodni państwowych. ZSRR w pierwszej fazie wojny był bliskim sojusznikiem i partnerem Hitlera a Stalin szykował się do podziału Europy wspólnie z Hitlerem. Udało się podzielić tylko Polskę i wspólnie rozpocząć eksterminację narodu polskiego. To dzieło udało się sojusznikom!
      Dla nas Polaków Stalin był takim samym bandytą jak Hitler a zajęcie Łotwy przez Niemcy oznaczało dla Łotyszy wyzwolenie niestety. Ponowne zniewolenie narodu łotewskiego przez ZSRR oznaczało mordy dokonywane przez Rosjan na narodzie łotewskim i wywózki w Sybir!!! Skąd my to znamy?????
      Te fakty są znane, są oczywiste i śmieszna jest dyskusja o starych faktach. To takie odgrzewanie starych kotletów. Bez sensu, chociaż te swastyki nie są miłe dla oka!!!!
    • felusiak1 prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale...... 09.07.11, 18:18
      nie mogę zrozumieć dlaczego towarzysz kniga ma problem ze swastyką w rydze.
      albo jest wolnośc poglądów albo jej nie ma. wolność musi być nieograniczona.
      każde nadgryzienie tej wolności otwiera droge do dalszego nadgryzania. i kto ustala co jest a co nie jest dozwolone? na dzisiaj elity nie chcą neonazistów. a jutro? inne, nowe elity nie zechcą jeszcze czegoś i jeszcze czegoś. a potem zapukają wieczorem do drzwi w celu sprawdzenia czy w tym domu nie pali się tytoniu. rzecz jasna ze wzgledu na dzieci i ich bezpieczeństwo i zdrowie.
      tak długo jak ugrupowanie polityczne nie dąży do obalenia systemu siłą nie ma powodu do delegalizacji.
      niestety za przyzwoleniem szerokich mas władze stosują społeczną inzynierię i nieustannie czegoś zakazują. radosna twórczość ustawodawcza odbiera nam nasze wolności powoli tak, że tego nie odczuwamy. i pewnie nastąpi taki dzień kiedy odczujemy ale wtedy bedzie za późno.
      • czlowiek_ksiazka Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 18:31
        Swastyka na ramiączkach żle się niektórym Słowianom, Żydom, Cyganom czy innym Europejczykom kojarzy. Kiedyś - w sumie jeszcze niedawno - była sygnałem, wezwaniem do palenia ludzi w piecach, ale kto by się takimi szczegółami we współczesnej demokratycznej Unii Europejskiej przejmował?
        • felusiak1 Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 18:36
          co to ma do rzeczy? wielu różnym ludziom coś się z czymś kojarzy. wielu ludziom gwiazda z sierpem i młotem się źle kojarzy. czy zatem jest to powód do delegalizacji komunistów?
          skojarzeniom nie ma końca.
          • czlowiek_ksiazka Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 18:46
            Oprócz skojarzeń, że tak powiem - strach Europejczyków przed ludobójczą swastyką jest podstawny.
            Jeśli nie wiesz o co chodzi jedź do Oświęcimia i sobie obejrzyj.
            Porozmawiaj o tym z Żydami, którzy przeżyli.
            I spytaj się ich - czemu żle im się naziole kojarzą.
            Może ci wytłumaczą.

            A komuchów, czerwone gwiazdy w Estonii czy innej Łotwie i tak już zdelegalizowano.
            • eva15 Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 19:12
              Feluś nie rozróżnia między wolnością słowa a normami społecznymi. Alłe nie dziw mu się, że ma w głowinie mętlik. W świecie w którym wolno obrażać bezkarnie niektóre religie a inne już nie można się pogubić. Podobnie z politykami, obraza Kaczki - to wolność słowa, obraza Komorowskiego - to obraza majestatu i siup do sądu.
              No jak taki bidny feluś ma rozumieć, co dobre a co złe?
              • felusiak1 Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 19:25
                działam na ciebie efka jak czerwona płachta na byka i nie jesteś w stanie powstrzymać gniewu.
                tak naprawdę zgadzasz się ze mna ale nie możesz się do tego przyznać.
                nie chce mi się szukać ale prezentujesz teraz pogląd o 180 stopni od prezentowanego wcześniej. a może ty jesteś córką robotnika i chłopa? po obu stronach barykady walczysz? goldmańka jest bardziej stabilna.
                • eva15 Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 19:33
                  Jaka płachta, jaki gniew? Feluś cierpisz na manię prześladowczą?
                  Ja cię bronię, tłumacząc C_k, czemu nie potrafisz odróżnić dobrego od złego.
                  • felusiak1 Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 19:45
                    to nie jest w kategoriach dobro-zło lecz w kategorii wolno-nie wolno.
                    powiedzmy, że wolno palić papierosy ale to nie oznacza, że to dobrze.
                    zrozumiałeś?
                    albo bardziej zrozumiale. brak ograniczenia predkości na autostradzie oznacza, że wolno jechać tak szybko jak na to pozwala pojazd. ale czy to dobrze czy źle jest kwestią punktu widzenia. no teraz na pewno zrozumiesz.
                    • eva15 Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 19:54
                      Nie, ty nie rozumiesz norm moralnych oi prawnych. Wolność jednostki kończy się tam, gdzie zagraża to innym lub rani ich uczucia. Tym kierują się państwa określane jako cywilizowane. Amen.
                      • felusiak1 Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 20:00
                        bs. piździsz farmazony. przywołując uczucia promujesz dyktature.
                        moje uczucia obrażają antysemici wobec tego antysemityzm musi być zakazany. ale odczucia antysemitów obrażane są przez zydów, wobec czego musi zostać wprowadzony zakaz zydów.
                        boże narodzebie obraża uczucia wielu ateistów wobec czego delegalizujemy boze narodzenie a także ateistów bo oni z kolei obrażaja uczucia chrzescijan i tak bez końca........
                        • eva15 Bidny feluś, prawa nie zna 10.07.11, 00:27
                          Głupiutki jesteś, feluś. Prawo JASNO określa, JAKIE uczucia nie mogą być bezkarnie obrażne. Są to np. uiczucia religijne (w PL art. 196 kodeksu karnego) czy dobra osobiste (prawo do dobrego imienia) i cały szereg innych. To jest prawnie regulowane różnie w różnych krajach, ale nie możesz sobie feluś NIGDZIE pleść, co ci ślina na język przyniesie, w ramach fałszywie przez ciebie pojmowanej wolności.
                          • felusiak1 Re: Bidny feluś, prawa nie zna 10.07.11, 01:34
                            w usa nie mamy przepisów o uczuciach religijnych i obrażaniu głów państwa a także dobrego imienia. może dlatego inaczej rozumiemy co to wolność.
                            ja widzę wolność jako brak klatki a ty jako dużą klatkę. i w tym szkopuł.
                            • eva15 Re: Bidny feluś, prawa nie zna 10.07.11, 01:52
                              Dla was, feluś np. słowo "terroryzm" jest takim hasłem, które uruchamia natychmiast odpowiednie służby. Nawet jeśli napiszą to słowo w internecie dzieci szkolne, to są natychmiast ciągane po sądach i wyrzucane ze szkoły. Macie inne wyobrażenie o obrażaniu "uczuć".
                              • igor_uk Re: Bidny feluś, prawa nie zna 10.07.11, 01:59
                                Ewa,mnie tak sie wydaje,ze fepus zyje w jakims swoim Swiecie.W ktorym nie ma zlych ludzi,on owszem wie,ze gdzies sa,ale napewno nie w USA.Tak ze felus wie,ze gdzies istnieje zlo,ale nie tam gdzie on mieszka.
                                W sumie mu mozno pozazdroscic.
              • lubat Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 19:41
                Ja też się nie chciałem wtrącać, choćby z tego powodu, że ja na ogół omijam wpisy różnych marów, czy felusiaków. Chyba, że stanowią tło repliki osób, których wypowiedzi sobie bardzo cenię (kniżka, eva, walter...)

                Tu jednak feluś zasygnalizował problem, którego nie tylko on nie rozumie. Skoro jest wolność wypowiedzi, manifestowania swoich poglądów, to skąd problem ze swastyką? Tłumaczenie i felusiowi i innym jemu podobnym, nakazami etyczno-moralnymi, pamięcią holokaustu i innymi zbrodniami nic tu nie da. To zbyt zawiłe dla nich i odległe w historii jak potop szwedzki.

                Sądzę, że bardziej przemówi do ich wyobraźni taki fakt, że nawet gdyby zupełnie bezinteresownie kolekcjonowali zdjęcia 8-10 letnich cipek, tak jak się kolekcjonuje znaczki, to by go wsadzili za kratki na parę lat, a na dodatek, być może, zabrali prawo do opieki nad własnymi małoletnimi własnymi dziećmi.

                • eva15 Komu wolno, temu wolno... 09.07.11, 19:52
                  No chyba, że byłby Danielem Cohn-Benditem. Wtedy mógłby swobodnie wydawać książki w których, by opisywał, jak to mu, w czasach gdy był przedszkolankiem we Frankfurcie, małe dziewczynki gmerały w otwartym rozporku i jak on je podziwiał.

                  quadraturacirculi.de/2009/06/10/daniel-cohn-bendit-europa-und-der-kindersex/

                  Jeszcze 20 lat temu dzisiejsi Zieleni walczyli o prawo do seksu z dziećmi:

                  www.kreuz.net/article.10900.html
                • czlowiek_ksiazka Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 19:55
                  Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana.
                  Nie wiedzieć czemu ta "wolność wypowiedz" dotyczy tylko wybranych - tu: Zachodu.
                  Zachód - UE (Łotwa) może sobie wielbić(!sic?) nazistów z ich określonym "dorobkiem" prawnoczłowieczym, a jednocześnie pouczać innych w kwestiach moralnych i etycznych samemu będąc wyrocznią i drogowskazem Wolności.
                  Niech no by tylko "ruskie" czy inne Chińczyki zaczęły stosować taką regułę opartą na podwójnych standardach w życiu polityczno-społecznym, zaraz by się wrzask zachodnich rozległ...!
                • felusiak1 Re: prawdę mówiąc nie chciałem się wtracać ale... 09.07.11, 19:55
                  mój chłopcze, neonazizm, jakkolwiek odrazajacy, to kierunek polityczny a nieaktywność kryminalna jaką jest pedofilia. rzecz jasna można wdepnąć w bagno etyczno-moralne ale wtedy wrota otwierają się na ościerz i nic nie stoi na przeszkodzie aby zdelegalizować niemal wszystko co komukolwiek, gdziekolwiek nie pasuje.
                  kierując się taką zasadą można zdelegalizować aborcję, przeszczepy organów a nawet transfuzję krwi. zawsze znajdę ludzi z doktoratami i profesorów i róznych ekspertów do podparcia etyczno-moralnej papki. a jaką chwalebną rolę mógłby odegrać kościół katolicki w kreśleni granic dozwolonych etyką i moralnością.
                  czy coś przeoczyłem?
                  • igor_uk felus. 09.07.11, 19:58
                    Nu przyznaj sie,czy cala ta dyskusja,to tylko dla jaj?Naprawda nie uwierze w to,ze Ty nie rozumiesz co gadasz.
                    • felusiak1 Re: felus. 09.07.11, 20:07
                      to ty z drużyną nie rozumiesz. wiesz ja mam w rodzinie takich, którzy spedzili wojnę na syberii.
                      w srodku nocy zabrał ich cziornyj woron i wyrzucił na snieg daleko od domu. oni nie znoszą komuny i wszystkiego co komunistyczne, gwiazdy, sierpa, młota i nawet nie lubią języka.
                      a to co nabroiła swastyka znają z filmów i książek. nigdy nie doświadczyli.
                      czy zatem należy zdelegalizować komunistów i zabronić im manifestować ponieważ obrażają uczucia?
                      no ale tak już w zyciu jest, że co dobre dla wasyla nie musi być dobre dla jurija.
                      • igor_uk Re: felus. 09.07.11, 20:09
                        felus,jednak nie rozumiesz.Szkoda.
                        • felusiak1 Re: felus. 09.07.11, 20:24
                          to mi wytłumacz.
                          z mojego punktu widzenia to ty wraz z druzyna nie rozumiecie pojecia wolności do natomiast rozumiecie pojecie wolność od jak wolność od tego co działa mi na nerwy.
                          to wy nie rozumiecie uniwersalizmu wolności i staracie się wmówić mi, że to gwałci zasady etyczno-moralne. innymi słowy moja wolnośc nie może ograniczać twojej wolności a ty mówisz mi, że to jest dozwolone. a co bedzie kiedy twoja wolność zostanie ograniczona w imię mglistych zasad etyczno moralnych. no wtedy mnie zrozumiesz.
                          • igor_uk Re: felus. 09.07.11, 20:52
                            felus,zaden problem,jak naprawda chcesz,to juz cie to tlumacze.
                            Sa ogolnie przyjete zasady,symbole,jak rowniez te dzialania,ktore uwazaja sie za naganne,a moze przestepcze.
                            Otoz dwie deski zbite na kryz,staja sie religijnym symbolem dla setek mln ludzi na calym Swiecie i nie ma nic do tego,ze to tylko deski.Wazno,ze krzyz jest symbolem chrzescijanstwa.
                            Uwaza sie,ze wspolzycie ze zwierzetami jest nie tylko moralnie nagane,ale i karane ,jako zbrodnia,a przeciez nikt nie pytal ,chociaz by koze,czy jej to przeszkadza.
                            Tak stalo sie ze swastyka.Owszem,to jest bardzo stary symbol religijny,ale tak sie przyjelo,ze to jest symbolem faszyzmu,ktory przyniosl bardzo wiele cierpien dla bardzo wielu narodow i nic nie zmienia twoi pretensji,ze masz prawo do wolnosci.owszem masz,ale w takim razie mozesz uznac i prawo zwyrodnialca do gwalcenie wszystkiego,co ruszy sie.Przeciez on rowniez uwaza,ze ma prawo wspolzyc z kazdym stworzeniem bozym,ktore mu nie odmowia.
                            • felusiak1 Re: felus. 09.07.11, 21:28
                              igor mwimy o wolności wyrażania poglądów politycznych. i chociaż daleki jestem od faszyzmu lub neofaszyzmu muszę bronić ich prawa.
                              religia to zupełnie inna sfera. jeśli ktoś chce zbeszcześcić krzyż za swoje własne pieniadze to hulaj dusza, niech bezcześci. gorzej jeśli ktoś robi to za pieniadze podatnika pod płaszczem sztuki. za własne pieniądze pod jakimkolwiek płaszczem uwazam za OK.
                              widoczni inaczej rozumiemy co to prawo wolności wypowiedzi.
                              już wkrótce nadejdzie dzień, że ty bedziesz podlegał ograniczeniu i wtedy bedziesz spiewał inną piosenkę a ja będę tłumaczył ci twój błąd twoimi własnymi cytatami.
                              • igor_uk Re: felus. 09.07.11, 21:43
                                wojtus,wyobraz sobie taka sytuacje.
                                przyjezdzasz do Katynia,a cie zaczynaja wyzywac od najorszego i stwierdzaja,ze tu leza polskie zbrodniaze,ktore slusznie okazali sie rozstrzelane i do tego przez kosmitow.
                                Czy rowniez by stwierdziles,ze maja do tego prawo,poniewaz nie wolno im zabronic wolnosci slowa.
                                • igor_uk Re: felus. 09.07.11, 21:46
                                  oczewiscie chodzi o felusia.W innym watku prowadze bardzo "intelektualna" dyskusje z wojtusiem,a to,jak widac niesie przykre skutki.
                                  felus-przepraszam,obiecuje ze nigdy wiecej nie pomyle cie z wojtusia.

                                  p.s.cale szczescie,ze nie zwrocilem sie do ciebie,jako do Ewy.To by dopiero mialem przesrane i to ze wszystkch stron.
                                  • eva15 Re: felus. 10.07.11, 01:00
                                    Ha, ha, eee tam. Ja mam poczucie humoru, zrównać mnie z wotusiem czy innym felusiem to dopiero jest odlot!
                                • felusiak1 Re: felus. 10.07.11, 01:31
                                  igor próżne twoje wysiłki. ludzie maja prawo do propagowania swoich politycznych poglądów.
                                  ja mogę propagować swoje, ty swoje a efka swoje. problem powstaje w momencie kiedy ktoś bliżej nie sprecyzowany zabroni efce mówić. byłby to powód do trwogi. kto nastepny w kolejce. zabronią tobie czy mnie? nie ulega kwestii, że komuś z nas zabronią. a kiedy jednemu z nas zabronia to tylko kwestia czasu do nastepnego zakazu.
                                  Jest taki kościoł w USA, który urządza demonstracje na pogrzebach poległych zołnierzy
                                  I wyobraź sobie, że Sąd Najwyższy potwierdził ich prawo do protestu
                                  • igor_uk Re: felus. 10.07.11, 01:46
                                    felus,krecimy sie w jakims absurdlnym polu dyskusji.
                                    W Swiecie jest sporo rzeczy ktore mnie wkuraja,poniewaz uwazam ich za cos ,co psiaga na moja wolnosc.
                                    Nie podoba sie mnie to,ze ktos z urzedu zmusza mnie dbac o wlasne bezpeczenstwo,zapinajac pasy w samochodzie.Wkurza mnie to,ze ludziam palacym zabronili palic (sam jestem nie palacy) .Wkurza mnie to,ze musze przestrzegac prawa,ktore w wielu przypadkach jest absurdalne.
                                    Ale absolutnie mnie nie przeszkadza,ze komus zabroniaja propagowac faszyzm.
                                    Bo widzisz li,zapinanie pasow,zakaz palenia,to tylko pewne nie wygody,a faszyzm,to niszczenie narodow.Zreszta faszyzm byl slynny nie tylko z wrogosci wobec innych,"nizszych " narodow,ale i w obec wlasnych ludzi,w czyms uposledzonych.
                                    Rasa Panow powinna byc doskonala.
                                    • felusiak1 Re: felus. 10.07.11, 02:54
                                      no cóż, ja widzę to nieco inaczej. trzeba odróżniać tzw political speech od palenia i pasów.
                                      zakaz palenia i pasy nie naruszają twojej wolności politycznej a zakaz nazistów narusza.
                                      komunizm był słynny ze swej wrogości i spowodował liczne ofiary i co z tego. nie widzę powodu aby zabraniać komuś być komunistą, faszystą, liberałem, reakcjonistą, lewakiem i prawakiem.
                                      jeśli i komunizm i faszyzm są złe to obronimy się od tego bez zakazów.
                                      nie przekonasz mnie przy pomocy prezentowanych argumentów gdyż zawierają subiektywne kryteria.
                                • mongolszuudan Re: felus. 10.07.11, 08:45
                                  igor_uk napisał:
                                  >wyobraz sobie taka sytuacje.
                                  > przyjezdzasz do Katynia,a cie zaczynaja wyzywac od najorszego i stwierdzaja,ze
                                  > tu leza polskie zbrodniaze,ktore slusznie okazali sie rozstrzelane i do tego p
                                  > rzez kosmitow.
                                  > Czy rowniez by stwierdziles,ze maja do tego prawo,poniewaz nie wolno im zabron
                                  > ic wolnosci slowa.

                                  Akurat w tym wypadku maja pelnie prawo. Nim komus zabroniac wolnosci slowa udowodnij pierwiej: 1) ze wsrod rozstrzelanych w Katyniu nie bylo zbgrodniarzy - tych co rozstrzeliwali i mordowali glodem sowieckich jencow w 1918-21 r., wszywali do rozprutego brzucha żywych kotow i zakładali się, kto pierwszy zdechnie, człowiek czy kot, tych co wycinali gwiazdy na plecach jencow, rozstrzeliwali sanitarek i rannych, siekli jencow pętlicami z drutów kolczastych, przypalali żelazem dla wyciągnięcia sztucznych zeznań, strzelali w kazdego, kto uśmiechał się rzekomo złośliwie albo byli ubrani biednie i po ich zdaniu wyglądali na bolszewików, we wsiach zabijali wszystkich i wszystko palili przy najmniejszym podejrzeniu nieszczerości; 2) ze ci, co tam leza nie byli rozstrzelane przez kosmitow, cyklistow i innych. Czy ty masz super-wiedze ze kosmosu albo sam byles tam w tenczas. Ta sprawa bardzo skomplikowana i politizowna. Dochodzenie zamkniete, nie kazawszy nic dobitnego i zrozumialego. Wyroku sadowego nie bylo, winowajca nie nazwany. W podobnej sytuacji z prawnego pogladu wszystkie oskarzenia kogos to normalnie przestepstwo, oszczerstwo. I wszysko jedno kto ten oszczerec - niechaj nawet prezydent i premier-minister Rosji albo ZSRR, ktore w rzeczewistosci nie miali prawa robic zadnych oswiadzen, bo to tylko ich osobista opinia albo tym gorzej polityczne klamstwo. Tym wiecej, ze oprocz starych niejasnosci (najglownie - nie moze byc zeby NKWDzisty w pokojowym 1940 r. rozstrzeliwali ludzi z dokumentami, listami i innymi poszlakami w kieszeniach - tego nie moze byc dla tego ze nie moze byc nigdy) stale powstaje nowe. Juz polska presa wziala pod uwage ze polskich jencow widzieli zywymi w Smolensku latem 1941 r. - www.rp.pl/artykul/2,667411_Rosja__historia_zbrodni_stalinizm.html
                                  Lecz rzekomo to byli inne polscy jency - na pewno ci polacy, co rodem z Marsu. Nie ma znaczenia kto rozstrzelal polskich jencow w Katyniu - dzisiaj zupelnie jawnie ze posko-gebbelsowska wersja, jedyna powszechnie akceptowana w Polsce (ksiegi z zadnymi innymi pogladami na polski jezyk tlumaczyc zakazano, imiec inne poglady to w Polsce takie samo przestepstwo jak zaprzeczenie holocausta) nic nie objasnia i jest klamliwym oszczerstwem bez jakichkolwiek dowodow. Kazdy co ma choc wroble mozgi w swojej tepej glowie nie moze nie widziec tego.
                                  • mongolszuudan Re: felus. 10.07.11, 09:02
                                    To co Polacy publicznie robia z sobie kretynow, cieszac swoje starodawne kompleksy wobec Rosji i Ruskich ja jeszcze potrafie to zrozumiec. Chca oni byc posmiewiskiem w calym swiecie to ich wlasnie prawo. I beda wlasnie tym posmiewiskom kiedy z gluposci pokaza kiedys komus z normalnych ekspertow swoi slusznie, poprawianie juz po pierwszej publikacji, "dokumenty" o Katyniu, te ubodzi kretynskie zrobione na kolenach falszyfikaty, co kpia sie nad tepymi Polakami wreczyli im rosyjskie wladzie. No gdy ty - czlowiek rozumny i jakby bez kompleksow, nie tepy motloch, zracy wszystko co jemu daja i nie polityk dales siebie zrobic wode z mozgu gebbelsowsko-polskim i libeastyczno-putinowskim propagandistom to juz wyzej wszelkiego rozumienia.
                                    • igor_uk Re: felus. 10.07.11, 09:31
                                      Aleksandr,bratok.Widzisz li,ostatnia rzecza w ktora by ja chcialem uwierzyc,to jest akurat to,jak potoczyli sie sprawy z rozstrzelaniem Polakow .Ale bylem zmuszony w to uwierzyc,poniewaz o tym swiadcza nie tylko dokumenty,ktore sa ogolno dostepne ,a i to co ja wiem o losach zwyklych ludzi radzieckich,ktore nie byli zadnymi wrogami narodu.
                                      mongol,o tym co dzialalo sie w ZSRR za Stalina,w moim domu bylo wiele mowiono od zawsze.
                                      I ja nie widze zadnych powodow,zeby Polace byli traktowani inaczej,niz inni,tym bardziej ze Stalin wiedzial,ze szykuje sie wojna i nie potrzebowal on u siebie na zapleczu miec cos,co moglo mu zrobic powtorke z historii.Pamjetasz chyba o powstaniu czechoslowackich jencow w maju 1918 roku,ktore doprowadzilo do upadku wladzy radzieckiej na Powolzju i Sybire?
                                      Uwazam nie potrzebnie prowadzic ta dyskusje,poniewaz kazdy powinien to na spokojnie z tym zapoznac sie.

                                      p.s. Osobiscie uwazam,ze robiac z tego wydarzenia zbrodnie wszechczasow Polace osmieszja sie,poniewaz to bylo w tle tak strasznej wojny,w ktorej zginelo dziesiatki mln ludzi,w tym miliony obywateli polskich i smierc 20 000 polskich jencow,to tylko jeden drobny epizod,wykorzystywany w idealogicznej walce z Rosja,chociaz etniczne Rosjanie mieli w tym najmniejszy udzial.
                                      • mongolszuudan Re: felus. 10.07.11, 10:01
                                        Игoрь. Стыдиcь тaких зaключений - вo первых верить ни вo чтo нельзя (или ты челoвек религиoзный, тoгдa кoнечнo c тoбoй cпoрить беcпoлезнo - кaк c теми из кoмaнды Кaчинcких. Дoкaзывaть кoнкретнoе преcтyпление тем чтo неcкoлькими гoдaми рaнее coвершеннo в инoй внyтре- и внешнепoлитичеcкoй oбcтaнoвке были рaccтреляны cкoлькo-тo coветcких (!!!!) людей, этo cyпернoнcенc. Любoй нoрмaльны cyд, крoме пoльcкoгo, кoнечнo, тебя c тaкими зaявлениями первoгo пoшлет нa пcихиaтричеcкyю экcпертизy. С чем тебе кoяжи cе чехocлoвaцкий мятеж????? нacкoлькo мне извеcтнo, чтo чехocлoвaцким легиoнерaм coветcкaя влacть двaжды дaлa вoзмoжнocть пoкинyть Рoccию - причем пoчетнo, c oрyжием в рyкaх. В первый рaз oни coвершили предaтельcтвo пo oтнoшению к coветcкoмy прaвительcтвy, пoдняв прoтив негo мятеж вдoль пoчти вcей трaccы Сибирcкoй мaгиcтрaли, где рacтянyлиcь их эшелoны, мятеж, преврaтившийcя в грaждaнcкyю вoйнy, в резyльтaте кoтoрoй пoгибли oкoлo 10 миллиoнoв "их брaтьев" - Рoccиян. Вo втoрoм cлyчaе oни предaли cвoих coюзникoв - белых, cдaв пaртизaнaм Кoлчaкa и кoлчaкoвcкoе зoлoтo в oбмен зa беcпрепятcтвенный выезд вo Влaдивocтoк. Нacкoлькo мне извеcтнo, этo именнo чешcкие легиoнеры изряднo иcпaчкaли cвoи рyки и cвoю чеcть мaccoвыми рaccтрелaми кoммyниcтoв, мaдьяр. китaйцев и рyccкoгo мирнoгo нacеления.
                                  • borrka Wpis godny uwagi. 10.07.11, 09:06
                                    Ktos moze powiedziec, ze pochodzi od osoby psychicznie chorej.
                                    To prawda, ale Mongolczik jest jednoczesnie niezbyt inteligentny - on sam tego nie wymyslil, bo nie nalezy do "myslicieli".
                                    On to wyczytal, wiec sa w Rosji osoby/osrodki propagujace takie poglady!

                                    Dedykuje tym, ktorzy twierdza, iz Rosja "dawno uznala, przeprosila i czego sie czepiacie".
                                    • mongolszuudan Re: Wpis godny uwagi. 10.07.11, 09:31

                                      Boorrka - tepy prosiak. O dzikich przestepstwach polskich bohaterow polsko-bolszewickiej wojny ja wszystko wzial mianowicie z publikacji w polskich ksiegach historycznych. Wasi bohaterzy nie malo nie wstydzili sie pisac o swoich wyczynach podczas miedzywojennego 20-lecia. Oni nawet byli dumni z tego. Wielu podrobnosci o niejasnociach katynskiej sprawy tak samo przeczytal w polskich forach, gdzie pisza nielicznie Polacy, ktorych nie dalo sie zombowac. Naturalnie, ze po takich publikacjach forumy natychmiast niszczac sie cenzura, a tym kto pisal tam prawdziwe Polacy groza w slusznej presie sadem i rozprawa. Zyjesz w totalitarnem stalinowsko-gebbelsowskem kraju i nie masz zadnegp prawa gadac o Rosji gdzie naturalnie nie malo wad, ale gdzie sa mozliwie wszelkie opinie i poglady, gdzie nikogo za jego historycznie poglady nie rzucaja do wiezienia, jak u was. Wy Polacy boicie sie historii - i absolutnie slusznie. My mieli swoja glasnost, wy - nie. W waszych szafach tyle zachowanych skeletow i kup gnoju, ze nie daj Bog kiedys ich odworzyc.
                                    • igor_uk borcia. 10.07.11, 09:36
                                      mongol ma prawo do tego,zeby watpic.
                                      Ostatecznie bardzo liczna grupa Polakow w dniu dzisiejszym wierzy w to,ze to ruskie ,przy pomocy helu i innych wynalazkow zrobili kuku najlepszemu Prezydentu wszechczasow Lechu Kaczynskiemu i nic nie jest w stanie tego zmienic. Ale dla mnie,jako Rosjanina z pochodzenia,wazne jest to,co mowi sie w tym temacie oficjalnie.
                                      • borrka Serio, Igorek. 10.07.11, 09:47
                                        Mongolczik to ewidentny psychol i mnie jego wywody interesuja jedynie jako przejaw pewnej chorej opcji w Rosji.
                                        Calkowicie zgadzam sie, iz przypomina to "hel" i "wielki ruski magneZ".
                                        Tak samo. jak sekta Frolowej przypomina polskich obroncow krzyza.
                                        deser.pl/deser/51,111857,9919255.html?i=1
                                        I dlatego nalezy sprzeciwiac sie probom sprowadzenia naszych stosunkow na plaszczyzne szpitala psychiatrycznego.
                                        • igor_uk Re: Serio, Igorek. 10.07.11, 09:55
                                          borcia,mongol nie jest zadnym psycholem.Nie dostrzegasz w jego wypowiedziach tych slow,ktore nie raz sa bardzo istotnymi.
                                          Posty mongola,to tylko pokazanie Polakam "z pod krzyza" ,absurdalnosc ich zachowania.
                                          Przeciez mongol kilkakrotnie pisal,o co mu chodzi.
                                          • borrka Czlowiek normalny... 10.07.11, 10:09
                                            Nie traci czasu na dziesiatki obrazliwych postow watpliwej skutecznosci.
                                            Bo nawet ja - 100% Polak, znajacy rosyjski, wybitnie inteligentny, wszechstronnie wyksztalcony, bardzo zyczliwie nastawiony wobec Rosjan- dostrzegam w postach Mongolczika jedynie mużyckie chamstwo.
                                            Zadnych podtekstow.
                                            • borrka PS.... 10.07.11, 10:11
                                              Zapomnialem dodac: bardzo skromny !
                                            • mongolszuudan Re: Czlowiek normalny... 10.07.11, 10:14
                                              To ty borrka 100% Polak, znajacy rosyjski, wybitnie inteligentny, wszechstronnie wyksztalcony, bardzo zyczliwie nastawiony wobec Rosjan- cha-cha-cha. Od skromnosci ty dokladnie nie umrzesz. Gnojem jestes bezmozgim.
                                            • mongolszuudan Re: Czlowiek normalny... 10.07.11, 10:17
                                              borrka napisał:
                                              Czlowiek normalny... Nie traci czasu na dziesiatki obrazliwych postow watpliwej skutecznosci.

                                              Jednak ty tracisz czas na tysiacy obrazliwych postow nie tylko watpliwej skutecznosci, a absolutnie kretynskich. Jezeki ja jestem troche nie normalnym, to ty jetes superparonoidalnym szyzofrenikem.
                                        • mongolszuudan Re: Serio, Igorek. 10.07.11, 10:11
                                          borrka napisał:

                                          > Mongolczik to ewidentny psychol i mnie jego wywody interesuja jedynie jako prze
                                          > jaw pewnej chorej opcji w Rosji.

                                          Udowodzij, tepa gnido, swoje gebbelsowske opinie nim oskarzac inaczej mylacych w szalu. Co ty masz jak dowody?????? Jacy twoje dowody moga byc poszlakami w sadzie? Gdzie ty, kretynie, odszukasz sad, ktory wasi polskie dowody, co wy macie przyjmie jak dowody?????? Sprobujcie - przekazcie to co macie jakiemukolwiek sadu w swiecie. Was stad wyrzucza jak idiotow, jesli samich nie oskarza jak oszczercow.
                                      • mongolszuudan Re: borcia. 10.07.11, 10:46
                                        igor_uk napisał:
                                        Ale dla mnie,jako Rosjanina z pochodzenia,wazne jest to,co mowi sie w tym temacie oficjalnie.

                                        Bacienka, a wiec to nie jest opcja Rosjanina, to jest opcja prawdziwego stalinisty - wierzyc bezwzglednie we wszystko co mowi sie oficjalnie. Rosjanie od tej choroby juz dawno wyleczyli sie.
                                        • mongolszuudan Re: borcia. 10.07.11, 10:49
                                          W koniecznosci to jest opcja prawdziwego Polaka-patrioty, to jest niedobitego stalinisty apostaty, mentalnie nawet gorrszego czym jakikolwiek stalinista.
                                    • mongolszuudan Re: Wpis godny uwagi. 10.07.11, 09:49
                                      borrka napisał:

                                      > Ktos moze powiedziec, ze pochodzi od osoby psychicznie chorej.

                                      Osoba psychicznie chora to ty, borrka, zakompleksowany idiot. Naturalnie, ja nie naleze do "myslicieli", ale w odroznieniu ot takich debilow jak ty umiem myslec samodzielnie, zadna propagande i slusznie opinie nieguje z obrzydleniem, jesli gipoteza i nie Daj Bog "sluszna prawda" cos nie objasnia ona dla mnie gowna warta. Mam edukacje historika, to oznacza - nie wierze w nic (wierza tylko w to co jest absurdem - na przyklad w Boga), nie ma faktow - nie ma zadnej slusznej prawdy. Ja sam potrafie rozpartzyc co jest wiarygodnym, co jest autentycznym, a co jest klamstwo albo bred paranoika.
                                      • mongolszuudan Re: Wpis godny uwagi. 10.07.11, 10:38
                                        Jesli mowic prawdziwie, mam gdzies w dupie kto byl winowajca w Katynskiem rozstrzalu. Jesli nasi - to zrobili slusznie, bo zniszczyli nieulecalnych nacjonalistow, niporawnych wrogom i szkodnikow, wsrod ktorych bylo za duzo katow ruskiego, ukrainskiego i bialoruskiego narodow podczas wojny 1918-1921 r. i calego czasu istnienia faszystowskiego polskiego panstwa - II Rzeczypospolitej. Jesli zrobili Niemcy - tym lepszej. To dobrze ze niemieccy faszyscy usmiercili swoich polskich braciow ideowych. Jedynie, co mi nie sie podoba, ze nie majacy zadnych dowodow cale wine Polacy wieszaja na ZSRR, kieruja sie takiej samej kretynskej logika, ktora usprawiedliwial Igor - ZSRR (Ruscy) zrobili to, bo ZSRR (Ruscy) byl wrogie nastawiony do Polakow i dlatego ze rozstrzeliwal nawet wlasnych obywacielow. To smiechu warte. Tym bardziej ze wszystkie poszlaki jenoznacznie wskazywaja wlasnie na Niemcow, a oprocz polskiej i liberastycznej paranoidalnej rusofobii jedynym dowodem przeciw "Ruskich" sa kilku sranych papierow - jawny falszyfikat, ktory poprawiali i redaktowali nawet po tym jak ten quasy-dokument w pierwszy raz wylozyli od gluposci w interniecie.
                                        • igor_uk Aleksandr. 10.07.11, 13:28
                                          Wiem,ze mozno wszystko odrzucic,ze mozno wszystko nazwac klamstwem,ale w co w takim razie mozesz ty,jako historyk, wierzyc?
                                          Masz tu dokumenty z RosArchiwum i poczytaj sam.
                                          Ja nie moge uwierzyc w to,ze caly Rzad rosyjski,to zydowsko-polskie prowokatory,ktore tylko o tym i marza,zeby obesrac ZSRR i Rosjan.

                                          дoкyменты пo "прoблеме Кaтыни" из "пaкетa N 1"
                                          • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 14:06
                                            A dlaczego ty nie wierzysz u wladzy w Rosji znajduja sie nie jakis tam mificzne patriocy Rusi i prawdoluby, a realne politycy ktorym gleboko poch... na historyczna prawde, sprawiedliwosc, tani patriotyzm i inne takie, ktory przyznaja tylko sile wladzy, pieniedzi, umijetnej dyplomacji - z silniejszymi - byzantyjskiej, z innymi - mongolskiej albo wlasniej moskowskiej? To nie zadna spiskowa teoria. To jest rzeczwistosc. Oficjalna historia - to prostytutka na sluzbie dzisiejszej wladzy. Tak jest i tak bylo zawsze. I tak bedzie zawsze. Naturalnie wszyscy te "dokumenty" nie sa warte tego papieru, na ktorym nadrikowane i napisane. Malo tego, ze oni wszyscy sa oformione z przekroczenem przepisow kremlowskiej rzadowej kancelarii (co w zasadzie byc nie moze sobliwo w stalinowskie czasy - nie za takie rzeczy rozstrzeliwali), lecz gdy ich w pierwszy raz opublikowali i ludzie zauwazli w nich zupelnie niemozliwie blady, ktos z polskich czy rosyjskich idiotow natychmiast naprawial kilku bladow i znow wylozil te popsute "dokumenty" w internet. I ty rekomendujesz mnie patrzyc to gowno???? Zaden sad w swiecie nie przyjmie te papiery jak dowody. Oni sa popsute, nawet gdyby byli autentycznymi. Takimi papierami mozna tylko dupe utrzec w WC.
                                            • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 14:18
                                              Histiryk nie musi wierzyc w nic. On albo ma fakt, ktory jest podtwierdzany przez wzajemnie niepodlegle zrodla, autentycznosc ktorych nie wyzywa watpliwosci u wielu specjalistow, albo nie maje faktu. W takim razie moze istniec wszelka hipoteza, bardziej albo wieciej prawdopodobna. Ale to jest tylko hipoteza - nic wiecej. Budowac na podstawie jednej malowiarygodnej historycznej hipotezy polityku panstwa i nie daj Bog mentalnosc narodowu to akurat uliobione zajecie takich przestepczych ideologow jak Hitler i Goebbels albo bracia Kaczynscy.
                                              • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 16:04
                                                Aleksandr,wybacz,ale mam olbrzymi szacunek do Narosy Rosyjskiego i nie moge uwierzyc w to,ze popieraja pochuistow,ktorym wisi przeszlosc narodu rosyjskiego.
                                                Czytalem sporo o tym,ze te dokumenty sa sfalszowane,ale zadnego dowodu,ktore tam byli przytoczone,nie moge uznac za powazne.I nawet twoi slowa o tym,ze w NKWD,jak i na Kremlu dokumenty byli sporzadzany ze scislym przestrzeganiem formalnosci,sa nie calkiem zgodne ze stanem rzeczywistym.Roznie to bywalo,zwlaszcza jak jakas decyzje podejmowal osobiscie Stalin.
                                                Ale proponuje nadal nie drazyc tego tematu.I tak ty nie jestes w stanie przedstawic mnie dowody na to,ze to co ja wiem jest falszem,a ja ,z kolei ,nie jestem w stanie przedstawic tobie dokumenty,ktore by ty uznales za prawdziwe.
                                                Zreszta,jak by zauwayles,nie uwazam ten temat za cos bardzo istotnego.
                                                • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 16:05
                                                  oczewiscie mialo byc:
                                                  "mam olbrzymi szacunek do Narody Rosyjskiego".
                                                  • borrka Zamordowac 20 tysiecy ludzi ? 10.07.11, 16:38
                                                    Maly problem dla Igorka.
                                                    Tak mysli wielu Rosjan:
                                                    Zamordowalismy kilkadziesiat milionow "swoich" i nie ma sprawy. a Pszeki robia awantury o glupie 20 tysiecy.

                                                    Zmartwie Cie, Igorek.
                                                    Te sprawe przegraliscie propagandowo - brniecie w beznadziejny zaulek kretactw.
                                                    Wiedza o Katyniu jest powszechna w Europie.

                                                    Dla Polakow, to czubek gory lodowe i symbol potwornych zbrodni rosyjskiego komunizmu na tzw. Kresach.
                                                    Bardzo wygodny casus dla Niemcow.

                                                    Madrzy Ruscy rozumieja, ze lepiej byloby sprawe kompromisowo i szybko zakonczyc.
                                                    I dzialaja w tym kierunku, jak chocby ... Putin !
                                                    Glupi i psychiczni ida w zaparte.
                                                    I wymyslaja brednie o anty-Katyniach w Polsce.
                                                  • igor_uk Re: Zamordowac 20 tysiecy ludzi ? 10.07.11, 16:51
                                                    borcia,a nie lepiej bylo by napisac,o kilkaset milionow zabitych? Co cie te liczby?Nie prawdaz?Co innego 20 000 Polakow.O to juz jest naprawda powazna sprawa.
                                                    borcia,sprawa jest wyjasniona dawno temu.jelcyn,w imieniu Rosjan,przeprosil Polakow.
                                                    A czy Gruzini poprosili was o wybaczenie? A czy Zydzi poprosili was o wybaczenie.
                                                    A czy wy zadacie od Litwinow i Lotysze wybaczenie za to,ze to wlasnie oni utopili we krwi powstanie Warszawskie?Ale macie ciagle pretenzje do Rosjan.Im wiecej bedzie pretenzji,tym wiecej bedzie w Rosji "mongolow",ktore wszystko beda odrzucac.

                                                    ------------
                                                  • borrka Kazdy narod interesuje sie "swoimi". 10.07.11, 17:02
                                                    To dosc normalne.
                                                    Reszty nawet nie komentuje, z wyjatkiem jednej kompletnej bzdury:
                                                    Ani Litwini, ani Lotysze nie pacyfikwali Powstania Warszawskiego.
                                                    Czynili to Rosjanie z RONA.
                                                  • mongolszuudan Re: Kazdy narod interesuje sie "swoimi". 10.07.11, 17:12
                                                    borrka napisał:

                                                    > To dosc normalne.
                                                    > Reszty nawet nie komentuje, z wyjatkiem jednej kompletnej bzdury:
                                                    > Ani Litwini, ani Lotysze nie pacyfikwali Powstania Warszawskiego.
                                                    > Czynili to Rosjanie z RONA.

                                                    Borrka to czynili przewaznie Ukraince (30 %) z Polakami (20%) i Baltami (20%). Jakichs tam Rosjan (ludzi wszystkich narodowosci ZSRR)bylo moze prara %.
                                                  • mongolszuudan Re: Zamordowac 20 tysiecy ludzi ? 10.07.11, 16:52
                                                    Tu juz pohulales? Co tam i komu my przegralismy? Ty wciaz zyjesz w swiecie szyzofrenii?. Chrzanic...
                                                    www.youtube.com/watch?v=H1xN23RVkcM
                                                    Pamięta Chińczyk, rozumie Żyd,
                                                    Armia Czerwona wszystkich zwycięży
                                                    Nawet Berlin od Czerwonej Gwiazdy
                                                    W czterdziestym piątym dostał „pizdy".

                                                    Grożnie kroczą furażerki z butami,
                                                    Okręty podwodne płyną pod lodami,
                                                    I ch..., że mało armat i pocisków,
                                                    Możemy łopatą walnąć po pysku.

                                                    Ryczą samoloty i walą czołgi,
                                                    Kombat, jo, ojczulek, ojczulek kombat
                                                    Od północnych gór aż po Czarne Morze
                                                    Pognamy wroga, wsadzimy na rożen.

                                                    Ryczą samoloty i walą czołgi,
                                                    Kombat, jo, ojczulek, ojczulek kombat
                                                    Od północnych gór aż po Czarne Morze
                                                    Armia Czerwona.wszystkich zmoże.

                                                    Żeby się bali wrogowie-pedały,
                                                    Asy lotnictwa w niebo wzleciały.
                                                    Jebać Amerykę, pie...ć NATO!
                                                    Razem dostaną w dupę od strojbatu

                                                    A jeżeli wróg się do nas dobierze,
                                                    To „ruski specnaz" wnet go rozjebie
                                                    Żegnajcie wówczas śmigłowce i czołgi,
                                                    Tylko gównem będą śmierdzieć po nim dołki.

                                                    Ryczą samoloty i walą czołgi,
                                                    Kombat, jo, ojczulek, ojczulek kombat.
                                                    Od północnych gór aż po Czarne Morze
                                                    Pognamy wroga, wsadzimy na rożen.

                                                    Ryczą samoloty i walą czołgi,
                                                    Kombat, jo, ojczulek, ojczulek kombat
                                                    Od północnych gór aż po Czarne Morze
                                                    Armia Czerwona wszystkich zmoże.

                                                    A do każdego miejsca naszej planety
                                                    W trzydzieści minut dolatują rakiety.
                                                    I każdemu psu, bladź, wyrwiemy kutasa..
                                                    Chwała Ci, Rosjo, ojczyzno nasza!
                                                  • mongolszuudan Re: Zamordowac 20 tysiecy ludzi ? 10.07.11, 17:01
                                                    Przeklad pelnie gowno, jak wszystko od Renaty. Mowilem to trzeba tlumaczyc inaczej, dal przyklad, ale glupa babo wszystko sie zepsula. No i chrzan z nia. Os oryginal:

                                                    Krasnaja Plesień - ARMIA CZERWONA

                                                    Знaет китaец,
                                                    Знaет еврей -
                                                    КРАСНАЯ АРМИЯ
                                                    ВСЕХ СИЛЬНЕЙ!

                                                    Пoмнит Берлин,
                                                    Кaк oт Крacнoй Звезды
                                                    Он пoлyчил В 45-ОМ ПИЗДЫ!!!

                                                    Грoзнo идyт кирзaчи и пилoтки
                                                    Плывyт пoдo льдaми пoдвoдные лoдки.
                                                    Пoхyй, чтo пyшек и тoпливa мaлo -
                                                    Лoпaтoй дaдим мы врaгy ПО ЕБАЛУ!!!

                                                    * Припев: *

                                                    РЕВУТ САМОЛЕТЫ И ТАНКИ ДЫМЯТ
                                                    КОМБАТ Ё-БАТЯНЯ, БАТЯНЯ КОМБАТ
                                                    ОТ СЕВЕРНЫХ ГОР И ДО ЮЖНЫХ МОРЕЙ
                                                    ДОГОНИМ И ВЛУПИМ ВРАГУ ПИЗДЮЛЕЙ!!!

                                                    РЕВУТ САМОЛЕТЫ И ТАНКИ ДЫМЯТ
                                                    КОМБАТ Ё-БАТЯНЯ, БАТЯНЯ КОМБАТ
                                                    ОТ СЕВЕРНЫХ ГОР И ДО ЮЖНЫХ МОРЕЙ
                                                    КРАСНАЯ АРМИЯ - ВСЕХ СИЛЬНЕЙ!!!

                                                    Чтoбы бoялиcь врaги-пидoрacы
                                                    В небе летaют летчики-acы
                                                    Хyли Америкa,
                                                    Хyли тo НАТО -
                                                    Дрyжнo пoлyчaт пизды oт cтрoйбaтa.

                                                    Нo еcли же врaг дoебётcя дo нac -
                                                    Зa делo вoзьметcя Рyccкий cпецнaз -
                                                    Прoщaйте тoгдa вертoлёты и тaнки -
                                                    Оcтaнyтcя тoлькo гoвнo и пoртянки!!!

                                                    * Припев *

                                                    В любyю гoрячyю тoчкy плaнеты
                                                    Зa 30 cекyнд дoлетaют рaкеты,
                                                    Мы "кyзькинy мaть", блядь,
                                                    Любoмy пoкaжем!!!
                                                    Слaвьcя, Рoccия
                                                    Рoдинa нaшa!!!
                                                • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 17:07
                                                  Nie beda sprzecza sie. Ty z tych, co uwazaja ze historia to nie nauka, jak kazda inna, a zabawa, ktora jest dostepna kazdemu. Bylo by smiesznie jakby zaczal ciebie uczyc twoim finansam (ty niby pracujesz w bankie). Powierz, ze ty znasz i rozumiesz w historii prawie tyle, co ja w twojej profesji.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 17:22
                                                    Sam wiesz ze niema zadnych dowodow ani dla twojej hipotezy, ani dla mojej. Mozesz wierzyc w co chciesz. Dawno nie zyjesz w Rosji, masz jakies durne iluzji o wladzie. Nigdy wladza i narod w Rosji (i nigdzie i nigdy w swiecie) nie byli jednym narodem, nie mieli wspolnych interesow. To 2 antagonistycznych klasy. Tak bylo i podczas ZSRR. Zadnych iluzji. Propaganda to dla malych ludzi, motlochu. Myslacemu czlowiekowi wstyd zyc iluzjami. Tylko smiertelna niebezpiecznosc moze na pewny czas zlaczyc interesy naroda i wladzy. Jak tylko grozba minie wszystko bedzie po staremu. Smutnie, ale fakt.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 17:35
                                                    Ja wiem ze twoja prawda to klamstwo mianowicie bo ta wersja jest oficjalnej, to jest jednoznacznie klamliwej. Nie moze byc prawdziwa oficjalna wersja historii - nie dla tego istneje kazde panstwo zeby mowic ludziom prawde. Nie moze byc prawdziwym historyk, ktory pisze po zakazu rzadu, ktorego szczodrze finansuje swoj i nie daj Bog tez cudzy rzad. To jednoznacznie prostytutka. Czym wyzej po naukowej linii stoi oficjalny historyk tym bardziej i bezczelnej klamie. Mowie to nie z zazdrosci, ja nie pracuje w tej dziedzinie, ale znam doskonale wszystka te kuchien, caly ten gadiusznik, gdzie szczury zra drug druga. Na szczescie, sam ja pracowalem w tej dziedzinie gdzie polityka malo co znaczyla - w archeologii, i to tez - gadiusznik, gdzie uczciwemu i rzecelnemu pracownikowi nie ma co robic.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 17:36
                                                    Aleksandr ,daj spokoj ,czy naprawda uwazasz,ze ja nic nie wiem o Rosji? Narod rosyjski zawsze byl razem z wladza. owszem,mogli nie lubic,owszem mogli smiac sie,ale jednak nigdy nie uwazali,ze to jakies kosmici rzadza w Rosji.
                                                    Nie ma nic do tego,jak dlugo i jak daleko ja mieszkam z dala od Rosji.Widzisz li,z dala i z odleglosci w czasie,pewne rzeczy czlowiek zaczyna widziec lepiej.Ty,zyjac wsrod drzew,lasa nie widzisz.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:03
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Aleksandr ,daj spokoj ,czy naprawda uwazasz,ze ja nic nie wiem o Rosji? Narod r
                                                    > osyjski zawsze byl razem z wladza.

                                                    Ale ty pie...sz. Naprawdu zyjesz w paralelnym jakims swiecie. Tyle znasz o wspolczesnej Rosji, jak lepszie analityki Napoleona, Hitlera i innych znawcow. Oni tez znali kupe roznych cyfr, ale pojecia nie miali o glownym - czym i jak zyje narod. Ni ch...a iz za kordonu lepszej nie widac. To jest prastary blad wszystkich teoretykow. Lenin rewolucje prosral w Rosji, ktorej nawet nie oczekiwal. Ale potrafil szybko zawrocic w potrebme jemu ruslo kiedy powrocil i na miejsce zorientirowal sie co tu tworzy sie.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:10
                                                    Aleksandr,urywam ta dyskusje,nie widze sensu jej ciag dalszy.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 17:30
                                                    Aleksandr,to nie jest historia,to dzieki borciam i takim ,jak ty,jest ciagle zywe i dniem dzisiejszym.To powinno byc raz i na zawsze wyjasniono i nie powracac juz do tego,zeby to stalo sie naprawda historia.
                                                    Co dotyczy tego,ze ja ucze czy nie ucze ciebie,jako historyka,to wybacz,twoj zawod do tego nie ma nic.Jak by ty byles archiwistem,pracujacym w rosyjskich archiwumach panstwowych,to by nie sprzeczalem sie z toba.A tak,twoja wiedza jest taka sama,jak moja,korzystamy z tych samych zdrodel i wiemy to samo.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 17:46
                                                    Igor. Nie calkiem tak. Ja znam kto rzekomo znalazl te dokumenty, ty - nie. To byl byly dyrektor Swierdlowskiego Archiwu i patron kafedry archiwowiedienia fakultetu hystorycznego Uralskiego uniwersytetu niekto Pichoja, ktorego Jelcyn wyciagnal ze Swierdlowsku jako swojego starego sobutylnika i nazhaczyl glownym archiwariusem Rosji. W Jekaterynburgie wielu ludzi pamientaja jeszcze tego Pichoja. I dobrego slowa o nim ty nie uslyszysz. Ten czlowiek w rzeczewistosci byl zdolny na wszystko. Powiedz mi kto twoj przyjaciol... A jak ty myslisz o rzetelnosci Jelcyna?
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 17:53
                                                    Borka ma swoj interes, ja - inny, czysto profesjonalny. jesli nikt nie bedzie zadawac pytania, prawdy nikt nigdy nie uznaje. wszystko jedna jaka ta prawda - ale tu z nas robia idiotow, to bzdury, robia nas winnymi nie za ch... sobaczyj i nawet nie daja mozliwosci odmyc sie od brudu, jesli wszystko to klamstwo. jesli przepraszac ja musze znac chociazby za co. I dlaczego jakas cholera preprasza od mojego imieniu.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:07
                                                    Aleksandr,ja nie widze powodu czuc sie brudnym. Jak to nawet NKWD zrobilo,a dla mnie wiele przemowia za tym,to trzeba wyjasnic kto za tym stal .kto podejmowal decyzji,kto wykonywal wyroki -wtedy moze zydzi i inni gruzini zaczna zostanowiac sie nad tym,czy nie nadszedl czas przepraszac Polakow? Dzis to wyglada tak,ze cos probujemy ukryc i w czyms krecimy,a rozne saaki,zamiast tego,zeby na kolancz przepraszac Polakow za zbrodnie swojego narodu,udaje z siebie ofiare stalinizma.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:09
                                                    Ty powierzysz w autentycznosc dokumentow, ktore znajdzie na przyklad jakis Macieriewicz?
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:11
                                                    Aleksandr,wybacz,ale nie uwazam,ze rzadzace na Kremlu w czyms przypominaja Macierewicza.
                                                    Proponuje przerwac ta dyskusje.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:16
                                                    A wlasnie tacy ludzie podczas Gorbaczowa i Jelcyna nie tylko dorwali sie do archiwow, oni zostali tam kierownikami i co oni tam robili kilku lat z tymi archiwami podczas epochi nowej smuty to jeden Pan Bog wie. Co tam bylo ukradziono, zniszczeno, podmieneno, falszyfikowano. Autentycznie dokumenty wielkegomocarstwa to warte niemyslenych pieniadzi, oprocz to rzadki instrument politycznego szantaza, roznych manipulacji. Ty igor rzeczewiscie jak dziecko. Sam musisz rozumiec takie rzeczy.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:20
                                                    Rzeczewiscie, biedny klaun Macieriewicz po prostu nikczemnosc w porownaniu z ta banda, ktora okupowala Moskwe w ciagu 1989-1999 r.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:25
                                                    Ty na pewno nawet niw slychales w jakich liczbach w 1990-ch kradli archydziela z Ermitazu. Nie beda dziwic sie ze ukradziona i zamieniena nowodzielami nawet polowina samych cennych eksponatow. Nawet to o czym mowia - to tysiace przedmietow. Horda nowych Hunnow przeszla przez Rosje. Wszystko rozkradziono, opoganieno.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:21
                                                    Aleksandr,nie uwazam ,ze Putin i Miedwiedziew,na tyle sa malokumate,zeby nie wiedziec tego,co wiesz Ty.Jak by dokumenty rzeczywiscie byli sfalszowane i nawet ty,prowincjalny historyk o tym wiesz,to Putin rowniez by o tym wiedzial.
                                                    Aleksandr,ponawiam propozycje przerwania dyskusji.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:28
                                                    Chciesz zeby oni oficjalnie przyznali ze Rosja w ciagu 10 lat faktycznie nie istniala jak panstwo, a byla zdobycza marodiorow calego swiatu? Za bardzo chciesz.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:31
                                                    To co zdarzylo sie w 1999 r. to byl cud. Kraj umieral, juz agonizirowal. Zadniej nadziei. Puste dusze.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:37
                                                    mongolszuudan napisał:

                                                    > To co zdarzylo sie w 1999 r. to byl cud. Kraj umieral, juz agonizirowal. Zadniej nadziei. Puste dusze. <

                                                    Wlasnie .I to dzieki temu,ze Putin przerwal ten proces,stanowczo i z narazeniem sie calemu"dermokratycznemu" Swiatu,zmusz mnie wierzyc jemu. Jak by byl chociaz by cien dowodu twoich slow o falszerstwie dokumentow,to jestem pewien tego,ze Putin by to wykorzystal i to w taki sposob,ze Polakow by zatkalo na dluzszy czas.Ale jak wiemy,tak nie stalo sie,czyli dla mnie to dowod na to,ze dokumenty nie byli sfalszowane.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:37
                                                    Da znaja oni. Wszyscy wszystko znaja. Ale oni politycy. U nich swoje interesy. Wszyscy tez znaja co zdarzylo sie z lodzia podwodnej Kursk. Sa rzeczy o ktorych jeszcze na pewno nie mozna mowic. A moze byc rzeczewiscie lepszej zapomniec jak straszny sen. To juz konczylo sie. Chcie sie w to wierzyc.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:48
                                                    Bla. Da plewac chcial Putin i cala jego banda na prawde. To po prostu inna banda, bardziejrozumnych ludzi. Juz to nie marodiory, a businesmany. Ludzie, ktore nie chca zgonu tego kraju nie dla tego ze oni tacy patriocy, a dlatego ze zrozumiali, ze wygodnej robic business w zywym kraju, czym dojesc jego trup. I tyle. Ale oni stawia wo glowe ugla zakonnost i prejemstwennost swojej wladzy i chca zeby ci, kto przyjda po nim nie rozstrelali ich samich. Nie ma zadnego sensu dla nich rozoblaczac prezniuju wladze. Naprzeciw, oni zawsze i wciaz deklariruja co korzeni ich wladzy w "demokratycznej" Rosji 1990-ch i ich zasada uglublac i razwiwac te demokracje, ale stopniowe, c ucziotom rosyksjkich realij.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 10.07.11, 19:01
                                                    Rozumiem. Nigdy nie patrzyles ty na wspolczesna historia Rosji z takiego punkta widzienia. Zeby tak patrzec mianowicie potrzebne byc cynikiem, politykiem albo historikiem, podniesc sie wyzej drobiiazgow kazdego dnia i objac wzrokiem realnosc z pozycji wszystkiego historycznego doswiadczenia ludzkosci. Nic nowego nie ma na Ziemi. Wszystko juz bylo nie raz. Nawet nudne. Cyfry, scisle daty - wszystko to nie powaznie, zludzienie. Procesy nie zmienija sie. Ludzie tacy sami. Nie wszedzie. W kazdym kraju inne. Natomiast zawsze.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 10.07.11, 18:33
                                                    Aleksandr,Berezowski siedzi w Londynue,Chodorkowski w wiezieniu,jak rowniez jest wielu innych dowodow na to,ze Putin w cale nie mial zamiaru tego ukrywac.
                                                  • mongolszuudan Re: Aleksandr. 22.08.11, 11:03
                                                    www.youtube.com/watch?v=jRJzkIAKarQ
                      • rusek111111 Re: felus. 09.07.11, 23:48
                        roznica miedzy faszystami i bolszewikami moze byc naprzyklad taka:
                        dla bolszewikow celem nadrzednym/generalnym/strategicznym byla idea/ideologia dla osiagniecia ktorej jednym ze srodkow mogly posluzyc ofiary ludzkie.
                        dla faszystow natomiast jednym z takich celow bylo miedzy innymi ludobojstwo, przynajmniej dla nazi.
                        przyklad:
                        znany internauta (byly moderator) manny_jestem (manny-ramirez) popelnil taki wpis:
                        "Dla polskiej niepodleglosci kordon naprawde niepodleglych panstw pomiedzy Polska i Rosja jest wazniejszy niz przynaleznosc do NATO i UE. Jesli wplywy panstwa polskiego w tych krajach moga wzrosnac kosztem polskiej mniejszosci to jest to cena warta zaplacania.
                        czyli ten lojalny obywatel usa dla osiagniecia celu nadrzednego ktory w jego przypadku jest interes usa gotow jest poswiec/zgladzic/unicestwic/zabic czesc narodu polskiego. czysty trockiski bolszewizm. nic osobistego only business.
                        natomiast takze znany wkkr (abstrakt) wykazal sie paroma innymi myslami:
                        "Ten naród <rosja> już się tak zdegenerował że nie zasługuje na istnienie."
                        "Wiesz co, jak tak patrzę na Rosję, to dochodzę do wniosku, że kraj ten to jest jedna wielka strata korzystna dla wszystkich"
                        to jest moim zdaniem zwyczajny faszyzm, czyli jednym z celow dla dobrego samopoczucia wkkr (no bo przeciez nie narodu polskiego, chociaz nie wykluczam ze ten user moze miec takie mniemanie) bylo by ludobojstwo narodu rosyjskiego.

                        poglady propagujace ludobojstwo jakiego kolwiek narodu maja bardzo duza szkodliwosc dla spoleczestwa na calym swiecie, to jest tak samo jak uzywanie broni konwencjonalnej i broni atomowej, zwyklych ludzi bezprawnie zabija dla roznych celow (libia, irak, afganistan) i jest to niesprawiedliwe i smutno, ale gdyby usa lub inna francuzka doszlaby do wniosku wybicia w pien wszystkich libijczykow czy irakijczykow toby moglo to niesc zagrozenie dla stosunkow miedzy nacyjami w ich krajach, czyli ludobojstwo jest taka 'bronia masowego razenia' o nieobliczalnych skutkach dlatego nie podpada pod wolnosci slowa i inne dosc subiektywne kryteria ktore stosuje rezym w usa.
                        byl bym tez ciekaw opinie internautow narodowosci zydowskiej kiedys tu piszacych, z tym ze zdaje sobie sprawe ze swiat (i nie tylko forum;) ) zmiena sie bardzo szybko, no to kto wie co sie teraz mysli o holocaust.

                        :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja