Coraz trudniej o prace

24.01.12, 17:08

Okolo 200 mln ludzi bedzie bezrobotnych w 2012 na swiecie. O 3 mln wiecej niz w 2011.

Miedzynarodowa Organizacj pracy wskazuje, ze to glownie mlodzi maja coraz trudniej ze znalezieniem miejsca pracy. Jest ich okolo 75 mln.

I jak tu mlodych motywowac by w ten swiat wejsc i go zmienic?

PF
    • karielcia To po jakie licho 24.01.12, 17:16
      Oni chca przedluzac granice wieku emerytalnego, gdy pracy coraz mniej ?

      Korporacje i podlegle im rzady szykuja bat na siebie i rewolucje, czy jak ?
      • polski_francuz Bo pieniedzy na emerytury 24.01.12, 22:48
        brakuje.

        PF
        • karielcia nie rozumiem... 25.01.12, 07:20
          polski_francuz napisał:

          > brakuje.
          >
          > PF

          skoro pracy i tak nie ma, to musza byc (pieniadze) na zasilki socjalne.
          to co za roznica?
          • polski_francuz Emerytury, zasilki... 25.01.12, 08:16
            pochodza z pieniedzy podatnikow: pracownikow i przedsiebiorstw. Jak przemysl pada to tych pieniedzy jest mniej i na emerytury i na zasilki. A wlasnie o to chodzi, ze przemysl pada.

            Pieszesz "musza byc". Jak sobie to "musza" wyobrazasz?

            PF
            • karielcia Re: Emerytury, zasilki... 25.01.12, 15:19
              polski_francuz napisał:

              > pochodza z pieniedzy podatnikow: pracownikow i przedsiebiorstw. Jak przemysl pa
              > da to tych pieniedzy jest mniej i na emerytury i na zasilki. A wlasnie o to cho
              > dzi, ze przemysl pada.
              >
              > Pieszesz "musza byc". Jak sobie to "musza" wyobrazasz?
              >
              > PF

              No "musza" w tym sensie, ze tak jak napisales, emerytury i zasilki ida z tej samej kasy.
              Skoro przedluza sie wiek emerytalny w czasach gdy nie ma pracy, to powiedzmy 100 tysiecy osob dluzej pracuje i nie trzeba im przez pewien okres placic emerytury, ale one na ten okres wypra z rynku pracy inne 100 tys. osob, ktore nie bedzie mialo pracy i bedzie trzeba im placic zasilki - czyli wyjdzie na to samo.

              To gdzie sens przedluzania wieku emerytalnego ?
              • polski_francuz Emerytury 25.01.12, 15:30
                w naszych szerokosciach geograficznych wprowadzil Bismarck pod koniec XIX wieku. W taki sposob ponoc, ze zapytal sie ile lat zyja ludzie srednio biorac, dodal dwa lata i ustalil wiek emerytalny.

                Teraz ta srednia dlugosc zycia sie przedluzyla o 20 lat. A emerytury pozostaly. W Niemczech przedluzono je do 67 roku ale i tak mezczyzni jeszcze z 10 lat srednio pozyja.

                Stad ten trend do wydluzania lat do emerytury.

                Poza tym wiek emerytalny to taki wiek w ktorym cos ci sie od panstwa nalezy ponizej tego wieku, jak nie masz pracy to nalezy ci sie ow wiele mniej a czasem nic.

                PF
                • mara571 a kasy emerytalne beda mialy coraz mniej kasy... 25.01.12, 20:49
                  poczytaj sobie o nowym modelu pracy w Niemczech:
                  www.spiegel.de/wirtschaft/service/0,1518,811399,00.html
    • malkontent6 Re: Coraz trudniej o prace 24.01.12, 17:27
      polski_francuz napisał:

      > I jak tu mlodych motywowac by w ten swiat wejsc i go zmienic?


      Może młodzi powinni zacząć myśleć o tworzeniu miejsc pracy?
      • polski_francuz Podobnie myslalem 24.01.12, 22:51
        na poczatku lat 2000. I dawalem za przyklad amerykanskie banki inwestycyjne, ktore odwaznie pomagaly mlodym robic start-ups i spin-offs.

        Az banka internetowa pekla. A kilka lat pozniej padl wielki bank inwestycyjne Lehman. I ja stracilem busole i juz nie wiem gdzie tu jest polnoc.

        Pewnie na wschodzie?

        PF
        • g-48 Re: Podobnie myslalem 24.01.12, 23:46
          na poczatku lat 2000. I dawalem za przyklad amerykanskie banki inwestycyjne, kt
          > ore odwaznie pomagaly mlodym robic start-ups i spin-offs.
          Nie pisz glupstw ! Przecie u Merkielki jest coraz mniej bezrobotnych! Tylko nie wiem czemu coraz wiecej wydaje sie na pomoc socjalna?
        • malkontent6 Re: Podobnie myslalem 25.01.12, 13:43
          To może młodzi ludzie powinni zacząć zakładać banki?
          • polski_francuz Pieniedzmi sie 25.01.12, 14:15
            na najesz, na nich nie pojezdzisz ani nie wyspisz. Pieniadze sa jak krew w zylach ekonomii a banki jak stacje jej przetaczania ale jak ekonomia zanika to wiele tych stacji nie potrzeba.

            PF
    • jk2007 w Rosji coraz trudniej o prace, 24.01.12, 18:17
      nielegalne imigranci zastepuja miejscowych
      • mara571 w jakich branzach? 24.01.12, 19:41
        A tak na marginesie: w Szkocji 50% zatrudnionych pracuje w budzetowce. Dzieki dochodom z ropy.
        Pytanie, co bedzie jak sie skoncza...
        • jk2007 Re: w jakich branzach? 24.01.12, 19:55
          budownictwo, transport, handel
          • mara571 Re: w jakich branzach? 24.01.12, 20:04
            piszac o handlu masz na mysli ten maly, bazarowy i sklepiki na prowincji czy duze superi hipermarkiety?
            • jk2007 Re: w jakich branzach? 24.01.12, 20:13
              mara571 napisała:
              > piszac o handlu masz na mysli ten maly, bazarowy i sklepiki na prowincji czy duze super i hipermarkiety?

              ten maly, bazarowy i sklepiki
              • mara571 Re: w jakich branzach? 24.01.12, 20:16
                przeciez mial byc rosyjski handel dla Rosjan.
                Cos sie zmienilo?
                Obserwuje w ostatich miesiac duzy naplyw Chinczykow do nadrenskich metropolii ( Kolonia, Düsseldorf). I to nie studentow, ci sa juz od dawna.
                W Pietrze tez to widac?
                • jk2007 Re: w jakich branzach? 24.01.12, 20:23
                  mara571 napisała:
                  > przeciez mial byc rosyjski handel dla Rosjan.
                  > Cos sie zmienilo?

                  nic nie zmienilo sie

                  > Obserwuje w ostatich miesiac duzy naplyw Chinczykow

                  Chinczycy sa legalnie
                  • mara571 no to ostatnie pytanie 24.01.12, 21:17
                    w branzach strategicznych dla Rosji: wydobycie ropy, gazu i huty, szczegolnie metali niezelaznych tez pracuja emigranci?
                    • jk2007 Re: no to ostatnie pytanie 24.01.12, 21:25
                      mara571 napisała:
                      > w branzach strategicznych dla Rosji: wydobycie ropy, gazu i huty, szczegolnie metali niezelaznych tez pracuja emigranci?

                      tak, tez pracuja, Ukraincy i Bialorusini
                      • j-k Ukraincy i Bialorusini ratuja Rosje. 24.01.12, 22:11
                        to kazdy ekonomista wie,

                        gdzie problem i pytanie ?
                        • kamandir_vzvoda nie ci to byliby inni Veitnamczycy, Azerowie, Uzbe 25.01.12, 00:26
                          j-k napisał:

                          > to kazdy ekonomista wie,
                          a ten zaoczny po wumlu tez? ?
                          • j-k ale to bylaby swolocz 25.01.12, 07:17
                            a tak sa "swoi"

                            PS. konczyles jakas prywatna szkole o "europejskim standarcie"

                            bo ja jednak skromny panstwowy UJ.

                            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                      • eva15 Re: no to ostatnie pytanie 24.01.12, 23:38
                        No ba, i wszyscy na stanowsikach managerskich, decyzyjnych. Podobnie jest w nauce, ośrodkach badawczych i kulturze. Wszędzie są Kaukazcy, a Ruscy tylko sprzątają. Można się zdenerwować.
                        • jk2007 Evo, nie kłam 24.01.12, 23:43
                          eva15 napisała:
                          > No ba, i wszyscy na stanowsikach managerskich, decyzyjnych. Podobnie jest w nauce, ośrodkach badawczych i kulturze. Wszędzie są Kaukazcy, a Ruscy tylko sprzątają. Można się zdenerwować.

                          Wszędzie są Żydzi
                          • eva15 Niestety dla jk2007, Eva nie kłamie 24.01.12, 23:49
                            Wszędzie są prowokatorzy i głupcy. A nie ma nic gorszego niż głupi prowokator.
                            • jk2007 Evo, zarozumiala jesteś, 25.01.12, 00:01
                              po co się wypowiadasz na temat na którym słabo się znasz?
                              • eva15 Re: Evo, zarozumiala jesteś, 25.01.12, 00:35
                                Po co się powtarzasz jak nudna katarynka, niezależnie od tematu twierdząc, że się na nim nie znam i tam kończąc swe wywody? Nagrał cię ktoś?
                                • jk2007 Re: Evo, zarozumiala jesteś, 25.01.12, 00:42
                                  a czy znasz dobrze rosyjskie realia?

                                  eva15 napisała:
                                  > Po co się powtarzasz jak nudna katarynka, niezależnie od tematu twierdząc, że się na nim nie znam i tam kończąc swe wywody? Nagrał cię ktoś?
                                  • eva15 Re: Evo, zarozumiala jesteś, 25.01.12, 00:51
                                    A dyskutujemy tu o Rosji, biedaku pocieszny?

                                    Putin ma rację, po co skopromitowanych durniów odsyłać, centrala może wysłać inteligentniejszych. Mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe sądząc po tobie.
                                    • jk2007 Re: Evo, zarozumiala jesteś, 25.01.12, 00:54
                                      czyzby Rosje nie dotyczy problem bezrobocia?

                                      eva15 napisała:
                                      > A dyskutujemy tu o Rosji, biedaku pocieszny?
                          • kamandir_vzvoda alez xazarstwo to z Kavkaza :) 25.01.12, 00:40
                            jk2007 napisał:

                            > eva15 napisała:
                            > > No ba, i wszyscy na stanowsikach managerskich, decyzyjnych. Podobnie jest
                            > w nauce, ośrodkach badawczych i kulturze. Wszędzie są Kaukazcy, a Ruscy tylko
                            > sprzątają. Można się zdenerwować.
                            >
                            > Wszędzie są Żydzi

                            no Xazarstwo z Kavkaza co nie? :D
                    • mongolszuudan Re: no to ostatnie pytanie 24.01.12, 22:11
                      W wydobyciu ropy pracuja tez duzo Azerow.
                      • j-k bez bajek 24.01.12, 22:13
                        mongolszuudan napisał:

                        > W wydobyciu ropy pracuja tez duzo Azerow.

                        ale glownie Ukraincy
                        gdyz tylko ci maja ludnosciowy potencjal.
                        • mongolszuudan bajki babce swojej opowiadaj 24.01.12, 22:20
                          Azery, razem z Tatarami i Baszkirami to profesjonaly, a nie tania robocza sila jak Ukraince, Bialorusiny i Czeczence, od ktorych tam rzeczewiscie roi sie.
                          • j-k hloopcze.. 24.01.12, 22:26
                            cieszy fakt, ze w sumie przyznales mi racje.

                            a wasze wewnetrzne spawy pozostawiam narodom bylego ZSRR.
                • mongolszuudan Re: w jakich branzach? 24.01.12, 22:16
                  W Jekaterynburgu natomiast wieksza czesc Chinczykow w ostatni rok zniknela.
                  • eva15 Re: w jakich branzach? 24.01.12, 23:48
                    mongolszuudan napisał:

                    > W Jekaterynburgu natomiast wieksza czesc Chinczykow w ostatni rok zniknela.

                    Czemu? Pomór jakiś, czy pili za dużo? Ponoć chiński/żółty genotyp źle znosi wódkę...
                    • kamandir_vzvoda Re: w jakich branzach? 25.01.12, 00:14
                      eva15 napisała:

                      > mongolszuudan napisał:
                      >
                      > > W Jekaterynburgu natomiast wieksza czesc Chinczykow w ostatni rok zniknel
                      > a.
                      >
                      > Czemu? Pomór jakiś, czy pili za dużo? Ponoć chiński/żółty genotyp źle znosi wó
                      > dkę...

                      i laktoze ;)
        • polski_francuz Cos podobnego! 24.01.12, 22:52
          Teraz rozumiem czemu Szkocja chce sie od UK odlaczyc:)

          PF
          • polski_francuz To bylo do mary 24.01.12, 22:53
            sorry drzewko troche uroslo.

            PF
      • romrus Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 24.01.12, 22:07
        jk2007 napisał:
        > nielegalne imigranci zastepuja miejscowych

        "Obecnie liczba oficjalnie zarejestrowanych bezrobotnych w regionie Leningradu rowna sie 5106 osób. To - minimalna stopa w ciągu ostatnich 18 lat. Stopa bezrobocia wynosi 0,55% ludności aktywnej zawodowo.
        W regionalnej baze danych na co dzień jest 15-17 tysięcy wakansji różnych specjalności.

        W Petersburgu, sytuacja na rynku pracy jest podobna do regionalnej, teraz w urzędzie pracy sa 12.500 zarejestrowanych bezrobotnych. W Petersburgu zarejestrowane najniższe bezrobocie w historii dla miejskiego rynku pracy - 1,8%. Przed kryzysem było to 2%. W bazie danych sa 70 000 ofert pracy, z czego 73% wynosa zawody robotniczy."

        www.baltinfo.ru/2011/11/11/Bezrabotitca-v-Peterburge-i-Lenoblasti-snizilas-do-minimuma-240418

        W Rosji bezrobocie stawi problem tylko w niektorych malych miasteczkach, ktorzy byli zbudowany wokol jakiegos jednego duzego zakladu, czy jednostki wojskowej.

        Wsrod Rosjan nie ma pracy tylko ci, ktorzy ja nie chca. Pracy w kraju jest wbrud.
        Ewentualnie moze byc konieczny przejazd, czy wyjazdy tygodniowy.

        Emigranci pracuja tam, gdzie Rosjanie NIE CHCA pracowac.

        I caly ten prowokacijny placz nacionalisticznej prasy i politykow - to jedna wielka manipulacja.

        jk2007, jak nie masz pracy, to jutro cie moge zalatwic prace sprzataczem, dostaniesz 700-800$ i jeszcze cie beda karmic za darmo:

        Вaкaнcия: требyетcя «Двoрник cрoчнo!» 20000—25000 рyб.
        • м/ж, 27-43 гoдa.
        • трyдoлюбие
        • aккyрaтнocть
        • oтветcтвеннocть
        • пoрядoчнocть
        грaждaнcтвo РФ - obywacelstwo Rosji koniecznie
        Уcлoвия рaбoты:
        • грaфики 2/2, 3/1, 5/2
        • рaзные рaйoны гoрoдa
        • oфoрмление пo ТК РФ
        • выплaты ежедневнo или 2 рaзa в меcяц
        • питaние
        • з/п 20-25т.р.
        vakant.ru/vacancie/cat/personaldladoma/489472.html
        • zlotamajka niedlugo Polacy beda do Rosji za praca jezdzic. 24.01.12, 22:20
          Wlasnie dzis slyszalam w RT ze bezrobocie w Rosji spadlo do 6.1%. To nizej niz jakimkolwiek kraju UE.
          • jk2007 Re: niedlugo Polacy beda do Rosji za praca jezdzi 24.01.12, 22:23
            zlotamajka napisała:
            > Wlasnie dzis slyszalam w RT ze bezrobocie w Rosji spadlo do 6.1%.

            owszem, spadlo bo bezrobotni zmarli z glodu
          • romrus Re: niedlugo Polacy beda do Rosji za praca jezdzi 24.01.12, 22:29
            zlotamajka napisała:
            > Wlasnie dzis slyszalam w RT ze bezrobocie w Rosji spadlo do 6.1%. To nizej niz jakimkolwiek kraju UE.

            Wlasnie o zaproszeniu specialistow z Polski rozmawialismy z kumplem pare dni temu.
            • zlotamajka Re: niedlugo Polacy beda do Rosji za praca jezdzi 24.01.12, 22:42
              No widzisz. Ale po co wam taki januszek. Sa mlodzi i ambitni Polacy co nie maja starczych rusofobi.
              • mara571 Re: niedlugo Polacy beda do Rosji za praca jezdzi 24.01.12, 22:46
                Januszek juz troche w Rosji popracowal...
                • eva15 Re: niedlugo Polacy beda do Rosji za praca jezdzi 24.01.12, 23:42
                  Chyba pijąc alkohol nad okieanem, który mu się w oparach przyśnił.
        • jk2007 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 24.01.12, 22:21
          romrus napisał:
          > Вaкaнcия: требyетcя «Двoрник cрoчнo!» 20000—25000 рyб.

          no wlasnie, u nas w domu jest zatrudniony Tadzyk, faktycznie otrzymuje 10 000 rubli, reszte zabiera prezes zarzadu
          • romrus lajdaku, jaka prace chcesz? 24.01.12, 22:26
            jk2007 napisał:
            >wlasnie, u nas w domu jest zatrudniony Tadzyk, faktycznie otrzymuje 10 000 rubli, reszte zabiera prezes zarzadu

            Bo wasz prezes jest takim samym gnojem jak ty.

            W ofercie dla ciebie wyraznie napisano: "obywacelstwo Rosji koniecznie".
            Nie umesz czytac?
            • jk2007 Re: lajdaku, jaka prace chcesz? 24.01.12, 22:32
              romrus napisał:
              > W ofercie dla ciebie wyraznie napisano: "obywacelstwo Rosji koniecznie". Nie umesz czytac?

              no i jest oficjalnie zatrudniony "obywatel Rosji" bo nasz Tadzyk nie umie czytac
            • mongolszuudan Re: lajdaku, jaka prace chcesz? 24.01.12, 22:45
              Za wyjatkiem stolic zaplata dwornika od 4 do 10 tysiacy. 10-20 tysiacy zaplata Tadzikow na budownictwie, jesli pracuja nie sdielno. U ruskich pracownikow na budownictwie sdielnaja zaplata do 30-40 tysiacy. 20-25 tysiacy to zaplata kwalificirowanego pracownika na zakladach.
              • romrus Re: lajdaku, jaka prace chcesz? 24.01.12, 22:54
                mongolszuudan napisał:
                > Za wyjatkiem stolic zaplata dwornika od 4 do 10 tysiacy. 10-20 tysiacy zaplata
                > Tadzikow na budownictwie, jesli pracuja nie sdielno. U ruskich pracownikow na
                > budownictwie sdielnaja zaplata do 30-40 tysiacy. 20-25 tysiacy to zaplata kwali
                > ficirowanego pracownika na zakladach.

                Oczewiscie ze jest roznica w wyplatach, niz mnie miasto, tym mniej placa.

                Dobrze kwalifikowany roboczy w Petersburgu startuje od 50 tys., i moze zarabiac do 70-80. Chodzi o "stanocznikach" w przemysle.

                Pierwszy lepszy przyklad: 40 tys. + zamieszkanie + pakiet socialny
                spb.rabota.ru/vacancy28171627.html

                • jk2007 romrus, dawaj przyklady z zycia 24.01.12, 23:01
                  romrus napisał:
                  > Dobrze kwalifikowany roboczy w Petersburgu startuje od 50 tys

                  bajki, zarobek inżyniera stoczniowego -zaledwie 15 tys. rubli
                • mongolszuudan Re: lajdaku, jaka prace chcesz? 24.01.12, 23:32
                  W malych miastach w ogole niema zadnej pracy. Wlasnie dlatego w przemyslowych centrach obwodowych pracuja i faktycznie mieszkaja do trzeci ludnosci calego obwodu. Niektore jezdza na prace za pare-trojke setek km. I zyja tam w ciagu tydniow. Taka mini-wachta. Jednak w centrach obwodowych za Uralem i przy takim naplywie pracownikow z bliskiej prowincji i prawdziwych gastarbajterow z daleka bezrobocia nie ma. Predki rozwoj takich miast potrzebuje coraz wiecej pracownikow. W wyniku czego centrze obwodowie rosna gwaltownie, a bliska prowincja wsio bardziej upadaje.
            • polski_francuz Panowie, panowie 24.01.12, 22:55
              spokojnie.

              Mozna pogratulowac malego bezrobocia Rosji.

              PF
              • kamandir_vzvoda to jest powazna kolizja wymagan vs reality 25.01.12, 00:24
                polski_francuz napisał:

                > spokojnie.
                >
                > Mozna pogratulowac malego bezrobocia Rosji.

                onie nie rozumieja ze cecha kapitalizmu jest bezrobocie. Pozbywanie sie przemyslu i nabieranie uslug tez podwuje jedynie wzrost mcjobow a oczekiwania sa w US filmow. Wniosek robic dzieci (bedzie co jesc na starosc) i nie ogladac glupot w TV ;)
        • eva15 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 24.01.12, 23:46
          romrus napisał:
          > ; - obywacelstwo Rosji koniecznie

          To akurat pewnie żaden problem dla jk2007, on ma różne obywatelstwa. Ale WŁASNiE dlatego za żadną uczciwą pracę się nie weźmie. Nie o to mu chodzi.
        • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 24.01.12, 23:48
          Romrus a ja mam 53 lata - zatrudnisz mnie?!
          Czy Ty WIESZ jak dziala i rejestruje birza w Rosji? Jakie kursy aby sie "przebranzowic" proponuje?
          Wiesz dlaczego jest tyle tych wakansji? Spardzales je? SA GOWNO WARTE a polowa - przynajmniej - nieaktualna.
          • eva15 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 24.01.12, 23:56
            No właśnie, w Niemczech też prasa bębni, że jest pełno wakatów, np. dla inżynierów, tymczasem ok. 25 tys. niemieckich inżynierów jest bezrobotnych BEZ szans na zatrudnienie. PILNIE potrzebni są młodzi, niedoświadczeni, OBCY kulturowo i językowo, nie potrafiący się obrócić w niemieckiej rzeczywistości, nie znający swych praw i pracujący bez wielkich wymagań za 1/2-1/3 niemieckiej pensji.
            • kamandir_vzvoda wy nie rozumiecie praca JEST 25.01.12, 00:13
              eva15 napisała:

              > No właśnie, w Niemczech też prasa bębni, że jest pełno wakatów, np. dla inżynie
              > rów, tymczasem ok. 25 tys. niemieckich inżynierów jest bezrobotnych BEZ szans n
              > a zatrudnienie.

              Alez sa z szansami - zalezy jak podjeda do szukania pracy. Im sie wydaje ze skoro sa starsi im sie nalezy i za 40k-50 Euro nie pojda do roboty a chca za 70-100k. Ale czasy sie zmieniaja a oni sa tylk oi wylacznie pracobiorcami, self-moving cargo.

              Wartosc clzowieka nie rosnie przez cale zycie a w dodatki jak sie nie robi dzieci ktore ci pomagaja na starosc a wierzysz w ajwaj system to sobie sam strzelasz w kolano...


              --------------------------------------------------------

              " Кoллaпc Пиндocтaнa неизбежен" (C) Ruskies
              • eva15 wy nie rozumiecie praca JEST. My rozumiemy, jest. 25.01.12, 00:46
                Tu nie chodzi nawet o 40-50 tys. euro lecz o 25- 30 BRUTTO. Za te pieniądze Niemiec żyjący w Niemczech nie utrzyma siebie i rodziny, nie opłaci ubezpieczeń i innych bieżąych i rachunków.

                Młody, wolny nieżonaty/niezamńny Polak/Polka , Ukrainiec czy inny z Priibałtyki zagnieździ się w pokoiku lub Wohngemeischaft i przeżyje do następnej pensji. Jeszcze może nawet 100-200 euro odłoży i będzie szczęśliwy, bo w kraju czeka go tylko bezrobocie i opowieści Tuska o zielonej wyspie.
                • kamandir_vzvoda za 2500 meisiecznie da sie spoko przezyc, tez z ro 25.01.12, 01:31
                  eva15 napisała:

                  > Tu nie chodzi nawet o 40-50 tys. euro lecz o 25- 30 BRUTTO. Za te pieniądze Nie
                  > miec żyjący w Niemczech nie utrzyma siebie i rodziny, nie opłaci ubezpieczeń i
                  > innych bieżąych i rachunków.

                  ja pisałem wyłącznie o brutto. I uwierz, ze Niemiec sie utrzyma. poza tym co to znaczy nie utrzyma rodziny? zona pracuje on pracuje dzieci nie maja jak to niemcy to za 30 brutto sie nie utrzymaja?

                  Utrzymaj prosto to udowodnić. Z rodzina takze. Im się wydaje ze nie moga bo myślę ze im sie nalezy ale to zupełnie inne historia.
                  • zlotamajka Re: za 2500 meisiecznie da sie spoko przezyc, tez 25.01.12, 01:47
                    Za takie pieniadze to tylko z lapy do papy i to bardzo skromnie. A co jak sie ma z tego splacic dlugi studenckie? A jak maja dzieci i zona pracuje to za co zaplacic opieke nad dziecmi ktora kosztuje prawie tyle co sie zarabia? O oszczednosciach nie ma co mowic. A przeciez z miesiaca na miesiac zyc nie mozna. Trzeba miec cos na czarna godzine. Jeszcze w latach 60tych jedna osoba zarobila na cala rodzine i odlozyli. A teraz dwie ledwie daja rade. Cos nie tak. Nic dziwnego ze na zachodzie ludzie nie maja dzieci bo za co i kto sie nimi zaopiekuje.
                    • kamandir_vzvoda ha ha niektorym 200tys euro tez nie starczy ;) 25.01.12, 02:08
                      zlotamajka napisała:

                      > Za takie pieniadze to tylko z lapy do papy i to bardzo skromnie.

                      Nie z lapy do lapy ale normalnie skormnie.

                      > A co jak sie ma z tego splacic dlugi studenckie?
                      to uczyc sie na uczelniach bezplatnych. Co wszyskie w RFN platne?

                      ? A jak maja dzieci i zona pracuje to za co > zaplacic opieke nad dziecmi ktora kosztuje prawie tyle co sie zarabia?
                      >

                      niekoniecznie, sa przedszkola, sa babcie...

                      > O oszczednosciach nie ma co mowic. A przeciez z miesiaca na miesiac zyc nie mozna.
                      mozna mozna, masz jesc? masz gdzie mieszkac? masz co jesc? masz opieke zdrowotna? i narzekasz?




                      > a na cala rodzine i odlozyli. A teraz dwie ledwie daja rade. Cos nie tak. Nic
                      > dziwnego ze na zachodzie ludzie nie maja dzieci bo za co i kto sie nimi zaopie
                      > kuje.

                      Znow nieprawda, w latach 60 zylo sie z innymi wymaganiami. Kazdy mial po 2 auta? spedzal wakacje na drugim koncu świata? Ludzie sie cieszyli jak byla praca i nikt w domu nie chodzil głodny. Poparz to z toba marketing robi dzisiaj?


                      Teraz ludzie nie maja dzieci bo plany depopulacji Niemców implementowane po IIWS sa nadal implementowane.
                      • zlotamajka Re: ha ha niektorym 200tys euro tez nie starczy ; 25.01.12, 02:13
                        Przedszkola kosztuja a niedlugo i w Niemczech beda kosztowaly i studia. Zaoszczedzisz z tego by dzieci na studia wyslac. Emerytury tez likwiduja. Wiec z czego na starosc?
                        • kamandir_vzvoda Re: ha ha niektorym 200tys euro tez nie starczy ; 25.01.12, 02:19
                          zlotamajka napisała:

                          > Przedszkola kosztuja a niedlugo i w Niemczech beda kosztowaly i studia. Zaoszc
                          > zedzisz z tego by dzieci na studia wyslac. Emerytury tez likwiduja. Wiec z cz
                          > ego na starosc?
                          >

                          Studia będą kosztowały ale nie dla tych to jeden kierunek i za pierwszym razem co nie?

                          Ale przede wszystkim miec rodzinę - masz babcie do opieki nad dziećmi masz 2 pracujących. Masz min 3-4 dzieci. Lepiej 5-6 to da sie przeżyć. Ale to wymaga innego poglądu na życie i zrozumienie ze korporacja czy państwo przemija a rodzina trwa ;)
                          • zlotamajka Re: ha ha niektorym 200tys euro tez nie starczy ; 25.01.12, 13:59
                            Alez ja jestem calkiem za rodzina i zgadzam sie ze to rodzina moze zapewnic pewne bezpieczenstwo. Tylko majac 2-3 malych jak kobieta moze pracowac?! Opieka dla tych dzieci wiecej ja wyniesie niz zarobki. A jak mam polowe a przy wiecej niz 1 dziecku to prawie cala pensje (zakladajac ze to 2500 miesiecznie) oddac na opieke to wole sama siedziec w domu i wychowywac dziecko a nie aby obcy wychowywali moje dziecko. To wczesniej czy pozniej na dziecku sie odbije. Skutki widac na mlodziezy. A jak widzisz wychowanie 3 dzieci na 2500 miesiecznie. Pomysl ile same rachunki wyniosa. Tu nie chodzi o wakacja na Honolulu czy gdzies tam ale o zapewnienie godnego zycia rodzinie. Nawiasem jakies wakacje tez naleza do quality of life. Co zrobisz z dzieckiem przez 2 miesiace wakacji. Ma sie kisic w domu. Bez zastanowienia powtarzasz propagande neoliberalna: to nie zarobki zmalaly to ludzie luksusy chca. Brednie.
                        • mara571 do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 18:50
                          masz przestarzale informacje.
                          W Niemczech wprowadzono oplate za studia: najpierw dla tych, ktorzy studiowali za dlugo potem, prawie we wszystkich landach dla wszystkich. 500 euro za semestr.
                          Zrobilo sie nieciekawie, bylo kilka spraw sadowych, ale decydujace byly wygrane wybory przez SPD.
                          Tam gdzie zdobyli wladze zniesli oplate.
                          Bafög tez trzeba splacac. Raty byly niby nieduze, ale zawsze obciazenie dla budzetu.
                          A tak naprawde dobrze byloby skonczyc z tym mitem bezplatnych studiow.
                          Wiem, ile kosztowaly moje i brata studia naszych rodzicow.
                          Koszt studow naszych dzieci byl porownywalny z tym, ktore placili przyjaciele w USA. Z jedna roznica: wszystko mozna bylo placic raz na miesiac: pokoj w Wohngemeinschaft, forse na jedzenie, podreczniki itd, idt.
                          • zlotamajka Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 21:40
                            Mara, ja pisalam OGOLNIE. Piszac o kosztach studiow nie pisalam o mieszkaniu, zywieniu i ksiazka ale TYLKO O OPLATACH. W kazdym kraju jest troche inaczej ale podobne metody probuja wprowadzic wszedzie czyli oplaty za studia. Wiem ze w Polsce od nastepnego roku zostana wprowadzone. W Kanadzie OPLATY wynosza okolo 4000-5000 tys rocznie w zaleznosci od kierunku. Graduate studies jak studia prawnicze czy medyczne to juz 15 000 tys rocznie. Na takie luksusy to juz coraz mniej ludzi stac bo stawki maleja. Naturalnie mozna wziasc pozyczke i do tej pory studenci ktorzy nie maja bogatych rodzicow biora pozyczki i koncza licencjaty z dlugiem okolo 30 - 50 tys. A praca nie jest gwarantowana i czesto pracuja za niskie stawki. Naturalnie duzo zalezy od szczescia i zawodu. Jednak splacenie takiej sumy to nie jest pikus biorac pod uwage inne zobowiazanie. Taka pozyczke splaca sie okolo 10 lat. No i jak pisze ten system pomalu wchodzi do Europy i w Niemczech wczesniej czy pozniej tez moze zawitac. Just you wait.
                            • mara571 Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 21:50
                              a ja porownywalam roczna oplate za studia, ktora wnosili przyjaciele z USA za swoje dzieci, zawierajaca koszty studiow, zakwaterowania i jedzenia na campusie z tym co my wydawalismy.
                              Wyszlo prawie to samo.
                              Inna sprawa, ze dzieci mogly studiowac w tanszych miastach. Ale nie chcialy.
                              • zlotamajka Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 21:58
                                hahahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.. A moze podasz oplaty ze te studia w USA. Chetnie sie zapoznam.
                                • zlotamajka Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 22:00
                                  Moje informacje o kosztach studiow w Canadzie kazdy moze potwierdzic wchodzac na strone jakiejkolwiek uczelni w Kanadzie. Natrulanie oplaty podane sa zaokraglone i beda sie troche roznic w zaleznosci od uczelni i kierunku.
                              • zlotamajka Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 22:02
                                Chcialabym tez wiedziec z JAKIEGO ROKU te koszta sa porownywane tak twoje jak i tych twoich znajomych ze stanow. Bo jakies wielkie bajki tu ludziom wciskasz. Nastepnie w USA jest roznica miedzy UNIVERSITY a COMMUNITY COLLEGE i ceny tez sie BARDZO ROZNIA.
                                • mara571 Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 22:12
                                  dla nas lata 2000- 2008.
                                  Dla przyjaciol 2002-2006. Rocznie 250000 $, od drugiego roku 5 tys stypendium, czyli 20tys rocznie. Kierunek chemia.
                                  • zlotamajka Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 22:18
                                    A ile wy placiliscie? Chcialabym zobaczyc OPLATY.

                                    Studiowalam w Niemczech (wprawdzie troche wczesniej) i znam koszta akademika. Nie drogie.
                                    • mara571 Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 22:30
                                      o akademiku i stypendiach nie bylo mowy. Za duze dochody rodzicow. Semestralna oplata byla nieduza, na koncu chyba 150 euro.
                                      Ale miasta akademickie byly b. drogie. Gdzie, nie powiem ci oprocz tego, ze na poludniu Niemiec.
                                      Ale przyznaje, ze medyczne studia byly tanie w porownaniu z USA. I krotsze: 6 lat.
                                      Dla niemieckich medykow sa koszty podrecznikow dodatkowym problemem. Na biblioteki uniwersyteckie nia masz co liczyc. Uzywany w dobrym stanie kosztuje 70-80% ceny nowego podrecznika.
                                      • zlotamajka Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 22:39
                                        Czyli placilas za studia 300 euro rocznie. Co do mieszkania, jedzenia i ksiazek to koszta chyba mozna stwierdzic sa podobne.

                                        A jakie oplaty za studia byly w USA?
                                        • zlotamajka Re: do Majki w sprawie studiow 25.01.12, 22:59
                                          Widze ze wedlug ciebie okolo 5000 wiecej rocznie to jest bardzo podobnie. Ciekawa matematyka. I teraz powiedz mi ze 25000 rocznie jest cena na ktora przecietny czlowiek moze sobie pozwolic jak placa minimalna jest 6-10 dolarow na godzine w USA.
                  • eva15 Re: za 2500 meisiecznie da sie spoko przezyc, tez 25.01.12, 02:08
                    Tak, bez żony/męża i dzieci się utrzyma. to prawda.
                    • eva15 Re: za 2500 meisiecznie da sie spoko przezyc, tez 25.01.12, 02:11
                      A już na pewno, gdy będzie mieszkał/a u rodziców, wtedy mu/jej nawet na knajpy, dyskoteki i parę ciuchów wystarczy.
                      • kamandir_vzvoda da sie z rodzina i na swoim ;) 25.01.12, 02:22
                        eva15 napisała:

                        > A już na pewno, gdy będzie mieszkał/a u rodziców, wtedy mu/jej nawet na knajpy,
                        > dyskoteki i parę ciuchów wystarczy.

                        tylko tu chodzi o priorytety: chcesz miec dzieci i rodzinę? czy wolisz wczasy na bali czy bora bora i peru?

                        wolisz czas spedzac z dziećmi czy na pejsbuku ew w pracy? Zionisci i masony kusza ale jeszcze nie zmuszaja. Wybor nalezy do ciebie...
          • jk2007 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:08
            ech, skonczyli sie stare dobre czasy

            swiblowo napisała:
            > Romrus a ja mam 53 lata - zatrudnisz mnie?!
            • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:15
              Hehehee! No i gnida Ty :) Dobrze, ze z poczuciem humoru!
              Mam nadzieje, ze to nie wplywa na zaproszenie do Petersburga?
              • jk2007 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:22
                swiblowo napisała:
                > Mam nadzieje, ze to nie wplywa na zaproszenie do Petersburga?

                już masz zaproszenie, nie mogę sobie odmówić przyjemności
                • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:29
                  Boze! jak sie ciesze! Wenecja polnocy...k..wa mac! Fotoaparat swoj stary - Сменy - brac, czy masz taki, jak Miedwiediew?
                  • kamandir_vzvoda Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:38
                    swiblowo napisała:

                    > Boze! jak sie ciesze! Wenecja polnocy...k..wa mac! Fotoaparat swoj stary -

                    > 57;менy - brac, czy masz taki, jak Miedwiediew?

                    a jaki ma Medvedew?
                    • jk2007 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:52
                      www.compromat.ru/page_29903.htm
                      kamandir_vzvoda napisał:
                      > a jaki ma Medvedew?

                      • kamandir_vzvoda Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:04
                        jk2007 napisał:

                        > www.compromat.ru/page_29903.htm
                        > kamandir_vzvoda napisał:
                        > > a jaki ma Medvedew?
                        >

                        to wzbudza pozadanie u Ruskich? :D
                        • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:13
                          Co w tym smiesznego?

                          kamandir_vzvoda napisał:
                          > to wzbudza pozadanie u Ruskich? :D
                          • jk2007 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:18
                            może ten czerwony kapturek?

                            swiblowo napisała:
                            > Co w tym smiesznego?
                            • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:28
                              A Ty sie rozgadales dzisiaj... Nie marnuj tu atramentu - pisz na twitter!

                              i spoki noki towarzysze!
                          • kamandir_vzvoda Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:32
                            swiblowo napisała:

                            > Co w tym smiesznego?
                            >
                            > kamandir_vzvoda napisał:
                            > > to wzbudza pozadanie u Ruskich? :D

                            nie jakis Nicon? czy Olympus?
                            • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:38
                              W nas WSZYSTKO wzbudza pozadanie, nie wiedziales? :)
                              • kamandir_vzvoda Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:39
                                swiblowo napisała:

                                > W nas WSZYSTKO wzbudza pozadanie, nie wiedziales? :)

                                bleat, jade do Rosji bede wzbudzal pozadanie. A jak nie to sie przebiore za tramwaj ;)
                                • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:41
                                  Dziwie sie, ze jeszcze cie tu nie ma?
                                  • kamandir_vzvoda Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:47
                                    swiblowo napisała:

                                    > Dziwie sie, ze jeszcze cie tu nie ma?

                                    No wiesz czekma na miala od Aliony ale chyba jej bleat nie podałem mojego adresu to może byc ciezko. Ale w tym rok uwakacje najlepsze do wiel ulat żaden rzyd mi ic hnie po psuje
                                    • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 01:54
                                      Od tej koslawej z biustem na wierzchu?
                                      Moze ona nie chce do ciebie mejlow pisac? Wiesz...ten twoj belkot czasami...he,he,he.
                                      Co za wakacje? Nie badz tajemniczy Don Pedro Alwarezie...
                                      • kamandir_vzvoda Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 02:16
                                        swiblowo napisała:


                                        > Moze ona nie chce do ciebie mejlow pisac?

                                        wale nie, wszyscy do mnie na gazeta pisza: jaks badziewny protal to diler skody a to gw z pytaniem. Jestme popularny.


                                        > Co za wakacje? Nie badz tajemniczy Don Pedro Alwarezie...

                                        Karramba jak nie bede tajmniczy to jaki ze mnie Don Pedro? najwyzej Pietia znad Donu ;)
                  • jk2007 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:39
                    fajnie byłoby pożyczyć u Miedwiediewa

                    swiblowo napisała:
                    > Boze! jak sie ciesze! Wenecja polnocy...k..wa mac! Fotoaparat swoj stary - Сменy - brac, czy masz taki, jak Miedwiediew?
                    • swiblowo Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:45
                      jk2007 napisał:

                      > fajnie byłoby pożyczyć u Miedwiediewa

                      - A mozesz ??!!

                      wrzuc komandirowi fotki sprzetu prezydenta.
                      • jk2007 Re: Bedzie prostowal twoi klamstwa, lajdaku. 25.01.12, 00:59
                        napisze na Twitter

                        swiblowo napisała:
                        >A mozesz ??!!
    • kamandir_vzvoda zacznijmy od managing expectations 25.01.12, 00:08
      polski_francuz napisał:
      partac JEST tylko młodzi nie chca robić za darmo lub półdarmo bo im sie nalezy. Problem nie z młodymi którym sie wydawało ,ze praca i mieszkanie SIĘ NALEZĄ.

      Ja ciagle widzę w McDonaldach na poczcie czy sklepach i na budowach ogłoszenia o pracy ale młodzi oburzeni chca "biurowych" i za duza kase jak to we Francji he he

      3-4 generacje temu jak ludzie chodził najedzeni i mieli gdzie spać był juz sukces. Dzieci nie brakowało, jak ktos był bezrobotny rodzina pomagała. Dzis?

      A jesli ktos chce zmiec swiat to musi zaprowadzić komunę znow. Bedzie praca i opieka zdrowotna.



      >

      > Miedzynarodowa Organizacj pracy wskazuje, ze to glownie mlodzi maja coraz trudn
      > iej ze znalezieniem miejsca pracy. Jest ich okolo 75 mln.
      >
      > I jak tu mlodych motywowac by w ten swiat wejsc i go zmienic?


      > PF
      • jk2007 Re: zacznijmy od managing expectations 25.01.12, 00:10
        kamandir_vzvoda napisał:
        > A jesli ktos chce zmiec swiat to musi zaprowadzić komunę znow.

        komunę jak w Chinach?
        • kamandir_vzvoda Re: zacznijmy od managing expectations 25.01.12, 00:16
          jk2007 napisał:

          > kamandir_vzvoda napisał:
          > > A jesli ktos chce zmiec swiat to musi zaprowadzić komunę znow.
          >
          > komunę jak w Chinach?

          jak na Kubie, w PRL albo ZSRR - wtedy masz prace. Jak chcesz miec kolorowo jak na zachodzie musisz sie zgodzic z bycie mbezrobotnym.
    • borrka Tak sobie czytam ... 25.01.12, 01:02
      I co powiecie ?
      Nabralem ochoty popracowac w Matuszce !
      Potrzebuje jeszcze pare miesiecy by dobudowac klase srednia w Polsce, a potem pomoge Matuszce w tych ciezkich czasach.

      Nowosybirsk mi pasuje.
      Goraco troche latem i zimno troche zima, ale milo nad Obem.
      Moskwa robi sie banalna i nieznosnie materialistyczna dla ideowcow, w Pitrze spac w czerwcu nie moge, ale za Syberia przemawiaja zgola inne agumenty - high cheekbones...

      Takze, Drodzy Slowianscy Bracia ( i Siostry) ze Stepow Azji, mozecie na mnie liczyc.
      Wyciagne Was wkrotce z putinowskiego zastoju.
      • swiblowo Re: Tak sobie czytam ... 25.01.12, 01:04
        borrka napisał:
        Tak sobie czytam ...

        - nie wysilaj sie tak borrka.
        • jk2007 wiedziałem, że tak będzie z borrcią 25.01.12, 01:08
      • kamandir_vzvoda jak India zamknely prostytukom w Ukrainy wstepu 25.01.12, 01:06
        to szukasz pracy dorywczej w Matuszce?
      • mongolszuudan Re: Tak sobie czytam ... 25.01.12, 01:11
        Nie radzilemby. Zliuszczij uwaznie czyta ten forum kaqzdy dzien i zna wspaniale kim jestes. Mozesz zostac sie pracowac w Syberii troche dluzej niz planujesz - przynajmniej do konca terminu przyszlego prezydenctwa Zliuszczego - to jest przynajmniej na 12 lat. Za taki termin bez watpienia zadazysz zrobic duzo pracy dla modernizacji Rosji. Wieciej niz planujesz. Rosja dzieki twojej stachanowskiej prace bedzie zbyt mocnym panstwem i zbyt niebezpiecznym dla twojego kraja, gdzie by taki nie byl.
        • swiblowo Re: Tak sobie czytam ... 25.01.12, 01:15
          mongolszuudan napisał:

          cos, co potwierdza, ze ciezko zycieli Rosji przebic w poczuciu humorrrruuuuuuu!!!!
          Hheheheee:)))))
          • jk2007 Re: Tak sobie czytam ... 25.01.12, 01:22
            mongolszuudan napisał:

            cos w rodzaju - "Приезжaйте к нaм нa Кoлымy!"
          • mongolszuudan Re: Tak sobie czytam ... 25.01.12, 01:35
            To nie zart. A gdzies juz dawalem dzis link na wspomnienia glownego redaktora Echa Moskwy o spotkaniu z Putinym, na ktorym redaktor z przerazeniem dowiedziel sie ze Putin wspaniale zna wszystko ze o mowia i pisza o nim - narodowym liderze Wielkiej Rosji liberasty-gownojedy z Echa. Dziwne to, lecz Putin naprawde jakis taki zboczeniec, ze uwielbia sluchac i czytac wieczerami wszystek ten tepy gnoj, ktorym bez konca polewaja jego roznie liberasty, bolszewicy, syjonisci i faszysci. Po co on to robi - czart wie. Trzeba jednak pomnic ze Stalin tez 20 lat z usmiechem sluchal konstruktywna krytyke w swoj adres swoich partyjnych towarzyszy i nie-towarzyszy. A potem nagle zdarzyl sie 1937 rok.
            • swiblowo Re: Tak sobie czytam ... 25.01.12, 01:40
              Taaak, to juz brzmi powazniej.
              Ty to jestes "dusza towarzystwa". :)
              • mongolszuudan Re: Tak sobie czytam ... 25.01.12, 02:16
                Jest taki paradoks. Ci, co bardzo nie lubia Putina, dlugo na tym swiecie nie zyja. Moze ich bardzo lubi Bog. A moze... Jednak, to nie powaznie. Poniewaz ja sam bardzo lubie Putina. On moj Bog.
                wyborcza.pl/1,86738,11014613,Ikona_Putina_zaplakala.html
                I matuszke Fotinje ja bardzo szanuje.
      • borrka Ciesze sie z tej pozytywnej reakcji... 25.01.12, 10:10
        Na moja zapowiedz i nie dziwie sie.
        To dla Was swiatlo w tunelu, Slowianscy Bracia z undry i Tajgi.
        • mongolszuudan Re: Ciesze sie z tej pozytywnej reakcji... 25.01.12, 16:43
          No w takim razie laskawo prosimo do tajgi i do tundry. Dawno pora odnowic budownictwo kolei od Salecharda na Obi do Czukotki i Alaski przez rosyjska tundre, ktore nie zdazyl zbudowac Stalin. Bedziemy jezdzic w Hameryku z Paryzu po suszy. To zadanie, co godne takich bohaterzow jak ty borrka i twoj towarzysz przyjacielpindosowski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja