borrka
12.01.12, 19:39
Znowu wraca stara koncepcja.
Chyba juz tylko jako polityczny greps prawicowy.
Radek lubi takie grepsy, a ze Bydgoszczanin, do Pajaca nie ma sentymentu.
Ja mam, bo on byl zawsze.
I dlatego Warszawiakow jakos specjalnie nie drazni ten "dar" Stalina.
Zawsze pytam sie w glebi ducha:
Czy zeszlismy na psy, czy znormalnielismy ?
Bo analogiczny symbol ruskiej dominacji - sobor na Placu Saskim - zostal po odzyskaniu Niepodleglosci rozebrany .
A PKiN stoi i zapewne w koncu rozleci sie sam, bo remontu tez sie nie planuje.
I wtedy przyjada spychacze.