30 lat minelo, jak jeden dzien ...

11.12.11, 10:46
Swiat Janka i Marusi w miedzyczasie stanal na glowie, ale w sumie jest chyba lepszy, niz Druga Polska syna Ziemi Slaskiej i Zaglebiowskiej, Gierka Edwarda.

30 lat temu zaczal sie stan wojenny i dla wielu juz nigdy nie skonczyl.
Chyba ciagle budzi roznorodne refleksje - we mnie radosc z zalapania sie na kilkadziesiat lat wzglednie normalnego zycia w wlasnym Kraju.
I jest cieplej, niz 13.12.1981, gdy na Teleranek byl Jaruzelski, a na ulicach koksowniki.
Ide zaraz na rower.
W grudniu, jakby nie bylo.
    • borrka A w przeszkolu dawali... 11.12.11, 10:53
      Ruskie cukierki !
      Dar dzieci radzieckich dla glodujacych, polskich przedszkolakow.
      Zezarlem wszystkie na raz wiedziony przyjaznia polsko-radziecka i koniec byl zalosny.
      Jak zwykle z ta przyjaznia :)
      • melord Re: A w przeszkolu dawali... 11.12.11, 11:01
        borrka napisał:

        > Ruskie cukierki !
        > Dar dzieci radzieckich dla glodujacych, polskich przedszkolakow.
        > Zezarlem wszystkie na raz wiedziony przyjaznia polsko-radziecka i koniec byl za
        > losny.
        > Jak zwykle z ta przyjaznia :

        u ciebie te ruskie cukierki do syfilisa mozgu doprowadzily........szkoda
        czasmi jak w fobie nie wpadniesz ,ciekawie piszesz
    • melord Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 11.12.11, 10:59
      > Swiat Janka i Marusi w miedzyczasie stanal na glowie, ale w sumie jest chyba le
      > pszy, niz Druga Polska syna Ziemi Slaskiej i Zaglebiowskiej, Gierka Edwarda.

      hmm...ty borka chcesz powiedziec Polakom co i kiedy bylo lepsze???
      najpierw trzeba sie urodzic Polakiem

      borka napisal:
      A tak prywatnie przyznam sie, ze jestem w prostej linii potomkiem Maksyma Zelezniaka i budu rizaty na sławu bożiju Lachiw, a komunistiw i kliatych Moskaliw !
    • mara571 Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 11.12.11, 11:05
      jeden dzien i cala epoka.
      Mrozno i sniezno bylo.
      I cholernie zagluszali.
      Pamietam moja matke, ktora zajela sie gotowaniem, pieczeniem i powtarzala placzac mowila: Co on zrobi jak mu kaza strzelac?
      To bylo o moim bracie, ktory powinien skonczyc swoja roczna sluzbe 16 grudnia.
      Po mszy bylo odliczenie: kogo nie ma i dlaczego.
      • melord Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 11.12.11, 11:12
        etam...jak ten sam dzien wspominamy to byl dzien kiedy anarchie powstrzymano
        • mara571 mozna i tak 11.12.11, 11:23
          ale jesli masz ochote posluchaj czym sie to na Wujku skonczylo.
          www.polskieradio.pl/39/245/Artykul/282512,Najwieksza-zbrodnia-stanu-wojennego-
          • melord Re: mozna i tak 11.12.11, 12:20
            mara ...to bylo dawno
            o dawne rzeczy spieralismy sie rano(u mnie)
            po latach,bez emocji mozna powiedziec,ze w Wujku byla prowokacja..ludzi dalej szkoda
            chodz stara zasada mowi ,by ktos zyskal inny musi stracic....
            czy pracownik zarabiajacy 2-3 srednie krajowe ma powod by strajkowac??
            • mara571 moze dla ciebie, dla mnie nie 11.12.11, 17:19
              melord napisał:

              > mara ...to bylo dawno
              > o dawne rzeczy spieralismy sie rano(u mnie)
              > po latach,bez emocji mozna powiedziec,ze w Wujku byla prowokacja..ludzi dalej
              > szkoda
              jesli prowokacja to waszym zdaniem czyja?
              To nie byla prowokacja, to bylo celowe dzialanie. Juz pierwszej nocy internowano w wojewodztwie katowickim nieproporcjonalnie wysoka liczbe ludzi. Nawet sp. A. Chelkowskiego, wtedy rektora Uniwersytetu Slaskiego.
              Jeszcze w nocy wkroczyly do siedzib Solidarnosci bojowki ZOMO niszczac dokaldnie wszystkow w biura. Nic nie konfiskowali: po prostu niszczyli.
              Strajki na kopalniach byly sola w oku WRONy. W koncu poczatek konca zaczal sie w pewna Sylwestrowa noc, kiedy stanela cala infrastruktura, zwlaszcza kolej i nawet wegla nie mozna bylo dowiezc do elektrowni i cieplowni. A zapasow nie bylo, bo wegiel wczesiej wyeksportowano.
              Nie inaczej bylo w roku 1981. I dlatego trzeba bylo zlamac opor gornikow. Padlo na Wujek. Byc moze dlatego, ze to kopalnia w Katowicach. Nie dowiemy sie, bo ten wydajacy rozkaz gen. Jerzy Gruba zmarl w 1991 roku i nie powie z zaswiatow od kogo otrzymal rozkaz strzelania.
              > chodz stara zasada mowi ,by ktos zyskal inny musi stracic....
              > czy pracownik zarabiajacy 2-3 srednie krajowe ma powod by strajkowac??
              Szlag mnie zaraz trafi. Byles przynajmniej raz pod ziemia w kopalni wegla kamiennego?
              A tak naprawde to te wysokie zarobki dano gornikom dopiero po Grudniu 1981. I te sklepy, gdzie mozna bylo kupowac za bony gornicze atrakcyjne wtedy towary.
              Bony otrzymwali gornicy za nadgodziny i prace w dni wolne od pracy.
              Zrecznie zrobione: po dzien dzisiejszy wbudza to zawisc.

        • felusiak1 Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 11.12.11, 17:10
          wiedziałem, żeś komuch.
    • borrka Rola Czerwonej Matuszki CCCP... 11.12.11, 12:26
      Do znudzenia wałkowana bez okazji, wiec trudno pominąć, gdy rocznicowa okazja jest.

      Pacyfikacja Solidarnosci w Polsce, to ostatnie udane posuniecie Czerezwyczajiki, czy szerzej, Wielkoruskich elit komunistycznych.
      Qui bono ?
      Nie ma co dzielic wlosa na czworo - to bylo w najszerzej rozumianym interesie rosyjskiego imperializmu.
      W dodatku, przeprowadzone stosunkowo subtelnie rekoma agentow w rodzaju Jaruzelskiego.
      Bo Lubianki nikt za reke nie zlapal.
      • igor_uk biedny borcia. 11.12.11, 12:29
        temat nie chwycil,nu to siegnal do sprawdzonej metody-matuszka.
        • borrka Nie potrzebuje takich pretekstow. 11.12.11, 14:08
          To zbyt wazna rocznica, smutna pamiec kolejnych pokolen, ktorym rosyjski imperializm zmarnowal zycie, bym musial chwytac sie takich srodkow.
          Jak trzeba, podbije temata sam !
          • igor_uk Re: Nie potrzebuje takich pretekstow. 11.12.11, 14:13
            Bardzo podoba sie mnie,jak "rdzenny Polak" z Zoliborza pisze:
            "Jak trzeba, podbije temata sam !"

            Musze przyznac sie borcia,ze zazdroszcze tobie twoja wspaniala polszczyznA .
    • j-k Re: 30 lat minelo, jak trzy dni ... :) 11.12.11, 14:15
      borrka napisał:

      > Swiat Janka i Marusi w miedzyczasie stanal na glowie, ale w sumie jest chyba le
      > pszy, niz Druga Polska syna Ziemi Slaskiej i Zaglebiowskiej, Gierka Edwarda.

      Tu mam mieszane uczucia... gddyby nie "Wielki Brat", to sam Gierek mowil,
      ze przeprowadzilby wolne wybory, a to co on robil, bylo na miare tamtych czasow,
      ale w sumie sluszne. nie mam do niego wielu zastrzezen.
      a bledy robi kazdy, kto cos robi, drugi etap budowy Huty Katowice jest tego przykladem,
      ale ten pierwszy byl potrzebny.

      J.K.
      dzialacz "S" w 1981

      • borrka Gierek, to tylko symbol pewnego etapu. 11.12.11, 14:25
        Takiej pieredyszki.
        Bardzo trudno o ocene tego okresu, wiec pozostaje po staremu:
        mile zlego poczatki, a rocznice konca wlasnie obchodzimy.
        • j-k jasne... 11.12.11, 14:39
          Gierek robil, co mogl... i na co mu ZSRR pozwalal. ale spod jego opieki staral sie wywijac.
          (np. budowa naftoportu w Gdansku i techniczna mozliwosc sprowadzania ropy od Arabow).

          wiecej nie mogl, a nieruchawa gospodarka planowa wiazala mu rece, ale jednak cos probowal...
          • mara571 rozbawiliscie mnie, obydwaj 11.12.11, 18:27
            wszelkie wczesniejsze sukcesy Gierka w Katowickiem sa zasluga J.Zietka.
            Narod to kupil, Edward uwierzyl, ze cos umie i moze.
            A nie umial i nie mogl. Pelno takich nawet dzisiaj przywodcow.
            Jeden dostal niedawno ostrzezneie, ze nie jest tak jak mysli.
            Watpie, zeby zrozumial.
            E. Gierek nie zrozumial do konca.
            • j-k czytaj kreatywnie :) 11.12.11, 19:28
              mowisz Partia - myslisz Lenin

              mowisz Lenin - myslisz Partia :)

              nie chodzi oczywiscie o samego Gierka, tylko o cala jego ekipe i caly ducha tamtego czasu.

              z naciskiem na to, ze probowano zluzowac gospodarcze wiezy z ZSRR, mimo caklej oficjalnej deklaracji przyzazni.
    • polski_francuz Stan Wojenny 11.12.11, 14:28
      zastal mnie we Francji. I to bylo straszne przezycie widziec czolgi na ulicach i Solidarnosciowcow w azylach.

      Tym niemniej trzeba bylo zakonczyc te bezholowie, ktore Solidarnosc w Polsce wprowadzila przez kilkanascie miesciecy. Panstwo musi dbac o drogi, koleje, porzadek, zywnosc itd. Polska solidarnosciowa oszalala i sie nie dala prowadzic. Trzeba bylo jakos to wszystko ukrocic.

      Stan wojenny byl tym rozwiazaniem. Nie najprzyjemniejszym, bo kilkudziesieciu Polakow i Polek stracilo zycie, ale koniecznym. Dla przyszlego rozwoju naszej Ojczyzny.

      I tutaj nasuwa sie obrzydzenie do tego kombinatora politycznego, ktory na wszystko jest gotow byle sie znow na wladze zalapac. Na swietokradcze marsze i protesty byle dzisiejsza demokratyczna wladze podminowac.

      Mozna sie zadumac jak ktos chce, ale tak naprawde mozna i nalezy byc dumnym z dzisiejszej Polski, ktora ta....ka droge wykonala od 30 lat.

      PF




      • yurek11111 PF bzdury piszesz...Re: Stan Wojenny 11.12.11, 15:04

        Panstwo musi dbac o drogi, koleje, porza
        > dek, zywnosc itd.

        A dbalo???
        • j-k raczej Ty... :) 11.12.11, 15:17
          yurek11111 napisał:

          A dbalo???

          dbalo.
          drog zbudowano b. wiele
          kolei tez
          mieszkan takze.

          tylko ludzie uwierzyli w socjalizm
          i chcieli wiecej, niz mogl dac ten nieudolny system.

          gdy mowilem robotnikom w mojej firmie, gdzie bylem przewodniczacym "S" (prywatnie) ,
          ze nie ma zadnej "trzeciej drogi", bo jak sie obali socjalizm, to wroci kapitalizm
          - to oni wcale tego nie chcieli.

          chcieli NIEMOZLIWEGO - udoskonalenia socjalizmu - tak, by gruszki same z nieba spadaly.
          • yurek11111 Re: raczej Ty... :) 11.12.11, 15:20
            Panstwo dbalo,dbalo o wszystko ,tak bardzo ze az ludzie nie chcieli tego dbania,Ty byles w Solidarnosci czy w partii?
            Mowisz jak partyjniak.... :-)))))))))))
            • j-k nic nie zrozumiales. 11.12.11, 15:35
              yurek11111 napisał:
              Panstwo dbalo,dbalo o wszystko ,tak bardzo ze az ludzie nie chcieli tego dbania
              > ,Ty byles w Solidarnosci czy w partii?
              > Mowisz jak partyjniak.... :-)))))))))))

              tak. panstwo dbalo - na miare socjalistycznych mozliwosci, a zatem dosc nieudolnie.
              a ludzie w socjalizm uwierzyli (wiekszosc z nich - pisze o robotnikach) i chcieli tak samo,
              jak jest, tylko ze wiecej.

              tymczasem my, z tkzw. "demokratycznej opozycji" wiedzielismy, ze to nierealne i chcielismy obalenia socjalizmu i budowy kapitalizmu na barkach robotnikow i oszukujac ich, bo przeciez nie moglismy im powiedziec jake sie nasze cele.

              - czy dalej gadam jak partyjniak ? :)


              • yurek11111 Re: nic nie zrozumiales. 11.12.11, 15:43
                Jestem zbyt uczciwy,zeby polapac sie w twoich machlojkach,teraz gadasz jak oszust, brrr i tacy byli "przewodniczacymi S",Jaruzel mial ulatwione zadanie...
                • j-k Re: nic nie zrozumiales. 11.12.11, 16:10
                  yurek11111 napisał:
                  Jestem zbyt uczciwy,zeby polapac sie w twoich machlojkach, teraz gadasz jak osz
                  > ust, brrr i tacy byli "przewodniczacymi S",Jaruzel mial ulatwione zadanie...

                  gadam jak polityk, bo takim przez ten 1981 bylem :)
                  a Jaruzel doskonale wiedzial, ze koncowym celem wierchuszki Solidarnosci
                  sa wolne wybory i kapitalizm.

                  I podobnie jak Gierek zgodzilby sie na to, gdyby mu tylko Moskwa pozwolila.

                  uslyszalem to od niego (juz po roku 1990) osobiscie.
                  • yurek11111 Re: nic nie zrozumiales. 11.12.11, 16:23
                    Postawowa roznica miedzy nami,ty wierzysz w to co jaruzel gada, a ja NIE...
                    hehehe,Jaruzel by sie zgodzil tylko Moskwa mu na to nie pozwolila, rzeczywiscie jestes taki naiwny czy tylko udajesz???
                    Wiesz ile Jaruzel ma orderow lenina,stalina,brezniewa i innego ruskiego badziejstwa?,myslisz ze ruskie towariszcze dawali te ordery wrogom?
                    Jest taka piosenka-"Oj naiwny,naiwny,naiwny" ,spiewaj sobie ja czesto.... :-)))


                    re:- a Jaruzel doskonale wiedzial, ze koncowym celem wierchuszki Solidarnosci
                    > sa wolne wybory i kapitalizm.
                    >
                    > I podobnie jak Gierek zgodzilby sie na to, gdyby mu tylko Moskwa pozwolila.
                    >
                    > uslyszalem to od niego (juz po roku 1990) osobiscie.
                    -
                    Narody trzymane w granicach federacji,sila i strachem,wszelkimi sposobami,beda staraly sie ,taka federacje, opuscic...
                    • polski_francuz Russische Staatsgewalt 11.12.11, 16:31
                      Jaruzelski go za mlodu poznal i nie szukal zwady z tym walcem drogowym, ktory wszystko miazdzyl co na drodze napotka.

                      Jak sie sytuacja zmienila to zmienil front i pozwolil na pierwsze wolne wybory po 1945 roku.

                      Trzeba sie popatrzec z perspektywy. I historia sie na niego lagodnym okime popatrzy. Przedsmak tego juz mamy bo coraz wiecej Polakow ocenia jego decyzja jako koniecznosc dziejowa.

                      PF

                      • borrka PF, to go jedynie tlumaczy... 11.12.11, 16:35
                        Ale nie kreuje na meza opatrznosciowego, jak chca niektorzy publicysci, czy politycy.
                        • polski_francuz OK 11.12.11, 16:41
                          wole w takiej sytuacji Jaruzelskiego niz Okulickiego. Mozesz sobie o jednym wytrzec usta bos zywy. Ofiary decyzji Okulickiego juz nic nie powiedza.

                          PF
                          • j-k moj ojciec 11.12.11, 16:49
                            ktoremu za patriotyczne wychowanie jestem wdzieczny - jako 20-to latek szedl do powstania.

                            i juz 1-go sierpnia idac - bez broni - na mobilizacje czul, ze powstanie skonczy sie tragedia.
                            ale poszedl, bo przysiegal.

                            lezal kilka dni na barykadzie na Woli, ale nie mogac zdobyc broni uciekl po 4 dniach.
                            na dzien przed rzezia Woli przez Wlasowcow.

                            kim byl ?
                            patriota, tchorzem, czy pragmatykiem ?
                            a moze wszystkim po trochu ?
                            • polski_francuz Moj ojciec 11.12.11, 16:54
                              bral udzial w akcji Burza w Wilnie. Skonczyl na lesorobce i na jaki czas w wiezieniu gdzie byl jak bylem urodzony. Nigdy o tym nie opowiadal, ale glupote tego powstanie zrozumialem czytajac rowiesnika Tato - pana Konwickego.

                              PF
                            • yurek11111 Re: moj ojciec 11.12.11, 16:57
                              Uszanuj wybor Powstancow, moj wujek zginal w czasie powstania,drugi przezyl powstanie i zostal zameczony na smierc, w ub-owskich kazamatach...
                              Jaka alternatywe mieli AK-owcy po wkroczeniu armii czerwonej,wiekszosc aresztowanie i powolna smierc...
                              j-k napisał:

                              > ktoremu za patriotyczne wychowanie jestem wdzieczny - jako 20-to latek szedl do
                              > powstania.
                              >
                              > i juz 1-go sierpnia idac - bez broni - na mobilizacje czul, ze powstanie skoncz
                              > y sie tragedia.
                              > ale poszedl, bo przysiegal.
                              >
                              > lezal kilka dni na barykadzie na Woli, ale nie mogac zdobyc broni uciekl po 4 d
                              > niach.
                              > na dzien przed rzezia Woli przez Wlasowcow.
                              >
                              > kim byl ?
                              > patriota, tchorzem, czy pragmatykiem ?
                              > a moze wszystkim po trochu ?
                              • j-k niezgodze sie 11.12.11, 17:24
                                szeregowych zolnierzy AK brali do LWP, a tylko ofcerowie musieli sie ukrywac.

                                te 50 tysiecy powstancow, ktorzy zgineli - mogloby wstapic do LWP i tluc Niemcow na ulicach Berlina, a nie Warszawy. Rosjanie potrzebowali ludzi do walki, bo sami ich za duzo nie mieli.

                                Moj ociec cale zycie nie lubil komuny, ale byl pragmatykiem i rozumial ze ZSRR, to jak walec
                                i nie ma co z nim walczyc, tylko nalezy z nim rozmawiac i czekac ,az sam sie zmieni.
                                • yurek11111 Diabelski plan stalina... 11.12.11, 17:30

                                  A wiesz kto nawolywal do wybuchu powstania?
                                  • j-k Re: Diabelski plan stalina... 11.12.11, 17:51
                                    yurek11111 napisał:
                                    A wiesz kto nawolywal do wybuchu powstania?

                                    a dlaczego mialbym nie wiedziec ?

                                    Rola dowodztwa jest trzezwa ocena sytuacji, a nie sluchanie czyichs nawolywan.
                                    przeciez 30 lipca juz wiedziano, jak Ruscy obchodza sie z powstancami ze Lwowa, czy Wilna, to chyba powinni rozumiec, ze i Warszawie nijak nie pomoga...
                                • yurek11111 Re: niezgodze sie 11.12.11, 17:39
                                  Nie wszyscy ludzie sa pragmatykami jak twoj ojciec,sa jeszcze ludzie honoru,nie tacy jak jaruzel,ktorego michnik okreslil czlowiekiem humoru,tfu,honoru,szeregowi zolnierze AK byli przeciwko LWP,miedzy innymi dlatego Powstanie W-wskie wybuchlo...
                        • j-k a Aleksander Newski...? 11.12.11, 16:43
                          borrka napisał:

                          > Ale nie kreuje na meza opatrznosciowego, jak chca niektorzy publicysci, czy pol
                          > itycy.

                          A kim byl Aleksander Newski ?
                          Mongolowie zagrozili spaleniem calego Novgorodu z mieszkancami - gdy nie zaplaca im haraczu...
                          Przyjechal Aleksander Newski i powiedzial im: poczekajacie, ja to za was zrobie.
                          wdarl sie ze zbrojnymi do Novgorodu, zabil paru opornych i zebral haracz .

                          Kim byl - jak nie wzorem dla Jaruzela, podobnie jak Wielopolski (chociaz temu sie nie udalo...)
                          • borrka Aleksander Newski jest kreacja. 11.12.11, 16:54
                            Legenda, a jesli mamy byc, jak sobie zyczysz pragmatyczni, to trzeba trzymac sie realiow.
                            Niedawnych.

                            Legende tworza juz inni - i Niemcy, i Ruscy nastawiaja piers do medali za obalenie komunizmu.
                            Nasza rola jest powtarzanie, ze jedni go WYMYSLILI, a drudzy wdrozyli.
                            Palcem nie ruszajac, by cos potem zmienic.

                            Jendoczesnie odpowiem PF:
                            Okulicki i (jak rozumiem Powstanie) to drugi brzeg, i odmienna skrajnosc.
                            Jako Warszawiak wychowany w kulcie PW, potepiam sama decyzje.
                            Jestem bardzo krytyczny nawet wobec tego kultu.

                            Ale to nie znaczy, bym kolaboranta kreowal na bohatera.
                            • borrka Bo uwazam Jaruzelskiego za kolaboranta. 11.12.11, 16:55

                              • j-k i pewnie nim byl.... 11.12.11, 17:26
                                ale dla mnie nie jest istotna jego ocena.

                                istotne jest to, ze rzeczywiscie wybral dla narodu najmniejsze zlo.

                                lepszego rozwiazania wtedy nie widzialem i teraz nie widze.
                            • polski_francuz No i dobrze 11.12.11, 16:57
                              dosc podobnie mysle. Na piedestal bym Jaruzelskiego nie stawial. Zrobil swoj job - w miare dobrze. I nie ma co dostawac orgazmu ani w jedna ani w druga strone.

                              Okulicki to byl bezrozumny wariat, ktory Polakow na rzez poprowadzil.

                              PF
                    • j-k Re: nic nie zrozumiales. 11.12.11, 16:38
                      yurek11111 napisał:

                      > Postawowa roznica miedzy nami, ty wierzysz w to co jaruzel gada, a ja NIE...


                      wierze mu, bo go poznalem.
                      mnie klamac nie musial, ani robic przede mna dobrej pozy.

                      i moge tu publicznie podkreslic, ze i Gierek i Jaruuzelski - tylko udawali, ze sa komunistami
                      udawali, bo musieli, bo nikogo innego Moskwa nie dopuscila by w Polsce do wladzy.

                      ostatnim prawdziwym komunista byl w Polsce Gomulka.
                      I komunizm skonczyl sie w Polsce w 1970.
                      Po 1970-tym to byla juz tylko ATRAPA utrzymywana na prikaz Rosji.
                      Nikt w ten ustroj juz nie wierzyl, nawet czlonkowie PZPR.
                      • yurek11111 Re: nic nie zrozumiales. 11.12.11, 16:50
                        Spiewaj czesciej piosenke "Oj naiwny,naiwny,naiwny...",z twoim bezsensem nie da sie polemizowac....
                        Za rzadami tej ATRAPY ,kryja sie dramaty milionow ludzi,za decyzja wprowadzenia stanu wojennego,tez...

                        re:wierze mu, bo go poznalem.
                        > mnie klamac nie musial, ani robic przede mna dobrej pozy.
                        >
                        > i moge tu publicznie podkreslic, ze i Gierek i Jaruuzelski - tylko udawali, ze
                        > sa komunistami
                        > udawali, bo musieli, bo nikogo innego Moskwa nie dopuscila by w Polsce do wladz
                        > y.
                        >
                        > ostatnim prawdziwym komunista byl w Polsce Gomulka.
                        > I komunizm skonczyl sie w Polsce w 1970.
                        > Po 1970-tym to byla juz tylko ATRAPA utrzymywana na prikaz Rosji.
                        > Nikt w ten ustroj juz nie wierzyl, nawet czlonkowie PZPR.
                        • j-k Re: nic nie zrozumiales. 11.12.11, 17:28
                          yurek11111 napisał:

                          > Spiewaj czesciej piosenke "Oj naiwny,naiwny,naiwny...",z twoim bezsensem nie da
                          > sie polemizowac....
                          > Za rzadami tej ATRAPY ,kryja sie dramaty milionow ludzi,za decyzja wprowadzenia
                          > stanu wojennego,tez...

                          bo i sam nie potrafisz.
                          ze kryly sie dramaty ludzi to dobrze wiem, tylko jaka byla relana alternatywa, aby zrobic cos inaczej ?
                          nie bylo takiej.
              • br0fl0vski Re: nic nie zrozumiales. 11.12.11, 17:01
                w swietle tego jak ma wygladac ta wolnosc dla kobiet iranskich. ciekai mie twoja opinia, opinia czlowieka ktory slowa wolnosc nie potrafi przeliterowac.
                • br0fl0vski Re: nic nie zrozumiales. 11.12.11, 17:03
                  i w tym wszystkim nawet nie skoncyles jako kapitalista ylko pracownik pastwowy. zycie cie znowy wydymalo
                  • j-k Ty tez nic nie zrozumiales :) 11.12.11, 17:54
                    br0fl0vski napisał:

                    > i w tym wszystkim nawet nie skoncyles jako kapitalista ylko pracownik pastwowy.
                    zycie cie znowy wydymalo


                    przeciwnie. nie ma to jak pracowac w kapitalizmie na spokojnej panstwowej posadzie :)

                    pracowalem i w firmach prywatnych. horror. strach przed utraca pracy i uzerka z szefami .
                    • br0fl0vski Re: Ty tez nic nie zrozumiales :) 11.12.11, 18:50
                      alez ja o tym mowie , brak ci do tego talenu , stac cie na konformizm stad zadekowales sie w sektorze panstwowym.
                      • j-k Re: Ty tez nic nie zrozumiales :) 11.12.11, 20:26
                        br0fl0vski napisał:
                        alez ja o tym mowie , brak ci do tego talenu ,

                        - musze cie zmatwic. pracowalem kilka lat w pewnym koncernie niemieckim i zorganizowalem caly proces kupna dwoch polskich zakladow przemyslowych (lacznie z analiza calego rynku w Polsce w danej branzy)
                        dopuscilem do wyyprzedazy kawalka Polski "niemieckim imperialistom" :)
                        mea culpa.

                        stac cie na konformizm stad zadekowales sie w sektorze panstwowym.

                        jedni nazywaja to konformizmem, a inni spokojem i wygoda :)
                        Evcia tez pracuje na panstwowym etacie i dlatego podobnie jak ja spokojnie udziela sie
                        na forum.
                        • br0fl0vski Re: Ty tez nic nie zrozumiales :) 11.12.11, 20:35
                          alez Janusz wszystko co piszesz utwierdza mnie w tym ze moja diagnoza jest poprwna . jestes psychopata, ci lubia sie przechwalac tym jak wydymali innych , tu fragment z twoich wypisow

                          " tymczasem my, z tkzw. "demokratycznej opozycji" wiedzielismy, ze to nierealne i chcielismy obalenia socjalizmu i budowy kapitalizmu na barkach robotnikow i oszukujac ich, bo przeciez nie moglismy im powiedziec jake sie nasze cele. "

                          takze pisz dalej , skutecznie kompromitujesz jElia polityczne (kazdy wie czego w nich pelno). czekam na nowe wypisy ;-) moze do chamow cos wreszcie dotrze
                          • j-k Re: Ty tez nic nie zrozumiales :) 11.12.11, 21:42
                            br0fl0vski napisał:

                            > " tymczasem my, z tkzw. "demokratycznej opozycji" wiedzielismy, ze to nierealne
                            > i chcielismy obalenia socjalizmu i budowy kapitalizmu na barkach robotnikow i
                            > oszukujac ich, bo przeciez nie moglismy im powiedziec jake sie nasze cele. "

                            przeciez kazdy przytomny wiedzial, ze kal sie obali kapitalizm to los "klasy robotniczej" sie pogorszy, a nie poprawi. lepiej beda mieli kapitalisci i czesciowo obslugujaca ich inteligencja

                            wiekszosc Narodu Polskiego tego chciala, wiec nie do mnie miej pretensje
                            • br0fl0vski Re: Ty tez nic nie zrozumiales :) 11.12.11, 22:04
                              to juz klasyka , brak empatii dla ofiary, wrecz obwinianie jej za wszystko.

                              szkoda ze nie jestes redaktorem w jakiejs ogolno polskiej gazecie
                              • j-k Re: Ty tez nic nie zrozumiales :) 11.12.11, 22:16
                                br0fl0vski napisał:

                                szkoda ze nie jestes redaktorem w jakiejs ogolno polskiej gazecie

                                bylem i tym :)

                                Pisywalem u Rakowskiego w jego swietnym miesieczniku "Dzis - Przeglad Spoleczny"
                                w latach 90.tych , broniac porozumien okraglego stolu przed oszolomami pokroju Kaczynskiego.
                                • br0fl0vski Re: Ty tez nic nie zrozumiales :) 12.12.11, 03:35
                                  no popatrz , psychopaci zawsze sie zwachaja, musze sie przyjzec tym na forum co sie z toba zgadzaja. to prawie jak w banku psychopaci.

                                  nie chce mi sie szukac tego postu o Palestynie wiec wklejam ci tu ten podarek gwiastkowy dla psychopatow

                                  www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=wKpIRKqsrt4#!
                                  wiecej to
                                  www.squidoo.com/childern-of-palestine
                                  • j-k ziew..., hloopcze 12.12.11, 13:31
                                    1. na uwagi ad personam nie odpowiadam. jak to cie bawi, lec z tym na forum psychologia.
                                    tu jest forum polityczne i pisuje sie tu o polityce.
                                    Alez juz NIE o politykach, bo od tego jest forum plotka.

                                    2. Wspomnialem juz, ze zadnych yotube nie otwieram, gdy nie mam czasu, a i propadanda wizualna mnie nie bawi - wiec sobie daruj. Gdy masz cos merytorycznie do przekazania,
                                    to cytuj, ew. podrzucaj linki.
                                    • br0fl0vski Re: ziew..., hloopcze 12.12.11, 14:31
                                      Janusz
                                      juz to wielokrotnie pisalem , ja pisze do milczacej wiekszosci dialogujac z roznymi mniej czy bardiej fikcyjnymi postaciami. Nie moge wiec miec nic personalnego do tych fikcyjnych ludkow. Ludkowie ci reprezentuja rozne stany psychiczne i czestko moga jako studium zachowan. Politycy to w zdecydowanej wiekszosci psychopaci (potwierdzaja to nawet badania). jest to jednak faktmaloznany chamom wiec z nabozenstwem chamy politykow sluchaja. Jak ktos to zrosumie to mu zmienia sie bezpowrotnie optyka postrzegania rzeczywistosci

                                      YouTuby nie sa dla ciebie sa dla milczacej wiekszosci
                                      • j-k Re: ziew..., hloopcze 12.12.11, 14:40
                                        br0fl0vski napisał:
                                        Janusz
                                        juz to wielokrotnie pisalem , ja pisze do milczacej wiekszosci


                                        milo mi, ze sie rozumiemy.
                                        aby zatem nie dac ci okazji do twojej wysoce emocjonalnej propagandy,
                                        pozwol, ze nie bede wiecej reagowal na twoje posty.

                                        BYE.

                                        J.K.
      • j-k Stan Wojenny byl niestety konieczny 11.12.11, 15:10
        jako dzialacz "S" nalezacy do skrzydla golebi patrzylem z przerazeniem na to, co sie dzieje.

        i przerazalo mnie to slynne: - "nie damy sie sprowadzic" do rozdawania kartofli..."

        otoz trzeba bylo dac sie sprowadzic do tej roli...
        ograniczyc zadania...
        przyzwyczaic polskich komuchow i ZSRR do istnienia "S".
        w 1985 przyszedl Gorbaczow i wtedy mozna by chciec wiecej...

        PS. w pazdzierniku 1981 przyszedl do mnie dyrektor firmy, w ktorej bylem przewodniczacym "S" i powiedzial : panie Januszu - pytali o Pana, ale wystawilem panu dobra opinie mowiac,
        ze nie jest pan ekstrema... :)
        Od tego momentu wiedzialem juz, ze cos sie kroi...
    • de_oakville Mialem duzo sympatii dla Gierka 11.12.11, 15:01
      Gierek urodzil sie jednak w Zaglebiu (dawny zabor rosyjski), a nie na Slasku, czyli wedlug Slazakow byl "gorolem" (Berlinczyk przeczytalby "jorolem":).
      • yurek11111 Sympatia dla Gierka wynikala z wiary w zmiany... 11.12.11, 15:07
        Cos chcial zrobic,a wyszly polki z octem w sklepach...
      • borrka Z Altrajchu byl :):) 11.12.11, 15:31
        Jak amen w paciorku.
      • mara571 Re: Mialem duzo sympatii dla Gierka 11.12.11, 17:00
        rozumiem sympatie, ale kiedy sie widzialo jak wyglada wykonanie wizji tow. Edwarda w praktyce, wiedzialo sie, ze to poczatek konca.
        Koszty sie nie liczyly. I to wlasnie w rodzinnym Zaglebiu przy budowie Huty Katowice, osiedli dla pracownikow tej huty, drog i mostow budowanych na kolejny zjazd partii przy 20-stopniowym mrozie.
        Z tym wyroslam w rodzinie pelnej inzynierow zmuszonych do wykonywania polecnien przyglupich sekretarzy. Oni wszyscy mowili: to kiedys padnie, bo nie mozna nie liczyc kosztow i budowac na chybcika wbrew technologii i kupujac stare technologie z ZSSR.
        Rodzinna miejscowosc Gierka Zagorze, dzisiaj dzielnica Sosnowca pozostala koszmarnym pomnikiem socjalistycznego budownictwa mieszkaniowego. Zbieranina krajowych migrantow ze wsi i miastesczek Polski B po dzien dzisiejszy nie stworzyla lokalnej spolecznosci z ktora ktokolwiek chce sie indentyfikowac.
        Tu ladne zdjecie Zagorza w nocy, maskujace jego brzydote.
        • de_oakville Re: Za Gierka jednak w Warszawie "coś drgnęło" 12.12.11, 12:43
          Chociaz bylo to "nic" w porownaniu do zmian w Wolnej Polsce, po roku 1989. Wybudowal Trase Lazienkowska i nowy Dworzec Centralny. Hotel "Forum" i wiezowiec "Intraco" niedaleko Dworca Gdanskiego (firmy szwedzkie te dwa ostatnie gmachy budowaly). Pamietam do dzis "drewniak" dawnego Dworca Centralnego, prowizorycznego, ktory zreszta darzylem sporym sentymentem. A niedaleko, nad wykopem, na dachu wielkiego bialego gmachu, byl neon, ktory reklamowal Koleje Radzieckie. Cos jak lokomotywa z wagonami, z ktorych co drugie zapalaly sie i gasly po zmierzchu, wywolujac wrazenie jadacego pociagu.
          Warszawa pozostawala jednak nadal jednym z najwiekszych miast europejskich bez metra.
          Dworzec Glowny byl rowniez malo imponujacy podobnie jak "drewniak" Centralny. Jechalem z niego na swoja pierwsza w zyciu wycieczke zagraniczna do Budapesztu. Kiedy tam wysiadalismy w ogromnej krytej hali dworca Keleti, myslalem ze przyjechalem "do Paryza".
          • malkontent6 Re: Za Gierka jednak w Warszawie "coś drgnęło" 12.12.11, 14:35
            de_oakville napisał:

            > neon, ktory reklamowal Koleje Radzieckie.

            Nigdy nie mogłem zrozumiec dlaczego ktoś wpadł na pomysł reklamowania kolei radzieckich.

            Na Placu Konstytucji był neon reklamujący zegarki radzieckie. Po co? Innych w Polsce właściwie nie było.
            • j-k Ty Russkich bratcew nie panimajesz :) 12.12.11, 14:45
              malkontent6 napisał:

              > Na Placu Konstytucji był neon reklamujący zegarki radzieckie. Po co? Innych w
              > Polsce właściwie nie było.

              Ty Russkich bratcew nie panimajesz :)
              Przeciez wiesz jak oni lubia, gdy sie ich chwali, a nie znosza, gdy sie ich krytykuje.

              Ja tez ich pochwale: (za Jelcyna to bylo): - wchodze do baru nad morzem.
              W barze jeden gatunek piwa (niesmiertelne Zyguljewskoje),
              ale 5 gatunkow wedzonej ryby.

              No to zamowilem 5 kufli piwa (po kolei, naturalnie)
              i do kazdego kufla inna rybe...

              Uczta byla wyborna :)


    • borrka Kolejna dwuznacznosc w naszej historii. 11.12.11, 15:29
      Ja te dyskusje postrzegam, niczym spor o celowosc Konfederacji Barskiej, kwalifikacje Poniatowskiego na krola, postac Wielopolskiego...szczegolnie ten ostatni Jaruzelskiego przypomina.

      To nie jest dobre, bo sprzyja manipulacjom - jako radykalny antykomunista, wole proste wyjasnienia.
      Ruscy zdecydowali zdlawic ruchawke w protektoracie polskimi rekoma.
      AMEN.
      • yurek11111 Re: Kolejna dwuznacznosc w naszej historii. 11.12.11, 15:34
        Wbili klina w polskie spoleczenstwo i podzielili narod, a spor o to czy to dobrze czy zle ze wprowadzono stan wojenny, toczy sie juz 30 lat...
        re: Ruscy zdecydowali zdlawic ruchawke w protektoracie polskimi rekoma.
        > AMEN.
        • j-k za jaka cene ? 11.12.11, 15:41
          yurek11111 napisał:
          Narody trzymane w granicach federacji,sila i strachem,wszelkimi sposobami,beda staraly sie ,taka federacje, opuscic...

          jasne, ale czasami trzeba umiec poczekac na sprzyjajaca chwile.
          Rosjanie zabili juz 200 tys. Czeczenow.
          warto bylo stracic to zycie ?
          • yurek11111 Re: za jaka cene ? 14.12.11, 01:16
            Wyjatek potwierdza moja sygnaturke,bezkrwawo sa wolne i Litwa i Lotwa i Ukraina iinne republiki....
      • j-k Re: Kolejna dwuznacznosc w naszej historii. 11.12.11, 15:38
        borrka napisał:

        > Ja te dyskusje postrzegam, niczym spor o celowosc Konfederacji Barskiej, kwalif
        > ikacje Poniatowskiego na krola, postac Wielopolskiego...szczegolnie ten ostatni
        > Jaruzelskiego przypomina.
        >
        > To nie jest dobre, bo sprzyja manipulacjom - jako radykalny antykomunista, wole
        > proste wyjasnienia.
        > Ruscy zdecydowali zdlawic ruchawke w protektoracie polskimi rekoma.
        > AMEN.

        Tez sie czegos nauczyli z historii.

        gydyby udalo sie to Wielopolskiemu - nie byloby tych 30.tu tysiecy zabitych
        i drugie tyle wyslanych na Sybir.
        • borrka Bylibysmy innym Narodem. 11.12.11, 15:42
          Ja wole byc, jak jestesmy.
          Serio.
          • j-k tak... Bylibysmy innym Narodem. 11.12.11, 16:13
            borrka napisał:

            Ja wole byc, jak jestesmy.
            > Serio.


            A ja nie.
            Bo ci zabici w Powstaniu styczniiowym i ci wywiezieni na Sybir, to byla przeciez elita kraju.
            Mieliby dzieci i wnuki...

            A Polska w 1918-tym tez by powstala, jak powstalo wtedy wiele innych krajow...

            I te dzieci i wnuki budowalyby te nowa Polske...
            jako lekarze, inzynierowie, nauczyciele itd...

            jestem pragmatykiem.
            • borrka Historii odkrecic sie nie da. 11.12.11, 16:23
              Wiec od dzis mozemy byc pragmatyczni, ale ja uwielbiam polskie szalenstwo rodem z przeszlosci !
              Naprawde, lubie Polakow takich, jakimi sa.
            • br0fl0vski Re: tak... Bylibysmy innym Narodem. 11.12.11, 20:50
              to nie pragmatyzm Janusz, jestes psychopata
              • j-k Re: tak... Bylibysmy innym Narodem. 11.12.11, 21:42
                ziew...
    • malkontent6 Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 11.12.11, 17:52
      Co rok te same wspomnienia. Zimno, Jaruzel w telewizji, koksowniki na ulicach, ludzie przygnębieni...
    • jorl Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 11.12.11, 20:17
      mara571 napisała:


      > jesli prowokacja to waszym zdaniem czyja?
      > To nie byla prowokacja, to bylo celowe dzialanie. Juz pierwszej nocy internowan
      > o w wojewodztwie katowickim nieproporcjonalnie wysoka liczbe ludzi. Nawet sp. A
      > . Chelkowskiego, wtedy rektora Uniwersytetu Slaskiego.
      > Jeszcze w nocy wkroczyly do siedzib Solidarnosci bojowki ZOMO niszczac dokaldni
      > e wszystkow w biura. Nic nie konfiskowali: po prostu niszczyli.

      Mnie wtedy juz w Polsce nie bylo. Ale bylem w 1970 i to w Gdansku. Wiem jak bylo zadne IPNy swoja propaganda mnie nie przekonaja.
      Pamietam w 1970 w Gdyni wyszlismy z pracy, ja z kolega, aby zobaczyc co sie na ulicach dzieje. Nagle pogonila milicja i ja, juz doswiadczony z 1968r, tez z Gdanska, wpadlem do bramy jakies kamienicy. Na Wladyslawa IVtego chyba to bylo. Z nami wpadli do piwnicy 2 sol ziemi czyli robole. Stoczniowcy, walczacy w Wolnosc i Demokracje. Stoimy w tej piwnicy i ci dwaj mowia: Jak tu milicja wejdzie zabijemy hu..ow! Popatrzelismy na siebie z kolega, z takimi to nam nie po drodze. Milicja nie wpadla wiec w efekce problemu nie bylo.
      Dlaczego to mowie? Jakos mnie kompletnie nie rusza ze byly jakies ofiary. Stan Wojenny uwazam zreszta ze byl najwiekszym osiagnieciem Wojska Polskiego od czasow dawnych. Napewno wrzesien 39 taki dobrze zorganizowany nie byl. A Jaruzelski zrobil to dobrze.
      Wracajac do placzow mary jak to niszczyli na uczelini. Wlasnie zrobili to z zamierzeniem i dzieki temu ilosc ofiar byly tak minimalna. Konsekwencja poblazania bylaby wielka albo ogromna liczba ofiar. Jak sie uderza trzeba to zrobic mocno, wtedy dla wszystkich straty sa najmniejsze. Szok i przerazenie, amerykanska dewiza w koncu. Zreszta znana i u Rzymian.
      W Wujku? Ze zastrzelono paru? To byli wlasnie tacy jak ci co w piwnicy mordowac milicjantow chcieli.

      Ta durnota ludzi ktorzy placza na wujkowcami jest porazajaca. Nikt im nie kazal wojowac z ZOMO. Poza tym te placze ze Polacy jacys zgineli to mi smierdzi propaganda na kilometr. Ale sa tacy ktorzy to powtarzaja. 100 lat temu strzelano do roboli w wysokouprzemyslowionych krajach az krew rynsztokami plynela. W Chile tak samo, Pinochet, tam byly naprawde ofiary. Sa tacy co wyja nad ofiarami w Wujku ale w Chile uwazaja za slusznie pomordowanych. Zreszta w Libii pomordowano z 30-50tys ludzi ostatnio. Gdyby pozwolono Kadafiemu chwyicic za pysk zginelaby 1/10 najwyzej. Widac w Syrii teraz. Zginelo pare tys ludzi jak wprowadzi sie Libijskie metody zginie 10-20 razy wiecej.I taka Mara sie bedzie wtedy cieszyla a teraz sie martwi.
      Ta idiotyczna hipokryzja i durnota jest do zygania.



      > Strajki na kopalniach byly sola w oku WRONy. W koncu poczatek konca zaczal sie
      > w pewna Sylwestrowa noc, kiedy stanela cala infrastruktura, zwlaszcza kolej i n
      > awet wegla nie mozna bylo dowiezc do elektrowni i cieplowni. A zapasow nie bylo
      > , bo wegiel wczesiej wyeksportowano.

      Powinien Jaruzelski wymrozic Tobie mara d.. wtedy.

      > Nie inaczej bylo w roku 1981. I dlatego trzeba bylo zlamac opor gornikow. Padlo
      > na Wujek. Byc moze dlatego, ze to kopalnia w Katowicach. Nie dowiemy sie, bo t
      > en wydajacy rozkaz gen. Jerzy Gruba zmarl w 1991 roku i nie powie z zaswiatow o
      > d kogo otrzymal rozkaz strzelania.

      I dobrze ze rzucili ten opor na kolana



      > A tak naprawde to te wysokie zarobki dano gornikom dopiero po Grudniu 1981. I t
      > e sklepy, gdzie mozna bylo kupowac za bony gornicze atrakcyjne wtedy towary.
      > Bony otrzymwali gornicy za nadgodziny i prace w dni wolne od pracy.
      > Zrecznie zrobione: po dzien dzisiejszy wbudza to zawisc.


      Do teraz biegaja gornicy i sie dra o kase. Ale juz w kapitalizmie mniej, bo jak co sie wyrzuci na bruk, porzadek.

      Pozdrowienia
      • przyjacielameryki Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 13.12.11, 08:39
        Jorl, albo jesteś totalnym bezmózgowcem i zupełnie nie potrafisz oceniać zdarzeń, wydarzeń i zwyczajnego życia albo jesteś kapusiem i śmierdzącym sowieckim propagandystą, wyjątkowo podłej jakości. Stawiam na to drugie. Ujadasz na Polskę wolną, niepodległą i zamożną a pasowała co zniewolona, komunistyczna, zacofana z okupacyjnymi rosyjskim wojskami!!!!! Twoje opinie to opinie sfrustrowanego KGB-isty wywalonego z Polski po 1989 r.
        Nie masz nic wspólnego z polskością i reprezentujesz kremlowską a nie polską rację stanu. Najlepiej więc stań przed lustrem i pogadaj sam do siebie bo tutaj nikogo nie obchodzi opinia jakiegoś sowieckiego obdartusa.
        • darekvtb Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 13.12.11, 09:17
          "Twoje opinie to opinie sfrustrowanego KGB-isty"

          Я вaлялcя пaЦтaлoм! :-))))
          Jorl!
          Дoбрo пoжaлoвaть в нaшy кoмcoмoльcкyю ячейкy!
          Mamy tu juz wielu, ale niemieckiego inzyniera-technologa zafascynowanego kapitalizmem - jeszcze nie bylo :-))
          Zaiscie, przewrotne sa losy forumowiczow!
          Wczoraj usnal jako prawicowiec-liberal, a dzisiaj juz wszyscy wiedza ze to "KGB-wski kapus" i "smierdzacy propagandysta".
          Ale Jorl, nie przejmuj sie! Jak mawiaja Rosjanie: "А c кем не бывaет?" :-)
    • jorl Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 11.12.11, 20:36
      j-k napisał:


      > przeciwnie. nie ma to jak pracowac w kapitalizmie na spokojnej panstwowej posad
      > zie :)
      >
      > pracowalem i w firmach prywatnych. horror. strach przed utraca pracy i uzerka z
      > szefami .

      No widzisz j-k a ja komuny nie lubilem bo nie mozna bylo w niej ostro pracowac. I wyemigrowalem wlasnie dlatego i pracuje caly czas w kapitalizmie. W tym wg Ciebie horrorze.
      Chwale sobie wlasnie dlatego ze horror. To lubie. To jest codzienna walka a ja do walki urodzony.

      Ale ja widze w Niemczech tych dysydentow z NRDowa to mi sie noz w kieszeni otwiera. Najchetniej bym wydal dla nich zakaz, i to dozywotni, pracy w panstwowych robotach. Ja wiem oni wojowali o tzw wolnosc ale w rzeczywistosci o kapitalizm. I powinni w nim tylko pracowac. Aha tez dalbym im zakaz na zasilki dla bezrobotynych. Niech zra ta zupe co nawarzyli. Ale oni oczywiscie maja 2 lewe rece do pracy i podwieszaja sie pod jakies urzedy. I odszkodowania. Pogonilbym jak psow.

      Pozdrowienia
      • felusiak1 osiągnięcia i zdobycze według jorela 11.12.11, 21:37
        jorel napisał: Stan Wojenny uwazam zreszta ze byl najwiekszym osiagnieciem Wojska Polskiego od czasow dawnych.

        Ludowe Wojsko Polskie osiągało osiagnięcia broniąc zdobyczy socjalizmu i ludu pracującego miast i wsi. Kiedy spojrzymy na wojsko egipskie to musimy stwierdzić, że nie osiągnęło osiagnięć gdyż nie zdołało obronić zdobyczy ludu pracującego miast i wsi egiptu i teraz mamy tam burdel.
        ale wojsko syryjskie skutecznie broni zdobyczy i jak na razie osiąga osiągi.
        kiedyś jako mały chłopiec w szkole mówiono mi, że najwiekszym osiągnięciem polskiego oręża był Grunwald i Lenino. W domu mówiono mi, że to nie jest prawda. Warszawa 1920 i Monte Cassino. I do dzisiaj byłem przekonany, że tylko te cztery ze sobą konkurują a tu wreszcie ktoś oświecony wyjaśnił mi i poczułem skruchę. stolko liet sliepoj.
      • j-k Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 11.12.11, 22:03
        jorl napisał:
        Ja wiem oni wojowali o tzw wolnosc, ale w rzeczywistosci o kapitalizm.


        Ja tez wojowalem, o kapitalizm i nigdy tego nie ukrywalem

        a ostro to sie naszarpalerm w 1981, jako dzialacz "S".
        a w 1982 swoj spacerek przed szpalerem ZOMO (tkzw. "sciezka zdrowia")
        tez przeszedlem, zreszta bez mojej winy , bo w pospiechu pomylili mnie z innym dzialaczem,.
        Od tego czasu (po trzech dniach spania na brzuchu, bo inaczej sie nie dalo)
        podziekowalem za te zabawe, grzecznie spakowalem walizki
        (bez problemu dali mi paszport w jedna strone)

        Zatem kazdy ma to co lubi (przynajmniej powinien :)
        Ty wioslujesz ostro w kapitalizmie, a ja (zapewne dodasz , ze z Twoich podatkow)
        spokojnie siedze sobie w tymze kapitalizmie na panstwowej posadce.

        I kto tu ma pecha ? :)
        • malkontent6 Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 12.12.11, 14:31
          j-k napisał:

          > w 1982 swoj spacerek przed szpalerem ZOMO (tkzw. "sciezka zdrowia")


          Cyryla i Metodego?
    • jorl Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 12.12.11, 18:57
      j-k napisał:


      > Ja tez wojowalem, o kapitalizm i nigdy tego nie ukrywalem

      Nie truj, nie truj j-k jak wojowales w S to o kapitalizmie nie myslales a tylko o poprawianiu socjalizmu. Komuna byla wtedy zaatakowana z lewej strony.
      A napewno nie rozumiales co to znaczy tak praktycznie kapitalizm.
      A ja jak emigrowalem to doskonale zdawalem sobie sprawy jaki jest kapitalizm i chcialem w nim pracowac. I sie nic nie pomylilem.
      W komunie mi smierdzalo to obijanie gruch przez ludzi, brak konkurencji pomiedzy nimi a dokladnie brak konkurencj opartej na czystych podstawach, a na znajomosciach, picie wody z tymi co trzeba. W takich stosunkach bylem przegrany chociaz przyznaje nawet i w komunie gdzies i mnie potrzebowali bo cos skonstruowac jednak trzeba bylo.
      Ale kapitalizm to jest to do czego ja sie nadaje. Pamietam jak wlasciciel fabryki sie zdecydowal mnie zatrudnic, mimo ze z Polski czyli 10 lat elektronika do tylu, Tak uslyszalem, i po 2 dniach wiedzialem ze ich zezrea. Tak wtedy powiedzialem mojej zonie, jak czekala z biciem serca pod domem czekajac jak przyjde. A wiedzialem stad bo zobaczylem schematy urzadzen u nich, z bledami, zreszta tego konstruktora wyrzuconoa na zbity pysk poprzednio, stad miejsce dla mnie. Wlasnie dlatego ze jego urzadzenia zle u klienta dzialaly. Mi dano do zrobienia i funkcjonowalo, a proste nie bylo.
      Tam zreszta pracuje po dzis dzien.



      > Od tego czasu (po trzech dniach spania na brzuchu, bo inaczej sie nie dalo)
      > podziekowalem za te zabawe, grzecznie spakowalem walizki
      > (bez problemu dali mi paszport w jedna strone)

      Ja po 1968r mialem w nosie wszelkie ruchawki. I nie dlatego ze zostalem pobity ale ja nie nadaje sie do bezrozumnego niszczenia a do budowania.


      > Zatem kazdy ma to co lubi (przynajmniej powinien :)
      > Ty wioslujesz ostro w kapitalizmie, a ja (zapewne dodasz , ze z Twoich podatkow
      > )
      > spokojnie siedze sobie w tymze kapitalizmie na panstwowej posadce.
      >
      > I kto tu ma pecha ? :)

      Napewno ja nie mam pecha, mam doskonale mi pasujace zycie. W panstwowej pracy bym zgnil i bym sie zle czul psychicznie.

      Pozdrowienia
      • j-k klamiesz 12.12.11, 20:25
        jorl napisał:
        > Nie truj, nie truj j-k jak wojowales w S to o kapitalizmie nie myslales a tylko
        > o poprawianiu socjalizmu.

        Wiec nie , hloopcze, wojowalem o kapitalizm.
        i o prace na panstwowej posadzie w kapitalizmie
        ktora mam z twoich podatkow.
        pisalem tu o tym wiele razy.
      • br0fl0vski Re: 30 lat minelo, jak jeden dzien ... 12.12.11, 21:27
        Jorly

        2 sprawy.

        1. Jestes takim typem czlowieka co lubi rozwiazywac zadania. dla takich sa inne klatki niz dla tych co lubia inne rzeczy. kapitalizm niemiecki jest inny od tego w salvadorze albo w bangladeszu. podobnie z socjalizmem bylo inny w PRL inny w korei inny w NRD czy soviecie.
        sa rozne rodzaje klejow spolecznych , jedni lubia te drudzy inne.

        2. Przemiany spoleczne sa od samego poczatku programowane bo wymagaja zgody mas chamskich. tak wiec trzeba zmieniac im tak warunki zycia zeby chcieli rozwiazani jakie im sie podsuwa. patrzac po latach na 1980 to wydaje mi sie ze byl to eksperyment na poczatku dobrze sterowany ktory sie wykoleil bo zbyt duzo ludzi sie obudzilo i zaczelo myslec samodzielnie. to bylo w koncu prawie 10 mil ludzi i nei bylo fizycznej mozliwosci wszedzie wsadzic kapusiow ktorzy sterowali tym co sie dzialo. Koniec planowano taki jak po latach przy okraglum stole . ta sama grupa ludzi podzielona na dwa zespoly w roznych koszulkach. i tak bylo , jest i bedzie. zmiany oddolne koncza sie z dwoch powodow. istniejaca wladza wsadza w taki nowy ruch swoich ludzi i uprowadza w swoim lub innym wygodnym kierunku. drugi powod to brak pieniedzy. tak wiec wszystkie tz. ruchy oddolen ktore funkcjonuja sa sterewane i finansowane przez istniejaca wladze. wierchuszka nigdy nie zrobi sobie krzywdy i jedyna ideologie jaka wyznaje to bycie na goze piramidy. kapitalizm socjalizm monarchia czy inne rzeczy to bullshit dla mas.

        abstrachujac od diagnozy jaka wystawilem Januszowi , janusz doskonale rozumie ze to tak funkcjonuje i wie jak sie ustawic i zyc wygodnie. socjalizm czy kapitalizm nie ma dla niego znaczenia jak dlugo ma komfort

    • borrka Pod moim oknem ... 13.12.11, 01:10
      Zatrzymal sie transporter opancerzony.
      Zolnierze rozstawiaja koksowniki.
      Godz 01.10, dnia 13.12. br.
      Znowu sie zaczelo !
Pełna wersja