kaszebe12
19.10.11, 18:53
-Pamietacie Erdogana , ktory "trzasnal drzwiami" na szczycie w Davos , w reakcji na przemowienie Pereca ? - Turcy , nareszcie ,mogli poprawic stan frustracji , w jaki wprowadzala ich UE i pokazac Amerykanom , ze stac ich na suwerenna polityke. -Od tej daty ciezar ich polityki zagranicznej przeniosl sie na Bliski i Centralny Wschod , gdzie Turcja , bardzo szybko , uzyskuje wielki wplyw.-Syria stoi w impasie , szyicki Iran jest coraz bardziej odizolowany , co pozwala sunnickiej Turcji na, otwarcie antyizraelska, polityke i aktywne poparcie udzielane Hamasowi i roznym muzulmanskim ruchom w Egipcie , Tunezji i Maroku.-Bardzo znamiennym staje sie coraz silniejsze nawiazywanie kontaktow z Rosja (bron , ropa , gaz...). -Ciekawym reakcji i opinii Izraela , ktory staje sie coraz bardziej odizolowany na bliskowschodniej scenie...