Jakie to byly dobre czasy, kiedy to terrorysci...

IP: *.ipt.aol.com 29.05.04, 14:18

> sami, w zdyscyplinowanych kolejkach szli do wagonow na wywoz do obozow
wypoczynkowych i reedukacyjnych!

> Wowczas slusznie pan Bog popieral sluszna sprawe aby porzadek istnial i
sprawiedliwosc boska na tym Swiecie, dajac wladze w rece jednego z 'narodu
wybranego', ktory to tak dzielnie i poboznie terrorystow ( Gott mit uns - a
jakze!) tepil dla pozytku dla ludzkiego rodzaju.

> Niestety, Szatan pospsul, jak to zwykle Szatan robi, dzielo boze, z takim
trudem i poswieceniem wprowadzane w zycie przez niemiecki narod i jego
boskiego pomazanca.

> Pomysl, drogi czytelniku, jak wolnym od ZLA i szatanskiej przemocy bylaby
Nasza, terrorystami, umeczona Planeta, gdyby Szatan nie przeszkodzil
ostatecznemu rozwiazaniu problemu terrorystow, ktorych to przeganiano z
najrozniejszych krajow Europy, a ktorych to Szatan nasycal szatanskim ZLEM
przez 700 lat ich przeklenstwa dla Polski i Polskiego Narodu!!!

> Dlatego tez ta swieta wole boska z tamtych lat walki z terroryzmem
wspominam z lezka w oku, szczegolnie spogladajac na to szatanskie dzielo
zniszczenia powodowane dziennie poprzez szatanskich terrorystow stamtad,
gdzie nawet I-sra-ela i terrorystami opanowanej Ameryki.

> Ameryki, ktora Szatanem jest rzadzona....



    • Gość: hanes Re: Jakie to byly dobre czasy, kiedy to terrorysc IP: *.aon.at 29.05.04, 18:53
      To jest jeden z fenomenów tego świata. Cala ta historia żydostwa, przypomina
      historie trawnika. Kiedy trawa urośnie to się ja przycina. Trawa mimo to
      rośnie dalej, nie wyciągając z tego żadnych wniosków. Wydawać by się mogło, ze
      Żyd jest mądrzejszy od trawy, a mimo to postępują dokładnie tak samo. Czy nie
      wiedza, ze następne koszenie nastąpi, tak jak po nocy następuje dzień?
      Ja jednak, jak już pisałem, uratuje paru jak ich będą gazować. Nie jest to
      tylko mój humanitarny kaprys. Jestem przekonany, ze Żydzi spełniają jakąś
      ważna, aczkolwiek nieznana role w przyrodzie i to cykliczne odzydzanie ma
      jakieś istotne znaczenie dla rozwoju ludzkości. Dla tego trzeba ich zachować –
      oczywiście w niewielkich, kontrolowanych ilościach.
      • Gość: dana33 Re: Jakie to byly dobre czasy, kiedy to terrorysc IP: *.broadband.actcom.net.il 29.05.04, 18:59
        ty hansilein, zamiasgt ratowac zydow od gazu, to ty lepiej ratuj siebie....
        wiesz, polnischer fremdarbeiter, nawet jak juz masz paszport austriacki, to
        luder bleibt luder i do tego teraz polski sadysta znecajacy sie nad biednymi
        irakijczykami.... nu, sluchaj sie dobrej rady i uwazaj na siebie....
        • Gość: hanes Re: Jakie to byly dobre czasy, kiedy to terrorysc IP: *.aon.at 29.05.04, 19:43
          Ja tak sobie nawet myślałem, ze miedzy tymi uratowanymi przeze mnie mogłabyś
          być także ty - jako okaz szczególny. Jeżeli jak będziesz dalej tak wredna, to
          mogę się rozmyślić.
          O mnie się nie martw. Idzie mi naprawdę super.
      • Gość: z daleka Re:ballada o guciu i hanesie IP: 5.5R* / 83.130.202.* 29.05.04, 19:15
        Tanie dranie


        My jesteśmy tanie dranie,
        dranie tanie niesłychanie.
        Nie potrzeba mnożyć zdań,
        by powiedzieć, czym dla pań
        i dla panów tani drań.

        Za świństewko drobne, proszę
        pani, płaci pani grosze.
        I za świństwo większej skali
        budżet panu nie nawali.
        Stosujemy zniżek system
        za abonamenty świństew -
        kto rąk nie chce kalać,
        zań je pokala tani drań.

        My jesteśmy tanie dranie... itd.

        Zakopanie trupa w porcie,
        zakładanie myszy w torcie,
        uwiedzenie córki w poście,
        uczynienie dziurki w moście,
        zanurzanie wuja w stawie,
        osaczanie pary w trawie,
        usuwanie zbędnych pań
        wykonuje tani drań.

        My jesteśmy tanie dranie... itd.

        Usypianie ekstraproszkiem,
        uduszenie przez pończoszkę,
        obrzydzanie cynaderką,
        usuwanie śladów ścierką,
        dokuczanie radiem z góry,
        wymuszanie przez tortury.
        Całą listę takich dań
        oferuje tani drań.

        My jesteśmy tanie dranie... itd.


        Jeremi Przybora
        • Gość: hanes Re:ballada o guciu i hanesie IP: *.aon.at 29.05.04, 19:37
          Myslisz, ze Jeremi Przybora wyslugiwalby ci sie dobrowolnie na tym forum?
          Nie jest to naduzycie? A pozatym, jak mozna nazywac draniem, kogos kto mieszka
          we wlasnym zaplaconym mieszkaniu?

          PS. nie odpowiedziales na moje pytanie: Czy myslisz czasem o ludziach ktorzy
          mieszkali w "twoim" mieszkaniu? Czy zanosisz chociaz kwiaty na ich groby?
          • Gość: z daleka Re:ballada o guciu i hanesie IP: 5.5R* / 83.130.202.* 29.05.04, 19:48
            piec pytan, piec odpowiedzi:
            1. Mysle, ze Jeremi Przybora po zapoznaniu sie z tworczascia waszego duetu nie
            mialby zastrzezen do dedykacji.
            2.Nie jest.
            3.Znam paru drani krorzy mieszkaja nawet we wlasnych, zaplaconych palacach.
            4.W moim,bylym mieszkaniu mieszkaja bardzo sympatyczni ludzie. Jak odwiedzam
            Polske w ramach nostalgicznych wycieczek wdeptuje do nich na herbatke.
            5.Nie.Oni zyja i maja sie dobrze.
            • Gość: hanes Re:ballada o guciu i hanesie IP: *.aon.at 29.05.04, 20:22
              Jak zwykle odpowiadasz na pytania których ci nie zadałem, a zadanych unikasz
              jak ognia. Jednak to świetnie, ze taki fajny interes zrobiłeś: swoje mieszkanie
              w Polsce sprzedałeś i jeszcze masz herbaciarnie za friko, a Izraelu nie
              musiałeś nic płacić. Chce ci wierzyć: zawsze to lepiej, ze prawowici
              właściciele żyją, nawet jeżeli w obozie dla uchodźców, niżby mieli wąchać
              kwiatki od spodu.
              PS. Ile dzieci dzisiaj zabiliście? Naprawdę fajnie ze nazywasz mnie draniem:)
          • Gość: Gucio Przeciez to dokladnie o zydach poemat!!! IP: *.ipt.aol.com 29.05.04, 20:01
            > Jak do tego szablonu przylozyc zyda. Pierwszego lepszego i tych wszystkich
            gorszych, to wypisz, wymaluj - z daleka, czy z bliska ( a tfu!)zyda to
            charakter, natura i naturalnie - geny!!!
      • Gość: Gucio Hanes, a moze zalozymy wowczas ZOOzydowo! IP: *.ipt.aol.com 29.05.04, 19:55
        > Mam troche tych akrow i niedaleko YHWH i psa Pluto, wiec moznaby liczyc na
        dobra frekwencje ciekawych tych zydookropnosci...
        • Gość: hanes Re: Hanes, a moze zalozymy wowczas ZOOzydowo! IP: *.aon.at 29.05.04, 20:26
          Mów zaraz ile będzie mnie to kosztowało, no i w czym ten sęk.
          • Gość: Gucio Re: Hanes, a moze zalozymy wowczas ZOOzydowo! IP: *.ipt.aol.com 29.05.04, 20:43
            > Udaj sie na safari do tego chlewa i w klatke zlap ta dane33, tudziez kilka
            innych, zoologicznie kwalifikujacych sie egzemplarzy aby podtrzymac dla nauki
            ten parchaty gatunek.

            > Dane33 koniecznie przeznaczymy do rozplodu, bo to, jak z opisow mozna
            wnioskowac - zdrowy, mydlany sport....

            > Na klatce zawiesimy nazwe gatunku: "Born to kill", wiec trzeba bedzie trzymac
            jakas pokazna ilosc tej trzody dla tych, ktorzy chcieliby sobie postrzelac i
            wypchac jakiegos parchatego noso-rozca. Nie ma co marnowac jakiegos kadaweru,
            jezeli jeszcze sie rusza i mozna go bezpiecznie palnac z jakiegos Colta. Grunt
            to interes!!!

            > Interes jest gwarantowany i chetnie bede 50/50 partnerem, choc przynam ze dla
            rozrywki, w cichy szabas, nie nic przyjemniejszego jak sobie palnac do takiego
            czegos, ale jakos sie rozliczymy....
            • Gość: hanes Re: Hanes, a moze zalozymy wowczas ZOOzydowo! IP: *.aon.at 29.05.04, 22:01
              Wchodzę, poprosimy oczywiście żydowski kapitał o sfinansowanie. Jeżeli
              sfinansowali dojście Hitlera do władzy i holokaust, myślę nie powinniśmy mieć
              problemów.
              Zwłaszcza z tym businessplanem.
              • Gość: Gucio Re: Hanes, a moze zalozymy wowczas ZOOzydowo! IP: *.ipt.aol.com 29.05.04, 22:42
                > Jasne!! Mysle ze mamy poparcie samych Rothchildow, specjalnie jak im sie
                zapewni wiecznosc!!! Podobna do wciaz swiezego Lenina!

                > Jak juz smiecie zbieram do wypchania tych honorowych okazow.

                > Musze zadzwonic do hodowcy szczurow z pytaniem o naukowa diete, aby jakis
                milosnik tego swinstwa nie mogl zarzucic nam jakiegos braku troski nad ta
                trzoda...
    • Gość: Gucio Jakie to byly dobre czasy, kiedy to terrorysci IP: *.ipt.aol.com 30.05.04, 13:27
      Gość portalu: Gucio napisał(a):

      >
      > > sami, w zdyscyplinowanych kolejkach szli do wagonow na wywoz do obozow
      > wypoczynkowych i reedukacyjnych!
      >
      > > Wowczas slusznie pan Bog popieral sluszna sprawe aby porzadek istnial i
      > sprawiedliwosc boska na tym Swiecie, dajac wladze w rece jednego z 'narodu
      > wybranego', ktory to tak dzielnie i poboznie terrorystow ( Gott mit uns - a
      > jakze!) tepil dla pozytku dla ludzkiego rodzaju.
      >
      > > Niestety, Szatan pospsul, jak to zwykle Szatan robi, dzielo boze, z takim
      > trudem i poswieceniem wprowadzane w zycie przez niemiecki narod i jego
      > boskiego pomazanca.
      >
      > > Pomysl, drogi czytelniku, jak wolnym od ZLA i szatanskiej przemocy bylaby
      > Nasza, terrorystami, umeczona Planeta, gdyby Szatan nie przeszkodzil
      > ostatecznemu rozwiazaniu problemu terrorystow, ktorych to przeganiano z
      > najrozniejszych krajow Europy, a ktorych to Szatan nasycal szatanskim ZLEM
      > przez 700 lat ich przeklenstwa dla Polski i Polskiego Narodu!!!
      >
      > > Dlatego tez ta swieta wole boska z tamtych lat walki z terroryzmem
      > wspominam z lezka w oku, szczegolnie spogladajac na to szatanskie dzielo
      > zniszczenia powodowane dziennie poprzez szatanskich terrorystow stamtad,
      > gdzie nawet I-sra-ela i terrorystami opanowanej Ameryki.
      >
      > > Ameryki, ktora Szatanem jest rzadzona....
      >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja