pan.sajgon
11.09.11, 08:47
Grupa ludzi mszczac sie, upokorzyla USA obnazajac slabosc struktur tego panstwa. Na nic miliardy $ wydawanych na bezpieczenstwo i armia uzbrojona w najnowoczesniejsza technologie. To bylo 10 lat temu, od tamtej pory amerykanie prowadza wojne z "terroryzmem" na calym swiecie i nic nie wskazuje zeby byla jakakolwiek nadzieja na wygrana. Wydano bajonskie pieniadze a efekt tego zaden. A ile ludzi mozna byloby uratowac za ta kase od glodu, ilu mozna byloby pomoc aby nie stali sie w przyszlosci terrorystami.
To data magiczna bo od niej w USA wszystko juz nie jest tak jak dawniej.
Oni sie po prostu teraz boja o wlasne zycie, wojna zajrzala do ich domow. Juz nie jest taka odlegla jak kiedys ta prowadzona w Wietnamie.
Dzis amerykanie beda obchodzic rocznice tych wydarzen.
Przy okazji przypominam tym co stawiaja zarzut obchodzenie klesk w RP takich jak na przyklad Powstanie Warszawskie, popatrzcie dzis na to co bedzie dzialo sie za oceanem.
Amrykanie beda celebrowac swoja kleske.