Bracia Wlosi

23.07.11, 21:03
Upadek Wloch - temu poswieca moj ulubiony tygodnik swoja cover story (Der Spiegel, 29/2011, str. 70-9).

17 lat rzadow Berlusconiego cofnelo kraj. Ekonomiczne wyniki sa slabe: wzrost gospodarczy w dekadzie 2000-2010 byl 1,2 % (w poprzedniej dekadzie 10x wiecej), zadluzenie kraju 1843 mld Euro. Najbardziej szokujace sa oszacowania szefa FIATA, p. Marchionne: kazdy z zatrudnionych jego firmy w Polsce wytwarza (statystycznie ujmujac) 100 samochodow, w Brazylii - 77 samochodow a we Wloszech tylko 30 samochodow. Polacy sa 3x bardziej wydajni niz Wlosi.

Upada polityka i podzial na bogata polnoc i biedne poludnie (mezzogiorno) sie poglebil. W Lombardii PNB/glowe jest o 26 % wiekszy niz srednia europejska i jest 6,2 % bezrobocia a na Sycylii jest ten wskaznik o 31 % mniejszy niz srednia europejska i bezrobocie jest 14,5 %.

Emigruja znowu Wlosi i to najlepsi. 40 tys. studentow wyjezdza studiowac gdzie indziej i juz nie wraca. Emigranci wstydza sie ich kraju i ich premiera i chca za granica pokazac, ze Wloch potrafi.

W koncu kraj traci chec bycia razem i odczul to aktor i satyryk Benigni kiedy odspiewal przed narodem wloski hymn "Fratelli d'Italia" po to by sie ludzie znow poczuli bracmi Wlochami:

www.youtube.com/watch?v=F2Y8R-u_m3Q
Corragio Fratelli Italiani!

PF
    • j-k to nie wina Berluskoniego 23.07.11, 21:09
      przyczyny sa glebsze.
      obserwuje to rowniez z zalem.
      • polski_francuz Ja sie 23.07.11, 21:18
        wzruszylem do lez sluchajac ten hymn spiewany przez Benignego. Pamietam kiedys Jarek odspiewal nasz hym i mnie to tylko zirytowalo.

        Wlasnie hymn jakos powinien jednoczyc narod i Benigni celnie utrafil. Berlusconi powinien jednoczyc a tylko oglupia narod wloski.

        Wracajac do Twego wpisu. W czym widzisz przyczyny upadku?

        PF
        • j-k grecki przyklad 23.07.11, 21:38
          polski_francuz napisał:

          > Wracajac do Twego wpisu. W czym widzisz przyczyny upadku?


          grecki przyklad.
          nigdzie nie da sie zyc ponad stan.
          Italia - to blogoslawiony land
          ale wszedzie trzeba sie zabrac za prace.

          • polski_francuz Przerost biurokracji 23.07.11, 22:23
            nieudolnej.

            Zylem we Wloszech 1,5 roku i doswiadczylem tego na wlasnej skorze.

            Jakos sie musza Wlosi zabrac za ich kraj...

            PF
            • j-k decentralizacja wladzy 24.07.11, 09:54
              nie sluzy Wlochom.

              a sluzy Niemcom - gdyz to narod zdyscyplinowany

              tylko Francuzi zyja w rownowadze.
              centralizacja wladzy - przy calym ich (prawie wloskim) warcholstwie
              • polski_francuz Zgoda 24.07.11, 10:00
                pisze o tym felusiakowi ponizej.

                A figura centralizujaca musi byc powazna. A Berlusconi nim nie jest.

                PF
    • igor_uk Re: Bracia Wlosi 23.07.11, 21:16
      polski_francuz napisał: > 17 lat rzadow Berlusconiego cofnelo kraj. Ekonomiczne wyniki sa slabe: wzrost gospodarczy w dekadzie 2000-2010 byl 1,2 % (w poprzedniej dekadzie 10x wiecej)<

      Tu by trzeba bylo by zatrzymac sie.

      Co znaczy,wzrost gospodarzczy w dekadzie 2000-2010 byl zaledwie 1,2%.Czy to za cala dekade,czy moze taki byl wzrost coroczny? Jak za cala dekade,to coroczny wynosil zaledwie 0.12 % ,czyli byla stagnacja.A jak coroczny,to 1.2% to rowniez stagnacja,ale troche "zywsza"
      I w swietle tego,to jak zinterpretować slowa twoi,ze w popzedniej dekadzie bylo 10x wiecej?
      • polski_francuz Za cala dekade 23.07.11, 21:20
        usrednione.

        W dekadzie 90-99 wzrost byl 12,9 %.

        PF
    • v-6 Re: Bracia Wlosi 23.07.11, 22:16
      "17 lat rządów Berlusconiego cofnęło kraj".
      Ja znam zdolniejszego gościa: Bush synalek w 8 lat zepsuł USA. Owszem, miał trudny orzech do zgryzienia w postaci 11.09, ale też więcej było do zepsucia ...
      Włochom przydałoby się więcej takich managerów, jak wspomniany przez ciebie Sergio Marchionne. Facet naprawdę jest dobry. Gdyby mi ktoś powiedział 15 lat temu, że bankrutujący Fiat będzie kiedyś właścicielem Chryslera, chyba bym się uśmiał.
      Zabawne, że w przeszłości Chryslera uratował inny wybitny Włoch, tzn. syn włoskich emigrantów, Lee Iacocca. Mają Włosi szczęście do speców od przemysłu samochodowego.
      Pozdrawiam
      v-6
      • polski_francuz Czytalem pamietniki 23.07.11, 22:27
        Iaccoci jak jeszcze pracowalem w przemysle. I pamietam ten czek zwrotu dlugu Chryslera rzadowi. Ile to bylo? Kilka mld czy kilkaset mln $. Ale zwrocil.

        Marchionne tez jest dobrym managerem.

        Przemysl samochodowy jest bardzo dobry we Wloszech. Fiat, Ferrari to czolowka swiatowa.

        PF
        • v-6 Też je czytałem :) 23.07.11, 23:02
          Na świecie, w tym w Polsce, nie docenia się technicznej maestrii Włochów i ich innowacyjności w sferze motoryzacji. Wbrew pozorom, mają na tym polu osiągnięcia większe niz Niemcy, albo co najmniej równe.
          Pozdrawiam
          v-6
      • felusiak1 Re: Bracia Wlosi 23.07.11, 23:20
        a co bush zepsuł? bezrobocie trzymało się w okolicach 5%, gospodarka wzrastała.
        co takiego zrobił, że się popsuło?
        pomiedzy 2000 a 2008 PKB wzrósł o 15%. Dług publiczny z 34% PKB w 2000 wzrósł do 40% w 2008.
        za to teraz mamy naprawiciela. bezrobocie oscyluje wokół 9% a dług poszybował z 40% do 67% a PKB stoi w miejscu. i to wszystko w dwa i pół roku. aż strach pomyśleć co bedzie za półtora roku, przy końcu kadencji.
        dla porównania za clintona PKB wzrósł o 25% a za reagana o 23%.
        stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=SNA_TABLE1
        • v-6 Re: Bracia Wlosi 24.07.11, 01:04
          felusiak1 napisał:
          > a co bush zepsuł?

          Finanse państwa. Po Clintonie odziedziczył przecież federalny surplus. Tymczasem Bush postanowił prowadzić wojny i obniżać podatki jednocześnie. Zarazem pozwolił na niekontrolowany wzrost bańki na rynku derywatów. Gospodarka się rozwijała, bo każdy kto miał puls, mógł też mieć kredyt, np. na trzeci dom. Rozwój gospodarki za Busha był w dużej mierze napędzany przez budownictwo, niczym w jakiejś Hiszpanii.
          Świadomie nakręcali szał konsumowania na kredyt durnymi wypowiedziami w stylu "The American way of life is not negotiable". W ich ustach brzmiało to tak, jakby sam Pan Bóg chciał, żeby Amerykanie jeździli fałósemkami. A tymczasem Houston dusiło się od smogu. Gdyby ci bigoci myśleli zamiast się modlić, już dawno mielibyśmy ustawę o ograniczeniu emisji spalin w samochodach. I ropy by się trochę zaoszczędziło.
          Doszczętnie zniszczyli reputację Ameryki. Butą i arogancją zarówno wobec wrogów, jak i sojuszników. Nic nie zostało z tego kapitału sympatii i współczucia, jaki Amerykanie dostali od ludzkości po 11.09. Jako człowiek dużo podróżujący po świecie odczuwam to szczególnie boleśnie. I widzę, że jedynym ratunkiem dla Ameryki jest teraz neoizolacjonizm. Tylko jak to zrobić z kamieniem u szyi w postaci państwa Izrael?
          Irak - tragiczny błąd. Przecież z tego cholernego Iraku nie ma nawet ropy, na naszej liście dostawców jest gdzieś na odległym miejscu.
          Do Afganistanu trzeba było - wzorem Clintona - posłać rakiety, a nie żołnierzy. Choćby i z BMR. Chociaż przyznaję, w fazie wściekłości i żalu po 11.09 sam byłem za inwazją Afganistanu. Ale czy jakiś polityk nie mógłby chociaż raz okazać się mądrzejszy ode mnie? :)
          Natomiast co do Obamy, nie mam żadnych złudzeń. Amerykańskie elity wprowadziły kraj w taki kryzys, że aż się przestraszyły. Że przegięły. "Jump, you fuckers!" mogło zacząć dotyczyć klasy politycznej, a nie tylko bankierów. Trzeba było pokazać obywatelom coś zupełnie nowego, co choć na chwilę natchnie ich nadzieją. Jakąś zmianę widoczną z daleka.
          A co może być bardziej widocznego niż czarny prezydent?
          Pozdrawiam
          v-6
          • felusiak1 Re: Bracia Wlosi 24.07.11, 01:27
            wszystko można ubrać w politykę i wtedy nie ma hamulców. masz niewątpliwie problem natury politycznej i starasz ubrać go w gospodarczy kostium. no i stawiasz zarzut, który nie jest potwierdzalny. prezydent nie ma nic do powiedzenia w sprawie derywatyw zatem nie może pozwolić lub nie pozwolić. obniżenie wymiaru podatku przyniosło zwiekszone wpływy do budżetu. każdego roku za jego prezydentury deficyt kurczył się.
            ja rozumiem, że teraz jest moda na wieszanie psów na buszu. wprawdzie moda wydaje się przemijać ale ciągle żywa, podsycana przez klasy polityczne i media.
            a tak na marginesie to nie derywatywy były przyczyną kryzysu finansowego. i nie bankierzy.
            odsyłam do artykułu w NYT z 1999 roku, który pzrestrzega: www.nytimes.com/1999/09/30/business/fannie-mae-eases-credit-to-aid-mortgage-lending.html
            Fannie Mae, the nation's biggest underwriter of home mortgages, has been under increasing pressure from the Clinton Administration to expand mortgage loans among low and moderate income people and felt pressure from stock holders to maintain its phenomenal growth in profits.
            w tym miejscu mogę powiedzieć, że winą busha było nie zastopowanie procederu poprzez nowelizację ustawy. pewnie było to prawie niemożliwe zważywszy na pozycję czołowego oponenta zmian w osobie Barneya Franksa.
            rzeczy są znacznie bardziej skomplikowane niż polityczne talking points, którymi operujesz.
            zastanawia mnie czy ty wierzysz, że obama został przez kogoś postawiony? jeśli tak to przez kogo?
    • felusiak1 żal ściska czytając 23.07.11, 23:06
      autor artykułu nie wyraził się dość jasno. miał na myśli, że PKB jest wyższe teraz o 1.2% od tego w 2000 roku licząc w cenach stałych a ten z kole byłi wyższy o 12% od tego w 1990 roku.
      i to jest wina berlusconiego podobnie jak niwydajność włoskiego robotnika. wolne żarty.
      ciekaw jestem, dlaczego pan szpigiel nie napisał do jakiego stopnia wykończyło włską gospodarkę tzw. silne euro? 17 lat rządów berlusconiego? wolne żarty. 1994-1995, 2001-2006 i 2008 do teraz nie robi 17 lat. nie ulega watpliwości, że szpigiel jest na lewo od środka. w 1990 roku dług państwa wynosił 93% PKB i doszedł do 113% w momencie objecia władzy przez berlusconiego po raz pierwszy. czyli włochy są i były zadłuzone po uszy od dziesiecioleci.
      i na koniec bardzo rozbawiło mnie to zdanie: Berlusconi powinien jednoczyc a tylko oglupia narod wloski.
      od kiedy partyjny premier rzadu łaczy? szczególnie jeśli rząd jest koalicyjny.
      • kaszebe12 Wlosi w "kryzysie"... 24.07.11, 00:09
        Tu nie moze byc powtorki z Grecji.-Tego UE nie przelknie.
      • melord Re: żal ściska czytając 24.07.11, 00:22
        Czytalem gdzies.....ze,zadluzenie Wloch podobnie jak Japoni to dlug wewnetrzny ktory nie jest tak grozny jak w wypadku Grecji,Hiszpanii,USA czy nawet Polski(dlug zagraniczny)
        Ekonomia to moja pieta achillesowa i z reguly na ten temat nie zabieram glosu,w statystyki nie wierze gdzyz od wielu lat sa manipulowane i robione na zamowienie, choc zdaje sobie sprawe,ze na czyms wyniki ekonomiczne trzeba opierac...nawet jesli jest to fikcja.
        Za cholere nie moge zrozumiec jak mozna produkcje Fiata w jego wlasnej fabryce w Polsce zaliczac do polskiego PKB kiedy caly zysk odplywa do Wloch,dodatkowo Polska doklada do tego interesu w postaci roznych ulg podatkowych....polska jest wylacznie sila robocza.
        felusiak skoryguj i wytlumacz, please
      • v-6 Re: żal ściska czytając 24.07.11, 01:25
        Niewiele wiem o włoskiej gospodarce, ale tak na logikę:
        To prawda, Włochy przez dziesięciolecia jechały na słabym lirze, który powodował konkurencyjność ich eksportu. Konkurencyjność wynikającą z niskich cen, a nie z wysokiej jakości, jakkolwiek ta jakość trzymała na ogół jakiś tam europejski poziom. Ale od tamtych czasów coś się zmieniło: świat znalazł sobie wielką tanią fabrykę, a przy okazji ściek przemysłowy. Czy dzisiaj słaby lir pomógłby coś wobec chińskiej i częściowo koreańskiej konkurencji?
        Pozdrawiam
        v-6
      • polski_francuz Front jednosci narodu 24.07.11, 09:58
        "od kiedy partyjny premier rzadu łaczy?"

        Wlochy czy Francja to kraje sfederowane przed wiekami. Wenecja, Rzym czy Toskana byly ksiestwami prowadzacymi ze soba wojny. Jak jestes w dzisiejszym Wloszech to czesto mozesz wysluchac, jak kiepscy sa sasiedzi z sasiedniej wioski. I jak zaczniesz sie interesowac dlazego, to sie dowiesz, ze kilka wiekow temu sasiad z wioski ukradl krowe albo barana.

        To federowanie trwa do dzisiaj. Berlusconi ich federuje TV i kulturalnie jest to najnizszy rodzaj igrzysk. Poprzez teleturnieje i rozebrane kobiety.

        W konstytucji francuskiej jest nawet pasaz o tym, ze prezydent jest gwarantem jednosci narodu. Pewnie jest tak i w konstytucji wloskiej. Dlatego tez prezydent Wloch zadzwonil do Benignego by mu podziekowac za zjednoczenie narodu odspiewaniem ich hymnu w TV.

        Premier wloski, jak pisze Spiegel, powinien pelnic urzad za konstytucja anständig tzn godnie. Berlusconi nie jest godny. Jest taki, jakby byl DSK gdyby zostal prezydentem.

        PF
    • zlotamajka Europa musi sie w koncu obudzic 24.07.11, 01:10
      A raczej elity europejskie musz sie obudzic i zrozumiec ze to jest wojna. Wojna w pelnym tego slowa znaczeni. To jest atak anglo-amerykanski przeciw europie w celu zniszczenia euro i oslabienia jak nie destabilizacji UE w celu uratowania dolara i hegemoni anglo-amerykanskiej. Im szybciej Europa to zrozumie tym lepiej. Tragedia jest ze przez dwa lata tego jeszcze nie zrozumieli. Pierwszym krokiem jest zdelegalizowanie agencji ratingowych a raczej ogloszenie ich nielegalnymi. Te agencje powinny siedziec za 2008 i kryzys w USA. Nastepnie wszystkie derywatywy powinny byc tez nielegalne. No i oglosc moratorium jak trzeba. Europa powinna walczyc wspolnie. Ekonomia Europy jako taka jest o wiele w lepszym stanie niz USA i UK. Dlatego anlgosasy probuja ja sabotazowac.
      • felusiak1 Re: Europa musi sie w koncu obudzic 24.07.11, 01:44
        melord mylisz pojecia. dług publiczny czyli dług państwa może i zwykle jest zaciagany częściowo za granicą. państwo zaciaga długi poprzez sprzedaż obligacji które każdy może kupić. jest tak samo groźny jak dług grecji i innych ponieważ obsługa zaczyna pochłaniać coraz większą część budżetu a nowe pożyczki zaciągane są na coraz wyższy procent co powoduje spiralę długu. dług zagraniczny to zupełnie inna para kaloszy. część długu zagranicznego zalicza sie do długu publicznego a pozostała część to zobowiazania prywatne.
        cały zysk nie może odpływać do włoch. to wynika z ustaw. siła robocza ma pracę i płaci podatki co z punktu widzenia finansów państwa jest niezwykle istotne. dla przykładu jak istotne popatrz sobie na chiny w 1979 i teraz. i to tylko siła robocza. a zalicza się do PKB bo zostało zrobione w Polsce.
        w usa setki tysięcy ludzi jeździło do włoch co roku. od wprowadzenia euro agencje podróży zajmujące się tylko i wyłącznie włochami jedna po drugiej splajtowały. mało kto odwiedza włochy. nawet po sezonie jest horrendalnie drogo. a to były pieniądze za nic, za powietrze, widoki, wrażenia i podróż a nie za towar.
        • kaszebe12 Europa to my ! 24.07.11, 09:08
          ...-a nie spekulanci ,bankierzy i ich polityczne marionetki ! -Z jaka latwoscia wciskaja nam kazda ewidentna bzdure , z jaka latwoscia polykamy kazde klamstwo.
          Dlug panstwa ? -Nie wypada tak mowic ! -To sie nazywa , teraz ,dlugiem publicznym , naszym dlugiem.
      • wojciech.2345 Re: Europa musi sie w koncu obudzic 24.07.11, 09:21
        Ja myślę, że wszyscy powinniśmy przejść na zdrową walutę,
        czyli na rubla. Banksterzy nie mogliby wtedy robić jakichś tam
        fiki miki, byliby bezradni. Można by też znieść opcje i kontrakty
        terminowe.

        Co Ty na to?
        • kaszebe12 Europa -to my ! 24.07.11, 09:24
          ...-Albo na szekle , Wojtek...

          50-ciu czolowych bankierow i spekulantow na dnie oceanu ? -Piekniejszy swiat.
        • igor_uk wojtus. 24.07.11, 09:31
          Nie ladnie wojtus,private uprawiasz na publiczne forum.
          • wojciech.2345 Re: wojtus. 24.07.11, 09:36
            igor_uk napisał:
            > Nie ladnie wojtus,private uprawiasz na publiczne forum.
            -------------------------------
            No wiesz? Zastosowanie tej recepty nie jest dobre dla mnie.
            Ja bawię się kontraktami terminowymi (futures). Ten instrument
            finansowy zostałby skasowany.

            Ale mogę się poświęcić dla dobra sprawy.
            • igor_uk Re: wojtus. 24.07.11, 09:39
              wojtus,nie udawaj glupiego.A co z tymi rublami,co twoja rodzina z carskich czasow przechowuje?
              • wojciech.2345 Re: wojtus. 24.07.11, 09:43
                igor_uk napisał:
                > wojtus,nie udawaj glupiego.A co z tymi rublami,co twoja rodzina z carskich czasow przechowuje?
                ----------------------------
                Nie myślimy o nich.

                Ja sobie przypomniałem o nich w czasie dyskusji na forum.
                • igor_uk Re: wojtus. 24.07.11, 09:48
                  Aha,pamjetam (a pamiec mam absolutna),jak ty ne mogles tej kasy odzalowac.
                  Coz,wprowadzenie rubli,bylo by rozwiazaniem twojego problemu.
    • borrka Wlochy, to potega gospodarcza. 24.07.11, 09:53
      Niestabilna, balaganiarska, ale potega.

      Niemieckie "Zwierciadlo" poczulo stary powiew w nozdrzach, z czasow milych Alemanii, gdy Wlochy robily za biednego brata.
      Potem role biednego brata - kluczowa w cywilizacji germanskiej - przejela Polska...

      Dlatego taka radykalna ocena, podkrecana przez propagandystow Matuszki, ktorym wiadomo, ze system zachodni sie konczy, a przyszlosc nalezy do ruskiego zamordyzmu w bialych rekawiczkach.

      Zaprawde, powiadam Wam!
      Nie bedzie tak zle z Italia.
      • wojciech.2345 dylemat Marsjan 24.07.11, 10:12
        Marsjanie z wypiekami na twarzy, a może też na innych częściach
        ciała chłoną każdą złą wiadomość o UE. Gdyby te wieści były prawdziwe,
        to wtedy surowce idą głęboko down.

        No i co wtedy?
        Marsjanie musieliby trawę jeść.
        Ot dylemat.
        • igor_uk Re: dylemat Marsjan 24.07.11, 10:16
          Nu i widzisz,wojtus, ty ze wzgledu na swoja ograniczonosc,nie potrafisz zrozumiec,ze marsjanie sa normalnymi istotami i martwia sie o swoich klientow.
          Ciesz sie,ze te marsianie nie dostarczaja trumny dla Europy,wtedy bylo by dla Europejczykow gorzej,a tak mozesz byc pewien,nic nie zrobia,zeby zaszkodzic.Tak co zyj spokojnie i co najwazniejsze,odkurz te ruble,moze nie dlugo przydadza sie.
          • wojciech.2345 Re: dylemat Marsjan 24.07.11, 10:20
            igor_uk napisał:
            > ... ty ze wzgledu na swoja ograniczonosc
            -------------------------------------
            Zaczynasz dzień w starym stylu.

            • igor_uk Re: dylemat Marsjan 24.07.11, 10:25
              wojtus,ale ty pierwszy o marsianach wspomniales.
              • wojciech.2345 Re: dylemat Marsjan 24.07.11, 10:37
                igor_uk napisał:
                > wojtus,ale ty pierwszy o marsianach wspomniales.
                --------------------------------
                Igorku
                zdradzę Ci mój sekret. Im bardziej mój adwersarz jest wulgarny,
                tym bardziej jestem uprzejmy. Tę strategię stosuję gdy chcę
                wygrać większą bitwę na forum.

                Dystans w dyskusji też się liczy Drogie Dziecko.
                • igor_uk Re: dylemat Marsjan 24.07.11, 10:44
                  wojtus,a jakiez wulgarne slowa ja uzywam w dyskusji z toba?
                  • wojciech.2345 Re: dylemat Marsjan 24.07.11, 10:50
                    igor_uk napisał:
                    > wojtus,a jakiez wulgarne slowa ja uzywam w dyskusji z toba?
                    ----------------------------------
                    Fakt, przyznaję się do błędu.

                    Tyś forumowy mistrz elegancji.
                    • igor_uk Re: dylemat Marsjan 24.07.11, 10:57
                      wojtus,zeby bylo jasne.Lubie wymieniac sie zdaniami z toba.
        • borrka Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 10:36
          Wieksza wage przywiazuja do kazdego kryzysu na Zachodzie, niz do kasy.
          Licza tradycyjnie, ze "coś" sie dla nich z tego wykluje.
          Korzystnego i dla tej korzysci gotowi sa poswiecic pare % babuszek z Miedwiedkowa.
          Ciagle polityka dominuje nad gospodarka Marsa.
          • wojciech.2345 Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 10:42
            Marsjanie zaczęli jeździć masowo na wywczasy za granicę.
            Coś widzą.
            I myślą, myślą, i myślą.

            To może być kiedyś problemem dla ojca chrzestnego Marsjan.
          • igor_uk Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 10:48
            borcia,po raz kolejny popisal sie nie wiedza.Te marsianie,przedewszystkim,licza kase.I wszystko do tego podporzadkowuja,naweet polityke.Bo zdaja marsianie sobie sprawe z tego,ze tylko te co maja kase,licza sie.
            borcia,borcia.Czy naprawda nie rozumiesz tak prostych rzeczy?
            Zauwaz,marsianie sprzedaja (podkresle-sprzedaja) gaz,jeden z najdrozszych w Swiecie i wiesz czemu im to udaje sie?
            • wojciech.2345 Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 10:56
              igor_uk napisał:
              > Zauwaz,marsianie sprzedaja (podkresle-sprzedaja) gaz,jeden z najdrozszych w Swiecie i wiesz czemu im to udaje sie?
              --------------------------------------
              Do czasu.

              Gdyby takimi metodami kierowali się Amerykanie w dziedzinie komputerów,
              to prosty komputer kosztowałby dzisiaj fortunę.
              • igor_uk Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 10:59
                wojtus,wiem ze do czasu,kieys te zasoby wyczerpia sie.Wtedy beda sprzedawac najdrozsza wode slodka.A jak ona zakonczy sie,to morska.
                • wojciech.2345 Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 11:02
                  igor_uk napisał:
                  > wojtus,wiem ze do czasu,kieys te zasoby wyczerpia sie.Wtedy beda sprzedawac najdrozsza wode slodka.A jak ona zakonczy sie,to morska.
                  --------------------------------------
                  Nawet gdyby śnieg był paliwem dla samochodów, to i tak Marsjanin
                  będzie biedny, a np. Holender bogaty.

                  Tak było, jest i będzie.
                  • igor_uk Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 11:04
                    wojtus,a to juz zmienia sie,tylko ty tego nie chcesz dostrzec.
                    • wojciech.2345 Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 11:06
                      igor_uk napisał:
                      > wojtus,a to juz zmienia sie,tylko ty tego nie chcesz dostrzec.
                      ---------------------------
                      Może i tak.

                      Nie obserwuję życia przeciętnych Marsjan.
                      • igor_uk Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 11:08
                        To w takim razie musisz uwierzyc mnie na slowo.
                        • wojciech.2345 Re: Nasi Bracia ze Stepow Marsa... 24.07.11, 11:10
                          igor_uk napisał:
                          > To w takim razie musisz uwierzyc mnie na slowo.
                          -----------------------------
                          Tobie nie wierzę.

                          Jak w Rzeczpospolitej przeczytam, to inna sprawa.
            • borrka Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 11:17
              Oczywiscie, nasi Marsjanscy Bracia z Wiecznej Zmarzliny licza kase.

              Mnie chodzi o to, ze polityka ma jednak bezwzgleny prymat - polityk zachodni musi sie liczyc z opinia babuszek z Cardiff, Castorp - Rauxell i Koziej Wolki.
              A marsjanski ma je w d. i nabuduje atomowych car puszek na kazdym podworku.

              Taki zamet na Zachodzie jest obiecujacy, wiec postulaty z Miedwiedkowa sie nie licza.
              Marsjanie zaakceptuja przejsciowe straty w eksporcie lemoniady Buratino.
              • igor_uk Re: Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 11:25
                borcia,nie krec.Napisales wyraznie,ze marsianie kasy nie licza.Ja udowodnilem odwrotnie,ze wlasnie kasie podporzadkowano u nich jest wszystko.
                Czasy Trockiego mineli bezpowrotnie,wsrod marsian juz nie ma nikogo,kto by chcial Rewolucji Swiatowej.
                • wojciech.2345 Re: Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 11:43
                  igor_uk napisał:
                  > Czasy Trockiego mineli bezpowrotnie,wsrod marsian juz nie ma nikogo,kto by chcial Rewolucji Swiatowej.
                  ------------------------
                  Dziecko Drogie
                  Marsjanie uważają, że ilość surowców jest ograniczona, a potrzeby nieograniczone.
                  Wobec tego rynek jest rynkiem producenta surowców.
                  Bzdura.

                  Marsjanie myślą nadal kategoriami Marksa.
                  Zmieniło się niewiele.
                  • igor_uk Re: Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 11:54
                    wojtus,znow przeszedles na dziecko.Czyli nie masz nic madrego do powiedzenia,co zreszta i pokazales.
                    • wojciech.2345 Re: Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 12:02
                      igor_uk napisał:
                      > wojtus,znow przeszedles na dziecko.Czyli nie masz nic madrego do powiedzenia,co
                      > zreszta i pokazales.
                      ------------------------
                      Igorku,
                      to może wytłumaczę Ci o co Borrce biega.
                      Mamy dwie optymalizacje w skali państwa.

                      1. Zachodnia - prezydent robi to czego chce obywatel.
                      2. Marsjańska - obywatel robi to czego chce prezydent.

                      Tu jest problem, gdy się na to patrzy z lotu ptaka.
                      • igor_uk Re: Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 12:07
                        wojtus,ty naprawda w to wierzysz?
                        mnie chodzi o punkt pierwszy.
                        • wojciech.2345 Re: Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 12:12
                          igor_uk napisał:
                          > wojtus,ty naprawda w to wierzysz?
                          > mnie chodzi o punkt pierwszy.
                          -------------------------------------------------------------
                          Tak.

                          Jednak nobody is perfect.
                          • igor_uk Re: Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 12:15
                            Nu jak wierzysz,to inna sprawa.Tam gdzie jest wiara,rozum spi.

                            p.s.Ciekawo,czy borcia naprawda tro myslal,jak pisal swoi slowa?Podejrzewam ,ze bardzo zdiwi sie ,czytajac twoje tlumaczenie.borcia do wierzacych nie nalezy.
                            • wojciech.2345 Re: Nie zrozumiales, Igorek. 24.07.11, 12:20
                              igor_uk napisał:
                              > Nu jak wierzysz,to inna sprawa.Tam gdzie jest wiara,rozum spi.
                              ----------------------------
                              Widzisz, w Polsce czasami do ostatnich godzin nie wiemy kto będzie
                              rządził po wyborach. Mimo, że jesteśmy młodą demokracją, to
                              działa.
                              --------------------------
                              > p.s.Ciekawo,czy borcia naprawda tro myslal,jak pisal swoi slowa?Podejrzewam ,ze
                              > bardzo zdiwi sie ,czytajac twoje tlumaczenie.borcia do wierzacych nie nalezy.
                              -------------------------
                              Myślę, że tak.
      • polski_francuz Potega SME 24.07.11, 10:16
        Jak jedzilem przez Lombardie w latach 90tych to widzialem wioski jak z bajki: nowe, czysciutkie z pieknymi ogrodami. Bogactwa tam jest tworzone przez rodzinne firmy. Kilka osob, dobry pomysl. Czesto pomysl zerzniety od kogos innego bez skrupulow. Ale tak juz w przemysle jest. Produkty czesto tanie i tandetne ale reaktywnosc firm ogromna.

        I tu sie zgodze z V6, ze wejscie Chin do gospodarki dekade temu zadalo cios tym SME. Produkuja tam tez tandete ale o wiele taniej.

        System wloski pada na nieudolnej biurokracji: podatki, sluzba zdrowia,...wszystko to co nalezy do gestii panstwa. Bo w aparacie siedza krewniacy, przyjaciolki, ktorzy z kasy panstwa sa placeni. Powinni siedziec kompetentni. Ale nie siedza.

        I jeszcze mi rano do glowy przyszlo porownanie. Ten aparat panstwowy to sa niegdysiejsi kwestorzy, aparatczycy cezara, ktorzy mieli mu byc wierni a ludy podbite mialy sie ich sluchac...a przeciez rola panstwa tak sie poprzez wieki zmienila. I rola urzednikow tez.

        PF
        • igor_uk Re: Potega SME 24.07.11, 10:24
          pefcia,daj spokoj z promowaniem wlasnej osoby.Kogo obchodzi gdzie ty jezdziles?To jest forum Swiat,a nie forum "Podrozy".Pisz konkretnie i zwezle.Juz wiemy,ze za twoimi okraglymi frazami nic nie ma.

          "System wloski pada na nieudolnej biurokracji: podatki, sluzba zdrowia,...wszystko to co nalezy do gestii panstwa. Bo w aparacie siedza krewniacy, przyjaciolki, ktorzy z kasy panstwa sa placeni. Powinni siedziec kompetentni. Ale nie siedza."

          Za te slowa,to ja by cie Noblem dal.Jaka odkrywczosc! Do ciebie,nikt o tym nawet nie mogl pomyslec.
          pefcia,glebokosc twoich "przemyslen" ,rowna sie glebokosci twojej wiedzy.

          p.s.nie lubie szowinistow.
          • jorl Re: Potega SME 24.07.11, 10:49
            igor_uk napisał:

            > pefcia,daj spokoj z promowaniem wlasnej osoby.Kogo obchodzi gdzie ty jezdziles?
            > To jest forum Swiat,a nie forum "Podrozy".Pisz konkretnie i zwezle.Juz wiemy,ze
            > za twoimi okraglymi frazami nic nie ma.

            Ma racje ze piszac podpiera swoimi osobistymi obserwacjami. I do tego je ma. Ja wiem ze Ciebie, drogi Igorze, to zlosci bo sam takich doswiadczen miec nie mozesz z uwagi na Twoje bedne zycie i wlasnie dlatego krytykujesz w tym PFa. Sam np. jak byles w Turcji, gdzie inni siedza w dobrych hotelach i sobie chwala, miales lomot na policji bo po prostu byles, jak wielu z Osteuropy, na handelkach. Nieuczciwych zapewne i stad ten lomot
            Kazdy ma obserwacje ze swojej perspektywy. Ty z prespektywy zycia w dolnych warstwach w UK. Np. "wiesz" ze Anglicy tylko gruchy obijaja bo nigdy nie pracowales w porzadnej angielskiej firmie aby widziec cos innego.

            No i nie dodawaj tutaj za wszystkich "Kogo obchodzi gdzie ty jezdziles?" w sensie ze nikogo. Bo sa tacy ktorych to obchodzi.
            Pozdrowienia

            • igor_uk Re: Potega SME 24.07.11, 11:01
              jorlik,jak ze mnie cie tu brakowalo,z twoim uswiadomieniem mnie,ze jestem z najnizszych warstw spolecznych.
              Jak tam u ciebie z wytryskiem,nadal jest przedwczesny?
        • borrka To sa Wlochy wlasnie ! 24.07.11, 10:30
          Kolejne zawirowanie balaganiarskiej potegi gospodarczej i kolejny raz z tego jakos wyjda.
          Nie maja niemieckiej stabilnosci, ale dobrze potrafia szukac niszowych dziedzin - idealny przyklad farmacja.
          Chiny faktycznie uderzyly Wlochow w slabizne, ale z wyjatkiem Skandynawii, pewne cechy gospodarcze sa rowniez "historyczne" w Europie i Wlosi taka cyklicznosc juz znaja.

          Ciekawe, jaka jest Polska w tej skali ?
          Blizej Niemiec, czy Wloch ?
          • polski_francuz Farmacja 24.07.11, 10:35
            wymaga stalinowskiej kontroli, by kaczana na rynek nie wypuscic. Typu FDA:

            fr.wikipedia.org/wiki/Food_and_Drug_Administration
            Tu bym Wlochom nie zaufal.

            PF
            • borrka Tez typowe. 24.07.11, 10:40
              Wlosi wypromowali farmacje podrobek, a wiec produkty zgodne a priori z FDA, czy BGA.
              Dzis oszustwa w omijaniu prawa wlasnosci technologii, sa trudniejsze - leki wolno patentowac - ale taki byl poczatek.
            • igor_uk Re: Farmacja 24.07.11, 10:43
              pefcia napisal:
              "wymaga stalinowskiej kontroli, by kaczana na rynek nie wypuscic".

              Ha,ha.pefcia nie rozumie co pisze.Po raz kolejny ,zamiast tego,zeby poprostu napisac cos normalnego,zechcialo jemu sie uzyc "madrego" wyrazu.I co z tego wyszlo? A nu to,ze tylko przy stalinowskim rezimie ludzi potrafia produkowac jakosciowo dobre produkty,a przeciez wiemy,ze tak to nie jest.
              pefcia,wystarcze dokladna fachowa kontrola.Stalin do tego nic nie ma.

              p.s. nie lubie szowinistow.
        • wojciech.2345 Re: Potega SME 24.07.11, 10:34
          polski_francuz napisał:
          > I jeszcze mi rano do glowy przyszlo porownanie. Ten aparat panstwowy to sa niegdysiejsi kwestorzy, aparatczycy cezara, ktorzy mieli mu byc wierni a ludy podbite mialy sie ich sluchac...a przeciez rola panstwa tak sie poprzez wieki zmienila. I rola urzednikow tez.
          ---------------------------------
          Myślisz, że to jeszcze siedzi w mentalności Włochów?

          W Watykanie tak rzeczywiście jest, ale możliwości już nie te.
          • polski_francuz Mentalnosc Wlochow 24.07.11, 10:45
            to brak zaufania do tego co poza rodzine i przyjaciol wychodzi. Nie ufa sie abstrakcyjnym tworom takim jak zasady postepowania.

            PF
    • jorl 3x 24.07.11, 10:27
      polski_francuz napisał:

      > ospodarczy w dekadzie 2000-2010 byl 1,2 % (w poprzedniej dekadzie 10x wiecej),
      > zadluzenie kraju 1843 mld Euro. Najbardziej szokujace sa oszacowania szefa FIAT
      > A, p. Marchionne: kazdy z zatrudnionych jego firmy w Polsce wytwarza (statystyc
      > znie ujmujac) 100 samochodow, w Brazylii - 77 samochodow a we Wloszech tylko 30
      > samochodow. Polacy sa 3x bardziej wydajni niz Wlosi.


      To ze Polacy sa 3x bardziej wydajni od Wlochow to musial dla Twojego Spiegla wymyslec ekonomista z bozej laski jak np. nasz nieoceniony f1. A Ty to bezkrytycznie powtarzasz PF.
      Moze troche glebiej sie nad tym zastanowic? Wiec najpierw naprawde uwazasz ze Wloch na tasmie 3x wolniej porusza raczkami jak Polak w Bielsku? I zarzadzajacy fabrykami na to pozwalaja? Naprawde tak sadzisz? To nie widziales nasisku na wydajnosc w zachodnich fabrykach drogi PF. A ja widzialem i zreszta sam takowy robie. Tez na siebie oczywiscie.

      Nie PF te 3x to prymitywna ekonomia. Jak to zapewne policzono? Wzieto fabryke w Turynie (?) ilosc ludzi, i podzielono przez liczbe samochodow tamze produkowanych. To samo zrobiono z fabryka w Polsce.
      Z tym ze pomiedzy fabrykami w Polsce a we Wloszech sa kolosalne roznice. We Wloszech pracuja tam mnostwo ludzi zajmujacych sie konstruowaniem samochodow, konstruowaniem oprzyrzadowania do ich produkcji (tym zapewne zajmuje sie wiecej ludzi jak bezposrednia samochodow). A w Polsce? Glownie ludzie produkujace bezposredno samochody bez tego ogromnego zaplecza R&D. Stad przy tej samej produkcji (ilosci) samochodow we Wloszech pracuje w fabryce duzo wiecej ludzi i wtedy taki prymitywny ekonomista ze Spiegla liczy te i Twoje 3x. A Ty bezmyslnie powtarzasz.
      Ale to jest ogolny problem ludzi tak naprawde nie znajacych przemyslu. Popularny i na tym forum.

      Pozdrowienia


      • polski_francuz Statystyka 24.07.11, 10:41
        dobrze mowisz, ze w Polsce skladaja w Turynie wymyslaja. I ze Marchionie sprytnie statystyke zamanipulowac mogl.

        Wejdzmy zatemna R&D. W samochoach wyznacznikiem postepu jest oszczednosc spalania i naped elektryczny. Prekursorem byla Toyota (tez mala rewolucja), Honda z ich hybrydami.

        Okazuje sie, ze Opel stworzyl ciekawy model silnego samochodu o rewolucyjnym rozwianiu w ktorym silnik spalinowy napedza akumulator jak trzeba. Sas samochod jezdzi juz tylko na silniku elektrycznym.

        I tu R&D wloskie nie ma nic do powiedzenia. Z tego co wiem.

        Czyli inzynierowie wloscy tez kiepscy.

        PF
        • igor_uk Re: Statystyka 24.07.11, 10:55
          pefcia napisal same glupoty ( i to ma byc profesor?)
          Z niecierpliwoscia czekam,co jorl mu na to odpisze.

          Ale jednego nie moge powstrzymac sie skomentowac:
          "silnik spalinowy napedza akumulator jak trzeba"
          Silnik spalinowy,drogi pefcia,moze napedzac generator pradu elektrycznego,ale napewno nie akumulator.

          Czy moge uzyc te twoi slowa,jako sygnaturke?Oczewisci autor slow bedzie zaznaczony.


          p.s.nie lubie szowinistow.
          • jorl Re: Statystyka 24.07.11, 11:14
            igor_uk napisał:

            > pefcia napisal same glupoty ( i to ma byc profesor?)
            > Z niecierpliwoscia czekam,co jorl mu na to odpisze.

            Naturalnie jest pracownikiem naukowym na jednej francuzkiej uczelni. I napewno jest elektronikiem z tym ze nie ukladowcem jak ja a od fizyki ciala stalego. "Znam" go juz z 10 lat z forum i wiem co on robi. Po prostu za duzo napisal aby w tym udalo sie oszukac i sie jako ktos inny przedstwaic.

            Ma jedna cholerna wade. Pochodzi ze Wschodu wiec wyssal z mlekiem nienawisc i pogarde do wschodnich tubylcow czyli Rosjan i do Zydow.
            Polska na Wschodzie kiedys tworzyla warstw "panow" tubylcy z czapkami w reku sie klaniali i byli na polach gonieni do roboty. Stad ta pogarda i PFa do Rosjan i niewiara ze cokolwiek moga osiagnac. Przeciez tacy prymitiwni byli kiedys!
            Zydow tez tam bylo duzo. Tych szlachta tez nie lubila bo raz musieli czesto krydyty od nich brac i to bylo ponizajace i przy klopotych ze splacaniem paskudne "ja PAN a zu brudny Zyd" a z drugiej strony bylo i tam duzo biedoty zydowskiej wiec bylo kims pogardzac. Chodzby aby sie zemscic na zydowskich kredyto dawcach.

            ta wada PFa mi cholernie przeszkadza ale co nie znaczy ze zaprzeczam ze jest naukowcem. Bo jest. Cociaz za dobrym nie jest a conajmniej proporcjonalnie do innych obniza, tak sadze, swoje loty. Za duzo siedzi na forum.


            > Ale jednego nie moge powstrzymac sie skomentowac:
            > "silnik spalinowy napedza akumulator jak trzeba"
            > Silnik spalinowy,drogi pefcia,moze napedzac generator pradu elektrycznego,ale
            > napewno nie akumulator.

            Powiedzial to w skrocie, swoje wie nawet jako ze jest od fizyki ciala stalego na technice tej normalnej "maszynowej" sie malo zna.

            Pozdrowienia
            • igor_uk Re: Statystyka 24.07.11, 11:21
              jorl,jakby pefcia uzyl slowoa-zasilac,to to bylo by skrotem,ale jak wiemy,uzyl slowa napedzac,a to jest co innego.
              Widze,ze bronisz pefcia tak,ze jeszcze bardziej go pograzasz w moich oczach.
              Wiedzy to on nie posiada wiekszej,to fakt,mnie to odrazu rzucilo sie w oko,z co i bylem przez niego znienawidzony.
              Masz tu najlepsza jego wpadke :
              ""Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.Czy jakis rosjanin przeprosil?" "
              Jak by nie wiedziales, to Boya Zelinskiego rozstrzelali Niemcy po zajeciu Lwowa.Ruskie ze,z kolei,nic zlego mu nie zrobili.
            • polski_francuz Pisz na temat 24.07.11, 11:27
              jorl. Tzn o Wlochach.

              Szkoda czasu na osobiste wpisy.

              I jeszcze mi sie tutaj taka kolezanka a0000 przypomina z jej mottem (zgrubsza): "nie dyskutuj z awanturnikiem forumowym. Wpierw wciaganie cie do parteru a potem pokona bo w walce w parterze ma o wiele wiecej doswiadczenia"

              No to przyjemnej niedzieli.

              PF
              • igor_uk Re: Pisz na temat 24.07.11, 11:31
                pefcia,a kto tu jest awanturnikiem forumowym?Czyz by to bylem ja?
                Przeciez nie awanturuje,a tylko wykazuje twoi bledy i to w sposob dosc lagodny.

                p.s.nie lubie szowinistow.
            • walter622 Witaj Jorl 24.07.11, 14:02
              jorl napisał:
              >Chociaż za dobrym nie jest

              Wątpię by był "naukowcem", bowiem nie przestrzega obowiązującej w tym środowisku zasady : "o faktach się nie dyskutuje - trzeba je znać, Jeżeli nie znasz faktów to się nie wypowiadasz, jak masz wątpliwości to zanim coś napiszesz - sprawdź by nie wyjść na
              kompletnego durnia". Facio co i raz zdumiewa kompletną nieznajomością podstawowych faktów, gdy się ( nie daj Boże) na to jemu zwróci uwagę natychmiast adwersarza wyzywa
              od norymberskich zbrodniarzy. Wymachuje tym "argumentem" jak neandertalczyk jakąś maczugą. W sumie gwarantuje wyjątkowo żałosne widowisko.

              > Ma jedna cholerna wade. Pochodzi ze Wschodu wiec wyssal z mlekiem nienawisc

              Czy pochodzi ze Wschodu ? Tez w to wątpię - kompletnie nie zna reali tamtych terenów.
              To, że bryzga nienawiścią do "chamskich rusków" to niezaprzeczalny fakt. Z czego to wynika
              - kompletnie nie mam pojęcia.

              Pozdr.
              **************************************************************
              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
              • igor_uk walter. 24.07.11, 14:06
                walter622 napisał: "To, że bryzga nienawiścią do "chamskich rusków" to niezaprzeczalny fakt. Z czego to wynika - kompletnie nie mam pojęcia."
                walter,jak to z czego? A no wlasnie z posiadania wielu kompleksow wzgledem tej "wschodniej dziczy".
                • walter622 Witaj 24.07.11, 14:20
                  igor_uk napisał:

                  > A no wlasnie z posiadania wielu kompleksow wzgledem tej "wschodniej dziczy".

                  Kompletnie nie mam pojęcia przyczyn takiego zachowania. Jest swoistą łamigłówką.
                  Przypuszczam, że mamy do czynienia z dość naiwną internetową mistyfikacją (coś na podobieństwo borrata).
                  1. "naukowcem" jako żywo nie jest;
                  2. również "herbowym" to to nie jest ( no chyba, że herbu "Leżajsk-beer");
                  3. Z Kresów też to to najwyraźniej nie pochodzi - kompletnie nie zna realiów i niuansów tamtych Ziem.
                  4. Czy jest Polakiem ? - też dziwna sprawa - to to nawet nie przeczytało Pana Tadeusza.
                  LOL ))))

                  **************************************************************
                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • jorl Re: Statystyka 24.07.11, 10:58
          polski_francuz napisał:

          > Okazuje sie, ze Opel stworzyl ciekawy model silnego samochodu o rewolucyjnym ro
          > zwianiu w ktorym silnik spalinowy napedza akumulator jak trzeba. Sas samochod j
          > ezdzi juz tylko na silniku elektrycznym.
          >
          > I tu R&D wloskie nie ma nic do powiedzenia. Z tego co wiem.
          >
          > Czyli inzynierowie wloscy tez kiepscy.

          I tu niekoniecznie drogi PF wloscy inzynierowie sa gorsi. W Niemczech rzad chce uruchomic duzy program elektrycznych samochodow/hybrydow. I na to jest kasa od panstwa. To i firmy samochodowe reaguja. Gdyby nie panstwowa kasa by i w Oplu zapewne tego nie robili bo rynkowo elektryczne samochody nie maja wielkiego sensu, jak narazie. Akumulatory sa za niedobre. Co najmniej jeszcze. Czytalem ze rynkowo akumulatory tak naprawde beda mialy sens za lat 30-50.
          Ale dofinansowywania przez panstwo zmienia uklad.
          Sam uczestnicze w jednym programie opracowywania sensoru z dofinansowywane panstwym. Komuna mi sie przypominy, nie wieder so was!
          zreszta jak juz o tym to najlepsi ninzynierowie w tych hybrydowych samochodach zapewne sa w Rosji. Wlasnie koncza opracowywanie, i to calkiem prywatne firmy a nie panstwowe dofinansowywanie, hybryd z Wanklem i z kondensatorymi a nie drogimi akumulatorami. Bedzie miejski i tani nie jak te japonskie.

          Pozdrowienia
          • polski_francuz Re: Statystyka 24.07.11, 11:06
            Akumulatory nie maja wystarczjacej pojemnosci. I w samochodzie Opla (ponad 100 KM) wystaczy na 40 km autonomii. zas w mniejszych samochodach na 150-200 km, wg mojej wiedzy.

            Drugim problem jest Lit, ktory chyba z Pld Ameryki jest sprowadzany. I ktorego zloza nie wystarczna na masowa produkcje Li-ion akumulatorow:

            en.wikipedia.org/wiki/Lithium-ion_battery
            Czytalem cos o tych rosyjskich samochodach. Problem jest, ze trudno ufac w to co stamtad przychodzi. Ale moze jestem uprzedzony.

            PF
          • igor_uk Re: Statystyka 24.07.11, 11:07
            Uuuu jorlik,cos widze ma pefcia u ciebie jakies wzgledy,jak nie zauwazyles tych glupot,ktore on wypisal.
            A moze po prostu nie jestes wstanie tych glupot dostrzec?
            Jak tam twoi prostytutki? Za ile potrafia postawic twoj maszt?
            • jorl Re: Statystyka 24.07.11, 11:21
              igor_uk napisał:

              > Uuuu jorlik,cos widze ma pefcia u ciebie jakies wzgledy,jak nie zauwazyles tyc
              > h glupot,ktore on wypisal.

              Dziciece przekrecanie nicka..

              > Jak tam twoi prostytutki? Za ile potrafia postawic twoj maszt?

              Wlasnie poszal. jestem w hotelu w Polsce mam moj laptop w hotelu jest WiFi,zaraz jade do domu.
              Pieniadze nie stawiaja. Odpwiednia dziewczyna juz tak. Ta dostala 400zl ta noc. 27 lat spotykam sie juz z nia prawie rok. Czy prostytutka? To okreslenie jest plynne. Zony tez tak mozna okreslic czasem.
              Zazdroscisz Igor?

              Pozdrowienia

              • igor_uk Re: Statystyka 24.07.11, 11:28
                Nie,naprawda nie zazdroscie.
          • jk2007 Aleksandr Severinsky 24.07.11, 17:51
            rus-vopros.livejournal.com/910742.html
            jorl napisał:
            > najlepsi inzynierowie w tych hybrydowych samochodach zapewne sa w Rosji.
    • jorl Igor 24.07.11, 16:03
      igor_uk napisał:

      > jorlik,jak ze mnie cie tu brakowalo,z twoim uswiadomieniem mnie,ze jestem z naj
      > nizszych warstw spolecznych.

      Rozumiem i bede to Tobie wg potrzeb przypominal.

      > Jak tam u ciebie z wytryskiem,nadal jest przedwczesny?

      Tutaj tez mam zaleglosci Igor. Juz dawno mialem na ten temat Tobie napisac, mam 1 godzine czasu wiec po kolei.
      A wiec wytrysk przedwczesny. Jest to medycznie jasne ze maja go najbardziej mlodzi chlopcy. Zwlaszcza jak maja malo sexu. Im sie mezczyzna robi starszy tym dluzej trwa podczas stosunku do orgazmu/wytrysku. I znowu oczywiscie troche zalezne od czestotliwosci sexu. Przy wiekszej trwa dluzej. Ten kierunek ciagle narasta w miare starzenia sie mezczyzny i to jest nieuniknione! U niektorych sie tak przedluza ze nie maja sie za co zabierac i sa po prostu impotentami.
      Wlasnie to przeduzanie sie czasu do wytrysku z kolei powoduje ze starsi faceci lepiej zadawalaja kobiety. Pod warunkiem naturalnie ze im to wychodzi. Ale tez prawda jest ze stosunek ze strony mezszczyzny, co jest dla kobiety dobre, wymaga od niego kondycji. Trzeba te ruchy wykonywac dlugo in solidnie. Naprawde.
      Jak wiadomo ja swoje lata mam. Wiec niemozliwe medycznie jest abym mial przedwczesny wytrysk. Dziwi mnie tylko drogi Igorze dlaczego te proste zaleznosci sa Tobie nieznane. Przeciez tak samo musi przebiegac i u Ciebie! W koncu, jestes co prawda mlodszy odemnie, ale swoje lata masz. Jedyne wytlumaczenie na ta Twoja niewiedze tutaj jest ze po prostu sexu z kobieta juz nie uprawisz, sklepik zamkniety u Ciebie, to i nie wiesz tego.
      No ale teraz wiesz. Odemnie.
      Jeszcze cos. Ja (tez) i dlatego uprawiam sport do oporu aby to robic i to dobrze. Oczywiscie mozna dac sobie robic francuza, takiego do konca, wtedy mezczyzna kondycji nie potrzebuje bo jest bierny ale co dla kobiety? Ja nie egoista i nawet w tym jestem pracus. Taka natura u mnie.

      Pozdrowienia
      • igor_uk Re: Jorl. 24.07.11, 16:28
        jorl,moze i jestes dobrym w pyskowce z pefcia,ale ze mna cie nigdy latwo nie szlo i tym razem rowniez masz problem.A czemu,dowiesz sie za chwile.
        Na poczatku chce cie podziekowac za to,ze przypominasz mnie o moim bardzo niskim statusie spolecznym,bo widzisz li,czasami o tym zapominam,widzac co mnie otocza.
        A teraz o sprawach plciowych,czyli o twoich problemach seksualnych.
        Wszystko co piszesz o przebiegu stosunka plciowego u starszych mezczyzn jest prawda,ale jest male ale-ciebie to nie dotyczy,a to dla tego,ze ty jestes osoba bardzo emocjonalna,a taka ZAWSZE ma problemy ze przedwczesnym wytryskiem,a w twoim przypadku to poteguje sie tym,ze stosunki masz nie regularnie i do tego bardzo rzadkie.
        Zauwazylem,ze wchodzisz na forum tylko po to,zeby poinformowac forumowiczy,ze miales kolejny stosunek plciowy,a przy okazji cos tam skomentujesz.Na forum wchodzisz bardzo rzadko i tlumaczenie,ze nie masz czasu, wygladalo by smiesznym.Jak nie masz czasu na krotki komentarz,to tym bardziej nie masz go ,na poszukiwanie i odbycie stosunka z kolejna dziwka.
        Z tego wszystkiego wychodzi,ze masz dosc spore problemy ze swoim zyciem seksualnym,tylko jest jedno dziwne,czemu z tym wychodzisz do ludzi?Czy to tobie pomoga?Jak tak,to mozesz zawsze napisac do mnie na pryvate i ja cie chetnie powspolczuje.

        p.s.Jak by zauwzyles,nic nie pisze o swoim zyciu seksualnym,poniewaz dla mnie,jako mezczyznie majcego zone,to jest czyms bardzo normalnym,jak oddychanie.

        pozdrawiam.
    • jorl Walter 24.07.11, 16:27
      walter622 napisał:

      > jorl napisał:
      > >Chociaż za dobrym nie jest
      >
      > Wątpię by był "naukowcem", bowiem nie przestrzega obowiązującej w tym środowisk
      > u zasady : "o faktach się nie dyskutuje - trzeba je znać, Jeżeli nie znasz fakt
      > ów to się nie wypowiadasz, jak masz wątpliwości to zanim coś napiszesz - sprawd
      > ź by nie wyjść na
      > kompletnego durnia".

      Nie walter, na ta Twoja definicje naukowca to mi pozostaje sie tylko smiac. Mam ostatnio, w Niemczech, do czynienia z naukowcami bo firma w ktorej pracuje uczestniczy w jednym projekcje opracowywania sensora gdzie tez uczestnicza i naukowcy. Tez moja corka robila tu w Niemczech prace doktorska i tak samo byla wku..na. Naukowcy byle jak pracuja, z niepewnymi wynikami sie chwala na zjazdach itp, jak sie wyda to sie obklocaja mowiac na czarne biale. Prof corki powiedzial ze nie tak wazne jest kto ma racje ale wazne jest zagadac innego. I taka jest definicja naukowca walter, nie taka gornolotna jak Twoja. Moja z zycia wzieta, Twoja?
      Byt ksztaltuje swiadomosc, to jest komuna, bo gospodarka panstwowa, wyniki, jak sie daja zachahmencic tez dobrze. W kapitalizmie jak sie zly produkt zrobi to rynek daje sprawiedliwego kopniaka i rynku sie zagadac nie da.
      Ja to samo mam z "moimi" naukowcami, lza tak samo jak u corki.
      I nie probuj mi walter powiedziec ze w Polsce jest inaczej.

      PF pochodzi ze Wschodu ale urodzil sie we Wroclawiu, przesiedleniec po prostu. Realiow wschodnich nie zna bo skad, zna tylko od rodzicow. I wlasnie od rodzicow ma ta nienawisc i pogarde do Rosjan i Zydow. Tu na forum niejaki wojtek jest dokladnie taki sam, jestem przekonany ze tak jak PF pochodza ze szlachty ze Wschodu. Tez nie lubi i Zydow i Ruskich, Rosjanami pogardza. Z mlekiem matki wyssali.

      Ja moge ocenic jak ktos podaje o swoje pracy. I PF napewno jest naukowcem. Prawie, przed laty, mielismy sie w Berlinie spotkac bo mial byc w Chemnitz na jakies swojej konferencji. Ale akurat pozarlismy sie na forum, poszlo o wlasnie jego pogarde dla Ruskich/Zydow i sie nie spotkalismy.
      Tez j-k jest dr. chemii. Pracowal wiele lat na Uni w Niemczech, biede klepal bp na 1/2 etatu, z rozpaczy zacznie zrobil ekonomie w Polsce, potem poszedl do przemyslu (w Niemczech) ale jest obijbok i go wyrzucili z roboty, teraz jest nauczycielem. Obijbok moze byc nauczycielem co najmniej w Niemczech.
      Nie wiem dlaczego tacy z Polski jak Ty Walter czy inni jak Rosjanie (Igor) wszystkich za klamcow uwazaja. W takich sprawach. Przeciez to co pisane jest mozna zweryfikowac ze swoja wiedza i jest oczywiste. Taki Igor to jasne, do glowy mu nie wchodzi ze na Zachodzie niektorzy nie musza garow myc. Byt ksztaltuje swiadomosc? Samemu sie klamie wiec wszyscy klamia?

      Pozdrowienia

      • igor_uk Re: Walter 24.07.11, 16:37
        jorl,jak juz wspomniales cos o mnie,to cie odpowiem.
        Widzisz li,oceniam ludzi na forum po tym,co pisza,jaka wykazuja sie wiedza.I w przypadku pefcia widac,ze wiedzy duzej nie posiada.To samo przez sie dyskwalifikuje go w moich oczach,jako naukowca.A tytuly,to wiesz co,sam kiedys napisalem prace i obronilem ja.Ale jaka wartosc mojego tytula "kandydata technicznych nauk",wiem sam i w zadnym wypadku nie bede im chwalic sie.
        A pozatym wszystko u ciebie w porzadku? Bo jak widze,oprocz ciebie i twojej corki niema zadnych innych madrych ludzi na Zachodzie.
      • polski_francuz Eh jorl, jorl 24.07.11, 16:40
        poklocilismy sie o cos innego towariszcz. Juz nie zmyslaj bo mnie Bozia dobra pamiecia obdarzyla.

        Juz nie nadawaj tak na innych bo to wstyd. Mama Ci nie mowila, ze donosic nie trzeba?

        Bo nie trzeba!

        PF
        • igor_uk Re: Eh jorl, jorl 24.07.11, 16:43
          pefcia,tylko nie pisz o dobrej pamieci.Nie w twoim przypadku.

          p.s. Nie lubie szowinistow.
      • polski_francuz Co do naukowcow 24.07.11, 16:45
        wielu takich jest jak opisujesz. Szczegolnie takich, ktorzy poza uczelnie nie wysciubili nosa. Jak ktos zna i przemysl i inne kraje i ma troche sumienia od Mamy i od Taty to rzadko sie byle czym zadowala.

        Co do przemyslu, popatrz na wiele firm, ktore kiepskie produkty na rynek wypuszczaja. Ceny nieuczciwie zawyzaja. Kiedy spotkales sprzedawce, ktory Ci prawde powiedzial? Badz przynajmniej nieprawdy uniknal.

        Syntetyzujac: w przemysle sie walczy o pieniadze a na uczelniach o chwale.

        Dobrzy i slabi sa i tu i tam.

        PF
        • jorl Re: Co do naukowcow 26.07.11, 20:15
          polski_francuz napisał:

          > wielu takich jest jak opisujesz. Szczegolnie takich, ktorzy poza uczelnie nie w
          > ysciubili nosa. Jak ktos zna i przemysl i inne kraje i ma troche sumienia od Ma
          > my i od Taty to rzadko sie byle czym zadowala.

          Nie PF byt ksztaltuje swiadomosc. Jak sie mozna obijac to i swiety bedzie sie obijal. Tak bylo w komunie, conajmniej tej postalinowskiej, i tak jest na panstwowych posadach. A uczelnie takowymi sa.



          > Co do przemyslu, popatrz na wiele firm, ktore kiepskie produkty na rynek wypusz
          > czaja. Ceny nieuczciwie zawyzaja. Kiedy spotkales sprzedawce, ktory Ci prawde p
          > owiedzial? Badz przynajmniej nieprawdy uniknal.


          Ja sprzedaje moje produkty klientowi z przemyslu. I tutaj klamstwo ma cholernie krotkie nogi. Bo najczesciej tak jest ze sprzedaje sie klientowi najpierw prototyp, potem serie. I najlepiej cos nastepnego. A to mozna sobie tylko przez wyrobienie marki wypracowac. I klamstwa nic nie dadza a wlasciwie dadza strate klienta.



          > Syntetyzujac: w przemysle sie walczy o pieniadze a na uczelniach o chwale.
          >
          > Dobrzy i slabi sa i tu i tam.

          Tu mniej chodzi o to dobrzy czy slabi. Chodzi o to ze tzw. slaby moze w prawidlowym nacisku i kieracie calkiem dobrze i produktywnie pracowac. Jako ze slabszy robi prostsze prace ktore musza byc i tak zrobione, ma mniej kasy od lepszego ale adekwatnie rynkowo do pracy.
          Na uczelni oceny ludzi sa czesto poza merytorycznymi bo nie ma tego bata czyli klienta. Ktorego sie naprawde, wbrew temu co sadzisz, sie nie zagada. Jak sie zagada to tylko raz. I ostatni.

          Pozdrowienia
          • polski_francuz Mowisz o antynomii sektor publiczny/prywatny 26.07.11, 22:15
            I znajac i jeden i drugi sektor, powiem ze sektor publiczny daje wolnosc poswiecenia sie swoim przekonaniom. Czyli kierowaniem sie tym co sie uwaza za lepsze. Niekoniecznie zas to co szybko przynosi pieniadze. Co w nauce jest rzecza wazna, gdyz postep jest zawsze stopniowy i wymaga konsekwencji.

            Tej konsekwencji przy nacisku na rezultat finansowy w sektorze prywatnym byc nie moze.

            I raz jeszcze co do naukowco: motorem dobrych naukowcow jest ambicja. Nie ma, albo jest o wiele mniejszy, motor finansowy. Bo pieniadze sa mniejsze i bardziej uregulowane.

            PF
      • walter622 Witaj 24.07.11, 17:14
        jorl napisał:
        > I nie probuj mi walter powiedziec ze w Polsce jest inaczej.
        Niestety w Polsce jest podobnie. Lecz bynajmniej nie są to "naukowcy" lecz osoby przyuczone do zawodu "naukowca". Podobnie masz zresztą i w innych dziedzinach - mamy niby-dziennikarzy, niby-polityków....taka ersatz-rzeczywistość. Kiedyś za komuny był wyrób "czekolado-podobny", tak więc cała ta obecna rzesza parających się nauką są to co najwyżej "nauko-podobni". Może w tym zakresie jestem konserwatystą i idealistą, tak więc bardziej do mnie przemawiają stare pojęcia i z nimi związane zwyczaje - jak czegoś nie wiem to się na ten temat nie wypowiadam, a jak dostrzegam ewidentną głupotę to czasem pozwalam sobie na złośliwość ( zwłaszcza gdy te głupoty głosi się w taki nachalny sposób jak to czyni nasze unicum).

        > Realiow wschodnich nie zna bo skad, zna tylko od rodzicow.
        No właśnie - nic od nich się nie dowiedział. Lidzie z Kresów i ich kolejne pokolenia dość dobrze znają tamte realia z rodzinnych opowiadań, mało tego - interesują się dniem dzisiejszym tamtych Ziem i pomimo wyjątkowo ciężkich losów przejawiają zwykłą ludzką życzliwość w stosunku do Ukraińców, Białorusinów, Rosjan i Żydów. Natomiast u naszego forumowego unicum masz do czynienia wyłącznie tą odpychającą, ordynarną nienawiścią
        i pogardą.

        > jak PF pochodza ze szlachty
        Unicum nie pochodzi ze szlachty - kilka razy lapną na ten temat takie bzdury, którymi jednoznacznie sam podważył wiarygodność tej bajki. No cóż, jeżeli w ten sposób chce
        się dowartościować? Ostatecznie okazało się, że pewien polityk wywodzi się od Łokietka
        (chyba z powodu swego miernego wzrostu), a jeszcze jeden otrzymał tytuł "książęcy"
        (i wyjątkowo przezabawny "herb" - prawie jak "Leżajsk-beer").

        > Ja moge ocenic jak ktos podaje o swoje pracy.
        Mogę oceniać wyłącznie na podstawie tego co pisuje na tym forum. Niestety - w tym głębi przemyśleń nie dostrzegam, natomiast powala niesamowity infantylizm w zakresie znajomości podstawowych faktów i przerażające pospolite chamstwo.

        Pozdr.
        **************************************************************
        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
    • driss1 Re: Bracia Wlosi 23.03.16, 21:11
      www.nauka.metodolog.pl/uslugi-statystyczne-pomoc-statystyczna/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja