polski_francuz
04.12.11, 11:58
Francja ma splacic pozyczkodawcom jej papierow wartosciowych:
1) 37 mld Euro w grudniu 2011;
2) 52,9 mld Euro w styczniu 2012;
3) 35,9 mld Euro w lutym 2012;
4) 17,4 mld Euro w marcu 2012;
5) 34,4 mld Euro w kwietniu 2012.
Wplaty z podatkow od wynagrodzen to okolo 55 mld Euro (starczy w sam raz na luty 2012 roku). Reszte trzeba bedzie finansowac. Stopa procentowa to okolo 3,7 % dla Francji.
Nikt tych papierow nie kupi bo nikt nie wierzy, ze sie je splaci.
Podatkow tez sie nie podniesie bo jest blisko 10 % bezrobocia i pracy nie ma. Pozostaje zatem wzrost TVA (juz jest 19,6 % - bardzo niesprawiedliwy podatek) i silne modly w niedzielna msze.
Gdyby napoleonek mial troche honoru toby popelnil harakiri. A ze honoru nie ma, to zebrze by stworzyc bank ktory sie niemozebnie zadluza drukujac pieniadze. Tyle ze pani Merkel nie stworzy go.
No wiec oddajmy sie w rece opatrznosci. Inch'allah powiedzmy i powrocmy do kosciolow za wzorem naszych islamskich wspolobywateli.
PF