Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda...

03.04.12, 18:56
Prawda jest taka, iż Syrię przed pełnoskalową wojną domową, wojną religijną, rzezią cywili i innowierców, totalnym chaosem oraz masowym eksodusem tysięcy uchodzców do Europy uratowała... tak, tak, putinowska Rosja...

Kluczowym jest zrozumienie tego faktu i wynikających z tegoż konsekwencji. Globalnych konsekwencji. Tego, o czym powiedział/napisał Webster Tarpley. Otóż Putin rekonstruuje/restauruje tzw. dwubiegunowość geopolityczną. Być może z pożytkiem dla całego świata. Przypuszczalnie ze szkodą dla Europy Środkowo-Wschodnie, z Polską na czele. Z oczywistym pożytkiem dla Syryjczyków, a zwłaszcza już dla syryjskich chrześcijan, mniejszości religijnych i zabytków...

www.tvn24.pl/-1,1740318,0,1,okret-i-piechota-morska-w-syrii-rosja-wspiera-sojusznikow,wiadomosc.html
    • felusiak1 Re: Rosja uratowała Assadana jakiś czas 03.04.12, 19:01
      ale celem nie jest ratowanie assada lecz własnej skóry. regime syrii i iranu są rosji tak potrzebne jak rybom woda. ze wzgledów oczywistych.
      • sowietolog Re: Rosja uratowała Assadana jakiś czas 03.04.12, 20:48
        > ale celem nie jest ratowanie assada lecz własnej skóry. regime syrii i iranu są
        > rosji tak potrzebne jak rybom woda. ze wzgledów oczywistych.

        Jasne, ale to oczywista oczywistość. Geopolityczna rozgrywka mocarstwa/imperium i podtrzymywanie/utrzymywanie własnych sojuszników/protekstoratów, vide USA i np. kiedyś Chile, a obecnie ciągle Izrael. To nihil novi. Natomiast to, że Putin - co prawda mozolnie, z oporami, ale jednak - przywraca dwubiegunowość świata, to prawdziwe novum. Większość "bystrzaków" sądziła, podpuszczona przez Fukuyamę, iż mamy już "koniec historii" w postaci globalnej dominacji jedynego supermocarstwa-USA i panglobalne zwycięstwo tzw. liberalnej demokracji. Mówiono/pisano - to se ne vrati, pane Havranek! A jednak - Putin przywraca. I to w dużej mierze dzięki ogromnemu sukcesowi i emancypacji Chin, które przeprowadziły same USA (amerykański establishment, i polityczny, i korporacyjny).

        I powtórzę, dla świata jako takiego i światowej ekonomii, gospodarki, raczej będzie to dobrze. USA/NATO potrzebują bata, żeby się wziąć w garść i przeprowadzić sanację. Dla takich krajów jak Syria, Iran czy Wenezuela, również. Uzyskały obrońcę przed amer. oskarżycielem/prokuratorem, nie są już same. Natomiast Polsce to nienajlepiej wróży. Wróciliśmy na tory przekleństwa naszego położenia geopolitycznego. Między Rosją i Niemcami. Współpraca tych państw zawsze prędzej czy póżniej kończyła się wzięciem w kleszcze i naszym upadkiem. Zwłaszcza przy współpracy i mieszaniu się establishemntów berlińskiego i moskiewskiego. A to właśnie się rozkręca... Narazie wszystko się jako tako trzyma dzięki Unii, ale projekt unijny ledwo zipie...
        • alfred.skowronski Re: Rosja uratowała Assadana jakiś czas 03.04.12, 21:14
          Trafnie opisales zaistniala sytuacje. Natomiast rozruchy w Syrii trwaja w najlepsze. Swiat zachodni sympatyzuje z rebeliantami.Tymczasem glos mieszkajacych tam czy znajacych dobrze syryjski uklady nie jest juz tak jednoznaczny.Dla chrzescijan rzady bedacych religijna mniejszoscia w Syrii alawitow to gwarancja minimum swobody dla innych mniejszosci religijnych.Zdobycie w;ladzy przez sunnitow dobrego nie wrozy, wszak ten kraj zamieszkuja nie tylko sunnici. Przyklad miasta Hims pokazyje jak przebiega czystka etniczna w wykonaniu rebeliantow. Czy swiat pomoze ucisnionym, a moze otworzy drzwi dla emigrantow.Demokracja jest dobra , tylko nie tam, gdzie nie jest dojrzala. Wtedy latwo zamienia sie w dyktat wiekszosci.
          • felusiak1 Re: Rosja uratowała Assadana jakiś czas 04.04.12, 00:50
            świat być może wędzie ponownie dwubiegunowy ale na owym drugim biegunie nie Rosja bedzie zasiadać. Co najwyżej Rosja może grać rolę energetycznego i surowcowego zaplecza Chin.
            Gra jest o postsowieckie państwa muzułmańskie w których Rosja traci wpływy. Upadek regime w iranie i syrii tylko przyspieszy ten proces. Kłopoty w przyszłości są nieuniknione.
            Zresztą nie tylko Rosja stoi w obliczu kłopotów. Świat pędzi swoim własnym torem i jedyne co można zrobić to opóźnić rozwój wypadków.
    • jk2007 Syrię juz nic uratuje, 03.04.12, 19:02
      poczatek konca
      • walter622 Re: Syrię juz nic uratuje, 03.04.12, 20:58
        jk2007 napisał:

        > poczatek konca

        Ustaliłeś to na podstawie kalendarza Majów ? Piszesz tak enigmatyczne, że tylko można zgadywać co masz na myśli.

        **************************************************************
        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • 7swift skad ten sarkazm? 03.04.12, 21:26
          walter622 napisał:
          > Ustaliłeś to na podstawie kalendarza Majów ?

          Грaждaнcкaя вoйнa в Сирии мoжет ycпешнo зaвершитьcя мирoм, тoлькo еcли рaзвaлитcя Сayдoвcкaя Арaвия, и ей cтaнет не дo Сирии, и еcли ктo-нибyдь вcерьез зaйметcя эмирoм Аль-Тaни в Кaтaре. В прoтивнoм cлyчaе, вoйнa бyдет прoдoлжaтьcя, пoкa cитyaция кoренным oбрaзoм не изменитcя.
          «СП»: – Кoренным – этo кaк?
          – Нaпример, cтoлкнyтcя лoб в лoб Ирaн и aрaвийcкие мoнaрхии, и им oпять бyдет не дo Сирии. Или в игрy вoйдет Реджеп Тaйип Эрдoгaн, c егo coбcтвенными aмбициями, и – кaк гoвoрят – дoвoльнo тяжелoй фoрмoй рaкa. Или cлyчитcя еще чтo-нибyдь cтoль же «oптимиcтичнoе». Этo нaзывaетcя фaктoрoм личнocти в иcтoрии. Пoмните, нac yчили, чтo этoт фaктoр еcть? Вoт oн и рaбoтaет…
          svpressa.ru/politic/article/53932/




          • igor_uk Nu i co Walter? 03.04.12, 21:28
            Juz wiesz wwszystko? tak z nim jest.Co gdzie przeczyta,to i uwaza za prawde objawiona.
            • walter622 Nu i nic 03.04.12, 21:59
              igor_uk napisał:

              > Co gdzie przeczyta,to i uwaza za prawde objawiona.

              A, że czasem trafia się jemu wkleić kilka linków, zawierających wzajemnie sprzeczne poglądy to zachodzę w głowę, które w nich zawarte stwierdzenie uznaje za "prawdę objawioną", a które za "brednie łysej kobyły".
              Tak więc pozostańmy przy kalendarzu Majów.

              **************************************************************
              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 21:52
            Nadal nie rozumiem twojego stwierdzenia o rzekomym "początku końca". Czego konkretnie ?
            Najwidoczniej kompletnie nic nie wiesz co się stało na ostatnim spotkaniu tzw. "przyjaciół" i o tym co się dzieje obecnie w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie i przede wszystkim w Libii, której
            przypadek działa na wszystkich wielbicieli wszelakich "wiosen" wytrzeźwiająco (szkoda, tylko, że tak późno).

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • zlotamajka Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 21:56
              > przypadek działa na wszystkich wielbicieli wszelakich "wiosen" wytrzeźwiająco (
              > szkoda, tylko, że tak późno).
              No bez przesady Walter ze wszystkich. Wielbiciele (ci instytucyjni) sa nadal wielbicielami a ten wielbiacy motloch i media sie tym nie interesuja. Pierwsi zapomnieli i nie sa zainteresowani co dalej a ci drudzy maja nowe fronty popisu ktorym jest Syria.
              • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:11
                zlotamajka napisała:
                > Pierwsi zapomnieli i nie sa zainteresowani co dalej a ci drudzy maja nowe fronty popisu
                > ktorym jest Syria.

                "Pierwsi" nie zapomnieli - taki bajzel jak obecnie w Libii w bezpośrednim sąsiedztwie
                Izraela ??? Bez przesady - to największy podarek dla nawiedzonych wahabitów - pozostał przysłowiowy "rzut beretem" do al-Aqsà.
                Owszem, będą nadal nękali Assada atakami, takimi jakich próbkę dali w ostatnich dniach
                w chrześcijańskich dzielnicach. Lecz to generalnie nie będzie miało wpływu na sytuację.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • zlotamajka Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:18
                  Jako pierwszych mam na mysli motloch, przecietnego obywatela zachodu ktory malo sie polityka interesuje a raczej na tyle co zobaczy w wieczornych wiadomosciach a pozniej zapomina. Oni juz dawno o Libi zapomnieli (nie ma jej w wiadomosciach od kilku miesiecy) a ze w sasiedztwie Izraela to nawet 2+2 nie polaczyli.

                  W Syrii naturalnie ze beda probowali kontynuowac wojne domowa z zewnatrz. Plan Annana nie za bardzo zadziala bo do tego trzebaby aby obie strony mialy dobra wole do negocjacji. Ale jak jedna jest wspierana przez mocnych "przyjaciol" ktorzy wrecz mowia jej by nie zasiadala do stolu to o czym tu rozmawiamy.
                  • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:38
                    zlotamajka napisała:
                    > Jako pierwszych mam na mysli motloch,
                    Zapomnieli o Libii to i zapomną o Syrii.

                    >Ale jak jedna jest wspierana przez mocnych "przyjaciol"

                    "Przyjaciele" zrobili bilans strat i zysków z ubiegłorocznych "wiosennych" eksperymentów.
                    Ci co się liczą są przerażeni i nie wiedzą jak z tego bajzla wyjść. Po Mali już się szykuje w charakterze ofiary ekspansji AKWM kolejne afrykańskie "państewko" .

                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • zlotamajka Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:44
                      Ci co się liczą są przerażeni i nie wiedzą jak z tego bajzla wyjść.
                      Kogo masz na mysli?
                      • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:53
                        Rzecz jasna nie Hamada ibn Chalifa lecz zachodnich polityków.

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • zlotamajka Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:56
                          A tak konkretnie?
                          • zlotamajka Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:58
                            Walter, czy Ty serio myslisz ze oni sa przerazeni tym co narobili w Libi?
                            • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:03
                              zlotamajka napisała:
                              > czy Ty serio myslisz ze oni sa przerazeni tym co narobili w Libi?

                              Jeżeli masz na myśli straty ludzkie i całkowite zdemolowanie infrastruktury - to z pewnością
                              to im nie spędza sen z powiek.
                              Natomiast jeżeli chodzi o dalszy rozwój sytuacji to tu niewątpliwie mają powody by się pocić.

                              **************************************************************
                              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                              • zlotamajka Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:13
                                Czemu tak uwazasz?
                                • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:25
                                  Wszystko, jak na razie, zmierza ku somalijskiemu wariantowi. Innymi słowy trza będzie tam, wcześniej czy później, wysłać wojska (podobnie jak na wybrzeże Somalii). Zresztą o tym pisałem chyba przed rokiem, gdy zaczynała się ta libijska "przygoda".

                                  **************************************************************
                                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                  • zlotamajka Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:33
                                    Alez o to wlasnie chodzilo Walter. Imperium od dawna chcialo bazy w Afryce dla Afrocom no i wysidlic Chiny i Rosje. Dzieki Libi to sie udalo. W Somoli dzialaja juz od dawna no i teraz okazja podzialac na reszcie kontynentu. Jak byl Kadafi to ich wstrzymywal i dawal przywodca afrykanskim alternatywe. Teraz tej alternatywy nie ma. A ze imperium za slabe by wprowadzic porzadek (nawet neoliberalny) wiec ida po kontrolowany chaos czyli strategie psa ogrodnika (sam nie moze wziasc ale innym tez nie da).
                                    • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:42
                                      Somalijskie doświadczenia są wyjątkowo mało zachęcające by w tamte rejony wysyłać swoich żołnierzy.

                                      > czyli strategie psa ogrodnika (sam nie moze wziasc ale innym tez nie da).

                                      Bynajmniej. Przypuszczam, że mieli nadzieję przywieść do Libii kolejnego Karzaja w walizce.
                                      W całej tej zabawie to psem ogrodnika jest AKWM, na dodatek po libijskich "przygodach" solidnie się dozbroili w pociski z.-p., w związku z tym nikt się nie kwapi zrobić porządek w Mali. A jeżeli w tej sprawie nic nie zrobią to po Mali będzie kolej na Niger.

                                      **************************************************************
                                      "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                      Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                      • zlotamajka Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:48
                                        Alez o to wlasnie chodzi. To ze rozna bron trafi do roznych militias to taki bonus. Kontroled chaos. A ze kazdy kij ma dwa konce to juz inna sprawa.

                                        Czy chcieli innego dyktatora w walizce, nie wiem i troche watpie. Mysmy przewidzieli to co sie teraz dzieje i co bedzie przez nastepne lata to jak oni mogli nie przewidziec. Dlatego zbroili al kaide? Dziesiatki lat zajmie jesli wogole zanim Libia zobaczy rozwoj jaki miala za Kadafiego. I o to wlasnie chodzilo. Nowy dyktator nawet zbombardowanej Libi moglby stac sie rownie niebezpieczny jak Kadafi.
                                        • walter622 Bez przesady 03.04.12, 23:59
                                          zlotamajka napisała:


                                          > Mysmy przewidzieli to co sie teraz dzieje i co bedzie przez nastepne lata to jak oni mogli
                                          > nie przewidziec.

                                          O ile pamiętam to wtedy większość twierdziła, że zwycięży "demokracja" i Libijczycy zaczną
                                          żyć w szczęśliwości.

                                          > I o to wlasnie chodzilo.

                                          Przypuszczam, że nie do końca zdawano sobie sprawę z ewentualnego, właśnie takiego rozwoju wypadków.
                                          **************************************************************
                                          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                          • zlotamajka Re: Bez przesady 04.04.12, 00:28
                                            > O ile pamiętam to wtedy większość twierdziła, że zwycięży "demokracja" i Libijc
                                            > zycy zaczną
                                            > żyć w szczęśliwości.
                                            Bez przesady Walter. To byl tylko sales pitch dla motlochu. Ci co te dzialania prowadzili dobrze zdawali sobie sprawe z "konsekwencji". Naturalnie byly takie nieoczekiwane. Ale ogolnie jest tak wlasnie jak chcieli. Teraz maja wymowke by wprowadzic Afrycom do Afryki.
                                            • walter622 Re: Bez przesady 04.04.12, 00:36
                                              zlotamajka napisała:

                                              > Teraz maja wymowke by wprowadzic Afrycom do Afryki.

                                              Jak na razie na to się nie zanosi - nie przypuszczam by Obama przed wyborami podjął
                                              takie ryzyko. A Francuzi i Anglicy się nie liczą.
                                              No i kwestia kosztów - chociażby taka, w sumie dość mało znana zabawa z somalijskimi "piratami", sama w sobie, jest coraz bardziej kosztowną rozrywką i na dodatek mało skuteczną.

                                              **************************************************************
                                              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                              • zlotamajka Re: Bez przesady 04.04.12, 00:45
                                                Alez oni juz to robia. A ze przed wyborami? Media Afryka nigdy zbytnio sie nie interesowaly wiec takie manewry przejda mniej wiecej pod radarem. Co do pieniedzy to na takie operacje jak dotad zawsze sie jakos znajduja gozej z pieniedzmi na emeryturytych to zawsze brak. Niestety musze juz spadac. Pozdrowienia.
                                • jankowski1960 Re: skad ten sarkazm? 04.04.12, 11:57
                                  uwazam, ze pf jest pieprzniety... i to powaznie

                          • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:13
                            We wszystkich krajach ogarniętych "wiosną" wzmocniono pozycję islamistów, którym baaadrdzo daleko do "demokratycznych" ideałów. W Egipcie wyborach do niższej izby Parlamentu nie wybrano nawet ani jednego przedstawiciela z partii "demokratycznych"
                            (tak jak to rozumieją na Zachodzie) - trudno to nazwać sukcesem.
                            Tak więc w tej sytuacji będzie bardzo trudno z nimi dochodzić do jakiegoś rozsądnego konsensusu.

                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                            • eva15 Walterze, to bez znaczenia 03.04.12, 23:18
                              Znaczenie ma tylko, czy ci islamiści to nasze skurczybyki, czy cudze!
                              • walter622 To ma znaczenie 03.04.12, 23:22
                                eva15 napisała:
                                > czy ci islamiści to nasze skurczybyki, czy cudze!

                                Niestety, te skurczybyki nie chcą zaakceptować tej reguły gry - te skurczybyki są nie "nasze"
                                i nie "cudzie" - oni są wyłącznie islamscy i zaczynają narzucać własne zasady.

                                **************************************************************
                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                • igor_uk Re: To ma znaczenie 03.04.12, 23:53
                                  Juz pisalem pare tygodni temu,ze zauwazylem cos,co napawa optymizmem.
                                  otoz,dawniej byli informacje,ze w jakims miejscu tocza sie walki "rebeliantow" w liczbie 200-300 osob,a silami rzadowymi.ostatniio jak podaja o starciach,to komunikaty wygladaja juz tak;
                                  W takim i takim miescie,grupa rebeliantow,w liczbie 20-30 osob,tocza walki z silami rzadowymi.
                                  Na tej podstawie mozno stwierdzic,ze aktywna czesc zdlawienia oporu "powstancow" juz skonczyla sie.od tej pory to juz bedzie operacja antyterrorystyczna,cos w rodzaju jak w Rosji na Polnocnym Kaukazie.I tu doswiadczenia rosyjskie moga byc dla Asada bezcennymi.
                                  oczewiscie,ze nie mozno calkowicie zapomniec o roli "przyjaciol Syrii",ale bez wojskowej pomocy z zewnatrz i tak wiele nie wskoraja.A na ta nie zanosi sie.Zreszta wlasnie dla tego Asad utrzymal sie,czego nie udalo sie Kaddafi.
                                • eva15 Ech, Walter, to takie płynne.... 04.04.12, 00:21
                                  Nie ma jasnej linii frontu w TYM cały dowcip. To dobrze widać na przykładzie Afganistanu. Raz taliby to skuczybyki cudze, zwalczane, raz nasze - prowadzi się z nimi rozmowy co do podziału władzy, raz znowu trochę cudze, b'o ponown9ie brykają (po ostanich mordach) a potem znów będą własne przy stole obrad. O ile uda się ich do stołu doprowadzić...
                                  • eva15 Re: Ech, Walter, to takie płynne.... 04.04.12, 00:26
                                    Sorry:
                                    raz taliby to skuczybyki cudze, zwalczane, raz nasze - prowadzi się z nimi rozmowy co do podziału władzy, raz znowu trochę cudze, bo ponownie brykają (po ostatnich mordach) a potem znów będą własne przy stole obrad. O ile uda się ich do stołu doprowadzić...

                                    O ten stół, Waterze, o to porozumienie tu chodzi. Jak skurczybyki przyjdą do stołu i będą jeść z ręki, to będą NASZE.
                                    • walter622 Re: Ech, Walter, to takie płynne.... 04.04.12, 00:38
                                      eva15 napisała:
                                      > to będą NASZE.

                                      Niestety, zawsze się znajdą jakieś skurczybyki, które nie będą uznawały zawartego porozumienia.

                                      **************************************************************
                                      "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                      Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                      • eva15 Re: Ech, Walter, to takie płynne.... 04.04.12, 00:43
                                        Nikt nie obiecał, że będzie łatwo. No striemitsja nado! I tak się właśnie dzieje.
                                        • walter622 Re: Ech, Walter, to takie płynne.... 04.04.12, 00:49
                                          eva15 napisała:

                                          > Nikt nie obiecał, że będzie łatwo.

                                          Dlatego Majce wyżej napisałem, że się solidne napocą, a i tak nie będzie wiadomo z jakim rezultatem.
                                          Problem polega na czyś innym. O ile zachodni politycy są "krótkodystansowcami" i ich cele
                                          są generalnie dostosowane do "kadencyjności" ("po wyborach - ból głowy dla tych co wygrali") to islamiści są "długodystansowcami", dla których nie istnieje "limitacja czasowa".

                                          **************************************************************
                                          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                          • eva15 Re: Ech, Walter, to takie płynne.... 04.04.12, 01:11
                                            Nie, tak nie uważam. System zachodni na poziomie jarmarku wyborczego, piszczałek i baloników dla ludu, na poziomie jarmarcznego wyboru kukieł politycznych jest krótkodystansowy, sezonowy jak gwiazdy w prywatnej tv, to fakt, co sezon ma być nowa gęba, by się lud nie znudził. Ale on jest taki tylko na tym pop-poziomie. Reszta to jak u B. Brechta - ci co w cieniu, tych się nie widzi. Oni się gawiedzi na cyrk nie wystawiają, od tego są prezydenci, premierzy, ministrowie. Sam system jako taki wcale nie jest krótkodystansowy, co nam zresztą cały czas od ca 2,5 wieku udowadnia.
                                  • walter622 to takie płynne.... 04.04.12, 00:30
                                    eva15 napisała:
                                    > Raz taliby to skuczybyki cudze, zwalczane, raz nasze - prowadzi się
                                    > z nimi rozmowy co do podziału władzy, raz znowu trochę cudze,

                                    Może ci co z nimi rozmawiają odnoszą (niestety mylne) wrażenie, że rozmawiają ze "swoimi".
                                    Jak mawiał wyjątkowo trafnie Churchill - "Araba nie da się kupić, można go co najwyżej wynająć". Niestety, brakuje obecnie polityków tej klasy co Churchill.

                                    **************************************************************
                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                    • jk2007 Re: to takie płynne.... 04.04.12, 00:45
                                      Afaganistan, fotki
                                      ir-ingr.livejournal.com/1101539.html#cutid1
                                    • eva15 Re: to takie płynne.... 04.04.12, 00:46
                                      Tak, możliwe, że w tym pułapka. Z drugiej strony, ci co dziś zawiadują buntem arabskim i go kontrolują znają Arabów na pewno duuuużo lepiej niż Churchil.
                                      • walter622 Re: to takie płynne.... 04.04.12, 01:03
                                        eva15 napisała:

                                        > Z drugiej strony, ci co dziś zawiadują buntem arabskim i go kontrolują znają Arabów
                                        > na pewno duuuużo lepiej niż Churchil.

                                        Tu nie chodzi o "zawiadowców" (w czasach Churchill'a też było sporo Anglików świetnie
                                        zorientowanych w arabskich "arabeskach"), lecz o świadomość polityków, podejmujących
                                        ostatecznie decyzje.

                                        **************************************************************
                                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                        • eva15 Re: to takie płynne.... 04.04.12, 01:14
                                          Nie mam na myśli zwykłych zwiadowców, tylko sąsiadów, współobywateli na jednej ziemi.To inny stopień poznania i inna bliskość kultur, języka, obyczajów. To znajomość do szpiku kości.
                                    • jk2007 Re: to takie płynne.... 04.04.12, 00:58
                                      ir-ingr.livejournal.com/1101539.html#cutid1
                                    • jk2007 Re: to takie płynne.... 04.04.12, 08:37
                                      navoine.ru/smuta-ot-atlantiki-do-indiyskogo-okeana.html
                    • 7swift Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:53
                      walter622 napisał:
                      > "Przyjaciele" zrobili bilans strat i zysków z ubiegłorocznych "wiosennych" eksperymentów. Ci co się liczą są przerażeni i nie wiedzą jak z tego bajzla wyjść.

                      jak zwykle, trafiles kula w plot, podaj cos konkretnego
                      • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:59
                        Kicuś, jeżeli zdemolowałem twój płot, to tylko twój problem.

                        Coś konkretnego ? - wystarczy chociażby przyjrzeć się temu co się dzieje w Egipcie.
                        Jak sądzisz kto wygra w tym Kraju wypory do izby wyższej Parlamentu i prezydenckie
                        wybory ?

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • jk2007 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:27
                          walter622 napisał:
                          > Coś konkretnego ? - wystarczy chociażby przyjrzeć się temu co się dzieje w Egipcie. Jak sądzisz kto wygra w tym Kraju wypory do izby wyższej Parlamentu i prezydenckie wybory ?

                          nadal piszesz banaliuki - to bylo do przewidzenia
                          • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 23:33
                            jk2007 napisał:
                            > to bylo do przewidzenia

                            Dla kogo i co konkretnie ?
                            Może też zabierzesz się za "konkrety" i podasz nazwisko najbardziej prawdopodobnego
                            zwycięzcy prezydenckich wyborów ? Akurat takiego rozwoju wypadków się nie spodziewano, bowiem BM początkowo deklarowało, że swojego kandydata w tych wyborach nie będzie zgłaszało.

                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                            • jk2007 Re: skad ten sarkazm? 04.04.12, 00:23
                              walter622 napisał:
                              > Dla kogo i co konkretnie ?

                              dla CIA, islamizacja spoleczenstwa
                              • walter622 Re: skad ten sarkazm? 04.04.12, 00:42
                                jk2007 napisał:
                                > dla CIA, islamizacja spoleczenstwa

                                No tak i z tego powodu poświęcili Mubaraka ?
                                Przed wyborami poparcie dla BM szacowano na jakieś "góra/maks." 20 % . Natomiast szanse
                                "demokratów" oceniano na jakieś ca. 40 % . Optymiści :)))))))

                                **************************************************************
                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                • jk2007 Re: skad ten sarkazm? 04.04.12, 01:05
                                  napisze wiecej o tym jutro
                                  • jk2007 Re: skad ten sarkazm? 04.04.12, 08:40
                                    navoine.ru/ne-islamskaya-revoluciya.html
                                    • jk2007 Re: skad ten sarkazm? 04.04.12, 08:47
                                      ciekawa analiza
                                      navoine.ru/vosstanie-blogov.html
                            • jk2007 Re: skad ten sarkazm? 04.04.12, 09:01
                              walter622 napisał:

                              > jk2007 napisał:
                              > > to bylo do przewidzenia

                              > Dla kogo i co konkretnie ?
                              Дa, cейчac вcе гoвoрят: «Кaк же этo мoжет быть делoм рyк aмерикaнцев, ведь Мyбaрaк был тaкoй прoaмерикaнcкий?». Этo либo прoявление нaивнocти, либo лyкaвcтвo. Вo-первых, кaк извеcтнo, в пoлитике нет вечных дрyзей и вечных врaгoв. Еcть интереcы и пoльзa. Вчерa Мyбaрaк был пoлезен и нyжен, a cегoдня нет. Вo-втoрых, Мyбaрaк был зaвязaн нa реcпyбликaнcкyю пaртию, a «вaлили» егo при президенте-демoкрaте, при Обaме. Плaн, реaлизyемый Обaмoй, нaчaли рaзрaбaтывaть ещё неcкoлькo лет нaзaд. Сyть этoгo плaнa – ycтрaнение cветcких режимoв, выдвижение иcлaмиcтoв или, кaк минимyм, coздaние чегo-тo пoхoжегo нa тyрецкyю мoдель, тoлькo c преoблaдaнием не вoенных, a иcлaмиcтoв.
                              – Америкa перенaпряглacь и вынyжденa yхoдить c Ближнегo и Среднегo Вocтoкa (Пaкиcтaн, Афгaниcтaн, Ирaк). Нo yхoдить нyжнo тaк, чтoбы этим не вocпoльзoвaлиcь кoнкyренты, чтoбы мaкcимaльнo ocлoжнить им жизнь. Знaчит, yхoдя, нyжнo ocтaвить пocле cебя хaoc, нo тaкoй, кoтoрым мoжнo yпрaвлять. Тoчнее, тaкoй, кoтoрым yпрaвлять cмoгyт тoлькo aмерикaнцы c пoмoщью oгрaниченных кoнтингентoв, cпецcлyжб, чacтных вoенных кoмпaний и меcтных coюзникoв, кoтoрых oни привели к влacти. Эти меcтные coюзники иcлaмиcты, кoтoрых, в cлyчaе неoбхoдимocти, мoжнo кoмбинирoвaть c вoенными («тyрецкaя мoдель») или кaкими-тo иными cилaми, чтoбы, нaпример, неcкoлькo пригacить рaдикaли
                              • jk2007 «Creative Chaos» 04.04.12, 09:08
                                navoine.ru/almanach-art-of-war/afrika/afrika/poslednaya-ohota.html
            • 7swift Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:00
              walter622 napisał:

              > Nadal nie rozumiem twojego stwierdzenia o rzekomym "początku końca". Czego konkretnie ?

              poczatek konca rezymu Asada

              > Najwidoczniej kompletnie nic nie wiesz co się stało na ostatnim spotkaniu tzw."przyjaciół" i o tym co się dzieje obecnie w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie

              nie wiem, moze podpowiesz?
              • walter622 Re: skad ten sarkazm? 03.04.12, 22:14
                7swift napisał:
                > nie wiem,

                To może byś od tego zaczął - wpierw trochę poczytał, no a po tym brał się za pisanie.

                moze podpowiesz?
                Nie podpowiem.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • sowietolog Re: Syrię juz nic uratuje, 03.04.12, 21:01
        > poczatek konca

        Łudzisz się. Syria JUŻ JEST uratowana. Właśnie przez Rosję, przez jej parasol ochronny. Militarno-dyplomatyczny. Natomiast i miejscowi rebelianci, i najemnicy z zagranicy, i amer.-bryt.-franc. agentura - dorżnięta. Przez armię Assada i przypuszczalnie przysłanych z Rosji komandosów ze Specnazu czy inszego Wostoku.

        Teraz tylko zaczęły się negocjacje, jak z tego wyjść z twarzą. Jak ma to zrobić "zachód". I co uzyska reżim Assada oraz Rosja za "podanie sobie graby" z NATO...
        • eva15 Sowietolog, chwalisz dzień przed zachodem słońca 03.04.12, 21:52
          Syria jest RATOWANA przez Rosję, ale jeszcze wcale nie jest URATOWANA. Nie doceniasz sprytu i cierpliwości Zachodu, a on się właśnie nastawia na długą, wyczerpującą partyzantkę "demokratów", na zamachy bombowe, dostarczanie broni, destabilizację.
    • j-k W Syrii bylem... 03.04.12, 20:56
      Wprawdzie 30 lat temu, ale radzilbym sie do problemow tego kraju nie wtracac
      ani Turcji, ani Saudi Arabia, ani US

      To piekny kraj.
      wojna domowa jst zawsze okropna sprawa.
      jednak Syryjczycy nikogo nie atakowali
      zostawmy ich sprawy im samym.
    • g-48 Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 03.04.12, 21:01
      Prawda jest taka, iż Syrię przed pełnoskalową wojną domową, wojną religijną, rz
      > ezią cywili i innowierców, totalnym chaosem oraz masowym eksodusem tysięcy ucho
      > dzców do Europy uratowała... tak, tak, putinowska Rosja...
      Rosja chce miec w Syrii swoje rynki zbytu ale USA pod naciskiemlobby I´sraelskiego nie chce upadku Asada bo wtedy I´srael jest pogrzebany z kretesem . Co nam tu juz dawno Dana33 i1/2 wyluszczala.
    • zlotamajka Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 03.04.12, 21:08
      Zgadzam sie calkowicie z Twoja teza. However, let's not count the chickens before they hatch. Sprawa Syri nie jest wcale jeszcze przesadzona. Rosja robi wszystko co moze aby nie bylo powtorki Libi. Wlasnie nastepny okret zawital w Syrii. Ale czy to wystarczy? Imperium via "Friends of Syria" wciaz kombinuje jakby rozwalic caly ten plan pokojowy.
      • spokojnaglowa33 A w '68 ZSRR uratował Czechosłowację ... 03.04.12, 23:11
        A w '39 to nawet Polskę uratował, rehabilitując się za nieudany ratunek w '20 ...
        Ma się tę tradycję.
        • jankowski1960 Re: A w '68 ZSRR uratował Czechosłowację ... 04.04.12, 11:59
          uratowal swoje strefy wplywow, tak jak usa po wojnie we Wloszech (bezposrednio) i w Grecji (poprzez fyszystow greckich)
    • 7swift NATO: doswiadczenia z Libii 03.04.12, 21:37
      ciekawa analiza
      svpressa.ru/war21/article/54022/
    • swiblowo Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 03.04.12, 23:26
      Syryjska krew potrzebna jest Izraelowi do przygotowania macy na żydowską paschę.
      • jk2007 Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 03.04.12, 23:36
        Izrael po zniszczeniu reaktorow atomowych w Syrii moze spac spokojnie
        • swiblowo Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 04.04.12, 22:33
          Kupili aerodromy od Azerbejdzanu. Zeby spac spokojnie.
          • jk2007 Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 04.04.12, 23:27
            a po co aerodromy od Azerbejdzanu?
            • swiblowo Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 04.04.12, 23:33
              Moze zeby bylo blizej latac d Iranu?
              • jk2007 Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 04.04.12, 23:43
                naukowcy Izraela zalozyli podstawe programu atomowego Iranu, zreszta, dzis iransko-izraelska wspolpraca naukowa pomyslnie rozwija sie.
                • swiblowo Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 05.04.12, 00:02
                  Jakos ani jednych ani drugich to nie uspokaja.
                  • jk2007 Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 05.04.12, 00:11
                    Вocтoк - делo тoнкoе
    • asmall4 Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 04.04.12, 12:09
      Moskalofile lubują się w teorii o mesjanizmie rosyjskim.

      Sąsiedzi Rosji już go poznali przez ostatnie 300 lat.
    • jk2007 Mali 04.04.12, 14:22
      vpk-news.ru/articles/8760
    • br0fl0vski Re: Rosja uratowała Syrię, taka jest prawda... 05.04.12, 05:46
      www.debka.com/article/21885/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja