de_oakville
07.09.11, 03:31
"Bal maskowy" to dla wielu normalnych osob wspaniala zabawa. Podkreslenie, ze zycie nalezy brac z "przymrozeniem oka" i z poczuciem humoru. Dla wlasnego zdrowia psychicznego i fizycznego. Ktos przebiera sie za krola, inny za wampira, a jeszcze inny za Napoleona. Rodzaj dobrowolnego "blaznowania", i zrobienia z siebie swiadomie "blazna" dla oderwania sie od zycia i dla odprezenia. Wielu robi podobnie na forum swiat i chwala im za to - maja swiadomosc, ze sa, jak kazdy czlowiek, tylko "pylem na wietrze", a nie jakimis "bogami".
Sa jednak i tacy, ktorzy przebieraja sie "za Napoleona" nie dla zabawy, tylko dlatego iz uwazaja, ze sa naprawde Napoleonem. Wtedy sprawa jest grozna i ociera sie o "psychiatryk". Ktos uwaza, ze jest jakims nowym "prorokiem Izajaszem" i wszedl w posiadanie dokladnej i najlepszej na swiecie wiedzy na temat, kto przygotowal 9/11, kto za tym stal i od ilu dziesiecioleci to przygotowywano. Nie pisze nawet: "mysle, ze...", "wydaje mi sie, ze..." itp. tylko "wali" jak pewnik w matematyce, ze "przez dwa punkty przechodzi tylko jedna prosta".
Wszystko, co wyobrazi sobie jego glowa to "swieta prawda" majaca cechy aksojomatu. Wielu takich traktuje forum jako wlasny "Hyde Park Corner" dla wlasnych egoistycznych "proroczych" i "jasnowidzacych" przemyslen. Bez "przymrozenia oka" tylko w 100% na powaznie. Tu maja okazje zaprezentowac swoje zdanie wobec "calego swiata" i uswiadomic ten swiat, bo jeszcze tak dobrze nie przejrzal jak wlasni oni. Nie mieszkaja bowiem w Londynie, gdzie mogliby przemawiac do tlumu przy prawdziwym "Hyde Park Corner". A zatem alternatywnym "sluchaczem" niejednego jest tylko w domu kot lub kanarek.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Póki co tańczmy w rytmie karmanioli. Nim mały kapral obwoła się Cesarzem! ..."