malkontent6
14.07.11, 21:44
Putin złozył dzisiaj niezapowiedzianą (ale moim zdaniem oczekiwaną) wizytę w Kazaniu i pytał:
"Jak to jest, że firma, która nie ma licencji, może działać? Jak były sprzedawane bilety w porcie? Kto dał na to zgodę? Jak oni opuścili port, jak port mógł zawrzeć umowę z tą firmą, która nie ma żadnego zezwolenia na prowadzoną działalność."
Nie mam pojęcia dlaczego szef rosyjskiego rządu zadawał te pytania zamiast na nie odpowiadać? Przecież to on kieruje administracją kraju?