douglasmclloyd
08.01.12, 20:13
Stany Zjednoczone, które średnio raz na 10 lat wywołują poważny kontakt zbrojny, upatrzyły sobie kolejną ofiarę. Zaatakują Iran pod pretekstem zabezpieczenia dostaw ropy. Ropy, której mają za dużo. Mało kto wie, iż Stany eksportują wyroby petrochemiczne, bo same nie są w stanie importowanej ropy i produktów ropopochodnych zużyć. W Stanach zamyka się rafinerie, ponieważ brakuje klientów na benzynę i inne ropne produkty. Poza tym największym dostawcą ropy do Stanów jest Kanada, a tam Iran nikomu nie zagraża. Największy bandyta świata napadnie i ograbi kolejny kraj w imię "pokoju".