eva15
22.10.11, 00:33
Piszę cały czas, że Niemcy z powodów historycznych i pielęgnowanego przez nich samych i przez ich zachodnich przyjaciół wiecznego poczucia winy nigdy w życiu nie odważą się jako pierwsze na wyjście z eurolandowego absurdu, który kosztuje ich krocie. Raczej padną z honorem, po spartańsku pod naporem cudzych długów, które cały czas przejmują na siebie.
Istnieje co prawda paru zachodnich speców, którzy twierdzą, że Niemcy już cichcem drukują nową DM (nota bene w GB!) mnie jednak, znając ten kraj, jego mentalność (znam Niemcy oczywiście gorzej niż borrcia, ale jednak trochę) trudno w to uwierzyć.
No i właśnie dlatego zastanowiło mnie jedno - Bildzik, czyli Bildzeitung, będący skutecznym i masowym pasem transmisyjnym między władzą a ciemnym ludem, zaczyna nagle oswajać miliony niemieckich strzyżonych owiec, zwanych dla niepoznaki obywatelami i wyborcami z perspektywą reformy walutowej. Bildzik nie napisze NICZEGO, co byłoby władzy wbrew i nie było z nią ustalone.
www.bild.de/geld/wirtschaft/waehrungs-krise/es-droht-eine-waehrungsreform-20543368.bild.html