misterpee
22.11.11, 00:30
zadziwiajaca jest mlodziez rosyjska, byc moze powazna jej czesc. Ubiera sie w stylu zachodnim, jezdzi po Europie, na plaze Dalekiego i Bliskiego wschodu, widac ich w Rio i Nowym Jorku. Skad jestes ? pytam, z Moskwy, ale Moskwa to nie Rosja, my jestesmy tacy jak w Ameryce. Istotnie dla nich muzyka rosyjska nie nadaje sie do sluchania, uwielbiaja Lady Gaga, HJip hop, rap, clubbing, disco, seks, pieniadze, jezyk angielski, samochody, mode, majtki. Ta milosc tak dlugo trwa jak dlugo matuszka rodina placi za ich egzystencje.
Mlody lekarz z Moskwy otrzymal prace w Los Angeles, byl zachwycony szpitalem, krajem, miastem LA i Hollywood. Jego marzenia staly sie rzeczywistoscia.
Zarabial 20000 dolarow na rok, za mieszkanie placil 1500 dolarow na miesiac. Kto pokrywal reszte - o to sie nie pytalem. Po roku Andrej stracil prace i musial wracac do Moskwy, dostal nowa prace za tydzien. po miesiacu juz pisal e-maile z konferencji w Berlinie, potem widziano go na plazy na Seycheles, potem w Indonezji, jednym slowem takiego statusu nigdy by w USA nie osiagnal. Zapewne tacy ludzie jak Andrej wygwizdali Putina.