przyglupie uwagi Iwinskiego o EU

21.12.11, 09:53
Iwiński, tali komuch z facjata kampaniarda, wczoraj w telewizornii wczorja mowil o polityce EU:

" angielski jest bardzo nieprecyzyjnym językiem, widziałem dokument mial 8 stron" oraz "nie to co francuski, bardzo precyzyjny, i dlatego wszystkie dokumenty w EU sa tłumaczone na francuski"

ten gościu nie wiem o czym mowi. TO mało istotne, kto by sie po takim kampaniardzi z odgorzalom facjatom spodziewał czegus innego? Ale ten zachwyt nad francuskim he he to dla mnie charakterystyczne dla wszelakich niziołków mentalnych - ktoś mu powie po francusku merci czy fondue to od razu mysla ze sa lepsiejsi he he

w dodatku kolega iwiński nie rozumi ,ze w UE to mialo byc budowa IV rzeszy po francusku, ot tyle ze nie wyszla ha ha ha i nikt przy zdrowych zmysłach juz tam ie używa francuskiego ;-)
    • polski_francuz Przyglupi post 21.12.11, 12:22
      postaraj sie napisac po polsku o co ci chodzi. Nie uzywaj slow wulgarnych. Nie uzywaj skrotow "myslowych" (pisze w cudzyslowie bo nie sadze bys myslec umial). Zakoncz post teza, ktora zacheca do dyskusji i do innych wpisow.

      PF
      • kamandir_vzvoda francuska logika odwrócona 21.12.11, 15:11
        to ze kolega nie rozumi posta nie znaczy, rze post zly ;-)
    • j-k ale to akurat jest prawda- wiec o co ci chodzi ? 21.12.11, 15:05
      kamandir_vzvoda napisał:

      > Iwiński, tali komuch z facjata kampaniarda, wczoraj w telewizornii wczorja mowi
      > l o polityce EU:
      >
      > " angielski jest bardzo nieprecyzyjnym językiem, nie to co francuski, bardzo precyzyjny,


      - ale to akurat jest prawda - wiec o co chodzi ?

      angielski jest w wielu sformuowaniach wieloznaczny, wiec przez to nieprecyzyjny.
      • kamandir_vzvoda ale jedynie biznes inglisz dla nie tylko orlow :D 21.12.11, 15:13
        j-k napisał:

        > kamandir_vzvoda napisał:
        >
        > > Iwiński, tali komuch z facjata kampaniarda, wczoraj w telewizornii wczorj
        > a mowi
        > > l o polityce EU:
        > >
        > > " angielski jest bardzo nieprecyzyjnym językiem, nie to co francuski, bar
        > dzo precyzyjny,
        >
        >
        > - ale to akurat jest prawda - wiec o co chodzi ?
        >
        > angielski jest w wielu sformuowaniach wieloznaczny, wiec przez to nieprecyzyjny

        otoz angielski JEST bardzo precyzyjny problem polega na tym ,ze na poziomie pana Iwinskiego tego nie widac. Podpowiem 300 slow biznes inglisz nei wystarczy.


        Smieszy zachwyt tego kampaniarda nad francuskim, jezykiem maghrebu jakby nie bylo ;
        • j-k Biedactwo Ty moje... 21.12.11, 15:28
          Prof. Iwinski jest akurat moim dobrym znajomym i dodam , ze studiowal w USA,
          wiec moze dlatego nie zna dobrze tego englisza ? :)

          Tfu(j), jak zawsze, Dr.J.K.
          • alfred.skowronski Re: Biedactwo Ty moje... 21.12.11, 15:39
            Dla mnie prof.Iwinski nie jest ani swat ani brat tok mowia.Natomist w jez.angielskim jest okolo piecset tysiecy slow dlatego ta trudnosc.Dla przykladu dodam, ze Szekspir w swojej tworczosci uzywal okolo 25 tys . slow natomiast w Bibli jest oko;lo 8 tys.slow.
            • kamandir_vzvoda Re: Biedactwo Ty moje... 22.12.11, 01:38
              alfred.skowronski napisał:

              > Dla mnie prof.Iwinski nie jest ani swat ani brat tok mowia.Natomist w jez.angie
              > lskim jest okolo piecset tysiecy slow dlatego ta trudnosc.Dla przykladu dodam,
              > ze Szekspir w swojej tworczosci uzywal okolo 25 tys . slow natomiast w Bibli j
              > est oko;lo 8 tys.slow.

              kolega złośliwiec :d
          • bunkum Re: Biedactwo Ty moje... 21.12.11, 16:48

            Chu(j), jak zawsze Dr.J.K.,powiada, ze

            > Prof. Iwinski jest akurat moim dobrym znajomym i dodam , ze studiowal w USA,
            > wiec moze dlatego nie zna dobrze tego englisza ? :)
            >
            Iwinski poliglota tak studiowal w USA jak Kwach tam wykladal. Obaj sa na poziomie Palikota, ktory rownie biegle wlada wieloma jezykami.
            • j-k I ty Biedactwo moje... :) 21.12.11, 16:55
              Nieukiem jestes i tyle.

              Nie potrafisz, to nie pchaj sie na afisz.
              A jak poszperasz, to biografie Profesora Iwinskiego gdzies znajdziesz...

              Chyba , ze jestes oszolomem w stylu Kaczynskiego ?

              PS. moja tez znajdziesz.

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              w 1981 przewodniczacy "S"
              w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych.


              • kamandir_vzvoda professo u. warminsko mazurskiego w Olsztynie? :D 22.12.11, 00:32
                i wykladal na akademii rolniczo technicznej w Bydgowszczy? ajwaj to a mimo to takie głupoty gada szkoda ,zeby takis stary chłop sie ośmieszał.
                • j-k zajmij sie lepiej Czarneckim 22.12.11, 01:47
                  i innymi europoslami z PiSu.
                  ci osmieszaja sie bardziej.
                  • kamandir_vzvoda pociada cie koleda Czarnecki? 22.12.11, 23:38
                    j-k napisał:

                    > i innymi europoslami z PiSu.
                    > ci osmieszaja sie bardziej.
                    opowiedz cos januszku nam o tym to ciekawsze od polityki ;)
          • kamandir_vzvoda a ty jezdes dokrotem po zaocznej magisterce? 22.12.11, 00:27
            j-k napisał:

            > Prof. Iwinski jest akurat moim dobrym znajomym i dodam , ze studiowal w USA,

            Kaczyński tez prefesur i jenzykam wlada ze ho ho a Walensa to nawet wykladal z USA i ma honors causa doktorat.

            > wiec moze dlatego nie zna dobrze tego englisza ? :)

            jeśli mowi takie pierdoły znaczy nie zna. A jesli mowi ,ze na francuski w EU tłumaczy sie dlatego ze to taki konkretny jeznyk to znaycz nawet nie wiem jak EU dziala.

            > Tfu(j), jak zawsze, Dr.J.K.
            Dr z chemii dla pracujacych w aachen ale mgr zekonom zaoczny he he
            • j-k belkot - as usual. 22.12.11, 01:50
              kamandir_vzvoda napisał:
              Dr z chemii dla pracujacych w aachen ale mgr zekonom zaoczny he he

              Dr. Chemii Uniwersytetu w Akwizgranie
              a wczesniej
              mgr chemii Uniwersytetu Jagiellonskiego.

              a teraz szmata do reki i myc klatke schodowa, bo kongres PiSu sie zbliza.
              • kamandir_vzvoda to wstaw se zeby to bedziesz mowil wyrazniej 22.12.11, 11:36
                j-k napisał:

                > Dr. Chemii Uniwersytetu w Akwizgranie
                czyli Aachen toz pisalem cieciu. pzoa tym jesli zrobiłeś PhD a nie masz porefesura to jestes dydaktyk i ciec nie rozwijasz sie naukowo co nie?


                > a teraz szmata do reki i myc klatke schodowa, bo kongres PiSu sie zbliza.
                zadna praca ne hanbi ale niektóre sa glupie np powtarzanie młodzieży tureckiej 3 razy to samo :d
              • dirloff Re: belkot - as usual. 22.12.11, 19:57
                A skąd ta antypisowska fobia, maniera? W co drugim zdaniu ją wyrażasz. Jakaś trauma, lęk?
                • j-k si, belkot - as usual. 22.12.11, 21:50
                  dirloff napisał:
                  A skąd ta antypisowska fobia, maniera?
                  W co drugim zdaniu ją wyrażasz. Jakaś trauma, lęk?

                  Przeciwnie.
                  Lubie sie smiac z mazowieckiej provincji
                  (w koncu sam jestem z Wyszogrodu)

                  Tylko , ze moj dziadek mentalnie i faktycznie zalapal sie na Warszawe w 1926-tym.

                  A Kaczka zalapal sie na Gdansk.
                  to byl zly wybor.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja