eva15
06.03.12, 17:14
Klaus ściął się właśnie ostro z K.-Adenauer-Stftung (KAS.) bo ta mu na wyprosiła (usunęła z listy mówców) jego ważnego współpracownika, P.Macha, bo jest zbyt EU-krytyczny. KAS twierdzi, że to przypadek niezamierzony, ale Klausa tym nie przekonała, przeciwnie Klaus ostro zaatakował brak wolności słowa w EU i prawa do krytyki.
V. Klaus staje się coraz bardziej niechętny całej konstrukcji eurokołchozu (nie zgodził się na pakt stabilizacyjny) i uważa, że Czechy jako państwo samodzielne lepiej by na tym wyszły. Postuluje więc opuszczenie EU i przyjęcie modelu szwajcarskiego. Aby szybciej przyspieszyć zgon EU Klaus stał się zwolennikiem wpuszczenia do niej Turcji...
Temat sam wsobie może nie byłby wart wątku, gdyby nie fakt, że Klaus za rok odchodzi z urzędu prezydenta i wiele wskazuje na to, że będzie chciał stworzyć europasceptyczną partię. W artykule napisano, że Klaus ma znaczny posłuch w czeskim społeczeństwie:
www.welt.de/politik/ausland/article13906498/Vaclav-Klaus-will-Europaeische-Union-zerschlagen.html
Nie dość, że EU użera się z Orbanem to ma jeszcze na karku Klausa.
Dobrze, że chociaż Polska słynąca dotąd w tej części Europy z rogatej duszy teraz poddaje się potulnie zarządzeniom EU, nawet tym najbardziej niekorzystnym (np. CO2, stocznie etc.).