Murzyn jeszcze nie zrobił swoje.

25.03.12, 11:15
Juz nie raz pisalem na forum,ze USA robi kawal dobrej roboty w Afganistanie,stabilizujac,a przy okazji sciagajac na siebie ogien radykalnych islamistow ,dla Rosji.
Mnie tu wszysci "komsomolce" (a ja rowniez do nich zaliczam sie) potepili za to(he,he), chyba jako wywrotowca,ale nadal uwazam ,ze mam racje.Tym bardziej,ze pozyskalem sobie dosc poteznego sojusznika.Chodzi mnie o Lawrowa,dla przypomnienia - to minister SZ Federacji Rosyjskiej.
Otoz minister Lawrow powiedzial pare dni temu,ze Amerykanie NIE MOGA jeszcze wyjsc z Afganistanu,poniewaz nie wykonali mandatu RB ONZ ,ktora ich tam i wyslala (formalnie tak to i jest).I planowane na 2014 rok wyprowadzenie wojsk, jest przed czasem.

Lawrow,jak to Lawrow,na tym postawil kropke,nie wyjasniajac o co mu chodzi . Ale ja wiem dobrze.
Moze ma ktos chec o tym podyskutowac?
    • eva15 Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 12:22
      Chodzi o bazy, Igor. USA chcą co prawda niby wyjść, ale tak, aby na zawsze zostać. Chcą założyć bazy (że mają z tym kłopoty to inny temat).

      Mandat ONZ z którym US-weszły do Afganistanu baz NIE przewiduje.

      Ławrow rozgrywa to perfelkcyjnie: przypomina, że mandat nie daje prawa do baz. Czyli - Amis, jeśli uważają, że misja jest wykonana w pełni, niech się wynoszą w pełni. A jeśli uważają, że jeszcze nie jest wykonana, to niech siedzą z całym wojskiem w Afgansitanie, zgodnie z mandatem. INNYCH opcji nie ma.

      Chapeau bas, Mr. Ławrow!
      • igor_uk Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 13:09
        Ewa,nie moge zgodzic sie z tym,poniewaz wiadomosc o tym,ze USA prowadza rozmowe z Karzajem o mozliwosci pozostawienia jednej swojej bazy wojskowej na terenie Afganistanu,obiegla Swiat juz na poczatku grudnia.I chociaz Rosja wyrazila swoje niezadowolenie tym faktem,ale zrobila to ustami urzednika,znaczenie ktorego jest znikome,co pokazuje,ze Rosja nie ma tu wiele do gadania,jak rowniez i ONZ,poniewaz to tylko bilateralna umowa miedzy Afganistanem i USA.Tak samo,jak USA nie ma zadnej sprawy do tego,co robi rosyjska 201 Baza wojskowa w Tadzykistanie ,czy baza morska w Syrii.Dla tego tak wysoki urzednik w tych sprawach nigdy nie zabierze glosu,nawet bardzo posrednio,zeby nie narazic sie na oskarzenie,ze nie zna prawa.
        Chodzi o naprawda duze niebezpeczenstwo dla Rosji - o powrot Talibow do wladzy w Kabule,a ten napewno nastapi po kilku miesiacach po opuszczeniu przez wojska NATO Afganistanu.I tak samo napewno w tym samym czasie nastapi proba ponownej islamizacji bylych Krajow radzieckiej azji srodkowej.
        To dla Rosji jest o wiele bardziej niebezpieczne,niz wieczna wojna Amerykanow ,razem ze swoimi z przydupasami,z Talibami. Moze Ewa takich liczb nie znasz,ale oni sa bardzo wymowne.
        Do 2006 roka liczba Talibow spadla do 12 000 ,ale wlasnie od tego roku ciagle rosnie i juz kilkarotnie wzrosla do ponad 30 000 w ubieglym roku .Malo tego,Amerykanie ze zdumieniem obserwuja,ze Talibowie wchodza w posiadanie co raz nowszych rodzajow broni i to produkcji zachodniej.Wyraznie widac,ze ktos ich sponsoruje.Nie wiem, jak ty,ale ja wolalem by,zeby tym wszystkim zajmowal sie felus,a nie romrus.
        Wole z romrusem spotkac sie gdzies na plaze we Wloszach,niz na spotkaniu weteranow Afganistana.
        • eva15 Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 14:20
          Igor, nie łapiesz, o co chodzi. USA chcą się z talibami DOGADAC, a nie ich ścigać. Jeśli się dogadają, a rozmowy trwały cały czas, teraz ten mord na 17 Afgańczykach je przerwał, to sytuacja będzie następująca:

          USA-wojska będą mogły wreszcie wyjść z Afganistanu, bo będą mieć zapewnione przez talibów bezpieczne bazy.W zamian za to zapewnienie bezpieczeństwa amerykańskim bazom talibowie będą sobie mogli robić w Afganistanie i poza jego granciami co tylko zechcą i ile tylko będą chcieć, USA nie będą im w tym przeszkadzać. Ba, pewnie jeszcze ich wesprą, jeśli oni (talibowie) będą destabilzować inne kraje, w tym Rosję.

          Putin i Ławrow doskonale rozumieją to niebezpieczeństwo instrumentalizowania talibów przez USA i dlatego Ławrow występuje przeciw bazom USA i powołuje się na mandat ONZ:


          Moscow enters. In the course of an exclusive 30-minute interview telecast over an Afghan channel last night, Foreign Minister Sergey Lavrov repeated not fewer than four times that Russia expects a "neutral" Afghanistan - code word for the vacation of foreign military presence. (....)

          Lavrov pointed out that there is a fundamental contradiction in the US stance. On the one hand, Washington is assuming that the ISAF mandate has been fulfilled and is withdrawing the troops from Afghanistan, while on the other hand it is discussing with Kabul "very purposefully the establishment of four or five military bases for the post-2014 period". In forceful language, he drew Moscow's bottom line:

          "I don't think why this should be done this way because if you need the military presence, then you continue to implement the mandate of the Security Council. If you don't want to implement the mandate of the Security Council or you believe that you have implemented the mandate already, but still want to establish and keep the military bases, I don't think it is logical. I also believe that Afghan territory should not be used to create some military sites, which would cause concern by third parties.

          "I don't think it is logical that by 2014 the job would be over but we will stay for a much longer period inside military bases. I don't understand the purpose of the military bases, and, besides, the United States is talking to Central Asian countries asking for long-term military presence. WE want to understand the reason for it and why this is needed. We don't think it would be helpful for the stability of the region."


          www.atimes.com/atimes/South_Asia/NC20Df04.html

          Przeczytaj uważnie cały artykuł, bo jest on mądry i doskonale pokazuje to, o czym piszę. Zresztą ja prawie zawsze zgadzam się z Bhadrakumarem:-)))))
          • eva15 Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 14:23
            Cała US-armia nie była w stanie wygrać z talibami, to teraz te kilka baz miałoby ich ukrócić? Nie, Igor, te te bazy USA w samym sercu Azji będą mieć zupełnie inne zadanie niż ściganie talibów. Rosja to doskonale wie, Chiny zresztą też.
          • igor_uk Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 14:52
            Ewa,nie ma takiej opcji,zeby Talibowie dogadali sie z Amerykanami,a tym bardziej na to,zeby Talibowie zgodzili sie na pozostawienie baz amerykanskich w Afganistanie.
            Cale te potajemne rozmowy z talibami ida wylacznie o tym,zeby te ostatnie pozwolil Amerykanam wyprowadzic swoi wojska,nie bedac przy tym atakowanymi.
            Tak samo w swoim czasie zrobil ZSRR.
            Niedoceniasz ta nienawisc,ktora czuja islamisci do Amerykanow.

            Ewa,wybacz,ale ten temat,z wiadomych przyczyn ,mnie jest o wiele blizszy i ja go pilnie obserwuje i osmiele sie stwierdzic,ze bardziej rozumiem.
            Pozostawienie baz amerykanskich na terenie Afganistana dla Amerykanow ma sens tylko wtedy,kiedy przy wladze w Kabulu pozostanie sie ktos z ich nadania.Oni,prawdopodobnie,wierza w to,ze po ich wyjsciu Karzaj potrafi utrzymac wladze,Lawrow,z kolei,w to nie wierze.
            Co dotyczy wklejonego przez ciebie linka,to Ewa,przeciez na tym wywiadzie ja i bazowalem ten watek:
            natomission.ru/security/article/security/artnews/160/
            Przeczytaj calosc,to wtedy moze zgodzisz sie z tym,o czym ja pisze. Bo artykul,w ktorym idzie mowa o wywiadzie,a calosc to dwie rozne rzeczy. Mowa o bazach,to tylko drobny fragment w calosci,tym bardziej,ze Lawrow nie neguje prawa Ameryki posiadac te bazy.Tym bardziej,ze on dobrze wie po co te bazy Amerykanam sa potrzebne,dla tego samego ,co i ZSRR w swoim czasie.

            Вoпрoc: Вoпрoc o дoлгocрoчных oбязaтельcтвaх пo Афгaниcтaнy. Междy прaвительcтвaми ИРА и США еcть дoгoвoреннocть o дoлгocрoчных oтнoшениях и приcyтcтвии aмерикaнcких вoйcк в Афгaниcтaне пocле 2014 г. Кaкoвa пoзиция Рoccии?
            С.В. Лaврoв: Я тoлькo чтo гoвoрил oб этoм, oтвечaя нa Вaш предыдyщий вoпрoc. Я cкaзaл, чтo, пo нaшемy мнению, мaндaт МССБ выпoлнен не был. Дyмaю, aмерикaнцaм нелoгичнo гoвoрить, чтo к 2014 г. вcе, мoл, бyдет cделaнo, нo мы ocтaнемcя нa вoенных бaзaх еще нa кaкoе-тo время.

            • eva15 Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 15:19
              Igor, możesz uważać, że Amis po to stworzą bazy, by ścigać talibów i tym samym chronić Rosję przed inwazją islamistów, czyli jak Ty piszesz- lepiej niech feluś wykonana tą robotę niż miałby to robić Romrus.
              Możesze uważać, że Amis będą za Rosję wykonywać brudną robotę i zwalczać islamistów, ale ja uważam inaczej. USA chcą się dogadać z talibami i uzyskać od nich akceptację na obecność baz oraz akceptację rządu w Kabulu (po pewnych zmianach) a wtedy USA wyprowadzą wojska z Afganistanu,. W zamian za bezpieczeństwo US-baz talibowie będą mogli robić, co chcą i jeszcze będą wspierani. Sam zauważyłeż, że są coraz lepiej uzbrojeni, nie zastanawiasz się przez KOGO???

              Taki jest plan, czy się uda, to INNE pytanie, bo z talibami dogadać się jest faktycznie triudno. Ale plan jest taki i Rosja się przed nim broni., bo wie, czemu mają te bazy służyć.

              Ławrow bardzo jasno mówi, że US-armia nie powinna wychodzić w 2014 r. z Afganistanu, skoro USA uważają, że nie wypełniły jeszcze mandatu ONZ, a jeśli uważają, że wypełniły, to powinny wyjść w CAŁOSCI, bez pozostawiania żadnych baz. On to precyzyjnie mówi, nie wiem więc czemu inaczej interperetujesz jego słowa. Ławrow załatwia ASmerykanów inteligentnie ich własną bronią. Skoro Amis twierdzą, że sprawy w Afganistanie nie są jeszcze w pełni załatwione, to niech tam siedzą CAŁA armią, a nie bazy i w nogi.
              • igor_uk Ewa. 25.03.12, 15:43
                Tylko nie przekrecaj moich slow.Nic nie pisalem o tym,ze ja uwazam,ze Amerykanie stwarzaja bazy dla tego,zeby scigac Talibow.
                Amerykanie tam sa,to raz.Na to Rosja wydala zgode,to dwa. Rosji to oplacalo sie,to trzy.Rosja uwaza,ze w tej chwile Amerykanie nie moga wyjsc az Afganistana,poniewaz to NIE LEZY W JEJ INTERESIE ,to cztere. Wszystko inne co ty napiszesz,to bedzie twoje,ale nie moje.
                Daj spokoj z tymi bazami. Oni tam juz sa .Przeciez w Afganistanie w tej chwile sa mniej wiecej 100 000 zolnierze amerykanskich ,nie wspominajac innych wojsk NATO.I Lawrow chce,zeby oni tam pozostali sie dluzej.Przeciez to nie ja twierdze,to Lawrow twierdzi.Ty starasz sie na sile w slowach Lawrowa znalezc to,co pasuje do twojej teorii. Lawrow,znajac doswiadczenie radzieckie,wie dobrze o czym moga dogadywac sie Washington z Talibami .Napewno nie o tym,zeby stworzyc w Kabulu jakijs rzad,ktory by zaakceptowal ich obecnosc. Ty nadal koncentrujesz sie wylacznie na drobnym kawalku wywiadu,starajac sie nie zauwazyc reszte.
                Amerykanie wdepneli w goowno,to okazalo sie nie tylko milym faktem dla Rosji,ale i pozytecznym.I Rosja chce,zeby Amerykanie nadal tkwili w tym goownie,wiazac tam swoi sile.Bo wyzwolone sily,moga wykorzystac na innych kierunkach,a to juz moze nie odpowidac interesam Rosji.
                • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 15:57
                  Igor, Ty napisałeś, że Rosja/Ławrow nie ma nic przeciwko US-bazom a Afganistenie. jest dokładnie odwrotnie i to staram Ci się wykazać, cytując m.in. samego Ławrowa (post poniżej).

                  Amerykanie weszli do Afganistau z wielu powodów - chcieli stworzyć tranzyt rurociągów/gazociągów dla swoich frim, chcieli kontrolować złoża, Rosję, Chiny etc, trzymać rękę na pusie rozwijającej się szybko Azji i odpowiednio wspierać tzw. "prawa człowieka", czyli destabilizować region etc. etc. Przczyn jest wiele i jedno jest pewne, że nie po to weszli, nie po to od ponad 10 lat tracą miliardy, by stamtąd wyjść. Metodą by pozostać, a jednocześnie wyprowadzić znaczną częć wojsk są bazy, podobnie jak w Iraku.

                  Tyle, że talibowie to nie arabstwo irackie i jak dotąd nie udało się ich wprząc w US-system. Dopóki to się nie uda, armia USA/NATO i tak będzie tam stać uwiązana, niezależnie od tego czy Rosja tego, chce czy nie.

                  Rosja ze swej strony chce, by raczej stała cała dotychczasowo armia USA/NATO, niż gdyby stanęły bazy, a świetnie uzbrojeni talibowie robili wypady na okoliczne państwa (stan idealny dla USA, nie dla Rosji) . Dlatego Ławrow nie zgadza się na bazy i uważa, że Amis powinni zostać w całości. Czyli - Rosja woli by celem wypadów talibów była armia USA/NATO, nie Rosja, to logiczne.
                  • igor_uk Re: Ewa. 25.03.12, 16:16
                    Ewa,juz prawda odpisalem ponizej,ale tu jeszcze dodam .Lawrow ,jak i cala Rosja,tak samo ,jak i Chiny,nie maja zadnych narzedzie,zeby wplynac na decyzje Ameryki,jak ona zechce pozostawic swoi bazy w Afganistanie .Lawrow jest zbyt inteligentny,zeby wystawiac sie na posmiewisko,twierdzac,ze on na to nie zgadzi sie.
                    • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 16:19
                      Ławrow jest bardzo inteligentny i doskonale WIE, że mandat ONZ dany USA/NATO w Afganistanie tworzenia baz NIE przewiduje. Dlatego Ławrow wciąż powołuje się na ten mandat i podkreśla, że USA/NATO działają oficjalnie/formalnie w imieniu ONZ , a nie w imieniu interesów USA. On ogrywa USA tym mandatem.
                      • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 16:22
                        In essence, Moscow served notice that Obama administration can no longer dictate the trajectory of this war. Lavrov's interview was carefully timed, since the ISAF's mandate will be reviewed this week in the Security Council.


                        W tym właśnie rzecz, Igor. USA nie mogą już sobie tak fikać jak chcą, Ławrow przywołuje Amis do porządku przypominając, KTO i PO CO dał im mandat do Afganistanu. Inteligentna grta.
                        • igor_uk Re: Ewa. 25.03.12, 16:40
                          Ewa,ja to wszystko widze,i widzialem wczesniej.Tylko powiedz na boga,co moze zrobic Rosja,jak Karzaj usiadzie obok Obamy i podpisza memorandum o powstaniu na terenie Afganistanu amerykanskich baz wojskowych?
                          Co,zglosi sprzeciw,zsylajac sie na to,ze mandat ONZ do tego nie dopuszca? Ale to juz bedzie suwerenna decyzja dwoch Panstw,ktore Rosja oficjalnie uznaje za legalne.
                          Lawrow dal wywiad telewizji afganskiej,a nie byl to Briefing prasowy,w ktorym w dosc luznej rozmowie mowil o "nielogicznosci " w postepowaniu Amerykanow,"nalegajac" przy tym,zeby Amerykanie pozostali sie w Afganistanie.
                          Ewa,dla mnie temat baz nie jest istotnym,a to tylko dla tego,ze wiem dobrze,ze to nie bedzie decyzja Lawrowa,czy Putina,a tylko Karzaja i Obamy,lub jego nastepcy.Dla tego ja nie widze sensu dalszej dyskusji.Przeciez tyle tam on ciekawych rzeczy mowil o narkotykach,o odbudowie kraju.To jest naprawda ciekawo.Bazy,to tylko drobniutki fragment.
                          A i samego Lawrowa bardziej martwi to:
                          "Мы ocoбеннo oбеcпoкoены тем, чтo террoриcты прoявляют cебя нa cевере Афгaниcтaнa, тaм, где еще три гoдa нaзaд oбcтaнoвкa былa oтнocительнo cпoкoйнoй. Террoриcтoв, пo cyти, вытеcняют нa cевер ИРА, oткyдa oни прoникaют нa территoрию центрaльнoaзиaтcких гocyдaрcтв, cocедcтвyющих c Рoccийcкoй Федерaцией, и этo не cпocoбcтвyет cтaбильнocти в региoне. "
                          Ewa,to jest istotne dla Rosji.
                          • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 16:48
                            Jeśli Obama i Karzei dogadają się w sprawie baz, to Rosja oczyiwście nic nie będzie mogła zrobić. Ale narazie się nie dogadali i Rosja robi, co może, by to utrudnić. Jeśli US-armia wyjdzie, bazy powstaną, to Rosja dobrze wie, że talibowie/islamiści będą dokonywać jeszcze większej ekspansji niż teraz już to robią. I domyśla się, kto będzie im dawał broń.
                            • igor_uk Re: Ewa. 25.03.12, 16:53
                              Ewa,ja to widze calkiem inaczej.
                              • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 16:57
                                igor_uk napisał:

                                > Ewa,ja to widze calkiem inaczej.

                                Czyli jak? Sertio uważasz, że jak armia USA wyjdzie i zostaną tylko bazy, to talibowie i islamiści się uspokoją, nie będę napadać na okoliczne kraje, siać terroru i nie będą produkować narkotyków?
                                • igor_uk Re: Ewa. 25.03.12, 17:06
                                  Ewa,ja w ogole nie o tym pisze.Mnie te bazy naprawda nie sa wazne,bo sa calkiem realne,o wiele bardziej powazne problemy.
                                  Jak pozostana sie bazy amerykanskie w Afganistanie,to oni beda ciagle narazeni na ataki.
                                  Nie wiem czemu Ty zalozyla,ze fakt pozostawienia przez amerykanow swoich baz strasznie ucieszy Talibow?
                                  • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 17:25
                                    Igor, skończmy hjuż ten temat, bo powoli bez sensu. Ja nigdzie nie piszę, że bazy ucieszą talibów, piszą tylko, że warunkiem powstania baz jest dogadanie się USA z talibami.
                                    • igor_uk Re: Ewa. 25.03.12, 17:30
                                      Ha,ha.Wiem,przeciez,ze nie piszesz o tym.Ale ciagle przyjmujesz,jak by za fakt,ze ta zgoda moze byc realna.Ja z kolei w ogole tego nie biore pod uwage,dla tego i to nie porozumienie.
                                      Ale widze,ze powoli my doszli do czegos wspolnego.Bez akceptacji Talibow,pozostawienie Baz nie ma zadnego sensu.
                                      Czy moge to powiedziec i w Twoim imieniu?
                                      • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 17:39
                                        Możesz, przecież ja to cały czas mówię we własnym imieniu.
                            • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 16:55
                              Sorry, samo porozumienie Obama-Karzei nie wystarczy. Bez zgody talibów bazy nie powstaną. Dopiero ta zgoda jest dla Rosji niebezpieczna, bo ona oznacza współpracę talibów z USA. Wtedy faktycznie można się serio zacząć bać - i narkotyków i islamistów i aktów terroru tak u sąsiadów Rosji jak i w samej Rosji. .
                              • igor_uk Re: Ewa. 25.03.12, 17:01
                                Ewa,dla Talibow obecnosc wojsk amerykanskich na terenie Afganistana nigdy nie stanie sie czyms,co oni zaakceptuja.To fanaty.Nie oddali jednego czlowieka,tym tracac wladze i swoi zycia,wiedzac dobrze,ze tak i skonczy sie.To niby czemu oni dogadaja sie teraz ,de facto oddajac Amerykanam swoj Kraj pod kontrol?
                                • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 17:06
                                  Ja też myślę, że dogadanie z talibami raczej się nie uda. Ale pewności nie ma.
                                  • igor_uk Re: Ewa. 25.03.12, 17:17
                                    Ewa,kiedys patrol przyniosl do jednostki chlopaczka,na oko jemu bylo nie wiecej niz 10-11 lat.Byl nie przytomny.
                                    Jak pozniej okazalo sie,ten dzieciak niosl przez 15 km kanister z benzynem ,to blisko 25 kg brutto i jak konia zagoniaja na smierc,tak on sam siebie zgonil.Jak by nie nasz patrol,on by nie przezyl.
                                    Takie oni sa.Ja naprawda mam do nich duzy szacunek.Chociaz musze przyznac,ze w razie niebezpeczenstwa bez wiekszych oporow moga przykryc sie od kul kobietami.Lub schowac sie za dzieci.
                                    Nie ma mowy,zeby dogadali sie z Amerykanami.Jedynie w czym moga dogadac sie,to w tym,ze pozwola im w miare spokojnie wycofac sie z Afganistanu.
                                    • eva15 Re: Ewa. 25.03.12, 17:28
                                      Ae bez baz USA z Afganistanu nie wyjdą.
                                      • igor_uk Re: Ewa. 25.03.12, 17:35
                                        Na razie to Rosji odpowiada.Czas w tej chwile pracuje na Rosje.Nie zapominaj,to Amerykanie staja w goownie,a nie Rosjanie.Nu i ta mozliwosc ciaglego szantazu - a to pozwolic lub nie pozwolic,cos przewozic przez swoj terytorium ,do tego jeszcze czerpiac przy tym zyski.
                                        O tym Lawrow napewno nie powie glosnie.A przecierz dobrze wie,ze Amerykanie sa w pulapce.
                                        jedynie nad czym Rosjanam trzeba teraz pracowac,to opiekowac sie Pakistanem.Ja by na miejscu Putina tam regularnie robilem prowokacje,obciazajac, oczewiscie, przy tym Amerykanow.
            • eva15 Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 15:39
              igor_uk napisał:

              > Przeczytaj calosc,to wtedy moze zgodzisz sie z tym,o czym ja pisze. Bo artykul
              > ,w ktorym idzie mowa o wywiadzie,a calosc to dwie rozne rzeczy. Mowa o bazach,t
              > o tylko drobny fragment w calosci

              Wiem, ale tu skoncentrowaliśmy się na bazach.

              > tym bardziej,ze Lawrow nie neguje prawa Ameryki posiadac te bazy.

              Igor, Ty zupełnie odwrotnie interperetujesz słowa Ławrowa:

              Еcли ктo-тo не желaет выпoлнять мaндaт, пoлaгaя, чтo yже выпoлнил егo, нo при этoм нaмерен рaзвернyть и coхрaнять вoенные бaзы, тo этo нелoгичнo. Крoме тoгo, cчитaю, чтo территoрия Афгaниcтaнa не дoлжнa иcпoльзoвaтьcя для coздaния тех или иных вoенных oбъектoв, кoтoрые бы вызывaли oбеcпoкoеннocть третьих cтрaн.

              To ma być wg Ciebie akceptacja baz amerkyńaskich??? Przecież Ławrow tym bazom (i wszelkim innym) jasno i wyraźnie mówi NJET!

              >Tym bardziej,ze on dobrze wie po co te bazy Amerykanam sa potrzebne,dla tego samego ,co i >ZSRR w swoim czasie.

              ?? Naprawdę? A co masz na myśli?

              • igor_uk Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 15:58
                Alez Ewa,to tylko slowa.Tak samo mowi sie ,ze nie moze Rosja co kolwiek zainstalowac w obwodzie Kaliningradzkim,czy Abchazji,czy Poludniowej Osetii,poniewaz to moze wyzwac niepokoje w krajach trzecich.
                Ja na te slowa nie zwracam zadnej uwagi.

                Ewa,przykro,ale kierunek dyskusji uparl sie w niewazny fragment wywiadu,ktory zajmuje bardzo malo miejsca nie tylko w samym stenogramie,ale i w zyciu politycznym.
                Lawrow nie mowi wyraznie niet bazam,bo dobrze wie,ze jak Amerykanie dagadaja sie o tym z Afganczykami,to nic na to i tak nie poradzi.Dla tego ja tego niet tam nie widze. Rosjanie mowia NIET zawsze wprost,nie probuja to slowo ukryc pod kwiecistymi frazami. Lawrow mowi,ze nie powinni,a to calkem inna akcentacja,przynajmniej dla mnie,jako Rosjanina,to widac wyraznie.
                • eva15 Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 16:10
                  To nie są tylko słowa, Ławrow/Rosja działa bardzo aktywnie przeciw tym bazom i sam pogłębia kontakty z Karzeiem i zapewne też talibami. Rosja chce stworzyć Afganistanowi ALTERNATYWE , właśnie po to, by nie było w przyszłości US-baz i US-obecności w Azji Srodkowej. Po to też Rosja podłącza się umiejętnie pod mandat ONZ w Afganistanie. Moskwa najwyraźniej nie ma zamiaru nadal oddawać całości decyzji co do przyszłości tego kraju w amerykańskie ręce.

                  Sprawa z punktu widzenia Rosji wygląda wg mnie ujmując na skróty następująco:

                  Niech USA/NATO wykrwawiają się możliwie długo w Afganistanie, w międzyczasie Rosja zbuduje dla Afganistanu atrakcyjną, możliwie stabilną alternatywę, i po tym niech się USA/NATO w całości wynoszą, raz na zawsze, bez żadnych baz.
                  Do tego się w sumie rzecz sprowadza.
                  • igor_uk Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 16:25
                    Pierwsza czesc twojego widzenia pokrywa sie w calosci z moja.Co dotyczy drugiej,to Rosja zdaje sobie sprawy z tego,ze ma zadnych szans na stworzenie jakiej kolwiek alternatywy dla Afganistanu.Rzad Karzaja,to tak naprawda Amerykanie.Przeciez to w kongresie odbywaja sie debaty,czy kupowac helikoptery dla armii afganskiej w Rosji,czy gdzie indziej.Z kolei Talibowie nie ufaja nikomu.
                    • eva15 Re: Rosja zwalcza powstanie US-baz w Afganistanie 25.03.12, 16:29
                      Rosja napewno nie tylko z Karzeiem rozmawia.
                  • j-k smiech na sali rosyjskiego budownictwa :) 25.03.12, 16:39
                    eva15 napisała:

                    w międzyczasie Rosja zbuduje dla Afganistanu atrakcyjną, możliwie stabilną alternatywę,

                    Rosja , to od pieciu lat buduje pierwsza autostrade Moskwa - St. Petersburg.
                    A robota nadal w polu :)))
    • j-k CCCP tez robil dla nas dobra robote w Afganistanie 25.03.12, 16:35
      Tlukac islamuskow, wiec w sumie go popieralem.

      Najbardziej jednak za to, ze majac jedna reke w nocniku nie bardzo sie spieszyl z interwencja wojskowa w 1981 w Polsce.
      Uwazam , ze to wlasnie Afganistan nas przed tym uratowal.

      A co do Rosji, jezeli Rosja to popiera, to we wlasnym interesie powinna pomagac Ameryce
      w transporcie ludzi i zaopatrzenia do i z Afganistanu.
      Niech za slowami ida czyny.
      • igor_uk Ha,ha. 25.03.12, 16:45
        Ciekawo,co zwyklemu Polaku z dalekich lat 80-ch ubieglego stolecia do islamuskow w Afganistanie?Co innego Zydu ,mieszkajacemu w Polsce.Nu to wtedy wszystko uklada sie w logiczna calosc.
        • j-k ??? 25.03.12, 16:51
          igor_uk napisał:

          > Ciekawo,co zwyklemu Polaku z dalekich lat 80-ch ubieglego stolecia do islamus
          > kow w Afganistanie?

          Nie bylem zwyklym Polakiem, tylko w 1981 przewodniczacym "S" w pewnej warszawskiej
          sporej firmie. Doskonale rozumielismy, ze ZSRR jest umoczony w Aganistanie i tylko dlatego
          z interwencja wojskowa w Polsce sie nie pali.
          • igor_uk Re: Panie Januszu. 25.03.12, 17:08
            Ha,ha.Troche wiecej Pan napisal.Moze nie chcacy?

            CCCP tez robil dla nas dobra robote w Afganistanie.......Tlukac islamuskow, wiec w sumie go popieralem.
            • j-k chcacy. 25.03.12, 17:13
              igor_uk napisał:

              > Ha,ha.Troche wiecej Pan napisal.Moze nie chcacy?
              >
              > CCCP tez robil dla nas dobra robote w Afganistanie.......Tlukac islamuskow,
              > wiec w sumie go popieralem.


              chcacy. to tez, ale to bylo mniej wazne od aspektu polskiego, mimo, ze wymienilem je jako pierwsze.
              • igor_uk Re: chcacy. 25.03.12, 17:19
                Janusz,przeciez nie musiales tlumaczyc sie.I ty,i ja,dobrze wiemy o co chodzi.
    • j-k kosz 25.03.12, 16:45
      za uwagi ad personam.
      a z ta autostada to jak pischu wam brakuje ?
      bo chyba nie pieniedzy ?
      • igor_uk Nie zasmiecaj watku. 25.03.12, 16:46
        Jak nie masz nic do powiedzenia.
        • j-k bo co ? 25.03.12, 16:48
          igor_uk napisał:

          > Jak nie masz nic do powiedzenia.

          Przeciez sie z toba zgadzam, hloopcze, ze to dobrze, ze Rosja popiera w tej sprawie USA
          tylko za slowami niech ida czyny
          • igor_uk Bo to. 25.03.12, 16:56
            Ze nie potrafisz prowadzic dyskusji,odrazu obrazasz sie.
            • j-k kosz 25.03.12, 17:01
              igor_uk napisał:
              Ze nie potrafisz prowadzic dyskusji,odrazu obrazasz sie.

              pisz bez uwag a personam.
              • igor_uk Re: kosz 25.03.12, 17:02
                Taki?
                www.smaczajama.pl/prezenty/kosz_delikatesowy.jpg
    • br0fl0vski Re: Murzyn jeszcze nie zrobił swoje. 25.03.12, 18:04
      W swiecie ktory nadchodzi, swiecie globalnej plantacji, nie ma miejsca na USA kraju poteznego z obywatelami majacymi prawa. Wojna jest doskonalym narzedziem do przeksztalcania panstwa. ostatni edykt Obamy HR 347 praktycznie przekresla wolnosc slowa. Poniewaz wszystko co sie dzieje wolkol nas dzieje sie dzieki naszej zgodzie Amerykanom moglby przyjsc do glowy pomysl powrotu do czasow gdy mieli prawa. Dlatego USA musi byc zniszczone ekonomicznie temu sluza wojny ktore niszcza USA ekonomicznie. Jest tylko jeden system , wyglada moze inaczej w roznych miejscach. Radze przyjzec sie zmianom we wszystkich krajach ktore coraz bardziej upodabniaja te wszystkie kraje do siebie. Cala reszta to teatr dla zajecia czasu i odwrocenia uwagi od istoty zmian.
      • br0fl0vski ps 25.03.12, 18:06
        bractwo muzulmanskie jest starym produktem MI6 i do dzis pacuje bez zmian i jest finansowane z tych samych zrodel. Domieszywanie religii tylko zaciemnia obraz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja