mocnakrysia Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:21 Był dobrym człowiekiem, jako polityk spokojny ,sprawował swą władzę spokojnie ,pokojowo. Nieh spoczywa w pokoju ,świat go nie zapomni. Odpowiedz Link Zgłoś
pikolo_2222 Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:44 Mój ś.p. dziadek. który też zmarł na raka 14 lat temu bardzo szanował tego polityka. W pamięci utkwiło mi pewne wydarzenie - ciepły słoneczny dzień, dziadek już miał amputowaną nogę, siedział na wózku obok dużego krzaku pigwy, ja mały berbeć huśtam się na bramie, typowa rozrywka w latach 90. :). W międzyczasie pytam dziadka o prezydentów różnych państw i podśmiewam się z ich nazwisk. Przy głowie państwa czeskiego zatrzymał się na chwilę, widać było, że zamyślił się, po czym powiedział, że to taki "czeski Wałęsa". To będą chyba bardzo refleksyjne święta. Cesaria, Villas, Hanuszkiewicz, teraz Havel. Pośpiech nigdy nie był i nie jest wskazany. Odpowiedz Link Zgłoś
capri1008 Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:25 ZAWSZE ZOSTANIE PAN W MOJEJ PAMIĘCI TO, WIELKA STRATA ............ Odpowiedz Link Zgłoś
kalina49 Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:27 Z ogromnym żalem przyjeliśmy wiadomość o Jego śmierci. Spoczywaj w pokoju Hania i Markus Odpowiedz Link Zgłoś
n_harding Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:27 Był jednym z nielicznych w dzisiejszych czasach mądrych i uczciwych polityków i jako takiego zapamięta go historia. Cześć Jego pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
drozdek12 Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:31 podziwiałam Go... miał piękną duszę... niech spoczywa w pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiga_stal Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:39 Żegnaj, Wacławie!!! Cześć, Twojej pamięci.(*) (*) (*) Odpowiedz Link Zgłoś
fran-nek Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:52 Wielki Człowiek, wielki Czech. Cześć Twojej pamięci !! Odpowiedz Link Zgłoś
primator1 złóż kondolencje także na forum o temat. czeskiej 18.12.11, 17:55 złóż kondolencje na forum o Czeskiej Republice: www.czechforum.pl/ksiega-kondolencyjna-kondolencni-kniha-t950.html Odpowiedz Link Zgłoś
ma-yazmuda Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 17:59 Wyrazy głębokiego współczucia dla narodu czeskiego, który w osobie pana Vaclava Havla utracił wielkiego, prawdziwego Człowieka: opozycjonistę, tworzącego najnowszą historię, artystę, nietuzinkowego polityka, a przede wszystkim myśliciela! Pan Havel potrafił łączyć wszystkie swoje życiowe role w sposób godny najwyższego podziwu i szacunku, pozostając niezmiennie skromnym i pełnym ciepła człowiekiem. Odszedł ten Wielki Czech i niekłamany przyjaciel Polaków - miejmy nadzieję - do lepszego świata... Cześć Jego pamięci! Odpowiedz Link Zgłoś
podkrecha Wielka strata 18.12.11, 19:29 Wielka szkoda, odchodzą najpiekniejsi... Odpowiedz Link Zgłoś
alaudin Dziękuję 18.12.11, 21:45 za Twoją Panie Vaclavie, obecność w świecie, który znam. Dzięki takim jak Ty jest on wciąż znośny. :) Odpowiedz Link Zgłoś
primator1 Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 21:45 www.czechforum.pl/ksiega-kondolencyjna-kondolencni-kniha-t950.html Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 22:00 Smutek, wielki smutek. Patrzę na zdjęcia i widzę przede wszystkim dobrego, mądrego i pełnego wewnętrznego ciepła człowieka. Niech Mu ziemia lekką będzie. Spoczywaj w pokoju! [*] Odpowiedz Link Zgłoś
michalkossus Re: Vaclav Havel nie zyje 18.12.11, 23:32 Zawsze szkoda takich ludzi: piwo - cerevisia, litterrae, sensus communis, imponderabilia, risus, Pragensis, praesidens Bohemiae; łe tam ciężko na duszy; odszedł ale słodko, że był z nami, choć nie znałem go osobiście. MK Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta09 Re: Vaclav Havel nie zyje 19.12.11, 06:15 Jego nazwisko było dla mnie symbolem oporu w Czechosłowacji. Było znakiem, że polscy dysydenci skupieni wokół Komitetu Obrony Robotników nie są jedynymi w "obozie demoludów", którym tenże obóz się nie podoba. Jego ukradkowe spotkania z Polakami na granicy niosły nadzieję na zmianę w całym obozie. List Otwarty I-go Zjazdu Solidarności był także listem i do Havla. Havel był jakby gwiazdą zaranną na horyzoncie demoludów poza "polskim kwartałem". Bardzo była nam ta świadomość wówczas potrzebna. Niech odpoczywa w Pokoju! Kondolencje Żonie Havla i Narodom czeskiemu i słowackiemu! Odpowiedz Link Zgłoś
krajidiotow Wielki, madry czlowiek 19.12.11, 09:22 Pisalem mature w '89. Bylem wtedy taki dumny z tego, ze tlamszone narody potrafia sie przebudzic, porozumiec i zgniesc obcasem wszechobecne zlo. Bylem dumny z Czechow i Slowakow, ze potrafili w aksamitny sposob obalic rezim. Bylem i jestem dumny z Polakow , ktorzy doprowadzili do Okraglego Stolu. To byla ta sama droga, dobra, prawa i sprawiedliwa. Tak musialo sie stac, zeby prawda zwyciezyla. Teraz mowi sie nam , ze to byla zdrada... to bzdura. Vaclav Havel to wiedzial, Geremek, Kuron, Mazowiecki, Walesa i Michnik tez. Prezydent Havel mial zawsze oblicze przyjaciela, byl wyjatkowym politykiem, takim ktoremu mozna zaufac. To rzadkosc. Dziekuje za wszystko co Pan zrobil dla swojego i mojego kraju! Nigdy Pana nie zapomne! Na shledanou!! Odpowiedz Link Zgłoś
smoczywzrok Re: Wielki, madry czlowiek 19.12.11, 10:56 po wywiadzie w Pradze w 2010 roku (do filmu o prof. Baumanie) wychodząc z pokoju, Pan Prezydent poprosił aby uważnie zmontować właśnie nagrany z Nim materiał. Teraz brzmi to jak przesłanie. Fragment dostępny na www.youtube.com/hermesnow Odpowiedz Link Zgłoś
sajtak Re: Wielki, madry czlowiek 19.12.11, 12:22 Serdeczne słowa współczucia dla Braci Czechów z powodu osamotnienia i utraty Bardzo Dobrego Człowieka. Kto teraz będzie prostował nasze ścieżki? Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: cytat z jana engelgarda 23.12.11, 20:29 Havel był politykiem ulepionym z tej samej gliny [i genów - admin] co u nas Adam Michnik – wyznawał prymat interesów międzynarodówki nad interesami narodowymi, dla swoiście pojętych „praw człowieka” był gotów akceptować przemoc i zło. Mało kto pamięta, że to właśnie Havel, przedstawiany obecnie jako uosobienie pokoju i dobroci – poparł bez żadnych wahań brutalną agresję NATO na Serbię, poparł bombardowania miast i wsi serskich, i zabijanie cywilów. W cztery lata później także bez wahań poparł atak USA na Irak. W tym samym czasie Vaclav Klaus ostentacyjnie odwiedził ambasadę Serbii w Pradze, solidaryzując się z losem masakrowanych Serbów. Nie ma więc nic dziwnego, że na pogrzeb Havla przybyła sama Madeleine Albright, która była jednym z architektów amerykańskiej polityki zagranicznej w latach 90. i która zasłynęła powiedzeniem, że nie po to Ameryka wydaje tyle pieniędzy na armię, żeby nie czynić z niej użytku. Havel wysługiwał się też Amerykanom, będąc zaciekłym krytykiem Rosji, rzucając w ten sposób kłody pod nogi prezydenta Vaclava Klausa. Dodajmy też, że w roku 2007 domagał się przysłania do Polski obserwatorów zagranicznych mających pilnować „demokracji”. Havel był zaprzeczaniem Klausa – i walkę z nim o rząd dusz Czechów przegrał. To Klaus bowiem okazał się bardziej „czeski”, to on wyznaczył kierunki polityki czeskiej, charakteryzującej się realizmem i konserwatyzmem. To Klaus nie dopuścił do tego, żeby Czechy stały się amerykańskim pionkiem na europejskiej szachownicy, dopilnował, by nie tzw. prawa człowieka, ale interes narodowy stał się wytyczną postępowania dla kolejnych rządów. To wreszcie Klaus zahamował bezkrytyczne rzucanie się na szyję Brukseli, do czego dążył Havel. Owszem, wokół Havla panował zawsze większy zgiełk medialny, pozostawał ulubieńcem salonów, był obsypywany nagrodami i hołdami. Klaus nigdy na to nie mógł liczyć, pewnie nawet tego nie oczekiwał. Ale to on jest przywódcą Czechów. Havel był gwiazdą sezonu w 1989 roku – potem już tylko symbolem, i niczym więcej. Jan Engelgard Odpowiedz Link Zgłoś