Turcja odwoluje ambasadora w Izraelu, bo

02.09.11, 18:54
www.bbc.co.uk/russian/international/2011/09/110902_turkey_israel_ambassador.shtml
przepraszac nie beda. Nie musza i nie lubia.
    • igor_uk Re: Turcja odwoluje ambasadora w Izraelu, bo 02.09.11, 19:05
      Nu to ma Obama niezly orzech do zgryzienia.
      • igor_uk Zydki,a Turcja. 02.09.11, 19:13
        To co tym razem zrobili zydki,tylko podtwierdza to,co ja o nich pisze.To sredniointeligentny narod ,wykonujacy polecenia anglosasow.Ale tym razem,tak sie wydaje,pies zaatakowal bez rozkazu Pana.
        • bywszy1 Re:zydzi a kacap.+ 02.09.11, 20:14
          ten dupoliz nie wie co pisze i co mowi.Normalnie.
          • igor_uk O zydek zglosil sie. 02.09.11, 20:19
            Zobaczcie,a juz myslalem,ze tego dupliza1 temat ten nie zainteresuje.
            To judek,napisz,co myslisz o tym.
            p.s.Czy nie obrazilem cie tym pytaniem,sugerujac,ze ty potrafisz myslec?
          • swiblowo Re:zydzi a kacap.+ 02.09.11, 21:18
            bywszy1 napisał:

            > ten dupoliz nie wie co pisze i co mowi.Normalnie

            - To wie tylko "bywszy". On jest wtajemniczony.
            Do jakiej Lozy nalezysz?
            • igor_uk Re:zydzi a kacap.+ 02.09.11, 21:29
              swiblowo,bywszy1 nalezy juz nie do loza,a do lozka w spitalu psychiatrycznym.Czy nie widzisz,ze jemu krysza pojechala?
              • swiblowo Re:zydzi a kacap.+ 02.09.11, 21:48
                Igor, on szabatu nie przestrzega, chyba go wykleli.
                Podobno w Izraelu bardzo kiepsko lecza...biedaczek.
                • igor_uk Re:zydzi a kacap.+ 02.09.11, 21:51
                  swiblowo, wlasnie dla tego i jest taki wsciekly zawsze.
                • bywszy1 Re:swiblowo.ja nie jestem Izraelczykiem.+ 03.09.11, 10:57
                  Daje se rade i bez leczenia z dupolizami kacapowatymi.A ty jakas lecznice juz odwiedziles,ze jakas polecasz?
                  I nie tzreba byc leczonym,by stwierdzic,ze pewne kuracje i tobie by sie przydaly.
                  A dupolizowi agorowi juz nic nie pomoze.
                  • igor_uk Swiblowo. 03.09.11, 14:33
                    A czy obchodzi cie,skad ten dupek jest?
                    • bywszy1 Re: glupolu i szpitale+ 03.09.11, 18:46
                      ajgorze,przeciez ten lobbysta lecznic psychiatryczny,twierdzi,ze w Izraelu zle lecza.
                      Widocznie tam kuracje odbywal.
                      Wiec tobie tez nie polecam.
                      W zwiazku radzieckim bylo kilka wysokiej klasy
                    • swiblowo Re: Swiblowo. 03.09.11, 20:18
                      Dobrze wiedziec, z kim tanczysz, nie?
                  • swiblowo Re:swiblowo.ja nie jestem Izraelczykiem.+ 03.09.11, 20:16
                    Ты жид неиcтребимый, где бы ты не жил.
    • wojciech.2345 Re: Turcja odwoluje ambasadora w Izraelu, bo 02.09.11, 19:48
      Nie wiem o czym mowa.
      Ale co obchodzą Rosjanina relacje turecko-izraelskie?
      Może chodzi o jakąś dostawę pepesz?
      No bo innego powodu zainteresowania nie widzę.

      Oświeć mnie Swiblowo.
      • igor_uk A gdzie zydki? 02.09.11, 20:02
        Czyzby forumowych zydkow nie interesowlo to,co czeka nie dlugo ich ojczyzne?
        • bywszy1 Re:no wlasnie+ 02.09.11, 20:16
          na dupoliza Ajgora ojczyzna jego byla czeka.
          Wpirdol mu spuszcza?
        • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 20:23
          igor_uk napisał:
          > Czyzby forumowych zydkow nie interesowlo to,co czeka nie dlugo ich ojczyzne?
          -------------------------------
          Na forum nie widzę "żydków".
          Określenie "żyd", to ktoś praktykujący judaizm.
          Natomiast "Żyd", to narodowość.

          Mógłbyś się trzymać zasad polskiej pisowni?
          Piszesz na polskim forum.
          • igor_uk Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 20:29
            wojtus,dzieki za wyjasnienie niuansow pisowni polskiej.Ciagle zapominam,ze narodowosc pisze sie z duzej litery.
            • bywszy1 Re: A gdzie zydki?+ 02.09.11, 20:40
              kacapkow dupolizow ganiaja.
              Co Ajgorka zlapia,to wydoja.
              • igor_uk Re: A gdzie zydki?+ 02.09.11, 20:46
                judek,tobie to chyba juz tak pogorszylo sie,ze sam nie wiesz co piszesz.
                • bywszy1 Re:wiem,wiem+ 03.09.11, 10:51
                  dupoliza odwiedzam.
                  • igor_uk Re:wiem,wiem+ 03.09.11, 14:36
                    Jak tam mawiales?Aleksaszka? Co za finezja!
                    -----
            • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 20:41
              igor_uk napisał:
              > wojtus,dzieki za wyjasnienie niuansow pisowni polskiej.Ciagle zapominam,ze narodowosc pisze sie z duzej litery.
              ----------------------------
              Nazwy jednostkowe z reguły pisze się z wielkiej litery.
              To nie jest reguła gramatyczna.

              Gramatyka jest tutaj "secondary".

              PS. Kiepskie są te szkolenia w KGB. Możesz napisać jakie macie stawki?
              Może mógłbym dobrze zarobić. Moje oczekiwania to PRZYNAJMNIEJ jeden rząd więcej,
              to znaczy w Twojej stawce trzeba przesunąć przecinek w prawo.
              • bywszy1 Re: A gdzie zydki?+ 02.09.11, 20:43
                Kacapow dupolizow to nie obowiazuje.On wysokoobrazowanyj niegramotnyj.
                • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki?+ 02.09.11, 20:48
                  bywszy1 napisał:
                  > Kacapow dupolizow to nie obowiazuje.On wysokoobrazowanyj niegramotnyj.
                  --------------------------------------
                  Trafna jest ta Twoja dystynkcja Kacap - Rosjanin.
                  Balans pogardy i szacunku.

                  Pozdrawiam.
                  • bywszy1 Re: ja tez pozdrawiam+ 03.09.11, 11:04
                    Ciekawe.Gdzie Rosjanie sie chowaja.
                    Odnosze wrazenie,ze na tym forum jedynym "rosjaninem" jest Aleksaszka-mongolem zwanym.
                    Ale jakis .......
                    Ale jak sie mowi:"Na bezrybiu ......"
                    • igor_uk Re: ja tez pozdrawiam+ 03.09.11, 14:39
                      Aleksaszka ! Znow? Ciekawo,czy mongolu odciski swoim poganym jezykiem nie narobiles?
                      A swoja droga,kogo ta paskuda pozdrawia? A nu wojtusia,znanego antysemite.Ale dupolizu ,wpadszemu w starczeski marazm,juz nic nie przeszkadza. Ma zajeba na punkcie igora_uk i nic innego dla niego nie jest wazne. Pogodzi sie z kazdym,oby przeciwko niemu.To sie nazywa miec hopla!
              • igor_uk Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 20:48
                wojtus,w KGB bylo szkolenie dobre,ale dzis to FSB tym zajmuje sie.Jakie sa stawki?Zalezy od jezyka,z twoim jezyjkiem,racczej by na wiele nie liczylem,poniewaz poolskimi sprawami zajmujemy sie tylko spoleznie,czyli za darmo.
                • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 20:52
                  igor_uk napisał:
                  > wojtus,w KGB bylo szkolenie dobre,ale dzis to FSB tym zajmuje sie.Jakie sa stawki? Zalezy od jezyka,z twoim jezyjkiem,racczej by na wiele nie liczylem,poniewaz
                  > poolskimi sprawami zajmujemy sie tylko spoleznie,czyli za darmo.
                  --------------------------
                  A ile płacą naukę, gdy uczniami są jenerały?
                  Przecież Wojtuś nie będzie uczył jakichś tam duraków.

                  Jak się dowiesz to mi napisz.

                • bywszy1 Re: dupoliz Ajgor wie co mowi+ 02.09.11, 20:52
                  Po to do Polski przyjechal pracowac za darmo.
                  • igor_uk judek. 02.09.11, 21:05
                    Czy mongola juz zlapales?Wilizales mu dupe?
                    Aleksaszka ,mawiasz? Ech,co za wlazidupstwo!
                    • wojciech.2345 Re: judek. 02.09.11, 21:22
                      Z Aleksandrem można rozmawiać.
                      Z Tobą niestety nie.

                      On ma serce, Ty go nie masz.
                      • igor_uk Re: judek. 02.09.11, 21:32
                        Cios nie moge pzypomniecc twojej rozmowy z Aleksandrem,piszacy pod nickiem mongolszuudan.
                        Cos cie wojtus popeprzylo sie.Co dotyczy serca,to mam i to wielkie,ale ty masz za maly rozumek,zeby jego wielkosc objac.
                        A tak serio,co idziesz sladami bywszego,probujac przeciwstawic Rosjan piszacych na forum?
                        • wojciech.2345 Re: judek. 02.09.11, 21:38
                          igor_uk napisał:
                          > A tak serio,co idziesz sladami bywszego,probujac przeciwstawic Rosjan piszacych na forum?
                          --------------------
                          Drogie Dziecko,
                          Wojtuś NIGDY nie oszukuje.
                          Jeśli coś mu nie jest wygodne to milczy.

                          PS. Bywszy ma klasę.
                          • igor_uk Ojcze. 02.09.11, 21:45
                            Znow nie trafiles,ponniewaz nie wiedziales kim jest Aleksandr ,to znow zwracasz sie do mnie dziecko.
                            Zalosny jestes.Dyskutujesz,czasami,z romrusem ,to tak dla przypomnienia .
                            • wojciech.2345 Re: Ojcze. 02.09.11, 21:54
                              Aleksander używa nicka, którego nigdy nie użyję.
                              Nawet jeśli sam siebie tak nazywa.

                              Dziecko Drogie
                              on jest autentyczny, a Ty nie wiadomo kto.
                              • igor_uk Re: Ojcze. 02.09.11, 22:00
                                wojtus,daj spokoj .Znow krecisz,zamiast tego,zeby podziekowac.
                                Co dotyczy reszty,to nawet rozumiem ciebie. Tyle razy cie wytknelem twoja niewiedze,ze nie mozesz o mnie pisac po innemu.
                                • wojciech.2345 Re: Ojcze. 02.09.11, 22:03
                                  igor_uk napisał:
                                  > wojtus,daj spokoj .Znow krecisz,zamiast tego,zeby podziekowac.
                                  > Co dotyczy reszty,to nawet rozumiem ciebie. Tyle razy cie wytknelem twoja niewiedze,ze nie mozesz o mnie pisac po innemu.
                                  --------------------
                                  Zawsze dziękuję.
                                  Napisz za co?

                                  Może po angielsku, bo polsku jakoś ciężko mi Ciebie zrozumieć.
                                  • swiblowo Re: Ojcze. 02.09.11, 22:06
                                    wojciech.2345 napisał:
                                    > Może po angielsku, bo polsku jakoś ciężko mi Ciebie zrozumieć.

                                    - hehehee, Ciebie tez nie lekko. moze przejdz na rosyjski?
                                    • wojciech.2345 Re: Ojcze. 02.09.11, 22:26
                                      swiblowo napisała:
                                      > - hehehee, Ciebie tez nie lekko. moze przejdz na rosyjski?
                                      ------------------
                                      Medyku,
                                      abecadło intelektualne.
                                      Angielski wymusza jednoznaczność.

                                      Nie daje swobody interpretacji takiej jak języki słowiańskie.
                                      • swiblowo Re: Ojcze. 02.09.11, 22:47
                                        wojciech.2345 napisał:
                                        > Angielski wymusza jednoznaczność.

                                        - Taaak, to ci nie ruski.
                                        • wojciech.2345 Re: Ojcze. 02.09.11, 22:51
                                          swiblowo napisała:
                                          > wojciech.2345 napisał:
                                          > > Angielski wymusza jednoznaczność.
                                          >
                                          > - Taaak, to ci nie ruski.
                                          ----------------------------
                                          Joseph Conrad przywoływany jako wzorzec angielszczyzny
                                          jak chciał wyartykułować subtelność myśli zgadnij jakiego
                                          języka używał?

                                          Wiesz to?
                                          • swiblowo Re: Ojcze. 02.09.11, 23:03
                                            Nie wiem. Podejrzewam, ze polskiego?
                                            • wojciech.2345 Re: Ojcze. 02.09.11, 23:07
                                              swiblowo napisała:
                                              > Nie wiem. Podejrzewam, ze polskiego?
                                              ---------------------
                                              Używał wtedy języka francuskiego.

                                              Byłem tym zaskoczony.
                                              • swiblowo Re: Ojcze. 02.09.11, 23:15
                                                Coz, lekko mu przychodzila nauka jezykow. Byl zdolny.
                                                A co tam Wojciech z Turcja i tym ich ambasadorem? To chyba niedobrze, jak dwa kraje sie kloca?
                                                • wojciech.2345 Re: Ojcze. 02.09.11, 23:22
                                                  swiblowo napisała:
                                                  > Coz, lekko mu przychodzila nauka jezykow. Byl zdolny.
                                                  > A co tam Wojciech z Turcja i tym ich ambasadorem? To chyba niedobrze, jak dwa
                                                  > kraje sie kloca?
                                                  ---------------------
                                                  Hm, Izrael to kraj?

                                                  Złośliwy nowotwór Dżunglaszwilego.
                                                  • igor_uk wojtus. 02.09.11, 23:31
                                                    Nareszcie cos napisales,co warto uwagi:
                                                    "Hm, Izrael to kraj?
                                                    Złośliwy nowotwór Dżunglaszwilego."
                                                    Tylko jedno pytanie,a kto to "Dżunglaszwili"?

                                                    To mi sie podoba.
                                                  • wojciech.2345 Re: wojtus. 02.09.11, 23:41
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Nareszcie cos napisales,co warto uwagi:
                                                    > "Hm, Izrael to kraj?
                                                    > Złośliwy nowotwór Dżunglaszwilego."
                                                    > Tylko jedno pytanie,a kto to "Dżunglaszwili"?
                                                    >
                                                    > To mi sie podoba.
                                                    -------------------------------
                                                    No i Drogie Dziecko
                                                    dostrzegło trywialność.

                                                    Podbijam stawkę.
                                                    Moja stawka - jeszcze jeden przecinek w prawo.
                                                  • igor_uk Re: wojtus. 02.09.11, 23:48
                                                    wojtus,staruszek wpadaszy w marazm,a czy moge wykorzystac to twoje dzielo,jako sygnaturke?
                                                    Aleksandr ucieszy sie,jak zobaczy.Gorzej z bywszym,ale to tylko Zyd,przeciez imi nie przyjmujesz sie.
                                                  • wojciech.2345 Re: wojtus. 02.09.11, 23:56
                                                    igor_uk napisał:
                                                    > wojtus,staruszek wpadaszy w marazm,a czy moge wykorzystac to twoje dzielo,jako
                                                    > sygnaturke?
                                                    > Aleksandr ucieszy sie,jak zobaczy.Gorzej z bywszym,ale to tylko Zyd,przeciez i
                                                    > mi nie przyjmujesz sie.
                                                    ----------------------------------
                                                    Największym wrogiem Wojtusia
                                                    jest sam Wojtuś. Masochistą chyba jestem.

                                                    Kiedyś miałem taką sygnaturkę:
                                                    "Chciałaby dusza do Raju, a tu alter ego trzymie."

                                                    Czy Drogie Dziecko czytało "Biesy"?
                                                  • igor_uk Re: wojtus. 03.09.11, 00:02
                                                    staruszek,widzisz li,moze z kims ty i potrafisz rozmowiac na swoich warunkach,ale nie ze mna.Zadalem cie konkretne pytanie i tylko konkretna odpowiedz mnie interesuje. O reszcie mozemy porozmowiac wtedy ,kiedy JA bede miec na to chec.
                                                  • wojciech.2345 Re: wojtus. 03.09.11, 00:14
                                                    igor_uk napisał:
                                                    Zadalem cie konkretne pytanie i tylko konkretna odpowiedz ...
                                                    -------------------
                                                    O Boże,
                                                    zapomniałem o co mnie Drogie Dziecko pytało.
                                                    Muszę przejść na emeryturę. Demencja.

                                                    Czy to było ważne?




                                                  • swiblowo Re: Ojcze. 03.09.11, 00:06
                                                    wojciech.2345 napisał:
                                                    > Hm, Izrael to kraj?
                                                    - A jakze.


                                                    > Złośliwy nowotwór Dżunglaszwilego.
                                                    -Czyzby Dzugaszwilego?
                                                    A ze zlosliwy to fakt. Najwyzsza pora go leczyc.
                                                  • wojciech.2345 Re: Ojcze. 03.09.11, 00:33
                                                    swiblowo napisała:
                                                    > wojciech.2345 napisał:
                                                    > > Hm, Izrael to kraj?
                                                    > - A jakze.
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Złośliwy nowotwór Dżunglaszwilego.
                                                    > -Czyzby Dzugaszwilego?
                                                    ---------------------------------------
                                                    Aleś Ty drobiazgowy.
                                                    Aptekarz jak moja połowica.

                                                    Chodzi o Dżunglaszwielego tego co wykarczował
                                                    kilka plemion ludzkich. Najbardziej przetrzebił Marsjan.

                                                    I wyobraź sobie, że wielu Marsjan jest z tego powodu
                                                    happy.
                                  • igor_uk Re: Ojcze. 02.09.11, 22:08
                                    wojtus,za uswiadomienie tobie tego,z kim czasami dyskutujesz.
                        • bywszy1 Re: judek a serce ajgora.?+ 03.09.11, 11:06
                          a w sercu ten dupoliz kacap ma tylko g......!
          • swiblowo Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 21:26
            Wojtus, filologow tu szukasz?

            > Mógłbyś się trzymać zasad polskiej pisowni?
            • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 21:50
              swiblowo napisała:
              > Wojtus, filologow tu szukasz?
              >
              > > Mógłbyś się trzymać zasad polskiej pisowni?
              ------------------------------
              Medyku,
              nazwy jednostkowe pisze się z wielkich liter.
              Decyduje ontologia.

              Gramatyka jest w tym przypadku wtórna.
              • swiblowo Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 22:03
                Ummhm, teoria bytu. Jakie to piekne...

                wojciech.2345 napisał:

                > Decyduje ontologia.

                i zmyslowe polaczenie z pisownia zyd i Zyd.
                • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 22:22
                  swiblowo napisała:

                  > Ummhm, teoria bytu. Jakie to piekne...
                  >
                  > wojciech.2345 napisał:
                  >
                  > > Decyduje ontologia.
                  >
                  > i zmyslowe polaczenie z pisownia zyd i Zyd.
                  ------------------------------------------
                  Medyku,
                  Wojtuś Ci to objaśni lepiej niż w Wiki Ogłupiaczu.

                  Nazwa to termin, który nadaje się na podmiot lub orzecznik w frazie:
                  "X jest Y". To co w pozycji X, to podmiot, a to co w pozycji Y, to orzecznik.

                  Jedziemy dalej.
                  Wiemy czym jest "nazwa". Nazwa ma desygnaty. Desygnat to przedmiot, który
                  jest związany z nazwą, np. to co biega po pastwisku i rży, to jest koń. Inaczej mówiąc
                  to co rży jest desygnatem nazwy "koń". I teraz Drogi Medyku gdyby było tylko jedno
                  rżące stworzenie na świecie, to wtedy nazwę "koń" musielibyśmy napisać przez wielkie "k",
                  czyli "Koń".

                  Poniał?
                  • swiblowo Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 22:45
                    Wojciech a tylko slon ma trabe a pisze sie mala litera?
                    Albo...smarcze tylko nos a tez z malej.
                    • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 23:02
                      swiblowo napisała:
                      > Wojciech a tylko slon ma trabe a pisze sie mala litera?
                      > Albo...smarcze tylko nos a tez z malej.
                      ---------------------------
                      Medyku,
                      dyskurs to rzemiosło takie jak krawiectwo, stolarstwo, ... .

                      Umiesz niewiele i nawet uczyć się nie chcesz.
                      • swiblowo Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 23:09
                        wojciech.2345 napisał:
                        > Medyku,
                        > dyskurs to rzemiosło takie jak krawiectwo, stolarstwo, ... .

                        - W odwracaniu kota ogonem tez jestes niezly!
                        • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 02.09.11, 23:18
                          swiblowo napisała:
                          > wojciech.2345 napisał:
                          > > Medyku,
                          > > dyskurs to rzemiosło takie jak krawiectwo, stolarstwo, ... .
                          >
                          > - W odwracaniu kota ogonem tez jestes niezly!
                          -----------------------------------------------
                          Nie używaj terminu z podwójną negacją "niezły".
                          Wojtuś widzi to, że ukrywasz myśli i bronisz się.

                          Skąd ta defensywa?
                          • swiblowo Re: A gdzie zydki? 03.09.11, 00:00
                            wojciech.2345 napisał:
                            > Skąd ta defensywa?

                            - Defensywa? Hmmm, niezly pomysl. Bedzie czas wykopac wilcze doly.
                            • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 03.09.11, 00:08
                              swiblowo napisała:
                              > wojciech.2345 napisał:
                              > > Skąd ta defensywa?
                              >
                              > - Defensywa? Hmmm, niezly pomysl. Bedzie czas wykopac wilcze doly.
                              --------------------
                              Jak coś piszesz, to spróbuj z tekstu wyeliminować wszelkie zbędne negacje.
                              Np, nie pisz "nieźle", "niebrzydki", etc.
                              Napisz "dobrze", "ładny", etc.

                              Negacja służy do ukrywania myśli, których nie chcemy wypowiedzieć expressis verbis.
                              Takie tricki Wojtuś WIDZI.
                              • swiblowo Re: A gdzie zydki? 03.09.11, 00:15
                                Wojciech - teraz wiem. Trzasniety jestes. Przykre ale...fakt.

                                wojciech.2345 napisał:
                                > Jak coś piszesz, to spróbuj z tekstu wyeliminować wszelkie zbędne negacje.
                                > Np, nie pisz "nieźle", "niebrzydki", etc.
                                > Napisz "dobrze", "ładny", etc.
                                >
                                > Negacja służy do ukrywania myśli, których nie chcemy wypowiedzieć expressis ver
                                > bis.
                                > Takie tricki Wojtuś WIDZI.
                                • wojciech.2345 Re: A gdzie zydki? 03.09.11, 00:22
                                  swiblowo napisała:
                                  > Wojciech - teraz wiem. Trzasniety jestes. Przykre ale...fakt.
                                  ------------------------
                                  Sorry, ale to jest rzemiosło.
                                  Poczytaj starożytnych myślicieli.

                                  Minęło 25 wieków, ale w tej materii zmieniło się niewiele.
                                • eva15 Re: A gdzie zydki? 03.09.11, 01:19
                                  I to mocno trzaśnięty. "Nieźle" nie jest synonimem "dobrze", a"niebrzydki" nie jest synonimem "ładny".
      • swiblowo Re: Turcja odwoluje ambasadora w Izraelu, bo 02.09.11, 20:05
        Wojciech - informacja w jez. polskim, w "naszej gazetce":
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10219708,Turcja_wydala_ambasadora_Izraela.html
        - o tym mowa

        > Ale co obchodzą Rosjanina relacje turecko-izraelskie?
        - Lubie wsadzac nos w nieswoje sprawy :)

        > Może chodzi o jakąś dostawę pepesz?
        - Ja co? Kontrakty podpisuje? Pepesz raczej tam na uzbrojeniu nie maja.
    • bywszy1 Re: Turcja odwoluje ambasadora w Izraelu, + 02.09.11, 20:22
      czy to ta Turcja co bombarduje Kurdow zamieszkalymi w Polnocnych czesciach samodzielnego panstwa Irak?
    • eva15 Re: Turcja odwoluje ambasadora w Izraelu, bo 02.09.11, 20:38
      Skoro Turcyy tacy hardzi i nie godzą się przemilczeć zabicia swychobywateli, to Izrael zacieśnia teraz kontakty z Cyprem (z tą grecką częścią).

      No i można przypuszczać, że Kurdowie będą coraz bardziej się stawiać. Erdogan może mieć problemy. ,
      • bywszy1 Re: no i Irak przestanie bombardowac+ 02.09.11, 20:41
        w koncu Kurdowie tez sa ludzie.
        A Irak panstwo niezalezne.
        • eva15 Re: no i Irak przestanie bombardowac+ 02.09.11, 20:42
          bywszy1 napisał:

          > w koncu Kurdowie tez sa ludzie.

          Podobnie jak Palestyńczycy?
          • bywszy1 Re: no i Irak przestanie bombardowac+ 02.09.11, 20:45
            Zgadza sie.
            A ty tak o wszystkich Arabach sie pieczesz,czy tylko o wybranych?
            Uwazam,ze i Libanczycy sa ludzie,i Syryjczycy,I Berberowie,i Beduini i nawet Polacy w Polsce.
            O Zydach juz nie mowie?
            • bywszy1 Re: no i Irak przestanie bombardowacP.S+ 02.09.11, 20:50
              No i o Ukraincy z oreracji Wisla-sadze,ze tez sa ludzie.
              Nie mowiac o Niencach wyrzucanych z Ziem Uzyskanych.
      • zlotamajka Turcja i Syria 02.09.11, 20:53
        Jeszcze ciekawsza jest pozycja Turcji w sprawie Syrii. Dlaczego Turcja wspiera rebelie Syryjska? Czy sa szantazowani? Marchewka? A jak marchewka to jaka?
        • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 20:55
          Też mnie to zastanawia....
          • zlotamajka Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:06
            No wlasnie. Czy ich strasza rebelia kurdow???
            • igor_uk Turcja i Syria 02.09.11, 21:17
              Dziwczyny,Ankara przez dluzszy czs w ogole w tym temacie nie zabierala glosu,ale widac stwierdzila,ze Assad u wladzy nie utrzyma sie .Ale wazniejszym ,tak mi sie wydaje,jest to,ze to wlasnie Iran w ostatnich latach stal najwiekszym sojusznikiem dla Syrii,a moze i nawet wiecej,biorac pod uwage ile kasy do Syrii wrzucil.Liczy sie,ze ostatnio chodzi o kwote 20 mlrd $,nie liczac darowizn w postaci broni. Moze wlasnie to jest tym, co zmusza Ankare do takich dzialan?Przeciez wiadomo nie od dzis,ze Turcja i Iran sa regionalnymi konkurentami.
              • zlotamajka Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:28
                Igor, Turcja wspiera rebelie, wspiera, wspiera. 1. Erdogan wypowiadal sie juz kilka razy krytykujac Assada i mowil o demokracji i potrzebie reform itd. - to jest ingerencja w sprawy niezaleznego panstwa
                2. Wojsko Tureckie zbiera sie na granicy z Syria - po co?

                3. Przemyt broni do rebeliantow w Syri podobno przez Turcje i Lebanon.

                Co do Iranu to moze i cos w tym jest. Iran bardzo wspiera Syrie i jak wiemy Turcja tez ma wspomnienia imperium Ottomanskiego.

                A wiadomo ze po Syrii bedzie Iran.
                • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:37
                  zlotamajka napisała:

                  > Igor, Turcja wspiera rebelie, wspiera, wspiera. 1. Erdogan wypowiadal sie juz
                  > kilka razy krytykujac Assada i mowil o demokracji i potrzebie reform itd. - t
                  > o jest ingerencja w sprawy niezaleznego panstwa
                  > 2. Wojsko Tureckie zbiera sie na granicy z Syria - po co?

                  Naturalnie, że grozi, Igor coś przespał.

                  www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,9814750,_Syrii_grozi_zagraniczna_interwencja__Assad_ma_niecaly.html
                • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:43
                  majka,wybacz,ale w sprawie sciagania wojsk mam calkiem inna informacje.Juz w czerwcu Syria podciagnela swoi wojska,wlaczajac czolgi,w odleglosci 500 metrow od granicy z Turcja,poniewaz tam przeprowadzali opereacje wojskowa przeciwko rebeliantam,Turcja tylko pociagnela swoi wojska,zeby kontrolowac sytuacje .
                  • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:56
                    Igor niepotrzebnie się upierasz, Majka ma rację:

                    www.metrolic.com/turkish-pm-speaks-about-intervention-in-syria-175111/
                    www.presstv.ir/detail/193143.html
                    • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:07
                      Ewa,z calym szacunkiem,ale mam wlasne zrodla informacje. Zreszta, wystarczylo w swoim czasie obserwowac co sie dzieje w Syrii.

                      A tak naprawda,Ewa,co w tym co Ty wkleilas jest innego od tego,co pisze ja?

                      "Turkey has been very patient and has waited to see how situation was progressing, but the demands Ankara had made of the regime led by Bashar al-Assad have not been met"
                      A co ja pisalem?
                      "Dziwczyny,Ankara przez dluzszy czs w ogole w tym temacie nie zabierala glosu,ale widac stwierdzila,ze Assad u wladzy nie utrzyma sie ".
                      Czy widzisz sprzecznosc?
                      • zlotamajka Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:27
                        but the demands Ankara had made of the regime led by Bashar al-Assad have n
                        > ot been met"

                        Igor i Ty to nazywasz nie zabieraniem glosu?
                        • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:35
                          majka,ja domyslam sie,ze moj polski nie jest perfekt,ale jednak moi slowa:
                          "Ankara przez dluzszy czas w ogole w tym temacie nie zabierala glosu," chyba nie mozno zrozumiec inaczej,jak to,ze to bylo w przeszlosci i ze teraz Ankara zabrala glos.
                          majka,prosze przed tym,jak cos napisac,uwaznie czytac posty dyskutantow,bo zamiast tego,zeby o czyms konkretnym dyskutowac,bedziemy przerzucac sie linkami do wczesniejszych wypowiedzi.
                      • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:30
                        Igor, to już nieważne, co było kiedyś. Jedno jest wyraźne - Turcja diabli wiedzą czemu, prze do interwencji. Pewnie jednym z powodów jest to co piszesz- rywalizacj az Iranem. Do tego dochodzi wg mnie rywalizacj az A. Saudyjską no i problem Kurdów. I kto wie co jeszcze, coś tam jeszcze musi być. Może faktycznie jakiś deal z USA?
                        • zlotamajka Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:37
                          Ewa nie wiem czy pamietasz ale jakis czas temu podczas wyborow byl atak Kurdow na konwoj Erdogana. PKK jest dosc aktywne szczegolnie na granicy. A Kurdowie (mam naturalnie na mysli ich organizacje "rzadowe") sa kontrolowane przez USA jak i byly w Iraku. Czyli USA moze zawsze uzyc Kurdow by zaczac zamieszki.
                          • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:42
                            zlotamajka napisała:

                            > Ewa nie wiem czy pamietasz ale jakis czas temu podczas wyborow byl atak Kurdow
                            > na konwoj Erdogana. PKK jest dosc aktywne szczegolnie na granicy. A Kurdowie
                            > (mam naturalnie na mysli ich organizacje "rzadowe") sa kontrolowane przez USA
                            > jak i byly w Iraku. Czyli USA moze zawsze uzyc Kurdow by zaczac zamieszki.

                            Naturalnie i to w dodatku nie tylko USA:

                            www.atimes.com/atimes/Middle_East/MH27Ak05.html
                        • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:43
                          Ewa, ja tak naprawda wladzam Turcji nie zazdroszcze.Maja bardzo trudny orzech do zgryzienia.
                          Oczewiscie nie ma mowy o tym,zeby Turcja parla do interwencji,to by tak zdestabilizowala sytuacje w regionie,ze Turcja na tym nie moze nie przegrac.
                          Co innego w miare pokojowa wymiana pierwszych "lic" w Damaszku.Zreszta wlasnie o tym i idzie mowa.Probuja namowic Assada,zeby odszedl ze stanowiska,a wladze przekazal jakiemus tymczasowemu rzadu. Mnie tak sie wydaje,ze najlepszym rozwiazaniem,do ktorego prze Ankara,to zastosowac egipski scenariusz,gdzie odsuneli od wladzy Mubaraka,pozostawiajac reszte bez zmian.
                          • zlotamajka Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:50
                            Assada,zeby odszedl ze stanowiska,a wladze
                            > przekazal jakiemus tymczasowemu rzadu. Mnie tak sie wydaje,ze najlepszym rozwi
                            > azaniem,do ktorego prze Ankara,to zastosowac egipski scenariusz,gdzie odsuneli
                            > od wladzy Mubaraka,pozostawiajac reszte bez zmian.

                            No i o tym wlasnie mowa. Dlaczego Turcja pcha do regime change? Iran to calkiem mozliwy scenariusz.
                            • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:54
                              Majka,a przeciez napisalem,ze Ankara przestala wierzyc w to,ze Assad utrzyma wladze .
                              Ale masz racje,o Iranie zapominac nie mozno.
                            • mara571 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:55
                              Igor masz racje w tym sporze!
                              Majka: Turcy boja sie fali uciekinierow z Syrii.
                              I jeszcze jedno o czym nie pisaliscie: syryjska rebelia jest sunnicka, Turcy tez sa sunnitami.
                              • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:59
                                mara571 napisała:

                                > Igor masz racje w tym sporze!<

                                Kurde,czyz by popewnilem blad w rozumowaniu?(he,he)
                                • mara571 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:12
                                  nie popelniles (ha,ha, ha).
                                  Majka opiera sie na iranskich zrodlach, Eva juz zmienia zdanie, bo przeanalizowala twoje linki.
                                  A swoja droga w Syrii obydwie strony sa wyjatkowo okrutne. Rebeliansi wieszaja czlonkow tajnej policji na latarniach, wojska strzela do demonstrantow z dachow domow.
                                  Trudno bedzie o rozwiazanie egipskie.
                                  Prokurator generalny prowincji Hama podal sie do dymisji. Mowil o zabijaniu wiezniow, torturach.
                                  www.welt.de/print/welt_kompakt/print_politik/article13579756/Syrien-Generalstaatsanwalt-ist-abtruennig.html
                                  • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:16
                                    Nie, nie zmienaiam zdania. Igor sugerował, że Turcja nie straszy Syrii, a to nieprawda, ona mocno straszy.
                                    Natomiast Igor ma chyba rację, co do zamiarów Turcji wymuszenia w Syrii zmiany przywództwa. Niezaprzeczalnie coś w tym jest.
                            • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:04
                              zlotamajka napisała:

                              > No i o tym wlasnie mowa. Dlaczego Turcja pcha do regime change? Iran to calkiem mozliwy scenariusz.

                              Majka, wygląda na to, że Igor może mieć rację. nie zajmowałam się tym tematem w ostatnich dniach, bo trudno siedzieć we wszystkich tematach politycznych tego świata, dnia nie wystarczy. Ale coś w tym jest, co Igor pisze - możliwe, że Turcja robiąc naciski na zmianę reżimu, chce uniknąć/zapobiec interwencji SMD. To byłoby dla niej złym rozwiązaniem. Ciekawe, FAZ pisze podobnie:


                              Ein militärisches Abenteuer im Nachbarland ist jedoch das Letzte, worauf sich die Führung in Ankara einlassen will. (....) Vieles deutet zumindest darauf hin, dass auch Erdogan, der sich zu Beginn des Aufruhrs in Syrien nur ausweichend zu den Entwicklungen geäußert hatte, nun offenbar einen Regimewechsel will (...)

                              www.faz.net/artikel/C32315/tuerkei-und-syrien-am-ende-der-guten-freundschaft-30482171.html
                              • zlotamajka Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:12
                                Zgadzam sie ze nie chca wojny. Ale dlaczego wspieraja zmiane rezimu poprzez USA destabilizacje.
                                • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:24
                                  zlotamajka napisała:

                                  > Zgadzam sie ze nie chca wojny. Ale dlaczego wspieraja zmiane rezimu poprzez U
                                  > SA destabilizacje.

                                  To wcale niewykluczone, że chcą zapobiec US-interwencji i zliwkidować przyczynę nałożonego dzisiaj właśnie embargo. Poświęcenie Assada jest dla Turcji niczym w porównaniu w wojną i chaosem, który może przekroczyć granice - kto wie, czy to właśnie nie jeden z celów ubocznych SMD a zwłaszcza ich kumpli....
                              • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:14
                                Ewa,Syria "zajmuje sie" od samego poczatku zawieruchi w tym Kraju.Poniewaz wiem,ze tam moze odbyc sie powazne starcie Rosji z Zachodem . Ale jak ja ,zwykly zjadacz chleba wiem,to napewno o tym wiedza te wielkie tego Swiata .I Zachod napewno zdaje sobie sprawe z tego,ze Rosja tam nie moze odpuscic,tak jak nie mogla odpuscic w Poludniowej Osetii .Turcja, wrazie czego,moze pierwsza ucierpiec.
                                Nie mowie ,oczewiscie o globalnym konflikcie,ale o czyms na wzor Wietnama,gdzie ZSRR w sposob otwarty wspieral Wietnam w walkach przeciwko USA,lub Afganistan,tylko na odwrot.
                                Czy wiesz co powiedzial Miedwiedziew o Syrii?
                                • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:21
                                  igor_uk napisał:

                                  > Ewa,Syria "zajmuje sie" od samego poczatku zawieruchi w tym Kraju.Poniewaz wiem
                                  > ,ze tam moze odbyc sie powazne starcie Rosji z Zachodem . Ale jak ja ,zwykly zj
                                  > adacz chleba wiem,to napewno o tym wiedza te wielkie tego Swiata .I Zachod nape
                                  > wno zdaje sobie sprawe z tego,ze Rosja tam nie moze odpuscic,tak jak nie mogla
                                  > odpuscic w Poludniowej Osetii .Turcja, wrazie czego,moze pierwsza ucierpiec.
                                  > Nie mowie ,oczewiscie o globalnym konflikcie,ale o czyms na wzor Wietnama,gdz
                                  > ie ZSRR w sposob otwarty wspieral Wietnam w walkach przeciwko USA,lub Afganista
                                  > n,tylko na odwrot.
                                  > Czy wiesz co powiedzial Miedwiedziew o Syrii?

                                  Igor z Osetią Płd. bym nie porównywała, tam wszak mieszkają obywatele rosyjscy - bracia mieszkańców OsetiiPpłn. będącej w Rosyjskiej Federacji. To inny kaliber problemów.

                                  Niemniej zgadzam się z Tobą, że Rosji trudno odpuścić Syrię, ma ona znaczenie strategiczne i globalne dla rosyjskich rozgrywek.

                                  Co Miś powiedział?
                                  • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:37
                                    Odpuszcze tym razem tobie misia.Moze sama zmienisz zdanie kiedys.
                                    Z pamieci:
                                    Wariant Libijski w stosunku do Syrii nie przejdzie. O zadnych ustepstwach Rosji nie ma mowy.Libia byla dla nas nauczka,ze nie mozno ufac zachodowie.
                                    Ewa,cos w tym rodzaju.
                                    • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:48
                                      Czemu? Miś nie jest obraźliwym słowem, no może trochę dzeicinno-pieszczotliwym. No ale sam przyznasz chyba , że Miedwiediew nie jest wielkim, silnym przywódcą. Bardziej kojarzy się z Misiem Koalą niż z rosyjskim niedźwiedziem brunatnym.

                                      www.mojeopinie.pl/img/zoom0/tyg1202.jpg

                                      Co do wypowiedzi - czytałam coś podobnego na ria.de , ale wydaje mi się, że wypowiadał się Putin. Inna rzecz obaj mają tu pewnie to samo zdanie i słusznie. To znaczy, że Miś (przepraszam, jeśli Cię urażam, ale nie jste to moim zamiarem) czegoś się nauczył, bo jeszcze w sprawie Libii miał inne poglądy niż Putin i jako prezydent je przeforsował. Putin od początku był przeciw.
                          • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 22:56
                            Tak, to jest możliwe, że Turcja silnie straszy po to, by wymusić na Syrii egispkie rozwiązanie i tym samym uprzedzić/uniemożliwić interwencję Sił Dobra siejących demokrację bombami. Spora część kurdyjskich "bojowników" to Kurdowie syryjscy przełażący do Turcji z Iraku, gdzie są specjalnie szkoleni.
                            Rozwiązanie "libijskie" w Syrii może być więc Turcji ze względu na Kurdów nie na rękę - choas sięgnie ich kraju.
                            To wszystko prawda, ale nie zmienia to faktu, że Turcja ostro straszy i to jest fakt niezaprzeczalny.
                            • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:01
                              Ewa,a czy wiesz jaki kraj jest najwiekszym inwestorem w Syrii?
                              • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:12
                                Nie, nie wiem, piszę, że w ostatnich dniach nie maiałm kieidy zająć się jeszcze i Syrią na dodatek. Jaki - Rosja? Chiny?
                                • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:16
                                  Ewa,tylko nie zdiw sie -bo to wlasnie Turcja.
                                  Zainwestowala najwiecej od wszystkich-25 mlrd$.
                                  • swiblowo Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:24
                                    Turcja jest w NATO zdaje sie. Nie dadza jej "rozwinac skrzydel", ani podskoczyc.
                                    Jesli cos zainwestowali, to po to, zeby sobie odebrac z nawiazka.
                                    • eva15 Re: Turcja i Syria 03.09.11, 00:28
                                      swiblowo napisała:

                                      > Turcja jest w NATO zdaje sie. Nie dadza jej "rozwinac skrzydel", ani podskoczyc
                                      > Jesli cos zainwestowali, to po to, zeby sobie odebrac z nawiazka.

                                      To skomplikowane. Demokratyzowanie Syrii bombami może pośrednio uderzyć w Turcję i ją osłabić.
                                      Jak pomyśleć z kim ostatnio Turcja otwarcie zadziera....
                                  • eva15 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 23:26
                                    No jeśli tak, to jest to kolejny powód dla Turcji, by nie dopuścić tam do chaosu.
                  • bywszy1 Re: Turcja i Syria a dupoliz kacap ajgor+ 03.09.11, 11:17
                    "igor_uk napisał:

                    > majka,wybacz,ale w sprawie sciagania wojsk mam calkiem inna informacje"
                    Z jakich sluzb ten dupoliz otrzymuje informacje?
                    Z domow publicznych,gdzie zajmuje sie dla niepoznaki sprzataniem toalet?
                    • igor_uk biedaczek.. 03.09.11, 14:45
                      A nie jednego komentarza w temacie. Wszystko tylko o forumowiczu igor_uk. Stoczyl sie ty ,bywszy1. To ,chyba ,juz koniec twojego udzialu na forum "Swiat".
        • amg10 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:08
          zlotamajka napisała:

          > Jeszcze ciekawsza jest pozycja Turcji w sprawie Syrii. Dlaczego Turcja wspiera
          > rebelie Syryjska?

          A wspiera ?? Jakos nie zauwazylem tego. A skad to wiadomo ?
          • zlotamajka Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:10
            A wiadomosci ogladamy?
            • amg10 Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:19
              zlotamajka napisała:

              > A wiadomosci ogladamy?

              A ogladamy, a jakzeby inaczej. Tylko wiadomosci wiadomosciom nie rowne i zalezy kto je nadaje. Ok ?????
            • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:23
              majka,Turcja nie moze wspierac zadnej rebelii w regionie,poniewaz ma swoi wlasne problemy z Kurdami i dobrze wiedza,ze takie dzialania zawsze wracaja bumerangiem do nich.
          • bywszy1 Re:na Izrael Turcja przeciw Syrii pracuje+ 02.09.11, 21:15
            Dla niepoznaki ambasadora odwolali.
          • igor_uk Re: Turcja i Syria 02.09.11, 21:20
            amg10,oczewiscie ze nie wspiera.Turcy az tak glupi nie sa ,jedynie co zrobili,to to,ze wypowiedziali sie pozytywnie w sprawach ewentualnego embargo na dostawe ropy i zalecili tym Turkam,co prowadza inwestycji w Syrii wstrzmac sie z tym na razie.
            • amg10 Nu to kto ma racje ? 02.09.11, 21:23
              igor_uk napisał:

              > amg10,oczewiscie ze nie wspiera.Turcy az tak glupi nie sa ,jedynie co zrobili,t
              > o to,ze wypowiedziali sie pozytywnie w sprawach ewentualnego embargo na dostawe
              > ropy i zalecili tym Turkam,co prowadza inwestycji w Syrii wstrzmac sie z tym n
              > a razie.

              Ty czy GoldenMajka ?
              • bywszy1 Re: dupoliz nie moze miec racji!+ 02.09.11, 21:27
                z racji swego zawodu.
                • igor_uk dupoliz1. 02.09.11, 21:47
                  Mawiasz,Aleksaszka? Ech,co za przewrotnosc!
                  • bywszy1 Re: dupoliz ajgor+ 03.09.11, 11:24
                    jak to pasuje.
                    1.Dupoliz kacap ajgor
                    2.Drobny zlodzijaszek aleksaszka piotrowy
                    • igor_uk bywszy pojechal. 03.09.11, 14:42
                      Sczastliwogo puti!
                      • bywszy1 Re: bywszy pojechal i juz dojechal.+ 03.09.11, 18:33
                        bolszoje spasibo za laskowyje slowa.
    • wojciech.2345 o czym ten wątek? 02.09.11, 21:45
      Piszę w tym wątku, a nie wiem o czym ten wątek jest.
      Domniemywam, że Marsjanie chcą powiedzieć, że w Świecie
      nic nie dzieje się bez ich wiedzy.

      Mylę się?
      • igor_uk Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 21:50
        Oczewiscie ,ze mylisz sie,ale dla ciebie to nic nadzwyczajnego.
        • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:00
          igor_uk napisał:
          > Oczewiscie ,ze mylisz sie,ale dla ciebie to nic nadzwyczajnego.
          --------------------------
          Szkopuł w tym, że nie wiem w czym mam rację, a w czym się mylę.
          Nie wiem o czym ten wątek jest.

          Ale piszę dalej.
          Dobrze robię?
          • igor_uk Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:11
            wojtus,widzisz li,zeby wiedziec o czym ludzi sobie gadaja,trzeba chociaz cos wiedzicc.A jak my to z toba juz dawno wyjasnili,z wiedza u ciebie jest bardzo krucho.Tak co najlepiej wez sobie ciepla kapiel,zazyj tabletki,pomodl sie i idz staruszek spac.
            • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:44
              igor_uk napisał:
              > wojtus,widzisz li ....
              ---------------------------------------------
              Fraza "li" rzadko jest używana w języku polskim.
              Ty chyba wtedy myślisz po rosyjsku.

              Nie pouczaj Wojtusia.
              Ucz siem Drogie Dziecko.
              • igor_uk Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:50
                widzisz li,wojtus,bardzo lubie Laskowiaka i wlasnie od niego poznalem ten wyraz.I dodam,widzisz li,wojtus, Laskowiak dla mnie jest wiekszym autorytetem w dziedzinie kabaretu,niz ty.Ty tylko uczysz sie,a on z tym urodzil sie.
                Tak co nie potrzebuje twoich wskazowek w tym temacie.
                • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:58
                  igor_uk napisał:

                  > widzisz li,wojtus,bardzo lubie Laskowiaka i wlasnie od niego poznalem ten wyraz
                  > .I dodam,widzisz li,wojtus, Laskowiak dla mnie jest wiekszym autorytetem w dzie
                  > dzinie kabaretu,niz ty.Ty tylko uczysz sie,a on z tym urodzil sie.
                  > Tak co nie potrzebuje twoich wskazowek w tym temacie.
                  ----------------------
                  Język dużo mówi o człowieku.
                  Putin używa języka kryminalistów - grypsuje.

                  Ergo.
                  Triviality?
                  • igor_uk Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 23:05
                    Dziekuje wojtus.Bardzo szanuje laskowiaka i jak uzywam jego jezyka,to znaczy twoim zdaniem jestem w czyms do niego podobny.

                    A co mozno sadzic o tym?
                    "Znasz li ten kraj? bo to Polska
                    W to mi graj, bo to Polska
                    Prób, marzeń i ambicji, bo to Polska
                    Państwo sku...ałej policji, jak tu żyć?"
                    • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 23:14
                      No dobrze Igorku,
                      widzisz cenię autentyczność Aleksandra. Mógłbym się z nim dogadać.
                      Z Tobą nigdy.

                      Powiedz mi dlaczego?
                      • igor_uk Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 23:19
                        Moze dla tego,ze Aleksandr nigdy nie wychwycil twoich bledow?

                        A swoja droga.Przeciez ty wpisales mongolszudana na liste nieprzyjaciol i zrobiles go nie widocznym.wojtus,pamiec mam absolutna i to ty wlasnie pisales do pefcia,nawet radziles mu zrobic to samo.
                        Oj krecisz cos wojtus.
                        • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 23:26
                          Niech Drogie Dziecko
                          sobie zapamięta. Wojtuś NIGDY nie kręci.

                          Prawdą jest to co dziecko napisało.
                          Aleksander był kiedyś wygaszony przeze mnie.
                          • igor_uk Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 23:44
                            wojtus,a widzisz,pamjetam to dobrze.Co dotyczy krecenia,to daruj sobie,to niech ocenia inni.
                            • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 23:50
                              igor_uk napisał:
                              > wojtus,a widzisz,pamjetam to dobrze.Co dotyczy krecenia,to daruj sobie,to niech
                              > ocenia inni.
                              ----------------------------------
                              Nie wygrasz nigdy z Wojtusiem.
                              Wojtuś mógłby uczyć jenerałów z jaczejki.
                              Zło jest łatwe, a dobro trudne.

                              Wojtusia bawię te większe wyzwania, czyli DOBRO.
                              • swiblowo Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 23:54
                                Ludzie! Aniol sie zmaterializowal!

                                wojciech.2345 napisał
                                > Wojtusia bawię te większe wyzwania, czyli DOBRO.
                                • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 00:00
                                  swiblowo napisała:

                                  > Ludzie! Aniol sie zmaterializowal!
                                  >
                                  > wojciech.2345 napisał
                                  > > Wojtusia bawię te większe wyzwania, czyli DOBRO.
                                  ------------------------------------------------
                                  Wojtusia stać na werbalizację myśli.
                                  Umiem sobie poradzić gdy mi ktoś wytknie śmieszność.

                                  Comme on Medyku.
                                  • swiblowo Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 00:11
                                    Tak znanym sposobem radzenia sobie w trudnych forumowych momentach jest odwracanie kota ogonem - tym sposobem nie pogardzasz.
                                    Acha, jeszcze tajemniczo znikasz. - chyba marsjanie Cie porywaja?
                                    • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 00:19
                                      swiblowo napisała:
                                      > Tak znanym sposobem radzenia sobie w trudnych forumowych momentach jest odwracanie kota ogonem - tym sposobem nie pogardzasz.
                                      ------------------------------
                                      Nie odwracam kota ogonem.
                                      Po co?
                                      ---------------------------
                                      > Acha, jeszcze tajemniczo znikasz. - chyba marsjanie Cie porywaja?
                                      --------------------------
                                      Umiem wygrać prawie każdy spór.
                                      Znam się na tym chyba lepiej niż Ty na chorobach.

                                      Przekonać kogoś to jest dopiero sztuka.
                                      • swiblowo Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 20:35
                                        wojciech.2345 napisał:
                                        > Umiem wygrać prawie każdy spór.
                                        - Gratuluje.

                                        > Znam się na tym chyba lepiej niż Ty na chorobach.
                                        - Nie pretenduje na I miejsce.
                              • igor_uk Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 23:55
                                wojtus,ty u mnie dawno juz jestes w przegranych.Ja tylko bawie sie toba,bo mnie judek gdzies znikl.
                                Wiesz jak traktuje bywszego,ciebie i podobnych wam?
                                • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 00:02
                                  igor_uk napisał:
                                  > wojtus,ty u mnie dawno juz jestes w przegranych.
                                  ------------------------
                                  Drogie Dziecko
                                  jam dla Ciebie guru.

                                  Nie widzisz tego?
                                  • igor_uk Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 00:05
                                    wojtus,coz to za guru,ktoremu uczen caly czas wytyka bledy,przy okazji wysmiewajac go!Nie wojtus,napewno czyms innym.Probuj dalej.
                                    • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 00:26
                                      igor_uk napisał:
                                      > wojtus,coz to za guru,ktoremu uczen caly czas wytyka bledy,przy okazji wysmiewajac go!Nie wojtus,napewno czyms innym.Probuj dalej.
                                      -------------------
                                      Igorku,
                                      Tyś taki uczeń z sygnaturki Mary.
                                      Twój wiek oceniam na 15 lat.

                                      No może masz trochę więcej wiosenek.
                                      Ale who cares?
                                      • igor_uk Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 14:46
                                        wojtus,tobie daje,przynajmniej, 90 lat,bo jak to sie mowi-co star,co mal,ale rozum ten sam.

                        • bywszy1 Re: ale szczyt!+ 03.09.11, 18:31
                          Prawdziwy dupoliz.
                          Biez styda aleksaszkie w zadnicu biez wazielina Ajgor wlezajet.b
      • swiblowo Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 21:57
        Wojciech, to nic strasznego. Ty przeciez specem od pozaziemskich cywilizacji jestes.
        forum.gazeta.pl/forum/w,50,128123650,128123650,wredni_kosmici.html
        To watek dla Was. Dla Ciebie tez.
        • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:06
          swiblowo napisała:
          > Wojciech, to nic strasznego. Ty przeciez specem od pozaziemskich cywilizacji jestes.
          ----------------------
          Brr i wrr, wrr.
          Na irracjonalizm reaguję jak alergik.

          No to o czym tu dyskusja?
          • swiblowo Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:09
            Wojciech, troche wczesniej sa dwa linki: jeden po rosyjsku, drugi po posku.
            To jakis problem?
            Moze bywszy z klasa Ci wyjasni?
            • wojciech.2345 także do Bywszego 02.09.11, 22:37
              swiblowo napisała:
              > Wojciech, troche wczesniej sa dwa linki: jeden po rosyjsku, drugi po posku.
              > To jakis problem?
              > Moze bywszy z klasa Ci wyjasni?
              -------------------------------
              Medyku,
              śmieszy mnie to kabotyńskie nadymanie Rosjan.
              Nic na Świecie nie dzieje się bez Waszego pozwolenia.
              Was trzeba psychiatrycznie leczyć.

              Co do Bywszego.
              Uważałem go kiedyś za ambasadora Kremla, który udaje Żyda.
              Mea culpa.

              Teraz wiem, że on pisze prawdę, a Wy .... .
              Dośpiewaj sobie sam zapętlony człeku.
          • amg10 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:30
            wojciech.2345 napisał:

            > No to o czym tu dyskusja?

            Zaloze sie, ze wojtek wiesz o czym tu sie dyskutuje tylko z jakiegos powodu udajesz, ze nie wiesz. No ...... wiec ..... moze powiesz nam czemu robisz to udawanie ???
            • wojciech.2345 Re: o czym ten wątek? 02.09.11, 22:40
              amg10 napisał:
              > Zaloze sie, ze wojtek wiesz o czym tu sie dyskutuje tylko z jakiegos powodu udajesz, ze nie wiesz. No ...... wiec ..... moze powiesz nam czemu robisz to udawanie ???
              -------------------------
              No to przegrałeś.

              Nie wiem o czym ten wątek.
              Łatwiej mi pisać, niż przeczytać linki.
              • amg10 Re: o czym ten wątek? 03.09.11, 02:08
                wojciech.2345 napisał:

                > Nie wiem o czym ten wątek.

                I nie masz zadnych domyslow ?

                Podpowiem ci. Idzie tu o odwolaniu ambasadora Izraela z Turcji.
        • bywszy1 Re:a to wiadomo o czym ten wątek?+ 03.09.11, 11:30
          To jest klub domoroslych strategow w sprawie Turcja-Izrael.
          O izraelu zapomniano.
          Wiec stratedzy wykazuja swoja doskonalosc w polskiej mowie w krasnomowstwie z kacapem ajgorem,ktory ma wlasne zrodla informacji co do psuniecia wojsk bliskiego wschodu.
          Czym iponuje pania o ciagotac kryminalno-awanturniczych.
          W pustyni i puszczy juz nie modne.
    • wojciech.2345 no to o czym ten wątek? 03.09.11, 00:49
      Idę spać.

      Papatki forumowe jenerały.
    • chorwacja2 Re: Turcja odwoluje ambasadora w Izraelu, bo 03.09.11, 18:43
      Turecka sprawa niespotykane
Inne wątki na temat:
Pełna wersja