Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer Day

17.10.11, 13:05
Occupy Wall Street zaplanowało nowa akcję - Bank Transfer Day. 5 listopada (tuż przed lub zaraz po) zaplanowano masowe wycofywanie pieniędzy z kont bankowych. Po prostu każdy ma iść do banku i wycofać stamtąd swoją kasę.
Zdaje się, że to posunięcie, rzeczywiście uderzające w banki (znacznie bardziej niż uliczne akcje protestacyjne) może napotkać na ostre trudności, może być bardzo gorąco. Już teraz pierwsi, którzy tego próbują (np. w Santa Cruz, NYC, St. Louis) natrafiają na zamknięte hale bankowe i oddziały policji. Nie wolno im pobrać własnych pieniędzy, skoro wpłacili je do banku, stracili jak się okazuje kontrolę nad nimi. Niektórych chętnych samemu zarządzać swoimi pieniędzmi zaaresztowano:

alles-schallundrauch.blogspot.com/2011/10/bank-transfer-day-als-nachste-occupy.html


    • eva15 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 13:15
      korekta:

      Occupy Wall Street zaplanowało nowa akcję - Bank Transfer Day. 5 listopada (oraz tuż
      przed lub zaraz po) zaplanowano masowe wycofywanie pieniędzy z kont bankowych.
    • malkontent6 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 13:45
      Ja też mam konto w Bank of America. Sprawdzę czy będa mieli dziś swoje biura otwarte.
      • eva15 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 13:53
        Uważaj, żeby cię nie wsadzili za dobieranie się do własnej kasy. Feluś tłumaczył wszak, że banki są po to, by dbać o wkłady podatników, więc trudno, by oddali te wkłady w ich (poatników) ręce.
        • malkontent6 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 14:02
          Dziękuję za dobroą radę, Ewciu.

          Ja tu juz kilka razy zmieniałem banki, za każdym razem oznaczało to zamykanie konta w jednym z nich. Za każdym razem gdy zamykałem konto próbowano mnie przekonać, że takich warunków jak u nich nigdzie nie znajdę ale w koncu wypisywali mi czee.
          • eva15 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 14:08
            Dam ci kolejną dobrą radę - zabierz kasę jak najszybciej i przerzuć ją do jakiegoś małego regionalnego banku, najlepiej spółdzielczego, jeśli macie w okolicy coś takiego. Problem tylko w tym, że twój bank może ci tym razem nie wypisać czeku. Za długo wierzyłeś w system i jego mainstreamowe "prawdy", teraz może być za późno. No ale sprawdź, może jeszcze zdążysz.
            • mlody747 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 21:58
              Ewa, masz dobre serce, pisząc ta rade(sam to kiedyś robiłem), ale co niektórzy muszą stracić wszytko. Nawet Biblia każe karać pewnych ludzi i to nie tylko utrata majątku. Jóź dużo ich pokarało z domami ( a mieli kontrolować jako Polacy cały rynek nieruchomości w pewnych miastach jak żydzi im odsprzedawali swoje posiadłości za parę drobnych taniej niż inni wtedy sprzedawali) i niema ich na forach Gazeta.pl. Prawda, ze niema się teraz z kim użerać, to strata.
              • eva15 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 22:51
                mlody747 napisał:

                > Ewa, masz dobre serce, pisząc ta rade(sam to kiedyś robiłem), ale co niektórzy
                > muszą stracić wszytko.

                To prawda, na kimś ten system musi żerować.
        • jorl Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 20:43
          eva15 napisała:

          > Uważaj, żeby cię nie wsadzili za dobieranie się do własnej kasy. Feluś tłumacz
          > ył wszak, że banki są po to, by dbać o wkłady podatników, więc trudno, by oddal
          > i te wkłady w ich (poatników) ręce.

          Nie Eva banki sa po to aby dbac o pieniadze czyli oszczednosci swoich klientow. I wyplacac im mozliwie wysoka, bo konkurencyjna, kwote za te wklady.
          Jesli ci protestujacy beda chcieli spelnic ta swoja grozbe i wyciagnac swoje pieniadze to jakos mysle ze co najwyzej beda sie zadluzali. Bo maja konta poprzeciagane. Jak sie siedzi dniami i nocami protestujac to jakos mysle ze trudno miec, co najmniej srednio biorac, oszczednosci.
          Ja nie protestuje na przyklada, zato pracuje i mam oszczednosci w bankach. Na wszelki wypadek w dwoch, jak jeden by splajtowal.

          A jak konta poprzeciagaja to beda placili duzy %. Co prawda beda starali sie nie placic czyli mi pieniadze ukradna. Bo wiecej z banku wzieli jak swoich zarobionych wyciagneli.

          Pozdrowienia

      • rusek111111 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 23.10.11, 21:53
        fajny tyn bank
        вaшими бы ycтaми дa медъ пить(c)
        ;)

        malkontent6 napisał: > Ja też mam konto w Bank of America.
    • amg10 A wiec Occupy Wall Street planuje 17.10.11, 16:39
      robic to co - nieskromnie mowiac - ja sam sugerowalem juz nie raz by pojsc jeszcze dalej w tym kierunku i zbojkotowac bankowe uslugi, totalnie albo przynajmniej czesciowo.
    • pimpus18 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 17:01
      Evo, jesteś porąbaną zrzędą!

      Sarrazin, jego paranoiczna filozofia i globalne protesty przeciwko bankierom.

      Przecież to pasuje jak pięść do nosa! I chyba tylko u Ciebie może tylko zgodnie współistnieć!?

      Und wo bleibt eigentlich das positive bei Dir?

      Hab ich noch nichts davon bemerkt hier.
      • eva15 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 17:08
        No, widzę, że dostałeś jakiejś ostrej obsesji na punkcie Sarrazina. Chętnie bym Ci pomogła, ale nie wiem, jak to się leczy.
        • pimpus18 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 17:30
          Wystarczy, jak o tym napiszesz. Od czasu do czasu. I nie będziesz na to alergicznie reagować.

          No i coś pozytywnego też. Od czasu do czasu.
    • felusiak1 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 17:20
      w banku są pieniadze klientów a nie podatników. pieniądze podatników są w budzetach.
      bardzo podoba mi sie wezwanie do wydobywania pieniędzy z kont. z tym, że ci protestanci takowych nie posiadaja.
      a ja wzywam banki do zaoferowania pracy tym protestantom. zobaczymy czy przyjmą. wszak narzekają iż nie mogą nigdzie znaleźć pracy.
      • pimpus18 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 17:34
        Feluś, jaką Ty właściwie zawodówkę kończyłeś?

        Już z mądrzejszymi absolwentami małem do czynienia.

        A jak tam z tym podatkiem od majątku? Ciągle gdzieś spieprzasz stąd, jak tylko Cię o to zapytać.
        • felusiak1 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 17:44
          nie mam pojecia o co ci chodzi. o jaki podatek?
      • walter622 Czegoś tu nie pojmuję 17.10.11, 17:48
        felusiak1 napisał:
        > bardzo podoba mi sie wezwanie do wydobywania pieniędzy z kont.
        > z tym, że ci protestanci takowych nie posiadaja.

        Czy zasady wiary zabraniają amerykańskim Protestantom posiadania kont w bakach ?

        > a ja wzywam banki do zaoferowania pracy tym protestantom.

        Czy Protestanci winni się zgłaszać do pracy z zaświadczeniem od Pastora, że są Protestantami, a nie jakimiś innymi pod nich się podszywającymi ?

        **************************************************************
        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • mara571 Re: Czegoś tu nie pojmuję przez wyjazd do Moskwy 17.10.11, 19:12
          straciles okazje poznania nowego terminu: protestujacy, uczestnicy protestu to protestanci.
          • walter622 Re: Czegoś tu nie pojmuję przez wyjazd do ... 17.10.11, 19:35

            Kazakhstanu - Moskwa była przystaniem w podróży (w te i we wte).

            mara571 napisała:

            > straciles okazje poznania nowego terminu: protestujacy, uczestnicy protestu to
            > protestanci.

            Czy to jakaś oficjalna definicja ? - pytam na poważnie. Czy "demonstranci" lub "osoby protestujące" jest z jakiś względów już nie wskazana ?

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • mara571 nie Walterze 17.10.11, 19:39
              taka nasza.
              Pozniej znajde ci ten watek...
        • eva15 Re: Czegoś tu nie pojmuję 17.10.11, 21:55
          Feluś ustalił, że protestujący to protestanci i unał, że to dowcipne.
      • amg10 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 18:44
        felusiak1 napisał:

        > w banku są pieniadze klientów a nie podatników.

        Czyli nie mozna byc jednoczesnie i klientem i podatnikiem w jednej osobie ????
        Brawo f1 !! Co za wniosek !!! Ja to wiec jestem wyjatkiem bo jestem klientem mojego banku i place tez podatki.

        > bardzo podoba mi sie wezwanie do wydobywania pieniędzy z kont. z tym, że ci pro
        > testanci takowych nie posiadaja.

        Widac poznales wszystkich protesujacych bardzo dobrze. Ile czasu zajelo ci sprawdzanie kazdego z protesujacych ??
        • eva15 Logika felusia 17.10.11, 21:54
          >
          > Czyli nie mozna byc jednoczesnie i klientem i podatnikiem w jednej osobie ????
          > Brawo f1 !! Co za wniosek !!! Ja to wiec jestem wyjatkiem bo jestem klientem mo
          > jego banku i place tez podatki.

          Nie, wg felusia nie mozna byc jednoczesnie klientem banku i podatnikiem. tak go pewnie na kursach ekonomii w Hameryce uczyli.

          Ustalił też, że ci, którzy protestują, kont w banku nie mają. Konta mają wg niego widać tylko milionerzy. A ci nie protestują.
      • mlody747 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 21:47
        Kurde nawet podjudzasz. Protestujących banki maja przekupić praca, bo niby o prace im chodzi? Demokraci obiecują bardziej sprawiedliwy podział dóbr materialnych jak komuniści. A szpieg zainstalowany w ich szeregach donosi władza. Felus, rzeczywiste, ciekawe co zrobią protestujący Okopujący Wall St.?
        republicbroadcasting.org/?p=17497
    • malkontent6 Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 18:12
      W czasie przerwy obiadowej zajrzałem do najbliższej filii Bank of America. Drzwi otwarte, w okenkach uśmiechnięte panieknki, kilkoro interesantów. Dzień jak codzień.

      Wygląda na to, że Amerykanie nie protestują, bo jeszcze nie czytali wpisów na Forum Świat.
      • mara571 nigdy nic nie wiadomo... 17.10.11, 19:21
        widzisz po plajcie LB w niedzielny wieczor, po wszystkich naradach wyszli przed kamery Merkel i Steinbruck. Zlozyli solenne zapewnienia, ze z oszczednosciami Niemcow nic sie nie stanie, ze rzad jets gwarantem wszystkich oszczednosci obywateli.
        Faktycznie tak nie bylo, bo szczegolnie starszym klientom sprzedano "zertyfikaty" LB. Jako pewna lokate. Wielu sadzi sie po dzien dzisiejszy. Ale faktycznie Niemcy nie polecieli do bankow po forse.
        Niedawno czytalam wywiad z odchodzacym na emeryture prezesem polskiego banku.
        On tez wtedy we wrzesniu 2008 po wszystkich naradach poszedl do automatu i wyciagnal 3 tys zl na jedzenie i benzyne w najblizszych dniach.
        • jorl Re: nigdy nic nie wiadomo... 17.10.11, 21:01
          mara571 napisała:

          > widzisz po plajcie LB w niedzielny wieczor, po wszystkich naradach wyszli przed
          > kamery Merkel i Steinbruck. Zlozyli solenne zapewnienia, ze z oszczednosciami
          > Niemcow

          Bzdura. Nic takiego ne powiedzieli. Dotyczylo to tylko calkiem normalnych oszczednosci w bankach, do tego tych na niski, zmnienny procent. W bankach mozna bylo sobie zawsze kupic papiery dluzne na ustalony czas i ustalony %. I wyzsza % mniej pewne ze sie pieniadze dostanie. Do tego ta gwarancja jest do pewnej kwoty a nie bez ograniczen. Dlatego moje sa w dwoch bankach a w jednam z nich nawet na dwoch kontach chociaz nie wiem czy by mi to pomoglo jak w tym samym banku.

          > Faktycznie tak nie bylo, bo szczegolnie starszym klientom sprzedano "zertyfikat
          > y" LB. Jako pewna lokate. Wielu sadzi sie po dzien dzisiejszy.

          Sprzedawano wszystkim kto chcial. Mi moj doradca w Sparkassie tez chcial sprzedac. Pogonilem go. Jak bylem juz po tej slawnej plajcie to go zapytalem co on na to? Kto byl madrzejszy? A dokladnie mniej chytry? Bo ja mam podejscie zarabiac pieniadze w mojej pracy a nie na jakis kombinacjach gieldowych. Bo te gieldowe to nic innego jak jeszcze niedawne granie na wyscigacg konnych. I na takich wyscigach ten mial lepiej kto sie na koniach lepiej znal. A ja nie zamierzac sie na gieldach poznac. Tez i na wyscigach konnych nie.

          Ale faktycznie N
          > iemcy nie polecieli do bankow po forse.

          Oczywiscie. Bo to wlasnie jest najlepsza droga swoja gospodarke rozwalic.
          Ale tak jakos smiesznie antybanksterska Eva nie ma nic do tego jak panstwo gwarantuje jakies wklady w bankach ale jak panstwo, wlasnie zgodnie z ta swoja gwarancja, musi pozyczyc bankowi kase to juz to opluwa. Ale to jest typowa niekonsekwencja u ludzi ktorzy jakos nie moga ogarnac calosci tylko potrafia kawalkami myslec.

          Pozdrowienia
          • mara571 Re: nigdy nic nie wiadomo... 17.10.11, 21:06
            Es ist gut, dass die Menschen des Landes unser Banken- und Geldsystem nicht verstehen, denn sonst, so glaube ich, hätten wir noch vor morgen früh eine Revolution.
            Henry Ford
            • jorl Re: nigdy nic nie wiadomo... 17.10.11, 21:27
              mara571 napisała:

              > Es ist gut, dass die Menschen des Landes unser Banken- und Geldsystem nicht ver
              > stehen, denn sonst, so glaube ich, hätten wir noch vor morgen früh eine Revolut
              > ion.
              > Henry Ford

              Ja tam nie mam autorytetow, Forda tez nie. Ale ja rozumiem, oczywiscie podstawy, te realne bankowosci, i uwazam je za rozsadne.
              Prawda jest, ze zwlaszcza w USA, ale to zostalo geopolitycznie podparte, dzial finasowy jest niezdrowy. Spowodowane to jest tym ze do centrum Swiata USA wplywaja netto ogromne pieniadze z calego Swiata i one jakos musza byc przerobione tzn. nowomodnie zainwestowane. I to ktos musi robic i robia tacy. A ze siedza przy zrodelku lekko przychodzacych pieniedzy to sobie nadproporcjonanie z nich biora dla siebie.
              Ale to powoduje ze realne oslabienie kraju i mimo ze USA ogromna jest i u nich to oslabienie, relatywne do innych, widoczne. I, tak sadze, elity sie zabieraja aby to zmienic ale najpierw trzeba przez doline lez przejsc. Struktury musza sie w USA zmienic a to zawsze jest krwawe. No i sa kraje ktore dzialaja obiektywnie naprzeciw. Wlasnie jak Niemcy swoimi nadwyzkami handlowymi.
              Te naciski USA i na Niemcy aby pomoc Grecji, wbrew Evy spiskowym teoriom, sa spowodowane checia wzmocnienie Euro aby $ spadl i u nich realna gospodarka sie ruszyla.
              Wroce do to insynuacji Evy ze USA naska na Niemcy aby Grecji pomoc bo te pozyczki dla Grecji sa ubezpieczone jakos w bankach USA. Ale jak slychac ostanio obligacje greckie tanieja i jakby byly ubezpiczone banki USA juz by musialy placic. A cos nie placa.

              Pozdrowienia
              • mara571 Henry Ford mowil wlasnie o takich ja ty 17.10.11, 22:21
                i jesli myslisz, ze niemieckie banki roznia sie od amerykanskich to wierz dalej.
                Jedno jest dobre: pieniadze, lub ich czesc trzymasz w Sparkasse.
                • eva15 Jorl nie rozumie, co to CDSy 17.10.11, 22:34
                  On zupełnie nie rozumie, ba nawet pobieżnie nie zna zasady funcjonowania CDSów. Dlatego nie rozumie, czemu USAtak walczą o ratowanie Grecji. USA nie pożyczyły Grecji praktycznie żadnej kasy, ale umoczyły Bóg wie ile setek mld dol w greckich CDSach i co gorsza w pozostałych PIGSach, podobnie zresztą jak i Deutsche Bank. Jorl ie ma pojęcia o wtórnych instrumentach finansowych i ich sile rażenia, więc plecie, że USA chcą w Grecji ratować euro.
                • eva15 Re: Henry Ford mowil wlasnie o takich ja ty 17.10.11, 23:29
                  System banków niemieckich jest, Bogu dzięki , trójfilarowy, co jest od jakiegoś czasu kością w gardle EU i międzynarodowego kapitału. Anglosasi i EU robili co mogli , by zniszczyć Sparkassy i Genossenschaftsbanken, ale się, jak dotąd, nie udało. Dlatego też kryzys bankowy w Niemczech jest mimo wszystko, mimo całej globalizacji, mniejszy niż u Anglosasów.
              • eva15 Banki i tak padną, najwyżej razem z państwami 17.10.11, 22:28
                Ekonomii nie rozumiesz, ale po raz ostatni ci jeszcze wytłumaczę:

                państwo ma obowiązek zagwarantować wkłady ludności, a nie obowiązek dawania bankom ciągle świeżej kasy do gry w światowym kasynie produktów wtórnych/ derywatywów (gł. CDSów). Wystarczy oddzielić banki komercyjne od inwestycyjnych i po krzyku. Tak było do lat 90. póki Clinton tego zrodwego systemu nie rozwalił, tak zrobili Szwedzi w latach 90. i natychmiast opanowali kryzys bankowy. Wystarczy. że postawi system z powrotem z głowy na nogi, czyli wrócić do zdrowego stanu poprzedniego, sprzed neoliberalnych poluzowań przepisów o bankach.

                Zakłamani politycy, którzy ca 15 lat temu sami zliwkidowali (w Niemczech za SPD/Zielonych) rozdział między bankami inwestycyjnymi a komercyjynmi, teraz w obliczu katastrofy i ludzi na ulicach, nagle znów do tego rozdziału nawołują:

                "Die Bundesregierung steht einer internationalen Debatte über ein Trennbankensystem offen gegenüber. „Darüber sollte auf internationaler Ebene intensiv diskutiert werden“, sagte ein Sprecher von Bundesfinanzminister Wolfgang Schäuble am Montag in Berlin."

                www.handelsblatt.com/politik/deutschland/schaeuble-offen-fuer-banken-aufspaltung/5135778.html

                Bez tego z całą pewnością nie uzdrowi się sytuacji. Ale wątpię, czy tzw. wielki kapżitał się na to tak łatwo zgodzi. Stał się w międzyczasie zbyt mocarny.

                Tak czy inaczej - obecnie czeka nas sytuacja, że albo padnie część banków i państw (tych nasłabszych) albo padną wcześniej czy później wszyscy, cały euroland - pod naporem długów bankowych i lawinowo rosnących długów państwowych na ratowanie banków, długów zaciąganych u banków.

                Już nawet Handelsblatt, który doprawdy nie jest ostoją antybansterstwa pisze wyraźnie to, co od dawna mówię - trzeba dać bankom paść. TYM bankom, które nie służą gospodarce lecz wirtualnej grze pieniądzem niszczącej gospodarkę realną:

                "Selbst wenn der Nationalstaat stark und stolz vor uns stünde, wäre sein Einstieg in die Banken ein Irrweg. Die gesunden Institute, wie die Deutsche Bank, brauchen kein Staatsgeld. Die kranken Banken bräuchten das Geld zwar dringend. Aber der Steuerzahler braucht diese Banken nicht.(....)

                Diese Institute müssen das Spiel verlassen, soll nicht am Ende der europaweiten Retterei der große Rums stehen: Überschuldete Staaten, überschuldete Banken und Notenbanken, die sich wertlose Staatsanleihen in den Keller legen, sind für Europa kein Geschäftsmodell, das funktionieren kann. Es muss (und wird) Verlierer in diesem weltweiten Schuldenpoker geben[b]. Es muss (und wird) Bankenpleiten geben. Es muss (und wird) den Schuldenschnitt für berschuldete Staaten geben. Anders kann die Luft aus der Kreditblase nicht entweichen."
                [/b]

                www.handelsblatt.com/politik/international/krisen-duo-gefaehrdet-europas-zukunft/5126232.html
              • eva15 Zęby bolą 17.10.11, 23:13
                jorl napisał:

                > Wroce do to insynuacji Evy ze USA naska na Niemcy aby Grecji pomoc bo te pozycz
                > ki dla Grecji sa ubezpieczone jakos w bankach USA. Ale jak slychac ostanio obli
                > gacje greckie tanieja i jakby byly ubezpiczone banki USA juz by musialy placic.
                > A cos nie placa.

                Przecież ty ZUPEŁNIE nie rozumiesz, o czym piszesz. CDSy, o których ja piszę i w które po uszy umoczone są US-banki to Credit Default Swap , czyli Kreditausfall-Swap. Rozumiesz co to znaczy Kreditausfall i KIEDY on następuje?
                Dla ciebie to moje teorie spiskowe, dla US-banków to gromny problem.

                Mógłybyś pozostać przy twoich inżynierskich tematach?
      • eva15 Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 22:01
        Malkontencik, mogłeś nie zrozumieć, bo i jak. ja ci dałam link z filmikami z USA, nie z forum świat. No ale skoro ty nawet w istnienie tent towns nie werzysz, to trudno byś uwierzył w starcia z policją pod bankami.
        Dałam ci dobrą radę - przenieś póki czas kasę do jakiegoś małego lokalnego banku , który nie grywał w światowym kasynie. Czy z rady skorzystasz, to już twoja sprawa.
        • malkontent6 Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 22:16
          Ewciu, jak zwykle bardzo dziekuję za twoje rady, bo wiem, że mieszkańcy innego kontynentu zawsze wiedzą lepiej co tu się dzieje niż my - tubylcy.

          Rozgniewanych tłumów w filli Bank of America nie widziałem, ale może patrzyłem w inną stronę.

          Miasteczek namiotowych poszukam jak tylko bedę miał trochę czasu, bo one są tu tak trudne do znalezienia jak białe niedźwiedzie.
          • eva15 Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 22:35
            Dobra, jesteś z tych, co do końca będą szl iw zaparte.
            • zlotamajka Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 22:44
              Podziwam Twoja cierpliwosc do tych bystrzakow. Mnie sie im nawet nie chce odpowiadac. Szkoda na nich czasu.
              • eva15 Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 22:49
                To jest prawda, że szkoda czasu. On nie dostrzeże tent towns nawet jak sam będzie musiał w jednym z nich zamieszkać. Będzie bronił na forum swego american dream aż do końca, zamiast bronić swego tyłka i wycofać kasę z banku.
                • zlotamajka Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 23:01
                  Dokladnie. na nich szkoda czasu.
                • malkontent6 Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 23:17
                  eva15 napisała:

                  > On nie dostrzeże tent towns

                  Prawdopodobnie lepiej je widać z Deutschland niz z USA.

                  Ewciu, a stonkę ziemniaczaną kto nam tutaj zrzuca?
                  • eva15 Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 17.10.11, 23:23
                    Nie , tobie Wall Street dolary z nieba zrzuca, a ty je łapiesz w siatkę na motyle i śpiewasz z zadowolenia.
          • mlody747 Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 18.10.11, 00:19
            Malkontent6, twój bank się ładnie nazywa, ale jego wlascicelami są Włosi. Sprawdź co dzieje się we Włoszech, co pewnie niema zwiasku na ich decyzje, ale zawsze.
            • malkontent6 Re: Eeee, przesada, nic się nie dzieje. 18.10.11, 14:16
              Po pierwsze Bank of America został załozony ponad 100 w Kaliforni lat temu przez włoskich imigrantów.

              Po drugie to nie jest jedyny bank w którym mam konto.
    • mara571 link dla felusiaka i innych angielskojezycznych 17.10.11, 22:09
      www.spiegel.de/international/business/0,1518,792229,00.html
    • zlotamajka Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 22:34
      Kazdy juz dawno powinien byl to zrobic. Jak zbyt duzo ludzi bedzie probowalo to banki i tak zamkna drzwi bo wiadomo ze nie maja rezerw i beda w stanie pokryc nawet czesci pieniedzy swoich klientow.
      • eva15 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 23:02
        Ciekawe czym to się skończy, jeśli faktycznie dojdzie do takiej zmasowanje akcji.Trudno uwierzyć, by banki zgodziły się pokornie na taki wypływ pieniędzy.
        • zlotamajka Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 23:37
          Banki sie nie zgodza bo nie moga sie zgodzic. Po prostu nie maja na pokrycie nawet czesci pieniedzy klientow.
          • eva15 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 17.10.11, 23:41
            Wiem. I co? Pozostanie zamknięcie oddziałów banków, policja przed bankami a jak jej nie wystarczy to prędzej czy później wojsko?

            A na czele zbuntowanych stanie J. Sachs i Soros???
            • zlotamajka Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 18.10.11, 00:20
              Dokladnie. Nie moga przeciez pozwolic na to aby ludzie zaczeli wybierac swoje pieniadze. W obronie tych pieniedzy naturalnie.
              • eva15 Re: Nowa akcja Occupy Wall Street- Bank Transfer 18.10.11, 00:58
                W Niemczech politycy też już ustawiają się szybciutko w pierwszym szeregu protestujących niezadowolonych. Niezadowolonych z władzy polityków splecionej z władzą banków, a raczej jej podległej. Niezły cyrk. Nawet Merklowa się solidaryzuje, pewnie jak znajdzie czas, to pójdzie protestować pod EBC we Frankfurcie.
    • felusiak1 Fajnie sie czyta te wasze bzdety 17.10.11, 23:48
      o bankowości i CDS-ach. Gdyby takie bzdury pisano w ksiazce kucharcskiej to każde danie byłoby niestrawną i nieatrakcyjną mamałygą w błotnym sosie, że nie wspomnę o zakalcowych ciastach.
      powiem, że nawet jorel, który zwykle bzdurzy pisze z wiekszym sensem niż efka i goldmańka.
      no ale tak musi być kiedy aptekarz bierze się za kucie koni a kowal za szycie biustonoszy.
      • eva15 Re: Fajnie sie czyta te wasze bzdety 18.10.11, 00:12
        No właśnie, jorl inżynier z zawodu wziął się za dyskusje o ekonomii ze mną, ekonomistką, kształconą nie w komunie a na Zachodzie. Jorl nie wie co prawda, co to CDSy i myli je z obligacjami, ale who cares? To musi ci się podobać. Niech każdy bierze się za to, na czym się nie zna, to woda na twój własny młyn.
        • zlotamajka Re: Fajnie sie czyta te wasze bzdety 18.10.11, 00:19
          Ewa, felus nie rozumie co to wyksztalcenie. On mysli ze jakis workshop o "how to earn your first million" go kwalifikuje i uwaza sie za ekonomiste. Nie tylko to, ale nawet ma grupies.
          • eva15 Re: Fajnie sie czyta te wasze bzdety 18.10.11, 00:39
            Wiem, nawet sam pisał, że przechodził szkolenie na handlarza nieruchomościami, a tam faktycznie uczą "how to earn your first million". Więc ekonomię zna na wylot, na pewno nie gorzej niż jorl-inżynier praktyk, choć on też jest dobry.
            • zlotamajka Re: Fajnie sie czyta te wasze bzdety 18.10.11, 00:45
              Przeciez dla takich jak felus na tym wlasnie ekonomia polega czyli "jak wygrac pierwszy milion". Biedaczek ma nadzieje ze jemu sie uda. Nie trza mu zabierac nadzieji. To samo z malkontencikiem. Moze i im sie uda. Przy inflacji na pewno.
              • eva15 Re: Fajnie sie czyta te wasze bzdety 18.10.11, 00:59
                zlotamajka napisała:

                > Przeciez dla takich jak felus na tym wlasnie ekonomia polega czyli "jak wygrac
                > pierwszy milion". Biedaczek ma nadzieje ze jemu sie uda. Nie trza mu zabierac
                > nadzieji. To samo z malkontencikiem. Moze i im sie uda. Przy inflacji na pewno.

                To dobre!
              • felusiak1 tak ten feluś to jest brzydki i gruby i ma platfus 18.10.11, 01:05
                to wszystko co potraficie. kiedy nie przypada wam do gustu treść listu to obie rzucacie się na listonosza i po mordzie go i kopa w j... .
                ewuniu z ciebie taka ekonomistka jak z koziej doopy trąba. wytłumacz nam co to są te cds-y?
                i dlaczego usowcy tak się boją o grecję i pigsy? obiecuję, że postaram się zrozumieć a nawet pzreczytam kilkakorotnie zanim coś napiszę.
                • eva15 Feluś, twój wygląd mnie nie interesuje 18.10.11, 01:45
                  Ale jak nie wiesz, na czym polegają interesy USA w Grecji i innych PIGSach i co to te hamerykańskie CDSy, to poczytaj choćby tutaj, poniżej . Jest dobrze wytłumaczone, fakt, że po niemiecku, ale od czego google czy tłumacz (stać cię chyba na niego) jeśli faktycznie chcesz się czegoś nauczyć. W USA pewnie tak otwarcie o tym nie piszą:

                  Als Gegenpartei sollen amerikanische Großbanken einen großen Teil der Absicherung übernommen haben. Das würde erklären, warum die Aktien der US-Banken in den vergangenen Wochen extrem unter Druck geraten sind, obwohl diese gar nicht selbst griechische Anleihen in nennenswertem Umfang gekauft haben.

                  www.handelsblatt.com/finanzen/boerse-maerkte/anleihen/die-unbekannte-gefahr-fuer-die-banken/5132718.html?p5132718=all
                  Czyli, tu ci wyjątkowo na skróty przetłumaczę :

                  USA przejęły więszkość greckich ubezpieczeń (chodzi o CDSy) , dlatego akcje US-banków lecą w dół, choć one same wcale nie inwestowały w greckie obligacjei.



                  • eva15 Re: Feluś, twój wygląd mnie nie interesuje 18.10.11, 01:56
                    Innymi słowy- USA naciskają jak mogą ( a mogą wiele) na Niemcy, by nie doszło do platy Grecji, bo wtedy przyjdzie pora na wypłacenie zobowiązań wynikających z zabawy w CDSy. A to przekracza ZNACZNIE rozmiar greckiego długu. Nikt dokładnie nie wie, ile CDSów zawarto, kto komu, co i ile jest winien. Oprócz USA, GB i kumpli umoczone są też takie banki jak z tylko nazwy niemiecki Deutsche Bank.
                    Sam grecki dług to pod kreską pchełka, NIC, to raptem ca 380 mld euro rozkładające się na sporo krajów, nawet jeśli główie na Francję i na 2. miejscu Niemcy (tu znacznie mniej -raptem ca 17 mld euro przypada na banki niemieckie).
                    Prawdziwy problem jest w CDSach. Tu chodzi o całkiem inne sumy....
                    • eva15 Re: Feluś, twój wygląd mnie nie interesuje 18.10.11, 02:03
                      Jeszcze jedno -pytałeś co to są te CDSy.. Zadziwiasz mnie szczerze, że tego nie wiesz, a dyskutuejsz, czyli zachowujesz się podobnie jak jorl, ale OK, definicję po angielsku masz choćby tutaj:

                      en.wikipedia.org/wiki/Credit_default_swap


                      • felusiak1 Re: Feluś, twój wygląd mnie nie interesuje 18.10.11, 02:15
                        ależ ja dokładnie wiem co to CDS. mnie chodzi o to jak ty to rozumiesz.
      • malkontent6 To są wypowiedzi mądrych inaczej. 18.10.11, 02:42
        Felek, w Neues Deutschland napisali, że w USA ludzie zaczęli nagminnie wyjmować pieniądze z banków i oanienkom nie da się przetłumaczyć, że jest inaczej.

        Gdyby w prasie partyjnej napisano, że w Hemeryce psy doopami szczekają, to też by uwierzyły.
        • misiaczekoala Niech kazdy wypowiada sie o kraju w ktorym mieszka 18.10.11, 08:45
          O jakich tent towns piszecie?
          Czy o tym pod NY ktorego symbolem jest jakas Polka?
          Serdecznie zapraszam w odwiedziny do CA/SFBA
          i moze razem poszukamy amerykanskiej biedy.

          • lulumarlen Re: Niech kazdy wypowiada sie o kraju w ktorym mi 18.10.11, 10:16
            misiaczekoala napisała:

            > O jakich tent towns piszecie?
            > Czy o tym pod NY ktorego symbolem jest jakas Polka?
            > Serdecznie zapraszam w odwiedziny do CA/SFBA
            > i moze razem poszukamy amerykanskiej biedy.

            Pewnie jakies tajemne drogi wybudowali wokol SFBA by syfu nie doswiadczyc. W SFBA wszyscy zarabiaja grube miliony wiec wszyscy bez wyjatku mieszkaja w palacach, nie?
    • felusiak1 Banki upadły.... ajcja powiodła się 15.11.11, 00:47
      akcja była udana, banki upadły...na kolana i poprosiły bijąc się w pierszi o litość. i wtedy protestanci zlitowali się i wplacili 20 tysiecy zamiast wyjąć. nikt im nie powiedział, że aby wyjąć trzeba najpierw włożyć,
      sanfrancisco.cbslocal.com/2011/11/09/occupy-oakland-protesters-deposit-funds-at-wells-fargo-after-bank-attacks/
      • malkontent6 Re: Banki upadły.... ajcja powiodła się 15.11.11, 15:48
        No i nie wiem. Śmiać się czy płakać.

        "Wells Fargo spokesman Ruben Pulido said the move demonstrates that Occupy Oakland recognizes the value and service the bank provides its customers."

        Protestanci nie są tak głupi jak myślałem. :)
    • jorl Klamiesz Evo klamiesz, cz. I 20.11.11, 16:05

      i to dobrze wiesz. Tutaj:

      eva15 napisała:

      > Jorl nie wie co prawda, co
      > to CDSy i myli je z obligacjami, ale who cares?

      Na jakiej podstawie to napisales? Na zadnej prawda? Bo ja napewno nigdze cos takiego nie powiedzialem.Ale jak nie masz merytorycznych argumentow to i klamstwo moze Tobie pomoc. Tak myslisz, zreszta nie pierwszy raz juz sie to Tobie przydarzylo. A wiec nie moze.
      I jako ze nawet w Przykazaniach Boskich stoi Nie klam wiec musisz byc za to ukarana.
      A wiec

      eva15 napisała:

      > No właśnie, jorl inżynier z zawodu wziął się za dyskusje o ekonomii ze mną, e
      > konomistką, kształconą nie w komunie a na Zachodzie. ... To musi ci się podobać.
      > Niech każdy bierze się za to, na czym się nie zna, to woda na twój własny młyn
      > .

      Wiec przyjzyjmy sie Twojemu tzw. wyksztalceniu ekonomicznemu. Twierdzisz zes studiowalas ekonomie na Zachodzie. OK, przyjmuje do wiadomosci chociaz na tym forum bardzo czesto udawadnich ze o ekonomii masz male pojecie. Mysle ze w Niemczech, prawda? Ja, jak wiesz znam zachodnie realia, Polakow z Polski moze, ale mnie nie oszukasz. Jesli studiowalas to robilas to po lebkach. Musialas sie przeciez jakos utrzymac, najprawdopodobniej sprzatalas po chalupach, typowe zajecie Osteuropejek. Nic nagannego ale ta walka o utrzymanie sie kosztuje czas. Czyli mniej czasu do uczenia sie. Ja wiem ze na uczelniach, w Niemczech zwlaszcza, mozna bardzo roznie sie uczyc a mimo to jakos zaliczac. To nie komunistyczna Polska. Jak Ty sie uczylas? Napewno slabo. Dlaczego? Dowod na to jest ze nigdzie sie nie zalapalas na solidna prace w swoim niby wyuczonym zawodzie. Moze nieprawda? Prawda, prawda, jakbys sie zalapala to bys nie siedziala od lat w nocy a i w dzien na forum. Do tego masz dziecko to tez czas kosztuje. Wiec po odjeciu tych czasow nie zawodowych co Ci pozostaje na prace? Prawie nic, prawda? Ja wiem cos tam sie krecilas przy uczelni. Cos tam pracowalas jakby w swoim zawodzie ale bardzo niewiele. I oczywiscie na bardzo niziutkim poziomie.
      No i chyba sie przeszkolilas z uwagi na brak perspektyw w niby swoim wyuczonym zawodzie ekonomistki, na tlumaczke. Niemiecko-polska zapewne. Stad tez poprawiasz polski na forum. Tez nic zdroznego ale napewno praca w tym nie daje Tobi nic w dziedzinie ekonomi. Jesli chodzi o wiedze jakas profesjonalna. A o tym mowimy przeciez.
      Wiec jaka wiedze w ekonomi masz droga Evo? Tylko studia, slabo skonczone i bez praktyki.
      A teraz jak wyglada wiedza takiego jak Ty Evo? Co slabo tylko studia skonczyl? Zdajesz sobie sprawe ze ja wiem jak wyglada wiedza mlodego, swiezo po studiach inzyniera. A wiec taki moze cos konstruowac ale pod kierunkiem doswiadczonego przelozonego. Moze cos czastkowo nawet potrafic zrobic ale troche bardziej kompleksowe problemy juz spieprza. Jasne i zrozumiale. Ale wezmy np. lekarza, ten jest taki blizej codziennosci dla kazdego, prawda?. Takiego swiezo po studiach, nawet z juz roczna, kliniczna praktyka. Np. przepisy (w Niemczech) mowia ze najpierw musi taki lekarzy z 5 lat popraktykowac pod kierunkiem starszego tzn doswiadczonego. Ktory go za reke przytrzyma jak cos spieprza i jego bledy poprawi, albo i nie zdola tak jest spieprzone. Dodam ze te 5 lat to musi byc caly etat a nie na przyklad 1/2 etatu jak Ty mozliwe cos w ekonomii robilas. Jesli naturalnie. Myslisz ze to glupie, niepotrzebne? Chcialabys sie u takiego leczyc droga Evo? Ja nie, zreszta jak wyzej takiemu nie wolno samodzielnie pracowac. A teraz porownamy stan Twojej wiedzy w ekonomii do przypadku lekarza. Na jakim poziomie jestes? Zapewne takim jak lekarz bezposrednio po sudiach. I to takiego ktory sie nedznie na studiach uczyl bo i tak bywa. Najwyzej.
      Widzisz Evo ja w przeciwienstwie do Ciebie mam ogromna praktyke zawodowa. OK konstruuje. Ale pracuje w stosunkowo niewielkiej firmie a wiec caly czas te zaleznosci koszty, rynki, konkurencja, ceny sa dla mnie zyciowo istotne. To jest podstawa w koncu tej realnej ekonomii, prawda? I Ty sie zapewne o tym uczylas ale w tym potrafisz jak co najwyzej teoretyzowac i to bardziej po ciemku, bo w tym nie zyjesz. I nie walczysz. Ale sie zgadzam ze na chytrych instrumentach finansowych ja sie nie znam. W szczegolach. Ale i tak naprawde dosc nieistotnych do rozpatrywania ogolnych zaleznosci. Oczywiscie, ze wroce do poczatku, takie CDSy to w koncu prosta sprawa. Do tego naprawde nie trzeba studiow zreszta i Ty wiesz o nich z tych samych zrodel co ja. Z czytania teraz. Nie robmy z tego czarnej magii, tez to nie mechanika kwantowa ze trzeba miec najpierw solidne podstawy teoretyczne. Podstawa teoretyczna ekonomii jest w koncu pieniadz, zyski, konkurencja, straty mentalnosc/motywacja ludzka, organizacja pracy (bardzo wazna). I naprawde ja sie w tym od Ciebie duzo lepiej obracam, to moj chleb codzienny. A potrzebne rzeczy mozna doczytac i to prosto.
      Przypomina mi sie znowu, juz raz o tym na forum pisalem, moja dyskusja z jedna Pania Dr ekonomii z Polski. Ktora spotkalem przed paru laty na urlopie w hotelu. Ona byla z Poznania i oprocz pracy na uczelnii zajmowala sie zleconymi (?) z jakis Montownii im. Balcerowicza tamze. Wlasnie tez o ekonomii. Paskudnie, jak to mam w zwyczaju, opowiedzialem ze pracuje w fabryce, z 300 ludzi, gdzie wlascicielem jest jeden konstruktor ktory po kolei awansowal (to byl szczgolne korzystny zbieg okolicznosci ze wlascicielem zostal ale tak akurat bylo).
      Wyksztalcenie inzynierskie, niemieckie, powojenne kursy, jako ze w Westberlinie nawet ekonomii (politycznej) jak w komunie nie mial. I on mawial, to tej moje Pania Dr. powiedzialem, ze przedsiebiorstwo to nic innego jak gospodarstwo domowe jesli chodzo o ekonomie. Dochody musza byc wieksze jak rozchody i jest juz wtedy dobrze. Aby to bylo, a w fabryce cos projektujacej i produkujacej potem co sie zaprojektowalo tak jest, wazne sa znajomosc rynkow, wybieranie jakie produkty nalezy opracowac, wspolpraca z klientami itp.
      Co z ekonomia jaka sie Ty droga Evo uczylas czy ta P. Dr. ma malo wspolnego i do tego jest potrzebny technik a nie ekonomista. Na to sie moja P. Dr. wsciekla i powiedziala ze moj szef musi byc geniuszem ekonomicznym, w domyslniku to co dr. ekonomii dlugo sie uczyl, on dostal z Nieba (?) jako dar. I zareczam Tobie droga Evo, ja te zaleznosci znam nie gorzej jak ten moj szef.
      Jak juz o tym wezme tego ostatnio umarlego guru Steva od Apple. On tez zaden ekonomista (ale moze geniusz ekonomiczny z Poslania Niebieskiego?) a jego koncern ma (mial) najwieksze zyski w porownaniu z innymi podobnymi. Dlaczego? Bo on wiedzial i technicznie co i jak robic i organizacyjnie potrafil to u siebie wprowadzic.
      Znam naprawde sporo innych firm w Niemczech. Jakos szefami/wlascicielami sa ludzie z techniki. Oczywiscie mowie tu o fabrykach produkujacych cos co same tez zaprojektowali, ale wlasnie te sa koscem sily gospodarczej wysokouprzemyslowionych krajow zachodnich.
      Wracajac do Twojej Evo ekonomii. Widac w Twoich wpisach ze nawet prostych spraw nie rozumiesz a dokladnie falszywie interpretujesz. Masz dziurawa wiedze, nie masz praktyki i to sa takie skutki.
      Do tego dochodzi nastepna sprawa. Jak wiadomo byt ksztaltuje swiadomosc. Ja stwierdzam ze ludzie cierpiacy ciagle na brak pieniedzy maja sklonnosci do oceniania sytuacji z obiektywnie falszywej perspektywy. Jako ze ciagle w glowie maja mysl o kasie do tzw pierwszego oceniaja np. ze wszyscy sa przekupni. Ci przekupni tu to politycy. Nie mowie ze politycy sa czysci, ale w krajach wysokorozwinietych politycy sa najczesciej dobrze zabezpieczeni materialnie i nie sa przekupni.

      cdn...
      • jorl Re: Klamiesz Evo klamiesz, cz. II i ostatnia 20.11.11, 16:08
        Ciekawe tez jest Twoje stanowisko do obcokrajowcow. Ksiazka Sarazina sie klania. Wyglada ze ciagle sie boisz Turkow itp. A ja? Wcale nie znaczy ze uwazam ze jest dobrze. Ale mam inne jak Sarazin, i Ty za nim, wnioski. Ja uwazam ze jak juz ci ludzie tu sa to powinni byc wprzegnieci w produktywne spoleczenstwo. I to w te dziedziny ktore wlasnie sa krajowi potrzebne aby byl wysokorozwinietym krajem przemyslowym. Czyli nie sklepiki z warzywami czy budy z donnerami a przemysl itp. I tu sa deficyty w postepowaniu panstwa niemieckiego. Inaczej ja Ty prawda? A dlaczego inaczej? Ale dlaczego, to najpierw jeszcze o czyms innym. U Ciebie widac tez ze Niemcy powinny sie oddzielic od biedniejszych w Unii. Bo kosztuja.
        Wbrew pozorom obydwa te Twoje stanowiska maja to samo zrodlo. Ale jeszcze jedna sprawa. Niedlugo po Zjednoczeniu Niemiec okazalo sie ze w bylym DDRerze miejscowi ludzie atakowali czesto skupiska (azyle)obcokrajowcow. Wietnamczykow itp.Tez pytanie dlaczego? I robili wlasciwie to co bliskie jest Tobie nawet jakbys osobiscie kamieniemi nie rzucala.
        Ten prawdziwy powod jest tak naprawde strach o siebie. O swoja pozycje materialna. I to nie jak by moglo byc u mnie ze mnie moze cholera brac bo moje podatki ida na oszukujacych socjale Turkow czy azylantow bo to nie jest strachem. Boja sie ludzie ci co zyja sami z dodatkow od panstwa. Wszystko jedno w jakiej formie, od doplat do krankenkass czy do mieszkania a nawet i zasilkow. Bo oni czuja ze jak bedzie wiecej do tego koryta to panstwo moze poskracac. I to uderzy wlasnie tez i w nich. Bolesnie. Dlatego wlasnie z takich sie rekrutuja ci co azyle w DDRerze podpalali. Strach droga Evo popycha ludzi czesto do czynow najgorszych, tak robili sie kapo w KZetach.
        Wlasnie ten osobisty rozny status pomiedzy nami rezultuje tez w podstawowym podejsciu do wielu spraw dyskutowanych tez na tym forum. Po prostu biede klepiesz, gdzies tam zyjesz pieniedzy podatnika i ten wlasnie byt ksztaltuje Twoja swiadomosc. I tez w sporej czesci poglady Twoje na forum.
        Wracajac do Twojego niby fachu ekonomia. Zauwaz ze jakos jestes zgodna z taka moze i dobra dziewczyna, ale prymitywna, slabo wyksztalcona, bo tak jakos po amerykansku, bez szerokich samodzielnych przemyslen, jak Majka na tym forum. Przeciez ona napewno nie moze sie powolac na jakiekolwiek wyksztalcenie nie tylko techniczne a nawet ekonomiczna. Jest po jakis socjologiach i pracuje mniej czy bardziej ciagle w obsludzie bezrobotnych w Kanadzie. Ona mysli ze poczyta cos w necie i juz wie. Co prawda jest tu Igor ktory twierdzi ze jak sie ma net to sie jest madry, czyli nie tylko ona tak mysli. A przeciez podstawowa wiedza teoretyczna ktora powinny dac szkola nie pochodzi z netu.
        I Ty niby wielka ekonomistka, masz do niej podobne poglady. Ekonomiczne. Tylko nie wyjezdzaj mi tu ze sie roznicie w ocenie Niemiec. Bo to akurat nie ma wielkiego w tym znaczenia. Chodzi o wasze podejscie do tzw banksterow. Nie dziwne ze myslisz jak ona? Nie, nie dziwne. Po prostu Twoje niby ekonomiczne wyksztalcenie daje Tobie mniej wiecej to samo co Majce zadne wyksztalcenie. I taka ma wartosc.
        Jako ze ten post pisze kawalkami pare weekendow to o ostaniej dyskusji na forum. Niejaki ksiazka, majacy mizerne pojecie o Swiecie, wyciagnal z radoscia jakas wiadomosc o tym jak to FED niby wyprodukowal ogromne tryliony $$ i dal je europejskim bankom w czasie kryzysu 2008r. Przylaczylas sie do tego, w koncu to zgodne z Twoim mglistym pojeciem o ekonomii. A co to bylo z tymi trylionymi? Najpierw dla Ksiazki, czyli i dla Ciebie bylo wszystko jedno czy to amerykanskie czy europejskie tryliony to byly. A przeciez to 1000 razy co innego! Ale to mniej wazne chociaz wystarczajaco dyskwalifikujace i Ciebie jako ekonomistke. Ale wazniejsze jest ze kompletnie nie rozumiesz jak dzialaja banki. Banki maja wklady od ludzi/przedsiebiorstw ktorym za to placa im % a jednoczesnie te pieniadze daja jako kredyty aby miec na te % dla wierzycieli jak i oplacac swoje koszty i miec zysk. Naturalnie znaczy to ze jakby wszystkie pieniadze z wkladow wydali na to kredyty, ktore sa czesto dlugoterminowo zwiazane to jak wierzyciele by troche swoich pieniedzy chciely wycofac bank musialby zamknac okienka bo skonczylyby mu sie wolne pieniadze. Dlatego banki, nawet i prawnie sa do tego zoobowiazane, musza miec jakosc czesc wkladow u siebie a nie wszystko wydawac na kredyty. Oczywiscie banki wola, i to jest sluszne,jak najwiecej pieniedzy z wkladow uzyc do kredytow. Bo tylko wtedy moga miec pieniadze na % dla wierzycieli. Przeciez jakby trzymali wszystkie wklady w swoich piwnicach to by zadnych % placic nie mogli a dokladnie by mogli mniej wyplacac jak dostali bo jakos koszty chodzby wynajmowania piwnicy i ciecie dla jej pilnowania zawsze sa i skasc musza byc zaplacone.
        Ale im mniej reserwy tym niebezpieczenstwo ze chwilowo troche za duzo bedzie chcialo swoje wklady spowrotem a w kasie sie dno pokaze jest coraz wieksze. Dlatego banki maja wyjscie. Po prostu jak u jednego sie dno szufladki akurat pokazuje to z prawdopodobienstwa, w normalnych warunkach, w innym banku dna nie widac a wlasnie szufladka pelna. Normalna fluktuacja. I wtedy ten ktoremu akurat brakuje pozycza od innego ktory ma wiecej. Te pozyczki sa naturalnie krotkochwilowe nawet moga byc na dni czy nawet godziny. I za dzien nawet te banki moga sie zmienic rolami, ten co wczoraj pozyczyl jutro mogl sam pozyczyc. Przy wielu niezaleznych bankach, a tak jest w normalnym porzadnym panstwie, to calkiem dobrze funkcjonuje.
        Ale zaczyna ten system sie walic jak nastapi panika. I ludzie chca swoje pieniadze ponad normalnosc wyciagnac. Tak wlasnie bylo w 2008r i tak praktycznie zawsze jest w kryzysach, nastepuje spirala. Banki nagle, nawet akurat majace wiecej w swojej szufladce nie chca, jak to normalnie robia, pozyczac takim gdzie sie dno pokazuje, bo obawiaja sie ze jutro do nich przybiegna klienci po swoja kase. I wtedy zaczyna sie system walic. Tak wlasnie w duzej mierze bylo w 1929r. Konczy sie takim kryzysem ze np. realna gospodarka spada o polowe. Teraz panstwa sa madrzejsze. Jak banki pomiedzy soba nie chca pozyczac bo sie o swoje jutro boja, wkracza bank centrany. On ma kasy skolko ugodno, w koncu drukarnie ma. Ale i tu obowiazuje pozyczania i oddawanie, bo pozyczki kosztuja i dla bankow % do placenia. Ale jako ze banki wiedza ze zawsze moga sobie pomoc moze sie panika sama gasic. I wlasnie dlatego 2008r nie zamienil sie w 1929r. A mogl, bylo blisko. Wlasnie te pozyczanie jest pokretnie nazywane rzucaniem pieniedzy z helikoptera.
        Wracajac do "odkrycie" Ksiazki, o czym wyzej, a potwierdzone przez Ciebie tzw ekonomiczki droga Evo, Te tryliony to jest suma wszystkich pozyczek np. w ciagu jakiegos czasookresu. Z tym ze nie wynika po tym okresie czyli ile kasy bylo pozyczone minus ile oddane tylko ile w sumie bylo pozyczone. A ze ten sam bank co jeden dzien (albo i w krotszych czasookresach) wielokrotnie pieniadze pozyczal, oddawal i znowu pozyczal byl mniej wiecej na netto zero. Ale sume wszystkiego co pozyczal jak i jednoczesnie tak naprawde co oddal mogly byc gigantycznie. I np. sto razy wieksze od kazdej transzy.
        Widzisz Evo przeciez nie trzeba studiowac ekonomii, co w Twoim przypadku jak widac i tak Tobie nie pomoglo, aby wiedziec ze tak sie dzieje, no i ze tak sie dziac musi. Bo jak inaczej? Moze inny system wymyslec? Juz bylo tacy, wymyslili komune.
        I wlasnie zasada ze banki maja kase czyli wklady od tych ktorzy teraz (czasowo) rezygnuja na czasc swojej mozliwej konsumpcji (kupowania towarow/uslug), i dzieki temu ze przez nich nie kupione towry/uslugi, poprzez kredyty dla innych, sa przez wlasnie tych konsumowane jest podstawa bo inaczej musialaby byc inflacja Ty tego nie rozumiesz stad Twoje zachwyty takimi idiotycznami trylionamy wygrzebanymi przez Ksiazke. Bo one Tobie niby, jako ze nie rouumiesz jakie to tryliony sa, potwierdzaja niby Twoje poglady. Ze banki produkuja kase ale dziwnie bez produkowania inflacji.

        Pozdrowienia
        • kaszebe12 Dlugie toto , Jorl... 20.11.11, 16:32
          ...i pelne niescislosci...-Nie wiem dokladnie ,jak sytuacja przedstawia sie w Germanii, ale "Levi-cowe" rzady Francji zrobily , co sie da , by wchodzic arabstwu w d..y.-"Pozytywna dyskryminacja" doprowadzila do tego ,ze przecietny Francuz stal sie obywatelem nizszej kategorii w kazdej dziedzinie zycia spolecznego.-Piszesz o produktywnym spoleczenstwie ? -Przeciez Apacze (to ci ,ktorzy faktycznie sa naszymi panami) sa w trakcie likwidacji spoleczenstwa produkcyjnego.-W jaki przemysl chcesz wprzegac imigrantow , skoro ow przemysl jest opychany ,ab ovo, Chinom ?
          Tak ladnie przedstawiasz banki.-Moze dodasz cos na temat ,tzw , funduszy spekulacyjnych i multinacjonalow , bo przeciez chodzi o ta sama kuczke gangsterow.-Dziwnym zbiegiem okolicznosci na samej gorze tej piramidy stoja ludzie o specyficznych nazwiskach. -I co ? - Za proste stwierdzenie FAKTU wyzwiesz mnie od antysemity ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja