Czy Amerykanie maja serce?

24.03.12, 11:12
jak wiadomo, rzady USA i Japonii uzgodnili,ze wojska amerykanskie,ktore stacjonuja na Okinawie beda przeniesione na wyspe Guam ,za co Japonczycy mieli zaplacic (!!!!) 6.1 mlrd baksow .W tym czasie Amerykanie postanowili,ze w zwiazku z "objektywnymi " trudnosciami,przeniosa tylko polowe zolnierze,na co Japonczycy niesmialo zasugerowali,ze moze by w takim razie wypadalo i sume zmniejszyc o polowe,na co USA odpowiedzieli dosc stanowczo ,ze w zwiazku z ich problemami budzetowymi ,Japonia powinna zwiekszyc swoj udzial w tej operacji .Zapominajac przy tym,jakie nieszczescie ostatnio spotkalo ten Kraj.

Jak zesz szkoda Japonczykam,ze w USA nie rzadzi Gorbaczow .
    • andrzej.sawa Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 11:16
      Ja nie mam serca,ja mam portfel.
      • igor_uk Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 11:18
        Nu to jak masz portfel,to mozesz wspomozesz biednych Amerykanow?
        • andrzej.sawa Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 11:26
          A dlaczego,przecież nie mam serca.
          • igor_uk Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 11:27
            A co masz do Amerykanow?
            • andrzej.sawa Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 18:27
              Nic nie mam,po za tym,że kryptkokomunistka Eleonora,za pomocą Franklina załatwiła nas na 45 lat.Amerykanie chwalą się,że skonstruowali wodorówkę,ale bez polskiego matematyka - niejakiego Ulama musieliby liczyć konstrukcję bomby pismem klinowym.A kto im dał plany baz sowieckich w Układzie Warszawskim - Polak,a nie jakiś Kitajec.
    • eva15 Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 11:45
      Japonia to kraj o ogromnym potencjale, ale z przetrąconym kręgosłupem, na smyczy od czasów po II WS . Coś jak Niemcy w Europie.
      • igor_uk Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 11:54
        Zgadza sie Ewa,ale ilez to mozno kopac lezacego?Zwlaszcza po tym,co spotkalo Japonie w ubieglym roku .
        To jest kolejny przyklad tego,za co Zachod tak kocha Gorbaczowa.
        Na Okinawie,za wiki:
        " stacjonuje 50.826 Amerykanów, w tym 26.282 personelu militarnego, 1679 personelu cywilnego i 22.865 towarzyszących członków rodzin" . I za to Japonce mieli zaplacic Amerykanam 6.1 mlrd dolarow. Teraz przypomni sobie ,ile wojsk stacjonowalo w NRD i innych Panstwach UW .Ilez to mogl Gorbaczow z tego kasy wyciagnac? Nawet jeszcze Jelcyn mogl by pare groszy urwac. Co nie mow,a bezwzglednosc w polityce powinna byc na pierwszym miejscu .Rosja jeszcze w tym nie jest tak dobra.
        • eva15 Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 11:58
          Putin szybko się uczy, pokazał to na przykładzie Ukrainy i Białorusi, nie ma litości, jest kalkulacja kosztów i zysków. Koniec zabawy i darmowych drinków.
        • eva15 Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 12:00
          Najzabawniejsze jest to, że Japońce muszą płacić MIMO, że nie chcieli tej bazy na Okinawie. Kilka lat temu były ostre protesty ludności, która chciała, by baza została zlikwidowana. Premier, który poparł ludność szybko przestał być premierem. Ni teraz trzeba płakać i płacić.
          • igor_uk Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 12:27
            Czyli z tego wychodzi,ze jak nie chcecie miec nas u siebie w gosciach,to musicie zaplacic,zeby my wyszli.
            Ewa,czy mozesz mnie przypomniec,skad Amerykanie wyszli dobrowolnie?
            • eva15 Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 12:34
              Ha, ha, nie nie. Jeśli żądacie, żebyśmy wyszli, to musicie płacić za to, że zostajemy.
              Tak, żądanie było głupie, Amis jeszcze z nikąd nie wyszli. No może z wyjątkiem Wietnamu.
              • igor_uk Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 12:40
                Ewa,Wietnam nie byl wyjatkiem.Z tam oni wiali.
                • eva15 Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 12:42
                  Fakt, dobrowolne wyjście to to nie było..
                  • igor_uk Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 12:49
                    Czyli od "demoracji" moga uwolnic sie lub bardzo bogaci,lub odwazni. Wietnam byl odwazny,a wystarczajaco bogatych jeszcze nie ma na Swiecie.Moze Japonia bedzie ta jaskolka?
                    • eva15 Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 12:58
                      Na japonię nie ma co liczyć, jest na krótkiej smyczy.
          • j-k Japonczycy chcieli bazy na Okinawie ! 24.03.12, 15:27
            eva15 napisała:
            > Najzabawniejsze jest to, że Japońce muszą płacić MIMO, że nie chcieli tej bazy
            > na Okinawie.

            Chcieli chcieli. odwiedzili Amerykanow na hawajach w 1941 i poprosili o rewizyte.
            Nipotrzebnie sie denerwuja, ze gosc zdolal sie u nich zadomowic i domaga sie pokrycia
            kosztow wyprowadzki :)

            W koncu Niemiaszki za koszty wyprowadzki po rewizycie Rosjan tez musieli zaplacic :)))
            • igor_uk Re: Japonczycy chcieli bazy na Okinawie ! 24.03.12, 15:37
              Jakie koszty? zartujesz,czy tylko wariata z siebie strugasz? O to i chodzi,ze Gorbaczow to zroboil praktycznie zadarmo.Ale to nie wina,oczewiscie Niemcow,a tylko tego kropionego.Tak cenionego na zachodzie i tak znienawidzonego na Ojczyznie.
              • j-k owszem zaplacili 24.03.12, 15:59
                tytulem pokrycia kosztow wyjazdu i na budowe mieszkan w Rosji dla Armii radzieckiej

                4 mld marek - czyli w przeliczeniu na dzisiejsze Euro - 2 mld E

                • igor_uk Re: owszem zaplacili 24.03.12, 16:02
                  Ha,ha.Wlasnie podtwierdziles moi slowa. Dzieki.
                • eva15 Bełkot Januszka 24.03.12, 17:17
                  Januszek jak zwykle bełkocze. to było 12 mld DM plus 3 mld kredytu. Też nie bardzo dużo, ale jednak 3 x więcej niż januszkowe 4 mld DM:


                  www.focus.de/politik/deutschland/zeitgeschichte-milliarden-poker-am-telefon_aid_173810.html
                  einestages.spiegel.de/static/topicalbumbackground/5805/bye_bye_rote_armee.html
                  • igor_uk Re: Bełkot Januszka 24.03.12, 17:26
                    Ale i tak duuuuuzo za malo,w stosunku do tego,co zycza sobie Amerykanie.
                    • eva15 Re: Bełkot Januszka 24.03.12, 17:37
                      Tak, to prawda. Następnym razem będzie więcej!
                    • igor_uk Kiedys czytalem. 24.03.12, 17:44
                      Ze wywod wojsk radzieckich tylo z samej Germanii kosztowal nas powyzej 100 mlrd owczesnych dolarow.Te grosze,ktore Gorbaczow dostal od Kohla ,w sumie pozostali sie w Niemcach ,przeciez trzeba bylo placic za uslugi transportowe,a tylko czolgow trzeba bylo wywiezc powyzej 7 i pol tysiece i wprawie pol miliona zolnierze. A ile bylo jeszcze wszystkiego innego?!
                      A ile pozostalo sie?
                      • eva15 Re: Kiedys czytalem. 24.03.12, 18:02
                        Nie no 100 mld to chyba jednak przesada, zwłaszcza w tamtych czasach, ale napewno było drogo i kosztowało więcej kasy niż te 18 mld DM. Część tych niemieckich pieniźędzy bya przeznaczona na zbudowanie mieszkań dla wojskowych w Rosji. Niestety politycy niemieccy skarżyli się później, że sporo kasy wyparowało w Rosji lewymi kanałami. Takie czasy były...
                        • igor_uk Ewa. 24.03.12, 18:11
                          Ale ta liczba nie wzieta przez mnie z sufitu,czy jakiegos blogu,z tego co pamjetam,wlasnie na taka cene byl wyceniony koszt tej operacji . Postaram sie znalezc te dane.
                          W sumie tylko roznych ciezkich maszyn trzeba bylo wywiezc powyzej 130 000 sztuk.
                          Do tego nie zapominaj o kosztach budowania nowej infrastruktury na terenie samego ZSRR,poniewaz w obronie,w zwiazku z wywodem wojsk ,nastala wyrwa. To nie jest tak wszystko proste.Dla tego ja nie neguje,naprzyklad. sam fakt,ze Amerykanie cos chca od Japonczykow,mnie tu chodzi o to,ze oni zmniejszaja o polowe liczbe wojsk,ktore wyprowadzaja,pozostajac sie przy tym na Okinawie (powiedz,co to zmienia dla Japonii? ),ale kasy chca jeszcze wiecej ,chociaz powinni zdawac sobie sprawe z tego,ze sytuacja Japonii jest dosc ciezka.
                          • eva15 Re: Ewa. 24.03.12, 18:16
                            Igor, ja Ci wieżę, że koszty były znacznie wyższe. Ba, jakieś 2 latat temu Genscher powiedział w Spieglu, że był zdziwiony, że Gorbi przystał w końcu na te warunki. No ale skoro przystał....
                            Mam wrażenie, że mimo klepania Gorbiego w Niemczech po plecach i autentycznej wdzięczności za połączenie Niemiec, tak naprawdę w głębi ducha co inteligentniejsi politycy, tacy właśnie jak Genscher, nie mają najlepszego zdania o mądrości Gorbiego.
                            • eva15 Re: Ewa. 24.03.12, 18:18
                              korekta:
                              > Igor, ja Ci wieżę

                              Oczywiście - ja Ci wierzę.
                            • igor_uk Re: Ewa. 24.03.12, 18:28
                              eva15 napisała: tacy właśnie jak Genscher, nie mają najlepszego zdania o mądrości Gorbiego.
                              I to nas laczy .Zreszta malo kto,kto spotykal sie z Gorbaczowym, potrafi szczerze powiedziec,ze to madry czlowiek .
                              Chociaz,ciagle u mnie przed oczami ten Michail Sergiejewicz,ktorego widzialem za pierwszym razem,w tym dalekim 1986 roku.Co z nim stalo sie za tak krotki czas do nastepnego "spotkania"? Otwarty,nie bojacy sie dyskusji,mowiacy,niech kostlawym,ale zywym jezykiem,i ten drugi - Juz jako postac historyczna,ktory u calego Swiata na ustach.
                              Nie wytrzymal chlop slawy,poprostu zwariowal . Za ciezka ,jak okazalo sie,dla niego byla korona Przywodcy Rosyjskiego Radzieckiego Imperium.
                              • andrzej.sawa Re: Ewa. 24.03.12, 18:39
                                igor,ty z gensekiem goworił?
                                • igor_uk Re: Ewa. 24.03.12, 19:01
                                  Bylem jednym z uczestnikow spotkania Sekretarza Generalnego KC KPZR z aktywem gospodarczym.Ja bylem wlasnie tym aktywem.
                                  A poniewaz ,jako najmlodszy wiekiem, to mialem zaszczyt zadac mu pytanie jednym z pierwszych i wysluchac odpowiedzi .Watpie osobiscie,ze on zwrocil na mnie uwage s,poniewaz pytanie zadawalem bedac dosc daleko od niego i przy tym przez mikrofon.Ale zapewniam ciebie,pytanie bylo mojego autorstwa i nikt nie wiedzial wczesniej o co ja zapytam .
                                  Za drugim razem bylo inaczej. Wyznaczali tych,kto mial zadac pytanie i kto byl wybrany dostawal kartke z juz gotowym pytaniem.Oczewiscie nie bylo zadnej mowy o tym,ze ktos mogl by cos od siebie tam powiedziec. Demokrata poczul juz wladze.
                                  Ja po tym spotkaniu powiedzialem swoim starszym kolegam - przyszedl nam wszystkim,ludziam radzieckim,pizdziec.I tak stalo sie.
                                  p.s. Jak slucham teraz jego bredni o tym,ze Putin dusi demokracje w Rosji,to ciesze sie,ze jestem daleko od niego,bo chyba by tego gada zabilem i musilem by isc do wiezienia.Chociaz z drugiej strony..... byl by bohaterem narodowym. Kuszace.
                      • poddanywujasama Re: Kiedys czytalem. 26.03.12, 14:59
                        Nikt was do Germanii czy tez Polski, Bulgarii itd nie zapraszal. Wiec za wyjazd powinniscie sami zaplacic.
                        • igor_uk Re: Kiedys czytalem. 26.03.12, 18:57
                          W Germanii byli my z tych samych powodow,co i wy po dzien dzisiejszy w Japonii,jak i w tej samej Germanii.Tylko my juz dawno wyszli,a was,jak widac,nadal na to nie stac.
                          czlowieczek-poducz sie historii,a pozniej zabieraj glos.Bo zaczne myslec,ze kazdy poddany wuja sama to ignorant.
              • poddanywujasama Re: Japonczycy chcieli bazy na Okinawie ! 26.03.12, 14:54
                A tak na marginesie...Poszperaj i sprawdz kto zaplacil za demontaz reakora atomowego waszej dumy marynarki wojennej o nazwie Kursk.
        • yurek11111 igorczik,czy Rosjanie maja serce??? 24.03.12, 18:47
          Moze Rosja oddalaby Japonii Wyspy Kurylskie????
          Latwo widziec zdzblo w oku blizniego,belki w swoim nie zauwazajac.... :-))))))

          re:"ale ilez to mozno kopac lezacego?Zwlaszcza po tym,co spotkalo Ja
          > ponie w ubieglym roku "
          • igor_uk Panie yurek1111. 24.03.12, 19:04
            Pan nie zrozumial o co chodzi w tym watku,prosze przeczytac jeszcze raz post ,otwierajacy watek.Jak dla Pana tekst jest zbyt trudny do zrozumienia,rad bede Panu pomoc ,wystarcze,ze Pan da mnie o tym znac.
            Pozdrawiam.
    • asmall4 Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 15:42
      Japonię i kilkadziesiąt innych krajów w których obecne są wojska USA naprawdę stać na obronę.

      Kwestia dogadania. I nic do tego płatnym szczekaczom spod znaku sierpa i młota.
      • romrus Re: Czy Amerykanie maja serce? 24.03.12, 18:05
        asmall4 napisał:
        > Japonię i kilkadziesiąt innych krajów w których obecne są wojska USA naprawdę stać na obronę.


        Na obrone stac.
        Na bilety Jankiesam do domu nie stac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja