zlotamajka
25.07.11, 05:35
Niemcy daja 100 milionow rebeliantom libijskim. Nastepne lamanie rezolucji 1973 ktora zabrania tak zbrojenia jak i finansowego wsparcia. Dodac do tego mozna ze organizacje jak Human Right Watch oskarzyly rebeliantow o zbrodnie w tym morderstwa czarnych libijczykow i pracownikow goscinnych jak i gwalty. Nastepnie sa dowody ze rebelianci maja polaczenia z al kaida i ze kilka glownych czlonkow National Libyan Council to tez czlonkowie al kaidy. Czy nie mozna by oskarzyc tych "dawcow" za materialne wspieranie teroryzmu! Wraz z Francja ktora zbroji wojownikow al kaidy czyli rebeliantow. Gdzie tu prawo miedzynarodowe!
rt.com/news/germany-libya-rebels-loan/