eva15
31.08.11, 22:51
Właśnie był w tv program (ZDF) omawiający stopień polskiego przygotowania do Euro 2012. Ekipa filmowa rozejrzała się po polskich drogach i stadionach, które mają dla tej imprezy kluczowe znaczenie. Wyglądało kiepsko - drogi niegotowe (zwlaszcza ważna trasa przez Zyrardów), budowy beznadziejnie rozgrzebane, Chińczycy uciekli (o nich też było) stadiony z małymi wyjątkami (Gdańsk) niegotowe, a sami Polacy (pytani na ulicy przechodnie) mocno wątpiący w to, że do Euro2012 da się to wszystko nadrobić.
Niemcy jak to Niemcy - przeszkoleni w ostrożności i politycznej poprawności zakończyli swój krytyczny materiał pozytywnym akcentem mówiąc, że polski patriotyzm nie dopuści do blamażu i na koniec wszystko będzie pewnie dobrze.
Aby pojechać na Ukrainę i zobaczyć, jak tam wyglądają przygotowania, brakło im pewnie odporności psychicznej. Zachód jest mimozowaty, taki wydelikacony.