Referendum w Grecji? Jakie referendum?

03.11.11, 13:53
Zdaje się, że eksperyment zabawy w prawdziwą demokrację skończy się, zanim się jeszcze zaczął. Rząd Papandeou padnie pewnie jeśli nie dzisiaj to najpóźniej jutro, następny rząd nawet już nie piśnie o referendum.
Zmasowane naciski polityczne eurolandu i USA oraz szantaż finansowy (wstrzymanie kasy) odniosą pewnie zamierzony skutek. W obecnych czasach wola społeczeństwa nie ma prawa bytu, bydełko wyborcze ma raz na 4 lata zakreślać, co mu się pod nos podsunie i na tym koniec. Nieobliczalny eksperyment grecki mógłby wywołać w eurolandzie falę naśladowców, zwłaszcza wśród społeczeństw krajów dawców kasy. To nikomu w eurolandzie nie potrzebne, czyli należy zarazę zdusić w zarodku, zanim się rozwinie.
Duszenie właśnie zaczęto.
    • br0fl0vski Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 14:29
      o co Papandeou chcial pytac Grekow?
      • przyjacielameryki Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 14:39
        br0fl0vski napisał:

        > o co Papandeou chcial pytac Grekow?

        Czy chcą dalej korzystać z unijnej dotacji, czy też wolą żyć w oparciu o własną pracę? Nie wiedziałeś?

        A odpowiedz też jest oczywista - zdecydują na bank, że chcą żyć tylko i wyłącznie z własnej pracy.
        • lubat Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 15:19
          przyjacielameryki napisał:

          > A odpowiedz też jest oczywista - zdecydują na bank, że chcą żyć tylko i wyłącz
          > nie z własnej pracy.

          Ja nie chciał bym odpowiadać za Greków, ale też gadki-szmatki o tym, że ktokolwiek się "poświęca" dla Greków i nawet wbrew ich woli chce im wcisnąć kasę, jest adresowana do superidiotów.

          Znane porzekadło starożytnych eskimosów mówi, że jeśli ktoś ci obiecuje coś dać (szczególnie za darmo), to pilnuj dobrze swojego portfela.

          Ja tylko mogę się domyślać, że Grecy nie chcą służyć za przykrywkę wielkiego przekrętu, a ich los i tak już jest przypieczętowany, czy będzie referendum, a tym bardziej bez referendum.
          • eva15 Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 19:41
            lubat napisał:

            > Ja tylko mogę się domyślać, że Grecy nie chcą służyć za przykrywkę wielkiego pr
            > zekrętu, a ich los i tak już jest przypieczętowany, czy będzie referendum, a tym bardziej bez referendum.

            Otóż to, a przekręt szykuje się niebotyczny, bodaj największy w historii i Grecja jest tu tylko przygrywką, takim skromnym preludium.
    • polski_francuz Mauvaise fois incroyable 03.11.11, 15:24
      Eh Eva, Eva, jesli zagrywka Papandreu miala tyle wspolnego z demokracja co Ty z wywazona analiza polityczna.

      Papandreu, egoistycznie, staral sie o zwiekszenie popacia politycznego w domu. Jego decyzja spowodowala:
      .wstrzas na gieldach europejskich;
      .powiekszenie stopy procentowej Francji i Wloch co zaplace ja i inni podatnicy;
      ...
      Jak dla mnie to Grecje i ich przywodcow nalezaloby wywalic z EU, zamknac drzwi wyrzucic klucz. Maja zadne zdolnosci do wspolzycia z innymi krajami EU.

      PF
      • polski_francuz Errata 03.11.11, 15:30
        ...Eva, zagrywka Papandreu...

        Sorry

        PF
      • br0fl0vski Re: Mauvaise fois incroyable 03.11.11, 15:34
        franky
        Grecy nie chca dac dupy bankom. ty nie masz watpliwosci ze nie tylko powinno sie dac dupy ale i kabla bankom obciagac. czy zastanawiales sie co te banki maja z dawania pozyczek bankrutom?
        skanczy sie to tym ze bedziasz zapie...l do usranej smierci i nie ze beda mieli dla ciebie prace tylko ze sam se ja bedziesz musial znalesc zeby przezyc.
        • br0fl0vski suplement 03.11.11, 15:38
          a tu cos dla takich co lubia seks finansowy

          video.google.com/videoplay?docid=4353655982817317115#
          • br0fl0vski Re: suplement 03.11.11, 15:40
            i jeszcze jeden orgazmotron finansowy

            www.youtube.com/user/geraldcelente
            • przyjacielameryki Re: suplement 03.11.11, 15:43
              br0fl0vski napisał:

              > i jeszcze jeden orgazmotron finansowy
              >
              > www.youtube.com/user/geraldcelente

              Broff, ile ci płacą za jednego linka??? To Twoje główne zródło dochodu?
              • br0fl0vski Re: suplement 03.11.11, 15:44
                nie zaslugujesz nawet na obrazanie
                • przyjacielameryki Re: suplement 03.11.11, 15:49
                  br0fl0vski napisał:

                  > nie zaslugujesz nawet na obrazanie

                  Broff, zadałem bardzo proste pytanie.
                  • br0fl0vski Re: suplement 03.11.11, 15:55
                    do rozmow towarzyskich sam dobielam sobie rozmowcow.
                    • przyjacielameryki Re: suplement 03.11.11, 15:58
                      br0fl0vski napisał:

                      > do rozmow towarzyskich sam dobielam sobie rozmowcow.

                      Broff, pamiętaj że nie ma złych i głupich pytań. Są tylko złe odpowiedzi.
                      Ale Ty przecież wiesz o tym doskonale!
                      • igor_uk brof. 03.11.11, 16:13
                        Zapytaj tego kochasia amerykanskiego -co on zrozumial z filmow,linki do ktorych ty wkleiles.
                        Zalozyl sie by o wszystko,ze nic komplektnie on nie zrozumial (bo angielskiego nie zna),dla tego on bije piane ,zamiast tego,zeby wypowiedziec sie w temacie.
                        • pimpus18 Re: brof. 03.11.11, 17:27
                          pietia, nie wymąrzaj się tak.

                          Bo jeszcze ktoś pierwszy raz wezmie kretyna poważnie i wajdziesz do Księgi Guinessa.
                          • igor_uk Re: brof. 03.11.11, 18:19
                            co pimpusik,nijak nie mozesz darowac,ze jakijs czarny rusek "odpietuszyl" ciebie?

                      • br0fl0vski Re: suplement 03.11.11, 16:23
                        p.a. przyznam , pomoc nie moge to nie moja profesja , podsylam pare adresow
                        www.psychiatra.warszawa.pl/gabinety.php
                    • felusiak1 Re: suplement 03.11.11, 16:04
                      broflofsky, masz kamienicę, wynająłeś porządnemu człowiekowi. Placił czynsz o czasie, żona utrzymywała mieszkanie w czystości, dzieciaki grzeczne nie pluły na klatce schodowej i nie tłukły zarówek. Główny najemca zakochał się w pięknej kobiecie i zamiast płacić czynsz kupował jej futra i pierścionki. Na twoje ponaglenia odpowiadał, że jutro zapłaci albo za tydzień a jak nie to na pewno w przyszłym miesiacu ureguluje zaległości. A ty jako kamienicznik masz w dalszym ciagu dostarczać ciepłą wodę i ogrzewać mieszkanie, a zima sroga za oknem. Złożyłeś w sądzie pozew o eksmisję
                      Jesteś chciwym kamienicznikiem, który chce pograżyć lokatora, zamrozić żonę i dzieciaki.
                      • br0fl0vski Re: suplement 03.11.11, 16:13
                        przeciez wiesz bardzo dobrze ze kraina mistycznej finansiery nie ma nic wspolnego z realnym zyciem wiara w system sluzy do trzymania za morde ludzi i nie trzeba juz robic tego no moze od czasu do czasu pokaze sie TV wieszania sanama lub mordowanie kadafiego

                        felusiak jesli wierzysz w ten bullshit to trace czas. ten nowy twoj przyklad jest tak dobry jak ten niedawny o samochodach. jak ci juz wtedy powiedzialem wtedy wiec powturze nikt mnie o wybor samochodu nie pyta nikt mnie nie pyta czy wogle chce autu, kupuja je od swoich kumpli a mnie przysylaja rachunek. a jak nie place to mi odcinaja wode swiatlo i gaz. niech mi pokaza moj podpis na kontrakcie
                        • felusiak1 nie zrozumiałeś 03.11.11, 16:28
                          spójrz na to z punktu widzenia kamienicznika, przecież napisałem, że TY jesteś tym kamienicznikiem.
                          ps. co kilka lat jesteś pytany. to ty wybierasz swoich przedstawicieli. nie jest moją winą, że zostajesz zawsze przegłosowany i publika wybiera tego, który ma najbardziej złote usta.
                          • wojciech.2345 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 16:34
                            Dodałbym do tego to, że "ofiara" uczyniła ze swojej nieodpowiedzialności
                            rodzaj sztuki. No i jak nie być zirytowanym.

                            Szkoda gadać.
                            • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 16:43
                              musisz zrozumiec w tej zabawie ze oddanie czegos (czegos co i tak nie istnieje) + procent jest fizycznie nie mozliwe. pytalem juz nie raz felusiaka poca ta zabawa z pozyczaniem od banku? czy panstwo nie moze drukowac samo pieniedzy i czy kiedys tak bylo? sam sobie wojtek odpowiedz.
                              • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 16:43
                                umysl ktory wyszukuje ograniczenia jest sam ograniczeniem
                                • wojciech.2345 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 16:54
                                  Brof,
                                  bankierzy to podejrzane typy. To fakt.
                                  Jednak Felusiak ma rację. Główni winowajcy to politycy.
                                  którzy podejmują decyzje i tak naprawdę nie ponoszą
                                  konsekwencji swoich błędów.

                                  Zawsze taki jeden z drugim może powiedzieć - przecież
                                  chciałem dobrze dla maluczkich.

                                  A to, że wyszło inaczej - who cares?
                                  • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 17:07
                                    ty powinienes sie troszczyc jak kazdy inny bo placisz za wszystkie panstwowe pozyczki.

                                    po co bank ma szukac klientow i martwic sie o oddanie skoro najleprzym klientem banku jest rzad bo sam sciaga platnosci od chamow. widzisz pieniadz z banku jest dlugiem , pieniadz w pieniadzach stworzonych przez panstwo jest kredytem.
                                    • felusiak1 wajmar zimbabwe 03.11.11, 18:44
                                      Republika weimarska drukowala Sama sobie
                                      • br0fl0vski Re: wajmar zimbabwe 03.11.11, 18:48
                                        radze poczytac dobra historyczna ksiazke nawet w przypadku weimarskiej republiki
                              • aso62 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 18:19
                                br0fl0vski napisał:

                                > musisz zrozumiec w tej zabawie ze oddanie czegos (czegos co i tak nie istnieje)
                                > + procent jest fizycznie nie mozliwe.

                                Oczywiście, ze jest możliwe. System pożyczania pieniędza na procent działa od tysięcy lat i jakoś nie przeszkodził ludzkości się podnieść ekonomicznie. Wręcz przeciwnie.

                                > czy panstwo nie moze drukowac samo pieniedzy i czy kiedys tak bylo?

                                Tak, kiedyś tak było i doświadczenia były na tyle niemiłe, że już nie jest.
                                • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 18:37
                                  aso62 napisał:

                                  > Tak, kiedyś tak było i doświadczenia były na tyle niemiłe, że już nie jest.

                                  kiedy tak bylo i dlaczego bylo niemile?
                                  co zapobiega "niemilosc" w obecnym systemie i kto na tym zarabia?
                                  czy panstwo pozyczajace z banku X moze oddac bankowi X + %?
                                  • aso62 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 19:36
                                    br0fl0vski napisał:

                                    > kiedy tak bylo i dlaczego bylo niemile?

                                    Tak było od początku istnienia pieniądza, bicie monet do dziś jest domeną państwa (rządu). Dopiero kiedy pojawiły się banknoty i demokracja, parlamenty uznały, że to zbyt groźna broń aby pozostawała w rękach rządu.

                                    A było niemiłe bo rządy nigdy nie miały hamulców przed drukowaniem dowolnej ilości pieniędzy, z fatalnymi skutkami dla gospodarki. Masz dostep do Internetu, dokształć się na temat historii pieniądza. Sprawdź np. ile czystego srebra było w groszu za Kazimierza (tego od murowania), ile za Zygmunta Augusta a ile za Wazy. I, przy okazji, sprawdź też jak to wyglądało np. z funtem czy innymi walutami, bo Polska nie b yła jakimś wyjątkiem. Sprawdź też jak wyglądała sprawa drukowania pieniędzy w krajach dotkniętych hipeinfalacją, np. Polsce i Niemczech w 1918-24, PRL w latach 80-ych, czy ostatnio w Zimbabwe. Kto drukował i na czyje polecenie. Może wtedy przestaniesz się dziwić dlaczego nikt rozsądny nie chce dopuścić rządowego palucha do prasy drukarskiej.

                                    Nawet pozostawienie rządowi prawa do emisji monet bywa niebezpieczne. Tu znowu Polska może się pochwalić. Po reformach Grabskiego, kiedy drukowanie banknotów zastrzeżono dla Banku Polskiego (nb. o wiele bardziej prywatnego niż FED), nasz rząd się nie zraził i próbował pokrywać niedobór w kasie masowym biciem monet. Tyle ich chcieli bić, że aż mennica nie nadążała więc wymyślili tzw. bilety zdawkowe. To były takie rządowe IOU, wydawane tymczasowo w zastępstwie monet. Jedną ręką wydawano te bilety zdawkowe a drugą wymieniano je na monety, gdy już mennica je wybiła. A w tzw. międzyczasie te bilety zdawkowe robiły za kwasi-pieniądz. Rząd nabił tyle monet, że walnie przyczynił się do załamania kursu złotego na giełdach i oficjalnej dewaluacji w 1927. Jak widać zdoln y i pracowity rząd nawet monetami może zdziałać cuda w ekonomii.

                                    > co zapobiega "niemilosc" w obecnym systemie

                                    Głównie to, że bank centralny ma, w przeciwiństwie do rządu, wyraźnie zdefiniowane zadania. Realizacja tych zadań nie wymaga wielkich pieniędzy więc bank centralny nie ma żadnego interesu w drukowaniu pieniędzy "dla siebie". Nie ma tu konfliktu interesów między potrzebami gospodarki a potrzebami emitenta.

                                    > i kto na tym zarabia?

                                    Rząd.

                                    > czy panstwo pozyczajace z banku X moze oddac bankowi X + %?

                                    Nie tylko może ale musi, inaczej zostanie uznane za bankruta.

                                    I nie przesadzał bym z tym "pożyczaniem przez panstwo od banków". Banki tylko w niewielkim stopniu uczestniczą w finansowaniu państw, większość obligacji wykupują fundusze emerytalne, inwestycyjne i firmy oferujące ubezpieczenia na życie. Też banki centralne, przecież wszystkie te rezerwy walutowe Chin, Japonii, Rosji, itd to głównie obligacje rządowe. Np. na ok. 350 mld Euro długów Grecji banki komercyjne mają tylko jakieś 55 czyli 15%.
                                    • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 19:40
                                      z jakiej ksiazki to przepisales? jak rzad zarabia na ozyczaniu pieniedzy z banku? zawsze myslalem ze banki zarabiaja na pozyczkach
                                      • aso62 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 19:48
                                        br0fl0vski napisał:

                                        > z jakiej ksiazki to przepisales?

                                        Z tej którą mam w głowie.

                                        > jak rzad zarabia na ozyczaniu pieniedzy z banku?

                                        Rząd nie zarabia na pożyczaniu pieniędzy, to oczywiste. I niby dlaczego miałby zarabiać? Kapitał nie bierze się z powietrza i raczej nikt nie rozdaje go za darmo.

                                        Rząd zarabia na emisji pieniądza, niezależnie czy robi to sam czy robi to bank centralny.
                                        • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 20:09
                                          skad bierze sie kapital?

                                          jak rzad zarabia na emisji? jaka roznica miedzy emisja przez rzad a emisja przez bank centralny?
                                          • aso62 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 20:44
                                            br0fl0vski napisał:

                                            > skad bierze sie kapital?

                                            Z działalności gospodarczej. Rentownej ma się rozumieć.

                                            > jak rzad zarabia na emisji?

                                            Jak w jednym z poprzednich postów słusznie zauważyłeś, wydrukowanie jakichś pieniędzy to udzielenie sobie samemu darmowego kredytu. Trzeba być niezłym jełopem żeby nie zarabiać mając do dyspozycji darmowy kredyt w niemal dowolnej ilości.

                                            Kiedy bank centralny emituje pieniądz i tak zarabia na tym rząd bo, niezależnie czy bank centralny jest państwowy czy prywatny, lwia część jego zysku należy do państwa.

                                            > jaka roznica miedzy emisja przez rzad a emisja przez bank centralny?

                                            Kilka z głowy:

                                            - jak napisałem wcześniej, rząd na ogól drukuje tyle pieniędzy ile jest jemu potrzebne a nie tyle ile jest potrzebne gospodarce. A potrzeby rządu zawsze były i będą ogromne, większe niż jakakolwiek gospodarka jest w stanie udźwignąć.

                                            - nawiązując do tego co napisałem wyżej, choćby rząd nadrukował sobie trylion trylionów waluty, nie zarobi na tym ani grosza, a jeszcze i tak długów narobi. Bo rząd nie potrzebuje pieniędzy po to żeby inwestować w jakieś rentowne przedsięwzięcia czy aktywa tylko po to żeby kupować głosy wyborców. A to najprościej osiąga się poprzez, mniej lub bardzej oczywiste, darmowe rozdawnictwo pieniędzy. Metody typu stymulowanie rozwoju gospodarczego przynoszą efekty po tylu latach, że przeciętny premier nawet ich nie dożyje. A jeśli nawet to nie uniknie dyskusji nt w jakim stopniu to był efekt jego działań a w jakim przypadku. Znacznie prościej np. wymyślić jakiś nowy zasiłek, przyznać dotację jakiemuś bankrutowi, itd. Obdarowani na ogół dobrze pamietają kto był ich dobroczyńcą.

                                            Bank centralny nie musi kupować żadnych głosów, bo jego władze nie pochodzą z wyboru. Nie musi też kupować polityków bo jego władze są de facto nieodwoływalne. Więc nie ma potrzeby rozdawania pieniędzy i tego nie robi. Pieniądze emituje skupując z rynku oprocentowane aktywa i na tym zarabia. To też dyscyplinuje cały rynek. Bo wziąć darmowy kredyt każdy głupi potrafi, ale wypracować jakąś wartość dodaną żeby spłacić odsetki już nie.
                                            • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 20:59
                                              tego wszystkiego ucza teraz w szkolach?
                                              bank nie bierze spalat w workach przenicy w kokosach lub gwozdziach.
                                              jak rzad pozyczyl X z banku skad wezmie sie dodatkowe Y na spieniezenia wartosci dodatkowej na splacenie % z X ?
                                              • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 21:01
                                                po co mialby bank centralny kupowac politykow ma monopol wiec oni nigdzie kasy nie dostana. nie trzeba ich kupowac wystarczy trzymac w kieszeni.
                                              • aso62 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 21:14
                                                br0fl0vski napisał:

                                                > tego wszystkiego ucza teraz w szkolach?

                                                Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czego teraz uczą w szkołach.

                                                > bank nie bierze spalat w workach przenicy w kokosach lub gwozdziach.
                                                > jak rzad pozyczyl X z banku skad wezmie sie dodatkowe Y na spieniezenia wartosc
                                                > i dodatkowej na splacenie % z X ?

                                                Rząd nie wytwarza wartości dodanej ale gospodarka tak. A rząd może tę wartość dodaną opodatkować i stąd wziąć pieniądze na odsetki.

                                                Oczywiście jeśli gospodarka nie wytworzy tej wartości dodanej (bo rząd zabierze jej za dużo kapitału albo ludzie się za bardzo rozleniwią) albo wytworzy jej nie dość (bo rząd się zadłuży ponad miarę) to rząd nie będzie miał z czego spłacić i splajtuje.
                                                • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 21:24
                                                  w obiegu nie ma X+% jest tylko X
                                                  czyli podatnikowi zabierze sie Y
                                                  ale wtedy bedzie w obiegu X-Y. co wtedy?
                                                  • aso62 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 21:33
                                                    br0fl0vski napisał:

                                                    > w obiegu nie ma X+% jest tylko X
                                                    > czyli podatnikowi zabierze sie Y
                                                    > ale wtedy bedzie w obiegu X-Y. co wtedy?

                                                    Błędne założenie. W obiegu jest tyle ile bank centralny zechce. Jeżeli gospodarka rzeczywiście wytwarza wartość to potrzebuje więcej pieniędzy dla sprawnego obiegu towarów i usług, choćby dlatego, że po prostu tych towarów i usług w obiegu jest coraz więcej. Rolą banku centralnego jest dostarczenie tych dodatkowych pieniędzy, czyli po prostu ich wyemitowanie. I stąd się biorą m.in. to Y, miliardy Gatesa czy twoja pensja. O ile oczywiście pracujesz.

                                                    Ale jeśli gospodarka nie wytwarza wartości dodanej albo wytwarza jej za mało żeby było chociaż to Y (bo rządy/firmy/ludzie nabrali kredytów po sufit) to mamy to co mamy - widmo ogólnego krachu i plajta goniąca plajtę.
                                                  • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 22:29
                                                    to wyglada na to ze rzad nie ma nic do gadania ile kasu w obiegu jak bank moze sobie drukowac ile chce. jak ten bank dostaje od rzadu te IOU bo przeciez nie emituje za friko?
                                                  • aso62 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 22:48
                                                    br0fl0vski napisał:

                                                    > to wyglada na to ze rzad nie ma nic do gadania ile kasu w obiegu jak bank moze
                                                    > sobie drukowac ile chce.

                                                    Jeśli bank centralny dobrze strzeże swojej niezależności to nie ma.

                                                    > jak ten bank dostaje od rzadu te IOU bo przeciez nie emituje za friko?

                                                    Bank centralny nie pożycza bezpośrednio rządowi. To był m.in. przypadek Republiki Weimarskiej czy Polski w 1918-24. Obecnie to prawnie zakazane.
                                                  • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 22:56
                                                    to na dzis ostatni post
                                                    ciagle nie wiem jak ten banc centralny dostaje od rzadu te IOU
                                                    i 2 sparawa
                                                    jak ten bank moze sobie drukowac ile chce i mie musi rzadu o nic pytac to jest to dobry interes dla wlascicieli banku. drukuja sobie papier i placa drukarni tym ze samym papierem. ile warte sa te banknoty ? koszt papieru i druku + marza?
                                                  • aso62 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 23:49
                                                    br0fl0vski napisał:

                                                    > ciagle nie wiem jak ten banc centralny dostaje od rzadu te IOU

                                                    Bo ich nie dostaje. Skupuje je z rynku. Na tym właśnie polega emisja pieniądzy, bank centralny nie zrzuca ich z helikopterów na ulice tylko puszcza w obieg kupując jakies aktywa. Obligacje rządowe są najwygodniejsze bo to największy i najbardziej płynny rynek. Spróbuj szybko kupić bądź sprzedać złoto za np. $100 mld. A $100 mld to dla FED i gospodarki amerykańskiej żaden pieniądz.

                                                    > jak ten bank moze sobie drukowac ile chce i mie musi rzadu o nic pytac to jest
                                                    > to dobry interes dla wlascicieli banku. drukuja sobie papier i placa drukarni
                                                    > tym ze samym papierem. ile warte sa te banknoty ? koszt papieru i druku + marza
                                                    > ?

                                                    Właścicielem banku centralnego jest na ogół państwo, więc to ono zarabia. A nawet jeśli bank jest prywatny to właściciele widzą tylko znikomą część zysku. Np. w przypadku FED dywidenda jest ograniczona do 6%, to tak jakby po prostu kupili obligacje rządowe.
                                                  • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 04.11.11, 04:27
                                                    aso62
                                                    nareszcie znalazlem kogos kto mowi o tym sensowniej. proponuje wspolne rozgryzienie (dla dobra milczacej wiekszosci) jak funkcjonuje system. zaczelismy od banku. wiec ciagnijmy od tego.

                                                    instytucje aby dzialac musza miec osobowosc prawna. dostaja to z sadu po zlozeniu odpowiednich papierow krore definiuja wlasciciela i regoly funkcjoniowania.
                                                    nastepnie przyjrzymy sie jaka ta instytucja spelnia role w systemie. to na poczatek .
                                                  • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 04.11.11, 05:12
                                                    wyjazdzam na weekend i wracam w poniedzialek
                                                    tu strona do nbp
                                                    www.nbp.pl/home.aspx?c=/ascx/subgen.ascx&navid=0055
                                                    jak bys mogl rozgryzc kto jest wlascicielem, z jakim wkladem i jak to funkcjonuje wlaczajac w to banknoty ktore stanowia pewnie znikomy procent calego rynku reszta to inne papiery . tyle ze banknoty w powszechnym rozumieniu traktowana sa jako cos narodowego, na banknotach jest orzel warszawa przymiotnik polski i portrety krolow i bohaterow.
                                                    przyznam ze wiem wiecej o federal reserve czy banku kanady niz o nbp.
                                                    wiec do poniedzialku
                                                  • felusiak1 Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 22:15
                                                    aso tłumaczy ci brof a ty ciagle idziesz w zaparte. Tłumaczyłem ci już jak to działa.
                                                    Rząd Niemiec ma deficyt budżetu w wysokości 100 mld euro. Pozycza na 10 lat te sumę na 3%.
                                                    Roczny koszt wynosi 3 mld euro. Po 10 latach rząd niemiec pożycza 100 mld i oddaje ten dług.
                                                    Ale tu wkraczamy w haszcze wsrostu gospodarczego i inflacji. Inflacja zjada wartość długu i po 10 latach faktyczna wartość owych 100 mld może wynosić 80 mld a faktyczna wartość odsetek nie 30 mld a 23 mld. W przypadku wzrostu mamy do czynienia z wyższymi wpływami z podatków, które z nawiazka pokrywaja odsetki i mogą doprowadzić do nadwyżek i nie trzeba pożyczać aby oddać stary dług.
                                                    Dam ci przykład co robi wzrost.
                                                    W 2001 w USA obniżono podatki. w pierwszym i drugim roku wpływy do budżetu spadały i były niższe w 2003 o 10% w porównaniu z rokiem 2001. Ale potem zaczęły rosnąć i w 2007 były wyższe o 29% od wpływów w 1991. A w porównaniu z 2004 rokiem o ponad 36%.
                                                    Powinieneś to rozpatrywać z punktu widzenia rządu a nie twojego własnego założenia, że pieniądze są wirtualne i tak naprawdę nie istnieją.
                                                  • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 22:34
                                                    stary przeciez mechanike najlepiej ukryc w liczbach. juz ustalilismy ze podatnik za wszystko placi. teraz czas na rozgryzienie co tego co sie chowa za kurtyna w krainie Oz
                                                    ale to juz jutro czas na mnie
                          • br0fl0vski Re: nie zrozumiałeś 03.11.11, 16:40
                            szkoda slow wiec tylko tyle

                            www.youtube.com/watch?v=xIraCchPDhk
                            www.youtube.com/watch?v=QT0OJEFlq7A
      • eva15 Re: Mauvaise fois incroyable 03.11.11, 19:11
        polski_francuz napisał:

        > Eh Eva, Eva, jesli zagrywka Papandreu miala tyle wspolnego z demokracja co Ty z
        > wywazona analiza polityczna.
        > Papandreu, egoistycznie, staral sie o zwiekszenie popacia politycznego w domu.

        Ach dobprawdy, jaki ty jesteś bystry (w przeciwieństwie do mnie). Ale, nie odpisałeś czasem tych mądrości z mojej wczorajszej wypowiedzi?

        No nie wiem, czy raczej nie chodzi polityczne rozgrywki wewnętrzne. Papandreou ma przeciw sobie całą opozycję, która niemniej przysłużyła się kryzysowi niż on sam, a teraz chce go utrącić. Ma też przeciw sobie ulicę, która przeciw "reformom" w jego wykonaniu ostro protestuje.
        On pomyślał przytomnie - niby czemu miałby sam dzwigać na swych plecach skutki swojej własnej oraz kumpli politycznych sprzedajności? On całkiem rozsądnie próbuje rozłożyć te skutki na społeczeństwo, niech ono powie, czy chce za to płacić. Na wszelki wypadek zastraszy się społeczeństwo wizją KOMPLETNEGO upadku na wypadek, gdyby życzyłoby sobie głosować przeciw pomocy eurolandu. A przecież społeczeństwo lubi euro i kasę stamtąd płynącą....


        forum.gazeta.pl/forum/w,50,130300478,130303007,Re_Referendum_w_Grecji_polozy_kres_UE_czy.html

        • polski_francuz Pochlebiasz sobie 03.11.11, 19:21
          nie czytam wszystkich twych wpisow. A propos, mauvaise nouvelle pour toi, Wowa zdradzal Ludmile za mlodu.

          PF
          • eva15 Re: Pochlebiasz sobie 03.11.11, 19:39
            polski_francuz napisał:

            > nie czytam wszystkich twych wpisow.

            To nie wypowiadaj się bez czytania na temat moich talentów analitycznych. Unikniesz w ten sposób przynajmniej czźści własnych błędów.

            A propos, mauvaise nouvelle pour toi,
            > ] Wowa zdradzal Ludmil
            > e za mlodu
            .

            Wiem, wiem, teraz też zdradza, ma lewe dziecko i ukradł miliony. Wszystko można w prasie wyczytać.
            • polski_francuz Re: Pochlebiasz sobie 03.11.11, 20:07
              "...bez czytania..." (w domysle wszystkich)

              Wystarczy kilka wpisow poczytac by zrozumiec o co ci chodzi.

              "Wiem, wiem..."

              Taa, troche juz przeczuwalem, ze wiesz. Ale, ze tak czarno na bialym napiszesz to dla mnie jednak zaskoczenie.

              PF
              • eva15 Re: Pochlebiasz sobie 03.11.11, 20:13
                Wiem, że masz żarliwą wiarę w mainstreamoqwe media. Potrafisz nawet francuskich katolików, którzy bronią godności swojej religii zwyzywać (za mediami) od prawicowych ekstremistów kolaborujących z islamistami, to co dopiero dla ciebie taki Putin. Skoro prasa to wypisuje, to tak jest. Basta.
                • polski_francuz Skad 03.11.11, 20:20
                  "Skoro prasa to wypisuje..."

                  ty czerpiesz swoja wiedze?

                  PF
                  • eva15 Re: Skad 03.11.11, 23:51
                    Ja czerpię moją wiedzę z różnych źródeł, nie tylko mainstreamowych. I z każdego z nich krytycznie, z uruchomieniem własnego rozumu. Z tych trzech źródeł powstaje moja wypadkowa.
                    • polski_francuz Zadziwiajaca 04.11.11, 13:44
                      "a czerpię moją wiedzę z różnych źródeł"

                      zbieznosc metod. Roznica jest w ocenianiu innych...

                      PF
    • wojciech.2345 Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 16:06
      No to ja proponuję referendum np. w Belinie, Paryżu, .... .
      Pytanie brzmi:

      dać czy nie dać Grecji pieniądze?
      • br0fl0vski Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 16:15
        czy wojtek do ciebie nie dociera ze niemcy i francuszi sa zyrantami? nie powinni nic pozwalac . te pozyczki to dobry interes tylko dla bankow.
      • polski_francuz Czytaja Cie w Niemczech 03.11.11, 18:34
        FAZ lansuje idee referendum w Niemczech n/t pomocy dla Grecji.

        Mnie, zapatrzenie Grekow we wlasny pepek, przypomina do zludzenia inny kraj srodziemnomorski.

        PF
        • br0fl0vski Re: Czytaja Cie w Niemczech 03.11.11, 18:39
          czy rozumiesz mechanike pozyczania?
          • polski_francuz A oni 03.11.11, 18:43
            rozumieja logike splacania dlugow?

            PF
            • br0fl0vski Re: A oni 03.11.11, 18:48
              czy sprzedalbys mi cos gdybym zaplacil ci moim dlugiem?
              pieniadze sa dlugiem panstwa wobec banku
              • br0fl0vski Re: A oni 03.11.11, 18:52
                www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=XTjpowCFB5A
              • polski_francuz Re: A oni 03.11.11, 18:52
                Nie.

                Chyba zebym mial jakiegos mafioso, ktory by umial sciagac dlugi.

                PF
                • br0fl0vski Re: A oni 03.11.11, 18:57
                  mowisz o urzedzie podatkowym?
                  • polski_francuz Re: A oni 03.11.11, 18:58
                    Nie, mowie o skutecznym sposobie odzyskiwania dlugow.

                    PF
                    • br0fl0vski Re: A oni 03.11.11, 19:06
                      rzepole od dawna pieniadze sa fikcja, bez ludzkiej pracy produkcji nie maja sensu. w obecnym systemie sa narzedziem kontroli obartym na wierze. trzeba placic podatki w tyej fikcj zmusza cie to do pojscia do roboty, im wiecej z ciebie zedra tym taniej sie sprzedajesz. wyobraz sopie , kupujesz pizze a w pudelku sa 3/4 pizzy
    • vladexpat Strzeż się Graków nawet gdy przynoszą dary! 03.11.11, 17:06
      Tym razem Papandreu zawołał odwrotnie - Grecy strzeżcie się, nawet gdy wam przynoszą dary. Cały system pieniądza papierowego, niepodpartego żadnym realnym zabezpieczeniem sypie się w coraz szybszym tempie. Amerykański dolar ma za sobą przynajmniej US Army, Marine i Air Force. Euro, jak się coraz jaśniej okazuje, nie ma w zasadzie nic. Ratowanie Grecji może co najwyżej wydłużyć proces degradacji, ale raczej go nie odwróci.
      BTW system wymiany towarowej wcale nie musi być oparty na pieniądzu, oto przykład.
      • polski_francuz Nie bedziemy 03.11.11, 17:08
        likwidowali wymiany pienieznej tylko dlatego, ze Grecy nie potrafia zaplacic swoich dlugow.

        PF
        • vladexpat Re: Nie bedziemy 03.11.11, 17:16
          polski_francuz napisał:

          > likwidowali wymiany pienieznej tylko dlatego, ze Grecy nie potrafia zaplacic sw
          > oich dlugow.
          >
          > PF

          System wymiany pieniężnej sam się powoli likwiduje. Zastanów się ile z twoich wydatków dokonujesz za pomacą brzęczącej monety czy szeleszczącego banknotu a ile przy pomocy karty, przelewu, komputera czy innej cholery. Coraz mniej jest pieniądza a coraz więcej pieniądzopodobnych wirtualnych bytów.

          A swoją drogą to podamy przeze mnie przykład ma przecież swój urok. :)
          • pimpus18 Re: Nie bedziemy 03.11.11, 17:25
            Chodzisz z sakiewką na zakupy?

            Czy może za tym tęsknisz?

            Jeszcze jeden kretyn na tym forum.
            • vladexpat Re: Nie bedziemy 03.11.11, 17:43
              pimpus18 napisał:

              > Chodzisz z sakiewką na zakupy?
              >
              > Czy może za tym tęsknisz?
              >
              > Jeszcze jeden kretyn na tym forum.

              Problem polega na tym, że kretyni, tacy jak ty, nie dostrzegają zmian i próbują nowe jakościowo zjawiska tłumaczyć starymi metodami.
              • pimpus18 Re: Nie bedziemy 03.11.11, 17:55
                Co, pytania były za trudne?

                Dupku, tęsknisz za średniowieczem?
                • br0fl0vski Re: Nie bedziemy 03.11.11, 18:08
                  jak kupowac jak cie odetnie od karty z czipem?
                • vladexpat Re: Nie bedziemy 03.11.11, 21:32
                  pimpus18 napisał:

                  > Co, pytania były za trudne?
                  >
                  > Dupku, tęsknisz za średniowieczem?

                  To ty tęsknisz, bo nie dociera do ciebie, że może być inaczej.
        • pimpus18 Re: Nie bedziemy 03.11.11, 17:24
          Polski_Pierre jak zwykle nic nie kuma.

          Intelektualny_kretyn!
          • polski_francuz Lewaczku 03.11.11, 18:39
            sakiewka czy karta kredytowa sa rownowaznymi elementami wymiany pienieznej. Pieniadz to nie znaczy banknot czy moneta to znaczy wartosc przypisana jakiemus towarowi.

            PF
            • vladexpat Re: Lewaczku 03.11.11, 21:36
              polski_francuz napisał:

              > sakiewka czy karta kredytowa sa rownowaznymi elementami wymiany pienieznej. Pie
              > niadz to nie znaczy banknot czy moneta to znaczy wartosc przypisana jakiemus to
              > warowi.
              >
              > PF

              Czy jak coś ma dla mnie wartość sentymentalną to też jest pieniądz w mojej głowie? Uogólnienia często prowadzą w ślepy zaułek. Lepiej trzymać się jakiejś w miarę ścisłej definicji. Dzisiejszy "pieniądz" kreowany nie wiadomo przez kogo, nie wiadomo w jakich ilościach o niezdefiniowanej niczym wartości i w końcu nawet bez materialnej formy zbyt daleko odbiegł od pierwowzoru, by nadal nazywać go pieniądzem.
              • polski_francuz Re: Lewaczku 03.11.11, 21:46
                Towar za towar nie wymienisz. Za skomplikowane. Zostaje wiec pieniadz. Tyle, ze obecnie ze srodka (ulatwiajacego wymiane towarow) stal sie celem. A to juz degeneracja. Ale nie trzeba zapominac czym jest: ulatwieniem w wymianie dobr.

                PF
                • vladexpat Re: Lewaczku 03.11.11, 22:00
                  polski_francuz napisał:

                  > Towar za towar nie wymienisz. Za skomplikowane. Zostaje wiec pieniadz. Tyle, ze
                  > obecnie ze srodka (ulatwiajacego wymiane towarow) stal sie celem. A to juz deg
                  > eneracja. Ale nie trzeba zapominac czym jest: ulatwieniem w wymianie dobr.
                  >
                  > PF
                  Tak było kiedyś. Dziś "pieniądz" sam w sobie jest i narzędziem i przedmiotem działań gospodarczych zwanych dziś sektorem finansowym czy inżynierią finansową. I udział tego właśnie sektora w tworzeniu dochodu narodowego dramatycznie rośnie, choć de facto jest to przelewanie z pustego w próżne.
    • pimpus18 Czy Evę można zaliczyć do "bydełka wyborczego"? 03.11.11, 17:21
      Można. Dla jej idola Sarrazina jest to przecież ta sama klientela.

      Notoryczna zrzęda, a przecież Marks - to taki idol na długie zimowe wieczory - napisał wyraźnie, co jest warunkiem przemian.

      Notoryczny dureń, pietia, też to zna, ale kogo to dziwi, że chociaż może to powtarzać jak papuga, nic z tego nie zrozumiał!?
    • jorl Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 19:05
      No to ten Grek probowal szantazowac aby dostac dalej kase i sie przejechal. Myslal ze jak rynki sie chwieja jak Grecy sie nie zgadazaja na oddawanie pozyczonych pieniedzy to sie uda straszeniem.
      Powiedziano mu ze owszem moze wyjasc ze strefy Euro ale jednoczesnie z Unii. Bo z samej Strefy Euro nie ma przepisu a z Unii juz tak. Nawiasem mowiac nawet jakby takiego przepisu nie bylo to by sie te istniejace nagielo.
      No i sie Papandreu przestraszyl ze subwencje, straci wizy bedzie dla Grekow mial, sam bedzie mogla sobie banany wg. swoich norm prostowal albo i nie.

      To tak jest jak maly cwaniaczek dostanie piescia w nos i zobaczy jaka pierd..a jest.
      I slusznie ze tak mu pokazali.
      Moze czytal Eve i pomyslal Merkelowna glupia baba i sie da wyrolowac?

      Pozdrowienia



      Pozdrowienia
      • br0fl0vski Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 19:11
        jorly,
        Grecy nie maja szans szantarzowac, jasno sie o tym mowi. zabawa w referendum jest po to by dostac "zgode/podpis" w kontrakcie. w szerszym aspekcie tego co dzieje sie w Grecji chodzi o stworzenie nowego mechanizmu ktory zupelnie ubezwasnowolnia panstwo narodowe. IMF czy cos podobnego bedzie zatwierdzal budzet Grecji i to rozwiazanie modelowe powoli przymie sie w calej europie.
        • jorl Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 19:18
          Nie brof ,zyli nie za swoje w duzej mierze, mieli ciagle wielki deficyt handlowy to i jak calkiem normalny dluznik dostana sie pod kuratele. Oczywiscie moga powiedziec NIET to sie ich z Unii wywali, granice zamknie niczego nie beda mogli kupic za granica szpitale u nich nie beda mialy ani lekow ani servisu, samochodziki czesci zamiennych, ifrastruktura tez. Wszystko co wyexportuja bedzie im zabierane na poczet dlugow. Jak normalnemu bankrutowi.
          I dobrze.

          Nie opowiadaj mi ze mnie to czeka. Jakies Czarne Sily czychaja niby na mnie? Bzdury. Jakis smieszny Rzad Swiatowy? Ktory ma mnie tez dopasc?
          Niestety kiedys sie mawialo ze papier jest cierpliwy teraz jest net, jeszcze latwiej sie w nim pisze, atramentu i papieru nie potrzeba. To i ludzie pisza. A Ty czytasz.

          Pozdrowienia
          • br0fl0vski Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 19:32
            Nigdy cie nie interesowalo dlaczego dawano im pozyczki? Slyszales o czyms takim jak zabezpieczenie pozyczki? Chcesz mi powiedziec ze ci co maja banki sa idiotami?
            Co do zmian ktore przyjda beda to zmiany powolne (jak mowia co nagle to po diable) I nikt sie nie polapie.
            dlaczebo banki nie mialyby zbanczyc ? dalczego potrzebuja dotowania?
            • eva15 Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 20:00
              br0fl0vski napisał:

              > Nigdy cie nie interesowalo dlaczego dawano im pozyczki? Slyszales o czyms takim
              > jak zabezpieczenie pozyczki? Chcesz mi powiedziec ze ci co maja banki sa idiotami?

              Dawano? Te pożyczki wręcz WPYCHANO, a GS sfałszował Grekom bilanse po to tylko, by weszli do eurolandu. Czy ktoś ukarał za to GS?

          • pimpus18 Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 21:02
            Jorguś, jednak to się nie trzyma kupy.

            To co tak Merkelowej, Srakoziemu i innym palantom tak zależy, żeby Grecję na dającą się przewidzieć przyszłość, na pewno na najbliższą dekadę, wspomagać, dotować i topić tam rytualnie setki miliardów euro?

            A jeśli taki numer można stosować tylko w Grecji, to dlaczego nie gdzie indziej? Inwestorzy już to na pewno pojęli.

            Oczywiście, sami Grecy z tych pieniędzy nic nie zobaczą, bo to byłoby już zupełnie bez sensu!

            Zastanów się kiedy nad tym, zanim zaczniesz tu znowu pisać bzdury.
            • jorl pimpus 03.11.11, 22:15
              pimpus18 napisał:

              > Jorguś, jednak to się nie trzyma kupy.

              Mowisz o mnie drogi pimpus? No to u mnie wszystko sie kupy trzyma. Ty za to nedznie myslisz wiec nawet dosc oczywistych spraw nie widzisz.


              > To co tak Merkelowej, Srakoziemu i innym palantom tak zależy, żeby Grecję na da
              > jącą się przewidzieć przyszłość, na pewno na najbliższą dekadę, wspomagać, doto
              > wać i topić tam rytualnie setki miliardów euro?

              Mniejsi palanci jak Ty pimpus. Z cala pewnoscia. Chodzby dlatego ze np. Merkel jest kanclerzem a Ty? Odbiorca HarzIV.
              Ale co do tych miliardow. A wiec te miliardy Grecy juz w calych 20 latach przezarli. I narobili dlugow. Teraz te dlugi powoli sa przenoszone z prywatnach bankow na panstwa. Co prawda w przypadku Niemiec dosc to samo bo przedtem banki niemieckie dawaly kase na pozyczki dla Grekow z wkladow Niemcow a teraz przejmuje je rzad niemiecki czyli przedstawiciel tez Niemcow.
              W tej chwili Grecy nie dostaja juz netto pieniedzy. Tak jak dostawali przez ostatnie 20 lat. Wiec niczego sie u nich wiecej nie topi. Jedyne co sie robi to te juz utopione u Grekow pieniadze przerabiane sa na dlugi Grekow do panstwa (niemieckiego np.). I dobrze, dlaczego nie. Panstwo niemieckie ma troche wiecej armat i czolgow jak najwiekszy nawet bank. Aby je sciagnac. Nawet za 20-30 lat.

              Ja wiem pimpus, dla Ciebie to za trudne widac bylo ze Twoj podatek konsumpcyjny ktory mial byc zapora przeciw taniej chinszczyzny tak naprawde byl jej popieraniem. Czego sam sobie nie potrafiles wymyslec mimo ze to Twoja propozycja byla.
              Ale wystarcz na dzis, musze isc spac rano do roboty nie jak Ty pimpus.

              Pozdrowienia



              • pimpus18 Re: pimpus 03.11.11, 22:58
                Jorguś, ty jesteś jednak głupim ch*jem.

                Grecy żarli 20 lat i dopiero Merkelowa teraz się w tym połapała?

                To gdzie teraz Niemcy będą wkładywać... chyba nie do skarpety?

                Armatami i czołgami będą te długi egzekwować?

                Wśród kur.ew masz opinię inteligenta?

                Nie wiedziałem, że to je w ogóle obchodzi.

        • eva15 Esperyment został rozpoczęty 03.11.11, 19:35
          br0fl0vski napisał:

          > Grecy nie maja szans szantarzowac, jasno sie o tym mowi. zabawa w referendum je
          > st po to by dostac "zgode/podpis" w kontrakcie. w szerszym aspekcie tego co dzi
          > eje sie w Grecji chodzi o stworzenie nowego mechanizmu ktory zupelnie ubezwasno
          > wolnia panstwo narodowe. IMF czy cos podobnego bedzie zatwierdzal budzet Grecji
          > i to rozwiazanie modelowe powoli przymie sie w calej europie.

          Dokładnie tak. Eksperyment rozpoczęto na najsłabszym (i najbardziej skorumpowanym) ogniwie eurolandu. Jak się uda (a uda się, to już widać) to się go rozszerzy. Wkrótce ratingi i rynki zaatakują Hiszpani, Portugalię i zwłaszcza Włochy, i po dłuższym czy krótszym czasie turbulencji oni wszyscy też trafią pd kuratelę międzynardowaych organizacji fiansowych - MFW (kontrolowanego przez Amis i kumpli) oraz nowych tworów eurolandowej kontroli. Na końcu kolejki będą Niemcy (co piszę od miesięcy) a przed nimi Francja.

          W końcu wbrew temu, co się wydaje bystrzakom forumowy, WSZYSCY, wlłącznie z Niemcami, są po uszy zadłużeni, czyli wymagają kontroli i zdyscyplinowania od zewnątrz. .
          • eva15 Eksperyment został rozpoczęty 03.11.11, 19:36
          • br0fl0vski Re: Esperyment został rozpoczęty 03.11.11, 19:43
            dwie uwagi Grecja to jeden z krajuw z najdluzsza historia panstwowosci stad z powodow psychologicznych wybor nie jest przypadkowy. banki sa prywatna wlasnoscia grupy ludzi
            • eva15 Eksperyment został rozpoczęty 03.11.11, 19:50
              br0fl0vski napisał:

              > dwie uwagi Grecja to jeden z krajuw z najdluzsza historia panstwowosci stad z p
              > owodow psychologicznych wybor nie jest przypadkowy. banki sa prywatna wlasnosci
              > a grupy ludzi

              To prawda, symbol demokracji jako 1. idzie pod młotek. Ale też trzeba przyznać, że mentalność grecka bardzo ułatwiła zadanie, oni niejako sami się podłożyli.
              Właściciele banków greckich i inni miliarderzy już w ub. roku przenieśli konta ze Szwajcarii do Luxemburga, po to, by ich objął fundusz pomocowy eurolandu. Jeśli się uważnie obserwuje wydarzenia, można zauważyć, jak to się krok po kroku rozwija i posuwa do przodzu..
          • mara571 radzilabym ci Evciu doliczyc do tego grona 03.11.11, 20:20
            Belgie.
            Nie bylabym taka pewna, czy nastepny akat nie pojdzie w jej kierunku.
          • pimpus18 Re: Esperyment został rozpoczęty 03.11.11, 21:15
            Niemcy byli pierwsi!

            Powinnaś to wreście raczyć zauważyć:

            www.querschuesse.de/wp-content/uploads/2011/10/1a122-450x355.jpg
            Die Entwicklung der realen Arbeitnehmerentgelte (grün), des realen Exportvolumens (rot) und der realen privaten Konsumausgaben der privaten Haushalte (blau) von Q1 2000 bis Q2 2011, alle Daten saisonbereinigt (Jahr 2000=100). Während die realen Exporte seit 2000 bis Q2 2011 um +79,49% stiegen, gab es bei den realen privaten Konsumausgaben einen lauen Anstieg von +4,31% und die realen Arbeitnehmerentgelten lagen sogar immer noch um -0,36% unter dem Niveau von 2000!

            www.querschuesse.de/die-standige-mar-vom-deutschen-konsumboom/
    • eva15 Paniczny lęk elit przed demokracją 03.11.11, 19:59
      Wbrew nadziei Swiblovo pisałam wczoraj, że wg mnie to raczej zagrywka polityczna niż nagła milość Papanderou do demokracji.

      Ale to, jaką Papandreou miał motywację jest w sumie bez znaczenia, znacznie ważniejsza jest histeryczna reakcja eurolandu, który słysząc o tym, że lud miałby decydować, wpadł w istny amok, zaczął Grekom otwarcie wygrażać, zatrzymał wypłatę kasy i groził wyrzuceniem z euro.
      Widać z tej reakcji jasno chyba, że niezależnie od tego, czy to się Grekom podoba czy nie, oni MUSZA być "uratowani". Tak jak Libijczycy musieli być "zdemokratyzowani".

      Ta histeryczna reakcja wiele mówi o tym, czym jest na prawdę cały ten projekt z euro.
      • br0fl0vski Re: Paniczny lęk elit przed demokracją 03.11.11, 20:12
        wspomnialas Libie
        nsnbc.wordpress.com/2011/11/01/un-report-offers-smoking-gun-proof-of-nato-and-us-lies-about-libya/
        cos dla franki i ykw
        • walter622 Witaj Br0fl0vski 03.11.11, 21:41
          br0fl0vski napisał:
          > cos dla franki i ykw

          Wielce ryzykujesz. Forumowy dobosz niechybnie wyzwie Ciebie od norymberskich zbrodniarzy
          i na dodatek poczuje się bardzo urażonym. Inna rzecz, że dobosz jest teraz wielce zajęty gromieniem Grecji. O Libii już zapomniał - jego ulubiona gazetka ostatnio na temat tego kraju wyjątkowo niewiele pisze.

          "Before NATO and the U.S. started bombing Libya, the United Nations was preparing to bestow an award on Colonel Muammar Gaddafi, and the Libyan Jamahiriya, for its achievements in the area of human rights."

          SUPER !!!
          • br0fl0vski Re: Witaj Br0fl0vski 03.11.11, 22:37
            walter
            ja juz wielokrotnie mowilem o jak wazne jest czytanie pozolklych gazet.
            • walter622 Re: Witaj Br0fl0vski 04.11.11, 00:03
              br0fl0vski napisał:
              > ja juz wielokrotnie mowilem o jak wazne jest czytanie pozolklych gazet.

              Owszem, można w nich znaleźć sporo odpowiedzi. Lecz by w sposób poważny i odpowiedzialny formułować opinie na temat innych Narodów chyba koniecznym jest
              ich bardzo dobre poznanie. Tylko wtedy dzielenie się spostrzeżeniami jest działaniem rozsądnym i wartym szacunku. Natomiast streszczanie własnymi słowami tylko co przeczytanego artykułu w Le Figaro jest czymś niesamowicie infantylnym i bardzo pretensjonalnym.
              • br0fl0vski Re: Witaj Br0fl0vski 04.11.11, 04:35
                alez oczywiscie to kopanie w pozolklych gazetach przypomina troche archeologie, to skladanie z kawalkow przeszlosci. w przeszosci kopalem w specjalistycznych perdiodykach. mozna wykopac troche wiecej. ale ciagle nie calosc, ciagle cos brakuje. mozna natomiast poznac jezyk/skrypt na informowanie. polityke tworzy sie w prywatnym zaciszu
                • walter622 Re: Witaj Br0fl0vski 04.11.11, 13:37
                  br0fl0vski napisał:

                  > alez oczywiscie to kopanie w pozolklych gazetach przypomina troche archeologie,

                  Istnieje przy tym duże niebezpieczeństwo utopienia się we wzajemnie sprzecznych informacjach. Tak więc pozostaje wybitnym "yntelygentom" takim jak francuski facio
                  z "kwasami" cytowanie wyłącznie najnowszej produkcji Le Figaro, przy tym zapominając
                  co ta gazetka pisała w swych poprzednich wydaniach.
                  Trzymając się tematu "dyktatora Kaddafi" - ile było ofiar jego okrutnej 40-o letniej "tyranii" ? Przecież jest konkretna cyfra (kto chce wiedzieć, to wie) - tyle to chyba tam teraz w ciągu jednego dnia rozwalają.
                  • br0fl0vski Re: Witaj Br0fl0vski 04.11.11, 19:25
                    pakuje sie wiec nie mam czasu na dluzsze pisanie

                    jak wiesz nie tak dawno chciano mu dac nagrode za poszanowanie praw ludzkich

                    tu znajdziesz papiery o areszcie ( z pobieznej lektury ) wynika ze to chodzi o przestepstwa popelnione po rozpoczeciu rebelii
                    www.icc-cpi.int/Menus/ICC
                    to obrazki z tego co sie z nim stalo
                    www.informationclearinghouse.info/article29508.htm
                    to reakcja na to co sie stalo
                    www.youtube.com/watch?v=fxNeW9UhhO0
                    nic nie zmienilo sie od starozytnogo rzymu tyle tylko ze wszysto w bajkowych colorach w HD TV
                    • walter622 Re: Witaj Br0fl0vski 04.11.11, 19:42
                      br0fl0vski napisał:

                      > pakuje sie wiec nie mam czasu na dluzsze pisanie

                      Życzę udanego weekendu !.

                      > tu znajdziesz papiery o areszcie ( z pobieznej lektury ) wynika ze to chodzi o
                      > przestepstwa popelnione po rozpoczeciu rebelii

                      Niestety, życia to nikomu nie przywróci, a żyjących niczego nie nauczy.
      • pimpus18 Re: Paniczny lęk elit przed demokracją 03.11.11, 21:09
        Chamy z definicji nie mogą mieć nic do gadania.

        W eurokołchozie są bardzo wrażliwi na takie precedensy - żeby nie powstała tam jakaś nowa tradycja!

        Chociaż akurat w tej sprawie, chamy z braku alternatywy zagłosowałyby z pewnością za pozostaniem w strefie euro i niekończącymi się dotacjami.

        Chyba im powinno bardziej przecież na tym zależeć nić Merkelowej i Sarkozy'emu?

        Jakiś matrix się z tego zrobił.
    • jorl Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 22:02
      eva15 napisała:


      > Ale to, jaką Papandreou miał motywację jest w sumie bez znaczenia, znacznie wa
      > żniejsza jest histeryczna reakcja eurolandu, który słysząc o tym, że lud miałby
      > decydować, wpadł w istny amok, zaczął Grekom otwarcie wygrażać, zatrzymał wypł
      > atę kasy i groził wyrzuceniem z euro.

      Motywacja Papandreu ma tez znaczenie. Maly kombinator.
      Ja nie zauwazylem histerycznej reakcji Merkel. A reakcje mediow mnie nie interesuja. Zreszta media byly mniej histeryczne jak Twoje Evo wypowiedzie na tym forum, a wiec przygadal garnek gankowi..

      Merkel zagrozila nie wyrzuceniem z Euro a wyrzuceniem z Unii. I wtedy zaraz Papanderu w raka sie zamienil. I do tylu. Bo z Euro polbiedy ale z Unii to dopiero..



      > Widać z tej reakcji jasno chyba, że niezależnie od tego, czy to się Grekom podo
      > ba czy nie, oni MUSZA być "uratowani". Tak jak Libijczycy musieli być "zdemokra
      > tyzowani".

      Maja do splacenie mnostwo dlugow do ostatniego Euro i ostatniego procencika. To bedzie nauczka dla tych nastepnych w kolejnosci. Polska naturalnie tez w tej kolejce czeka.

      Ale moga sie naprawde z Unii wypisac. Prosze bardzo. Bomby im sie jak Libijczykom na leb nie bedzie zrzucalo. Tylko ze wroca dotad skad przed 20 laty wylezli. Nie maja dobrego wyjscia ci Grecy ale wyrzucenie z Unii jest obiektywnie dla nich najgorsze.

      Pozdrowienia
      • eva15 Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 23:27
        Niemcy też mają do spłacenia kupę długów, która lawinowo rośnie.
        Niewiele rozumiesz z tego, co się dzieje, ale jesteś przekonany, że rozumiesz.
    • kompleksowymichal Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 03.11.11, 22:20
      Nie wiem po co te referendum było i pewnie wraz ze mną zastanawia się pół Europę i 1.4 globu ;)

      ---

      calivita sklep
      paraprotex
      dowcipy, kawały
      www.test-ciaza.pl/
      • kaszebe12 Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 04.11.11, 04:57
        Gdzies juz pisalem , ze chodzi o stolek , ktory Papa chce utrzymac.-Niech chodzi , tylko, o "smak wladzy" ;-Papa i jego cala rodzina ,sa zdrowo umoczeni w calej sieci wszelakich ,ciemnych afer.
    • jorl pimpus 04.11.11, 21:34
      pimpus18 napisał:

      > Jorguś, ty jesteś jednak głupim ch*jem.

      Poprawisz sobie samopoczucie?


      > Grecy żarli 20 lat i dopiero Merkelowa teraz się w tym połapała?

      Merkel wiedziala, tzn jej poprzednik na stolku kanzlerza, od samego poczatku ze Grecy beda zarli. Nawet przedtem jak poprzednik Merkel cos takiego jak subwencje i mozliwosci pozyczania ustanawial. Bo dobrzy politycy planuja wydarzenia za lat 20scia.
      A teraz przyszedl czas Grekom majtki sciagnac i paskiem po tylku. jak kiedys sie dzieci karalo.


      > To gdzie teraz Niemcy będą wkładywać... chyba nie do skarpety?

      Niemcy konsumowaly i konsumuja mniej jak kajowa produktywnosc. Wystarczy to zmienic i bedzie potrzeba mniej miec nadwyzki exportowej. Wlasnie slysze ze Merkel chce wprowadzic place minimalne a byla dotad przeciw. To spowoduje ze biedeni beda mniej biedni i poleca do sklepow. I towary niemieckie zdrozeja bo place wzrosna a wiec bedzie mniejsza nadwyzka exportowa. Dodatkowo silnie nad podziw wzrosna w 2012 renty w Niemczech. Efekt tez. Grekom, Wlochom i innym mniej sie bedzie dawalo a sie bedzie wiecej konsumowalo.
      Wszystko ma rence i nogi, te palanty wg Ciebie potrafia myslec. A Ty nie.



      > Armatami i czołgami będą te długi egzekwować?

      W kraju jak kto dlugow nie oddaje to banki wysylaja komornikow itp. Ale tak naprawde za tym stoi prawo a dokladnie w efekcie uzbrojona policja aby to prawo wyegzekwowac. W stosunakam miedzynarodowych ta role pelnic musi panstwo przymuszajace sila inne panstwo do oddawania dlogow. Tak jak na rynku wewentrznym policja.
      Czy czolgi? Nie, fakt, jest sporo lepszych metod. Ale tez sa skuteczne. Papandreu sobie chcial zaszantazowac to mu powiedzieli ze bedzie wypisany z Unii. Nie z Eurolandow, jak to i na tym forum sie durnowato opowiada, a z Unii. I strach go opanowal ze zaraz przestal glupoty gadac. Prawie jakby lufa czolgu na niego byla skierowana.
      Bo tak naprawde to prawie lufa jest. Bo wlasnie ludzie moga sie wku..c i powywieszac elity. Dlatego ten strach elit.



      > Wśród kur.ew masz opinię inteligenta?
      >
      > Nie wiedziałem, że to je w ogóle obchodzi.

      Hm.. pimpus, jabkby to w skrocie opowiedziec. A wiec jestem ceniony ze dzieki uslogom mi swiadczonym maja na przezycie. Do tego dochodzi ze ta kase zarabiaja, jak ja to mawiam w sposob mozliwie dla nich najmniej nieprzyjemny. Co najmniej ja sie staram aby tak bylo. I to sie okazuje ze ze mam naprawde dobra pozycje na tym rynku.
      Czy maja mnie za inteligenta? Ja lubie takie po studiach. One? jakos nie wydaje mi sie ze w tym bylyby niezadowolone. Ale kto wie?

      Pozdrowienia
    • swiblowo Re: Referendum w Grecji? Jakie referendum? 06.11.11, 00:10
      No coz...oчень oбиднo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja