wolf34
28.02.12, 18:02
Ambasador Polski na Bialorusi analogicznie jak ambasador UE został przez władze w Mińsku poproszony o opuszczenie tego kraju.To riposta na niedawno wprowadzone sankcje UE wobec Białorusi których inicjatorem była Warszawa. To wielki nigdy dotąd nie notowany na obszarze postradzieckim sukces dyplomacji RP i osobiście ministra Sikorskiego.
Tak uważam.
Teraz RP pozostaje oczekiwanie aż inne państwa UE odwołają swoich ambasadorów z Mińska na znak solidarności z Warszawą.
Oświadczenie Białorusi
"
Decyzja Rady UE świadczy o tym, że Unia Europejska kontynuuje politykę otwartej presji. Niejednokrotnie na wszystkich szczeblach tłumaczyliśmy brak perspektyw dla takiej polityki w relacjach z Republiką Białoruś.
W odpowiedzi na to Strona białoruska zakaże wjazdu do Białorusi tym osobom z państw Unii Europejskiej, którzy wspierali wprowadzenie środków ograniczających.
Stały Przedstawiciel Białorusi przy Unii Europejskiej i Ambasador Białorusi w Polsce zostali odwołani do Mińska dla konsultacji.
Głowie Przedstawicielstwa UE w Republice Białoruś i Ambasadorowi Polski w Białorusi również zaproponowano wyjechać do swoich stolic dla konsultacji, żeby dowieść swojemu kierownictwu twarde stanowisko Strony białoruskiej o niedopuszczalności presji i sankcji.
W razie dalszych nacisków na Republikę Białoruś będą podjęte inne działania na rzecz obrony naszych interesów.
Mamy nadzieję, że urzędnicy UE i krajów członkowskich uświadamiają sobie szkodliwość drogi siłowej.
Propozycje Białorusi w sprawie rozwoju dialogu, współdziałania i współpracy z Unią Europejską na zasadach równości i wzajemnego szacunku pozostają aktualne."
Więcej... wyborcza.pl/1...l#ixzz1nhAKHHVY
Oczekiwania strony polskiej:
"szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna powiedział w Sejmie, że w tej sprawie Polska liczy na solidarność ze strony Unii Europejskiej.Grzegorz Schetyna, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych twierdzi z kolei, że Mińsk powinni opuścić wszyscy ambasadorowie z krajów UE. - O zgodę w tej sprawie nie będzie łatwo. Ale taki gest będzie elementarną solidarnością "
Bezprecedensowy,nienotowany od wielu dekad sukces polskiej dyplomacji w relacjach z sąsiadem.Osobista zasługa ministra Sikorskiego-wybitny to dyplomata. Tak uważam.
Jakby co ministrowi Sikorskiemu pozostają w odwodzie starzy kumple z Afganistanu -mudżahedini afgańscy i weterani al-kaidy.