wojciech.2345
14.04.12, 21:53
Czy 20 lat temu politycy ZSRR i Rosji gotowi byli oddać ziemie, zdobyte podczas II wojny światowej? Coraz więcej dowodów wskazuje, że na Kremlu rozważano oddanie Finom Karelii, Japończykom Kuryli, a nawet – być może – Kaliningradu Niemcom.
...
Dla kogoś będącego żywą legendą – a dla wielu wręcz pomnikiem – tym bardziej nieprzyjemne musiały być publikacje, które latem 2007 r. pojawiły się w fińskiej prasie.
A brzmiały one sensacyjnie. Lokalny dziennik „Kainuun Sanomat” napisał, że w 1991 r. Borys Jelcyn złożył niezwykłą ofertę: prezydent Rosji miał zaproponować, że odstąpi – właściwie: odsprzeda – Finom Karelię, region odebrany przez ZSRR w 1940 r. w wyniku „wojny zimowej”. Dziennik twierdził, że ówczesny prezydent Koivisto powołał tajny zespół, który krytycznie ocenił sugerowaną przez Rosjan cenę (równowartość dzisiejszych 10 mld euro) i koszty odbudowy regionu (szacowane na 60 mld euro), po czym oferta została odrzucona.
tygodnik.onet.pl/1,48571,druk.html