USA a kryzys w Grecji

14.09.11, 01:19
Nie chcę martwić Majki wiadomościami o tym, że to jednak nie Niemcy są winni kryzysowi w eurolandzie i beneficjentami tego co się dzieje, niestety faktem jest, że:

Die Europäische Union rechnet in der Schuldenkrise mit stärkerem Druck aus den USA.

EU liczy się w kryzysie finansowym z silnym naciskiem USA.

Geithner werde darauf dringen, den Rettungsfonds EFSF rasch zu reformieren und das Kreditvolumen noch über 440 Milliarden Euro aufzustocken, sagte ein mit der Vorgeschichte des Besuchs vertrauter EU-Vertreter der Nachrichtenagentur Reuters am Dienstag in Brüssel.

"Geither będzie naciskał na to, by eurolandowy fundusz ratunkowy szybko został zreformowany i jego rozmiar powiększył się ponad obecne 440 mld euro(...)"

www.handelsblatt.com/politik/international/usa-wollen-sich-griechenland-vorknoepfen-/4606510.html
Niech mi Majka, albo chociaż feluś wytłumaczą, jakim prawem USA dyktują warunki funduszowi pomocowemu w eurolandzie?
Ja to wiem , że dlatego, iż USA/GB i kumple są (via CDSy) umoczone w Grecji w PIGSach znacznie bardziej niż jakikolkwiek bank europejski a już ZWŁASZCZA niemieck., który ma tam śmiesznie niskie zaangażowanie rzędu 24 mld euro. Ale kto uwierzy w prawdę obiektywną?
    • j-k USA a brak kryzysu 14.09.11, 01:25
      eva15 napisała: .
      Ale kto uwierzy w prawdę obiektywną?


      nikt.
      kto cie boli, dziewcze?
    • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 01:26
      Ewa, pokaz mi choc JEDEN post kiedy ja mowilam ze Niemcy sa winne kryzysu? Choc jeden. Od poczatku i ciagle twierdze ze winne sa bankstery z Wall St i City of London. W przeciwienstwie do felusia. Wiec laczenie mego imienia z felusiem jest troche nie na miejscu. Nie uwazasz?
      • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 01:40
        Majka, nie będę po nocy szukać cytatów, bo muszę spadać, ale sama sobie przypomnij Twój ostatni wpis do mnie i parę innych wcześniejszych.
        Mówiąc krótko - wg mnie Niemcy są główną i CELOWA ofiarą tego, co się dzieje, Ty tego zdania nie podzielasz, jeśli Cię dobrze rozumiem.

        Wg mnie sytuacja jest, jak na pocz. XX w./ I WS oraz jak po II WS - nie powinno być w Europie kontynentalnej innego silnego mocarstwa niż GB (dziś USA/GB), a tu Niemcy po raz kolejny mimo dotkliwych klęsk, znów zaczęły na to (tym razem tylko via gospodark, bez ambicji militarnych) wyrastać . A już na pewno nie powinno być związków zach. Europa kontynentalna/ Niemcy z Rosją. Historia się tak na prawdą wcale nie zmienia, zmieniają sią metody.


        • j-k Francja i Sarkozy 14.09.11, 01:43
          padaja ze smiechu - gdy sie czyta twoje teksty :)
          • eva15 Re: Francja i Sarkozy 14.09.11, 01:46
            Ależ i Franca ma swoje interesy, tyle, że jak zwykle sprytnie na przyczepkę.
            • j-k Re: Francja i Sarkozy 14.09.11, 01:50
              Niemcy przegraly dwie wojny
              na przyczepke, to sa dzis oni.
        • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 01:47
          eva15 napisała:

          > Wg mnie sytuacja jest, jak na pocz. XX w./ I WS oraz jak po II WS - nie powi
          > nno być w Europie kontynentalnej innego silnego mocarstwa niż GB (dziś USA/GB),
          > a tu Niemcy po raz kolejny mimo dotkliwych klęsk, znów zaczęły na to (tym raze
          > m tylko via gospodark, bez ambicji militarnych) wyrastać . A już na pewno nie
          > powinno być związków zach. Europa kontynentalna/ Niemcy z Rosją. Historia się t
          > ak na prawdą wcale nie zmienia, zmieniają sią metody.

          Eurokołchoz się sypie. Nie ma co zaklinać rzeczywistości i pokazywać palcem, kto jest bardziej winny - czy się zajmuje Handelsblatt.
          Obecny układ nie daje żadnych szans na przyszłość.

          Grecja jest już dawno bankrutem, a inni niedługo będą.
        • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:11
          Majka, nie będę po nocy szukać cytatów
          W dzien tych cytatow tez nie znajdziez bo ich nie ma.
        • malkontent6 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 04:50
          eva15 napisała:

          > Majka, nie będę po nocy szukać cytatów, bo muszę spadać,

          Idziesz spać? Tak wcześnie? Dopiero 1:40 w nocy.
      • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 01:42
        zlotamajka napisała:

        > Ewa, pokaz mi choc JEDEN post kiedy ja mowilam ze Niemcy sa winne kryzysu? Ch
        > oc jeden. Od poczatku i ciagle twierdze ze winne sa bankstery z Wall St i City
        > of London. W przeciwienstwie do felusia. Wiec laczenie mego imienia z felusi
        > em jest troche nie na miejscu. Nie uwazasz?

        Uważam. Feluś to walnięty neoliberalny palant, który przeczy sam sobie.
        Zapytaj go o podatek od majątku.

        Ale Ty też się zupełnie bez sensu wstrzelała w tych banksterów i stoisz w miejscu, co nawet Ci już w ogóle nie przeszkadza.
        • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 01:45
          A Ty sądzisz, że banksterów załatwi podatek konsumpcyjny, którego ni nijak nie będą płacić, bo to "inwestorzy" a nie zwykli konsumenci. To jest dopiero pocieszne.
          • j-k Lubie ten placz nad kapitalizmem :) 14.09.11, 01:49
            eva15 napisała:

            > A Ty sądzisz, że banksterów załatwi podatek konsumpcyjny, którego ni nijak nie
            > będą płacić, bo to "inwestorzy" a nie zwykli konsumenci.

            lzej ci , gdy sie wyplaczesz ?
            • eva15 Idź spać, poczciwcze 14.09.11, 01:49
              Dobranoc
              • j-k jak zechce. 14.09.11, 01:51
                to co znowu z tym Reichem ?
                juz upadl?
                • pimpus18 Re: jak zechce. 14.09.11, 02:02
                  j-k napisał:

                  > to co znowu z tym Reichem ?
                  > juz upadl?


                  Pobaw się czymś.
                  • j-k Bawie sie Reichem :) 14.09.11, 02:19
                    pimpus18 napisał:

                    > Pobaw się czymś.

                    wywolalo to dwie wojny
                    obie przegralo.

                    smiechu co nie miara :)))

                    Tfu(j), jak tawsze, Dr. J.K.
                    ekonomista
                  • j-k Bawie sie Reichem :) 14.09.11, 02:19
                    pimpus18 napisał:

                    > Pobaw się czymś.

                    wywolalo to dwie wojny
                    obie przegralo.

                    smiechu co nie miara :)))

                    Tfu(j), jak tawsze, Dr. J.K.
                    ekonomista
                    • pimpus18 Re: Bawie sie Reichem :) 14.09.11, 02:29
                      j-k napisał:

                      > wywolalo to dwie wojny
                      > obie przegralo.
                      >
                      > smiechu co nie miara :)))

                      Historę piszą zwycięzcy, a poza tym ma się wrażenie, że to Polska stoi z garnuszkiem, gdzie się da.

                      To nie jest śmieszne, bo takie coś nigdy dobrze się nie kończy.

                      • j-k To sie skonczylo 14.09.11, 02:37
                        pimpus18 napisał:
                        > To nie jest śmieszne, bo takie coś nigdy dobrze się nie kończy.
                        >

                        To jest smieszne, bo to na twoich oczach sie skonczylo
                        • pimpus18 Re: To sie skonczylo 14.09.11, 03:33
                          j-k napisał:

                          > To jest smieszne, bo to na twoich oczach sie skonczylo

                          Sprawiasz wrażenie natrętnego palanta.
                          Ale zawsze możesz Twoje stanowisko bardziej obszernie zaprezentować.
                          • j-k si, To sie skonczylo 14.09.11, 18:48
                            pimpus18 napisał:

                            szanowny Panie Doctorze
                            zawsze możesz Twoje stanowisko bardziej obszernie zaprezentować.

                            nie widze potrzeby.
                            Niemiaszki przegraly dwie wojny, czy nie ?
            • pimpus18 Re: Lubie ten placz nad kapitalizmem :) 14.09.11, 02:00
              j-k napisał:

              > lzej ci , gdy sie wyplaczesz ?

              Napisz kiedy coś na poziomie.

              Chyba że jesteś na to już za stary i za głupi.
              • j-k Lubie ten placz nad Reichem. 14.09.11, 02:22
                pimpus18 napisał:

                > j-k napisał:
                >
                > Napisz kiedy coś, panie Doctorze, na poziomie.

                Alez pisze: Francja ma 200 rakiet atomowych.

                Reich nie ma i miec nie bedzie.
          • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 01:58
            eva15 napisała:

            > A Ty sądzisz, że banksterów załatwi podatek konsumpcyjny, którego ni nijak nie
            > będą płacić, bo to "inwestorzy" a nie zwykli konsumenci. To jest dopiero pocies
            > zne.

            To kwestia definicji.
            Poza tym kto właściwie mówi o podatku konsumpcyjnym - poza Wernerem, oczywiście.
            Na razie to to właśnie oni żadnych podatków nie płacą - i to już dzisiaj, a jeżeli coś jest brane pod uwagę, jako źródło dochodów, to już dzisiaj tylko VAT. I to też już dzisiaj!
          • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:04
            Podpisuje sie pod to. Juz od dawna probuje Pimpusiowi wytlumaczyc ze podatek konsumpcyjny najbardziej udezy w biednych a bogatych ominie ale to jak grochem o sciane.
            • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:11
              zlotamajka napisała:

              > Podpisuje sie pod to. Juz od dawna probuje Pimpusiowi wytlumaczyc ze podatek
              > konsumpcyjny najbardziej udezy w biednych a bogatych ominie ale to jak grochem
              > o sciane.

              Ty też jesteś odporna na argumenty i nigdy żadnej dyskusji nie podejmujesz.

              Czy ten kryzys nie jest klęską totalną obecnie panujących paradygmatów gospodarczych, w tym na temat podatków?
              • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:15
                Alez naturalnie ze ten kryzyz to kryzys obecnej oligarchi. Problem w tym ze Ty nie widzisz ze twoj basic income to zwyczajnie rozszerzenie neolibaralizmu. Dac ludziom minimum lub mniej na przezycie i pobierac od nich 50% podatkow czyli rent. A przeciez o to oligarchi chodzi. Nie o pordukcje ale o rent. Basic income to zadna alternatywa tylko neolibaralizm do potegi.
                • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:26
                  zlotamajka napisała:

                  > Alez naturalnie ze ten kryzyz to kryzys obecnej oligarchi. Problem w tym ze Ty
                  > nie widzisz ze twoj basic income to zwyczajnie rozszerzenie neolibaralizmu. Da
                  > c ludziom minimum lub mniej na przezycie i pobierac od nich 50% podatkow czyli
                  > rent. A przeciez o to oligarchi chodzi. Nie o pordukcje ale o rent. Basic inc
                  > ome to zadna alternatywa tylko neolibaralizm do potegi.

                  Tak, masz rację, że takie niebezpieczeństwo degeneracji istnieje.
                  Nie tłumaczy to jednak w ogóle, dlaczego ta idea jest tak przez wszystkich tępiona.
                  Zajmowałaś się już matematyczną stroną basic income?

                  Widziałaś to wtedy na youtube i masz coś na ten temat do powiedzenia?
                  • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:43
                    Nie moge uwierzyc. Zgadzasz sie ze mna?! Pimpus kazdy system degraduje sie ale w przypadku basic income nie byloby potrzeba degradacji. Wlasnie na tym on polega aby skusic ludzi marnymi pieniedzmi i gadka o sile jednoski. Pieniadze to kwota glodowa do tego przez podatek konsumpcyjny ludzie beda placic rent oligarchi. A wszystko co nalepsze to ludzkosc stowrzyla wspolnie a nie jako jednoska. Jednoska ma bardzo male srodki. Naturalnie cywilizacja stwarza warunki dla wyjatkowo uzdolnionych jednostek by te wyszly na top. Ale te same jednoski tego w innych warunkach nie bylyby w stanie osiagnac. Nic wiecej o basic income nie mam do powiedzenia. To neolibaralizm do potegi nie tylko co do finansow ale co do idei wolnosci jednoski, wolnych rynkow itd. Wielu moze sie na to nabrac i przyznam ze i mnie to zainteresowalo na poczatku ale po przestudiowaniu tego widze czym to jest: neolibaralizm. No i basta Pimpus. Nie przekonasz mnie do tego.
                    • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 03:30
                      Jesteś twardogłową dotrynerką i to wcale nie jest ujmujące, ale to pewnie dlatego, że do Kanady to jeszcze nie dotarło.

                      Przeczysz sama sobie:
                      > Naturalnie cywilizacja stwarza warunki
                      > dla wyjatkowo uzdolnionych jednostek by te wyszly na top. Ale te same jednoski
                      > tego w innych warunkach nie bylyby w stanie osiagnac.

                      Bzdura. Jednostki wybitne poradzą sobie w każdych warunkach - to właśnie jest ich cechą główną. O nich nie trzeba się specjalnie martwić.

                      Cechą główną basic income - lepiej oddaje to niecmieckie określenie: bezwarunkowy dochód podstawowy - właśnie jego bezwarunkowość.
                      Nie widzę niczego takiego w neoliberalnej doktrynie. Jest wiele modeli tego i bardzo wątpię, żebyś się w tym orientowała - z tego, co tu piszesz, nic takiego nie wynika.

                      Słowo basta nie wzbudza we mnie respektu, raczej przeciwnie.

                      A o tym wideo nie masz nic do powiedzenia?

                      • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 03:44
                        > Bzdura. Jednostki wybitne poradzą sobie w każdych warunkach - to właśnie jest i
                        > ch cechą główną. O nich nie trzeba się specjalnie martwić.

                        To Michalangelo by wymalowal Sistine Chapel rodzac sie w jakies wiosce w Afryce? Mozliwe ze bylby moze i wybitnym rzemiesniczym, moze szamanem lub wodzem pleminia ale Kaplicy Systynksiej by namalowal. A wiec warunki graja duza role poniewaz daja mozliwosci. Co z tymi mozliwosciami sie zrobi to juz zalezy od osoby.

                        Cechą główną basic income - lepiej oddaje to niecmieckie określenie: bezwarunko
                        > wy dochód podstawowy - właśnie jego bezwarunkowość.

                        Bezwarunkowosc zawsze mozna UWARUNKOWAC. Najpierw sie kupi lud na bezwarunkowosc a potem sie uwarunkowuje po jakims czasie jak lud jest juz uzalezniony. To juz przerabialismy i przerabiamy.

                        > A o tym wideo nie masz nic do powiedzenia?
                        >

                        Obejrzalam. Doszlam tylko do polowy. Dalej juz po prostu nie dawalam rady.
                        Same bzdety.
                        • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 04:38
                          zlotamajka napisała:

                          > To Michalangelo by wymalowal Sistine Chapel rodzac sie w jakies wiosce w Afryce
                          > ? Mozliwe ze bylby moze i wybitnym rzemiesniczym, moze szamanem lub wodzem ple
                          > minia ale Kaplicy Systynksiej by namalowal. A wiec warunki graja duza role p
                          > oniewaz daja mozliwosci. Co z tymi mozliwosciami sie zrobi to juz zalezy od o
                          > soby.

                          Naprawdę już czepiasz się. A gdyby urodził się wśród Eskimosów albo...
                          Ty wyjechałaś z tymi "jednostkami wybitnymi", a takie właśnie są predystynowane do odgrywania czołowych ról w swoich społecznościach.

                          A gdyby Einstein urodził się 2000 lat wcześniej, a Pitagoras, Thales lub Sokrates 2500 lat później?

                          > Bezwarunkowosc zawsze mozna UWARUNKOWAC. Najpierw sie kupi lud na bezwarunkowo
                          > sc a potem sie uwarunkowuje po jakims czasie jak lud jest juz uzalezniony. To
                          > juz przerabialismy i przerabiamy.

                          Sorry, Majka, jeżeli Ty mówisz o uwarunkowanym basic income, to mówisz o czym innym niż ja.
                          Immamentną cechą basic income jest właśnie jego bezwarunkowość. Zastanów się nad tym.

                          > Obejrzalam. Doszlam tylko do polowy. Dalej juz po prostu nie dawalam rady.
                          > Same bzdety.
                          >

                          Ja Cię uprzedzałem, że chłopina doszedł do sedna właśnie pod koniec. Mogłaś to przelecieć.
                          Ja używam w takich przypadkach downloadera, to pozwala szybko przemieszczać się w takich plikach.

                          No widzisz, to tak jest, jak ktoś na siłę chce podać alternatywę do basic income.
                          Myślałem, że takie absurdy sprawią Ci jednak sporo radości.

        • felusiak1 pimpus sie zapytuje sie 14.09.11, 17:21
          pimpus napisał: Feluś to walnięty neoliberalny palant, który przeczy sam sobie. Zapytaj go o podatek od majątku.

          może i palant. nie wiem co to znaczy neoliberalny. i zupełnie nie pojmuję dlaczego ciagle pytasz o podatek od majatku. odnoszę wrażenie, że nie rozumiesz co piszę. chciałbym abyś mi wyjaśnił kiedy i gdzie sam sobie przeczę.
    • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:01
      Widac ze naprawde nie zrozumialas. Alez naturalnie ze Niemcy, jak kazde inne silne panstwo, sa ofiara. Ale nie sa ofiara GRECJI, co Ty nie raz piszesz, i nie placa na Grecje ale sa ofiara BANKSTEROW. Rzad niemiecki nie placi na Grecje ale na banksterow a jednym z banksterow ktorzy sa ratowani to Deutsche Bank. Nasz spor jest raczej o to czy Niemcy wciaz kieruja sie "poczuciem winny" w polityce. Wedlug Ciebie tak jest a wedlug mnie nie.
      • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:05
        zlotamajka napisała:

        > Widac ze naprawde nie zrozumialas. Alez naturalnie ze Niemcy, jak kazde inne s
        > ilne panstwo, sa ofiara. Ale nie sa ofiara GRECJI, co Ty nie raz piszesz, i ni
        > e placa na Grecje ale sa ofiara BANKSTEROW. Rzad niemiecki nie placi na Grecj
        > e ale na banksterow a jednym z banksterow ktorzy sa ratowani to Deutsche Bank.
        > Nasz spor jest raczej o to czy Niemcy wciaz kieruja sie "poczuciem winny" w p
        > olityce. Wedlug Ciebie tak jest a wedlug mnie nie.

        Ale takie argumenty wciąż padają - i to nie tylko w angielskich daily papers, gdzie German bushing jest wciąż kultowe.

      • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:17
        Przecież ja sama w kółko piszę, że w przypadku Grecji czy innych PIGSów chodzi o banki a nie ludność tych krajów. Mam Ci podać wszystkie lnki, gdzie to wielkoroć podkreślałam? Nie czytasz uważnie, co piszę?

        Sorry, ja wiem, co piszę mówiąc o niemieckim poczuciu winy i trzymaniu Niemców tym za mordę, widzę to od środka. Nier bronię Niemców, lecz tylko rejestruję FAKTY. O tym zresztą już nawet i prasa niemiecka otwarcie pisze, tak daleko zaszły sprawy.

        Ale jeśli Ty znasz inne motywy dawania przez Niemców miliiardów na EU i zwłaszcza teraz na euroland, to powiedz JAKIE to są. Jestem bardzo ciekawa. Zajrzę to jutro. Tylko nie pisz mi jak idioci- politycy typu Barroso o zyskach ekonomicznych, bo statystyki za dobrze znam.
        • j-k To sie skonczylo 14.09.11, 02:40
          czy moze uproscic ?
          • j-k coby jasniej :) 14.09.11, 02:45
            j-k napisał:
            czy moze uproscic ?

            placa i beda placic :)
        • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 03:08

          > Przecież ja sama w kółko piszę, że w przypadku Grecji czy innych PIGSów chodzi
          > o banki a nie ludność tych krajów. Mam Ci podać wszystkie lnki, gdzie to wielko
          > roć podkreślałam? Nie czytasz uważnie, co piszę.

          Czytam uwaznie, przyznaje nie wszystkich ale Ciebie to napewno. I tu nie ma zadnego sporu.

          > Sorry, ja wiem, co piszę mówiąc o niemieckim poczuciu winy i trzymaniu Niemców
          > tym za mordę, widzę to od środka. Nier bronię Niemców, lecz tylko rejestruję F
          > AKTY. O tym zresztą już nawet i prasa niemiecka otwarcie pisze, tak daleko za
          > szły sprawy.

          To co piszesz to musialo byc najbardziej silne po wojnie. A sam fakt ze prasa o tym MOZE pisac swiadczy o tym to temat dosc przestarzaly i tak naprawde to nie ta petla. Powiem wiecej to jest odwrocenie uwagi od prawdziwej petli - banksterow. Choc moze sie wydawac prawdopodobne i wielu to kupi.

          > Ale jeśli Ty znasz inne motywy dawania przez Niemców miliiardów na EU i zwłaszc
          > za teraz na euroland, to powiedz JAKIE to są. Jestem bardzo ciekawa.
          Alez naturalnie sa motywy. Niemcy sa zwyczajnie szatazowani. Nie poczuciem winny za wojne ale raczej tym ze ich rating moze byc obnizony, lub procenty na bonds podwyzszone i inne tam szantaze polityczno- ekonomiczne. Te sa duzo bardziej na czasie i na pewno beda duzo bardziej skuteczne niz gadanie juz POWOJENNEMU spoleczenstwo o winnach wojennych sprzed 70 lat.
          A zyskow ekonomicznych naturalnie ze nie ma. Sa same straty. PIGSy traca i Niemcy traca i nawet Francja traci. Cale UE traci. To jest zwyczajny atak na UE i dlatego nie raz pisalam ze UE powinow sie temu WSPOLNIE przeciwstawic.
          • eva15 Niemcy pod pręgierzem w EU 14.09.11, 18:21
            zlotamajka napisała:
            >
            > > Sorry, ja wiem, co piszę mówiąc o niemieckim poczuciu winy i trzymaniu Niemców
            > > tym za mordę, widzę to od środka. Nier bronię Niemców, lecz tylko rejestruję FAKTY.

            > To co piszesz to musialo byc najbardziej silne po wojnie. A sam fakt ze prasa
            > o tym MOZE pisac swiadczy o tym to temat dosc przestarzaly i tak naprawde to ni
            > e ta petla. Powiem wiecej to jest odwrocenie uwagi od prawdziwej petli - banks
            > terow. Choc moze sie wydawac prawdopodobne i wielu to kupi.

            Oj Majka, Majka, patrzysz z oddali i nie chcesz uwierzyć tym, którzy są w środku. Przejrzyj sobie poniższy wyciąg z prasy europejskiej (m.in. angielskiej i włoskiej) na temat oceny roli Niemców w tym obecnym kryzysie . Są oni ciągle widziani w kategoriach w kategoriacj II WS . Anglicy piszą o IV Rzeszy, która ponoć właśnie podbija gospodarczo Europę, Włosi prezentują Merkel z wąsikiem hitlerowskim itd. Z jednej strony Niemcy mają dawać, bo są winni, z drugiej strony są oskarżani o to, że tym dawaniem chcą sobie podporządkować Europę:

            www.welt.de/politik/ausland/article13554379/Das-vierte-Reich-Deutschland-erobert-Europa.html

            A tu masz artykuł, jak Grecy widzą Niemców. Kasę chętnie biorą, ale naciski na to, by zaczęli oszczędzać odbierają jakoodrodzenie się niemieckiego nazizmu i chęci zawojowania świata:

            www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,785453,00.html

            Na koniec masz wypowiedź Verheugena - niemieckiego komisarza z Brukseli, który mówi publicznie, że EU powstała po to, by Europa miała Niemców pod kontrolą i że przypominanie Niemcom II WS jest CODZIENNOSCIA w Brukseli. Myślisz, że wie mniej niż Ty na ten temat?

            www.videogold.de/guenter-verheugen-konstrukt-eu-um-deutschland-zu-schwaechen/


            > Alez naturalnie sa motywy. Niemcy sa zwyczajnie szatazowani. Nie poczuciem w
            > inny za wojne ale raczej tym ze ich rating moze byc obnizony, lub procenty na b
            > onds podwyzszone i inne tam szantaze polityczno- ekonomiczne. Te sa duzo bard
            > ziej na czasie i na pewno beda duzo bardziej skuteczne niz gadanie juz POWOJENN
            > EMU spoleczenstwo o winnach wojennych sprzed 70 lat.


            To nie ma sensu, co piszesz. Im więcej Niemcy się zadłużają, by pomóc PIGSom, tym bardziej idą w kierunku utraty swego najwyższego rankingu. To tylko kwestia czasu.

            > A zyskow ekonomicznych naturalnie ze nie ma. Sa same straty. PIGSy traca i Niemcy traca i nawet Francja traci. Cale UE traci.

            Owsaze, zyskują tylko banksterzy.

            To jest zwyczajny atak na UE
            > i dlatego nie raz pisalam ze UE powinow sie temu WSPOLNIE przeciwstawic.

            A JAK?
            >
            >
            • zlotamajka Re: Niemcy pod pręgierzem w EU 14.09.11, 20:36
              Oj Majka, Majka, patrzysz z oddali i nie chcesz uwierzyć tym, którzy są w środk
              > u.

              Z oddali lepiej rzeczy widac. Czasami dobrze jest tak spojrzec z oddali. Z bliska czy ze srodka obraz mamy czesto zagmatwany.

              No dobra, udowodnilas ze Niemcy sa demonizowani w prasie. W anglojezycznej tego nie zauwazylam. No i to jest forma presji, przyznaje Ci to. Tylko ze to nie jest GLOWNA forma szantazu czy presji. Glowna forma to to ze euro padnie, ze zawali sie caly system finansowy i bedzie "koniec swiata", obnizymy ratingi itd itd.

              Cos podobnego jak z Kadaffim. Prasa pisze prawach czlowieka i demokracji a tak naprawde chodzi o rope, bazy w Afrycy itd.
              • eva15 Re: Niemcy pod pręgierzem w EU 14.09.11, 20:47
                zlotamajka napisała:

                > No dobra, udowodnilas ze Niemcy sa demonizowani w prasie. W anglojezycznej teg
                > o nie zauwazylam. No i to jest forma presji, przyznaje Ci to. Tylko ze to n
                > ie jest GLOWNA forma szantazu czy presji. Glowna forma to to ze euro padnie, z
                > e zawali sie caly system finansowy i bedzie "koniec swiata", obnizymy ratingi i
                > td itd.


                Ależ zgoda - zasadniczym tematem/celem jest euro jako takie oraza rynki finansowe. To oczywiste. Szantażowanie Niemców przeszłością jest NARZEDZIEM do osiągania tego celu. Obswerwuję sytuację od początku kryzysu i widzę, że Nie,mcy nie przebiły się z ZADNYM własnym pomysłem na ratowanie strefy euro, a niektóre z tych pomysłów były całkiem niegłupie. Nic z tego nie wyszło, bo zawsze pojawił się delikatny historyczny nacisk...
                • zlotamajka Re: Niemcy pod pręgierzem w EU 14.09.11, 20:54
                  W USA tez banksterow zregulowac nie potrafia a pomyslow na regulacje nie brakuje i niektore zaszly dosc daleko. To nie szantaz przeszloscia a raczej sila finasiery. Merkelowa ma do wyboru ale sluchac Deutsche Bank ale wyleci i to dosc szybko. A wiec co jest w jej interesie? A ludowi serwuje sie ta papke o wojnie a raczej na bazie arykulow ktore podalas jak Niemcy sa niesprawiedliwie traktowani. Szkoda czasu sie w tym babrac. Koncentrujesz sie na drzewie a nie widzisz a raczej zapominasz o lesie. Dlatego spojrzenie z daleka pomaga.
                  • eva15 Re: Niemcy pod pręgierzem w EU 14.09.11, 21:08
                    Z daleka jest wygodnie. A ja z bliska obawaiam się, że jeszcze trochę a wjazd do Grecji na niemieckich numerach będzie groził poważnymi przykrościami. Euro skutecznie skłóca dawców i biorców i to jest największe nieszczęście tej waluty. To co miało łączyć, dzieli i tworzy poważne aminozje, a to dopiero początek tego procesu.
                    • zlotamajka Re: Niemcy pod pręgierzem w EU 14.09.11, 21:15
                      To nie euro dzieli ale poliltyka i media. A to idzie w obie strony. Pewnie ze z daleka jest sie w pewien sposob bezpieczniejszy. Ale Ewa to minie. Grecy tez swoja czesc czarnego PR dostaja moze duzo wieksza nie Niemcy. No i maja prawo byc zli. Ale to wszystko minie, w koncu.
                    • j-k Grecja pod pręgierzem w EU 15.09.11, 00:08
                      eva15 napisała:
                      To co miało łączyć, dzieli i tworzy poważne aminozje, a to dopiero początek tego procesu.

                      Niewatpliwie.
                      Grecja tak sie nadaje do Euro
                      jak i Slowacja
                      cale szczescie Polska, Czechy i Wegry zachowaly rozum.
                      • pimpus18 Re: Grecja pod pręgierzem w EU 15.09.11, 00:10
                        j-k napisał:

                        > Niewatpliwie.
                        > Grecja tak sie nadaje do Euro
                        > jak i Slowacja
                        > cale szczescie Polska, Czechy i Wegry zachowaly rozum.

                        Ciemniaki z Pomrocznej zachowały rozum!?

                        To się nadaje do Księgi Guinessa.
                        • j-k Re: Grecja pod pręgierzem w EU 15.09.11, 00:13
                          pimpus18 napisał:
                          Ciemniaki z Pomrocznej zachowały rozum!?
                          > To się nadaje do Księgi Guinessa.

                          Widze, ze jak i Eva lubisz belkotac anty-polsko.?

                          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                          ekonomista
                          • pimpus18 Re: Grecja pod pręgierzem w EU 15.09.11, 00:16
                            j-k napisał:

                            > Widze, ze jak i Eva lubisz belkotac anty-polsko.?

                            Przecież z tobą inaczej się nie da.
                            Na merytoryczne argumenty jesteś po prostu za głupi.
                            • j-k Grecja pod pręgierzem w EU ? 15.09.11, 00:24
                              pimpus18 napisał:

                              > j-k napisał:
                              >
                              > > Widze, ze jak i Eva lubisz belkotac anty-polsko.?
                              >
                              > Przecież z tobą inaczej się nie da.
                              > Na merytoryczne argumenty jesteś po prostu za głupi.


                              na merytoryczne argumenty jestes po prostu za durny.

                              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K
                              ekonomista..


                              • pimpus18 Re: Grecja pod pręgierzem w EU ? 15.09.11, 00:30
                                j-k napisał:

                                > na merytoryczne argumenty jestes po prostu za durny.

                                Jesteś głupim xujem i jest ci z tym dobrze. Co mnie do tego?
                                • j-k Re: Grecja pod pręgierzem w EU ? 15.09.11, 00:34
                                  pimpus18 napisał:
                                  Jestem głupim xujem i jest mi z tym dobrze. Co Ci do tego?

                                  nic.

                                  o polityce zarowno krajowej, jak i zagranicznej PL nie masz pojecia
                                  proponowalem rozmowe na forum Kraj.

                                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                  dzialacz "S" w 1981.
                                  • pimpus18 Re: Grecja pod pręgierzem w EU ? 15.09.11, 00:45
                                    j-k napisał:

                                    > o polityce zarowno krajowej, jak i zagranicznej PL nie masz pojecia
                                    > proponowalem rozmowe na forum Kraj.
                                    >

                                    No, może powinienem tam zajrzeć. Ale jakoś nie mam przekonania, żeby poziom tam był specjalnie wyższy.
                                    Ale spróbuję to tam poczytać.
    • felusiak1 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 02:58
      skoro wiesz to po co pytasz?
    • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 03:20
      ZWŁASZCZA ni
      > emieck[/b]., który ma tam śmiesznie niskie zaangażowanie rzędu 24 mld euro.

      Nie prawda Ewuniu. Zaangazowanie bankow niemieckich w PIGSy jest okolo 515 mld euro.
      www.businessinsider.com/german-bank-exposure-to-greece-is-nothing-when-compared-to-spain-and-italy-2010-5
      A mozliwe ze wiecej bo kto te wszystkie derywatywy zliczal? Albo jaki niezalezny adjudicator kiedykolwiek sprawdzal ksiegi Grecji czy innych PIGSow i ile komu sa naprawde winni? Po sprawdzeniu okazaloby sie ze 70% calego dlugu to bzedety jak w przypadku Ekwadoru.
      • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 03:43
        I tu, Majka, wychodzi, Twoje doktrynerskie ograniczenie.

        Grecja w tej grze spełnia rolę kości domina, której upadek wywoła kolosalną reakcję łańcuchową.

        Ostatnio słuchałem wykładu o ubezpieczeniach, jest tego tylko w Niemczego prawie 800 mld. euro i inwestowane są one głównie w obligacje państwowe, głównie tam, gdzie one są najbardziej dochodowe - czyli np. Grecja. Już samo załamanie tego rynku miałoby katastrofalne skutki.
        • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 03:47
          > Grecja w tej grze spełnia rolę kości domina, której upadek wywoła kolosalną rea
          > kcję łańcuchową.
          >
          > Ostatnio słuchałem wykładu o ubezpieczeniach, jest tego tylko w Niemczego prawi
          > e 800 mld. euro i inwestowane są one głównie w obligacje państwowe, głównie tam
          > , gdzie one są najbardziej dochodowe - czyli np. Grecja. Już samo załamanie teg
          > o rynku miałoby katastrofalne skutki.

          I tu Pimpus sie z Toba zgadzam. Wytlumacz to Ewie. Ona wciaz twierdzi ze niemieckie banki sa zaangazowane na sume 24 mld euro.
          • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 04:55
            zlotamajka napisała:

            Nie, nie, Majka, Evie nie ma co tego specjalnie tłumaczyć.
            Ja nie znam całej Waszej wymiany zdań - tym bardziej jeśli ona zaczęła się już wcześniej - ale jestem przekonany, że nie ma jakiś specjalnych różnic między Wami.

            Ale nie jestem wybitnym ekspertem od płci pięknej, choć znałem (teraz trochę już na razie straciłem z nimi kontakt), ale wiem, że są prawdziwi wirtuozi w tych sprawach, co zawsze budziło mój nie skrywany podziw.

            Z Tobą, trochę mniej z Evą łatwo dość do klinczu.
            Weź to pod uwagę. To jest tylko takie luźne forum i szkoda życia na złości i nieporozumienia.

            W mojej ulubionej rubryce w NIE: Wieści gminne i inne, w aktualnym numerze 37 jest taka opowiść, jak dwie piane panie biły trzecią. Zatrzymane przez dzielnych policjantów, nie były w stanie udzielić żadnych informacji - miały prawie po 3 promile każda - a gdy wytrzeźwiały, nie mogły sobie przypomnieć, o co poszło.

            Muszę z tym uważać, bo już parę razy przy lekturze tej rubryki o mało mnie szlag nie trafił.
            • el_matador9 Re: USA kradną forsę z Niemiec,F 14.09.11, 07:36
              thewordenreport.blogspot.com/2011/06/goldman-sachs-excesses-enabled-greek.html
              Goldman Sachs[NY] enabled Greece to stealthily spend beyond its means.

              Goldman helped quietly borrow billions.That deal hidden from public was treated as a currency trade rather than a loan.
              Goldman pushed debt from Greece's health system far into the future, much as when strapped home owners take out second mortgages to pay off their credit cards.

              Po prostu Goldman przechytrzył banki francuskie i niemieckie.
          • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 18:00
            zlotamajka napisała:


            > I tu Pimpus sie z Toba zgadzam. Wytlumacz to Ewie. Ona wciaz twierdzi ze niem
            > ieckie banki sa zaangazowane na sume 24 mld euro.

            forum.gazeta.pl/forum/w,50,128841705,128862985,Re_USA_a_kryzys_w_Grecji.html
        • malkontent6 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 18:43
          pimpus18 napisał:

          > inwestowane są one głównie w obligacje państwowe, głównie tam
          > , gdzie one są najbardziej dochodowe - czyli np. Grecja.

          Jak dochodowe były te greckie obligacje?
      • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 17:59
        lotamajka napisała:

        > ZWŁASZCZA ni
        > > emieck[/b]., który ma tam śmiesznie niskie zaangażowanie rzędu 24 mld euro.
        >
        > Nie prawda Ewuniu. Zaangazowanie bankow niemieckich w PIGSy jest okolo 515 mld euro.

        Przejęzyczyłam się po nocy, z tymi 24 mlsd euro chodziło mi tylko o Grecję. Przecież sama podawałam kilkakrotnie grafikę pokazującą zaangażowanie niemieckich banków w świecie, EU i w PIGSach.
        Inna rzecz, że wg wyliczeń Bundesbanku sprzed kilku miesięcy zaangażowanie niemieckich banków w PIGSach wynosiło nie podane w Twoim artykule 515 mld euro lecz "tylko" 369,2 mld euro:

        www.spiegel.de/flash/flash-26485.html
        • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 20:42
          Jakie by to liczby nie byly. Ty naprawde myslisz ze Spiegel podaje dokladne liczby zadluzenia?! Czy do tylko Grecji czy tez calych PIIGSow? Czy byl jakis niezalezny auditor czy jakikolwiek auditor ktory to sprawdzil?!!! NIE. Wiec o czy mowimy.
          Z tego co wiem to oprocz Goldmana nikt ksiag Grecji nie sprawdzal. A tam takie machloje sa robione za az strach. Jaki problem przesunac dlugi inne (np. derywatywy) w rubryke Grecji w dzisiejszym kilmacie politycznym? Kto to sprawdzi? NIKT. Wiec pierszym krokiem powinno byc:
          ban na te derywatywy
          podatek na obroty gieldowe rowniez derywatywy
          audit

          Od razu by sie okazalo ze nie ma problemu z dlugiem publicznym jakiegokolwiek kraju w Europie. Dlaczego Niemcy tego nie robia? Ano bo sa szantazowani ze jak nie zaplaca do Deutsche Bank, Commerz Bank czy jakies ubezpieczenie padie i caly system sie zawali. Sila finansiery jest przeogromna.
          • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 20:53
            zlotamajka napisała:

            > Jakie by to liczby nie byly. Ty naprawde myslisz ze Spiegel podaje dokladne li
            > czby zadluzenia?! Czy do tylko Grecji czy tez calych PIIGSow? Czy byl jakis
            > niezalezny auditor czy jakikolwiek auditor ktory to sprawdzil?!!! NIE. Wiec
            > o czy mowimy.

            No właśnie, o czym mówisz? Nie zajrzałaś do grafiki w podanym linku do Spiegla. Ta grafika nie jest Spiegła lecz BUNDESBANK. Ta chyba musi wiedzieć, co podaje, przez nią przechodzą wszystkie międzynarodowe przepływy. Podaje je tak dla Grecji jak dla wszystkich PIGSów, całej EU oraz świata. Naprawdę zajrzyj najpierw a później zajmij stanowisko.

            > Z tego co wiem to oprocz Goldmana nikt ksiag Grecji nie sprawdzal. A tam takie
            > machloje sa robione za az strach. Jaki problem przesunac dlugi inne (np. dery
            > watywy) w rubryke Grecji w dzisiejszym kilmacie politycznym? Kto to sprawdzi?
            > NIKT. Wiec pierszym krokiem powinno byc:
            > ban na te derywatywy
            > podatek na obroty gieldowe rowniez derywatywy
            > audit
            >
            > Od razu by sie okazalo ze nie ma problemu z dlugiem publicznym jakiegokolwiek k
            > raju w Europie. Dlaczego Niemcy tego nie robia? Ano bo sa szantazowani ze ja
            > k nie zaplaca do Deutsche Bank, Commerz Bank czy jakies ubezpieczenie padie i c
            > aly system sie zawali. Sila finansiery jest przeogromna.

            To wszystko zgoda, naturalnie, że są szantażowani, tyle, że przez Deutsche Bank, Commerzbank jest już od kilku lat praktycznie państwowy.

            www.heise.de/tp/artikel/29/29507/1.html
            • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 21:08
              No dobra, sprawdzilam linka. Niemieckie banki pozyczyly w sumie 2.2 biliony/tryliony wedlug tego grafika. Ale dalej podtrzymuje ze to jest tylko co ONE podaja. Ale czy jakis auditor to sprawdzil?! NIE. A powinien. Duzo rzeczy by wtedy wyszlo na jaw. Po prostu nie zgadzam sie ze sposobem w jaki stawiasz sprawe. To co Niemcy placa na ratowanie "Grecji" z Grecja nie ma nic wspolnego ale z bankami i nie chodzi to wcale od sume zadluzenia Grecji. Jak pisalam nie zdziwilabym sie gdyby pod ta rubryke podlozyli inne rzeczy. Nastepnie czy w te sumy wliczone sa derywatywy i derywatywy na bazie derywatywow itd. I czy tez te over the counter?
              • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 21:14
                Majka, uparcie mi coś wmawiasz. Ja cały czas piszę, że ratowane są nie Grecja lecz umoczone banki, w Europie głównie francuskie a w świecie aglosaskie (te się umoczyły CDSami). Jeśli piszę "Grecja" to jest to pisanie na skróty, nie o Grecję jako kraj, czy ludzi tu chodzi- tych NIKT nie chce ratować, przeciwnie, Trojka wyciska z ludzi ostatnie pieniądze.

                Dziś 2 banki francuskie dostały obniżony rating , właśnie za 'zaangażowanie w Grecji, trzeci bank eż już jest do odstrzału. Zaden niemiecki bank nie będzie za Grecję odstrzelony, bo banki niemieckie były mininmalnie zaangażowane w Grecji. Na miie przyjdzie kolej, gdy padną Włochy i Francja.
                • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 21:18
                  Pisalam kilka dni temu ze banki europejskie sa pod ostrzalem. Francuskie poszly pierwsze. Ale zawsze sie udeza w slaby punkt. Najpierw byla Grecja a potem Portugalia itd. Watpie zeby naprawde byly downgraded przez Grecje. To tak dla ludu.
                  • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:32
                    zlotamajka napisała:

                    > Pisalam kilka dni temu ze banki europejskie sa pod ostrzalem. Francuskie poszl
                    > y pierwsze. Ale zawsze sie udeza w slaby punkt. Najpierw byla Grecja a potem
                    > Portugalia itd. Watpie zeby naprawde byly downgraded przez Grecje. To tak dl
                    > a ludu.

                    Nie rozumiesz chyba. Teraz uderzono w banki francuskie, bo to one były najbardziej zaangażowane w Grecji a nie niemieckie. I DLATEGO już w ub. roku Francuzi nie zgodzii się na niemiecką propozycję plajty dla Grecji, Niemcy tego chcieli, ale nic z tego nie wyszło. Sarkozy zagrał na obronę swoich banków i wymusił (z pomocą Anglosasów umoczonych w CDSy) na Niemcach (zakompleksionych II WS) zgodę na ratunek za pomocą funduszu ratunkowego.
                    A teraz to już idzie lawina, najpóźniej gdy sięgnie Hiszpanii i Włoch Niemcy będą całkowiicie umoczone...
                    Próbuję Ci wytłumaczyć, że aby zniszczyć strefę euro trzeba zniszczyć Niemcy, ale jakoś tego nie rozumiesz.
                    • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:41
                      A teraz to już idzie lawina, najpóźniej gdy sięgnie Hiszpanii i Włoch Niemcy b
                      > ędą całkowiicie umoczone...
                      > Próbuję Ci wytłumaczyć, że aby zniszczyć strefę euro trzeba zniszczyć Niemcy, a
                      > le jakoś tego nie rozumiesz.

                      Alez Ewa, przeciez ja to nie tylko rozumiem ale calkiem z tym sie zgadzam. W 110%.
                      Nie zgadzam sie tylko co do tego wplywu IIWS co do tego a raczej o sile tego wplywu.

                      A tu co do bankow tez i niemieckich. Nie chce Cie martwic Ewa ale one leca tak samo jak francuskie. Tylko ze JESZCZE nie maja downgrade.
                      forum.gazeta.pl/forum/w,50,128841705,128875251,Re_USA_a_kryzys_w_Grecji.html
                      • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:51
                        Ale przecież to właśnie poczucie winy umiejętnie podsycane przez zachodnich przyjaciół powoduje, że Niemcy zachowują się jak lemmingi. To jest to narzędzie prowadzące do celu.

                        Majka, zastanów się nad jednym - jak często Rosja wypomina Niemcom II WS, mimo, że poniosła największe w tej wojnie straty? Jak często rosyjska prasa posługuje się takimi sterootypami, słyszałaś coś o tym? A teraz otwórz choćby te linki do zachodniej prasy, które Ci podałam...
                        • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:06
                          Ewa, naprawde zastanow sie. Kilka lat temu zrozumialam ze polityka rzadza INTERESY i PIENIADZE i to praktycznie WYLACZNIE. Jakiekolwiek sentymenta(demokracja, prawa czlowieka itd) graja marginesowa role i moga byc uznane albo nie w ramach tego czy sa zgodne i UZYTECZNE dla danych INTERESOW.

                          A ludowi mozna rozne bajki wciskac typu demokracja, winny itd poprzez prase i media.

                          Teraz powrocmy do Niemiec. Kto tak naprawde poczuwa sie winny za wojne? Konkretnie. Merklowa? Narod niemiecki? Pokolenie wojnne albo wymarlo albo na wymarciu i czy naprawde te nowe pokolenia az tak bardzo poczuwaja sie do winny. Sorry Ewa ale ja tego nie zauwazylam w Niemczech. Wrecz odwrotnie czuja sie traktowani niesprawiedliwie i maja uraz do tego ze im sie probuje ta wine wmowic. Teraz co ten narod moze? Jaka ma sile i kto to jest io kto go reprezentuje?

                          A teraz zrobmy to samo z Deutsche Bank ktory wiem, uwazasz za nie niemiecki ale dla argumentu. jaka on ma sile: oplaca kampanie dla wiekszosci rzadu i ma dostep do prasy. Kto go reprezentuje: rzad i rzad. Wiec jak leca jego akcje na lep i pysk to Merklowa bedzie go ratowac nawet kosztem obywateli jak trzeba.
                • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 14.09.11, 23:42
                  eva15 napisała:

                  > Majka, uparcie mi coś wmawiasz. Ja cały czas piszę, że ratowane są nie Grecja l
                  > ecz umoczone banki, w Europie głównie francuskie a w świecie aglosaskie (te się
                  > umoczyły CDSami).

                  Czy państwo może działać bez banków?

                  > cję jako kraj, czy ludzi tu chodzi- tych NIKT nie chce ratować, przeciwnie, Tro
                  > jka wyciska z ludzi ostatnie pieniądze.

                  Gdybyś była za bGE, to może mógłbym w to trochę uwierzyć.

                  > Zaden niemiecki bank nie będzie za
                  > Grecję odstrzelony, bo banki niemieckie były mininmalnie zaangażowane w Grecji
                  > . Na miie przyjdzie kolej, gdy padną Włochy i Francja.

                  Czasu mieli przecież dosyć, żeby się stamtąd w porę wycofać.
                  Tu już dawno chodzi o cały system, którego Grecja była jedynie najsłabszym ogniwem.
                  • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:38
                    pimpus18 napisał:

                    > Czy państwo może działać bez banków?

                    Państwo oczywiście może (vide komuna) ale kapitalizm już nie.

                    > Gdybyś była za bGE, to może mógłbym w to trochę uwierzyć.

                    Nuudzisz

                    > Czasu mieli przecież dosyć, żeby się stamtąd w porę wycofać.

                    Poooważnie, a wiesz wobec tego KIEDY Niemcy się wycofali?

                    > Tu już dawno chodzi o cały system, którego Grecja była jedynie najsłabszym ogniwem.

                    To jest bardzo odkrywcze.
                    • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:03
                      eva15 napisała:

                      > Państwo oczywiście może (vide komuna) ale kapitalizm już nie.

                      Jak skończyła komuna, to nawet w Grecji wiedzą. Na ideologii antykapitalistycznej nikt nie wygra.
                      Chciwość jest jednak bardzo silnym uczuciem.

                      > > Gdybyś była za bGE, to może mógłbym w to trochę uwierzyć.
                      >
                      > Nuudzisz

                      Pomódl się za Grecję, jak Cię to tak nudzi.

                      > Poooważnie, a wiesz wobec tego KIEDY Niemcy się wycofali?

                      Ty chyba nie wierzysz, że tam są tacy głupcy. Za dużo czytasz, a trudno żeby się tam o tak trywialnych sprawach rozwodzili.

                      > > Tu już dawno chodzi o cały system, którego Grecja była jedynie najsłabszy
                      > m ogniwem.
                      >
                      > To jest bardzo odkrywcze.

                      Nie? Też tak myślę. Tylko dlaczego teraz są tym tak zdziwieni i mają pretensje, że tak okrutnie wprowadzono ich w błąd?
                • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:10
                  Zalaczylam post do Wojtusia wiec wiesz nie zwracaj uwagi na to co pisze ale zemiescilam go bo podalam tam jak spadaja akcje bankow. Podalam Societe General, Barcleys, Royal Bank of Scotland i HSBC.

                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,128789634,128874509,Re_M_tu_gadu_gadu_a_swiat_stoi_nad_przepascia_.html
                  Specjalnie dla Ciebie dodalam wykres akcji Deutsche Bank. Tez spadly okolo 50% w ostatnich 3 miesiacach.

                  www.db.com/ir/en/content/share_price_information.htm
                  i Commerzbank

                  www.bloomberg.com/apps/quote?ticker=CBK:GR#chart
                  A tu co bloomberg pisze o tym:

                  A Bloomberg index showed 46 lenders trading at 0.56 times book value, the cheapest since the post-Lehman lows of March 2009, signaling investors estimate their net assets are worth less than the companies claim and are demanding discounts for perceived risks. Valuations reflect the impact of a potential sovereign default for some banks, according to Barclays Plc analysts led by Jeremy Sigee.

                  Czyli niemieckie banki nie stoja wcale lepiej. Merklowa za wszelka cene je ratuje.

                  www.bloomberg.com/news/2011-09-12/bmw-deutsche-bank-lufthansa-munich-re-german-equity-preview.html

                  Moze byc naprawde pozadny krach bankow w najblizszej przyszlosci aka Lehman Brothers.

                  www.bloomberg.com/apps/quote?ticker=CBK:GR#chart
                  • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:41
                    Majka, zwróć uwagę na strukturę własnościową tych niemieckich banków. Pomijam tu Deutsche Bank, bo on wcle nie jest niemiecki.
                    • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:48
                      1. Mozesz rozszerzyc? I czy Francuzi lub Anglicy nie mogliby powiedziec tego samego?
                      2. Deutsche Bank jest niemiecki bo dla niego rzadzi Merkel. Wiec nie mozesz go sobie tak pominac. A jak pominiesz to co zostanie? Commerzbank?
                      • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:53
                        A tak naprawde Ewa to czy to naprawde ma sens dyskutowanie ktore banki lepsze: francuskie czy niemieckie czy angielskit itd. To cos na miare to gooon.. mniej smierdzi od tamtego. Ale tak czy inaczej jest gooo...ne...m.
                      • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 00:53
                        Nie, Niiemcy nie są sobą, bo rządzi nimi Deutsche Bank, który wcale nie jest niemiecki.
                        • pimpus18 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:06
                          eva15 napisała:

                          > Nie, Niiemcy nie są sobą, bo rządzi nimi Deutsche Bank, który wcale nie jest ni
                          > emiecki.

                          O, to jest naprawdę odkrywcze!

                          Grunt do dobra nazwa.
                        • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:10
                          Ewa, naprawde wiecej sie od Ciebie spodziewalam. Niemcy nie sa soba bo rzadzi nimi Deutsche Bank.

                          Amerykanie tez nie sa soba bo rzadzi nimi JP Morgan i Goldman. Brytyjczycy nie sa soba bo rzadzi nimi Bank of England i City of London. Polacy nie sa soba bo rzadzi nimi Waszyngton + UE. Mam kontynuowac?
                          • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:16
                            No ale czy tak właśnie nie jest? Czego się spodziewałaś, że zaprzeczę faktom?
                            • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:17
                              Sama zauważasz, że banksterzy rządzą światem, więc CO?
                              • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:30
                                Nie tylko zauwazam od ciagle twierdze ze bankstery to WROG #1. Co do faktow to jak wciaz pisze zgadzamy sie na 110%. Nieraz tylko ponosza Cie sentymenty :)
                                • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:41
                                  Eee tam, jakie sentymenty. Ja po prostu zbyt głęboko siedzę w liczbach, danych i statystykach, by nie dać się nabrać na żadną propagandę, ktrórej Ty, moim zdaniem, wbrew samej sobie jednak jakoś ulegasz, tyle, że nie od strony mainstreamu a od tej drugiej - niemainstreamowej.
                                  • zlotamajka Re: USA a kryzys w Grecji 15.09.11, 01:52
                                    Wszyscy ulegamy propagandzie takiej czy innej i wcale nie przecze. Ja jestem bardzo wybiurcza nawet co do niemainstreamu a mainstreamu to juz wogole nie czytam i ogladam. Ale jakos ulegam tym zrodlom co slubham bo jakby moglo byc inaczej. Na to nie ma rady. Nie jestes wyjatkiem i troche sentymentu do Niemiec masz:) nie raz to wychodzilo.
                          • j-k ale kto rzadzi tym wszystkim? 15.09.11, 01:19
                            zlotamajka napisała:

                            > Ewa, naprawde wiecej sie od Ciebie spodziewalam. Niemcy nie sa soba bo rzadzi
                            > nimi Deutsche Bank.
                            >
                            > Amerykanie tez nie sa soba bo rzadzi nimi JP Morgan i Goldman. Brytyjczycy nie
                            > sa soba bo rzadzi nimi Bank of England i City of London. Polacy nie sa soba b
                            > o rzadzi nimi Waszyngton + UE. Mam kontynuowac?

                            Ale kto rzadzi tym wszystkim?
                            Miedzynarodowy kapital?
                            nie moge sie doczekac odpowiedzi.
                            • eva15 Re: ale kto rzadzi tym wszystkim? 15.09.11, 01:42
                              Bozia rządzi, idź spać Januszku.
                              • de_oakville Spojrzenie z perspektywy wlasnego "pepka swiata" 15.09.11, 02:37
                                "Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia". Jezeli sie siedzi duchowo w 100% gdzies w Europie, pomiedzy kulturami niemiecka i rosyjska (choc wedlug mnie pasuja one do siebie tak jak "piesc do oka") i uwaza sie je za dwie "Hauptstrassen" wspolczesnego swiata, a wlasna kulture polska tylko za jakas "Nebenstrasse", gorzej wybrukowana, biedniejsza, slabiej oswietlona i godna potepienia, to to pociaga za soba rowniez rozdraznienie faktem, ze sa na swiecie jeszcze jakies inne kraje poza Rosja i Niemcami (Rosja oczywiscie "na czolowym miejscu"), ktore pretenduja do jakiegos tytulu na tym globie. Wtedy drazni i Francja i Anglia, nawet Wlochy. Nie mowiac oczywiscie o Ameryce, ktora drazni najbardziej. Kiedys Europa byla naprawde "pepkiem swiata", do 1-szej Wojny Swiatowej. Potem byla nim dlugo Ameryka. Rosja "pepkiem swiata" nie byla nigdy, choc bardzo chciala. Wielu Europejczykow jest zatem "wscieklych" na Ameryke, ze odebrala im przed dziesiatkami lat tytul lidera, ktory chca teraz za wszelka cene odzyskac, zeby nie czuc sie "sponiewierani". I nie pamietaja, ze "tutul" stacili nie przez Ameryke, tylko przez wlasna... niedojrzalosc. Kazdy czlowiek w wieku powiedzmy 60-lat chcialby miec ten rozum "co teraz", ale miec najwyzej 30 lat. Niestety, przyroda ma swoje prawa.
                                • zlotamajka Re: Spojrzenie z perspektywy wlasnego "pepka swia 15.09.11, 03:27
                                  Trzymaj ty sie lepiej reportazy podrozniczych bo to jedyne na czym sie znasz i nie wtracaj sie to powaznych dyskusji ktorych za grosz nie rozumiesz.
                                • j-k Ameryka Polnocna ma najwieksze zasoby 16.09.11, 23:36
                                  przyrodnicze na Swiecie
                                  (wlaczajac Canade)

                                  i dlatego sypiam spokojnie.

                                  widac LOS tak chcial.
    • jorl Re: USA a kryzys w Grecji 16.09.11, 19:46
      eva15 napisała:

      > Na koniec masz wypowiedź Verheugena - niemieckiego komisarza z Brukseli, który
      > mówi publicznie, że EU powstała po to, by Europa miała Niemców pod kontrolą i ż
      > e przypominanie Niemcom II WS jest CODZIENNOSCIA w Brukseli. Myślisz, ż
      > e wie mniej niż Ty na ten temat?


      Posluchalem i to pare razy tego Verheugena z Twojego linku i mam calkiem inna interpretacje tego jak to co stoi pod tym Video a ktora odpowiada Tobie Evo.

      To po kolei. Przeciez nawet NATO bylo po to aby Trzymac Rosjan na zewnatrz, USA wewnatrz (Europy) a Niemcy na dole. No i co? I nic. To swiadczy napewno ze sily Niemiec sie boja inni. Teraz pytanie czy jak sie Niemcy wcisnelo do EU, co wedlug i Ciebie Evo swiadczy ze EU Niemcom szkodzi jest tak naprawde? Sila pozostaje sila i jej sie nie da spetac. Jakie korzysci przynosi EU Niemcom? Ja wiem, ludzie tu nie rozumieja nowowczesnego przemyslu z jego uwarunkowaniami dotyczacymi chodzby norm. Jedyne to z norm sie ludzie, jak uslysza to smieja. Jak kozy do sera. A ja mam do czynienie z normami przemyslowymi na codzien. Czy to EMC czy to ATEX (expolosion) czy bezpieczenstwa. Nowoczesne panstwa musialy sobie tego ogromnie duzo tworzyc, bet tego nie ma nowoczesnego panstwa. Dzieki EU w calej obowiazuje jedna. I wtedy handel w jednym duzym organizmie gospodarczym jest duzo lepszy, przedtem nie dalo sie tak bez dopuszczen exportowac HighTech. Wieksze rynki , wieksza konkurencja to daje ogromnego kopa dla przemyslu. Wlasnie dlatego USA osiagnela status mocarstwa bo tak u nich od dawna jest i bylo, duzy kraj w koncu. I wlasnie dlatego Zachod stara sie dzielic wrogie kraje jak Rosja aby wspolny rynek ale ze wspolnymi normami jednymi dla wszystkich byl jak najmniejszy, kazdy niepodlegle ma sobie sam rzepke skrobac. A w konsekwencji nic nowowczesnego czyli groznego dla Zachodu moc produkowac. Bo jest wtedy malo efektywny. Naturalnie ze kazdy mial szanse w EU podobne. Ale Niemcy majace i przeddtem najwiekszy rynek, mialy na starcie przewage. Do tego wlasnie ze Niemcy "rozdaja" pieniadze, a to znaczy dokladnie ze rozdaja swoje towary, bo wlasnie taki skutek daje rozdawanie pieniedzy osiagaja przewage nad innymi. I ta przewaga narasta bo cholernie trudno sie goni.

      Wracajac do Verheugena. Oczywscie ze Niemcom sie wypomina 2WS. Aby wymusic kase. Ale ze ta kasa robi Niemcy relatywnie silniejszymi wlasnie to ci leniwi juz nie widza. Wiadomo ze tego silniejszego sie bedzie wyzywalo, to jest wszedzie widac, i pomiedzy ludzmi i np. na tym forum tez. To sa koszty bycia lepszym. Ty Evo wolisz byc lubiana ja wole np. byc nielubiany. W pracy tez mnie nie lubia, napewno po katach szepcza o mnie brzydko. Ale nie maja wyjscia, musza mnie sluchac i mi to wystarczy. Tak ze nie rozumiem tych placzy Verheugena, jakby nie 2WS i Hitler byloby cos innego.

      Kiedys czytalem wspomnienie kanzlerza Brandta, on byl pytany przez sojusznikow po wizycie w ZSRR czy nie zawarl tajnych paktow z Rosjanami. To wlasnie niebezpieczenstwo wisi ciagle nad tymi co Niemcy w Brukseli wyzywaja.

      Pozdrowienia
      • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 16.09.11, 20:11
        Nie jestem przeciwniczką EU jako związku państw niezależnych ale o podobnych ramach, normach (w tym technicznych) i prawnych. To jest pozytywne dla rozwoju. Jestem przeciwniczką unii transferowej na jaką się zanosi, bo to pociągnie silnych w dół i na koniec nikomu nie pomoże.

        >Naturalnie ze kazdy mial szanse w EU podobne. Ale Niemcy majace i przeddtem najwiekszy rynek, mialy na starcie przewage

        Nie, na starcie był tylko RFN o wielkości zbliżonej do Francji i GB.

        >Do tego wlasnie ze Niemcy "rozdaja" pieniadze, a to znaczy dokladnie ze rozdaja swoje towary, >bo wlas nie taki skutek daje rozdawanie pieniedzy osiagaja przewage nad innymi. I ta przewaga narasta bo cholernie trudno sie goni.

        Rozdawanie pieniędzy do eurolandu powoduje tylko przyrost niemieckiego zadłużenia i wewnątrzkrajowe zaciskanie pasa, mimo dobrego wzrostu PKB. O ile subwencje niemieckie w ramach EU (jak np. dla Polski) są subwencjami w REALNA gospodarkę, czyli via np. zamówienia z Polski przynoszą Niemcom jakieś korzyści, o tyle subwencje w ramach eurolandu są subwencjami dla międzynarodowych banków grających w kasyno i nie przekierowujących tych pieniędzy do realnej gospodarki. Banki dostają kasę, Niemcy zostają na długach. U kogo? Ano m.in. u tych banków, które obdarowały pieniędzmi.
        • jorl Re: USA a kryzys w Grecji 16.09.11, 20:45
          eva15 napisała:

          > Nie jestem przeciwniczką EU jako związku państw niezależnych ale o podobnych ra
          > mach, normach (w tym technicznych) i prawnych. To jest pozytywne dla rozwoju.

          Zaraz zaraz a jak sobie wyobrazasz normy obowiazujace we wszystkich krajach? Bez wspolnych praw? Musi byc wspolna biurokracja, nie da sie inaczej. Kiedys mialem na biurku normy DIN teraz EU. Jestesmy stosunkowo mala firma a i u nas zaczyna sie export do krajow polnocnych. Szwecja, Fin Norw. bo mamy wspolne normy.

          Pamietam tego pajaca Korwina Mike czy jak mu tam jak zapowiadal ze jak bedzie prezydentam zadnych ustaw z EU dla Polski nie podpisze. A bylo tego caly wagon. I jakie to byly? Wlasnie tez i te normy przemyslowe! Takie pajace nie rozumieja nowowczesnych gospodarek i opowiadaja glupoty.


          >J
          > estem przeciwniczką unii transferowej na jaką się zanosi, bo to pociągnie silny
          > ch w dół i na koniec nikomu nie pomoże.

          Problem z tym rozdwaniem pieniedzy jest taki ze co roku Niemcy rozdaja ich ze 100 mild(nadwyzka handlowa) Euro. To w stosunku do PKB niemieckiego niewiele. Zamiast na czolgi mozna i tak. Ale to sie u dluznikow sumuje. Juz 10-20 lat. I to przytlaczy ich.
          Poza tym nie przesdzajmy. Podaje sie parasole EU setki miliardow Euro. A teraz transza dla Grekow i to pozyczka a nie darowizna ma byc glupie 8 mild$. Odmowiona zreszta. I to nie tylko EU a i IWF, BS czy ktos tam inny. I nie tylko Niemcy. Co to jest w stosunku do nadwyzki handlowej Niemiec napewno grubo wiecej jak 100milds Euro w rok.




          > Nie, na starcie był tylko RFN o wielkości zbliżonej do Francji i GB.

          Przemysl niemiecki byl zdecydowanie i wtedy wiekszy jak Fr czy GB. Nie? A teraz jak jest? Co, chcesz powiedziec ze NRD tak zwiekszyla sile gospodarcza Niemiec czy jak?
          Ale teraz jest duzo wiekszy jak Fr czy GB. Dlaczego? Ano wlasnie przez dawanie.
          Po wygraniu 1871 z Francja Niemcy dostaly od niej wielka kontrybucje. I co sie stalo? Darmowe nie tuczy i po krotkim slomianym ogniu w Niemczech sie zrobil kryzys.
          Z kolei slyszalem Kiessigera kiedys i sie tu akurat z nim zgadzam. On powiedzial ze kontrybucje Wersalskie spowodowaly rozbudowe niemieckiego a ograniczenia francuzkiego przemyslu. Bo Fr. dostawala parowozy, wegiel itd. Niemcy zyli biedniej ale na koncu stali sie silniejsi. Wlasnie dlatego.



          > Rozdawanie pieniędzy do eurolandu powoduje tylko przyrost niemieckiego zadłużen
          > ia i wewnątrzkrajowe zaciskanie pasa, mimo dobrego wzrostu PKB. O ile subwencje
          > niemieckie w ramach EU (jak np. dla Polski) są subwencjami w REALNA gospodarkę
          > , czyli via np. zamówienia z Polski przynoszą Niemcom jakieś korzyści, o tyle s
          > ubwencje w ramach eurolandu są subwencjami dla międzynarodowych banków grającyc
          > h w kasyno i nie przekierowujących tych pieniędzy do realnej gospodarki. Banki
          > dostają kasę, Niemcy zostają na długach. U kogo? Ano m.in. u tych banków, które
          > obdarowały pieniędzmi.

          Nastepna antybanksterowa! Wszystkie pieniadze w koncu gdzies zamieniaja sie w towary. Tylko krol Midas probowal jest zloto ale mu na zdrowie nie wyszlo.

          Dobra, krotko o bankach bo musze isc biegac.
          A wiec ja mam tez moje oszczednosci w bankach. nawet w 2 aby jak jeden splajtowal cos mi zostalo, taki chytry jestem. I te banki, ci wstretni banksterzy maja zadanie mi % placic i aby je placic musza je gdzies pozyczac na wyzszy % aby i dla nich zostalo. I pozyczaly i Grekom. I co jak Grecy nie chca splacac ma moj bank przyjsc do mnie i powiedziec trudno jorl, Twoje pieniadze utopilismy u Grekow. A ze u Grekow nie mozemy bo to inne panstwo zajac ziemie budynkow i sprzedac jakby to bylo z Herr Millerem w Niemczech i w ten sposob odzyskac Twoja kase niech rzad niemiecki cos zrobi. Rzad niemiecki pozwolil nam kase Grekom pozyczac, bo zostal dopuszczony ruch finansowy przez granice, wiec on musi odpowiedziec za to. I rzad niemiecki bierze od banku prywatnego mojego dlug grecki i Grecy maja dlug juz nie do banku prywatnego a do rzedu niemieckiego. Skad rzad niemiecki ma ta kase? Odemnie! Bo ja place duze podatki. Jakos tak jest ze podatki placa duze ci co maja oszczednosci w koncu. Te greckie pieniadze nie sa stracone. Nie mozna Grekom ich skreslic niech placu chodzby i lat 50. Ja w koncu te pieniadze dlugoterminowo odlozylem.
          No i teraz gdzie widzisz tych strasznych banksterow?


          Pozdrowienia
          • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 16.09.11, 21:12
            jorl napisał:

            > eva15 napisała:
            >
            > > Nie jestem przeciwniczką EU jako związku państw niezależnych ale o podobnych ramach, normach (w tym technicznych) i prawnych. To jest pozytywne dla rozw
            > oju.
            >
            > Zaraz zaraz a jak sobie wyobrazasz normy obowiazujace we wszystkich krajach? Bez wspolnych praw? Musi byc wspolna biurokracja, nie da sie inaczej.

            Owszem, w takich sprawach musi.

            > Problem z tym rozdwaniem pieniedzy jest taki ze co roku Niemcy rozdaja ich ze 100 mild(nadwyzka handlowa) Euro. To w stosunku do PKB niemieckiego niewiele.

            Nie 100 a niecałe 160 mld euro.

            > Poza tym nie przesdzajmy. Podaje sie parasole EU setki miliardow Euro. A teraz
            > transza dla Grekow i to pozyczka a nie darowizna ma byc glupie 8 mild$.

            Pożyczką? Jesteś rzeczywiście aż tak naiwny? Nikt poważny, żaden szanujący się ekonomista tego nawet w snach nie zakłada. Poza tym- nie ctyle chodzi o te "pożyczki", co o gwarancje a te idą w setki miardów i są z natury rzeczy bezzwrotne, jeśli dojdzie do sytuacji, że trzeba będzie je pokryć. .

            > Odmowiona zreszta. I to nie tylko EU a i IWF, BS czy ktos tam inny. I nie tylko
            > Niemcy. Co to jest w stosunku do nadwyzki handlowej Niemiec napewno grubo wie
            > cej jak 100milds Euro w rok.
            >
            >
            >
            >
            > > Nie, na starcie był tylko RFN o wielkości zbliżonej do Francji i GB.
            >
            > Przemysl niemiecki byl zdecydowanie i wtedy wiekszy jak Fr czy GB. Nie?

            Nie. Był całkowiecie rozszabrowany przez aliantów w ramach reparacji wojennych, podobnie z patentami i częścią wysoko wykształconej kadry.

            > Nastepna antybanksterowa! Wszystkie pieniadze w koncu gdzies zamieniaja sie w t
            > owary. Tylko krol Midas probowal jest zloto ale mu na zdrowie nie wyszlo.

            Nie masz pojącia o współczesnym systemie bankowym i rynkach finansowych, skoro wypisujesz, że te pieniądze trafiają wkońcu do realnej gospodarki. Ilość pieniądza przerzucanego przez banki wirtualnie przekroczyła o wielkokroć pokrycie w gospodarce realnej. Operacje derywatami sąó CAŁKOWICIE oderwane od produkcji dóbr i usług.
            Nawet nie ma sensu dyskutować z tobą na ten temat, bo nie rozumiesz podstawowych mechanizmów

            > Dobra, krotko o bankach bo musze isc biegac.
            > A wiec ja mam tez moje oszczednosci w bankach. nawet w 2 aby jak jeden splajtow
            > al cos mi zostalo, taki chytry jestem. I te banki, ci wstretni banksterzy maja
            > zadanie mi % placic i aby je placic musza je gdzies pozyczac na wyzszy % aby i
            > dla nich zostalo. I pozyczaly i Grekom. I co jak Grecy nie chca splacac ma moj
            > bank przyjsc do mnie i powiedziec trudno jorl, Twoje pieniadze utopilismy u Gr
            > ekow. A ze u Grekow nie mozemy bo to inne panstwo zajac ziemie budynkow i sprze
            > dac jakby to bylo z Herr Millerem w Niemczech i w ten sposob odzyskac Twoja ka
            > se niech rzad niemiecki cos zrobi. Rzad niemiecki pozwolil nam kase Grekom pozy
            > czac, bo zostal dopuszczony ruch finansowy przez granice, wiec on musi odpowied
            > ziec za to. I rzad niemiecki bierze od banku prywatnego mojego dlug grecki i Gr
            > ecy maja dlug juz nie do banku prywatnego a do rzedu niemieckiego. Skad rzad ni
            > emiecki ma ta kase? Odemnie! Bo ja place duze podatki. Jakos tak jest ze podatk
            > i placa duze ci co maja oszczednosci w koncu. Te greckie pieniadze nie sa strac
            > one. Nie mozna Grekom ich skreslic niech placu chodzby i lat 50. Ja w koncu te
            > pieniadze dlugoterminowo odlozylem.
            > No i teraz gdzie widzisz tych strasznych banksterow?

            Zupepełnie nie nie rozumiesz mechanizmu. Rzecz nie tyle w pożyczkach dla Grecji, co w derywatach - CDS. Naprawdę poczytaj coś najpierw na ten temat, bo nie jestem w stanie ani nie mam ochoty robić wykładów od podstaw.
            • zlotamajka Ewa, really? really? 16.09.11, 23:30
              Nie. Był całkowiecie rozszabrowany przez aliantów w ramach reparacji wojennych, podobnie z patentami i częścią wysoko wykształconej kadry.


              Rozumiem ze dlatego Niemcy maja najwiekszy przemysl w Europie i najwieksza ekonomie. To to juz i statystyki powinny Ci pokazac.

              Nie mozna zyc przeszlosc. Wojna sie skonczyla 70 lat temu.
              • eva15 Really, really! 17.09.11, 00:15
                Daj sobie siana, bo mnie wkurzysz, a tego bym nie chciała, bo Cię lubię. Jorl twierdził, że na starcie (czyli po II WS) Niemcy byli wa lepszej pozycji, niż np. Francja czy GB. Bez jaj.
                • eva15 Re: Really, really! 17.09.11, 00:24
                  Niemcy były, wskutek własnych win - to prawda, w tragicznej sytuacji po wojnie. I jeśli ktoś im pomógł, to właśnie USA, które zachowały się podobnie jak Stalin. USA i ZSRR były swymi lustrzanymi odbiciami w Europie.
                  Czyli - ze względu na własny interes (walka z ZSRR) USA pozwoliły Niemcom szybko stanąć na nogi. Podobnie jak Stalin ze względu na własny interes dał Poslce nieswoje Ziemie Zachodnie, czym wg mnie zrobił jej wielką przysługę.
                  Tak jak Polska wiele zawdzięcza w aspekcie geopolitycznym Stalinowi, tak Niemcy Zach. (RFN) w aspekcie gospodarczym i geopolitycznym - USA. I nieważna jest tu motywacja, ważne są skutki, a te były w obu przypadkach (choć w różny sposób) pozytywne.
                  • zlotamajka Ewa przepraszam jakie? 17.09.11, 00:30
                    Stalin ze względu na własny interes dał Poslce
                    > nieswoje Ziemie Zachodnie, czym wg mnie zrobił jej wielką przysługę.

                    Jakie? Mozesz to jeszcze raz powtorzyc?
                    • eva15 Re: Ewa przepraszam jakie? 17.09.11, 00:36
                      zlotamajka napisała:

                      > Stalin ze względu na własny interes dał Poslce
                      > > nieswoje Ziemie Zachodnie, czym wg mnie zrobił jej wielką przysługę.
                      >
                      > Jakie? Mozesz to jeszcze raz powtorzyc?

                      Naturalnie, że mogę. Sugerujesz, że dzisiejszy Wrocław czy Szczecin należały przed II WS do ZSRR i Stalin dał swoje?
                      • zlotamajka Re: Ewa przepraszam jakie? 17.09.11, 00:55
                        Niemcy przegraly wojne i musialy oddac to co nie ich. Moze nie tak?
                        • eva15 Re: Ewa przepraszam jakie? 17.09.11, 01:17
                          Nic z tego nie rozumiem. To czyje te ziemie były przed wojną? Radzeickie, polskie?
                        • eva15 Re: Ewa przepraszam jakie? 17.09.11, 01:25
                          Ja w szkole uczyłam się jeszcze takich patriotycznych pieśni, aktualnych zresztą jak widać po dzś dzień i:

                          "Przed lat tysiącem polscy rycerze
                          u brzegów Odry trzymali straż

                          Mieli żelazne miecze pancerze,
                          blask jasnej rzeki świecił im w twarz.

                          Po lat tysiącu nad Odry brzegiem
                          znów polski żołnierz i polska broń.
                          Znów nasze straże stoją szeregiem,
                          gdzie król Bolesław siadał na koń.

                          Nad brzegiem starej rzeki
                          prastara dźwięczy mowa,
                          przetrwała rzeka wieki
                          i przetrwały wieki słowa.

                          www.sp2miastko.ovh.org/hymn.htm

                          • zlotamajka Re: Ewa przepraszam jakie? 17.09.11, 04:42
                            A Ty Ewa nie uczylas sie przypadkiem geografi i histori na tych niemieckich mapach. To duzo by tlumaczylo. A nawiasem jak narod wybrany moze domagac sie ziem z czasow biblijnych to czemu my nie sprzed 700 lat?

                            • eva15 Re: Ewa przepraszam jakie? 17.09.11, 11:11
                              Zgoda, sama tego argumentu często używam. Mogli Zydzi wrócić po 2 tys. lat, to mogą Polacy po 700 latach.
                              Niemniej faktem jest, że te ziemie przez ponad 700 lat nie były polskie. Były po części czeskie, głównie austriackie i później pruskie - w zależności od okresu historycznego.
                              Tak rozumując należałoby przesunąć wszystkie granice co najmniej 700 lat do tyłu, a już napewno odebrać Turkom Istambuł, wszak mają go tylko niecałe 600 lat, czyli im się nie należy.
                              Niestety Polsce przyszłoby wtedy zwrócić tereny Warmii i Mazur i oddać je jeśli już nie Prusakom (czyli Krzyżakom) to przynajmniej resztkom niewybitych Prusów - plemiona bałtyckiego, rdzennego mieszkańca tych ziem.

                              Sama widzisz, ile nonsensów powstaje, jeśli chciłaby się wrócić do granic sprzed setek lat.

                              Spór był o to, że nie spodobało Ci się określenie, że Stalin oddał nieswoje, nawet to pogrubiłaś. Nadal uważasz, że Stalin oddał swoje? A jeśli uważasz , że oddawał Polakom to, co polskie, to co z Czechami? Sląsk należał w niektórych częściach w X-XIII w. do książąt czeskich.
    • jorl majka 16.09.11, 20:01
      zlotamajka napisała:

      > Ewa, naprawde zastanow sie. Kilka lat temu zrozumialam ze polityka rzadza INTE
      > RESY i PIENIADZE i to praktycznie WYLACZNIE. Jakiekolwiek sentymenta(demokracj
      > a, prawa czlowieka itd) graja marginesowa role i moga byc uznane albo nie w ram
      > ach tego czy sa zgodne i UZYTECZNE dla danych INTERESOW.
      >
      > A ludowi mozna rozne bajki wciskac typu demokracja, winny itd poprzez prase i m
      > edia.

      No wlasnie ja takie rozumowanie znam. Jakie majka przedstawia. I widze korelacje pomiedzy ludzmi majacymi takie poglady jak majka a ich stanem ekonomicznym. Ludzie co biede klepia, ciagle maja za malo pieniedzy aby nawet jakos lepiej przezyc, wlasnie takie poglady reprezentuja. Dla nich kazdy jest do kupienie np. Merkel przez Deutche Bank np. Do glowy nie moze im wejsc co innego, ze np. Merkel sie nie da przekupic. I innych wielu tez.
      Ja osobiscie mam inne poglady i wcale nie widze ze jacys banksterzy, bo majacy kase, rzadza. Rzadza naprawde politycy jesli chodzi o panstw.
      Ale to moze byc zwiazane z tym ze ja mam dosc pieniedzy. Ja o moich nie mysle mam ich tyle ze na moj styl zycia, z ktorego jestem zadowolony, starcza i nawet zostaje abym u banksterow mogl je trzymac.
      Zreszta jest ciekawe dlaczego wlasnie mawiano Zydokomuna. Bo faktycznie wsrod komunistow bylo nadproporcjonalnie duzo Zydow. To fakt. A dlaczego? Ano dlatego ze oni byli w spoleczenstwie zawsze niezle kopanii, odczuwali to jako niesprawiedliwosc wiec wymyslali inne sprawiedliwe spoleczenstwa. Cos jak Ty majka nie lubisz banksterow tak oni kapitalistow. A ja nie jestem kopany wrecz odwrotnie jak co ja rozdaje w zyciu kopniaki i wcale mi takie antybanksterskie ideologie nie pasuja.
      Problem jest ze tak jak zwolennicy komunizmu nie rozumieli mechanizmow rzadzacych produktywnym spoleczenstwem aby wlasnie produktywne bylo tak i Ty majka tak samo ich nie rozumiesz. Bo tak naprawde nigdy nigdzie nie pracowalas. Naturalnie nigdy na jakims kierowniczym stanowisku w prywatnej gospodarce. Uczylas sie byle czego, napewno przedmotow scislych nie umiesz, po prostu jak Niemcy mowi konczylas Laberfach i masz odpowiednie do tego durnowate poglady.

      Pozdrowienia
    • jorl Re: USA a kryzys w Grecji 17.09.11, 09:52
      eva15 napisała:

      > Jorl t
      > wierdził, że na starcie (czyli po II WS) Niemcy byli wa lepszej pozycji, niż np
      > . Francja czy GB. Bez jaj.

      A Ty skad to sobie wytrzasnelas??? Przeciez dyskutowalismy o calkiem innym momencie. Ja twierdzilem jak istotne jest stworzenie wspolnej gospodarczej przestrzeni gdzie obowiazuja wspolne prawa i wlasnie normy przemyslowe. I ze wlasnie USA jako ogromny kraj dlatego sie tak rozwinela. I ze tacy ktorzy sa niepodlegli przez to nie maja szans w nowoczesnej gospodarce i musza byc dostarczycielami prostych towarow czy qurew.
      Jeszcze w latach 80tych XX w EWG nie mialo wspolnych norm. Wiem o tym dobrze bo w tamtych czasach (teraz tez) konstruowalem i urzadzenia do przemyslu chemicznego. Gdzie wystepuja latwopalne gazy i iskry z urzadzen elektronicznych moga wywolac pozary. Ta problematyka zajmowal sie i dlej sie zajmuja PTB w Braunschweigu, tu link do niego:

      www.ptb.de/
      Jak sie urzadzenie konstruuje to prawnie jest sie, pod karami, zmuszony takie urzadzenie w tym PTB przedstawic, obliczenia konieczne z punktu explozji i oni je dopuszczeja albo i nie i trzeba poprawic. Dostaje sie potem stempel i klienci montujac je w jakis chemicznych fabrykach z kolei przed exploatacja maja inspektorow stwierdzajacych zgodnosc. W koncu tylko tak jakos te fabryki, stacje benzynowe itp nie wybuchaja co 5minut. A by tak napewno sie dzialo. W takim instytuce robia naukowe, wcale nie proste badania na te tematy i stad powstaja normy w ktorych te badania sa przelozone na juz proste stosunkowo zalecenia dla projektowania urzadzen.
      Jak by to mialo byc inaczej? OK taki Siemens moglby podobne badania sam robic ale wtedy tylko oni mieliby monopol na tego typu urzadzenia. Juz takie firmy jak my nie mialyba zadnych szans bo przeciez badan z explozjami w gazach ne mozemy u siebie robic. I dzieki temu systemowi mamy ta mozliwosc i przez to jest wielka konkurencja co w kapitalizmie jest absolutnie konieczne. Zreszta wszedzie, tak uwazam.

      Teraz pamietam jak to te normy jeszcze w polowie lat 80tych byly DIN (niemieckie). W kazdym powaznym kraju jak Fr GB itp byly podobne ale nie takie same normy. Bo problem te same w koncu. Jako ze te normy sie troche ale sie roznily nie mozna bylo po prostu exportowac tego typu urzydzen do innych krajow nawet w EWG. Jak sie chcialo to trzeba bylo isc do tamtego instytuta i mniejszym czy wiekszym kosztem swoje urzadzenie dostosowac. To ograniczalo konkurencje praktycznie tylko do swojego kraju. A potem w ramach EU, nie pamietam kiedy ale to bylo gdzies w latach 90tych zaczely sie pojawiac normy EU. Zharmonizowane z wszystkich krajow i teraz wystarczy dopuszczenie u siebie i mozna exportowac. Rynek ogromny, serie dluzsze, konkurencja, zbawienie dla produktywnosci.
      Ale te normy aby byly wazne w kazdym kraji EU musza byc w nich w systemie prawnym przejete. Bo ich lamanie pociaga kary. Dlatego Sejmy musialy te wagony przepisow przyjac nawet jak nie rozumialy po co. A nie rozumialy bo Polska tych norm nie potrzebowala juz wtedy bo sie w Polsce przestalo konstruowac takie urzadzenia. Za komuny byly, sam kiedys jeszcze w Polsce bylem wspolautorem jednej normy branzowej. Bo konstruowalem telefon dla nurkow do 60m glebokosci zanurzenia.
      Dalem przyklad PTB i explosion. Ale zakres zormowania sie ciagle powieksza bo Swiat w przemysle idzie do przodu. I wlasciwie sie to w zasadzie niczym nie roznia jak w Sredniowieczu pacholkowie miejscy chodzili po targowisku i sprawdzali czy kupcy maja wagi i miary zgodnie z przepisami. I jak nie mieli lamano im kosci. I slusznie tylko przy zachowaniu takiej organizacji panstwa moze to dobrze funkcjonowac.
      Ja wiem, i sam czesto przeklinam koniecznosc stosowania sie do norm bo to mi niby ogranicza moja fantazje konstruktorska. Ale potrzebe rozumiem i trzeba sie stosowac do tego.

      Juz pisalem ze wlasnie dlatego Zachod kocha rozwalanie innych wrogich krajow. Jak ZSRR a teraz Rosji. Bo mniejsze przestrzenie gospodarcze podkladaja noge rozwojowi. Temu nowoczesnemu. Ale Putine Unia Celna wlasnie jest ta odwrotnoscia. W Rosji sa tez normy. GOST (?) czy jakos tam. Mielismy z Rosji zapytanie na jeden sensor gdzie sie powolywali na GOST Nr jakis tam. I musza w tej Unii Celnej wlasnie wspolne norma miec. Dlatego dla Ukrainy cywilizacyjnie oplaca sie Unia Celna a nie jakies EU. Bo w EU nie beda mieli napewno wlasnych HighTech produktow a w Uni Celnej moga miec.

      Wracajac do Evy ja pisalem o sile RFN w momencie utworzenia wspolnego rynku w EU z wspolnymi normami i ze wtedy RFN byla juz silniejsza jak Fr czy GB. A teraz sie ten odstep powiekszyl. I nie przez przylaczenie DDR a przez wlasnie dawanie pieniedzy.

      Co do banksterow zajme sie kiedys.

      Pozdrowienia
      • eva15 Re: USA a kryzys w Grecji 17.09.11, 11:18
        Mam prośbę- banksterami zajmij się na foru,m dopiero wtedy, gdy zaznajomisz się choć trochę z materią. I tak np. poczytaj, jak powstaje pieniądz (czyli fachowo mówiąc - jak następuje kreacja pieniądza), co to jest Zinseszins, co to są bankowe produktywtórne, czyli derywaty, jaką rolę odgrywają CDSy we współczesnym świece rynków finansowych, oraz co może najważniejsze - jaki jest związek między pieniądzem krążącym na rynkach finansowych a gospodarką realną.

        Tylko wtredy masz szansę zrumieć cokolwiek z obecnego kryzysu (jak zrsztą i ze wszystkich poprzednich).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja