Dlaczego doszło do zderzenia samolotów nad Jezi...

IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.05.04, 16:53
oko za oko ........
    • Gość: Bob Bufon Chyba sam bym takiego kontrolera posiekal. IP: 13.16.137.* 19.05.04, 17:18
      A jaka przyszlosc ma 48 letni mezczyzna, ktory traci cala rodzine,
      szczegolnie jesli ja kochal ?
      Zalozy nowa ?
      • Gość: xxx Re: Chyba sam bym takiego kontrolera posiekal. IP: 195.145.80.* 19.05.04, 17:36
        A jaka przyszlosc ma wtedy rodzina kontrolera? I ma wtedy Ciebie posiekac?

        Zemsta prowadzi tylko do eskalacji
        • Gość: Piotr Gdyby go posadzono za ewidentne zaniedbania to był IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.05.04, 17:52
          Nieprawda. Gdyby go posadzono za ewidentne zaniedbania to byłby żył. Była
          wina ,a nie było kary. Teraz już jest. W pełni rozumiem Rosjanina.Pretensje
          kieruj do europejskiego (czytaj niewydolnego) wymiaru sprawiedliwości.
          W artykule znajduje się kompletny lapsus - gdyby Rosjanie zlekceważyli
          polecenia niekompetentnego (a dziś już szczęśliwie nieżyjącego) kontrolera i
          posłuchali swych przyżądów nie byłoby katastrofy. Niestety tego nie zrobili.



          Nie jest prawdą,że odpowiedź zawsze prowadzi do eskalacji. Od czasu jak Izrael
          zaczął zabijać terrorystów zanikły zamachy na ulicach Izraela. Zdecydowana
          akcja armii położyła kres przemocy.Jak armia nie reagowała każdemu pastuchowi
          wydawało się ,że może zabić kogo i kiedy chce.
          Podobnie w Czeczeni. Ginie zdecydowanie mniej ludzi niż lat temu parę.Niedługo
          wojna się skończy i będzie można odbudować kraj.Czego Czeczenom życzmy.
          Czy ty też,aby???
          • Gość: mnbvc Re: Gdyby go posadzono za ewidentne zaniedbania t IP: *.if.pwr.wroc.pl 19.05.04, 18:47
            chyba niezbyt uwaznie przeczytales artykul. pilot samolotu tez byl winny. zdaje
            sie ze jest przepis, ktory mowi, ze przypadku sprzecznych rozkazow kontrolera
            ruchu powietrznego i systemu antykolizyjnego nalezy wykonac polecenie tego
            drugiego (daje wieksze szanse unikniecia zderzenia). oczywiscie zaniedbanie
            kontrolera jest ewidentne ale do takich blednych decyzji konrolerow dochodzilo
            i bedzie dochodzic, choc rzadko prowadza do katastrof wlasnie dzieki systemom
            antykolizyjnym. duza jest w tym wina zlego systemu kontroli ruchu, ktory jest
            zbyt gesto podzielony zgodnie z granicami krajow, jak na w sumie niewielki
            obszar europy i to nalezaloby zmienic!
            • Gość: autochton Re: Gdyby go posadzono za ewidentne zaniedbania t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 20:22
              Niestety nie ma takiego przepisu. Ta właśnie luka prawna jest głównym powodem
              tej katastrofy. Automatyka zadziałała poprawnie - kierujacy kontroler nie
              wiedział jak i wydał polecenie przeciwne. Rosyjscy piloci przyzwyczajeni do
              systemu nakazowego wykonali po prostu rozkaz, tak jak ich uczono.
              Fakt, że Szwajcarzy kompletnie zawiedli tej nocy - radar w remoncie, telefony
              też i jeden kontroler bo drugi się zgubił lub spał na słuzbie (tak,tak) to jest
              właściwy skandal. Ale nie jedyny w Helvetii, Swissair też rozbili o ścianę.
              A majątek Żydów zamordowanych przez Niemców i zagrabiony przez szwajcarskie
              banki lub odmowa przyjęcia uciekinierów z Rzeszy mówią same za siebie.
              • Gość: Piotr Re: Gdyby go posadzono za ewidentne zaniedbania t IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 14:37
                Parę miesięcy temu były artykuły wyjaśniające. I było wyraźnie powiedziane,że w
                przypadku sprzecznych poleceń mają wykonać polecenie kontrolera. Nikt nie
                przypuszczał,że kontroler (szczęśliwie nieżyjący) będzie tak niekompetentny.
                Raczej zakładano błąd urządzeń.
                • Gość: Maciek Re: Gdyby go posadzono za ewidentne zaniedbania t IP: *.56.202.62.cust.bluewin.ch 20.05.04, 19:28
                  potworne piszesz bzdury. Poczytaj w archiwum zanim sie wypowiesz nastepny raz...
                  mac
          • Gość: xxx Piotr -- zgoda, ale czytaj prosze uwaznie IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.04, 13:04
            Mowa byla o siekaniu, a nie karaniu zgodnie z cywilizowanymi normami.

            > Od czasu jak Izrael zaczął zabijać
            > terrorystów zanikły zamachy na ulicach
            > Izraela

            Tu zaczynam miec wrazenie, jakbysmy zyli na innych planetach. Czesto brutalne
            stlumienie prowadzi do zamarcia oporu
    • Gość: Piotr oko za oko IP: 142.24.46.* 19.05.04, 17:41
      Pomyslcie Panstwo: czy ubezpieczenia drogowe to nie jest inny rodzaj
      sprawiedliwosci? To odsuwa od nas ten model "Blacha za blache". Moze
      jednak "Oko za oko" tez moze jest godne zapomienia?
      • Gość: Piotr Re: oko za oko IP: 62.111.226.* 19.05.04, 17:49
        Chyba trochę przesadziłeś - czym innym jest naprawa porysowanego błotnika, a
        czym innym strata rodziny. Jeśli masz dzieci to spróbuj sobie wyobrazić co czuł
        ten człowiek (tylko nie rób tego za kierownicą), ja przez dłuższy czas miałem
        kłopoty z normalnym funkcjonowaniem po takich przemyśleniach.
        • Gość: you-know-who Re: kontroler IP: *.astro.su.se 20.05.04, 20:00
          Nie wiem co bym sam zrobil, chyba tez... niewazne.

          Chcialem tylko powiedziec jako latajacy sam czasami, ze typowo, a zwlaszcza
          w sytuacji stresowej nie ma sily aby *nie* posluchac kontrolera.
          chociaz czasem warto by, analizujac potem na chlodno.

          Kontroler to tak jak policjant kierujacy ruchem.
          Pilot wie, ze jak wszystko idzie ok to
          kontroler jest jego pomocnikiem, ale w razie jakiegokolwiek
          "incydentu" z gory zaklada sie ze to on byl winny, nie kontroler, chyba ze
          sa wyrazne dowody.

          Olbrzymim swinstwem jest obarczanie wina rosyjskich pilotow.

          To tak, jakby za katastrofe na Teneryfie sad uznal winnych pilotow.
          30 laty temu doszlo do chyba jeszcze najwiekszej do tej
          pory katastrofy lotniczej, kontroler pozwolil dwom Jumbo Jetom na
          uzycie tego samego pasa.

          Kiedy pare lat temu na Okeciu ladowal w deszczu przydlugo (tzn. za daleko) pilot
          Boeinga Lufthansy,
          nastapilo dokladnie to samo sukinsynskie rozprzestrzenianie poglosek o
          winie polskich kontrolerow, ktorzy w rzeczywistosci zrozumieli zagrozenie
          tak szybko, ze wraz ze sluzbami ratowniczymi uratowali olrzymia wiekszosc
          pasazerow rozwalonego i palacego sie po zjechaniu z pasa samolotu.

          tym razem byly jednak nie tylko pogloski odwracajace uwage od winnych, ale
          stronnicza i niesprawiedliwa decyzja sadu. Podwojne sukinsynstwo.

Pełna wersja