Rodzina Polakozercow ?

01.02.12, 10:24
O Tolstojow idzie.

Bardzo sprzeczne chodza sluchy, a sprawa dosc prosta.
Warto wiedziec.

Slynny Dziadek, ewidentny wrog polskosci, zglosil sie jako ochotnik do tlumienia Powstania Styczniowego.
Do boju wzywal, Lachiw rizaty:)
Na starosc ruszylo go sumienie - dosc czeste zjawisko - i nawet napisal "Za co?", uznane za propolski manifest sympatii, dosc bezpodstawnie.
Po prostu, w wymsl zasady "Jak trwoga, to do Boga", staral sie poprawiac swe rachunki z Bozia przed zejsciem.

Synek, stalinowski wyrobnik piora, pozbawiony talentu i osobowosci genialnego Lwa.
Wydaje sie, ze jesli juz o nas pisal nie zostawial suchej nitki na Polakach, vide czytadlo Piotr I.
Dla mnie dosc nieprzyjemna postac, ale przyznaje, slabo znam jego "dziela".

Wreszcie Tańka, madra baba z Pitra i zabawna beletrystka, kreci sie jak piskorz, przyciskana pytaniami o odbudowe imperium.
Widac ten szowinistyczny sznyt i sny mocarstwowe, a z drugiej strony starania o "poprawnosc".
Priwislenie bleibt jednak Russich !
    • borrka PS. 01.02.12, 10:35
      Sklonil mnie do postu ogladany wczoraj film Kawalerowicza wg "Za co ?".
      Moim zdaniem, kwintesencja stosunku Rosjan do Polakow.

      Niby przyjacielscy, troche lekcewaząco zyczliwi, troche zawistni.
      Ale ZAWSZE jak przyjdzie prikaz, kule w potylice wladuja.
      Bezwzgledny prymat posluszenstwa wobec wladzy i pewnej solidarnosci narodowej, nad uczuciami wyzszymi.
      Na forum, taki Igorek...
      Wiele tej Polszi zawdziecza, (pozal sie Boze) obywatel najjasniejszej Rzeczypospolitej.
      Czy kiedykolwiek zaniedbal okazje oplucia Polski i Polakow?
      • mongolszuudan Re: PS. 01.02.12, 10:40
        A gdzie lekcewazienie i zawisc w opowiadaniu 'Za co?' Nazywac Lwa Tolstoja polakozercem - to paranoja. Co ciebie znowu poje...lo, prowokatorze banderowski?
        • borrka Juz po rannych elektrowstrzasach, Mongolczik ? 01.02.12, 10:47
          Przeczytaj najpierw "Za co?", a potem pogadamy.
          Ktos na ochotnika idacy pacyfikowac "polski bunt", bez watpienia byl sprawdzonym przyjacielem Polakow:)))
          • mongolszuudan Re: Juz po rannych elektrowstrzasach, Mongolczik 01.02.12, 10:50
            Czytalem. I co?
            • borrka To przeczytaj jeszcze raz. 01.02.12, 10:54
              Niewiele zrozumiales.
              • mongolszuudan Re: To przeczytaj jeszcze raz. 01.02.12, 11:14
                W odroznieniu od ciebie dla mnie rosyjski jezyk jest jezykem ojczystym. Mozesz nawet nie watpic, ze zrozumialem dosyc i nawet troche wiecej niz ty.
                • mongolszuudan Re: To przeczytaj jeszcze raz. 01.02.12, 11:17
                  Chociaz czytalem to kiedy mnie bylo 7 lat. Jednak i w takim mlodym wieku mialem wiecej mozgow, niz banderowski alkoholik-prowokator.
          • mongolszuudan Re: Juz po rannych elektrowstrzasach, Mongolczik 01.02.12, 11:03
            borrka napisał:
            > Ktos na ochotnika idacy pacyfikowac "polski bunt", bez watpienia byl sprawdzony
            > m przyjacielem Polakow:)))

            Tak. Moze. Szczegolnie, jezeli mowa idzie o buncie polskich wlascicielow niewolnikow, co buntowali przeciw rzadu, ktory odebral im prawo panowania nad niewolnikami - ukrainskimi, litewskimi, bialoruskimi, polskimi. Jaka by nie byla wielka liczebnosc szlachty w rosyskich ziemiach bylej Rzp, 3/4 Polakow wlascicielami niewolnikow nie byli i nacjonalistami tez i jezeli walczyli przeciwko Ruskich, to wlasnie jak niewolnicy swoich panow - szlachticzow i ksiedzow. Dla swobody takich Polakow mozna bylo i na ochotnika pacyfikowac "polski bunt". Ty sam, hipokryto, stale mowisz ze nie jest wrogem Rosji i Rosjan, jednak zyczysz zlego i Rosji i absolutniej wiekszosci Rosjan.
          • walter622 Już po rannych kąpielach, borrat ? 01.02.12, 11:22
            borrka napisał:
            > Ktos na ochotnika idacy pacyfikowac "polski bunt",

            Borrat, niewątpliwie bez większego trudu podasz jednostkę wojskową w której Lew hr.
            Tołstoj służył, pacyfikując "polski bunt" ?

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • borrka Nie doszedl. Nie zdazyl. 01.02.12, 11:28
              Pacyfikacje zakonczono - a wezwan do pacyfikacji poszukaj sobie sam, wania.
              Znasz bukwy.
              • walter622 Re: Nie doszedl. Nie zdazyl. 01.02.12, 11:36
                borrka napisał:
                Nie doszedl. Nie zdazyl.

                Bredzisz. Szedł na czworaka (za twoim przykładem), że nie zdążył ?

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • mongolszuudan Re: PS. 01.02.12, 10:49
          Slusznie o takich jak ty klamcach, hipokrytach i prowokatorzach pisal Dostojewski:
          kro-krim.narod.ru/LITERAT/RUSSIA/dostoevs.htm
          www.fact.ru/www/arhiv25dr-2.htm
    • walter622 Borrat bredzi 01.02.12, 11:10
      borrka napisał:
      > Synek, stalinowski wyrobnik piora,

      Znany "ekspert" od ruskich znów dał głos. Niestety chyba był pod wpływem solidnej ilości wypitej politury.
      Niestety "ekspert" kolejny raz daje popisy swojej kompletnej durnoty i nie wie, że "synek" nie ma nic wspólnego z Lwem hr. Tołstoj. Jego ojcem był Nikołaj hr. Tołstoj ( wg. niektórych wersji ojczym - Aleksiej Bostrom).

      > Wreszcie Tańka,
      Ta akurat jest wnuczką Alekseja hr. Tołstoj.

      > Widac ten szowinistyczny sznyt i sny mocarstwowe,

      Zwłaszcza w wypowiedziach "Tańki" :)))))))

      Borrat, - jak zwykle bredzisz. Dawno już nie śpiewałeś swojej ulubionej piosenki - więc sobie pośpiewaj:

      www.youtube.com/watch?v=XfgnJ11yUho&list=FLcmDD1o6erQGQZdD1hOdRHg&index=67&feature=plpp_video
      **************************************************************
      "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
      Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • mongolszuudan Re: Borrat bredzi 01.02.12, 11:20
        No cos wspolniego jednak mieli. Wszyscy pisarze nosicieli nazwyska Tolstoj byli krewnymi - chociaz bardzo dalekimi.
        • mongolszuudan Re: Borrat bredzi 01.02.12, 11:24
          Raczej borrka chcie powiedziec ze kazdy Rusek urodzaje sie polakozercem tak samo jak kazdy jego rodak banderlog rusofobem.
        • walter622 Re: Borrat bredzi 01.02.12, 11:27
          Borrat, w swym kolejnym forumowym produkcyjniaku, udowadnia, że Aleksej był "synem"
          Lwa hr. Tołstoj - co jest kompletną bzdurą i świadczy tylko o poziomie jego wiedzy.


          >nosicieli nazwyska Tolstoj byli krewnymi - chociaz bardzo dalekimi.

          Pokrewieństwo równie dalekie jak w innych arystokratycznych rodach, np. Potockich czy Radziwiłłów.

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • borrka Klamiesz pietuch. 01.02.12, 11:28

            • mongolszuudan Re: Klamiesz pietuch. 01.02.12, 11:44
              To ty komu, konie pedal-ny?
      • borrka Majaczysz Wania. 01.02.12, 11:25
        Ja pisze o rodzinie Tolstojow, a nie o zwiazkacj Lwa i Aleksieja.
        Gdzie kmiocie kagebowski, napisalem, ze Aleksiej byl synem Lwa ?

        Zreszta, jak zwykle bez sensu, d..e zawracasz.
        Chodzi o antypolskosc ruskich elit, a nie o koligacje rodzinne.
        Napisz cos o Finach bezmozgu:)))
        • walter622 Znów politura i "czerwone myszki" ? 01.02.12, 11:34
          borrka napisał:

          > Synek, stalinowski wyrobnik piora, pozbawiony talentu i osobowosci genialnego Lwa.

          Borrat, jesteś tak nawalony, że nie pamiętasz tekstu, który spłodziłeś niecałą godzinę temu ?

          > Napisz cos o Finach bezmozgu:)))

          Pisanie o fińskich sadystach, którzy spacyfikowali Powstanie Listopadowe to wyłącznie twoja specjalność.

          > Chodzi o antypolskosc ruskich elit,

          Jak zwykle bredzisz. Już lepiej sobie pośpiewaj. By nikt nie miał wątpliwości ten znak drogowy powinieneś wklejać przed każdym swoim tekstem.
          www.youtube.com/watch?v=XfgnJ11yUho&list=FLcmDD1o6erQGQZdD1hOdRHg&index=67&feature=plpp_video

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • borrka A co "corka" ?:))) 01.02.12, 11:39
            Wania, jestes chyba jeszcze z tych, co to "nie matura, lecz chec szczera":)))
            O pokolenia przekazujace sobie nienawisc do Polski chodzi.
            A sam Lew Tolstoj twierdzil, iz wychowano go w nienawisci do Polakow.
            • eva15 Jak tam z lobotomią, borrcia? 01.02.12, 11:52
              Borrcia wysmarował o 10.24:

              >Synek, stalinowski wyrobnik piora, pozbawiony talentu i osobowosci genialnego Lwa.

              Borrcia wysmarował o 11.25:

              >Gdzie kmiocie kagebowski, napisalem, ze Aleksiej byl synem Lwa ?

              Ciekawe czemu na odcinke "budowania" klasy średniej muszą wysyłać osobników po lobotomii. Nikt inny nie chce tego robić?
          • eva15 Borrcia musi pozostać na forum 01.02.12, 11:44
            Ha, ha, Walterze, borrcia w swym propagandowym zapale szczucia na Rosjan tak się pogubił, że przeczy temu, co sam kilka postów wcześniej napisał.
            Parafrazując Putina - lepiej niech borrcia pozostanie wyrobikiem propagandy na forum, bo nuż w jego miejsce przysłaliby bardziej rozgarniętych.
            A tak jest się chociaż z czego pośmiać.
            • walter622 Re: Borrcia musi pozostać na forum 01.02.12, 13:34
              eva15 napisała:
              > borrcia w swym propagandowym zapale szczucia na Rosjan tak się
              > pogubił, że przeczy temu, co sam kilka postów wcześniej napisał.

              To, że facio łże w zaparte to drobnostka. Niestety te jego forumowe produkcyjniaki mają bardzo konkretny cel. Wyjątkowo podły i bijący przede wszystkim w polskie interesy.
              Pomawianie Tatiany Tołstoj o "polakożerstwo" jest przejawem nieprzeciętnej podłości,
              typowe działanie zwykłej mendy i gnidy.
              Ta pisarka kilka razy była w Polsce, zawsze się o Polsce i Polakach wypowiada z bardzo dużym szacunkiem (osobiście miałem przyjemność z nią rozmawiać). Można by sobie
              życzyć by wśród rosyjskich elit było więcej osób tak życzliwych w stosunku do Polski.
              Tak więc, w tych okolicznościach pomawianie jej o wrogość do Polski i Polaków jest nieprzeciętną podłością. No chyba, że za cel sobie borrat stawia by tymi łajdactwami ją znieważyć i tym samym przysporzyć kolejną osobę niechętną Polsce, uznającą Polaków za bandę nawiedzonych idiotów.

              Tak na marginesie - Tatiana Tołstaja mieszka w Moskwie , a nie jak głosi borrat w Petersburgu (no, ale na tle jego łgarstw to drobnostka, świadcząca tylko jaki z niego
              "spec").

              **************************************************************
              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
              • eva15 Re: Borrcia musi pozostać na forum 01.02.12, 13:59
                No to faktycznie borrcia to wyjątkowo podła kreatura z tym oczernianiem Tatiany Tołstoj.
                Ale to specjalista od oczerniania i oszczerstw.
                • walter622 Re: Borrcia musi pozostać na forum 01.02.12, 14:35
                  eva15 napisała:

                  > No to faktycznie borrcia to wyjątkowo podła kreatura z tym oczernianiem Tatiany
                  > Tołstoj.

                  "Podła kreatura" to w jego przypadku wyjątkowo łagodne określenie - on jest zwykłą mendą.
                  Tym swoim debilnym oczernianiem Tatiany Tołstoj daje wyłącznie wyjątkowo parszywe świadectwo Polakom, ukazując ich w masce kompletnie skretyniałych rusofobów.

                  **************************************************************
                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
              • jk2007 nagroda dla Tatiany Tołstoj 01.02.12, 14:00
                Тaтьянa Тoлcтaя cтaлa oблaдaтелем призa в нoминaции "Нoвaя кyльтyрa нoвoй Еврoпы", кoтoрый ей был врyчен нa ХХ Междyнaрoднoм экoнoмичеcкoм фoрyме в пoльcкoм кyрoртнoм гoрoде Крыницa-Здрyй (Мaлoпoльcкoе вoевoдcтвo)
                allnews.ya1.ru/news.php?id=120100
                walter622 napisał:
                > Pomawianie Tatiany Tołstoj o "polakożerstwo" jest przejawem nieprzeciętnej podłości,
                • borrka Zwykla glupota senilnego wani. 01.02.12, 14:07
                  Tolstojowa bardzo sympatycznie wypowiada sie o Polsce, ale ma wyrazne trudnosci z przyznaniem, ze Polska, czy Ukraina pozostana niezalezne od Rosji.

                  To ja juz wole Polakozerstwo typu Muchina, niz taka "milosc".
                  • eva15 Krętactwa borrci 01.02.12, 14:11
                    borrka napisał:

                    > Tolstojowa bardzo sympatycznie wypowiada sie o Polsce, ale ma wyrazne trudnosc
                    > i z przyznaniem, ze Polska, czy Ukraina pozostana niezalezne od Rosji.
                    > To ja juz wole Polakozerstwo typu Muchina, niz taka "milosc".

                    Może jakiś cytat z T. Tołstoj odnośnie Polski? Co do Ukrainy, możesz sobie darować - ta pozostanie zależna od Rosji, niezależnie od tego co sądzi, lub nie p. Tołstoj. To oczywista oczywistość.
                    • borrka Musisz wierzyc "banderowcu"... 01.02.12, 14:20
                      Jak mawia obywatel polski Igorek.
                      Efciu, po pierwsze archiwa GW sa platne, po drugie nie mam czasu, bo juz zaczalem ratowanie Matuszki.
                      To ma priorytet, rozumiesz chyba.
                      A Tolstojow udzielila milego wywiadu GW, az sie zaciela na problemie niezawislosci w przedziwny sposob, no bo Polsza nie kurica :)))
                      Prezentuje typowy sposob myslenia rosyjskiej, przyznam softowej, szowinistki.
      • malkontent6 Re: Borrat bredzi 01.02.12, 19:59
        walter622 napisał:

        > z Lwem hr. Tołstoj. Jego ojcem był Nikołaj hr. Tołstoj

        Boże, jak się ten świat zmienia! Nie myślałem, że doczekam czasów w których komsomolec będzie używał tytułów arystokratycznych w odniesieniu do niektórych ludzi.

        Hrabia Tołstoj! A czy obywatel Tołstoj nie brzmi lepiej?
    • borrka Dostojewskiego litosciwie przemilczymy:) 01.02.12, 11:33
      Hohol, to Ukrainiec.
      Ale z innych intelektualistow ruskich, niechetnych Polsce, przychodzi mi do glowy Bulhakow.
      • kaszebe12 Gdzie cenzura ? 01.02.12, 11:40
        -No tak...przeciez chodzi tylko o Polakow i Rosjan...
        • eva15 Re: Gdzie cenzura ? 01.02.12, 11:46
          Cenzura na forum na borrcię?? Borrcia to budowniczy klasy średniej, jest od bełtania jej w głowach.
          • borrka Wlasnie polozylem cegielke na budowie... 01.02.12, 11:52
            Klasy sredniej.
            Otrzymalem swietna wiadomosc, wiec jesli kogos urazilem, przepraszam.
            Serio.

            Na spokojnie - elity obu Narodow demonizuja przeciwnika i Tolstoje sa swietnym przykladem wartosciowych ludzi, zaplatanych w te propagande.
            • eva15 Wlasnie polozylem cegielke na budowie... 01.02.12, 11:57
              borrka napisał:

              > Klasy sredniej.


              Cegiełkę kładzie się POD budowę.

              > Otrzymalem swietna wiadomosc, wiec jesli kogos urazilem, przepraszam. Serio.

              Mogłeś co najwyższej urazić Lwa i/lub Aleksieja Tołstoja, raz łącząc ich więzami ojciec-syn,a raz temu zaprzeczając.

              > Na spokojnie - elity obu Narodow demonizuja przeciwnika i Tolstoje sa swietnym
              > przykladem wartosciowych ludzi, zaplatanych w te propagande.

              Robisz, co możesz, by skłócać Polaków i Rosjan, czasem niestety (dla ciebie) wychodzi bardzo śmiesznie. Jakby to rzekł Brofl- pilny jesteś lecz nieuzdolniony.
              • borrka Ze brak Ci wiedzy, Efciu... 01.02.12, 11:59
                Rozumiem, ale polotu mialas wiecej.
                Wiec nie nudz.
                • borrka A cegly roznie sie kladzie. 01.02.12, 12:03
                  Poplatalo Ci sie, bidulko, z kamieniem wegielnym !
                  Powoli zapominasz polski, Efciu ?
                  Pare lat i bedziesz sie od Igorka uczyla !
                • eva15 To fakt, brakowało mi wiedzy 01.02.12, 12:14
                  To fakt, brakowało mi wiedzy o tym, że raz Aleksiej był synem Lwa a godzinę później już nie był. Dzięki za uświadomienie.
                  • borrka No widzisz, Efcia:) 01.02.12, 12:17
                    Poszukasz w Wiki i juz wszystko wiesz !
                    Bedziemy nad Toba pracowac i wyjdziesz na ludzi.
                    • eva15 No widzisz, Efcia:) No widzę. 01.02.12, 12:33
                      borrka napisał:

                      > Poszukasz w Wiki i juz wszystko wiesz !
                      > Bedziemy nad Toba pracowac i wyjdziesz na ludzi.

                      Ja w WIKI, znów lobotomia się kłania? Przecież to Walter od razu cię znkautował.
                      Ty jesteś lepszy niż najlepsza WIKI - raz Aleksiej jest a raz nie jest synem Lwa. Tego ZADNA WIKI nie wymyśli.
                      • borrka Nudne. 01.02.12, 12:34

                        • eva15 Twoja wpadka wcale nie jest nudna 01.02.12, 12:43
                          Uważam, że jest świetna. Jest dobrym przykładem na to jak bojowy, propagandowy zapał może być większy od rozumu.
                          • borrka Nie tlumacz sie, Efciu. 01.02.12, 12:45
                            Kazdemu zdarza sie nudzic forum towarem drugiej swiezosci.
                            I tak jestes bardziej odkrywcza od wani, speca w dziedzinie zydowskich banderowcow.
      • mongolszuudan Re: Dostojewskiego litosciwie przemilczymy:) 01.02.12, 11:50
        Klamiesz. Nic takiego zlego o Polakach Bulhakow nie pisal. Natomiast pisal duzo gadosci o twoich prawdziwych rodakach - borrkach. Pol-ksiegi 'Biala gwardia' to zlosliwie kpiny nad malorosyjska pseudointelegencja i wiejskim motlochem z Halyczyny.
        • borrka Nigdy nie klamie, Mongolczik. 01.02.12, 11:56
          Dam ci przyklad - Bulhakow nie mogl darowac Polakom wysadzenia mostow w Kijowie.
          Strasznie sie w imieniu Rosji odgrazal i srozyl.
          Drobiazg taki - zapomnial, biedactwo, ze 5 lat wczesniej Ruscy wysadzili mosty w Warszawie.

          Ot, mentalnosc Kalego (to dla Efci komentarz:)).
          • eva15 Zawsze kłamiesz, borrcia 01.02.12, 12:11
            borrka napisał:

            > Dam ci przyklad - Bulhakow nie mogl darowac Polakom wysadzenia mostow w Kijowie
            > Strasznie sie w imieniu Rosji odgrazal i srozyl.
            > Drobiazg taki - zapomnial, biedactwo, ze 5 lat wczesniej Ruscy wysadzili mosty
            > w Warszawie.
            > Ot, mentalnosc Kalego (to dla Efci komentarz:)).

            Ot mentalność wyrobika propagandy, czyli borrci-budowniczego.

            Nijak nie wierzę, w twoje słowa o Bułhakowie, ale załóżmy, że tak było. A wówczas:

            jeśli Bułhakow powinien wg ciebie radośnie zaakceptować wysadzenie mostu w Kijowie i się nie srożyć, bo Rosjanie wcześniej wysadzili most w W-wie (most za most, ząb za ząb - wot borrciowa logika) , to Polacy nie powinni się obrażać na zabór rosyjski. w końcu wcześniej wleźli na Kreml.

            Marna jest logika twoich wypowiedzi. Wiem, każdy orze , jak może.
            • borrka Alez o to wlasnie chodzi ! 01.02.12, 12:15
              Nalezy widziec winy po obu stronach.
              Generalnie jednak, przez ostatnie 300 lat wiecej bylo ich po stronie rosyjskiej.
              • mongolszuudan Re: Alez o to wlasnie chodzi ! 01.02.12, 12:54
                Jednak 600 lat przed tym Polska stale atakowala Rus. Masz byc cierpliwym. Przez 300 lat Rosja nareszcie zemsci wszystkie swoi obrazy - i bedziemy zyc w zgodzie. Ruscy i Polacy. Jednak jaka ciebie banderowcowi sprawa do naszych obraz?
          • borrka Polakozerca: Puszkin. 01.02.12, 12:12
            Jego komentarze odnosnie Powstania Listopadowego, to szowinizm w czystej kulturze.
            Wstyd, dla tak wielkiego poety.
            • borrka A Lermontow ? 01.02.12, 12:20
              Cos chodzi mi po glowie, ale nie mam czasu sprawdzac - a musze, bo Efcia zaraz napisze, ze oskarzam go o cudzolozenie z Wanda Wasilewska.
              Fuj !
              • borrka No i co z Lermontowem ? 01.02.12, 12:48
                Mial cos na sumieniu ?
                Czy to nie on pisal o chodzeniu po polskich kosciach ?
                Moze jednak Puszkin - serio, nie pamietam.
                • mongolszuudan Re: No i co z Lermontowem ? 01.02.12, 13:29
                  Puszkin. Lermontow nic nie pisal o polskich powstaniach. Pisali Dierzawin, Zukowski, Puszkin, Tiutczew.

                  Dobrego tlumaczenia tego wiersza Puszkina dotychczas nie ma. Ja jakos sprobowalem zrobic cos takie choc troche bliskie do oryginalnego tekstu....

                  Aleksander Puszkin

                  ROCZNICA BORODINA

                  Dzień rocznicy Borodina
                  Braterską stypą wspominając,
                  Mówiliśmy: Szły plemiona
                  Rosji nieszczęściem wygrażając.
                  Cała Europa tu była.
                  A czyja gwiazda ją wiodła ?
                  Staliśmy wtedy stopą twardą
                  Swej piersią hamując napór
                  Plemion posłusznych woli hardej
                  I wytrwali w boju otwartym.

                  I cóż? Swój odwrót bezwstydny
                  Oni zapomnieli niedługo,
                  I bagnet nasz i biały śnieg,
                  Które pochowały ich chlubę.
                  Poszła im ruska uczta w smak -
                  Słowiańska krew dla nich chmielna,
                  Lecz ciężko będzie im po piciu,
                  I będzie wiecznym gości sen
                  W ciasnym i zimnym ich pobycie
                  Pod darnią północnych bagien !

                  Wzywamy was: Na Ruś chodźcie !
                  Lecz znajcie, nieproszeni goście:
                  Już nie ma Polski na przodzie,
                  Pójdziecie przez jej martwi kości !
                  Stało się - w dzień Borodina
                  Znów wtargnęły nasze sztandary
                  W wyłomy padłej znów Warszawy;
                  I Polska, jak rozbity pułk,
                  Rzuciła w proch proporzec krwawy -
                  I milknie rozdeptany bunt.

                  Padłego w boju nie ruszym;
                  Wrogów my w prochu nie deptali.
                  Teraz nie przypomnimy im,
                  Tego co nasze księgi stare
                  Strzegą w podaniach swych niemych;
                  Nie spalimy Warszawy ich;
                  Oni nie ujrzą gniewnej twarzy
                  Naszej rosyjskiej Nemezis,
                  Nie usłyszą pieśni obrazy
                  Z ust ruskiego poety dziś.

                  Wy, oratorzy-dwulicowcy,
                  Gaduły, snoby i dusz łowcy
                  Motłochu dzwony alarmowe,
                  Oszczercy Rosji, jej wrogowie !
                  Co żeście wzięli..? Czyżby Ros
                  Chory i bezsilny kolos ?
                  Czyżby północna nasza sława -
                  Przypowieść pusta, sen jak jawa ?
                  Powiedzcie: kiedy nam Warszawa
                  Narzuci swoje harde prawa ?

                  Kędy twierdz pasmo przeniesiem ?
                  Za Bug, do Worskli, do Limana ?
                  Komu Wołyń dostanie się ?
                  A komu - dziedzictwo Bohdana ?
                  Czy ogłaszając swe prawa
                  Odłączy się od nas Litwa ?
                  Nasz Kijów stary, złotogłowy,
                  Ten przodek rosyjskich grodów,
                  Czy połączy się on z Warszawą,
                  Świętością wszystkich swych grobów?

                  Czy władcę Rosjan zasmucił
                  Wasz bujny szmer i krzyk ochrypły ?
                  Kto swoją głowę pochylił ?
                  Wieniec dla miecza czy dla krzyku ?
                  Czy silna Ruś ? Wojna i mór,
                  Bunt i wewnętrznych burz napór,
                  Ją z dziką furią wstrząsały -
                  Ależ... i dziś stoi ona !
                  A bunty stłumione zostały -
                  I Polski dola wiadoma.

                  Zwycięstwo ! Dla serc słodki czas,
                  Rosjo ! Wstań i podnieś się dumnie !
                  Grzmij głośniej zachwytów hałas !
                  Lecz milcz i ruszaj się bezszumnie
                  Przy łożu śmierci, gdzie leży
                  Surowy mściciel wszelkich krzywd,
                  Co sam zdobywał siwy Taurus,
                  Erywań mu się też poddał,
                  Komu trzykroć uplotła z lauru
                  Wieniec Suworowski wojna.

                  Powstawszy z grobu swojego ,
                  Suworow widzi los Warszawy,
                  I triumfuje cień jego
                  Od blasku nim zaczętej sławy !
                  I błogosławi witeź ten
                  Twoje cierpienie, twój sen,
                  Twych druhów męstwo i odwagę
                  I wieść o twoim zwycięstwie.
                  I widzi wnuka swego, że
                  Leci z tą wieścią już za Pragę.

                  1831.
                  • j-k No Lermontow byl pisal - by odpuscic Czecznie... 01.02.12, 20:25
                    Ale 200 lat minelo, wiec moze sie myle ?
              • walter622 Pomoc borratowi 01.02.12, 13:57
                borrka napisał:
                > A Lermontow ?
                > Cos chodzi mi po glowie,

                Borrat, schlałeś się w trupa więc nie powinieneś się dziwić, że ktoś tobie "chodzi po głowie" .
                Ale to chyba jednak nie Lermontow. A, że twoja wiedza z zakresu rosyjskiej poezji jest słabiutka to dorzucam kolejnych znanych poetów "polakożerców" - Achmatowa, Cwietajewa, Achmadulina. Oczywiście Okudżawa - ten to dopiero nienawidził Polaków.
                Może otworzysz kolejny wątek - rosyjscy malarze - "polakożercy"? Taki dla przykładu Sierov, czy Vróbel - ależ oni nienawidzili Polaków :))))))

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • eva15 Prawdziwy polakozerca: Heinrich Heine 01.02.12, 12:26
              borrka napisał:

              > Wstyd, dla tak wielkiego poety.

              H. Heine wielki zaiste poetą był, co wcale nie przeszkodziło mu być polakożercą pierwszej wody. Skutkiem obserwacji Polaków na "paryskim bruku" Heine spłodził wiersz i mało jest tak celnych i złośliwych wierszy na temat Polaków jak ten jego produkcji:

              Zwei Ritter

              Crapülinski und Waschlapski,
              Polen aus der Polackei,
              Fochten für die Freiheit, gegen
              Moskowitertyrannei.

              Fochten tapfer und entkamen
              Endlich glücklich nach Paris -
              Leben bleiben, wie das Sterben
              Für das Vaterland, ist süß.

              Wie Achilles und Patroklus,
              David und sein Jonathan,
              Liebten sich die beiden Polen,
              Küßten sich: »Kochan! Kochan!«

              Keiner je verriet den andern,
              Blieben Freunde, ehrlich, treu,
              Ob sie gleich zwei edle Polen,
              Polen aus der Polackei.

              Wohnten in derselben Stube,
              Schliefen in demselben Bette;
              Eine Laus und eine Seele,
              Kratzten sie sich um die Wette.

              Speisten in derselben Kneipe,
              Und da keiner wollte leiden,
              Daß der andre für ihn zahle,
              Zahlte keiner von den beiden.


              Auch dieselbe Henriette
              Wäscht für beide edle Polen;
              Trällernd kommt sie jeden Monat -
              Um die Wäsche abzuholen.

              Ja, sie haben wirklich Wäsche,
              Jeder hat der Hemden zwei,
              Ob sie gleich zwei edle Polen,
              Polen aus der Polackei.

              Sitzen heute am Kamine,
              Wo die Flammen traulich flackern;
              Draußen Nacht und Schneegestöber
              Und das Rollen von Fiakern.

              Eine große Bowle Punsch
              (Es versteht sich, unverzückert,
              Unversäuert, unverwässert)
              Haben sie bereits geschlückert.

              Und von Wehmut wird beschlichen
              Ihr Gemüte; ihr Gesicht
              Wird befeuchtet schon von Zähren,
              Und der Crapülinski spricht:

              »Hätt ich doch hier in Paris
              Meinen Bärenpelz, den lieben
              Schlafrock und die Katzfellnachtmütz',
              Die im Vaterland geblieben!«

              Ihm erwiderte Waschlapski:
              »O du bist ein treuer Schlachzitz,
              Denkest immer an der Heimat
              Bärenpelz und Katzfellnachtmütz'.

              Polen ist noch nicht verloren,
              Unsre Weiber, sie gebären,
              Unsre Jungfraun tun dasselbe,
              Werden Helden uns bescheren,

              Helden, wie der Held Sobieski,
              Wie Schelmuffski und Uminski,
              Eskrokewitsch, Schubiakski,
              Und der große Eselinski.«


              • borrka Achtung Efciu... 01.02.12, 12:32
                Ocierasz sie niepokojaco o propagowanie antysemityzmu wsrod ludu polskiego:)
                • eva15 Borrcia tropiciel 01.02.12, 12:39
                  borrka napisał:

                  > Ocierasz sie niepokojaco o propagowanie antysemityzmu wsrod ludu polskiego:)

                  Sugerujesz, że nie wolno Heinego cytować, bo to Zyd? A ładnie to tak, borrcia? To był wielki poeta, uważam, że jeden z największych w Niemczech, więc nie ścigaj go za pochodzenie, to nie lata 30.
                  Radzę ci czytaj go, a zwłaszcza podany wiersz z uwagą, bo przypuszczam, że niemieckie mało pochlebne określenie "Polacken" może mieć swoje źródło w tym właśnie wierszu.

                  Denk ich an Deutschland in der Nacht,
                  Dann bin ich um den Schlaf gebracht,
                  • eva15 Re: Borrcia tropiciel 01.02.12, 12:41
                    W odniesieniu do "Polacken" miałam oczywiście na myśli cytowany wiersz "Zwei Ritter" a nie umieszczony cytat z Nachtgedanken - to inna para kaloszy.
                  • borrka Szczujesz lud na Starozakonnych. 01.02.12, 12:41
                    Ale ja sie nie dam - w koncu jestem zydowskim banderowcem!
                    Zapomnialas wasze mądrosci ?
                    • eva15 TY szczujesz lud na Starozakonnych. 01.02.12, 12:48
                      To ty manipulatorku pierwszy napisałeś, że H.Heine to Zyd, zrobiłeś mu outing. Oj nieładnie, takich rzeczy się nie robi, a jeśli już, to nie zwalaj tego na innych. Dla mnie znaczenie miał wiersz, a nie pochodzenie autora, ja w rozporki nie zaglądam, borrcia.
                      • borrka Pojde krok dalej, Efciu. 01.02.12, 13:04
                        Chrystus Pan byl Zydem !
                        • eva15 Re: Pojde krok dalej, Efciu. 01.02.12, 13:07
                          borrka napisał:

                          > Chrystus Pan byl Zydem !

                          Jak ty to piszesz to możliwe, że tak było, w końcu ty się na wszystkim znasz.

                          No, sam widzisz, że lubisz grzebać w rozporkach, brzydko tylko, że chcesz to przypisać innym.
                      • walter622 Re: TY szczujesz lud na Starozakonnych. 01.02.12, 14:32
                        eva15 napisała:
                        > Dla mnie znaczenie miał wiersz, a nie pochodzenie autora, ja w rozporki nie
                        > zaglądam, borrcia.

                        Borrat tego nie zrozumie. On z rozporka nie wyłazi.

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
              • mongolszuudan Re: Prawdziwy polakozerca: Heinrich Heine 01.02.12, 12:46
                A. Zydzu Heinie bylo daleko w polakozarciu od rodaka somalyjskich piratow - Puszkina. Temperament prawdziwych ludozercow z Afrykanskiego rogu napewno byl bardziej goracym, niz u krwiopijcow z Talmudem z bliskiego Wschody czy Chazarii.
            • mongolszuudan Re: Polakozerca: Puszkin. 01.02.12, 13:00
              Komentarze Mickiewicza o calej Rosji i wszystkich Rosjanach byli super-szowinistycznie. Wtyd dla takiego wielkiego poety. Jednak slowa Puszkina byli po prostu slowami i on nie zadal krwi polskiego narodu, ale wasz Mickiewicz z poety przeksztalcil sie w bezwzglednego szalonego politykana, ktory byl gotowy sluzyc nawet tureckiemu sultanowi, zeby zalic krwia chrzescjanski kraj.
      • mongolszuudan Re: Dostojewskiego litosciwie przemilczymy:) 01.02.12, 11:56
        Dostojewski u borrkopodobnych wyzywa poczucie litosci. Cha-cha-cha. Nieszczesny Dostojewski chyba w trumnie kreci sie jak rotor.
        • borrka Nie zrozumiales, Mongolczik. 01.02.12, 12:06
          Dostojewski byl geniuszem, ale Polakow nienawidzil.
          To standard tak znany, ze pomijam go z litosci nad dyskutantami.
          Dostojewskiego bardzo szanuje, jako pisarza.
        • mongolszuudan Re: Dostojewskiego litosciwie przemilczymy:) 01.02.12, 12:20
          Borrka, czy nie wiesz, ze slowo - kmiot, kmieć, w staroruskiem jezyku oznaczalo nie wiesniak, a cos calkiem inne - waleczny woj. Jezeli uwazasz waltera za Rosjanina, o czym stale piszesz, jak myslisz obrazic jego takim slowem?

          А мoи ти кyряни cвѣдoми къмети: пoдъ трyбaми пoвити, пoдъ шелoмы възлелѣяны, кoнець кoпія въcкръмлени; пyти имь вѣдoми, ярyгы имъ знaеми, лyци y них нaпряжени, тyли oтвoрени, caбли изъocтрени. Сaми cкaчють, aкы cѣрыи влъци въ пoлѣ, ищyчи cебе чти, a князю – cлaвѣ».

          A propos, i w staropolskim tak samo. Ni naprozno twoj rodak z galicji Iwan (Jan) Wahylewicz, ktory wspaniele znal polski i rosyjski jezyki nie tlumaczyl to slowo na polski - uwazal ze kazdy rozumieje:

          A moi ci Kurzanie świadomi kmiecie: pod trąbami powici, pod hełmami wykołysani, końcem kopii wykarmieni. Drogi im wiadome, jarugi im znajome, łuki u nich naprężone, kołczany otworzone, szable wyostrzone; sami skaczą jak szare wilki w polu, szukając sobie czci a xięciu sławy. (Słowo o pułku Igora. - Przeklad Iwana Wahylewycza)

          No skad to wiedziec banderowcu borrke, co edukacje wziel w banderowskin schronie.
          • borrka W schronie, dowodca czoty nam wszystko tlumaczyl. 01.02.12, 12:27
            A co do "kmiota", to forum chwilowo jest polskie, choc zwazywszy polszczyzne "polskiego obywatela", Igorka, moze robic wrazenie starocerkiewno-slowianskiego:)
            • mongolszuudan Re: W schronie, dowodca czoty nam wszystko tlumac 01.02.12, 12:38
              A skad ty, uniaacie, wiesz co takie starocierkowno-slowianski jezyk? W twoim iezuickim podziemnym koledze chyba nie uczyli tego jezyka. I w swieta prawoslawna cierkiew takim jak ty czarciam wstep zabroniony.
          • mongolszuudan Re: Dostojewskiego litosciwie przemilczymy:) 01.02.12, 12:29
            Slowo kmiec w staropolskim jezyku bylo synonimem slowa rycerz. A ja wiem dlaczego w terazniejszym polskim to slowo stalo sie synonimem slowa wiesniak. Takich golodupcow ryczerzow-szlachticzow jak w Rzp w koncu jej istnienia napewno nigdzie wiecej w swiecie nie bylo. Chyba tylko jeszcze w jednym prawdziwym katolickim kraju - w Hiszpanii. Don Kiszot i jego prototypy.
            • mongolszuudan Re: Dostojewskiego litosciwie przemilczymy:) 01.02.12, 12:33
              Kiedy kazdy wiesniak (borrka) czul siebie rycerzem, slowo rycerz bystro stracilo wszystka swoja sile i w rezultacie kazdy rycerz stal sie zwyczajnym wiesniakiem.
              • borrka Pora na wstrzas insulinowy ? 01.02.12, 12:38
                Zlituj sie Mongolczik i nie zawracaj d.
                Jestem w dobrym humorze.
                • mongolszuudan Re: Pora na wstrzas insulinowy ? 01.02.12, 13:07
                  No tak. Jezykoznawstwo slowianskie - to dla twoich banderowskich mozgow troche za duzo. Pereproszuju duzo.
    • jk2007 czy Tołstoj Aleksej Konstantynowicz 01.02.12, 12:41
      i jego «Князь Серебряный» też ewidentny wróg polskości?
      • borrka W stalinowskiej normie. 01.02.12, 12:53
        "Piotr I" jest bardzo antypolski.
        Srebrny Ksiaze, o ile pamietam, prolitewski :))
        Ale czytalem, jako oktriabrionok banderowski.
        • jk2007 Piotr I 01.02.12, 12:57
          www.kislorod-books.ru/journal/politika/stati/glavnaja-zadacha-russkogo-natsionalnogo-soprotivlenija-pobedit-v-stolknovenii-tsivilizatsij-chast-iii.html
          • jk2007 Piotr I c.d 02.02.12, 11:46
            www.kislorod-books.ru/journal/politika/stati/glavnaja-zadacha-russkogo-natsionalnogo-soprotivlenija-pobedit-v-stolknovenii-tsivilizatsij-chast-iv.html
        • mongolszuudan Re: W stalinowskiej normie. 01.02.12, 13:47
          'Buratino' Aleksieja Tolstoja - to prawdziwa kpina nad banderowskim narodem.
          • mongolszuudan Re: W stalinowskiej normie. 01.02.12, 13:56
            W postaci drewnianej lalki Buratino Aleksej Tolstoj przestawil typicznego borrke - pajaca, nieuka, awanturista, pierwszego obywatela slynnej Krainy Glupakow.
            www.youtube.com/watch?v=IVB4vnhQawo
            www.youtube.com/watch?v=6ArTr2E14eQ
            • mongolszuudan Re: W stalinowskiej normie. 01.02.12, 14:02
              A Rybnikow z Okudzawa wymyslili az 2 piesnie dla filma o Buratino, jeszcze bardziej obrazliwych dla borrek - linki wyzej i tekst w opisu teledyskow.

    • jk2007 wszędzie żydowskie korzenia 01.02.12, 13:19
      www.saygatca.ru/2011/02/blog-post_9936.html
    • borrka Klasyczna, czekistowska kalamacja :) 01.02.12, 16:25
      Zrobiono wszystko, by zagadac istote tematu:
      przejawy antypolskosci u wybitnych, rosyjskich tworcow.
      W wyniku, zamierzona dyskusja o szowinistycznych fobiach, do ktorych Tolstoj sam sie przyznawal, zmienila sie w pyskowke na tematy dla zagadnienia drugorzedne.

      A fakty sa takie:
      Lew Tolstoj zostal wychowany w duchu antypolskim i agitowal za skuteczna pacyfikacja Powstania Styczniowego.
      To on przedstawial Polakow i czeczenow, jako dwie glowne "zarazy" Imperium.

      Aleksiej Tolstoj karykaturalnie przedstawial spoleczenstwo polskie, zgodnie z carska jeszcze koncepcja koniecznosci zaprowadzania "porzadku" nad Wislą.

      Tatiana Tolstoj w swoim wywiadzie dla GW w dziwaczny sposob unikala akceptacji niezaleznosci Polski od Rosji.
      Sam czytalem te wykrety, subtelne oczywiscie , bo to blyskotliwa osoba.
      • eva15 Wiemy, borrcia, wiemy 01.02.12, 17:34
        Lew chciał się zaciągnąć do armi i bić Polaka, Aleksiej był i nie był synem Lwa, a Tatiana coś powiedziała.
        Baaardzo rzetelny i poważny wątek ci spie...ono.
        • walter622 Re: Wiemy, borrcia, wiemy 01.02.12, 18:28
          eva15 napisała:

          > Lew chciał się zaciągnąć do armi i bić Polaka,

          Na dodatek, Lew hr. Tołstoj miał ksywę Roman Szuchewycz, bowiem swą chęć
          "bicia Polaków" wyrażał, zdaniem naszego pociesznego forumowego "eksperta",
          w j. ukraińskim :)))))))

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • mongolszuudan Re: Klasyczna, czekistowska kalamacja :) 01.02.12, 18:21
        Borka jest prawdziwym rycerzem w stylu Don-Kiszota, ktorych w starej Polsce w czasy wczesniej Rzp nazywali kmieciami. Don-Kiszot walczyl z wiatriakami, borrka odszukal sobie wroga wsrod klasykow rosyjskich, szczegolnie - wsrod chamskiej polakozeczej rodziny grafow Tolstych.
        • borrka A czy nie byli niechetni Polakom ? 01.02.12, 18:27
          Czy wezwanie do zabijania jest wyrazem sympatii, Mongolczik ?
          • walter622 Nudzisz 01.02.12, 18:30
            borrka napisał:

            > Czy wezwanie do zabijania jest wyrazem sympatii, Mongolczik ?

            Tak więc postaraj się w wypowiedziach Tatiany Tołstoj wskazać jej "wezwania do zabijania".

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • borrka Wania, nie udawaj glupszego... 01.02.12, 18:35
              Niz jestes.
              Tania Tolstoj wygaduje to samo, co miliony drobnych szowinistow rosyjskich.
              Ale jest nieszkodliwa.
              Lew Tolstoj wzywal do zabijania zbuntowanych Polakow.
              Zabijania, bo nie chcieli sluzyc carowi,
              Zabijania, zsylek, kradziezy majatku i dawania takim , jak ty paracydom :)
              • walter622 Borrat, pośpiewaj swoją piosenkę 01.02.12, 18:47
                borrka napisał:
                > Tania Tolstoj wygaduje to samo, co miliony drobnych szowinistow rosyjskich.

                "Tania" to chyba twoja sąsiadka z bazaru, handlująca onucami.

                Zadałem konkretne pytanie - jak nie odpowiesz to jesteś zwykłą mendą i oszczercą.

                Już lepiej (za przykładem doktorka) strzel se klina i pośpiewaj:

                www.youtube.com/watch?v=XfgnJ11yUho&list=FLcmDD1o6erQGQZdD1hOdRHg&index=67&feature=plpp_video

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • mongolszuudan Re: A czy nie byli niechetni Polakom ? 01.02.12, 18:39
            Czy moze Mongolczyk - potemek krwiozerczego woja z hordy Czyngiza potepiac czyjes swiete zadanie mordowac wrogow Imperium Czyngiz-chana? Tym bardziej jesli ten morderca - potemek sojusznikow Mongolow w ich najazdach na Polske i po zdaniu kazanskiego archeologa Chalikowa prawie czysty Tatarzyn... Tfu... Bulgarzyn.. krociej, Mongolczyk.
        • mongolszuudan Re: Klasyczna, czekistowska kalamacja :) 01.02.12, 18:29
          Lecz jak mozna walczyc z takimi potworzami bez tepego, lecz wiernego slugusa? Gdzie przyjaciel amerykanski wierzchem na osle. Kto bedzie zdejmac odwaznego rycerza ze skrzydziel... tfu... to jest ratowac kmiecia borrku z kupy gnoju, w ktore zarzucila tego nieuka jego glupota?
    • borrka Skąd to czekistowskie klapanie dziobkami? 01.02.12, 19:30
      Jedyny powod, to chec odwrocenia uwagi od niezbitego faktu:

      Lew Tolstoj, ikona kultury rosyjskiej, stwierdzil, iz byl wychowywany w atmosferze nienawisci do Polakow !
      • mongolszuudan Re: Skąd to czekistowskie klapanie dziobkami? 01.02.12, 19:43
        Nie moze byc. Kiedy Tolstoj byl malutkim - w czasy powstania polskiego car Mikolaj I w odpowiedzi na zbyt patryotyczny wiersz Tiutczewa powiedzial: 'Prosba! Polakow nie nienawidziec!' Musisz wiedziec, ze w Rosji prosba cara byla faktycznie PRAWEM PANSTWOWYM. Nie mogl ani chlopczyk Lew Tolstoj, ani jego rodzice, ani zadny inny Rosjanin - naprzyklad pisarz Aleksej Tolstoj nienawidziec Polakow!!!! To bylo by przestepstwo panstwowe!
        • mongolszuudan Re: Skąd to czekistowskie klapanie dziobkami? 01.02.12, 19:50
          W atmosferze nienawisci do Polakow zyli chyba twoi wkasnie prodkowie z Galicji i Wolyni. Ale oni nie byli obywatelami Rosji, dla nich prosba cara rosyjskiego nic nie znaczyla. A w Rosji rewolucjonerzow i buntownikow przeciw cara do poczatku XX wieka bylo bardzo malo. Nie mogli oni stworzyc zadnej antypolskiej atmosferzy w calym spoleczenstwu, ktore bylo jeszcze patriarchalno-monarchicznym. Nie wiesz ruskiej historii - nie gadaj glupot.
          • mongolszuudan Re: Skąd to czekistowskie klapanie dziobkami? 01.02.12, 20:05
            Oto ten wiersz Tiutczewa, z powodu ktorego bardzo rozsierdil sie Mikolaj I i prosil Polakow nie niewawidziec:


            Ѳёдoръ Ивaнoвичъ Тютчевъ

            Нa взятіе Вaршaвы
            (Кaкъ дoчь рoднyю нa зaклaнье)


            Кaкъ дoчь рoднyю нa зaклaнье
            Агaмемнoнъ бoгaмъ принеcъ,
            Прocя пoпyтныхъ бyрь дыхaнья
            У негoдyющихъ небеcъ:
            Тaкъ мы нaдъ гoреcтнoй Вaршaвoй
            Удaръ cвершили рoкoвoй,
            Дa кyпимъ cей цѣнoй крoвaвoй
            Рoccіи цѣлocть и пoкoй.

            Нo прoчь oтъ нacъ, вѣнецъ безcлaвья,
            Сплетенный рaбcкoю рyкoй:
            Не зa кoрaнъ caмoдержaвья
            Крoвь рyccкaя лилacь рѣкoй.
            Нѣтъ, нacъ oдyшевлялo въ бoѣ
            Не чревoбѣcіе мечa,
            Не звѣрcтвo янычaръ рyчнoе
            И не пoкoрнocть пaлaчa!

            Дрyгaя мыcль, дрyгaя вѣрa
            У рyccкихъ билacя въ грyди:
            Грoзoй cпacительнoй примѣрa
            Держaвы цѣлocть coблюcти,
            Слaвянъ рoдныя пoкoлѣнья
            Пoдъ знaмя рyccкoе coбрaть
            И веcть нa пoдвигъ прocвѣщенья
            Единoмыcленнyю рaть.

            И этo выcшее coзнaнье
            Велo нaшъ дoблеcтный нaрoдъ;
            Пyтей небеcныхъ oпрaвдaнье
            Онъ cмѣлo нa cебя беретъ.

            Онъ чyетъ нaдъ cвoей глaвoю
            Звѣздy въ незримoй выcoтѣ,
            И неyклoннo зa звѣздoю
            Идетъ къ тaинcтвеннoй метѣ.

            Ты жъ, брaтcкoю cтрѣлoй прoнзенный,
            Сyдебъ cвершaя пригoвoръ,
            Ты пaлъ, oрелъ oднoплеменный,
            Нa oчиcтительный кocтеръ!
            Вѣрь cлoвy рyccкaгo нaрoдa:
            Твoй пеплъ мы cвятo cбережёмъ,
            И нaшa oбщaя cвoбoдa,
            Кaкъ Феникcъ, вoзрoдитcя въ нёмъ!

            Мюнхенъ, 1831
    • jk2007 odpowiedź Lwa Tołstogo 01.02.12, 19:59
      www.levtolstoy.ru/book/809
      • igor_uk borrkie wszystko pokrecilo sie. 01.02.12, 20:37
        Jak juz pisalem nie raz,nasz forumowy polonista borrka,nic nie wie,wiedze swoja czerpie na biezaco,korzystajac z wyszukiwarki internetowej lub czytajac blogi takich samych znawcow,jak i on sam.
        Borcia ma w jednym racje,ze byl jeden taki Tolstoj,ktorego by mozno nazwac polakozercem ,nazywal sie Dmitrij Andriejewicz Tolstoj i oczewiscie nic nie mial wspolnego z Lwem,ktory z kolei nie ma nic wspolnego z Aleksiejem.
        Otoz,Dmitrij Tolstoj zyl w tym samym czasie,co I Lew Tolstoj,z tym ze pisarzem nie byl,a tylko urzednikiem bardzo wysokiego szczebla.Byl i ministrem spraw wewnetrznych,a byl i Ministrem Oswiaty i wlasnie na tym stanowisku zaslynal tym,ze zabronil uzywania jezyka polskiego na polskich uczelniach i w ogole probowal tak zreformowac polska Oswiate,zeby ona stala sie narzedziem rusyfikacji.I ten Dmietrij naprawda byl polakozercem.
        Ale co to za roznica dla borrki,czy to Lew,czy to Dmitrij?Czy Aleksiej byl synem Lwa,czy nie byl?Przeciez to wszystko nie wazno,wazno jest jedno,borrka poraz kolejny udowodnil to,ze nic nie wie,ze jego wiedza jest tak zenujaca mala,ze jemu tylko i pozostaje sie zwracac mnie uwage na to,jaki moj polski jest zly.Bo zadnego mojego slowa z tresci podwazyc nigdy nie byl wstanie.
        • mongolszuudan Re: borrkie wszystko pokrecilo sie. 01.02.12, 20:47
          Mojego tak samo. Inaczej musi przyznac ze zadnego zamordyzmu w Rosji nie bywalo, slowo cara zadnego znaczenia nie mielo, to jest carska Rosja byla swobodnym demokratycznym panstwem. A w takim razie po koj ch...j byli potrzebni te powstania?
          • jk2007 borrcia porusza dość ciekawy temat 01.02.12, 21:14
            magazines.russ.ru/voplit/2004/2/kan9.html
            • borrka Ciekawy artykul o slepej uliczce. 02.02.12, 00:21
              Nawet bardzo ciekawy - jedyne koncepcje geopolityczne na jakie bylo stac carat to "co zdobyl nasz miecz, jest nasze" i slepa rusyfikacja.

              Nienawisc do Polski przeslaniala elitom rosyjskim wlasny interes.
              Belkot panslawistyczny, w sytuacji, gdy wlasnie Rosja przesladowala polskich Slowian, opetany szowinizm, odrzucajacy kompromis z Polakami nawet z bolszewickim nozem na "bialym" gardle.
              W ten sposob Rosjanie zniszczyli swoje panstwo sami.
              Wydarzenie bez precedensu, ale w zwiazku ze slepota elit.

              Jesli wybitnego mysliciela, autorytet, no wreszcie uczciwego czlowieka, jakim byl Lew Tolstoj, dlugo nie bylo stac na sprawiedliwa ocene rosyjskich zbrodni wobec Polski, to naprawde smutne.

              Po prostu, jak sam pisal:
              wychowano go w atmosferze nienawisci do Polakow.
              • borrka Komunizm z szowinizmu uczynil... 02.02.12, 00:30
                "internacjonalizm", ale z rosyjskim backgroundem.
                Bo tylko rosyjski imperializm stanowil rusztowanie CCCP.
                Zabraklo go przejsciowo i CCCP rozpadl sie, niczym drwniana slawojka.
                I guano rozlalo sie po okolicy.

                Rosjanie gdzies w glebi ducha czuja, iz sciagneli na Europe i okolice potworne nieszczescie.
                Ale releksja raczej sprowadza sie do szukania winnych , a to Zydow, a to "Lotewskich Strzelcow", czy gwiazde oprawcow wszechczasow , Feliksa Edmundowicza...
                Nie chca w lustro spojrzec i powiedziec:
                Nawt taki Tolstoj, niby bardzo madry, glupio kombinowal z tymi Pszekami :)))
        • borrka Mam swiadomosc, Igorku... 02.02.12, 00:49
          Ze nie rozumiesz polowy moich postow.
          Mea culpa - uzywam zbyt zlozonego jezyka.
          Swoja droga, gratuluje odpornosci.
          Przez dwadziescia lat nie ulec wrazej polonizacji i nie nauczyc sie jako tako poskiego...
          Respekt, polski obywatelu !
          • igor_uk Re: Mam swiadomosc, Igorku... 02.02.12, 16:21
            borcia,biedaczysko,jak widac twojego polskiego nikt oprocz ciebie nie rozumie.baranie,zrobiles z siebie debila-nieuka,a terz starasz sie wszystkim wmowic,ze co innego napiisales.

            "Slynny Dziadek, ewidentny wrog polskosci, zglosil sie jako ochotnik do tlumienia Powstania Styczniowego.
            Do boju wzywal, Lachiw rizaty:)
            Na starosc ruszylo go sumienie - dosc czeste zjawisko - i nawet napisal "Za co?", uznane za propolski manifest sympatii, dosc bezpodstawnie. "


            Tu tobie wyraznie chodzi o Lwa Tolstoja (Dziadek) ,poniewaz to on napisal opowiadanie "Za co?".

            "Synek, stalinowski wyrobnik piora, pozbawiony talentu i osobowosci genialnego Lwa.
            Wydaje sie, ze jesli juz o nas pisal nie zostawial suchej nitki na Polakach, vide czytadlo Piotr I.
            Dla mnie dosc nieprzyjemna postac, ale przyznaje, slabo znam jego "dziela".



            Tu tobie chodzi o Aleksieja Tolstoja (synek),autora "Piotr I".

            Wreszcie Tańka, madra baba z Pitra i zabawna beletrystka, kreci sie jak piskorz, przyciskana pytaniami o odbudowe imperium.

            I ta Tanka rzeczewiscie jest wnuczka jednego z Tolstoja,ale nie dziadka Lwa,a tylko synka Aleksieja.

            Nie miales baranie zielonego pojecia o tym wszystkim ,palneles,jak zwykle glupote,a teraz krecisz sie,jak ta dziwka.
            • borrka Faktycznie, to tak istotne... 02.02.12, 16:59
              Dla meritum sprawy, ze musisz mi Igorku nawrzucac od ch...ow :)
              • igor_uk Bardzo istotne. 02.02.12, 17:23
                Poniewaz wszystko,co pisales,bylo jednym wielkim klamstwem.Nigdy Lew Tolstoj nie zglaszal sie na ochotnika,zeby tlumic powstanie Styczniowe.Jak by troche by cos wiedziales,to by nie palneles tej glupoty.Tolstoj zglosil sie na ochotnika,fakt,ale sluzyl na Kaukazie,a poznie uczestniczyl w Wojnie Krymskiej.
                Czy ty czytales ta prace Lwa Tolstoja ? (boriska,to byl zart,przeciez wiem,ze napewno nie czytales).
                Zeby ty nie meczyl sie,zacytuje cie najwazniejsze co moim zdaniem pokazuje stosunek Tolstoja do tego,czym jest patriotyzm (chociaz watpie,zeby ty zrozumiales,co to ma do tematu twojego watku),ale mam nadzieje,ze madrzejsze od ciebie to przeczytaja i zrozumia,jaki ze ty jestes niekumaty
                С' est a prendre ou a laisser, [хoтите избaвляйтеcь, хoтите не избaвляйтеcь] кaк гoвoрят фрaнцyзы. Еcли пaтриoтизм дoбрo, тo хриcтиaнcтвo, дaющее мир,
                • borrka Klamiesz. 02.02.12, 17:30
                  Prawda jes zarowno, ze Tolstoj sam przyznal, iz wychowano go w atmosferze nienawisci do Polakow, jak i ze wybieral sie tlumic "polski bunt".
                  • igor_uk Ha,ha. 02.02.12, 17:47
                    boriska,po kuj te nerwy?Przeciez wystarcze wkleic cytat i zrodlo.I po krzyku.
                    boriska,nu co ty jeszcze wymyslisz biedaku?
                    W Rosji nikogo nie wychowywali w atmosferze nienawisci do Polakow,co innego na ziemiach obecnej Ukrainy Zachodniej.
                    borrka,zblazniles sie.
                    • borrka Smiej sie baranim glosem, Igorku. 02.02.12, 18:32
                      Wlkejam cytat.
                      books.google.pl/books?id=59X1zFmksVEC&pg=PA157&dq=%22%D0%94%D0%B0%D0%B6%D0%B5+%D0%9B.+%D0%9D.+%D0%A2%D0%BE%D0%BB%D1%81%D1%82%D0%BE%D0%B9+%D1%81%D0%BE%D0%B1%D0%B8%D1%80%D0%B0%D0%BB%D1%81%D1%8F+%D0%B8%D0%B4%D1%82%D0%B8+%D0%B2%D0%BE%D0%B5%D0%B2%D0%B0%D1%82%D1%8C%22+%D0%B4%D0%BE%D0%B1%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D1%86%D0%B5%D0%BC+%D0%BD%D0%B0+%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9+%D1%84%D1%80%D0%BE%D0%BD%D1%82.&hl=pl&sa=X&ei=GcYqT6mzJY7YsgbjuqH9DA&ved=0CDAQ6AEwAA#v=onepage&q=%22%D0%94%D0%B0%D0%B6%D0%B5%20%D0%9B.%20%D0%9D.%20%D0%A2%D0%BE%D0%BB%D1%81%D1%82%D0%BE%D0%B9%20%D1%81%D0%BE%D0%B1%D0%B8%D1%80%D0%B0%D0%BB%D1%81%D1%8F%20%D0%B8%D0%B4%D1%82%D0%B8%20%D0%B2%D0%BE%D0%B5%D0%B2%D0%B0%D1%82%D1%8C%22%20%D0%B4%D0%BE%D0%B1%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D1%86%D0%B5%D0%BC%20%D0%BD%D0%B0%20%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9%20%D1%84%D1%80%D0%BE%D0%BD%D1%82.&f=false
                      Strona 157

                      Nawet L.N.Tolstoj wybieral sie na ochotnika wojowac na polski front.
                      A chodzi o 1863.
                      Być jak Steiner ...
                      • mongolszuudan Re: Smiej sie baranim glosem, Igorku. 02.02.12, 18:48
                        Cha-Cha-cha. Oto autorytet! Podrecznik od putinoida, walecznego antynormanisty (juz diagnoz) z nazwyzskem Sacharow, ktore w Rosji nie nazwysko, lecz tak samo diagnoz. I gdzie link na zrodlo, skad ten Sacharow wziel swoi bzdety? nawet w wikipedii jest potrzebny link na kazda sporna opinie. Inaczej zapis kasuja przez okreslony termin.
                      • igor_uk boriska,tylko posmiac sie i mozno. 02.02.12, 19:09
                        Najpierw napisales:
                        "zglosil sie jako ochotnik do tlumienia Powstania Styczniowego. "Chyba to jest co innego,niz-" дaже Л.Н. Тoлcтoй coбирaлcя идти вoевaть дoбрoвoль­цем прoтив пoлякoв.[/u]
                        A w ogole,calosc brzmi tak.

                        "Вoccтaние в Пoльше зaметнo oтрaзилocь нa внyтренней и внешней пoлитике Рoccии. Кoнcервaтивные нaци­oнaлиcтичеcкие тенденции cтaли фaктoм. Угрoзa целocтнocти гocyдaрcтвa coбрaлa пoд лoзyнгoм единoй и неделимoй империи рaзличные oбщеcтвенные грyппы, в тoм чиcле и тех, ктo еще недaвнo являлcя cтoрoнникoм aвтoнoмии Пoльши и cчитaлcя либерaлoм. Герценoвcкий «Кoлoкoл», выcтyпивший в пoддержкy пoлякoв, пoтерял пoчти вcех cвoих читaтелей в Рoccии, и дaже Л.Н. Тoлcтoй, чьи cимпaтии дoлгoе время были нa cтoрoне вoccтaвших, coбирaлcя идти вoевaть дoбрoвoль­цем прoтив пoлякoв.

                        wiecej - www.histerl.ru/kratkie_kurs/konspekti/rossia_evropeiskie_dergavi.htm

                        Bo twoje "zrodlo" jest tylko tym:
                        www.biblioclub.ru/images/projects/uch_for_school.jpg

                        A swoja droga,baranie,prosilem ciebie o cytat,ktory by podtwierdzil twoi slowa o wychowaniu malego Lwa,jako polakozerca.
                        boriska,nu co jeszcze znajdziesz?
                  • mongolszuudan Re: Klamiesz. 02.02.12, 18:01
                    Zadnej atmosfery nienawisci do Polakow nie istnialo, bo 1) Car zabronil nienawidziec Polakow (konkretnym osobom, bo zadnej ogolnonarodowej nienawisci nigdy nie bywalo), bo 2) nienawisc - to zbyl silnie poczucie: nienawidziec calym spoleczenstwem taka miernote i nikczemnikow jak Polacy to bylo nie do pomyslenia jak w carskie czasy, tak i sowieckie, i tym bardziej - w dzisiejsze. Ruscy nie nienawidzieli nigdy nawet prawdziwych i silnych swoich wrogow. Jesli by ty byl prawdziwym Polakem ja by powiedziek ze twoje zyczenie udowodnic ze Ruscy zawsze nienawidzieli Polakow jest odbiciem twojego kompleksa nizszesci wobec Rosjan i jednoczesnie megalomanii, ktora pozwolaje ciebie wyobrazic twoj mierny narodiec jak obiekt dla czyjes tam nienawisci. Lecz ty nie jest Polakem, a po prostu banderowska swinia, polsko-ruski etniczny mutant, genetyczny zdrajca, kupa gnoju. Wszystka twoja pisanina - to tania i nieciekawa prowokacja. Takich jak ty trzeba olewac jak Ruskim, tak i Polakom.
                • mongolszuudan Re: Bardzo istotne. 02.02.12, 17:44
                  Naprawde poglady Lwa Tolstoja jak u kazdego czlowieka bardzo zmieniali sie w toku jego dlugiego zycia. W mlodosci zyl w panstwie hyper-patryoty Mikolaja I, w starosci - kapitulanta Mikolaja II. Miedzy nimi byli car-demokrat Alekander II i car-patryot Aleksander III. Sam Tolstoj w starosci byl rzadkim mudakem, ktorym pogardzali dworzanie, nad ktorym smiali sie chlopy, a cerkiew uznala za heretyka i wyklela. To jest faktycznie Lew Tolstoj w starosci swoimi oryginalnymi pogladami i dzialaniami sam siebie dobrowolnie wykluczyl z narodu rosyjskiego i mogl gadac wszystko co chciel. Od samogo siebie, lecz nie od rosyjskiego narodu, jakiejkolwiek jego socjalnej albo spolecznej grupy, oprocz pary dziesiatkow jego apostelow - tolstowcow. Jednak nie ma Ziemi takiego czlowieka, ktory nie potrafil by odszukac pare swoich wspolwyznawcow.
    • zwyczajny warto coś o Dostojewskim, Puszkinie itp 18.02.12, 14:46
      Na ogól wielkorusini nie lubia Polaków, bo ci chcą być niepodlegli.
      • mongolszuudan Re: warto coś o Dostojewskim, Puszkinie itp 18.02.12, 17:54
        Naprawde dlatego? A moze z innych powodow? Naprzyklad, wasalitet Polski przed wrogami Rosji i przeksztalcienie terenu Polski we wrogi awangard dla przygotowania agresji przeciw Rosji i przynajmniej wojenno-politycznego szantaza Rosjan Amerykanami? Czyli z powodu stalego wtracienia Polski we wewnnetrzne sprawy Rosji, podtrzymywania wszystkich separatystow na terenu naszego panstwa, podszczuwania przeciw Rosji bliskich Rosjanom narodow, stalych oszczerstw i klawstw o Rosji we wszystkiej polskiej prasie i interniecie? Jesli chciecie miec wrogow na Wschodzie - robcie wszystkie takie rzecze i dalej. Jednak komu wy gorzej zrobicie? Powaznie zaszkodzic Rosji nie potraficie. Tylko sobie juz grob kopacie. Rosja jakos przezyje wszystkie wasze wrogie dzialania wobec nas. Wy sprobujcie przezyc kiedy Rosja kiedys grzecznie poprosi was zaplacic za wasze bezczelnosc. I nie czekajcie pomocy od waszych rzekomych sojusznikow. Nie macie zadnych sojusznikow. Z szakalami i hyenami nikt na swiecie nie bywa zaprzyjazniony. Ich wykorzystuja ile trzeba, a potem sptrzedaja prawie za darmo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja