galko
06.03.02, 00:05
To już kolejny jawnie antypolski atak "GW" na polską Polonię. Tym razem
skandaliczny tekst o rzekomym antysemityźmie szefa polonii amerykańskiej
podczas kampanii. Ów skandaliczny, obraźliwy paszkwil pojawił się pod tytułem:
"Kolejne antysemicki wybryk Moskala - skandal w USA". Obiektem nagonki "GW"
jest już tradycyjnie Moskal. Gazeta pisała: "Prezes amerykańskiej Polonii
Edward Moskal stał się bohaterem największego skandalu toczącej się w Chicago
kampanii wyborczej. Jego antysemickie uwagi - nagrane i pokazane przez
chicagowską TV - prawdopodobnie będą kosztować Polkę ubiegającą się o miejsce w
Kongresie USA porażkę". Szybciej antypolska histeria wywołana przez żydowskie
środowiska w USA i "GW".
Gazeta pisze dalej: "Przemawiając podczas obchodów Dnia Pułaskiego do kilkuset
działaczy Polonii i obecnej na sali Nancy Kaszak - Amerykanki polskiego
pochodzenia walczącej w prawyborach Partii Demokratycznej o miejsce kandydata
do Kongresu - Moskal zmieszał z błotem jej przeciwnika, byłego doradcę
prezydenta Clintona Rahma Emanuela". Zmieszaniem z błotem "GW" nazywa m.in. te
słowa Moskala: "Emanuel - mówił Moskal - to "milioner wspierany olbrzymimi
sumami pieniędzy, który nie wie nic o naszych wartościach i sprawach nam
bliskich, o naszych marzeniach i naszej spuściźnie".To jest "mieszanie z
błotem". ? Używanie takiego słownictwa jak to uczyniła "GW" ma na celu
zasugerować, iż Moskal wybowiedział obrażliwe i nieprawdziwe sądy. Jest to
zwykła manipulacja- co teraz wykazuję. A co on tu takiego powiedział. POza
oczywistym faktem, że ów kandydat nie jest odpowiedni do reprezentowania
polskich środowisk bo o nich nic nie wie. Ta sugestia były wyraźnym i
zamierzonym nadużyciem. Sugerowano, iż Moskal mówiąc to obraża bądź nadużywa
panujących obyczajów.
"GW" pisze dalej: "Zacietrzewiając się coraz bardziej Moskal dodał również,
że "przedstawicele państwa, któremu służy Emanuel, wyparły się swej polskiej
ojczyzny i nadal rzucają obelgami pod adresem polskiego narodu". To już
prawdziwy atak hipokryzji i napastliwości ze strony "GW". Przecież to jest
fakt.Oczywiście, że nie wszyscy. Ale pewna część tak właśnie postępuje.
Czy "GW" jest slepa, czy tylko stara się dostrzegać dla siebie wygodne fakty.
Natomiast taki atak ma zdyskredytować polskie środowiska i polską kandydatkę.
A teraz oczywiste kłamstawa. Cytat "Poprzednie antysemickie wystąpienia Moskala
nie wychodziły poza Polonię i bardzo wąskie grono amerykańskich Żydów
interesujących się stosunkami z Polską." Na miłość boską od lat jest prowadzona
nagonka na Moskala m.in. przez "GW". O jego "antysemityźmie" meldują
nieprzyjazne polonii niektóre środowiska nawet w Polsce. Myślę, że o wiele
więcej jest przemilczeń antypolskich ataków ze strony niektórych środowisk. A
tego rodzaju stwierdzenia jak powyżej są żałosne. "W prawyborach, które odbędą
się 19 marca, wspierana przez Polonię Kaszak prawdopodobnie nie może już teraz
liczyć na głosy Amerykanów, którzy nie tolerują antysemickich wypowiedzi
polityków". I chyba o to niektórym tak na prawe chodziło zręcznie montując tą
nagonkę. Doszukując się antysemityzmu tam gdzie go nie ma. Niestety do tej
antypolskiej, i antypolonijnej kampanii włączyła się także jak
widać "Wyborcza".Jawnie dyskredytując polską kandydatkę a stając po stronie jej
politycznego adwersarza. Dlatego dla tych którzy bezkrytycznie wierzą w
bezstronność "GW" i "antysemityzm wypity z mlekiem matki Moskala" radziłbym
przeczytać artykuł "GW". Ja w znacznej części go zacytowałem. To skandal i
wstyd, że "GW" która żyje z tego, iż w Polsce sprzedaje się pozwala sobie na
taki antypolski wybryk.