eva15
13.07.11, 12:52
W wątku "Quo vadis EU(landzie)"
forum.gazeta.pl/forum/w,50,126687226,126687226,Quo_vadis_EU_rolandzie_.html
opisywałam planowane na 2013 r. powstanie monstrualnego ESM zarządzającego fianansami całego eurolandu, niekontrolowanego przez nikogo samowiebieralnego ogranu wyposażonego w pełny immunitet.
Zakładanie przez urzędasów z eurolandu , że takie komunistyczne centrum gospodarki planowej powstanie dopiero w 2013 r. było błędne. Atak finansiery (baków, rating agencji, hedge funds) nabrał takiego przyspieszenia, że wypadki potoczą się szybciej. Najwyraźniej światowemu systemowi finansowemu potrzebne jest jak najszybciej jedno spójne centrum sterowania w Europie i ruszyła zmasowana akcja na jego wymuszenie. Grecja to było preludium, dorwanie się do Włoch, to dorwanie się do samego jądra EU i eurolandu, dotychczasowe fundusze ratunkowe tu już nie pomogą.
Albo centralnie sterowane monstrum powstanie już wkrótce, albo cały euroland się z hukiem rozleci. To ostatnie nie jest w interesie beneficjentów systemu.