Gość: dana33
IP: *.broadband.actcom.net.il
12.06.04, 23:58
fakt, ze wychodzimy z gazy i zaczynamy opuszczac osiedla. co robic z pustymi
domami? wersje byly takie:
1. zostawic im wszystko tak jak jest: cale domy, z ogrodami, ulicami,
synagogami, przedszkolami, krotko zapakowac dobytek ruchomy i do widzenia;
2. zburzyc wszystko i nie zostawic nawet gwozdzia. niech sami sobie buduje
swoje domy.
3. zburzyc wszystkie domy ale zostawic infrastrukture: te domy i tak nie
dostana ci biedni co rzeczywiscie nic nie maja, tylko przy stopniu korupcji w
autonomii dostanie to znowu klasa "panujacych", ktorzy i tak rozkradli cala
forse i nawet ta klasa wszystko zniszczy, bo nie ma u nich tzw. kultury
zycia, tzn. zaraz wszystkie krzaczki i drzewka zjedza kozy, znikna ogrodki bo
nikt ich nie bedzie pielegnowac i po paru miesiacach te przepiekne osiedla
beda i tak wygladac jak dzisiejsze wsie w autonomii;
4. rzad sie nie bedzie wmieszywal i kazdy z osiedlencow zadecyduje, co ma sie
stac z jego domem: ten co nie chce zburzyc, nie zburzy, a ten, ktory nie
chce, zeby wrog mieszkal w domu, ktory wybudowal wlasnymi rekoma, to zburzy.
jak myslicie? bedzie ciekawie u nas w nastepnychy miesiacach....