grypsujący "prezydent"

01.03.12, 20:00
Po upadku ZSRR do oficjalnego języka rosyjskiego szturmem przebił się
slang kryminalny. Prezydent Władimir Putin mówi "moczit", czyli wykańczać
człowieka, mówi "za bugrom", czyli w języku więziennym "za granicą".
Prezydent Dmitrij Miedwiediew, było nie było profesor prawa, też zaczął
mówić "koszmarit", czyli straszyć czymś, czy też "bardak" - burdel, bałagan.
Widać, że to dla niego obca leksyka, ale doradcy pewnie mu podpowiedzieli,
że dzięki niej on będzie bliżej narodu.

forum.gazeta.pl/forum/w,902,99616373,99616373,na_Kremlu_uzywa_sie_grypserki.html
    • tojabogdan sporo pracy wkłada się w to, by nikt już 01.03.12, 20:28
      ...nie wmówił, że białe jest białe i odwrotnie (że pozwolę sobie zacytować klasyka).
      GW pracuje od lat nad tym, by wszelkie wiadomości zza wschodniej granicy odbierane były negatywnie. Nawet, gdy są pozytywne (my kochamy naród rosyjski, ale nie kochamy władzy tego narodu), też winny być odbierane właściwie.
      Niepojęte jest (np.dla GW) to, że w Rosji przytłaczająca większość nie widzi dla Putina alternatywy. Mało tego, takiej alternatywy nie widzi obecnie też i USA.
      Nie jest to oczywiście, na dłuższą metę zwłaszcza, pozytywne, ale takie są fakty.
      Można się na nie obrażać, ale nie ma sposobu na ich zmianę.
      Ale można próbować obrzydzić go. Tylko komu?
      • wojciech.2345 Re: sporo pracy wkłada się w to, by nikt już 01.03.12, 20:35
        Nie mamy teraz dostępu do artykułu w GW.
        O więziennym języku Putina pisze rosyjska językoznawczyni Marina Karolewa.
        • polski_francuz Moze romrus sie wypowie 01.03.12, 20:44
          ze ten szpieg grypsujacy chce wladzy nad 140 mln-ludzi krajem. Taka jest ambicja Rosjan? Kgb-wiec o jezyku z wiezienia z 200 mld U$ majatkiem.

          Byles w Polsce. Widziales WOLNYCH ludzi. I jeszcze tego przywodce chcesz?

          Wypowiedz sie. Miej odwage. jestescie przed wyborami "demokratycznymi".

          PF
          • romrus Re: Moze romrus sie wypowie 04.03.12, 14:52
            polski_francuz napisał:
            > ze ten szpieg grypsujacy chce wladzy nad 140 mln-ludzi krajem.

            To nasz szpieg, wiec dla czego nie.
            Jakos nie szkodzi w USA nikomu w przyszlosci byla kariera w CIA.
            Podwojny standarty stosujesz, PF.

            >Taka jest ambicja Rosjan?

            Ambicja Rosjan jest bardzo prosta.
            Chca stabilnosci i spokoju, normalnego zycia, ktore w tej chwile maja.
            Nie chca zadnych rewolucji, zamieszek, wojen domowych, powrotu zlodziejow od priwatizacji do wladzy, etc.
            Tego wszystkiego mamy dosyc.

            >Kgb-wiec o jezyku z wiezienia z 200 mld U$ majatkiem.

            O KGB-owcu juz napisalem, wcale nie szkodzi.
            O majatku pozostawiam na twoim sumieniu.

            Powiem krotko, jesli Putin zarabia pare % na kazdym metrze gazu i kazdej barylke ropy, ja jako obywacel kraju i podatnik zgadzam sie ich mu placic.

            Roznica pomiedzy rzadami Jelcyna i Putina polega na tym ze za jelcyna kradli zloza ropy i gazu, zaklady, fabriki. Za Putina czesciowo odzyskali na rzacz panstwa, wiec Putin z ekipa odejdzie, ale majatek zostanie, a swoi pare procent nich odlicza za to ze dobrze rzadzi.


            > Byles w Polsce. Widziales WOLNYCH ludzi. I jeszcze tego przywodce chcesz?

            Po co mi jechac do Polski czy jeszcze gdzies zeby zobaczyc wolnych ludzi, oni sa wokol mnie w Rosji.

            PF, mozesz mi uwierzyc, ze jestem o wiele bardzej wolny, niz ty i reszta Europejczykow czy Amierikanow.

            To w Polsce musialem miec karte plywacka, karte rowerowa, karte wedkarska i jeszcze kupe podobnych pi@rdol, a kiedy na rybach zapalilem ognisko to dostalem mandat za to, ze trza to bylo zrobic o 5 metrow dalej.

            To w Rosji ja moge nie zapinac pasow i jezdzic jak ja uwazam, czy zapiepszac lodza motorowa w centrum Petersburgu o 7 razy powyzej limitu, mog by i wiecej, ale lodz nie chce :-))

            To w Rosji moge kupic w sklepie kalasznikowa i miec go w domu.

            Ciekawi mnie, w czym, jestem zniewolniony?


            > Wypowiedz sie. Miej odwage. jestescie przed wyborami "demokratycznymi".

            Odwage? Przed kim musi wykazywac odwage?

            Przed czytelnikami jaj w zachodniej prasie?:-))

            Zeby nie mialesz watpliwosci co do moich pogladow, to mowie cie - jade razem z rodzina glosowac i wszyscy zaglosujeme na Putina. Absolutnie demokraticznie.

            Demokracja to czy nie, ale Putin zostanie wybrany UCZCIWE - bo tak chce wiekszosc Rosjan, a jak nazywac nasz ustroj, to gooowno mi obchodzi.
            Jeszcze ze studiow mam alergije na rozny "-ismy".


            Pozdrawiam.
            • romrus P.S. - o grypserke 04.03.12, 15:00
              Pi@rdolowaty dzinnikarzyny nie sa w stanie odroznic prawdziwa grypserke od zwyklego slangu.

              Putin uzywa czasami slangu, przewaznie jesli sie wkurzy, ja tez uzywam i wiecszosc Rosjan tez.
              Przy tym u niego ty slowa brzmia organicznie, bo byly sportowiec i oficer, ludzi to dobrze odbiraja bo widza ze on zywy czlowiek, a nie mowiaca glowa.
              Kiedy Miedwiedziew probowal byc podobnym do Putina i tez probowal uzywac slangu - to dopiero byli jaja.

              P.S.
              Zycie tak sie ulozylo, ze ja akurat grypserke znam, nie doskonale, ale potrafie rozmawiac w ten sposob.
            • polski_francuz Dzieki za odpowiedz 04.03.12, 15:46
              zabiera mi to troche czasu by:

              A) innych zrozumiec;
              B) im zaufac;
              C) uwierzyc w to co mowia.

              Daj mi troche czasu

              Pozdro

              PF
          • ich.bin.danziger Re: Moze romrus sie wypowie 04.03.12, 15:08
            polski_francuz napisał: ze ten szpieg grypsujacy chce wladzy nad 140 mln-ludzi krajem.
            -
            Franek możesz pogłębić swoją wiedzę wpisując w Google: Rzecz o Putinie
            Polecam bo warto
    • gosc_ze_smolenska Re: grypsujący "prezydent" 01.03.12, 21:39
      > Widać, że to dla niego obca leksyka, ale doradcy pewnie mu podpowiedzieli, że dzięki niej on będzie bliżej narodu.
      Wojciechu, jestes az takim znawca od rosyjskiego, zeby zauwazyc, ze to jest dla niego obca leksyka? Putin nie jest moim prezydentem, ale mimo wszystko nie mozna mu odmowic intelegencji i ... zdolnosci mowcy. Putin mowi nie wulgarnie, w odroznieniu od wielu innych, ale bardzo barwnie i obrazowo. Nie musisz sie z nim zgadzac, ale tego sie poprostu nie da odmowic. Z przytoczonych przez Ciebie przykladow tylko "moczit'" ma co nieco kryminalne brzmienie, pozostale wyraze sa raczej neutralne. W rzeczywistosci w pewnym sensie masz racje, bo u nas pewna warstwa leksyczna, tak zwany "mat" byl wczesniej absolutnie zabroniony i niedopuszczalny do uzycia publicznego, natomiast teraz w ksiazkach i v tv mozna cos takiego uslyszec, nie mowiac juz o wyrazach potocznych i wulgaryzmach. Ale u was pod tym wzgledem wyglada naprawde nie lepej: bezpieka, glina albo wspomniane przez Ciebie grypsowanie i td. mozna uslyszec nie tylko z pieknych ust mlodych prezenterek ale rowniez zasluzonych pod wieloma wzgledami ludzi.
      • wojciech.2345 Re: grypsujący "prezydent" 01.03.12, 22:43
        Niestety nie mam już dostępu do całego artykułu.
        Szkoda.
    • lubat Re: grypsujący "prezydent" 01.03.12, 22:00
      Jak durnie widzą Rosję:


      "Władimir Putin przedstawiany jest przez red. Radziwinowicza jako prostak o niewybrednych manierach, na dodatek psychicznie słaby. Opisując wiec poparcia dla Putina, jaki odbył się na stadionie Łużniki,polski dziennikarz tak pisze: „(…) Premier zwrócił się też do tych,którzy go nie popierają, zarzucając im brak patriotyzmu: - Prosimy nie spoglądać za granicę [Putin użył słowa "bugor" wywodzącego się z języka kryminalistów, a nie cywilizowanego "granica"], nie zdradzać swojej ojczyzny, a być razem z nami, pracować na jej rzecz, na rzecz jej narodu i kochać ją, jak my, z całego serca. I zapytam was, kochamy ojczyznę?”.

      To nie pierwszy raz, kiedy korespondent moskiewski GW w swoich artykułach z Rosji zarzuca Władimirowi Putinowi używanie w wystąpieniach publicznych języka przestępców.

      Nie wiem skąd taka znajomość grypsery więziennej rosyjskich kryminalistów u korespondenta GW, ale chciałabym zauważyć, że w języku rosyjskim ów nieszczęsny „bugor” (бyгoр) to po prostu – wzgórze, pagórek. Można ten wyraz (nie oznakowany jako wulgaryzm) znaleźć w każdym słowniku języka rosyjskiego. I stwierdzenie, które w języku polskim także istnieje … nie patrzcie za góry, za wzgórza... - nie jest żadnym „kryminalnym" slangiem, ale zwykłą metaforą.

      No cóż, Gazeta Wyborcza słabo wyposażyła swego korespondenta w Rosji i słowników polsko-rosyjskiego i rosyjsko-polskiego mu nie kupiła. A szkoda."


      sophico1.blog.onet.pl/
    • kylax1 Nie ma lepszej alternatywy dla Putina. 02.03.12, 17:53
      Choć krytykuję Rosję, to patrząc logicznie, mamy do wyboru:

      Ziuganow, stary niby-komunista
      Żyrinowski, walnięty nacjonalista
      Prochorow, nowy ruski
      Mironow, jedyny w miarę rozsądny, oprócz Putina

      Jedynie Putin i Mironow, są w miarę znośni. Żyrinowski i Prochorow, to klęska dla Rosji. Ziuganow ostatecznie uszedłby, ale popierają go głównie stare babcie.
      • igor-uk53 kylax -szacun. 02.03.12, 18:07
        W sumie co mozno wiecej dodac? Rozsadnie napisales.
    • mongolszuudan Re: grypsujący "prezydent" 02.03.12, 22:42
      Tylko nie uczyj Rosjan jak slucznie mowic po rosyjsku. Putin, kiedy chcie, mowi na normalnym rosyjskim jezyku mownem, nie slangu. W odroznieniu od twojego bylego Prezydenty z jego irasiad i borubar, co zaden Polak zrozumiec nie potrafi, z jego spieprzaj dziadu.
      • wojciech.2345 Re: grypsujący "prezydent" 02.03.12, 22:51
        Tak twierdzi Rosjanka.

        Marina Karolewa.
        • mongolszuudan Re: grypsujący "prezydent" 02.03.12, 23:07
          Karolewa - ha-ha. To co jeszcze za nazwysko?????? Кaрoлевa????
          • wojciech.2345 Re: grypsujący "prezydent" 02.03.12, 23:15
            mongolszuudan napisał:
            > Karolewa - ha-ha. To co jeszcze za nazwysko?????? Кaрoлевa????
            ------------------------------
            O czym Ty piszesz?

            Nie rozumiem.
            • mongolszuudan Re: grypsujący "prezydent" 02.03.12, 23:22
              Co takie Кaрoлевa? Nie bywa takich nazwysk. Przynajmniej w Rosji. Niemozliwie. Niemozliwa fonetika, niemozliwa ortografia.
              • wojciech.2345 Re: grypsujący "prezydent" 02.03.12, 23:29
                Chodzi o ten artykuł.
                Jak zapłacisz, to będziesz mógł go przeczytać w całości.

                wyborcza.pl/1,76842,6292220,Jezyk_rosyjski_czy_radziecki_.html
        • mongolszuudan Re: grypsujący "prezydent" 02.03.12, 23:09
          Ja na pewno nie gorzej znam moj jezyk ojczysty niz jakas dziwna osoba z dziwnym nazwyskem Karolewa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja