Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngtonu?

01.06.04, 12:17
Ciekawe co dziś porabia nasze kochane Słońce z Waszyngtonu!Nasz kochany
prezydent Busch, ojciec wszystkich Polaków najukochańszy. To mądrość
największa, umiłowany przyówdca nas i ojciec. Temu najświatlejszemu z
umysłów, geniuszowi nad geniusze, miłującemu ludzi, ukochanemu prezydentowi,
Wielkiemu Wodzowi Polacy wszystko zawdzięczają. Dlatego niech rządzi jak
najdłużej ten nasz kochany ojciec, wielki Prezydent Goerge Busch, Słońce z
Waszyngotonu, Gwiazda Poranna, najjaśniej święcący Księżyc.
    • gregor991 Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 01.06.04, 15:01
      haha dobre! Nasze ukkchane Slońce z Waszyngtonu pewnie zjadło obiadek i zrobiło
      kupkę haha
    • henryszum Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 01.06.04, 15:57
      kamentz napisał:

      > Ciekawe co dziś porabia nasze kochane Słońce z Waszyngtonu!Nasz kochany
      > prezydent Busch, ojciec wszystkich Polaków najukochańszy. To mądrość
      > największa, umiłowany przyówdca nas i ojciec. Temu najświatlejszemu z
      > umysłów, geniuszowi nad geniusze, miłującemu ludzi, ukochanemu prezydentowi,
      > Wielkiemu Wodzowi Polacy wszystko zawdzięczają. Dlatego niech rządzi jak
      > najdłużej ten nasz kochany ojciec, wielki Prezydent Goerge Busch, Słońce z
      > Waszyngotonu, Gwiazda Poranna, najjaśniej święcący Księżyc.
      ---------------------
      Jak Wodz z niebios spadl z roweru-to swiadkowie widzieli placzace wrony w
      centrum Waszyngtonu
      • kamentz Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 01.06.04, 18:47
        henryszum napisała:

        > kamentz napisał:
        >
        > > Ciekawe co dziś porabia nasze kochane Słońce z Waszyngtonu!Nasz kochany
        > > prezydent Busch, ojciec wszystkich Polaków najukochańszy. To mądrość
        > > największa, umiłowany przyówdca nas i ojciec. Temu najświatlejszemu z
        > > umysłów, geniuszowi nad geniusze, miłującemu ludzi, ukochanemu prezydentow
        > i,
        > > Wielkiemu Wodzowi Polacy wszystko zawdzięczają. Dlatego niech rządzi jak
        > > najdłużej ten nasz kochany ojciec, wielki Prezydent Goerge Busch, Słońce z
        >
        > > Waszyngotonu, Gwiazda Poranna, najjaśniej święcący Księżyc.
        > ---------------------
        > Jak Wodz z niebios spadl z roweru-to swiadkowie widzieli placzace wrony w
        > centrum Waszyngtonu

        haha a przydupasy Busza płakały bo "Ojciec narodu", "Słońce z Waszyngtonu"
        porysowało sobie taką cudowną i śliczną buźkę:)
        • gregor991 Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 01.06.04, 21:55
          to straszne! nasz ukochany Pzrezydent się potłókł.

          kamentz napisał:

          > henryszum napisała:
          >
          > > kamentz napisał:
          > >
          > > > Ciekawe co dziś porabia nasze kochane Słońce z Waszyngtonu!Nasz kocha
          > ny
          > > > prezydent Busch, ojciec wszystkich Polaków najukochańszy. To mądrość
          > > > największa, umiłowany przyówdca nas i ojciec. Temu najświatlejszemu z
          >
          > > > umysłów, geniuszowi nad geniusze, miłującemu ludzi, ukochanemu prezyd
          > entow
          > > i,
          > > > Wielkiemu Wodzowi Polacy wszystko zawdzięczają. Dlatego niech rządzi
          > jak
          > > > najdłużej ten nasz kochany ojciec, wielki Prezydent Goerge Busch, Sło
          > ńce z
          > >
          > > > Waszyngotonu, Gwiazda Poranna, najjaśniej święcący Księżyc.
          > > ---------------------
          > > Jak Wodz z niebios spadl z roweru-to swiadkowie widzieli placzace wrony w
          > > centrum Waszyngtonu
          >
          > haha a przydupasy Busza płakały bo "Ojciec narodu", "Słońce z Waszyngtonu"
          > porysowało sobie taką cudowną i śliczną buźkę:)
    • Gość: Tysprowda Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt IP: 216.127.68.* 01.06.04, 16:13
      To wszystko nic w porownamiu z tym, ze onze zostal rezydentem Domu Bialego, bo
      onze wierzy gleboko, ze Jezus tak chcial i ze ten wyzszy ojciec niz jego wlasny
      rodzony, kazal mu walczyc z terrorem w Irakoriko.

      Onze namaszczony olejem z Irakiriko rozmawia bez papieza bezposrednio z
      Najwyzszym.

      Onze wypelnia wole boska na tym padole lez......ku chwale buszej.

      Pierwsze przykazanie buszskie to:

      Mie bedziesz mial cudzych buszow nade mna - co sie tlumaczy bez slow z jego
      powiedzenia, ze kto nie jest ze mna, jest przeciwko mnie.
      • gregor991 A może Bush jest Jezusem? 01.06.04, 21:23
    • Gość: ewrs Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt IP: *.lanet.net.pl 01.06.04, 19:01
      dlaczego naśmiewacie się z tak wibitnego polityka:)
      • kamentz Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 01.06.04, 19:11
        kto się nasmiewa? z Geniusza z Waszyngtonu? Z ukochanego Ojca Narodów? Z
        Mądrości Chodząco-Jeżdżącej na rowerze?

        Gość portalu: ewrs napisał(a):

        > dlaczego naśmiewacie się z tak wibitnego polityka:)
    • neutrum1 a kto to jest? 01.06.04, 22:42
      a kto to jest ten Bush? jakiś piosenkarz?

      kamentz napisał:

      > Ciekawe co dziś porabia nasze kochane Słońce z Waszyngtonu!Nasz kochany
      > prezydent Busch, ojciec wszystkich Polaków najukochańszy. To mądrość
      > największa, umiłowany przyówdca nas i ojciec. Temu najświatlejszemu z
      > umysłów, geniuszowi nad geniusze, miłującemu ludzi, ukochanemu prezydentowi,
      > Wielkiemu Wodzowi Polacy wszystko zawdzięczają. Dlatego niech rządzi jak
      > najdłużej ten nasz kochany ojciec, wielki Prezydent Goerge Busch, Słońce z
      > Waszyngotonu, Gwiazda Poranna, najjaśniej święcący Księżyc.
      • Gość: Tysprowda Re: a kto to jest? IP: 216.127.82.* 02.06.04, 12:31
        Zaden tam piosenkarz.

        On jest wybitnym komediantem w programie dramatyczno rozrywkowym pt. " Jak
        osobiscie poszukiwalem broni masowego razenia pod stolem i szafa Bialego Domu ".

        Na stale zas gra w cyrku w roli kukielki operowanej przez Ryszarda
        Krzywoustego "Bez sztucznego serca" von Halliburton jako niezwyciezony pogromca
        Saracenow zdobywajac Sezam ktory sie nie chcial sam otworzyc.

        Ostatnio zas zagral glowna role w filmie pt "Ali Baba i 40 rozbojnikow" a takze
        w filmie "Irakiada" role meza Naftaleny ukradzionej mu przez Udarysa, syna
        krola Priamama z Bagdoi.

        On jest takze wybitnym prestidigitatorem, potrafi zjadac precelek bez uduszenia
        sie (chociaz z pomoca lekarza) a takze umie odstawiac numery jak kaskader:
        laduje na lotniskowcu w samolocie pilotowanym przez podwladnego oraz spada z
        roweru bez zabicia sie, jadac na nim z zawrotna szybkoscia 15 km/godz.

        Malo kto moze mu dorownac w robieniu na oczach rzesz glupich min do zlej gry.

        Czlowiek Renesansu prawie, o wielu zdolnosciach. Da Vinci by z zazdrosci pekl...
        • Gość: ewrs Re: a kto to jest? IP: *.lanet.net.pl 02.06.04, 12:38
          też skłaniam sie do tego ,ze jest aktorem i to podrżednej klasy a nie wybitnym
          piosenkarzem.Bush coś mi to nazwisko mówi.....haha
          • Gość: Tysprowda Re: a kto to jest? IP: 216.127.82.* 02.06.04, 13:15
            Kurdemol, zapomnialem napisac o jeszcze wielu innych zdolnosciach onego Busha.

            Jest on takze znanym oratorem, potrafi powiedziec po amerykansku sam od siebie
            cale jedno zdanie bez sensu i bez skaleczenia swego jezyka w gebie, co mu slina
            na jezyk przyniesie, hej!

            Jest takze czytatyj i pisatyj, umie przeczytac bez zmruzenia oka co mu inni
            napisza, niewazne jakie bzdury i klamstwa, bo i tak roznicy nie rozpozna, a z
            pisaniem to nie ma klopotu-podpisal tyle wyrokow smierci w swoim krolewstwie
            teksanskim, ze moze sie podpisywac w ciemno.

            Jest rowniez znanym figlarzem. W Moskwie w czasie wizyty u swojego przyjaciela
            Putina w jego bajkowym pozlacanym i posrebrzanym palacu, wyjal z geby gume do
            zucia i przykleil ja do pozlacanego stolu tak ze caly swiat to zobaczyl. I
            nawet palcow o obrus nie wytarl!
            A jak zmierzal w obranym kierunku przez te wspanialosci palacu przyjaciela
            Putina to szczeka jego wlasna mu na podloge opadla, tak wszystko podziwial, ale
            ze zreczny jest niebywale, nie nadepnal na nia i tym szczwanym sposobem uniknal
            wiekszego skandalu dyplomatycznego.

            Raz nawet figiel mu sie udalo zrobic niechcacy. Wrociwszy z WC w Bialym Domu w
            pierwszym dniu rezydowania tam jako mianowany z klucza partyjnego lokator,
            pochwalil sie zonie, ze pisuar tam byl wspanialy: caly w zlocie, o ladnym
            skreconym ksztalcie jak lejek, z czarnymi dekoracjami jak guziki wylozone
            macica perlowa. No i wtedy zona go z bledu wyprowadzila, mowiac mu ze to byl
            saksofon tego zbereznika Clintona, pierwszego czarnego prezydenta USSA,
            ktorego zapomnial zabrac ze soba. Pisaly o tym wszystkie gazety powiedziala mu
            zona, ale skad on mial wiedziec co pisza gazety jak on gazet nie czyta?

            Podobno nawet napisal poemat milosny do zony, ale tak malo o tym wiadomo, ze
            nie da sie tutaj na ten temat wiecej napisac.
    • gregor991 Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 02.06.04, 06:24
      to dzień drug. No pewnie nasze Kochane Słońce z Waszyngtonu zjadło śniadanko?
    • Gość: totyle Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt IP: *.176.6.135.Dial1.Phoenix1.Level3.net 02.06.04, 08:35
      Slonce Najjasniejsze powiedzial dzisiaj ze jedzie tam gdzie jeszcze go nie
      bylo -czyli do biblioteki w zwiazku z wyborcza goraczka.
      • Gość: Tysprowda Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt IP: 216.127.82.* 02.06.04, 08:59
        Kochanowski juz pisal przewidujaco w 16. wieku:

        Sloneczko sliczne,
        dnia oko pieknego......

        Buszolomy moga zaproponowac aby wprowadzic to jako obowiazkowa lekture dla
        dzieci w polskich szkolach pt. Buszin-sloneczko sliczne.
        • gregor991 chcemy pomnika dla Ukochanego Wodza G.Busha 02.06.04, 11:43
          Proponuję powołać komitet budowy pomnika naszego kochanego Wodza, Słońca z
          Waszyngtonu. W każdym miescie i każdej wiosce pomnik umiłowanego Przydówcy
          G.Busha!!!

          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > Kochanowski juz pisal przewidujaco w 16. wieku:
          >
          > Sloneczko sliczne,
          > dnia oko pieknego......
          >
          > Buszolomy moga zaproponowac aby wprowadzic to jako obowiazkowa lekture dla
          > dzieci w polskich szkolach pt. Buszin-sloneczko sliczne.
          • Gość: Tysprowda Re: chcemy pomnika dla Ukochanego Wodza G.Busha IP: 216.127.68.* 02.06.04, 16:06
            Za zywota?

            Kto bedzie za to bulil?

            Nasze zamorskie wlosci w Irakriko oddane nam w pacht dzieki milosciwemu wodzowi
            wojennemu, kochajego swego przyjaciela, wodza wojennego Kwasniewskiego, nie
            przyniosa tyle dochodu aby na to wystarczylo......
    • ula.dora Georg Wodzu prowadź!!! 02.06.04, 11:56
    • bigobserver Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 02.06.04, 12:44
      kamentz napisał:

      > Ciekawe co dziś porabia nasze kochane Słońce z Waszyngtonu!Nasz kochany
      > prezydent Busch, ojciec wszystkich Polaków najukochańszy. To mądrość
      > największa, umiłowany przyówdca nas i ojciec. Temu najświatlejszemu z
      > umysłów, geniuszowi nad geniusze, miłującemu ludzi, ukochanemu prezydentowi,
      > Wielkiemu Wodzowi Polacy wszystko zawdzięczają. Dlatego niech rządzi jak
      > najdłużej ten nasz kochany ojciec, wielki Prezydent Goerge Busch, Słońce z
      > Waszyngotonu, Gwiazda Poranna, najjaśniej święcący Księżyc.


      Troche wiecej szacunku prosze !!
      W koncu nie piszesz o swojej tesciowej.
      • Gość: Tysprowda Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt IP: 216.127.68.* 02.06.04, 13:22
        A nie chcal bys kurdemol przypadkiem aby byl Bushington zamiast Washington, a?

        Albo Buszawa zamiast Warszawa, co?
        • bigobserver Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 02.06.04, 13:39
          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > A nie chcal bys kurdemol przypadkiem aby byl Bushington zamiast Washington, a?
          >
          > Albo Buszawa zamiast Warszawa, co?

          Jasne !

          Juz zlozylem odpowiednie podanie.
          • Gość: Tysprowda Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt IP: 216.127.82.* 02.06.04, 16:00
            Jasne? Wcale nie jasne.

            W ktorym urzedzie to zlozyles, w Bushingtonie czy w Buszawie, a?

            Ale jeslis kurdemol taki szybki buszolom zawziety do dzialania bez czekania, to
            mam dla ciebie propozycje nie do odrzucenia:

            zloz podanie do Sejmu o przemianownie Nadwislanskiego Kraju zwanym ostatnio
            Polska na Amerykane.

            Jest Dominikana, od Domini cane, psy Pana.

            Moze byc Amerykana, America cane, psy Ameryki, co juz jest uskuteczniane w
            Irakoriko gdzie nasi zolnierze robia za zywe tarcze amerykansynow, jak psy
            goniac za "terrorystami".

            W ramach psu braterstwa broni.

            Ku chwale buszczyzny.
            • bigobserver Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 02.06.04, 21:20
              Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

              > Jasne? Wcale nie jasne.
              >
              > W ktorym urzedzie to zlozyles, w Bushingtonie czy w Buszawie, a?
              >
              > Ale jeslis kurdemol taki szybki buszolom zawziety do dzialania bez czekania,
              to
              >
              > mam dla ciebie propozycje nie do odrzucenia:
              >
              > zloz podanie do Sejmu o przemianownie Nadwislanskiego Kraju zwanym ostatnio
              > Polska na Amerykane.
              >
              > Jest Dominikana, od Domini cane, psy Pana.
              >
              > Moze byc Amerykana, America cane, psy Ameryki, co juz jest uskuteczniane w
              > Irakoriko gdzie nasi zolnierze robia za zywe tarcze amerykansynow, jak psy
              > goniac za "terrorystami".
              >
              > W ramach psu braterstwa broni.
              >
              > Ku chwale buszczyzny.

              Caly ten Twoj wyklad wynika z faktu, ze nie mielismy okazji sie jeszcze poznacc
              ale zabawny jestes jak sie zloscisz.


              • Gość: Tysprowda Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt IP: 193.188.161.* 02.06.04, 21:27
                Czy chcesz przez to powiedziec, ze propozycji przezwania Polski Amerykana nie
                przyjmujesz, a?
                • bigobserver Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 02.06.04, 21:54
                  Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

                  > Czy chcesz przez to powiedziec, ze propozycji przezwania Polski Amerykana nie
                  > przyjmujesz, a?

                  Chce przez to powiedziec, ze Busha cenie bardzo wysoko.
                  Glownie za jego umiejetnosci taneczne.

                  www.bushcartoon.com/dance.html
    • bimi Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 02.06.04, 21:31
      kamentz napisał:

      > Ciekawe co dziś porabia nasze kochane Słońce z Waszyngtonu!Nasz kochany
      > prezydent Busch, ojciec wszystkich Polaków najukochańszy. To mądrość
      > największa, umiłowany przyówdca nas i ojciec. Temu najświatlejszemu z
      > umysłów, geniuszowi nad geniusze, miłującemu ludzi, ukochanemu prezydentowi,
      > Wielkiemu Wodzowi Polacy wszystko zawdzięczają. Dlatego niech rządzi jak
      > najdłużej ten nasz kochany ojciec, wielki Prezydent Goerge Busch, Słońce z
      > Waszyngotonu, Gwiazda Poranna, najjaśniej święcący Księżyc.

      To jakaś kampania? Startujesz w wyborach do PE?
    • maniekxxx Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 02.06.04, 21:37
      www.bumpertalk.com/~bumper/cart/images/thumb/BD341A.jpg
      • maniekxxx Re: Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngt 02.06.04, 21:41
        logo.cafepress.com/3/356074.253743.gif
Pełna wersja