podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu

23.07.11, 17:01
wyborcza.pl/1,103578,9995022,Wszystko__co_chcialbys_wiedziec_o_greckiej_tragedii_.html
Przeczytalem kilka pierwszych komentarzy forumistów - wydają się sensowne.

W sumie ważne zdaje się decyzje nt. Grecji podjęto bogać wczoraj w nocy w ramach UE, a wątku na ten temat nie ma i dlatego założyłem.

GazWyb chyba trochę upraszcza sprawę. Trochę?

Może eva15 się wypowie i podsumuje po swojemu.

Raz, a mądrze!

Jak zawsze.
    • br0fl0vski Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 23.07.11, 17:42
      madre glowy potrafia wyliczyc kiedy wydarzyl sie big bang, produkowac czarne dziury i wiele innych rzeczy a nadejscia recesji /depresji jakos przewidziec nie potrafa mimo ze jest to ponoc zjawisko cykliczne. nie potrafia tez wyliczyc skali kantowania i probuja pomoc zadluzonym wpedzajac ich w jeszcze wieksze zadluzenie pozyczkami. madre glowy maja na wszysto rozwiazanie. cham bez madrych glow nie moze funkcjonowac
      • czlowiek_ksiazka Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 23.07.11, 18:58
        Czy to nie jest tak, że te same mądry głowy wprow. chory system, doprow. do sytuacji bez wyjścia, korzystają na niej, korzystają z pomocy unijnych podatników i znowu uzdrawiają?

        Nie wiem, może się na tym nie znam...
    • lubat Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 23.07.11, 20:07
      Eskimosie, Ty to masz talent do wywoływania tematów! Na tym to się trzeba znać i chcesz, by się wypowiadali jacyś "przyjaciele" czy inni kremlinolodzy chowu gazety wyborowej?

      Dzisiaj oglądałem v TVN24 "Horyzont", gdzie na ten temat wypowiadali się najwięksi polscy ekonomiści;) Ryszard Petru i Andrzej Sadowski. (dla mnie to faceci, przy których Taczerowa to niemal komunistka)

      Oczywiście oprócz powtarzanych przez nich przy każdej okazji lyberastycznych sloganów, przemyci się też ziarno prawdy. I tak, Sadowski otwarcie mówił, że to nie jest sprawa ekonomiczna, a polityczna, a Grecja była idealną okazją dla banków do zrobienia skoku na kasę unijną.
      Dowiedziałem się, że podobno w UE funkcjonuje nieoficjalne ciało (nie wiem w jakim składzie), które doskonale orientowało się, że Grecja jeszcze przed przyjęciem do strefy euro już była bankrutem, a wiedzę tę skrzętnie ukrywano ze względów politycznych.

      To, że Grecja była idealnym obiektem do takiego skoku na kasę, to wyziera z różnych informacji o "zaradności" Greków jako zwykłych obywateli, ale także struktur państwowych, społecznych, czy zawodowych. Jak się trafiła "okazja" to wykorzystywali kasę na 100 procent. Któż tam myślał, że to trzeba będzie, choćby częściowo, spłacać?
      • czlowiek_ksiazka Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 23.07.11, 20:37
        Wicie dobrze, towarzyszu, że tow. eva15 najlepiej z nas wszystkich obkuta jest z ekonomii i dlatego NKWD rzucilo ją na ten właśnie odcinek propagandowej walki wręcz. :)

        Eva15 zna się na tym dobrze i na pewno mądrze skomentuje wypowiedź wybitnych ekspertów GazWybu oraz tych z "wolnego" TVNu.

        Skok na kasę - to rozumiem, ale kim jest "nieoficjalne ciało", o którym piszesz?
        Na pewno nie jegomość Barroso. :)

        Ukrywanie wiedzy o stanie greckich finansów publicznych?
        Ze względu politycznych? Tego też nie rozumiem.

        Rozumiem, że ze względów ekonomicznych - kasa.
        Ale politycznych?
        Szwecja i inne Danie nie weszły i UE z tego powodu nie zbankrutowała.
        Grecja by nie weszła - i co to komu?
      • dystans4 Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 23.07.11, 21:40
        Banki to owszem, rzuciły, się, ale żeby to mogły zrobić, najpierw Grecy musieli zdecydować, że nie chcą pracować, wolą pożycać i żyć z pracy innych. Oczywiście, kiedy taką decyzję podjęli, znaleźli się tacy, którzy im w tym pomogli, mając na uwadze własny zysk.
        Kradli praktycznie wszyscy. Kto był w porządku dziobania był wyżej, mógł kraść więcej. Ale i zwykły socjal i oszustwa (zatrudnianie ludzi na etatach rolników w szpitalu w mieście) były rozpowszechnione.

        Нoвый экoнoмичеcкий прoцеcc выглядел примернo тaк: рaзрacтaющийcя кaк нa дрoжжaх гocaппaрaт пoглoщaл 75 нaлoгoвых пocтyплений, еврoпейcкие cyбcидии и кредиты шли нa «неyклoннoе пoвышение жизненнoгo yрoвня гречеcких трyдящихcя», a предпринимaтели крyтилиcь кaк мoгли. В итoге yрoвень теневoй экoнoмики в cтрaне дocтиг 30% – рекoрд пo еврoпейcким меркaм. А нетеневaя выгляделa в тoм чиcле и тaк: гoccектoр – 14% ВВП, 86% coздaннoй cтoимocти в финaнcoвoм cектoре, 25% зaнятых, 31% инвеcтиций и вcегo 3,6% прoмышленнoгo прoизвoдcтвa. Чacтный же кaпитaл, кaк мелкий, тaк и крyпный, a зaoднo инocтрaнные инвеcтoры кoрмили, oбyвaли, oдевaли вcю этy oрaвy. И плaтили (хoтя и не в пoлнoм oбъеме) нaлoги нa ее coдержaние. А кyдa девaтьcя – зa пять лет прaвления гречеcких либерaлoв (!) c 2003 пo 2008 гoды рacхoды гocyдaрcтвa нa зaрплaты в гoccектoре вырocли нa 40%.

        I można tak długo. Do złodziei greckich podłączyli się finansowi kombinatorzy, którzy znając uklady w Unii, byli przekonani, że rządy pokryją ewentualne straty. Odrobinę zyskali i ci, którzy produkowali dobra dostarczone Grekom, tyle że teraz będą musieli za nie bankom kredytującym Greków placić.
        To tyle. Chaotycznie, ze względu na czas.
        Od ocen się powstrzymam.
        • igor_uk ksiazka,a czy koniecznie ? 23.07.11, 23:07
          Czy tylko Ewa ma prawo wypowiadac sie w twoim watku?
          • czlowiek_ksiazka Re: ksiazka,a czy koniecznie ? 23.07.11, 23:16
            Nie, igorze z mrocznego Albionu - każdy kto ma coś mądrego do powiedzenia.

            Eva15 zna się po prostu - tak sądzę - na światowych finansach czy innej dla mnie czary mary ekonomii lepiej niż ktokolwiek inny.
            Tak uważam.
            • eva15 C_k i Lubacie - grecka tragedia 24.07.11, 00:21
              czlowiek_ksiazka napisała:
              > Eva15 zna się po prostu - tak sądzę - na światowych finansach czy innej dla mni
              > e czary mary ekonomii lepiej niż ktokolwiek inny.
              > Tak uważam.

              Miłe są twoje komplementy lecz niezasłużone. Moja ekonomiczna specjalizacja jest b. niespektakularna, nie dotyczy rynków finansowych lecz przedsiębiorstw małych średnich. O rynkach finansowych mam pojęcie poprzez wiedzę ze studiów zapewne większe niż średni Kowalski, ale b. daleko mi do znawcy. To porównywalne z tym, że ginekolog więcej wie o gałce ocznej niż człowiek z ulicy, ale na pewno mniej od okulisty. Aby znać się na światowych rynkach finansowych ważniejsze od specjalizacji na studiach są wcale nawet nie same studia a learning by doing. Tylko ci, którzy w tym robią i to głęboko robią, mają jakiś miarodajny przegląd sytuiacji.
              Dlatego ja słucham uważnie, tych którzy w tym robią. Ale nie wszystkich jak leci, bo zdaję sobie sprawę, że są jak przekupa zachwalająca swój towar. Jak się człowiek ciutkę w tym bazarze orientuje (tu przydaje się wiedza ekonomiczna) , to jest w stanie wyłowić uczciwych sprzedawców. Mało ich bardzo ale są.

              W Niemczech jest kimś takim niejaki Dirk Müller, to facet bez studiów ale za to z wieloletnim doświadczeniem w USA (Wall Street) i z giełdy we Frankfurcie /M. i MIMO to o prawidłowy morale. Daję linka dla Lubata (niemiecki), w tym linku D. Müller wyjaśnia, że na ostatnim pakiecie pomocowym dla Grecji ZNOW zarobiły tylko i wyłącznie banki. Mimo, że z pozoru dla ciemnego ludu wygląda to tak, jakby wreszcie raczyły wziąć udziałw akcji pomocowej , czyli ponieść straty. Nic bardziej mylnego.

              www.cashkurs.com/Detailansicht.80.0.html?&cHash=102d0e1c0c&tx_t3blog_pi1[daxBlogList][showUid]=10418

      • eva15 Grecka tragedia była zaplanowana 23.07.11, 23:24
        lubat napisał:
        > Dowiedziałem się, że podobno w UE funkcjonuje nieoficjalne ciało (nie wiem w ja
        > kim składzie), które doskonale orientowało się, że Grecja jeszcze przed przyjęc
        > iem do strefy euro już była bankrutem, a wiedzę tę skrzętnie ukrywano ze względów politycznych.

        Nie wiem jakie ciało z wiedzą tajemną ci panowie mieli na myśli, chyba coś konfabulują. Ależ oczywiście, że wiedziano i nie była to wcale wiedza tajemna. W Niemczech była w swoim czasie na ten temat dyskusja i był nawet JEDEN członek CDU, który głośno sprzeciwiał się przyjęciu Grecji do euro, stan finansów greckich oraz fałszowanie statystyk były politykom znane. Nic nie pomogło, rząd Schrödera, a konkretnie min. Eichel poparł ten projekt, bo tak nakazywał ECB i Komisja Europejska. Ciekawe, kto na obie te instytucje naciskał....
        Chciano w sprawie tej zgody zrobić w Niemczech zrobić śledztwo, ale o dziw, o dziw, jakoś się to rozmyło.
        www.welt.de/politik/deutschland/article7574617/Schwarz-Gelb-nimmt-Altkanzler-Schroeder-ins-Visier.html
        • czlowiek_ksiazka Re: Grecka tragedia była zaplanowana 23.07.11, 23:32
          Właśnie tego do końca nie kumam - niektóre kraje podstępnie wciągano do strefy euro za uszy i na siłę jak widać na przykł. Grecji, inne - nie.

          Czemu?

          Czemu nie naciskano, żeby i Dania i Szwecja...?

          Dlaczego po Big Bangu w 2004 r. nie naciskano na nowych, skoro to był - dla malwersantów-(przyszłych)beneficjentów taki interes?
          • eva15 Re: Grecka tragedia była zaplanowana 23.07.11, 23:56
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Czemu nie naciskano, żeby i Dania i Szwecja...?

            Są zbyt zdrowe ekonomicznie, by rozwalić euro.

            > Dlaczego po Big Bangu w 2004 r. nie naciskano na nowych, skoro to był - dla malwersantów-(przyszłych)beneficjentów taki interes

            Naciskano i niektóre weszły. Ale ogólnie naciskano mniej, Europa Wsch. to jednak nowe ciało w EU i nie jest częścią E. Zach. więc może obawiano się, że solidarność będzie mniejsza. W przypadku Grecji miętli się w kółko opowieść o niej jako o kolebce Europy, jej kultury i tożsamości. To jakoś bardziej zobowiązuje.
            Poza tym system bankowy, finansowy i system wzajemnych zależności był jednak w E. Wsch. wciąż jeszcze chyba za mały, za krótkie członkostwo w klubie.
        • igor_uk Re: Grecka tragedia była zaplanowana 24.07.11, 00:09
          Ciekawostka,z ostatnich 109 mlrd Euro 50 mlrd Euro,to pienjedzy prywatne.Czyli to beda te inwestorze,ktory w swoim czasie wlozyli swoja kase w greckie obligacji. Zarobia chlopaki pdwojnie.
        • j-k Evcia zajela sie Spröderem ? :) 24.07.11, 09:44
          mala rzecz, a cieszy.

          Od dawna pisze, ze ten Kancler do niczego sie nie nadawal.

          cieszy, ze i do Ciebie to w koncu dociera.
    • eva15 C_k, Lubat - grecka tragedia 23.07.11, 23:48
      Kniżka co tu jeszcze dodawać? Już pisałam kilkakrotnie otwierając wątek o równi pochyłej eurolandu, że jest to skok międzynarodowej finansiery na euro, a dokładnie mówiąc w końcowym efekcie tej zabawy na Niemcy. Grecja jako nasłabsze ogniwo poszła na 1. ogież, w kolejce stoją pozostałe PIGSy, a wszystkim dają kasę oraz żyrują pożyczki głównie (w 1/3 całości pomocy) Niemcy, które mimo drakońskich oszczędności w kraju brną w coraz większe zadłużenie. Po to aby dawać kasę do eurolandu, same się zapożyczają. To, że ich standing w agencjach ratingowych jest jeszcze na najwyższym poziomie, tym nie należy się zbytnio sugerować. Ciekawsza jest obserwacja premii kredytowych, tzw. CDS. CDS to trujące derywaty finansowe ich rola przypomina z pozoru rolę firm ubezpieczeniowych - bank, który kupuje papiery dłużne danego kraju ubezpiecza swój angaż finansowy na wypadek niewypłacalności tego kraju, czyli kupuje CDS. Premia jaką się za to płaci jest wyznacznikiem standingu danego kraju. Im kraj stoi wyżej (jest w dobrej kondycji finansowej) tym premia ubezpieczeniowa (czyli opłata) na jego papiery niższa. Skutkiem niemieckiej pomocy dla PIGSy premie na niemieckie papiery dłużne zaczęły rosnąć. Link mam niestety tylko po niemiecku, więc bardziej dla Lubata:

      www.welt.de/finanzen/article13500487/Kreditwuerdigkeit-europaeischer-Staaten-erodiert-weiter.html
      • czlowiek_ksiazka Re: C_k, Lubat - grecka tragedia 24.07.11, 00:04
        Rozumiem lub próbuję zrozumieć, ale nie mogą sobie po prostu wyobrazić wszystkich PIIGSów - a raczej tych, którzy stoją za ich plecami - wyciągających łapki po następną kasę.

        Zobacz jaka histeria z samą tylko Grecją - kto następny, Portugalia? Ich może jeszcze Niemcy przetrawią i dołożą pieniędzy, ale co z gigantami typu Hiszpania?

        A jak jeszcze dojdą inne PIIGSy po drodze?

        Polecam w wolnej chwili długi i ciekawy artykuł Tretjakowa o przewidywanym przez niego końcu EU...
        Z bardziej dla mnie zrozumiałego - politologicznego punktu widzenia, porównanie UE z ZSRR, a raczej jego końcem...
        v-tretyakov.livejournal.com/505249.html
        • eva15 Dać Niemcom po łbie 24.07.11, 01:14
          EU(roland) padnie dopiero wtedy, gdy padną Niemcy. Niemcom w ramach wielce chwalonej "solidarności unijnej" nikt nie pomoże, bo ta solidarność, to droga jednokierunkowa - od Niemiec do EU(landu).

          Ja mam wrażenie, że wojna na europejskim odcinku toczy się od czasów Niemiec Wilhelmińskich (zbudowanych na przenikliwości politycznej Bismarcka) wciąż o to samo (tylko aktorów przybyło). Rzecz w tym, by Niemcy nie wyrosły na zbyt wielką potęgę i nie zagroziły anglosaskim (i kumplowskim) interesom.
          Niemcy swego czasu próbowały uzyskać swą wysoką pozyję na światowych salonach tam, gdzie rozdaje się karty, zbrojnie (i i II WS). W międzyczasie, z wiadomych powodów, nie mają ambicji militarnych i skupiły się na wynikach ekonomicznych. Ale to broń równie groźna a może i bardziej. Zwłaszcza, że dynamika niemieckiego rozwoju zaczęła się w ostatnich latach opierać na Chinach, Azji, Am. PŁd. i Rosji a nie na Europie. Warto śledzić statystyki, one mówią najwięcej i na pewno są tacy, którzy uważnie je śledzą. Niemcy w pojedynkę dałyby sobie radę w globalnym świecie co najmniej tak dobrze, jak maleńka Szwajcaria, ale tego statusu NIKT im nie przyzna.

          P.S. Do artykułu na szybko zajrzałam, z główną tezą się pobieżnie zgadzam, ale uważnie przeczytam jutro.
          • igor_uk Re: Dać Niemcom po łbie 24.07.11, 01:25
            eva15 napisała:

            > EU(roland) padnie dopiero wtedy, gdy padną Niemcy<
            Ewa, w cale nie koniecznie. Ten temat podejmowale w innym watku,gdzie my z toba wymienili sie kilka uwagami.
            moze przypomne Tobie moja wypowiedz:
            "Od momenta zjednoczenia Germanii ,jej polityczna emancypacja stala praktycznie nieunikniona,z roku na rok Niemcy w Europie zaczeli czuc siebie co raz pewniej.Ostatni kryzys ten proces tylko przyspieszyl.Powstalo podstawowe pytanie o"pasozytach"- czy Niemcy wiecej otrzymuja,majac mozliwosc na rachunek wspolnej waluty zwiekszac swoj eksport do krajow unijnych,czy traci,zmuszona wydawac dziesiatki mlrd Euro na podtrzymanie bankrutujacych sasiedzi?
            Jak na razie Niemcy nie sa gotowi do tego,zeby prowadzic calkowicie wlasna polityke,ciezar przeszlosci,jednak,jeszcze ciazy nad nimi.Ale minie jeszcze kilka lat i do wladzy dojedzie nowe pokolenie politykow bardziej ambicjonalnych i mnie wstrzemiezliwych.Tak ciezki kryzys szybko nie minie,dla tego to pytanie dla Niemcw bedzie aktualnym jeszcze bardzo dlugo. Kraje unijne, slabsze ekonomicznie ,beda co raz bardziej niezadowoleni swoja zaleznoscia od Berlina ,jak to czesto bywa z tymi,kto lubi pozyc sobie na cudzy rachunek.Czyli mamy podobna sytuacje do tej,ktora byla wZSRR i Jugoslawii przed rozpadem tych Panstw.
            Czy wystarcze u Niemcow, i innych narodow Unii Europejskiej, zdrowego rozsadku,zeby najpierw nie dopuscic do "rozwalu" Euro,a pozniej i samej Unii? To pytanie bedzie aktualnym przez najblizszych dziesiec lat. "
            • eva15 Re: Dać Niemcom po łbie 24.07.11, 01:50
              Igor, ja rozumiem, o czym piszesz i są to ciekawe spostrzeżenia. Ale zapominasz o tym, co różni Niemcy od ZSRR i Jugosławii - Niemcy mają przetrącony moralnie kręgosłup (tłumaczę to w kółko Majce) . Mają go od II WS ( a i doświadczenia I WS grają tu jakąś rolę) i ja żyjąc tu i obserwując niemiecki mikrokosmos wątpię, że jest to tylko kwestia wymiany generacji. Jak by nie patrzał dziś rządzą ludzie ca 50-55 -letni, oni nie byli bezpośrednio związani z II WS - urodzili się już po niej, mimo to nie umieją (nie chcą, nie mają swobody etc.) reprezentować interesów swego kraju. Zresztą - w w najbliższych wyborach będzie w rządzie jeszcze więcej nowo-niemieckich (czytaj: głównie tureckich obywateli) mało związanych z tym krajem.

              Ja raczej widzę, że kraje małe i mniej obciążone historią i jednocześnie będące podobnie jak Niemcy (choć w znacznie mniejszym wymiarze) płatnikami netto powiedzą BASTA tak rozumianej EU i eurolandowi . Chodzi np. o Holandię czy inną Finlandię - te kraje mogą sobie pozwolić na to, co dla Niemiec niewyobrażalne.
      • dystans4 Re: C_k, Lubat - grecka tragedia 24.07.11, 00:23
        Każdy robi własny interes, to oczywiste. Ale bez udziału w tym samych Greków, nie byłoby interesu. Poza tym sama Grecja euro nie rozwali. PIGSy wszystkie razem - tak, ale nie sądzę, by było zaplanowane ileś dziesiątków lat temu, kiedy świat był zupełnie inny.
        Implozja kilku państw mogłaby wytworzyć w Unii podział na państwa-oazy z żywą gospodarką i państwa upadające, a podziały mogą się pogłębiać. Tyle że to wygląda na proces szerszy, nie
        ograniczony do aktywności finansjery.
        W przypadku finansjery mam odrobinę inne wytłumaczenie jej postawy - maksymalizacja zysków w okresie średnioterminowym (z grubsza te same zarządy, rady nadzorcze). To zostało wykonane. Mając do czynienia z Grecją i postępując w interesie banku w okresie mojej kadencji, postępowałbym podobnie. Później niech się martwią inni.
        To samo widać w przypadku największych firm amerykańskich, które mają kłopoty również wskutek decyzji podjętych dziesiątki lat temu.

        Francja też jest na tej, "najlepszej", drodze. Oczywiście, jeszcze wiele przed nią, ale kierunek "słuszny".
        Pozdrowienia,
        bul.
    • swiblowo Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 24.07.11, 01:39
      Cz_k, to fragment ksiazki Vaclawa Kausa:

      1. Jestem przekonany, że za europejską integracją monetarną stoją interesy czysto polityczne, a nie ekonomiczne. Ten często powtarzany pogląd może być poparty dużą liczbą moich bezpośrednich rozmów na ten temat z czołowymi europejskimi politykami. Powody ekonomiczne są marginalizowane lub traktowane w bardzo specyficzny sposób. Polityczne ambicje maja tu charakter dominujący. Euro od zawsze było postrzegane jako użyteczny instrument kreowania europejskiej unii politycznej. Na poparcie tego twierdzenia mogę zacytować wiele wypowiedzi. Romano Prodi przedstawił otwarcie swoje poglądy w wywiadzie dla CNN (ze stycznia 2002): „Wprowadzenie euro w ogóle nie ma znaczenia ekonomicznego. Jest to posunięcie w pełni polityczne. Historyczna doniosłość wprowadzenia euro polega na powstaniu dzięki temu światowej ekonomii bipolarnej”. Dwa lata wcześniej (w kwietniu 1999 roku) powiedział on w wywiadzie dla „Financial Times” następujące zdanie: „dwoma filarami państwa narodowego są miecz i waluta, właśnie obaliliśmy jeden z tych filarów”. Gerhard Schröder w marcu 1998 roku, jeszcze jako przywódca opozycji, powiedział, że „Euro jest chorym, przedwcześnie dojrzałym dzieckiem, rezultatem zbytniego pośpiechu w dążeniu do unii monetarnej”. Po ośmiu miesiącach, już jako kanclerz Niemiec, powiedział coś dokładnie przeciwnego: „Nasza historia zaczyna się 1 stycznia 1999 roku, wspólnotowa waluta jest kluczem Europy do dwudziestego pierwszego wieku. Era samodzielnej polityki fiskalnej i ekonomicznej poszczególnych państw odchodzi w zapomnienie”. Hiszpański premier Felipé Gonzales powiedział w maju 1998 roku: „Wspólna waluta jest decyzją o charakterze wybitnie politycznym, Potrzebujemy zjednoczonej Europy. Nie możemy nigdy zapomnieć, że euro jest narzędziem, mającym nam to umożliwić”. Mógłbym tak cytować bez końca, ale słowa będą niemal w każdym przypadku te same.
      - z ktorej widac, ze ekonomia i logika nie maja nic wspolnego z UE i jej poczynaniami. Poltyka, polityka...
      • dystans4 Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 24.07.11, 11:20
        Oczywiście, czynnik polityczny jest pierwotny i dominujący, ale czynnik ekonomiczny też jest istotny. Kilka lat temu czytałem oszacowanie, zgodnie z którym ok. 8% obrotu pomiędzy państwami członkowskimi szło na wymianę walut, ubezpieczanie się od zmiany kursów itp.
        Oczywiście, są rzeczy ważniejsze, niż 8%, to ogromny haracz płacony bankom.
        • eva15 Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 24.07.11, 13:40
          dystans4 napisał:
          > Oczywiście, są rzeczy ważniejsze, niż 8%, to ogromny haracz płacony bankom.

          Prawdziwie ogromny haracz płacony bankom następuje właśnie teraz, na naszych oczach.

          Poza tym - gdyby wspólna waluta miała rzeczywiście tak pozytywne znaczenie dla wymiany handlowej, to dlaczego dzieje się tak, że niemiecki ekport do strefy euro sukcesywnie spada, a rośnie błyskawicznie wręcz do Azji oraz Rosji (wzrosty rzędu 30-40% rocznie) oraz do unijnych krajów spoza strefy euro, np. do Polski?
          • walter622 Witaj Evo15 24.07.11, 13:48
            eva15 napisała:
            > dlaczego dzieje się tak, że niemiecki ekport do strefy euro
            > sukcesywnie spada, a rośnie błyskawicznie wręcz do Azji oraz Rosji

            Poruszyłaś temat który chyba godzien jest odrębnego wątku.

            P.S.
            Czy poczta już działa ?

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • eva15 Re: Witaj Evo15 24.07.11, 13:50
              Tak i może otworzę taki wątek, bo mam pod ręką najnowsze statystyki.

              Poczta działa, przepraszam, zapomniałam poinformować.
            • igor_uk Re: Witaj Evo15 24.07.11, 13:52
              walter,widziales nowe dzielo pefcia? Jak nie,to przeczytaj moja sygnaturke.
              • walter622 Witaj Igor 24.07.11, 14:07
                igor_uk napisał:
                > Jak nie,to przeczytaj moja sygnaturke.

                Igor, przyznam się szczere - kompletnie się nie znam na tych sprawach. Dla mnie samochód
                to przysłowiowe "cztery kółka i kierownica" , a co ma w środku to kompletna abstrakcja, która mnie nie interesuje - byle by jechał.
                Moja sygnaturka chyba jest lepsza - bardziej uniwersalna i na dodatek ileż w niej głębokich przemyśleń clowna.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • igor_uk Re: Witaj Igor 24.07.11, 14:17
                  walter,pare slow wyjasnienia,co do dziela pefcia.
                  Juz pies go sral ten silny samochod.Ale napedzanie silnikiem spalinowym akumulatora,to komplektna bzdura.Silnik spalinowy moze napedzac generator pradu,ktory laduje akumulatory i zasila silnik elektryczny.
                  Co do twojej sygnaturki,to ,jak na razie,nie do pobicia.Ale bedziemy dobrej mysli i moze pefcia - profesor nas jeszcze i nie takimi odkryciami zdziwi
                  • walter622 Re: Witaj Igor 24.07.11, 14:24

                    igor_uk napisał:
                    > Juz pies go sral ten silny samochod.

                    Wiesz Igor - tak jak wspomniałem. Nie znam się na tym i to mnie kompletnie nie interesuje.
                    Jedzie - to jedzie, jak się coś zepsuje to wzywam specjalistę. Jedno co pewne - na tym forum o samochodach nie będę się wypowiadał.

                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • eva15 Re: Witaj Igor 24.07.11, 14:27
                      Wxygląda na to, że p_cio też się nie zna, a się wypowiada.
                      • walter622 Witaj Evo15 24.07.11, 14:43
                        eva15 napisała:
                        > Wxygląda na to, że p_cio też się nie zna, a się wypowiada.

                        To, że ten clown nie zna się budowie samochodu to chyba najmniejszy problem.
                        Sądząc po jego ostatnich wypowiedziach facio ewidentnie cierpi na persecutoria,
                        przy czym objawy są coraz bardziej widoczne. Zaczynał bardzo niewinnie, wyzywając
                        co poniektórych od "norymberskich zbrodniarzy" , no a teraz kompletnie jemu odbiło.
                        Bo jak inaczej skomentować to co zamieściłem w sygnaturce lub chociażby coś takiego:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,50,127197473,127197473,Forum_w_niewoli_rosyjskiej.html

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • eva15 Re: Witaj Evo15 24.07.11, 14:58
                          Ha, ha, no rzeczywiście, choroba mu się pogłębia i to w szybkim tempie.
                          • walter622 Re: Witaj Evo15 24.07.11, 15:20
                            eva15 napisała:

                            > Ha, ha, no rzeczywiście, choroba mu się pogłębia i to w szybkim tempie.

                            W sumie nie do śmiechu - facio albo ewidentnie ześwirował, albo (jak to ktoś tu zauważył)
                            jest banalnym prowokatorem. Tak czy inaczej istnieje jakieś racjonalne wytłumaczenie, trzeba przyznać, bardzo odbiegającego od norm zachowania.
                            Nie wiem na ile ten wyimaginowany świat ("działalność naukowa", "szlacheckie" pochodzenie itd.) wykreował na potrzeby tego forum , a na ile on faktycznie w te bajki wierzy. Tak czy inaczej, podważenie tych "fundamentalnych" dla niego wartości, spowodowało niekontrolowane przejawy niesłychanej agresji. Ten facio zupełnie nie daje sobie rady z merytorycznymi argumentami, praktycznie każdą dyskusję natychmiast sprowadzając do osobistych wycieczek, waląc na oślep bluzgami, inwektywami, wulgarnymi wyzwiskami i przypisywaniem im swoich postaw - typowe zachowanie dla osób cierpiących na wszelakie manie.
                            Przy tym, jak już wspomniałem, ten proces okazywania na tym forum swoich frustracji
                            coraz bardziej się nasila i facio ewidentnie jest coraz bardziej w swych zachowaniach agresywny i chamski.

                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • dystans4 Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 24.07.11, 14:05
            Nie kwestionuję niczego, co napisałaś.
            Dlaczego niemiecki eksport do krajów spoza strefy euro rośnie? Bo tam się produkcja rozwija i to się opłaca, niezależnie od kosztów wymiany pieniądza. Gdyby obciążeń na rzecz banków nie było, wzrost byłby jeszcze szybszy.
            Milej niedzieli.
            • eva15 Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 24.07.11, 14:17
              Ano właśnie, eksport rośnie, bo tam jest zapotrzebowanie na niemieckie produkty, ponieważ gospodarki tych krajów się rozwijają. Nie wiem, czy byłby znacznie większy gdyby nie było bariery walutowej. Zresztą widać to znowu na przykładzie eurolandu. Wprowadzenie euro nie zaowocowało dla Niemiec żadnym nagłym, wysokim skokiem eksportu do euro-krajów.
          • dystans4 Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 24.07.11, 14:15
            Prawdziwie ogromny haracz płacony bankom następuje właśnie teraz, na naszych oczach.

            Jak się, tak jak Grecy, daje bankom możliwość łatwego zarobku, nie powinno dziwić, że z niej korzystają. Nie stworzono by możliwości, nie byłoby haraczu.
            Jeszcze jedno. Zgadzam się zarówno z twierdzeniem, że Niemców ideowo wykastrowano, jak i z tym, że proces upodmiotowienia postępuje. Bardzo powoli. I niemieckie państwo zmierzy się z wielkim wyzwaniem, jakim stanie się współistnienie z mniejszością turecką. Tam kobieta rodzi od 5 do 8 dzieci, dobrze pamiętam? Jakie są proporcje pomiędzy ilością dzieci niemieckich i dzieci tureckich dziś i jakie będą za, powiedzmy 20 lat?
            Miłego dnia.
            • eva15 Re: podsumowanie: o Grecji - odpowiedzi GazWybu 24.07.11, 14:20
              O tym wszystkim napisał T. Sarrazin swoją książkę i został za to przez establishment i mainstream wyklęty, wyrzucony z pracy (jego żona także) i prawie że wepchnięty do ekstremistycznego kąta. A facet nie zrobił nic innego, jak tylko wziął statystyki do ręki i je książkowo opracował.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja