blueelvic
04.04.12, 00:00
Mentalnosc zwyciescow igor napisal ...
Jak historia nas poucza, to jedna z cech mentalnosci sowiecko-rosyjskiej bylo ... donosicielstwo. Malo. Tak sie dziwnie sklada, ze ten Zwiazek Sowiecki byl chyba jedyna na swiecie "cywilizacja", ktora wystawila pomnik dziecku za donos na wlasnego ojca. Chodzi tu o przeslawnego Pawlika Morozowa. Bardzo istotny jest tutaj rowniez fakt, ze na tym niechlunym przykladzie cywilizacja ta wychowywala cale pokolenia swych obywateli. Wow ...
Tak wiec donosicielstwo stalo sie w tym Imperium wrecz wartoscia etyczna jako pomoc narodowi sowieckiemu. I tu juz mamy z gorki: dzieci donosily na rodzicow, uczniowie na nauczycieli, zony na mezow, sasiad na sasiada, podwladny na przelozonego itd.
Donoszono z roznych wzgledow: jedni ze strachu, inni z głodu lub zawisci. Byli i tacy co donosili rowniez w imie idei lub zwyklego obowiazku obywatelskiego. Zeby bylo smiesniej, to w praktyce tegoz sowieckiego aparatu represji srogo karane bylo ....niedonoszenie.
Historia jest bezlitosna i wskazuje, ze donos sowiecki ma odpowiednie podstawy w ukazach Iwana Groznego, miedzy innymi o powszechnym obowiazku donoszenia. W jego slady poszedl i Piotr I, ktory zniosl tajemnice spowiedzi zabowiazujac rosyjskie duchowienstwo do jej ujawniania.
Czy ktos moze potwierdzic, czy ktorys z tych ukazow byl oficjalnie anulowany okreslonym aktem prawnym?
Tajemnica korespondencji prywatnej? .... Hahaha.
Wyrok smierci na Dostojewskiego za to, ze nie doniosl na literata Bielinskiego jest przykladem tej mentalnosci.