Chiny powole ogarnia strach.

03.12.11, 13:06
W pierwszy raz od kilku lat spadla produkcja przemyslowa w Chinach,kryzys w UE (najwiekszy importer chinskich towarow) okazal sie glebszy i bardziej dla chinskiej gospodarki,niz kryzys zwiazany z upadkiem Lehman Brothers ,kiedy wladze chinskie wrzucili w swoja ekonomike wprawie 600 mlrd $.Wladze chinskie nie tylko widza problem,ale i probuja cos z tym zrobic,obnizajac normy rezerwow o 50 punktow (do 21%),co pozwoli na to,ze dodatkowo moze byc uruchomiono 63 mlrd$,co jest kropla w morze potrzeb,poniewaz zgodnie z tym,co twierdza analityki rynku chinskiego,dla utrzymania poprzedniego tempa rosru ,chinska gospodarka potrzebue do 2013 roka 1.4 trln $ kredytow.

"Chinski eksport,jak oczekuje sie,przestanie rosnac w nastepnym roku przez to,ze recesja w strefie Euro zmniejsza zapotrzebowanie na import" - mozno przeczytac w raporcie UBS.

Czyz by kolejny azjatycki tygrys moze okazac sie dachowcem?

p.s.na przyszly rok najbardziej optymistyczne prognozy przywiduja,ze wzrost ekonomiki Chin w przyszlym roku bedzie w okolicach 8% (w 2010 -10.4%),pesymisty przewiduja w granicach5-6%.
    • mara571 Re: Chiny powole ogarnia strach. 03.12.11, 13:22
      "Przecietny i ubogi" (S&P) obnizyl ostatnio note dla chinskich bankow:
      www.bloomberg.com/news/2011-11-30/bank-of-china-construction-bank-upgraded-by-standard-poor-s.html
      Ale najwiekszym problemem jest pekajaca banka na rynku nieruchomosci.
      Przed nia najbardziej drza Amerykanie.
      Moze Felusiak nam wytlumaczy dokladnie dlaczego.
      • przyjacielameryki Re: Chiny powole ogarnia strach. 03.12.11, 13:31
        Chiny żyją z wielkiego eksportu ale mają słaby rynek wewnętrzny. Sztucznie pompują wiele inwestycji w tym drogowych, budowlanych - całe nowo wybudowane miasteczka stoją puste, itd. Zasady rynku i konkurencji nie działają najlepiej a państwo wraz ze swoim terroryzmem finansowym nigdy nie zastąpi tego rynku.
        Czekam na pierwszy poważniejszy kryzys gospodarczy w Chinach. Ciekawe jak sobie z nim poradzą. Ale ja nie wierzę w chińską gospodarkę, dominację Chin w świecie itd. Obecnie udaje się to trochę ale z jednoczesnym miganiem się od zasad konkurencji i prawdziwej gospodarki rynkowej!
        • igor-53uk Re: Chiny powole ogarnia strach. 03.12.11, 13:40
          p.a. pierwszy raz myslimy podobnie.z tym ze ty nie widzisz problemu calosciowo,nie bierzesz pod uwage mentalnosci Chinczykow i ich historie .Chiny ,zawsze stojac o jeden krok od osiagniecia szczytu potegi,nagle cofali sie .
          • mara571 panowie, wkrotce nastapi w Pekinie 03.12.11, 13:42
            "zmiana warty".
            Przyszly prezydent jest z kompleksu zbrojeniowo-wojskowego.
            Zobaczymy co bedzie.
            • igor_uk Re: panowie, wkrotce nastapi w Pekinie 03.12.11, 13:47
              mara,a co moze przez to zmienic sie?
    • j-k a niby dlaczego ? 03.12.11, 14:01
      5 - 6 % wzrostu rocznie to zaden powod do strachu.

      od dawna juz tu pisze, ze gospodarka Chin kiedys musi spowolnic,
      chociazby ze wzgledu na fatalny stan ekologii.
      • igor_uk Re: a niby dlaczego ? 03.12.11, 14:10
        jasiu,rozwoj ekonomik Chin jest mocno ekstensywny,spowolnienie wzrostu gospodarczego,to nic innego,tylko mniej miejsc pracy,mniejsze dochody,a co za tym idzie,mniejsza mozliwosc tego,ze w najblizszzym czasie Chinczycy potrafia uwolnic sie od eksporta,tworzac rynek wewnetrzny.Wlasnie w tym jest problem,ze bardzo liczne chinskie spoleczenstwo nie jest wstanie udzwignac wlasna gospodarke ,dla tego tak mocno jest ona skierowana na eksport..
        • j-k powaznie, Igor 03.12.11, 15:15
          to dla mnie jakies novum, ze 5 - 6 % wzrostu mialoby byc podstawa do zmartwien.

          nieharmonijny rozwoj to oni maja teraz. wszystko robi sie tam na wczoraj i to moze byc podstawa do katastrofy.

          spowolnienie rozwoju i zajecie sie ekologia jest im pilnie potrzebne.
          bo pierwszy etaop, czyli to, ze nikt tam nie chodzi juz glodny - to juz maja za soba.
          • igor_uk Re: powaznie, Igor 03.12.11, 15:33
            Janusz,zaskoczyles mnie powazna rozmowa,ale jakas postaram sie z tym zyc dalej(he,he).
            W sumie odpowiedz na twoje pytanie w watku jest juz udzielona.Czy mogl by przeczytac wszystkie posty? Jak nie,to daj znac,ja tobie podsumuje.
        • j-k to wszystko prawda, ale... 03.12.11, 16:49
          pragne Ci przypomniec, ze jestem ekonomista.

          wzrost 5-6 % per annio jest zupelnie wystarczajacy do zrownowazonego rozwoju.
          wydajnosc pracy wzrasta rocznie srednio o 2 - 3 %
          zatem wzrost PKB 5 - 6 % rocznie powoduje, ze zatrudnienie wzrasta rocznie
          rowniez o 2-3 %
          i to Chinom do zrownowazonego rozwoju wystarczy.

          Stan ekologii Chin jest katastrofalny. jezeli sie za to szybko nie wezma, to czeka ich szereg powaznych katastrof.

          np. Na wielu odcinkach chinskie rzeki (zamulone) plyna ogrodzone walami przeciwpowodziowymi 5 metrow powyzej otaczajacych je pol uprawnych.
          • mara571 Re: to wszystko prawda, ale... 03.12.11, 17:12
            te katastrofy ekologiczne juz sa. Na razie lokalnie.
            Co do bezrobocia: szacuje sie, ze w nastepnych 5 latach 106 mln robotnikow rolnych bedzie szukalo pracy w miastach.
            Prawdopodobne jest stworzenie okolo dla nich 71 mln miejsc pracy.


            www.epochtimes.de/726836_china-steht-vor-inflation-arbeitslosigkeit-umweltschaeden.html
          • igor_uk Re: to wszystko prawda, ale... 03.12.11, 17:19
            Janusz,w 2010 roku inwestycji w Chinach stanowili blisko 50% PKB ,czy zdajesz sobie sprawy z tego,ze caly wzrost gospodarczy,to nic innego tylko pompowanie liczb?
            Pamjetasz co dzialalo sie wokol Philips w Chinach? Holendrze zlecali Chinczykam produkcje telewizorow,pozniej sprzedawali po calemu swiatu z czystym zyskiem 17%,a Chinczycy ponosili strate.W koncu to Chinczykam znudzilo sie ,i teraz maja calkiem inny uklad.Ale to wyjatek,a nie regula.
      • mara571 Re: a niby dlaczego ? 03.12.11, 14:12
        Felusiak cytowal kiedys analizy, ze Chiny potrzebuja minimum 8% wzrostu, aby jak tako wchlonac roczniki wchodzace na rynek pracy.
        Bez likwidowania ukrytego bezrobocia na chinskiej wsi.
        • igor_uk Re: a niby dlaczego ? 03.12.11, 14:27
          mara,wlasnie to i mialem na uwadze,piszac o ekstensywnym rozwoju chinskiej gospodarki .Tam oprocz realnego bezrobocia ,wchodzi co rok miliony par rak na rynek pracy,co zmusza do otwierania nowych fabryk .Ale Chinczycy ,na razie, nie sa wstanie skonsumowac tego,co sami wytwarzaja(ich na to poprostu nie stac),dla tego ich uzaleznienie od eksporta swoje produkcji jest o wiele wieksze,niz Rosji od eksporta surowcow.
          • mara571 Re: a niby dlaczego ? 03.12.11, 15:01
            powyzej pytales co zmieni nowa gora.
            Obawiam sie, ze zaciesni kontrole nad gospodarka, zwiekszy wydatki wojskowe.
            Tymczasem przydaloby sie poluznienie kontroli, rezygnacja z idiotycznych megaprojektow infrastrukturalnych i walka z korupcja. Ale to ostatnie to bylby zwalczanie siebie samych.
            Nic na to nie wskazuje.
            Oni buduja nowa tame, tym razem w Himalajach na Brahmapurze, ponoc jeszcze wieksza od tej w Trzech Przelomow.

            Chinczycy nigdy nie utracili swoich talentow do bisnesu. Wystarczy spojrzec na emigrantow, ktorzy w calej Azji poludniowo-wschodniej sa najbogatszymi obywatelami.
            Jak to mawiali starzytni Rosjanie: Pozywiom, uwidim.
            • igor_uk Re: a niby dlaczego ? 03.12.11, 15:04
              mara,ale Swiata rzadza nie handlarze.
      • johnny-kalesony Re: a niby dlaczego ? 03.12.11, 15:08
        No nie wiem ... Chiny to przecież niezależnie od ich tempa modernizacji w ostatnich latach - nadal kraj trzeciego świata. A dla każdego kraju trzeciego świata poziom rozwoju rzędu 5-6% to właściwie już próg regresu. Ten sam procenty wzrostu gospodarczego znaczy co innego dla każdego z krajów. Dla takich Niemiec albo USA 5-6% to byłby wzrost wręcz olbrzymi, dla nas - po prostu dobry, dla Chin to może naprawdę być katastrofa.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
Pełna wersja