Kak kozaki igrali w mjacz.

04.12.11, 10:02
Pisalem juz, ze uwazam pilke kopana za rozrywke lower lower class i guzik mnie obchodzi, kto z kim i po co lata po boisku, na ktorym moznaby zasadzic kartofle.
Na eksport , wiadomo dokąd :).

Ale tym razem ciekawy jest aspekt geopolityczny:
EURO jest debiuten Ukrainy na europejskich, excuses-moi, salonach.

Dla standardowego zjadacza unijnego komisniaka wg EN DIN XXXX, "Malorosja" istnieje raczej, jako zbuntowana ruska prowincja, podbierajaca gaz Matuszce.
Takie sa skutki moskiewskiej propagandy i, juz czysto ukrainskiego, bezholowia.

Europejski obywatel, ktory slyszal o Kozakach, moze w kregu znajomych uchodzic za eksperta od Wschodu.
Jesli organizatorzy doloza wysilku, ta biala plama "na stepach Azji" zaistnieje w swiadomosci kibicow, jako wielkie, odrebne panstwo. .
Jesli doloza maksimum wysilku, moze niektorzy, ale nie liczylbym na zbyt wielu, pojma, ze to kultura setki lat starsza od moskiewskiej (wielkoruskiej) i specyficzna, ani rosyjska, ani europejska w czysto zachodnim rozumieniu .

Kijow, troche podpicowany, bedzie powalajacy.
Zabytkami, pieknem geograficznym, zyczliwymi ludzmi.
Sało powinno trafic do Mc Donalds na okres mistrzostw !

Message propagandowy dla zachodnich przyglupow:
Nie jestesmy Moskalami, Gogol, to Ukrainiec, reprezentujemy najstarsza panstwowosc na Wschodzie Europy (to juz bardzo trudne dla kibicow z Castorp-Rauxel).

I starczy.
    • wojciech.2345 Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 10:11
      Życzę Ukraińcom by ta impreza im się udała.
      To sprawdzian dla przeciętnego zjadacza chleba na Ukrainie
      jak i władz.

      Może doświadczymy jakiegoś przełomu w relacjach Ukraina i UE?
      • igor_uk A co z Julka? 04.12.11, 10:14
        Coi,to juz wojtusiu nie przeszkadza?
        • wojciech.2345 Re: A co z Julka? 04.12.11, 10:15
          igor_uk napisał:
          > Coi,to juz wojtusiu nie przeszkadza?
          ---------------------
          Tak naprawdę nie wiem co się dzieje w polityce ukraińskiej.

          Nie mam zdania.
          • borrka Julka, jak Lepper. 04.12.11, 10:19
            Polityka ja zniszczyla.
            Zal mi troche Julki, choć nigdy jej nie lubilem.
            • igor_uk Re: Julka, jak Lepper. 04.12.11, 10:28
              borcia,Julke nie polityka zniszczyla,a chciwosc .Lepper mial jakas wizje,a Julka tylko wlasne ambicje.

              p.s. Pamjetam czasy,kiedy na samo slowo Julia zaczynales spuszczac sie, a teraz ,jak ona siedzi w ciupie,a do tego bardzo zbrzydla,to twierdzisz,ze nigdy jej nie lubiles. Coz,typowo zapadencka mentalnosc,kto dzis wami rzadzi,tego lubicie,wystarcze ze Pan zmienil sie,to starego opluwacie.
              • borrka Nie zablysnieszsz manierami z zony. 04.12.11, 10:31
                Nawet na forum Swiat.
                • igor_uk Re: Nie zablysnieszsz manierami z zony. 04.12.11, 10:38
                  borcia,widze ze kac cie mocno trzyma.
          • igor_uk Re: A co z Julka? 04.12.11, 10:24
            wojtus,znakomita odpowiedz.Musisz ja skopiowac ("Tak naprawdę nie wiem co się dzieje w ............... ) i zamiast , w "polityce ukraińskiej" ,w zaleznosci od tematu watka,w miejscu wielokropka wpisywac:
            w dziedzinie ekonomiki;
            w dziedzinie wydobycia gazu;
            a najlepiej bylo by,zeby Ty sobie przygotowal taki tekst:
            "Tak naprawdę nic nie wiem ,ale bardzo chciałem coś napisać"
            Wojtus,mozesz z tego mojego pomysla korzystac do woli .

            • wojciech.2345 Re: A co z Julka? 04.12.11, 10:30
              Zapytałeś mnie o nią.
              Uprzejmie Ci odpisałem.

              Guza szukasz?
              • igor_uk Re: A co z Julka? 04.12.11, 10:39
                wojtus, a czemu odrazu te nerwy?
        • mara571 po co sie pytasz "Co z Julka" 04.12.11, 10:31
          przeciez doskonale wiesz.
          Siedzi skazana z niewlasciwego paragrafu. Zreszta jedno oswiadczenie Putina, ze nie mogla nie podpisac by wystarczylo.
          Siedziec powinna za korupcje i kradziez tego czy owego.
          Jest tylko jedno ale: wiele wskazuje, ze ma przeplukline kregoslupa. Jedno CT i byloby potwierdzenie lub wykluczenie.
          Tak mysle, ze rodzina jeszcze calej forsy nie stracila, wiec pewnie zaplaciliby zarowno za CT jak i transport do radiologii. I ewentualne leczenie w warunkach wieziennych.
          Ale o tym musi zadecydowac Janukowicz.
          • igor_uk Re: po co sie pytasz "Co z Julka" 04.12.11, 10:43
            mara,pytam dla tego,ze jak by Euro 2012 mialo odbyc sie w Rosji,to nikt by o przygotowaniu stadionow nie pisal,a tylko byla by mowa o tym,czy moze odbyc sie tak wazny turnej w Kraju, w ktorym w wiezieniu siedzi Chodorkowski.
            Bo jestem na 100% pewien,ze nie o czym innym ,a nie w Polsce, a nie na forum "Swiat", nie dyskutowalo by sie.
            • mara571 chyba cierpisz na jakas manie przesladowcza 04.12.11, 10:46
              o Chodorkowskim czasami cos napisza Niemcy, ale co pisza o przygotowaniach w Soczi tobie by sie nie podobalo.
              Przyokazji wyszukam, ale dzisiaj z pewnoscia nie.
              • igor_uk Re: chyba cierpisz na jakas manie przesladowcza 04.12.11, 10:48
                mara,zartujesz?Jaka mania?Tylko chec szerszej dyskusji.
          • walter622 Bardzo "biedna" Julka 04.12.11, 14:06
            mara571 napisała:

            > Siedziec powinna za korupcje i kradziez tego czy owego.

            Przede wszystkim siedzieć powinna za zlecenie zamordowania parlamentarzysty
            J. Szczerbanii , jego żony i szofera. Sprawa jest powszechnie znana, niestety wacki w Polsce na ten temat nic nie piszą (jak zwykle). W czasach gdy kwitły pomarańcze partner Julki i przekrętas - Łazarenko zaznając w USA obarczył ją za te przestępstwo.
            Mamy więc w życiorysie Julki "krwawy ślad" , tak więc "międzynarodówka demokratyczna" powinna zrobić wszystko by Julkę wyciągnąć z pierdla, solidnie psiocząc na "brak demokracji" na Ukrainie.

            >I ewentualne leczenie w warunkach więziennych.

            Zbyt wiele sprzecznych informacji na temat zdrowia Julki. W tych warunkach "stawianie diagnozy" jest dość ryzykownym zajęciem. Wcale nie jest powiedziane, że jest to dość specyficzna linia obrony. Ostatecznie w ukraińskich więzieniach jest personel medyczny.
            Inna sprawa, że Julka im "nie ufa" i do siebie ich nie podpuszcza, domagając się by ją
            badali i leczyli wyłącznie jej lekarze.

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
    • romrus Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 10:38
      borrka napisał:
      > Dla standardowego zjadacza unijnego komisniaka wg EN DIN XXXX, "Malorosja"
      > istnieje raczej, jako zbuntowana ruska prowincja, podbierajaca gaz Matuszce.

      Bo dokladnie tak jest:-)

      > Europejski obywatel, ktory slyszal o Kozakach, moze w kregu znajomych uchodzic
      > za eksperta od Wschodu.

      Ty udac eksperta nie dasz rady.

      Kozacstwo Ukrainskie jest jeszcze bardziej smiesznie niz reszta zycia w tym kraju:

      Getman Anatoli Szewczenko urodzil sie 17.05.1948 r. w Kozhanach Starodubskiego rejonu Bryanskiej oblasci, czyli na terenie Rosji. Emerytowany oficer KGB w stopniu podpulkownika. W 2002 roku został wybrany hetmanem URC.
      ru.wikipedia.org/wiki/Шевченкo,_Анaтoлий_Ивaнoвич
      > Jesli organizatorzy doloza wysilku, ta biala plama "na stepach Azji" zaistnieje w swiadomosci kibicow, jako wielkie, odrebne panstwo. .

      Ja tez sie ciesze ze w swiadomosci totalnie po@banych angielskich kibicow jako wielkie, odrebne panstwo zaistnieje Kraj Sala i Gorylki:-)
      • wojciech.2345 Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 10:41
        Myślę, że po tym kryzysie finansowym świata należy przyspieszyć
        akcesję Ukrainy do UE.

        Nie ma na co czekać.
        • igor_uk Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 10:50
          wojtus,biedaku,waza sie losy UE ,bo powoli staje sie bankrutem,a ty chcesz Unie dobic?
          Co by nie mowiles,ale jestes PiSiorkiem,niechetnym Unii.O tym i Kaczynski marzy,zeby Unia rozpieprzyla sie,zeby powiedziec-a nie mialem racje,ze to poroniony pomysl?
          • wojciech.2345 Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 10:54
            Igorku,
            wykresy giełdowe nie pasują do jazgotu na temat kryzysu.
            Sytuacja jest bardzo niejasna.
            Ale w Komsomolcy już macie wizje.

            Zmień zawód na jasnowidza.
            Nie będziesz klepał biedy.
            • igor_uk Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 11:11
              wojtus,biedaku,ja jestem wszystkimi swoimy konczynami za to,zeby UE kwitla i ludzi w niej zyli w dostatku.
          • borrka Daj popu na msze w Londynie... 04.12.11, 10:56
            By Unia nie zbankrutowala, Igorku.
            Dla Matuszki bylby to kryzys roku 2009 do szescianu.
            Do garnka by nie bylo co wlozyc na Stepach Azji.
            • igor_uk Re: Daj popu na msze w Londynie... 04.12.11, 11:12
              borcia,juz w tekstach wojtusia wiecej sensu,niz w twoim belkocie.
      • igor_uk Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 10:47
        romrus,borcia,pacan z ukrainskiej glubinki,wie tylko tyle,ze kazaki to ukrainski wynalazek,jemu do glowy nie przychodzi,ze dla Swiata kazak,to Rosjanin,ktory swoich koni w Sekwanie poil.
      • borrka To dobry sposob dyskusji. 04.12.11, 11:05
        Fikcyjny link :)

        Nie jestem milosnikiem kozactwa.
        Rosyjskie dziala na podobnych zasadach i tak samo jest siedliskiem ciemnego szowinizmu.
        Zabawa glupkow sredniowiecznych.
        • romrus Re: To dobry sposob dyskusji. 04.12.11, 11:12
          borrka napisał:
          > Fikcyjny link :)
          >
          > Nie jestem milosnikiem kozactwa.
          > Rosyjskie dziala na podobnych zasadach i tak samo jest siedliskiem ciemnego szo
          > winizmu.
          > Zabawa glupkow sredniowiecznych.

          Tu masz prawidlowy:
          ru.wikipedia.org/wiki/Шевченкo,_Анaтoлий_Ивaнoвич
          Jesli nie zadziala:
          http://ru.wikipedia.org/wiki/Укрaинcкoе_рееcтрoвoе_кaзaчеcтвo_(oргaнизaция)
          i tam klikasz na nazwisko Szewczenko.


          Jesli nie jestesz milosnikem, to po cholere tak nazywac watek?
          Calej Europie Kozacy sie kojarza z Rosjanami i nazwa "bistro".
          • romrus Re: To dobry sposob dyskusji. 04.12.11, 11:14
            Znow linki nie dzialaja, nie moja wina.
            Znajdziesz sobie jesli zechcesz.
            • igor_uk Re: To dobry sposob dyskusji. 04.12.11, 11:16
              Ten napewno zadziala.
              • romrus Re: To dobry sposob dyskusji. 04.12.11, 11:21
                igor_uk napisał:

                > Ten napewno zadziala.

                Dzienki za pomoc, Igor, dziala.
            • borrka A jakie znaczenie ma Europa w kwestii Kozaczyzny ? 04.12.11, 11:21
              Watek jest o tym, ze Ukraina "kojarzy sie" europejskim przyglupom z Rosja.
              I moze po Euro przestanie sie kojarzyc.

              PS. A tytul wątku pochodzi od kreskowki.
              Chyba kiedys byles dzieckiem i cos tam ogladales, poza Bronienosec Avrora :)
              • igor_uk Re: A jakie znaczenie ma Europa w kwestii Kozaczy 04.12.11, 11:25
                borcia,a gdzie ty ten multik ogladales?
                • borrka W Kolomyi. 04.12.11, 11:39
                  Oktriabrionkom banderowskim.
                  • igor_uk Re: W Kolomyi. 04.12.11, 11:40
                    Nieraz prawde tobie udaje sie napisac.
              • romrus Re: A jakie znaczenie ma Europa w kwestii Kozaczy 04.12.11, 11:43
                borrka napisał:
                > Watek jest o tym, ze Ukraina "kojarzy sie" europejskim przyglupom z Rosja.
                > I moze po Euro przestanie sie kojarzyc.

                Szczegolnie po zwiedzaniu rosijskijezycznego Char'kowa:-)

                > Chyba kiedys byles dzieckiem i cos tam ogladales, poza Bronienosec Avrora :)

                Awrora to krazownik:-)
                • borrka Istotnie. 04.12.11, 11:48
                  Nie mamy portu morskiego w Kolomyi :)
        • igor_uk Re: To dobry sposob dyskusji. 04.12.11, 11:15
          borcia,oczewiscie ,ze nie mozesz byc milostnikiem kozactwa,a nie ukrainskiego,a nie tym bardziej rosyjskiego.Bo u was na Kolymyi tego nie praktykowalo sie.
          • borrka Polscy obywatele znaja jezyk polski. 04.12.11, 11:23
            To haslo dla Ciebie, Igorku.
            • igor_uk Re: Polscy obywatele znaja jezyk polski. 04.12.11, 11:25
              W cale nie koniecznie.
              • borrka Po 20 latach nawet Kinta Kunte nauczy sie polskieg 04.12.11, 11:28
                Ty sie, Igorku , nie nauczyles.
                • igor_uk Re: Po 20 latach nawet Kinta Kunte nauczy sie pol 04.12.11, 11:37
                  borcia, nauczylem sie i to calkiem dobrze .W rozmowach ze mna,nikomu z Polakow do glowy nie przychodzi,ze jestem Rosjaninem, nieraz tylko pytaja,z jakiego regionu Polski pochodze.
                  Co dotyczy mojej pisowni,to tym roznie sie od ciebie,ze pisze odrazu na forum,nie sprawdzajac pisowni,ty ze,jak sam przyznales sie,na forum posty wklejasz.Co by znaczylo,ze najpierw ich piszesz w notatniku,poprawiasz pisownie (dla tego dosc czesto pozostaja sie u ciebie polskie znaki) i dopiero pozniej twoi dziela okazuja sie przed naszymi oczyma.Bywalo tak,ze wklejales na nie tym watku,co powodowalo niezly ubaw.
                  • borrka Klamiesz, Igorku. 04.12.11, 11:47
                    Twoj polski jest "taki sobie".
                    Dobrze pisze/zapewne mowi, jedynie Gosc ze Smolenska.
                    Popelniasz tragiczne bledy stylistyczne i gramatyczne.

                    Slowa krytyki nie powiem na temat polskiego Mongolczika, czy Romrusa - fajno, ze sie staraja.
                    Gdybym jednak po 20 latach zycia w polskiej rodzinie, mowil, jak Ty pochlastalbym sie.
                    Moj wspolobywatelu :)
                    • igor_uk Re: Klamiesz, Igorku. 04.12.11, 11:58
                      borcia,od klamstw na forum jestes ty.
                      Zauwaz,jak cie tylko przycisnie sie,to albo uciekasz na basen,albo ,jak tym razem,zajmujesz sie innym tematem.tym razem moim polskim.
                      • borrka Wczoraj bylem na basenie. 04.12.11, 12:06
                        Dzis ide zaraz na rower - musze byc zahartowany, niczym Pawka Korczagin.
                        Juz sobie wybieram obrazy z Trietiakowki, ktore zabiore do Kolomyi, jak moj pluton zakonczy sluzbe w Moskwie.
                        Na poczatek "Opiat dwojka" Reszetnikowa.
                    • eva15 Borrcia nauczycielem polskiego, cyrk! 04.12.11, 12:02
                      Problem w tym borrcia, że jesteś Polakiem pewnie dłużej niż Igor, błędów robisz niewiele mniej, a się nie pochlastałeś.


                      Igor nie mieszka w PL, nie używa na codzień j. polskiego i zważywszy na to wszystko jego polski jest naprawdę dobry.
                      • borrka Nie jest. 04.12.11, 12:07
                        Twoje lizusostwo jest godne uwagi.
                        • eva15 Re: Nie jest. 04.12.11, 12:21
                          borrka napisał:

                          > Twoje lizusostwo jest godne uwagi.

                          To jest prawda, nie lizusostwo.
    • eva15 Majaczący borrcia 04.12.11, 11:58
      borrka napisał:

      > Dla standardowego zjadacza unijnego komisniaka wg EN DIN XXXX, "Malorosja"
      > istnieje raczej, jako zbuntowana ruska prowincja, podbierajaca gaz Matuszce.

      A ty uważasz, że Ukraina to było poprzez wieki samodzielne państwo? I ww dodatku to Rosja podkrada mu gaz a nie odwrotnie?

      Ten obrazek otrzymany od Igora robi w moim środowisku zawrotną karierę, niektórym (Niemcom i Polakom) trzeba go przetłumaczyć a potem pękają ze śmiechu i poszczają dalej mailem do znajomych:

      fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qc/hi/pnou/Jp94MAT184NdGroFXX.jpg

      > Europejski obywatel, ktory slyszal o Kozakach, moze w kregu znajomych uchodzic
      > za eksperta od Wschodu.

      A co ma Kozak do Ukraińca?

      > Jesli organizatorzy doloza wysilku, ta biala plama "na stepach Azji" zaistnieje
      > w swiadomosci kibicow, jako wielkie, odrebne panstwo. .

      Wiemy, wiemy, od wieków istnieje.


      > Jesli doloza maksimum wysilku, moze niektorzy, ale nie liczylbym na zbyt wielu,
      > pojma, ze to kultura setki lat starsza od moskiewskiej (wielkoruskiej) i specy
      > ficzna, ani rosyjska, ani europejska w czysto zachodnim rozumieniu .

      Ta starsza kultura została stworzona przez takich "Ukraińców" jak Ruryk czy Oleg Mądry, że już o następnych "Ukraińcach" nie wspomnę.
      • wojciech.2345 Re: Majaczący borrcia 04.12.11, 12:08
        Evciu,
        propozycja cywilizacyjna Rosji dla młodego Ukraińca to zginąć na Amurze.

        Naiwnych szukasz?
      • borrka "A co ma Kozak do Ukraińca?" 04.12.11, 12:12
        Efciu, przyznam ,
        zaimponowalas mi zlotą mysla :)
        Gdyby nie przywiazanie do "byc, jak Steiner" zmienilbym sygnaturke.
        • igor_uk borcia,lepiej walni sobie klina. 04.12.11, 12:22
          I przeczytaj to.
        • eva15 Re: "A co ma Kozak do Ukraińca?" 04.12.11, 12:27
          borrka napisał:

          > Efciu, przyznam ,
          > zaimponowalas mi zlotą mysla :)
          > Gdyby nie przywiazanie do "byc, jak Steiner" zmienilbym sygnaturke.

          Jak wiesz, zawsze chętnie cię douczam:

          Kozacy, dawniej też Kazacy (ros. Кaзáки, kazaki, ukr. Кoзáки, kozaki z tur. quazzāq — "awanturnik") – nazwa odnosząca się do grupy ludności o charakterze wieloetnicznym z dominującym substratem ruskim, zamieszkującej stepy położone na południe od księstw ruskich, określająca później także rodzaj osadnictwa wojskowego na zasiedlanych pogranicznych ziemiach Rosji i Rzeczypospolitej.

          pl.wikipedia.org/wiki/Kozacy
          • igor_uk Re: "A co ma Kozak do Ukraińca?" 04.12.11, 12:35
            Ewa,borcina wiedza o kozactwie,to cykl ukrainskich bajek "Kazaki" o tym,jak oni to grali w pilke nozna,albo jak kulesz gotowali,albo jak olimpijcami stali. I to,ze kozactwo ukrainskie stanowi bardzo maly fragment ogolu,on po prostu nie wie.Jak by borcia byl tym,za kogo probuje z siebie udawac,to napewno by wiedzial,ze dla Europy ukrainskie kozactwo nie istnieje.
            • romrus Re: "A co ma Kozak do Ukraińca?" 04.12.11, 12:40
              igor_uk napisał:
              > Ewa,borcina wiedza o kozactwie,to cykl ukrainskich bajek "Kazaki" o tym,jak oni
              > to grali w pilke nozna,albo jak kulesz gotowali,albo jak olimpijcami stali. I
              > to,ze kozactwo ukrainskie stanowi bardzo maly fragment ogolu,on po prostu nie w
              > ie.Jak by borcia byl tym,za kogo probuje z siebie udawac,to napewno by wiedzial
              > ,ze dla Europy ukrainskie kozactwo nie istnieje.


              Lepiej by Borat to poczytal:

              "Пиcьмo зaпoрoжcких кaзaкoв тyрецкoмy cyлтaнy — былинный пример былиннoгo трoллингa. Былo нaпиcaнo рaди лyлзoв где-тo в cемнaдцaтoм веке yпившимиcя гoрилкoю кoзaкaми в oтвет нa пaфocные призывы тyрецкoгo cyлтaнa o cдaче зaпoрoжцев нa егo милocть."

              "Відпoвідь Зaпoрoжців Мaгoметy IV

              Зaпoрoжcкие кaзaки тyрецкoмy cyлтaнy!

              Ти, cyлтaн, чoрт тyрецкий, і прoклятoгo чoртa брaт і тoвaрищ, caмoгo Люцеферa cекретaрь. Який ти в чoртa лицaрь, кoли гoлoю cрaкoю їжaкa не вб’ешь. Чoрт виcирaе, a твoе війcкo пoжирaе. Не бyдешь, cyкін ти cинy, cинів хриcтіянcьких під coбoю мaти, твoйoгo війcкa ми не бoімocь, землею і вoдoю бyдем битьcя з тoбoю, рacпрoйoб твoю мaть.

              Вaвилoньcкий ти кyхaрь, Мaкидoньcкий кoлеcник, Ієрycaлимcький брaвирник, Алекcaндрійcький кoзoлyп, Великoгo и Мaлoгo Египтa cвинaрь, Армянcькa злoдиюкa, Тaтaрcький caгaйдaк, Кaменецкий кaт, y вcегo cвітy і підcвітy блaзень, caмoгo гacпидa внyк и нaшегo хyя крюк. Свинячa ты мoрдa, кoбилячa cрaкa, різницькa coбaкa, нехрещений лoб, мaть твoю въйoб.

              От тaк тoбі зaпoрoжці виcкaзaли, плюгaвче. Не бyдешь ти і cвиней хриcтіaнcких пacти. Теперь кoнчaемo, бo чиcлa не знaемo і кaлендaря не мaемo, міcяц y небі, гoд y книзі, a день тaкий y нac, який і y Вac, зa це пoцілyй в cрaкy нac!

              Підпиcaли: Кoшевoй aтaмaн Ивaн Сіркo Зo вcім кoше
            • eva15 Re: "A co ma Kozak do Ukraińca?" 04.12.11, 12:45
              Borrcia powinien się cieszyć, że nie ma na forum Waltera. Ten by mu dopiero kota pogonił za te jego kłamstewka i przekręcenia.
              • borrka Senilny czekista Wania ? 04.12.11, 13:13
                On gubi sie zupelnie - jest za glupi do dyskusji.
                Ty Efciu, czasem poradzisz nawet ze mna.
                No, ale z Kozakami nieznanymi na Ukrainie wtopa zupelna.
                • eva15 Re: Senilny czekista Wania ? 04.12.11, 13:16
                  A GDZIE ja piszę, że Kozacy są nieznani na Ukrainie? Ja tylko podważam twoje równanie, że Kozak=Ukrainiec, bo to kompletna bzdura.
                  • borrka Pracuj nad erystyka, Efciu. 04.12.11, 13:21
                    "A co ma Kozak do Ukraińca?"
                    Calkem sporo i daruj sobie dalsze odwracanie kota ogonem.
                    Zbyt cienka jestes w historii.
                    Samo Wiki nie wystarczy.
                    • eva15 Re: Pracuj nad erystyka, Efciu. 04.12.11, 13:37
                      borrka napisał:

                      > "A co ma Kozak do Ukraińca?"

                      Pytanie jest jak najbardziej na miejscu, bo ty zasugerowałeś, że Kozactwo to Ukraińcy, co jest bzdurą..
                      • borrka Nie zasugerowalem. 04.12.11, 13:43
                        Klamiesz.
                        • eva15 Re: Nie zasugerowalem. 04.12.11, 13:47
                          Przeczytaj swój własny tekst jeszcze raz i nie nudź, borrcia.
                          • wojciech.2345 Re: Nie zasugerowalem. 04.12.11, 14:04
                            eva15 napisała:
                            > Przeczytaj swój własny tekst jeszcze raz i nie nudź, borrcia.
                            ---------------
                            Evciu,
                            przekaz postu otwierającego jest jasny. W obiegowych opiniach
                            na Zachodzie podmiotowość ma Rosja, a nie ma jej Ukraina.

                            A prawda jest taka. Bez Ukrainy Rosja to:
                            lasy, lasy i lasy.
                            • walter622 Re: Nie zasugerowalem. 04.12.11, 14:10
                              wojciech.2345 napisał:

                              > A prawda jest taka. Bez Ukrainy Rosja to:
                              > lasy, lasy i lasy.

                              Innymi słowy, "czeczeński księciunio", sugerujesz, że jakby Ukraina była z Rosją to by te lasy
                              już by się gdzieś zapodziały ? Owszem, w tym zakresie rodacy borrata są wyjątkowo zdolni i mają spore doświadczenie.


                              **************************************************************
                              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                              • wojciech.2345 Re: Nie zasugerowalem. 04.12.11, 14:16
                                Możesz to przetłumaczyć na polski lub angielski?

                                Nie rozumiem Twojego postu.
                                • romrus Re: Nie zasugerowalem. 04.12.11, 14:33
                                  wojciech.2345 napisał:
                                  > Możesz to przetłumaczyć na polski lub angielski?
                                  > Nie rozumiem Twojego postu.

                                  Wyjasnie cie.
                                  Zachodni Ukraincy, potoczne zwany "zapadziency" czy "banderowcy" pracuja w Rosji w lasach, bo nic innego nie potrafia a na Banderowszczyznie pracy nie ma.
                                  U mnie kiedys pracowalo okolo 20, drzewa wala jak bobry:-)
              • walter622 Witaj Evo15 04.12.11, 14:17
                eva15 napisała:
                > Ten by mu dopiero kot a pogonił za te jego kłamstewka i przekręcenia.

                Z tymi kolejnymi borratowymi bzdurkami bez większego kłopotu uporał by się mój kocur.
                Nad borratem ma druzgocącą przewagę - nie pija politury.
                Tak więc odpoczywam i podziwiam borratowe brednie, a także zdumiewającą "wstrzemięźliwość" odnośnie losu jego ulubienicy Julki. Tak ją swego czasu wychwalał pod niebiosa, a teraz, gdy potrzebuje jego pomocy, facio ją ewidentnie olewa. Czyżby przestała opłacać borratowe usługi ?

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • eva15 Re: Witaj Evo15 04.12.11, 14:21
                  Borrcia zupełnie oszalał już nawet sugeruje, że państwość ukraińska jest starsza niż ruska.
                  • walter622 Na początku było sało 04.12.11, 14:31
                    eva15 napisała:

                    > Borrcia zupełnie oszalał już nawet sugeruje, że państwość ukraińska jest starsz
                    > a niż ruska.

                    Nie powinno to zaskakiwać. Przecież oficjalna wersja głosi, że Ewa w raju zwędziła
                    nie banalne jabłko lecz solidny kawałek sała. O tym doskonale wiedzą wszyscy borraci.

                    www.youtube.com/watch?v=baYnlS1sBBw
                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • wojciech.2345 Re: Na początku było sało 04.12.11, 14:34
                      walter622 napisał:
                      > ... borraci...
                      ----------------------
                      Pisze się z wielkiej litery.
                      • romrus Re: Na początku było sało 04.12.11, 14:39
                        wojciech.2345 napisał:
                        > walter622 napisał:
                        > > ... borraci...
                        > ----------------------
                        > Pisze się z wielkiej litery.

                        Wojtku, na Ukrainie z wielkiej litery sie pisze tylko Salo, "borraci" jako nazwa zjawiska sie pisze z malej.

                        • wojciech.2345 Re: Na początku było sało 04.12.11, 14:48
                          romrus napisał:
                          > Wojtku, na Ukrainie z wielkiej litery sie pisze tylko Salo, "borraci" jako nazwa zjawiska sie pisze z malej.
                          -----------------
                          Hm, a co Ty na to?

                          www.teksty-piosenek.com.pl/odmiana/s/borat
                    • eva15 Re: Na początku było sało 04.12.11, 14:38
                      Właśnie, borrcia zapomniał też dodać, że Bóg jest Ukraińcem (tym zachodnim rzecz jasna) .
    • borrka Klasyczny atak web-brygady .... 04.12.11, 14:45
      Wykoleil nieco wątek.
      A idzie o niebagatelny debiut Ukrainy.

      Prawde mowiac, jest to wazniejsze, niz cala pilkarska hochsztaplerka.

      Otoz pojdzie w swiat przekaz o samodzielnym panstwie, ktore nie chce byc Rosja.
      Mozna byc pewnym, ze organizatorzy postaraja sie podkreslic ukrainskosc imprezy, jako calkowicie odrebna od Rosji.
      Mam nadzieje, ze nie przekrocza granic zdrowego rozsadku, co zdarza sie organizacjom typu UNA/UNSO, ale nie powinno miec miejsca na imprezie sportowej.

      Zobaczymy, ale jesli dla Polski EURO stalo sie pewnym batem cywilizacyjnym, aspekt polityczny jest wazniejszy dla Ukrainy.
      Nie bede ogladal meczow, ale zycze Ukrainie wyjscia z grupy i przegrania finalowego meczu z ... Polska ! :):):)

      • eva15 Borrcia niechcący źle życzy swym braciom 04.12.11, 14:52
        borrka napisał:

        > Otoz pojdzie w swiat przekaz o samodzielnym panstwie, ktore nie chce byc Rosja.
        > Mozna byc pewnym, ze organizatorzy postaraja sie podkreslic ukrainskosc imprezy
        > , jako calkowicie odrebna od Rosji.

        Mylisz sport z polityką, borrcia i chciałbyś instrumentalizacji sportu dla celów politycznych. Ale to znaczy, że źle życzysz Ukrainie, bo chcesz, by cały ten bajzel, który ukaże się oczom Europy został przypisany ukraińskiej niezależności państwowej.

        > Nie bede ogladal meczow, ale zycze Ukrainie wyjscia z grupy i przegrania finalowego meczu z ... Polska ! :):):)

        Na to się zanosi, ha, ha.
        • borrka Nie wiemy, co sie ukaze. 04.12.11, 14:56
          A juz Ty, Efciu, nie masz zielonego pojecia.

          Kijow jest pieknym miastem, duzo ladniejszym od stolic Matuszki.
          W innych osrodkach nie bylem ze dwa lata, wiec nie jestem "na biezaco".
          Moze byc roznie.
          • eva15 Re: Nie wiemy, co sie ukaze. 04.12.11, 15:01
            Jeszcze do niedawno UEFA zastanawiała się głośno, czy nie odebrać Ukrainie tych zawodów, bo przygotowania były w opłakanym stanie. Nie tyle stadiony, co drogi, hotele ect. Zostawiono jednak, bo polityka wygrała nad zdrowym rozsądkiem.
            • borrka To mnie dobilas, Efciu ! 04.12.11, 15:17
              Bratwa Platiniego, to najwyzsze autorytety dla mnie !
              Nie "gryz" wiecej - juz mam czkawke.
              • eva15 Re: To mnie dobilas, Efciu ! 04.12.11, 15:21
                borrka napisał:

                > Bratwa Platiniego, to najwyzsze autorytety dla mnie !
                > Nie "gryz" wiecej - juz mam czkawke.

                To brana bratwa!
                • eva15 Re: To mnie dobilas, Efciu ! 04.12.11, 15:21
                  Tym razem ugryzłam nie borrcię a bratwę!
      • borrka PS. 04.12.11, 14:52
        Ten watek, to klasyczny przyklad nienawisci Wielkorusow z Czeka do wszystkiego, co ukrainskie.
        Nie potrafia pohamowac tej niecheci, mimo deklarowanego "trojjedinstwa" Slowian Wschodnich.
        To silniejsze od czekistowskich rozkazow !
        • eva15 Re: PS. 04.12.11, 14:57
          Borrcia, miotasz się. Ani ja Wielkorus ani nie mam nienawiści do wszystkiego co ukraińskie. Stworzyłeś komiczny wątek, to się nie dziw, że jest odzew.
          • borrka Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:00
            Poczekaj, bedzie jeszcze kiedys watek o olimpiadzie w Soczi - wtedy uznasz, ze komiczny !
            • eva15 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:03
              To zależy, jak będą takie wątki formułowane. Tobie udał się numer o Kozakach grających w piłkę jako Ukraińcy, no i numer o starej ukraińskiej państwowości.
              • eva15 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:06
                Sorry, nie użyłeś słowa "państwowość" tylko "kultura", czyli jest jeszcze weselej.
              • wojciech.2345 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:08
                Jak szerszenie atakujecie czekiści każdą dobrą informację
                o Ukrainie. Na forum nie ma Ukraińców.

                Przyprawiacie im regularnie "gembę".
                • eva15 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:11
                  "Gębę", polonisto, gębę.
                  • wojciech.2345 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:16
                    eva15 napisała:
                    > "Gębę", polonisto, gębę.
                    -----------------
                    Gołąbeczko,
                    było w kawyczkach.

                    Pała.
                    • eva15 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:20
                      "Gębę" też podałam w cudzysłowiu, tyle, że z prawidłową pisownią. Wiadomo, że dorabiać "gębę" to przenośnia i stąd cudzysłów.
                      • borrka "W cudzyslowiu" ? :):):) 04.12.11, 15:25
                        Faktycznie, coraz gorzej mowie po polsku, bo zupelnie nie rozumiem !
                        portalwiedzy.onet.pl/140154,,,,cudzyslow_w_cudzyslowie_w_cudzyslowiu,haslo.html
                        Bosko, Efciu !
                        • eva15 Re: "W cudzyslowiu" ? :):):) 04.12.11, 15:38
                          Pisz jak najczęściej ze słownikiem w ręku, borrcia. Moim problemem jest to, że wciąż popełniane przez forumowych bystrzaków błędy nawet i mnie czasami się udzielają . To nieuniknione, bo kto z kim przestaje, takim się staje.
                          Trzymaj się słownika i poradników, wtedy nawet mnie uda ci się poprawić, tak jak w powyższym przypadku.
                          • borrka Nie mieszkasz w Polsce, a potrafisz ! 04.12.11, 15:42
                            To najbardziej razacy ostatnio blad .
                            Ale swiatlo w tunelu dla Ciebie:
                            moze, jak wiele bledow, stanie sie z czasem norma jezykowa :)
                            • eva15 Re: Nie mieszkasz w Polsce, a potrafisz ! 04.12.11, 15:44
                              Może, ale zanim tak będzie będę się starała pisać poprawnie.
                          • wojciech.2345 Re: "W cudzyslowiu" ? :):):) 04.12.11, 15:46
                            eva15 napisała:
                            > Pisz jak najczęściej ze słownikiem w ręku, borrcia.
                            -------------------
                            Przecież możesz mieć sprawdzanie ortografii w czasie pisania postów.
                            Zapytaj jakiegoś informatyka jak to zrobić.

                            U mnie termin "cudzysłowiu" jest podkreślony na czerwono.
                            Tak samo jest z "gembą".

                            Ja wiem przed wysłaniem postu, że jest byk ortograficzny.
                            • eva15 Re: "W cudzyslowiu" ? :):):) 04.12.11, 15:49
                              Tak, tak, naturalnie, że wiesz i to, że cudzysłów źle postawiłeś oraz że użyłeś nieprawidłowego czasownika też wiesz. Ty piszesz niegramotnie rzecz jasna na żarty, a nie z braku rzetelnego wykształcenia.
                      • wojciech.2345 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:29
                        eva15 napisała:
                        > "Gębę" też podałam w cudzysłowiu, tyle, że z prawidłową pisownią. Wiadomo, że dorabiać "gębę" to przenośnia i stąd cudzysłów.
                        ----------------------------------------------
                        Nie Milusińska.
                        Idiomem jest "dorobić gębę". Inaczej są użyte kawyczki.

                        Dziwne są te Twoje standarty używania języka polskiego.
                        • eva15 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:42
                          wojciech.2345 napisał:

                          > Nie Milusińska.
                          > Idiomem jest "dorobić gębę". Inaczej są użyte kawyczki.

                          No widzisz, a ty z uporem łamiesz te zasady pisząc:

                          >Przyprawiacie im regularnie "gembę".


                          Dziwne są te Twoje standarty używania języka polskiego.

                          • wojciech.2345 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:48
                            Jeszcze raz Evciu,
                            w czasie pisania postu błędy orograficzne są u mnie na czerwono.

                            Wiem, że wysyłam post z błędem.
                            • eva15 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:50
                              Ja też wiem, że zrobiłeś aż 3 błędy w jednym zdaniu. Rzecz jasna na żarty a nie z braku wiedzy.
                              • wojciech.2345 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:52
                                eva15 napisała:
                                > Ja też wiem, że zrobiłeś aż 3 błędy w jednym zdaniu. Rzecz jasna na żarty a nie
                                > z braku wiedzy.
                                --------------
                                Możesz wymienić te błędy?
                                • eva15 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:54
                                  Wymieniłam w poście u góry i powtarzać się nie myślę, podobnie jak nie myślę bić dalej z tobą piany.
                                  • wojciech.2345 Re: Swiat nie konczy sie na Tobie, Efciu. 04.12.11, 15:58
                                    eva15 napisała:
                                    > Wymieniłam w poście u góry i powtarzać się nie myślę, podobnie jak nie myślę bić dalej z tobą piany.
                                    ------------------
                                    To Twoja standartowa odpowiedź.
                            • borrka TV, to masakra. 04.12.11, 15:54
                              Efcia juz wiele przy mnie skorzystala - mowi ZNACZNIE lepiej, niz "gwiazdy" TVN 24.
                              • eva15 Re: TV, to masakra. 04.12.11, 15:56
                                borrka napisał:

                                > Efcia juz wiele przy mnie skorzystala - mowi ZNACZNIE lepiej, niz "gwiazdy" TVN 24.

                                Mam ci wyszukać, ile razy poprawiałam twój polski na forum? Raz tobie się udało, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni.
                                • borrka Caluski wdziecznosci z Kolomyi ! 04.12.11, 16:02
                                  Efciu, cenie poprawianie, bo od nadmiaru pisania po angielsku i radziecku, robie bledy ortograficzne po polsku.
        • romrus Zadnej nienawisci 04.12.11, 16:24
          borrka napisał:
          > Ten watek, to klasyczny przyklad nienawisci Wielkorusow z Czeka do wszystkiego,
          > co ukrainskie.
          > Nie potrafia pohamowac tej niecheci, mimo deklarowanego "trojjedinstwa" Slowian
          > Wschodnich.
          > To silniejsze od czekistowskich rozkazow !


          Trojjedinstwo istnieje, ale jak w bajkie - bylo trzech synow, dwoje madrych, a trzeci Iwan-durak.
          Ukraina to parodia na Rosje, bardzo podobna i rowniez bardzo smieszna.

          Z tych twoich skoczkow tez nie smiac sie nie mozna:-)
          • borrka Nie twierdze... 04.12.11, 16:36
            Ze nienawisc jest powszechna.
            Ale tez zdarza sie.

            Powszechne jest takie traktowanie Ukrainy, jakiego wlasnie dales przyklad.
            Brak podstaw do takich twierdzen, brak podstaw do traktowania , jak "mlodszego brata".
            Niby w jakim sensie Rosja jest lepsza - tylko bez ogolnikow, a konkretnie.
            Nic wiecej nie mozecie swiatu zaproponowac, no poza petrodolarami.
            Ropy i gazu nie ma na Ukrainie.
            Ale to dla mnie zaden powod do dumy.
            To latwy pieniadz poganiaczy wielbladow.
            • romrus Re: Nie twierdze... 04.12.11, 16:45
              borrka napisał:
              > Ze nienawisc jest powszechna.
              > Ale tez zdarza sie.
              > Powszechne jest takie traktowanie Ukrainy, jakiego wlasnie dales przyklad.
              > Brak podstaw do takich twierdzen, brak podstaw do traktowania , jak "mlodszego
              > brata".
              > Niby w jakim sensie Rosja jest lepsza - tylko bez ogolnikow, a konkretnie.
              > Nic wiecej nie mozecie swiatu zaproponowac, no poza petrodolarami.
              > Ropy i gazu nie ma na Ukrainie.
              > Ale to dla mnie zaden powod do dumy.
              > To latwy pieniadz poganiaczy wielbladow.

              Rosja nie jest lepsza, a Ukraina - gorsza.
              Rosja jest do przodu, a Ukraina spozniona.
              Ukraina miala majdan 13 pozdniej, niz Rosja 19.08.1991, i tak we wszystkim.
              Biajtyki w Radzie, uznanie za bohaterow zbrodniarze, pomniki, lotnisko Bandery, Julka etc.
              JEDEN WIELKI KABARET.
              • borrka A co dziwnego, ze spozniona ? 04.12.11, 16:56
                Nie miala wlasnej panstwowosci.
                Nie miala elit i musiala je tworzyc.
                Postsowiecka struktura gospodarcza nie sprzyja samodzielnemu rozwojowi.

                Co do reszty, dla obserwatorow zewnetrznych, wasz przewodniczacy Dumy Zirynowski jest rownie blazenski, co bojki w Radzie, pomniki zbrodniarzy komunistycznych na kazdym kroku, miasto przestepcy Kalinina na zachodzniej granicy...
                Limonow, nazbole, byli kagiebisci ...

                Jeden WIEKSZY kabaret !
                • igor_uk Re: A co dziwnego, ze spozniona ? 04.12.11, 17:02
                  borcia,da nie bron ty tak swoja Ojczyzne,przeciez nikt Ukraine nie atakuje.Traktujemy was ,jak bracia,lubimy i martwimy sie o was.Bo na twoim przykladzie widac,ze tego potrzebujecie.
                • romrus Nic dziwnego 04.12.11, 19:56
                  borrka napisał:
                  > Nie miala wlasnej panstwowosci.
                  > Nie miala elit i musiala je tworzyc.
                  > Postsowiecka struktura gospodarcza nie sprzyja samodzielnemu rozwojowi.

                  Dokladnie tak, podtwerdzasz moja teze.

                  > Co do reszty, dla obserwatorow zewnetrznych, wasz przewodniczacy Dumy Zirynowsk
                  > i jest rownie blazenski, co bojki w Radzie,


                  Zgoda, tyle tylko ze u nas jeden sam Zyrik i bojki sie zdarzali 2-3 razy w ciagu 20 lat, przy tym ze Zyrik jest uwazany przez kazdego przytomnego Rosjanina za pajaca.
                  W Radzie sie bili w/g mandatow, czyli polowa na polowe Rady i trwalo to przez miesiacy.
                  Wlasnie dlatego mowie ze Ukraina to parodia na Rosje, wszystko to samo co u nas tylko w groteskowych formach.

                  > pomniki zbrodniarzy komunistycznych na kazdym kroku, miasto przestepcy Kalinina na zachodzniej granicy...

                  Pomnikow na kazdym kroku nie ma, jednak jeszcze pozostali, natomiast sie nie buduje nowych w odrozneniu od Ukrainy.
                  Problem nazwy Kalinigradu polega na tym ze to miasto nie ma historicznej rosijskiej nazwy, Kalinin juz dawno zostal Twer'a, Kirow - Wiatka, Leningrad - Petersburgiem etc.
                  Zmienic nazwe na Kenigsberg nie wypada z oczewistych powodow.

                  > Limonow, nazbole,

                  Totalny arthaus, nawet brac pod uwage nie warto.

                  > byli kagiebisci ...

                  Wcale nikomu nie przeszkadzaja, przewaznie maja dobre wyksztalczenie i nie sa glupie.
                  To nie sa stalinowski sokoly, to pokolenie pozdnieszej komuny ma dosc progresiwny poglady, czemu przykladem sluzi ze nie ruszyli palcem w 1991 wbrew rozskazam kierownictwa.

                  > Jeden WIEKSZY kabaret !

                  Nie, Borracik, tez kabaret ale o wiele mniejszy.
                  Ukraina - to prawdziwy hit:-)
                  • borrka Powiedzmy ... 04.12.11, 20:45
                    Ze sie w pewnym stopniu zgadzam.
                    Stopien demoralizacji Ukrainy jest wiekszy, choc sowok tu, czy tam, zadna roznica.

                    Ale istotnie, to sie w Rosji na sojuszu kagiebistow i wojska, jakos trzyma.
                    Plus ucywilizowana bratwa.

                    Krytyka Ukrainy dosc malo przekonywujaca.
                    Bo nie przedstawiles zadnych pozytywnych koncepcji.
                    Co ma , niby, byc dalej ?
                    No, jest zle.
                    Potworny burdel, korupcja gorsza, niz w Rosji, bieda straszna.
                    Ja to doskonale znam, lecz znam inne post-sowieckie kraje i wszedzie jest podobnie.

                    Czym sie roznia byli satelici?
                    Odrobina porzadku zaprowadzonego przez Zachodnie struktury.
                    Ale wszedzie jest syf, a w Rosji troche lużnej kasy oprocz tego syfu.

                    Mowie bez zlosliwosci - nie dostrzegam jakichs szalonych roznic miedzy Rosja, powiedzmy, Polska.
                    Poza wielkoscia problemu :)

                    Nie budzi we mnie zachwytuani jeden, ani drugi kraj.
                    Wiec podsmiewanie sie z Ukrainy jest troche groteskowe.
                    Pozostawiona sama sobie, bedaca przemiotem politycznej rozgrywki, bez surowcow, bez sprawnych elit.
                    • romrus Re: Powiedzmy ... 04.12.11, 21:25
                      borrka napisał:
                      > Ze sie w pewnym stopniu zgadzam.
                      > Stopien demoralizacji Ukrainy jest wiekszy, choc sowok tu, czy tam, zadna roznica.

                      Z sowkiem tez juz jest niejaka roznica, chociaz oczewiscie przyznaje ze w Rosji tez nie jest wyeliminowany.

                      Pare dni temu w polskiej TV byl wywiad z ukrainskim niby oligarchem Jaroslawskim, facet dal go w dresie adidasa - qwa, 90 lata juz mineli, nie?
                      Naszy daja w garniturach Brioni.

                      > Ale istotnie, to sie w Rosji na sojuszu kagiebistow i wojska, jakos trzyma.
                      > Plus ucywilizowana bratwa.

                      No wlasnie, juz sie ucywilizowali i potrafili w jakies sposob wspolistnec.
                      Naiwiekszym problemem Ukrainy jest to ze niema jednego narodu, roznica pomiedzy Zachodem a Wschodem jest nie do pokonania, nawet jak ludzie sie uwazaja za Ukraincow, nie mowiac o 40% ktorzy sie uwazaja za Rosjan.


                      > Krytyka Ukrainy dosc malo przekonywujaca.
                      > Bo nie przedstawiles zadnych pozytywnych koncepcji.
                      > Co ma , niby, byc dalej ?

                      a - nie krytykuje, tylko pisze co widze;
                      b- nie muse nic przedstawiac, bo nie jestem Ukraincem;
                      c- skad mam wiedziec, jesli tego nie wiedza sami Ukraincy.

                      > No, jest zle.
                      > Potworny burdel, korupcja gorsza, niz w Rosji, bieda straszna.

                      W dziedzinie gospodarki u Ukrainy nie ma innej drogi oprocz Rosji.
                      Ukrainski towary na rynku UE - to dowcip.
                      Przemysl Ukrainy nie da sie oderwac od rynku rosijsko-kazachsko-bialuruskiego.
                      Albo bedzie pracowal na Wschod, albo padnie.
                      Przy ukrainskich skoczkach w kierunku Zachodu - wspolpraca w dziedzinie przemyslu zbrojeniowego jest niemozliwa, a to chyba naiwazniesza branza na Ukrainie.

                      > Wiec podsmiewanie sie z Ukrainy jest troche groteskowe.
                      > Pozostawiona sama sobie, bedaca przemiotem politycznej rozgrywki, bez surowcow,
                      > bez sprawnych elit.

                      Czas kiedy zlosliwie smialem sie z Ukrainy juz dawno minel, szkoda mi ludzi.
                      Ale przeciaz nie mozna jak strusiu schowac glowe w piasek, a dupa caly czas kreczic, ktos o 100% wy@ucha.
            • igor_uk Re: Nie twierdze... 04.12.11, 16:46
              bporcia,jestes jednak ograniczony i wlasnie dla tego powtarzasz bzdury,ktore sam ze wcesniej napisales,uwazajac,ze powiedziales cos madrego.
              Otoz ,borcia,Rosja to nie poganiacze wilebladow i latwej forsy nie maja.juz samo porownanie cie robi czlowiekiem,nie majacym pojecia o czym wypowiadasz sie.
              "Pogoniacze wielbladow",rzeczywiscie maja latwa kase,poniewaz nic nie robiac sami (przedewsystkim dla tego,ze tego nie umieja),czerpia zyski z tego,co im wypracuja zachodnie koncerny,ktore ta rope i gaz wydobywaja.
              Rosja to robi sama,wykorzystuja cwlasne technilogii i wlasny przemysl.Ale skad by taki borcia mogl wiedziec,ze wydobycie gazu i ropy to wysokotechnologiczny proces w dzisiejszych czasach,a biorac pod uwage warunki klimatyczne,w ktorych Rosjanie wydobywaja gaz i rope,to mowic o latwej kasie moze tylko "poganiacz wielbladow",czyli ty,borcia.
              • borrka Jasne ! 04.12.11, 17:07
                TNK-BP korzysta z rewelacyjnej technologii zespolu akademikow Ropowa, Naftowa i Gazowa.
                Bedzie za to wkrotce nastepny Nobel radziecki !

                Igorku, jesli decydujesz sie pisac bzdury, pisz z namyslem.
                Rosja uzyskuje wiekszosc dochodow ze sprzedazy malo przetworzonej ropy i gazu.
                To oczywista slabosc rosyjskiej gospodarki, o ktorej wielokrotnie mowil i Putin, i Miedwiediew.
                Ty juz nie musisz !
                • igor_uk Re: Jasne ! 04.12.11, 17:14
                  borcia,biedaku,ty jak zwykle upierasz sie,jak baran i zaczynasz krecic.
                  Nic nie pisalem o przetworstwie ropy i gazu,a tylko o wydobyciu,o ktorym ty nie masz bladego pojecia,zreszta jak i o innych rzeczach,o ktorych wypowiadasz sie.
                  W Rosji rope i gaz wydobywaja od dawno,kiedy jeszcze nikt nie slyszal o TNK-BP.
                  • borrka Wydobywaja od dawna... 04.12.11, 17:28
                    Wiec nie wymaga to szczegolnego wysilku wiekszosci - to wrecz jakis ulamek spoleczenstwa sie tym zajmuje.

                    Oczywiscie, ze wydobywano i za Stalina, i za Chruszczowa, i za Putina.
                    To nie sa jakies high tech procesy, a nawet gdyby byly, dotyczy to niewielu ludzi.
                    Reszta osiaga korzysci dokladnie, jak poganiacze wielbladow.

                    Kazdy narod korzysta z takiej sytuacji, ale chwalic sie, ze cos leci zdziury w ziemi i mamy kase ... to pozalowania godne !
                    • igor_uk Re: Wydobywaja od dawna... 04.12.11, 17:31
                      borcia, lepiej pisz cos o stepach,bo sam wiesz,ze tematy zwiazane z kompleksem energetycznym jest tym,gdzie wystawiasz sie na posmiewisko,a to domena wojtusia.
                      • igor_uk borcia,to dla ciebie. 04.12.11, 17:32
                        www.zaycev.net/pages/9295/929597.shtml?miniplayer=true
                      • wojciech.2345 Re: Wydobywaja od dawna... 04.12.11, 17:37
                        Igorku,
                        były miliony dowcipów na temat rosyjskiej techniki.
                        Mieliście osiągnięcia jedynie w przemyśle militarnym.

                        Reszta to żenada.
                        • igor_uk Re: Wydobywaja od dawna... 04.12.11, 17:41
                          Wiem - gniotsja ,nie lamiotsja.
                          Wiertarki,co ruskie sprzedawali na bazarach,dzialaja po dzien dzisiejszy,a te co kupowane byli pozniej i to renomowanych firm,juz dawno spalili sie.Jak mawial moj mechanik samochodowy,on swoja ruska wyzynarke do metalu ,na zadne Bosche nie zamieni.Moze i ciezkawa,ale mozno pracowac caly dzien,a ona nawet nie zagrzeje sie.
                      • borrka Czyli jestes dumny... 04.12.11, 17:39
                        Ze Rosja z ropy i gazu zyje ?
                        Wolno ci.
                        To nie jest zakazane.
                        • igor_uk Re: Czyli jestes dumny... 04.12.11, 17:43
                          borcia,a gdzie ja to napisalem?
                          • borrka Igorku... 04.12.11, 17:46
                            Powiedz jasno - Rosja MUSI zmienic strukture dochodu narodowego, jesli chce byc silnym i nowoczesnym panstwem, a nie czlonkiem OPEC.
                            Dodaj, ze nie ma powodu do dumy z darow niebios, jak ropa i gaz, choc jest powod do duzego zadowolenia.
                            I juz sie zgadzamy.
                            Proste.
                            • igor_uk Re:borcia. 04.12.11, 17:48
                              A co to wszystko ma do tego,ze ty nie masz pojecia o czym piszesz?
                              • borrka Mam wieksze pojecie, niz mozesz snic. 04.12.11, 17:52
                                O wszystkim zresztą.
                                • igor_uk Re: Mam wieksze pojecie, niz mozesz snic. 04.12.11, 17:53
                                  borcia,bardzo dobrze swoja wiedze ukrywasz w takim razie.
                                  • borrka Specyfika internetu. 04.12.11, 17:54
                                    Wszystko, co chce ujawnic, jest w moim profilu, Igorku.
      • przyjacielameryki Re: Klasyczny atak web-brygady .... 04.12.11, 15:14
        Masz Borka absolutną rację. Ukraina ma bardzo szanse utwierdzić w świadomości zachodniej swoją niezależność państwową od Rosji, że Ukraina to nie Rosja. Faktycznie bardzo często wielu ludzi na Zachodzie wrzuca Roję i Ukrainę do jednego worka chociaż ludzie w większości wiedzą co to jest Ukraina a co Rosja.
        Jednak takie masowe imprezy jak Euro 2012, w których uczestniczą tysiące zwykłych ludzi, jest wielkie zainteresowanie mediów i oglądają je miliony na całym świecie i w których symbole państwowe są niezwykle ważne i widoczne, bardziej niż jakiekolwiek deklaracje polityczne pokazują tożsamość danego kraju.
        Organizacja Euro 2012 przez Polskę i Ukrainę nie jest przypadkowa. To oczywiście krok polityczny. Ukraina jako współgospodarz imprezy może bardzo dobrze zaprezentować się społeczności UE, pokazać jasno, że Ukraina to nie Rosja a to wszystko ułatwi jej akceptację przez tę społeczność w jej ewentualnych staraniach o przystąpienie do UE.
    • bywszy1 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.+ 04.12.11, 17:04
      Nawet u Szolochowa kozacy nie byli Rosjanami.
      Przynajmnie kozacy tak nie uwazali,chociz sluzyli cariu batiuszkie.
      Za czasow kozakow Rosjan jeszcze nie bylo
      Wg.roznych zrodel-maja rozna etniczna mieszanke


      Słowo Kozak lub Kazak według Aleksandra Brücknera jest pochodzenia tatarskiego i "wykłada się jakoby": chudy pachołek, zdobyczy sobie szukając, nikomu poddany, za pieniądze komu chce służy. Wszelkie nazwy starszeństwa (ataman, asawuła, itd.), broni, ubioru, koni, żywności, urządzeń (np. kureń), były u Kozaków tatarskie[2].

      Jak widac z ponizszego,Rosjan wtedy jeszcze nie wymyslono:
      Słowo kozak zostało po raz pierwszy zanotowane w łacińsko-persko-kipczackim rękopisie Codex Cumanicus spisanym w Kaffie pod koniec XIII wieku. W kodeksie oznaczało ono stróża, wartownika. W roku 1308 wspomina się również kozaków, ale już jako rozbójników. W wielu językach tureckich słowo to oznaczało najemników, żołnierzy, stepowych rozbójników, a szerzej - wygnańców, bezdomnych, awanturników. Kozaków-zbójników odnotowano w Polsce pierwszy raz w roku 1388, zapisano również, że uchodzili za mahometan. Jan Długosz pierwszy raz określił ich tatarską nazwą zbiegów i zbójów. W najstarszych spisach u większości Kozaków występują nazwiska tatarskie. Aż do końca XVI wieku kozactwo oznaczało zajęcie, a nie status społeczny.

      Dowodcy:
      Ataman:
      Istnieje kilka sprzecznych wywodów dotyczących pochodzenia słowa ataman. W pierwszej, słowo to pochodzi z języka turecko-tatarskiego (Ata - ojciec). W innej wersji, słowo to pochodzi (tak jak polski hetman) od niemieckiego hauptmann oznaczającego dowódcę oddziału.
      Hetman:
      Hetman (czes. hejtman, ukr. гетьмaн, rum. hatman niem. Hauptmann), historyczna nazwa głównodowodzących armiami czeskich taborytów, księstwa Mołdawii, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Kozaków i Ukrainy.
      Słowo hetman i jego odpowiedniki w języku czeskim, ukraińskim i rumuńskim posiadają niemiecką etymologię. Można ją wyprowadzić od górno-niemieckiego Hauptmann (gdzie haupt to główny lub głowa, mann to człowiek, mężczyzna), lub też dolnoniemieckiego słowa hōd-man o podobnym znaczeniu. Słów tych używano w znaczeniu: dowódca oddziału zbrojnego. Współcześnie, w armiach państw niemieckojęzycznych słowa Hauptmann używa się na określenie rangi wojskowej odpowiadającej kapitanowi.
      • bywszy1 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.P.S+ 04.12.11, 17:11
        Spotkalem nawet artykul,ze list byl pisany po turecku,bo pisarz innego pisma nie znal.
        Wikipedia przytacza tresc listu w roznych jezykach.
        Nawet esperanto.
        • igor_uk Re: ++++++++ 04.12.11, 17:28
          www.zaycev.net/pages/8139/813923.shtml?miniplayer=true
          • bywszy1 Re: czy pan ajgor chce obrazkami pokazac,czym + 04.12.11, 17:37
            sie zajmuje?
        • bywszy1 Re: do pana borki+ 04.12.11, 17:35
          Kiedys posprzeczalismy( w rocznice obchodow Gogola) na temat:" co ma rosyjska literatura
          do obchodow Gogola)
          Bodajze pan napisal wtedy,ze Ukraincow wymyslili Polacy(nie jestem pewien).
          Ja twierdzilem,ze pisal po rosyjsku-wiec ma.
          A pozniej artykul przeczytalem,ze
          ten pan byl Polak,pisal o Ukrainie w jezyku rosyjskim.
          Moim zdaniem autor artykulu wszystkich pogodzil.
          I mnie ulzylo.
          A pan wtedy jeszcze Pawke Korczagina przytoczyl.
          Ja Ostrowskogo tylko w rosyjskim czytywalem.Czy byl po ukrainsku?
          • borrka Czytalem tylko po polsku... 04.12.11, 17:37
            I tylko drugi tom - dziejacy sie w Kijowie.
            Po ukrainsku jeszcze bym nie przedukal.
        • walter622 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.P.S+ 04.12.11, 18:39
          bywszy1 napisał:
          > Wikipedia przytacza tresc listu w roznych jezykach.

          Niestety, list ( w znanej wersji) jest prawdopodobnie jednak fałszywką, których w XIX w.
          sporo się ( z rożnych względów) pojawiało.
          Przechodzenie Kozaków na stronę Krymskiej Ordy i Turcji nie było niczym wyjątkowym -
          można chociażby wspomnieć Kozaków-starowierów Kubania i Niekrasowcew (Ignatowcy).

          www.youtube.com/watch?v=qlVNvHmbft4&feature=related
          • bywszy1 Re:Nie zdziwilbym sie,ze byl falszywka.+ 04.12.11, 19:00
            Ale dlugi czas byl falszywka propagandowa,typu"kto s mievzem k nam pridiot,........."
            Natych falszywkach nas historie uczyli.
            Nie rozumiem,dlaczego sie wspomianai,ze "Przechodzenie Kozaków na stronę Krymskiej Ordy i Turcji nie było niczym wyjątkowym" - przeciez oni nikogo nie zdradzali?.
            Byli soba.I Krymaczakom pomagali nawet Iwanowi Moskwe palic.
            Mieli swoj biznes i go sie trzymali.
            A brednie,ze kozacy to Rosjanie mozna o kant ........ rozbic.

            wspomnieć Kozaków-starowierów Kubania i Niekrasowcew (Ignatowcy)-po co daleko isc?:
      • borrka Bywszy, 04.12.11, 17:34
        Kozacy nie sa "wynalazkiem" ukrainskim i nawet nie zawsze sa Ukraincami, ale bez watpienia stanowia i rosyjska, i ukrainska specyfike.
        Z tym, ze w Polsce znani sa glownie Kozacy Zaporozscy, a na Zachodzie subtelnosc nikt nie rozroznia.
        I malo na ten temat ludzie wiedza - cos im sie w glowach o Iwanie Rebroffie kolacze :):):)
        • bywszy1 Re: panie boris+ 04.12.11, 17:44
          "a na Zachodzie subtelnos c nikt nie rozroznia".
          Tak zle nie jest.
          Sa tacy co odrozniaja.
          Tym bardziej,ze wg.ukrainskiego historyka Jaroslawa Hrycaka,na Zachodzie istnieja(szczegolnie Niemcy,USA,Kanad) kilka swzkol(z profesorami na czele) historii Ukrainy.
          Z ich widomosci i opracowan w duzej mierze czerpia obecni historycy na Ukrainie.
          • borrka Zgoda... 04.12.11, 17:50
            Ale nie jest to wiedza powszechna, tylko specjalistyczna.
            Kalle Andersson na ogol nie odroznia Kozakow Zaporoskich, od Jaickich :)
            • bywszy1 Re: Zgoda...+ 04.12.11, 17:54
              U nas tez jest kilku fantastycznych historykow.
              A sa rowniez historycy populizatorzy.
              Roznia sie tym,ze nie klamia.
              A jezeli-to niechcacy.
              A zreszta w Polsce tez zdarzaja sie przecietni zjadacze chleba,co Mohikanina od Apacza nie odroznia,nie mowic o Rosijaninie,Russkim i kacapie.
              • borrka Ja to tylko Zarembe czytam... 04.12.11, 17:57
                A jacy sa popularni szwedcy historycy ?
                • bywszy1 Re: Ja to tylko Zarembe czytam...+ 04.12.11, 18:07
                  Moj ulubieniec
                  Jest kilku innych.
                  Odznaczaj sie tym,ze odbieram ich jakby pisali bez zacietrzwienia,bez nienawisci.
                  I czytam ich z calkowitym spokojem
                  Historycy,piszacy po rosyjsku,polsku i ukrainsku.
                  Pisza z zacietrzwieniem,czasami pogard(Gimilow),wyraznym zajeciem pozycji.
                  Duzo klamali.
                  Powoli w rosyjskiej i polskiej historii zaczyna sie zmienic.
                  Ale daleko im do neutralnosci.
                  Hrycak sie wyrazil,ze historie psze sie na zamowienie spoleczne.-to swidczy o czyms?
      • walter622 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.+ 04.12.11, 18:54
        bywszy1 napisał:

        >jest pochodzenia tatarskiego i "wykłada się jakoby":

        Gwoli ścisłości tureckiego.

        > i "wykłada się jakoby": chudy pachołek,

        Różne są wersje tłumaczenia słowa Kazakh - jedno z ciekawszych : "obrońca Nieba".

        > W kodeksie oznaczało ono stróża, wartownika.

        Bowiem faktycznie służyli we włoskich faktoriach w charakterze najemnych wartowników faktorii. Kodeks ( część I) był sporządzany w tych faktoriach i tak przez jego autora byli postrzegani.

        > Wg.roznych zrodel-maja rozna etniczna mieszanke[/url]

        Wersja mieszanki "początkowej" ( tj. z drugiej połowy XIII w.) - Kasogów z Brodnikami uznawana jest za najbardziej prawdopodobną. W samej strukturze społeczności Brodników można dostrzec cechy charakterystyczne (w późniejszym okresie) dla Kozaczyzny. W swej masie byli chrześcijanami lecz służyli w wojskach Subedey'a (bitwa nad r. Kałka).

        **************************************************************
        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • bywszy1 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.+ 04.12.11, 19:13
          Na Kalce po stronie mongolskiej byli rowniez ksiazeta chrzesciansko-ruskie.
          Mordowali sie nawzajem i przed tym.A teraz walczyli na Kalce przeciwko sobie.
          Pozatym ja nic nie pisalem na temat pochodzenia,bo nie wiem,a przytoczylem co inni pisza albo klamia.
          A ze pisza,ze niektorzy byli chrzescianami,to podobno wujek Batu tez byl chrzescianinem,Aleksander Niewski podobno byl ojcem chrzestnym wnuka Batu.
          A co do uznawania prawdobodobnego?
          Smiechu warte-zalezy kto pisze i jaka konjuktura.
          A zreszta ludzie rozne rzeczy pisza. I dlatego:
          Пo вcей верoятнocти брoдники были тюркo-cлaвянcкoгo прoиcхoждения,[1] пo дрyгoй верcии ирaнoязычные. Еcть мнение, чтo в cocтaв брoдникoв мoгли вхoдить ocтaтки рaзрoзненных хaзaр и бyлгaр, a пoзже oгyзoв. Брoдники не ocтaвили o cебе ни мaтериaльных, ни пиcьменных cледoв, этo зaтрyдняет их этничеcкyю идентификaцию.
          • bywszy1 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.P.S+ 04.12.11, 19:17
            Сyщеcтвyет гипoтезa, чтo брoдники, не cyмев coздaть прoчнoе этничеcкoе cooбщеcтвo, рacтвoрилиcь в cлaвянcкoй cреде и пoпoлнили первые кaзaчьи oтряды[4].
            ru.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D1%80%D0%BE%D0%B4%D0%BD%D0%B8%D0%BA%D0%B8
          • walter622 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.+ 04.12.11, 20:15
            bywszy1 napisał:

            > Na Kalce po stronie mongolskiej byli rowniez ksiazeta chrzesciansko-ruskie.

            Jacy ?

            > A ze pisza,ze niektorzy byli chrzescianami,to podobno wujek Batu tez byl chrzescianinem

            Owszem, zwłaszcza w linii Hulagidów było sporo Nestorianów.
            Co w sumie nie jest czymś zaskakującym - Nestorianizm był w Azji Środkowej (do islamizacji tych ziem) bardzo rozpowszechniony. Z tego powodu Hulagidzi byli postrzegani jako potencjalni sojusznicy Krzyżowców w walkach z Egiptem.
            Na marginesie - znana publikacja Gumieliova o poszukiwaniach państwie "Króla Jana".

            > Брoдники не ocтaвили

            Chyba jakiś istotny błąd. Jest kilka interesujących stanowisk archeologicznych osadnictwa Brodników w rejonie Białej Wieży (Sarkel) - vide publikacja S. Pletniewej (Połowcy).

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • bywszy1 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.+ 04.12.11, 20:24
              nie jestem historykiem.
              W zwiazku z czym nie mam okazji do klamania.
              Przytaczam,co inni pisza.
              Zdania swego nie mam.
              Wskazuje tylko na to,ze kazdy pisze co chce.
              Ja niczego nie twierdze i nie mam zamiaru.
              Gumilowa lubilem za styl opowiadania bajek-prawie jak nauczycielka w podstawowce.

              Jacy ksiazeta?
              W internecie przeczytalem-teraz wiele pisza.
              Jak pan chce,to tam tez odpowiedzni artykul znajdzie.
              • walter622 Re: Kak kozaki igrali w mjacz.+ 04.12.11, 20:40
                bywszy1 napisał:
                > W internecie przeczytalem-teraz wiele pisza.
                > Jak pan chce,to tam tez odpowiedzni artykul znajdzie.

                Z internetem jak z seksem - czasem przez przypadek można podczepić różne paskudztwa.
                Zmartwię - najwidoczniej ktoś napisał kompletną bzdurę.
                Przy Kałce w wojskach Subedey'a nie było żadnych książąt ruskich. Ci popierali Połowców, między innymi z powodów bliskiego z nimi powinowadztwa. Natomiast najbardziej intrygującymi pozostają motywy Brodników wsparcia w tej bitwie oddziałów Subedey,a.
                Tak czy inaczej ( z powodu tego zachowania Brodników) w tej dacie niektórzy postrzegają symboliczne początki kozaczyzny.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • bywszy1 Re: jak by z seksem nie bylo+ 04.12.11, 21:23
                  wiele go uprawiaja.
                  A co poniektorzy twierdza,ze pierwszymi kozakami byli Goci z Krymu.
                  • bywszy1 Re: a moze+ 04.12.11, 21:30
                    bylo i tak?
                    • bywszy1 Re: a moze.P.S 04.12.11, 21:31
                      To znaczy tak?:
                      Тaким oбрaзoм, битвa нa Кaлке – вoвcе не cтoлкнoвение c неведoмыми нaрoдaми, a oдин из эпизoдoв междoycoбнoй вoйны, кoтoрyю вели меж coбoй хриcтиaне-рyccкие, хриcтиaне-пoлoвцы[23] и хриcтиaне-тaтaры.
                      • walter622 Nonsens - cd. 04.12.11, 22:21
                        Jak wyżej pisałem - kompletny nonsens autorstwa Buszkowa. " Chrześcijanie-Tatarzy", walczący przy Kałce to tylko wytwór chorej wyobraźni.
                        W tym rejonie nie występowało osadnictwo tatarskie (generalnie samo pojęcie Tatarów - oddzielny problem - ich Czyngis Chan wytrzebił "do osi" w czasie walk o dominację w
                        Stepie). W populacji połowieckiej wpływy chrześcijańskie były znikome, tak więc mówienie
                        o "Chrześcijanach-Połowcach" też wyjątkowo wątpliwe.


                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • walter622 Nonsens 04.12.11, 22:08
                      bywszy1 napisał:

                      > bylo i tak?


                      Niestety to najlepszy przykład tych niebezpiecznych "przypadkowych" kontaktów w internecie. Buszkow pisze kompletne bzdury, w ramach obecnie modnej "historii alternatywnej", żerującej na ludzkiej niewiedzy
                      1. O rajdzie wojsk Subedey'a jest sporo materiałów i dość dokładnie jego przebieg i cele
                      są już wyjaśnione.
                      2. Buszkow kompletnie nie rozumie zagadnienia struktury etnicznej "tysięcy" - jednostek
                      wojsk czyngisidzkich. One nie były formowane w oparciu o kryterium etniczne - do jednostek wcielano przedstawicieli rożnych plemion i narodów. Tak więc kontyngenty kipczackie mogły w tych jednostkach już występować (z okresu walk w Horezmie).
                      3. Po bitwie przy Kałce wojska Subedey'a zawróciły na wschód i nie osiedlały się na zdobytych terenach - to nastąpiło trochę później. Celem rajdu Subedey'a nie było zajęcie terenu lecz "wybadanie terenu" przyszłej ofensywy - dla zajęcia terenu jednostka ta była
                      zbyt nieliczna ( ca. 30 tyś. ).
                      4. Pisanina o "prawosławnych Tatarach", którzy zamieszkiwali te tereny od kilkudziesięciu lat przed bitwą przy Kałce jest kompletnym nieporozumieniem.

                      W sumie niesamowite brednie, których w internecie można znaleźć od groma.



                      • bywszy1 Re: Nonsens i nieporozumienia+ 04.12.11, 22:48
                        I tutaj tez,chyba
                        Nie zazdroszcze Putinowi.Bardzo sie jaka.
                        A mnie nie tak uczyli
                        • walter622 Re: Nonsens i nieporozumienia+ 04.12.11, 23:12
                          No cóż, temat faktycznie dość skomplikowany. Ostatecznie po stronie Mamaja byli przecież Riazańczycy.

                          **************************************************************
                          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                          • bywszy1 Re: Nonsens i nieporozumienia+ 05.12.11, 09:42
                            a pozniej,jak zwyciezcy wracali do domow,to zostali po drodze obrabowani przez innych Ruskich.

                            A soja droga pole Kulikowskie tlumacza rozgrywka miedzy Mamajem i Tochtamyszem(bodajze sojusznikiem Dmitria),ktory potem Moskwe spalil.
        • igor_uk walter. 04.12.11, 19:15
          Walter,przeczytaj to. Moim zdaniem dosc ciekawe i wiarygodne.
          • bywszy1 Re:?+ 04.12.11, 19:20
            znowu czyjas praca doktorska?
            Kolejne wypociny?
            • igor_uk Re:?++++++++++######### 04.12.11, 19:34
              www.shambarov.ru/content/view/12/1/
              • bywszy1 Re:?+ 04.12.11, 19:48
                no to czeka go praca,w porownaniu z czym syzyfowa praca to nic.
          • walter622 Witaj Igor 04.12.11, 20:03
            igor_uk napisał:
            > Moim zdaniem dosc ciekawe i wiarygodne.

            O tej koncepcji Szambarowa, odnośnie mieszanki "początkowej" ( tj. z drugiej połowy XIII w.) - Kasogów z Brodnikami, wspominam w swoim tekście. Ona jest obecnie najbardziej bliska
            rozwiązania tego problemu.

            Szambarowa bardzo cenię za jego "Białogwardiejszczynę" - świetnie napisane. Lecz szkoda, że w tak niesamowicie "skondensowany" sposób - każdy przez niego poruszony wątek trzeba samemu sobie uzupełniać o te wszystkie "szczególiki".

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • igor_uk Re: Witaj Igor 04.12.11, 20:21
              walter,masz racje,on stawi tylko generalne tezy ,na drobnice ,tak on uwaza,przyjdzie czas.
              A czytales "Антиcoветчинa, или Обoрoтни в Кремле"?
              • bywszy1 Re: prosze nie rozwadniac+ 04.12.11, 20:29
                tutaj o kozakach i brodnikach.
                Moze pan wystartowac oddzielny "podwatek" albo nowy watek.
              • walter622 Re: Witaj Igor 04.12.11, 20:43
                igor_uk napisał:

                > A czytales "Антиcoветчинa,


                Nie, szkoda czasu. Natomiast "Białogwardieszczynę" czytałem trochę przez przypadek
                (byłem gdzieś w podróżny i w jakiejś księgarni kupiłem to "na drogę"), lecz z bardzo dużą satysfakcją.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • bywszy1 Re: Witaj Igor+ 04.12.11, 20:27
              zycze mu powodzenia.
              Ale z drugiej strony co to znaczy,ze ktos jest bliski rozwiazania problemu?
              Rozwiazal?Czy nie?
              A jak jeszcze nie rozwiazal,to skad pan wie,ze rozwiaze?
              A jezeli pan wie,to podpowiedz mu pan.
              • walter622 Re: Witaj Igor+ 04.12.11, 21:24
                bywszy1 napisał:
                > Ale z drugiej strony co to znaczy,ze ktos jest bliski rozwiazania problemu?

                Bowiem jest to tylko hipoteza, która w świetle zabranych dotychczas informacji jest najbardziej spójna i logiczna. Lecz nadal będzie to tylko koncepcja, a nie pewnik.
                Na dodatek wymaga dopracowania. Jest (chociażby we wskazanym przez Igora tekście)
                kilka , delikatnie to ujmując, błędów. Powołanie na Uzbegh jest jednym z przykładów.
                Tu ewidentnie Szambarow popełnił błąd - pochodzenie nazwy Uzbek, jako etnonimu,
                jest znane i niestety w ewidentnej sprzeczności z tym co twierdzi Szambarow. Po prostu
                Szambarow nie ma wiedzy w zakresie mechanizmów tworzenia się etnonimów w przestrzeni
                czyngisidzkiej po okresie "wielkich podbojów". Wystarczy zapoznać się z pracą S.Akimbekowa ("Historia Stepów") by te procesy zrozumieć.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • bywszy1 Re: prosze pana Waltera+ 04.12.11, 21:48
                  to sa rozwazania.
                  I mowa o hypotezach.
                  Pytanie brzmizlo:
                  Czy rozwiazal zagadke?
                  Ze jest blisko rozwiazanai?
                  Mozna byc blisko skrzyzowania drog np.
                  W panskim rozumowaniu,przepraszam,-maslo maslane-nic z tego nie wynika.
                  Jak rozwiaze,to pogadamy.
                  • walter622 Re: prosze+ 05.12.11, 12:04
                    bywszy1 napisał:
                    > Jak rozwiaze,to pogadamy.

                    Niestety, są pewniki oraz koncepcje. Jeżeli Pan zdoła wymyślić cudowne urządzenie, z pomocą którego było by możliwym przenoszenie w czasie, wiele koncepcji można by
                    zweryfikować na "miejscu" i tym samym stałby by się pewnikami.

                    Zamiast dyskutować o zasadach budowy skrzyżowań dróg ( niewątpliwie temat sam w sobie intrygujący) znacznie ciekawszym, z mojego punktu widzenia, jest koncepcja sformułowana przez Szambałowa. Tak więc bym się na niej skupił, tym bardziej, że jest w niej sporo
                    elementów niedopracowanych i mogących budzić uzasadnione wątpliwości. Lecz jak wspomniałem - obecnie jest ona uznawana za najbardziej trafną. Jeżeli dysponuje Pan inną
                    (rzecz jasna nie z zakresy "historii alternatywnej" , z "chreścijanskimi Tatarami" i podobnymi absurdami) to z ciekawością się z nią zapoznam.


                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • bywszy1 Re: prosze pana Waltera+ 05.12.11, 12:50
                      Jak Pan,chyba,zauwazyl,ja nic nie twierdze.
                      Ja tylko panu przytaczam co inni pisza.Co do historii,to pan z pewnoscia widzi,ze historia nawet najnowsza sama siebie przeinacza.Jako przyklad-Historia Solidarnosci.
                      A historie najnajnowsza nawet sad okresla,bo kazdy ze swiadkow twierdzi inaczej.
                      Wiec zgadzam sie z Panem Hricakiem,ze historie pisze sie na zamowienie i w zaleznosci od mody.
                      Pan doskonale wie,ze ja zadnej maszyny nie wymysle.

                      "obecnie jest ona uznawana za najbardziej trafną."-Przez kogo uznawana?A przez kogo-nie?
                      A kiedy sie znowu zmieni.I czym ona dyskutantom grozi+(za drogi do wiezienia pojsc mozna).
                      Ja ocen zadnych nie daje.Bo kim ja jestem.A ci co daja-sa mole ksiazkowe.Od kogo innego wyczytuja.Ja w moim zyciu juz tyle roznych przeciwstawnych hypotez(komu one sa potrzebne?) sie naczytalem,ze czytam je jak bajki.
                      O to jedna z hypotez
                      A jest jeszcze inna niegorsza Gieorgia Koniskago Arjepiskopa Bielorusskago wydanego w Moskwie 1846 genwria 26 dnia w Uniwersyteckiej Typografii pod tytulem
                      Istoria Rusow na zamowienie
                      Impieratorskog Oszczestwa Istorii Driewnostiej Rosijskich.
                      Co do chrzescian Tatarow?
                      A czemu nie mogli by byc?
                      Przeciez wujek Batu podobno nim byl?
                      A kto tacy Tatarzy?
                      To sa zbior ludzi roznych etnicznosci(nacmienow).
                      Bulgary,kipczaki i wielu innych.
                      Co ma wspolnego Tatarzyn z Syberii,czy z Powolza z Tatarzynem z Polski czy Krymu?
                      A swoja droga,lubie czytac bajki.
                      Szczegolnie takie,co ciagna na prace doktorskie.
                      • walter622 Re: prosze+ 05.12.11, 15:46
                        bywszy1 napisał:
                        > Ja tylko panu przytaczam co inni pisza.

                        Może wpierw robić jakąś wstępną selekcję ? Przytaczanie Buszkova jako argumentu w dyskusji jest, szczerze mówiąc bardzo niepoważne - takich śmieci w internecie jest zatrzęsienie. Jeżeli się Pan nudzi to faktycznie może świetnie spędzić czas studiując te "dzieła". Osobiście uważam to za stratę czasu.

                        >A przez kogo-nie?
                        Być może prze mojego kocura (choć jego nie pytałem o zdanie).

                        > Co do chrzescian Tatarow?
                        > A czemu nie mogli by byc?
                        Mówimy o konkretnym tekście Buszkova - przez Pana wskazanym. w 1223 r. na omawianym obszarze nie występowało jakiekolwiek tatarskie osadnictwo, tym bardziej osadnictwo "Chrześcijan-Tatarów".

                        > Przeciez wujek Batu podobno nim byl?
                        Hulagidzi na omawianym terenie nie działali. Na dodatek kwestia konfesji, podobnie jak kwestia narodowości była zagadnieniem wtórnym (niejako "prywatnym" - vide Jasa), nie
                        posiadającym jakiegokolwiek znaczenia przy podejmowaniu decyzji o charakterze politycznym.

                        > A kto tacy Tatarzy?
                        Temat wymagający oddzielnego wątku. Co do pytania - zależy jaki okres czasowy ma Pan
                        na myśli. Problem komplikuje fakt ciągłego mylenia pojęć - raz ten termin występuje w charakterze etnonimu innym razem w charakterze politnonimu , na dodatek w dwóch wersjach ( "zewnętrzny" i autonim). Podobnie rzecz się ma z terminem "Mongoł" - w omawianym okresie był to wyłącznie politnonim, nie posiadający odzwierciedlenia w etnonimie ( nie występowało w omawianym okresie jakiekolwiek plemię o tej nazwie).

                        > A swoja droga,lubie czytac bajki.
                        Tez taki odnoszę wrażenie. Na dodatek traktuje Pan te bajki wyjątkowo poważnie.
                        Lecz musi się Pan na coś zdecydować - dyskutować o bajkach czy o przedmiocie naukowym.

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • bywszy1 Re: prosze+ 05.12.11, 16:38
                          " Przytaczanie Buszkova jako argumentu w dyskusji jest, szczerze mówiąc bardzo niepoważne"
                          Przyznam sie szczerze ja nawet uwage na autora nie zwracam.I nie wiem kto to jest.
                          Przeciez ja nic nie twierdze.Tylko podaje co inni pisza.
                          A w opisu histori wyglada,ze kazdemu wolno pisac.Np.twierdzenie,ze kozacy to jest wymysl Rosjan.
                          A jeszcze gdzies wyczytalem,ze jeszcze niedawno HISTORIA nie byla w ogole zaliczana do NAUKI.
                          Ogladalem np. Wyou Tube sympozjum na temat Chazarow.
                          Smiano z Nierozumnych Chazarow Puszkina oraz Gumilowa.
                          A on przeciez Chazarow opisywal na wzor Puszkina czyli opisywal Russkich RuSlana,Ludmile oraz Naine.

                          Co do tatarow:
                          Jak czytam rosyjski internet,to wielu wolzskich Tatar nie uwaza sie za jakihs Tatar,tylko twierdza,ze sa Bulgarami.
                          A wsrod tych podanych ludnoscin spotykali sie i chrzescianie.
                          Na temat Hulagidow nie zabieram glosu.
                          Ale A.Niewskij byl ojcem chrzestnym?Czyim?I tak od niczego ktos zostal ochszczony?
                          Przeciez ja nie dyskutje o historii jako takiej.
                          Wystarczy Kluczewskij,Solowjew,Karamzin,Gruszewskij i kilku wspolczesnych by dojsc do wniosku,ze nie ma o czym dyskutowac.
                          Popatrzylem sie na Poczekajewa i rzadkosc-o wspomnianych na You Tube historykach,by dojsc do wniosku-historia nadaje sie dyskusje przy kawie-pod warunkiem,ze sie nie jest nacjonalista,patriota,faszysta czy sie przygotowuje do pracy doktorskiej.
                          a ze podchodze czasami powaznie?:
                          Ktos przez dlugi czas moj swiatopoglad budowal.Np. sobiratiela Iwana Kalitie moskowskiego nauczycielka bodajze w drugiej czy trzecij klasie do glowy mnie wbijala.

                          Wiec trudno mnie jest tego sie pozbyc.
                          Naukowo dyskutowac o historii nie potrafie-za duzo klamstwa:"Kratkaja Istorija Kommunisticzeskoj Partii(WKPB) nigdy nie zostala ukonczona.Ciagle sie zmieniala.
                          A bardzo lubie historie Anglii:
                          Av szczegolnie o Riczardie Plantagienecie,Robin Hudzie,szeryfie z Nottingam,prince Jonh,Elzbetie I-niedoszlej zonie IwanaIV,Marii Stuart i tp.
                          No i rosyjska tez niezla,a szczegolnie wzruszajace:
                          В пocледние гoды жизни Алекcaндр I внoвь нередкo гoвoрил cвoим близким o нaмерении oтречьcя oт преcтoлa и «yдaлитьcя oт мирa», чтo пocле егo неoжидaннoй cмерти oт брюшнoгo тифa в Тaгaнрoге пoрoдилo легендy o «cтaрце Федoре Кyзьмиче». Сoглacнo этoй легенде, в Тaгaнрoге yмер и был зaтем пoхoрoнен не Алекcaндр, a егo двoйник, в тo время кaк цaрь еще дoлгo жил cтaрцем-oтшельникoм в Сибири и yмер в 1864. Нo никaких дoкyментaльных пoдтверждений этoй легенды не cyщеcтвyет.

    • andrzejpw Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 19:22
      I tak lepiej mają Ukraińcy, więcej się dorobią

      ---

      <a href="nocuj.com.pl/noclegi/wroclaw/ "target="_blank">Noclegi Wrocław</a>
      Noclegi Poznań
      dj na wesele warszawa
      www.koralikownia.pl
    • gosc_ze_smolenska Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 04.12.11, 20:24
      … Dla standardowego zjadacza unijnego komisniaka wg EN DIN XXXX, "Malorosja" istnieje raczej, jako zbuntowana ruska prowincja, podbierajaca gaz Matuszce…. Jesli organizatorzy doloza wysilku, ta biala plama "na stepach Azji" zaistnieje w swiadomosci kibicow, jako wielkie, odrebne panstwo. ….
      Borrka, pewnego razu ogladalem na Youtub’ie show w rodzaju polskiego “Czy jestes madrzejszy od piataklasisty”, jak jedna amerykanska panienienka nie wiedziala, co jest stolica Wegier, a kiedy sie dowiedziala ze Budapeszt jest stolica Hungary, to nabijala sie z tego, co to za takie panstwo Glodnych. Wiec bardzo watpie, ze swiatowi kibole zaczna sie interesowac ta inna Ukraina, majaca bardzo ciekawa historie i terazniejszosc, wspaniale zabytki, kulture etc. , raczej sobie pogooglia, ile kosztuje piwo i dziewczyny. I to na pewno nie sa ani skutki moskiewskiej propagandy i napewno nie ukrainskiego bezholowia, poprostu oni przyjada w innym celu, przyjada na pilke: beda scigali po dwuch krajach za swoja druzyna na przestrzeni 1000 km „z hakiem“ (mam nadzieje, ze chociazby wiekszosc zaplanowanych drog bedzie oddana do uzytku), en gros konsumowali piwo i zostawiali za soba kupe smieci.
      Wiec daj spokoj, zadnego przelomu w swiadomosci przecietnego standardowego zjadacza unijnego komisniaka nie bedzie. O to powinni zadbac inni i innym razem.

      • borrka Tak i nie. 04.12.11, 20:59
        To elita kibolska, bo o bilety bardzo trudno.
        Cos tam zobacza i beda o 5% madrzejsi.
        Zrozumieja, ze ludzie na Ukrainie tez jedza nozem i widelcem, maja samochody, ulice, metro ...
        Wierz mi, wiem co mowie, bo pamietam, jak sie zmienial stosunek Niemcow (zachodnich) do Polski w latach 90-siatych.
        To dlugi i bolesny proces, ale innej drogi nie ma.

        Walka z uprzedzeniami, to tez proces.
        Rozmawialem ostatnio z niemieckim rowiesnikiem, ktory pojechal do Moskwy.
        Poniewaz ja bardzo Moskwe lubie, zawsze ja wychwalalem i on byl teraz rozczarowany, ze brudno i zaniedbana ...

        Centrum Moskwy jest akurat czyste i maksymalnie odpicowane, ale zawiezli go do jakiejs fabryki na peryferiach i tam byl syf.
        No i on zapamietal ten syf, a nie Arbat i Twerska, bo ... tak dzialaja ich mozgi !
        • gosc_ze_smolenska Re: Tak i nie. 05.12.11, 08:51
          …To elita kibolska … Zrozumieja, ze ludzie na Ukrainie tez jedza nozem i widelcem, maja samochody, ulice, metro ...
          Borrka, “elita” kibolska juz jezdzi do Ukrainy regularnie w ramach Champions League, UEFA Europa League oraz setki innych zawodow dla pilkarzy, siatkarzy, koszykarzy oraz innych … rzy. Wiec napewno wie, czym jedza Ukraincy i czy w McDonald’s dostana McSalo. O tym, ze to jest niezalezne panstwo, napewno dowiedzieli sie co najmniej przed ambasada rosyjska po przekierowaniu do ambasady ukrainskiej. Oczekiwanie od mistrzostw Europy jakichkolwiek globalnych zmian w postrzeganiu Ukrainy czy Polski, czy innego panstwa – to jest troche wygorowane marzenie. Owszem, zmieni sie na lepsze infrastruktura, powstana nowe stadiony etc, ale co to ma do postrzegania specyficznosci kraju Ukraina oraz uswiadomienia jej politycznego status quo? Przeciez Ukraincy nie beda kibicow wozili wzdluz rurociagow oraz udowodniali, ze u nich wszystko jest OK, a caly ten zamet – to ruski spisek. Ostatnie MS w pilce noznej odbyly sie w RPA, i co, cos sie zmienilo? Zmienilo sie ogolne postrzeganie tego kraju, otworzyly sie nowe mozliwosci? Cos nie slychac. Wiesz, to jest jak wiara w cud, albo bajka o Iwanie Duraku, ktory nic nie mial, ale uchwycil za ogon Konika Garbuska, i zycie sie zmienilo. Niestety tak pieknie dzieje sie tylko w bajkach.
          P.S. tak same glupie jest oczekiwanie jakichkolwiek rewelacyjnych zmian w Rosji po Soczi, ale juz dobrze, ze o takich u nas sie i nie mowi.

          • borrka Trudno porownywac z Soczi. 05.12.11, 09:07
            Rosja w swiadomosci "swiatowego proletariatu" istnieje od dawna, jako supermocarstwo od sputnikow i gulagow.
            Ukraina raczej calkiem nie i stnieje i nawet Mc Salo byloby jakims pierwszym krokiem.

            Nie mowimy o postrzeganiu przez Zbiga Brzezinskiego, lecz przez "masy pracujace".
            Nawet polskie postrzeganie Ukrainy, ciagle jako Dzikich Pol Bohuna i Chmielnickiego, jest pelniejsze, od zerowej wiedzy Zachodu.

            PS. A wiz nie potrzeba i to jest tez cos ! :)
            • gosc_ze_smolenska Trudno porownywac z Soczi. 05.12.11, 12:11
              … Ukraina raczej calkiem nie i stnieje i nawet Mc Salo byloby jakims pierwszym krokiem….
              Umowmy sie, o kim mowimy, jezeli o tych z kategorii wspomnianej przeze mnie amerykanskiej dziewczyny z ich show “Czy jestes madrzejszy od piataklasisty”, masz racje, dla nich Ukraina jako panstwo nie istnieje, dla takich kibicow Ukraina kojarzy sie z Dinamo Kijow i Szachtar Donietzk, ale tak samo im sie kojarzy Bulgaria, Rumunia, Polska, Rosja … ale czy w ogole ma sens, przekonywc ich o czymkolwiek?
              • borrka Tak samo oceniam tych ludzi. 05.12.11, 12:52
                Ale pomylka losu, oni tez dysponuja glosem w swoich krajach i maja wplyw na decyzje rzadow.
                Taki glupi plebs i jego fobie, musi byc uwzgledniany w kalkulacjach elit.
                Nie bedac ani plebsem, ani "elita", jestem do bólu obiektywny :)
          • przyjacielameryki Re: Tak i nie. 05.12.11, 10:37
            Gościu, nie masz racji. Taką masową imprezę jak Mistrzostwa Europy w piłce nożnej oglądają miliony ludzie w Europie ale i na świecie. Mecze są min. rozgrywane na Ukrainie, w kraju współgospodarza. Będą powtarzane w TV frazesy - w Kijowie na Ukrainie, w Charkowie na Ukrainie . . . . . . , itd. To banał, ale nie ma lepszej promocji kraju od imprez masowych. W wypadku Ukrainy chodzi głównie o podkreślenie że jest takie państwo - Ukraina, że Kijów to stolica Ukrainy, że Charków to miasto ukraińskie i że to nie jest Rosja. Taki podstawowy przekaż na pewno pozostanie u ludzi oglądających mecze na żywo i w telewizji.
            • gosc_ze_smolenska Re: Tak i nie. 05.12.11, 12:17
              … W wypadku Ukrainy chodzi głównie o podkreślenie że jest takie państwo - Ukraina, że Kijów to stolica Ukrainy, że Charków to miasto ukraińskie i że to nie jest Rosja….
              Przyjacielu, ten fenomen, co Ty sugerujesz, juz kiedys przezywalismy… nazywa sie Kaszpierowski. Wiesz, bardzo dobrze pamietam… patrzcie mnie prosto oczy… wszystkie wasze bole ustepuja… Kijow to Ukraina …. Zreszta Charkow tez… Juz na serio: Ukraincy, zeby sie calkowicie usamodzielnic (szczerze mowiac nie wiem od kogo, bo sa juz samodzielni) albo uswiadomic sie w glowach ewentualnych widzow jako odrebne od Rosji panstwo (bo to wydaje sie wedlug Ciebie jest glownym zamiarem polsko-ukrainskiego przedsiewziecia Mistrz.Europy 2012) potrzebuja takiej taniej promocji, no to masz naprawde fajna i co bardzo wazno dosyc tania recepte.
              • romrus Re: Tak i nie. 05.12.11, 12:30
                gosc_ze_smolenska napisał:
                > masz naprawde fajna i co bardzo wazno dosyc tania recepte.

                Poprzednia fajna i tania recepte na polska pomoc Ukranie byla Wyprawa kijowska w 1920.
                Aby teraz sie nie skonczylo tak samo:-)
                • borrka O ile wiedza historyczna nie zawodzi... 05.12.11, 13:02
                  Skonczylo sie calkiem milo dla strony polskiej :)

                  Natomiast bledem i Polakow, i Petlury bylo zakladanie daleko idacej wspolnoty interesow.
                  Ona jest i byla, ani za duza, ani za mala.
                  • romrus Re: O ile wiedza historyczna nie zawodzi... 05.12.11, 13:37
                    borrka napisał:
                    > Skonczylo sie calkiem milo dla strony polskiej :)

                    Czyzby?
                    Skonczylo sie ejforia na 20 lat i straceniem niepodleglosci na 50.

                    > Natomiast bledem i Polakow, i Petlury bylo zakladanie daleko idacej wspolnoty interesow.
                    > Ona jest i byla, ani za duza, ani za mala.

                    Ta wspolnote interesow wspaniale zademonstrowali Panowie Bandera i Szuchewicz, bohaterzy nowej niezaleznej demokraticzne-pomaranczowej Ukrainy.
                    • borrka Chcesz powiedziec... 05.12.11, 14:36
                      Ze Stalin w 1945 powiedzialby jakiejs hipotetycznej Polsce, bez obciazen 1920 roku:
                      To robcie panowie, co chcecie !
                      Armia Czerwona wyjdzie poza granice II Rzeczypospolitej, a wy wstapcie do NATO.

                      Zawsze mowilem, ze Ruscy maja poczucie humoru :)
                      • borrka A te 20 lat, to istotnie cud. 05.12.11, 14:37
                        Sowok jest rzadkoscia w Polsce i zawdzieczamy to latom przedwojennym.
                      • romrus Re: Chcesz powiedziec... 05.12.11, 15:01
                        borrka napisał:
                        > Ze Stalin w 1945 powiedzialby jakiejs hipotetycznej Polsce, bez obciazen 1920 r
                        > oku:
                        > To robcie panowie, co chcecie !
                        > Armia Czerwona wyjdzie poza granice II Rzeczypospolitej, a wy wstapcie do NATO.
                        >
                        > Zawsze mowilem, ze Ruscy maja poczucie humoru :)


                        W 1939 z Finladia Stalin na poczatku co naimniej probowal sie dogadac w sposob pokojowy, oferujac o dwa razy wiekszy tereny niz chcial dostac okolo Petersburgu. Skonczylo sie tez wojna, ale tak zadecydowali sami Finnowie. Po wojnie zostawili Finnow spokoju, chociaz kraj tez byl zajety przez arnie radziecka..

                        Z Polska nie mial zamiaru sie dogadywac w jaki kolwiejk sposob.
                        Katyn - to tez zemsta za kleske pod Warszawa.

                        Teraz szykuje sie kolejna polska wyprawa na Kijow, zamiast szabelek - demokraticzny haselka, a doopa jak byla gola, tak i jest.
                        Polska nie ma wlasnych pieniadzy zeby ratowac Ukraine, wiec probuje zrobic w konia Niemcow i naciagnac na niezbedna kase.

                        Ojejku, alez w UE Polska to zrodlo pomyslow i optimizmu, jak moglem zapomniac:-)


                        P.S. Poczucie humoru mame, to fakt.
                        Szczegolnie czarnego:-)
                        • bywszy1 Re: a czemu zostawil w spokoju?+ 05.12.11, 15:20
                          Zrobil sie leniwy czy od przyrody mial dobre serdce?
                        • borrka I znowu mnie rozbawiles ! 05.12.11, 15:21
                          Porownaniem z Finlandia.
                          Jasne, Stalin zostawilby 0.5 miliona zolnierzy w okupowanych Niemczech, zamykajac logistyczne polaczenie przez Polske.
                          Polska ma tego pecha, ze lezy na glownym szlaku Europy, a nie na skandynawskim zadupiu.

                          PS. Mowienie o Katyniu, jako o "karze" za 1920, nawet dla Polaka jest niezrozumiale.
                          Pracujemy na innych falach.
                          • romrus Re: I znowu mnie rozbawiles ! 05.12.11, 15:36
                            borrka napisał:
                            > Porownaniem z Finlandia.

                            To takie samo gdybanie, jak twoje.

                            > Polska ma tego pecha, ze lezy na glownym szlaku Europy, a nie na skandynawskim
                            > zadupiu.

                            Pecha ma oczewiscie. Ten pech ciagle popychal Polske we wschodnim kierunku co raz Rosja slabla.

                            > PS. Mowienie o Katyniu, jako o "karze" za 1920, nawet dla Polaka jest niezrozumiale.

                            Nie "karze", lecz "zemscie", naucz sie czytac uwaznie.
                            Katyn to nie kara, to masakra.

                            > Pracujemy na innych falach.

                            Z jakiej racji mam pracowac na jednej fali z banderowcem?
                            Ty swoje radio dostalesz w szkole Abwehru, a ja swoje na Lubianke:-)
                            • borrka A jaka to roznica ? 05.12.11, 15:44
                              Cywilizowany czlowiek nie rozumie takiej zemsty.
                              • romrus Re: A jaka to roznica ? 05.12.11, 18:23
                                borrka napisał:
                                > Cywilizowany czlowiek nie rozumie takiej zemsty.

                                Kiedys pisalem ze uwazam Stalina za cywilizowanego, ze to mozna zrozumiec czy usprawedliwic w jakijs sposob?
                                Opamentaj sie.
                                • borrka Nie ma znaczenia, co Ty uwazasz. 05.12.11, 18:49
                                  Mowimy o sposobie myslenia czesci Rosjan, nie Twoim.

                                  To powszechne tlumaczenia Katynia - kara, zemsta za przegrana 1920.
                                  Pelno tego w internecie !
                                  Ja nie dyskutuje na ten temat, bo taki sposob myslenia jest mi obcy.

                                  Podobnie, jak obcy jest mi kult komunistycznych zbrodniarzy w Rosji.
                                  Tych, ktorych pomniki ciagle stoja na Placu Czerwonym, mumia straszy po nocach, a nazwy ulic, dzielnic, miejscowosci ku ich "czci, sa norma w Rosji.

                                  Tak widac lubicie !
                                  • romrus Re: Nie ma znaczenia, co Ty uwazasz. 05.12.11, 19:07
                                    borrka napisał:
                                    > Podobnie, jak obcy jest mi kult komunistycznych zbrodniarzy w Rosji.
                                    >Tych, ktorych pomniki ciagle stoja na Placu Czerwonym, mumia straszy po nocach, a nazwy ulic, dzielnic, miejscowosci ku ich "czci, sa norma w Rosji.
                                    > Tak widac lubicie !

                                    Zmien plyte, juz pisalesz doslownie to samo.

                                    Na Ukrainie chyba pomniki komunustyczny nie stoja?
                                    W demokraticznym kraju Porzeracza Krawatow, naiwiekszego kumpla RP, pomniki Stalinowi wysadzili w powietrze czy nowy muzeum ku czci wodza otworzyli? Zapomnialo mi sie, mozesz mi przypomnic. Nie widze noty polskiego MSZ-u z tego powodu.
                                    • borrka Czyzby zemontowano pomniki komunistow w Rosji ? 05.12.11, 19:45
                                      Bo, jesli nie, to temat ciagle aktualny, gdy mowa o waszej mentalnosi.
                                      Nie wiem rowniez, co sadzi o tym MSZ.
                                      Prezentuje swoje poglady.

                                      Nic mnie nie laczy z Ukraina, ale nie bede sie tlumaczyl senilnemu Wani 666, ktoremu zylka w mozgu dawno pekla.
                                      Moge robic za banderowca :).
                                      Zydowskiego, oczywiscie.
                                      Ale nie wymagaj, bym tlumaczyl przyczyny pozostawienia pomnikow na Ukrainie.
                                      Tam tez sowkow nie brakuje.

                                      Nie wiem,
                        • przyjacielameryki Re: Chcesz powiedziec... 05.12.11, 16:35
                          romrus napisał:

                          >
                          > Teraz szykuje sie kolejna polska wyprawa na Kijow, zamiast szabelek - demokrati
                          > czny haselka, a doopa jak byla gola, tak i jest.
                          > Polska nie ma wlasnych pieniadzy zeby ratowac Ukraine, wiec probuje zrobic w ko
                          > nia Niemcow i naciagnac na niezbedna kase.
                          >
                          > Ojejku, alez w UE Polska to zrodlo pomyslow i optimizmu, jak moglem zapomniac:-
                          > )
                          >
                          >
                          > P.S. Poczucie humoru mame, to fakt.
                          > Szczegolnie czarnego:-)


                          Ty jesteś jednak mocno ograniczony. Tylko kasa i kasa. Polska nie ma własnych pieniędzy żeby ratować Ukrainę!!! Jakich pieniędzy, o czym Ty mówisz?? Masz wyjątkowo merytoryczne podejście do sprawy. Kompletnie nie rozumiesz istoty solidarności UE. Sama kasa romrus to za mało, potrzebne są jeszcze gruntowne reformy prorynkowe, demokratyczne i państwa prawa. Ta "kasa" o której ciągle bełkoczesz w państwie nie zreformowanym i nie przygotowanym zostałaby tylko zmarnowana i przejęta przez dobrze ci znanych z własnego podwórka skorumpowanych urzędasów.
                          "Kasa" unijna zadziała, jeżeli Ukraina przygotuje swoje państwo do przyjęcia tej kasy. Tu nie ma żadnego automatu, wydatki są celowe i muszą być zaakceptowane przez KE. Na te środki składają się wszyscy członkowie a nie tylko Niemcy co już raz ci wyjaśniałem i żeby wydatkować taką "kasę" trzeba mieć wkład własny.
                          Obecnie UE stoi nad przepaścią i nie wiadomo czy w ogóle będą jakieś budżety ale hipotetyczne przystąpienie Ukrainy do UE uruchomi "kasę" z budżetu unijnego a nie polską czy niemiecką. Te wszystkie działania są zgodne z prawem, dyrektywami itd. a nie wszyscy posługują się łapówkami jak Rosja w celu załatwiania tzw. "interesów narodowych"
                          Ukraina jeżeli wypełni wymogi unijne i przystąpi do UE otrzyma "kasę" na rozwój a Rosja będzie z wściekłości i bezsilności zgrzytać zębami.
                          • romrus Re: Chcesz powiedziec... 05.12.11, 18:34
                            przyjacielameryki napisał:

                            > Ty jesteś jednak mocno ograniczony. Tylko kasa i kasa. Polska nie ma własnych pieniędzy żeby ratować Ukrainę!!! Jakich pieniędzy, o czym Ty mówisz?? Masz wyjątkowo merytoryczne podejście do sprawy.

                            Tak, jestem mocno ograniczony w swoich skoczkach i to wylacznie kasa.
                            W muzulmanskiej szarii jest prosta zasada, mozesz miec nastepna zone tylko wtedy, kiedy pierwsza jest syta, ladnie ubrana i na nic nie narzeka, a dzugiej juz jestes w stanie zapewnic taki sam poziom zycia.
                            Chcece Ukraine za nowa zone, kiedy nie stac na to.

                            >Kompletnie nie rozumiesz istoty solidarności UE.

                            Nie muse.
                            Ukraina nie nalezy do UE, zeby sie wypowiadac na jej temat nie muse sluchac twoj propagandowy belkot:
                            >gruntowne reformy prorynkowe, demokratyczne i państwa prawa...


                            > Obecnie UE stoi nad przepaścią i nie wiadomo czy w ogóle będą jakieś budżety

                            No w rescie czesciowo sie oprzytomnial:-)
                            Uwazaj ze by polski dotacji nie znesli.

                            > Ukraina jeżeli wypełni wymogi unijne i przystąpi do UE otrzyma "kasę" na rozwója Rosja będzie z wściekłości i bezsilności zgrzytać zębami.

                            Aha, juz to widze:-)

                            Na razie ktos inny placze:
                            www.tvn24.pl/-1,1726790,0,1,minister-placze-na-konferencji-przez-oszczednosci,wiadomosc.html
                            • wojciech.2345 Re: Chcesz powiedziec... 05.12.11, 19:14
                              Naiwne to co piszesz Romrusie.
                              Ty czekasz na sukcesy Waszego KGB (Białoruś, Ukraina).

                              A my czekamy na info tego typu:

                              Polskie pieczywo hitem eksportowym

                              Jesteśmy pieczarkowym hegemonem
              • przyjacielameryki Re: Tak i nie. 05.12.11, 12:58
                gosc_ze_smolenska napisał:

                > … W wypadku Ukrainy chodzi głównie o podkreślenie że jest takie państwo -
                > Ukraina, że Kijów to stolica Ukrainy, że Charków to miasto ukraińskie i że to
                > nie jest Rosja….
                > Przyjacielu, ten fenomen, co Ty sugerujesz, juz kiedys przezywalismy&#
                > 8230; nazywa sie Kaszpierowski. Wiesz, bardzo dobrze pamietam… patrzcie m
                > nie prosto oczy… wszystkie wasze bole ustepuja… Kijow to Ukraina &#
                > 8230;. Zreszta Charkow tez… Juz na serio: Ukraincy, zeby sie calkowicie u
                > samodzielnic (szczerze mowiac nie wiem od kogo, bo sa juz samodzielni) albo usw
                > iadomic sie w glowach ewentualnych widzow jako odrebne od Rosji panstwo (bo to
                > wydaje sie wedlug Ciebie jest glownym zamiarem polsko-ukrainskiego przedsiewzie
                > cia Mistrz.Europy 2012) potrzebuja takiej taniej promocji, no to masz naprawde
                > fajna i co bardzo wazno dosyc tania recepte.

                Gościu, sprawa jest szalenie prosta i oczywista i nie ma sensu czegoś tam udowadniać. Chodzi o ułomną świadomość Niemców, Włochów, Francuzów, Austriaków, Holendrów, Anglików . . . . itd. Ten przekaz o którym ja piszę jest adresowany do nich i na pewno w znacznym stopniu zadziała.
                Dla ludzi Zachodu, Wschód to biała plama i często mylą Rosję z Ukrainą, nawet w Polsce termin "ruski" często nie rozróżnia Rosjan od Ukraińców.
                A Euro 2012 to impreza masowa i takie imprezy robią większą robotę niż tysiące deklaracji politycznych.
                Polska jako Zachód zaczęła z trudem funkcjonować w świadomości europejskiej dopiero po przystąpieniu Polski do UE i dla nas Euro 2012 to również promocja kraju ale już z zupełnie innego poziomu niż Ukraina.
      • wojciech.2345 Re: Kak kozaki igrali w mjacz. 05.12.11, 12:40
        gosc_ze_smolenska napisał:
        > Wiec daj spokoj, zadnego przelomu w swiadomosci przecietnego standardowego zjadacza unijnego komisniaka nie bedzie. O to powinni zadbac inni i innym razem.
        ----------------------
        Może i tak będzie. Mam jednak wrażenie, że piszący o tym zdarzeniu
        życzliwi Ukrainie spodziewają się, że spowoduje to reakcje Ukraińców
        przypominające katharsis.

        Śmiała to hipoteza, ale kto wie?

    • jk2007 Mavro Orbini 05.12.11, 10:29
      radosvet.net/7495-mavro-orbini-istoriografiya-naroda-slavyanskogo.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja