Gość: Leszek S
IP: *.jajones.com
08.03.02, 20:49
www.dziennik.com/www/dziennik/wiad/pub.htm#1
Nowy Dziennik - Polish Daily News
Zalozony w lutym 1971 roku
---------------------------------
· PUBLICYSTYKA ·
piatek, 8 marca
--------------------------------------------------------------------------------
Kto nam szkodzi
Po raz ostatni zajmowalismy sie w tym miejscu osoba Edwarda Moskala blisko rok
temu, kiedy prezesowi Kongresu Polonii Amerykanskiej odmowiono prawa wstepu do
Bialego Domu. Pisalismy wowczas, ze czlowiek gloszacy jawny i agresywny
antysemityzm ustawia sie sam na marginesie amerykanskiego zycia politycznego i
nie moze byc skuteczny jako rzecznik interesow polskiej grupy etnicznej.
Bylismy, niestety, odosobnieni w tym pogladzie. Z roznych stron, szczegolnie ze
strony organizacji polonijnych, odezwaly sie glosy krytyczne, zarzucajace nam,
ze dzialamy na szkode jednosci Polonii. Przyjelismy wiec zasade niepodejmowania
polemik z wypowiedziami Moskala, wlasnie w imie unikania niepotrzebnych sporow,
ktorych i tak w naszym srodowisku nie brakuje.
Sa jednak sytuacje, w ktorych milczec nie sposob, bowiem milczenie bedzie
poczytane za aprobate dla dzialan i slow przynoszacych nam wszystkim nie tylko
wstyd, ale i szkode. I nie mozna pocieszac sie, ze Moskal chociaz przewodzi
najwiekszej organizacji polonijnej nie reprezentuje calej Polonii, pozostaje w
istocie postacia lokalnej sceny politycznej, poza Chicago, szerzej nieznana.
W ostatni poniedzialek na wiecu przedwyborczym w Chicago Edward Moskal
zaatakowal Rahma Emanuela, ubiegajacego sie o stanowisko kongresmana z ramienia
Partii Demokratycznej, wytykajac mu zydowskie pochodzenie. Wystapienie Moskala
pokazane w wieczornych wiadomosciach telewizyjnych wywolalo w Chicago
oburzenie. Zabrali glos komentatorzy "Chicago Tribune" i "Chicago Sun-Times".
Krytycznie wypowiedzial sie o Moskalu burmistrz Chicago Richard Daley. Atak
Moskala na Emanuela sprowokowal, niestety, rowniez glosy oskarzajace nie tylko
Moskala, ale Polakow w ogole o antysemityzm i wspoldzialanie z Niemcami w
mordowaniu Zydow w czasie wojny. Popierana przez Moskala rywalka Emanuela do
godnosci kongresowej, Amerykanka polskiego pochodzenia, Nancy Kaszak odciela
sie od prezesa KPA i wezwala Moskala do przeproszenia swego oponenta.
W swietle tych faktow nie mozna pocieszac sie dalej, ze antysemityzm prezesa
KPA obciaza jedynie jego konto. Tak nie jest. Pozostawiony bez odpowiedzi
kladzie sie cieniem i szkodzi nam wszystkim. W podwojnym wymiarze: moralnym i
praktycznym. W wymiarze moralnym wymaga potepienia, w wymiarze praktycznym
stanowi wyzwanie dla obdarzonych poczuciem odpowiedzialnosci dzialaczy KPA.
Stoi przed nimi pytanie, czy w imie iluzorycznej jednosci Polonii warto
popierac na stanowisku przywodcy czlowieka, ktorego wypowiedzi czynia z nas
wszystkich czy tego chcemy, czy nie wspoluczestnikow ksenofobicznych kampanii
rozsiewajacych nienawisc do naszych wspolobywateli. Dzis to sa Zydzi, jutro
moga byc Latynosi, a pojutrze Bog jeden wie, co prezesowi Moskalowi przyjdzie
do glowy.
Ze smutkiem nalezy odnotowac, ze agresywnosc Edwarda Moskala w licznych
srodowiskach polonijnych przysporzyla mu popularnosci, jako odwaznemu obroncy
dobrego imienia i interesu Polakow. Przeciwstawiano go dlugiej liscie wrogow,
na ktorej obok Zydow znalazl sie polski prezydent i polski rzad.
Autor "Sasiadow" Jan Gross i prezes IPN Leon Kieres.
Byc moze wreszcie ostatnie wydarzenia w Chicago zmienia ten sposob myslenia.
Kiedy kandydatka polskiego pochodzenia nie chce miec nic wspolnego z najwieksza
polska organizacja, bo taki sojusz moze oznaczac polityczne samobojstwo,
najwyzszy czas zrozumiec, kto naprawde szkodzi polskim i polonijnym interesom.
--------------------------------------------------------------------------------
Nowy Dziennik - Polish Daily News
Zalozony w lutym 1971 roku
Od blisko trzydziestu lat Nowy dziennik utrzymuje pozycje najwiekszej i
najbardziej prestizowej polskojezycznej gazety codziennej w USA. Redagowany i
wydawany w calosci w Nowym Jorku stanowi glowne zrodlo informacji Polonii.
Zarowno redakcja jak i pozostale dzialy firmy skladaja sie z osob znajacych
znakomicie realia polskie i amerykanskie. Pozwala nam to oddawac codziennie w
rece tutejszych Czytelnikow publikacje spelniajaca dokladnie ich oczekiwania
okreslone przez sympatie dla Polski i wybor zycia na imigracji. Nasz sukces
zawdzieczamy zaufaniu i lojalnosci Czytelnikow oraz naszej dominujacej na rynku
polonijnych mediow pozycji w dziedzinie reklamy.
Podczas dlugiej juz historii Nowego Dziennika mielismy przyjemnosc goscic w
naszej siedzibie na Manhattanie najwyzszych ranga przedstawicieli wladz
polskich i amerykanskich oraz osobistosci zycia politycznego i kulturalnego obu
krajow. Zawartosc gazety oraz jej pozycja pomogly nam zaskarbic sobie zaufanie
Polonii, czego najlepszym dowodem byl masowy odzew Polakow na apel Nowego
Dziennika o pomoc finansowa ofiarom powodzi w Polsce. Nasza gazete staramy sie
wydawac przy pomocy najnowszych dostepnych technologii oraz korzystac z
ulatwien ery elektronicznych mediow.
Z przyjemnoscia informujemy, iz jestesmy traktowani przez Polonie nie tylko
jako zrodlo potrzebnej informacji i reklamy, ale rowniez jako jedyna powazna
polonijna instytucja spoleczna darzona powszechnym szacunkiem I zaufaniem.