"ANAKONDA" zdechła. Kompromitacja US Army?

IP: *.icpnet.pl 12.03.02, 18:24
No i stało się. Amerykanie i ich sojusznicy wycofują się z gór Afganistanu.

Mieli rozgromić resztki Talibów i Al Qaedy. Zrzucono na te góry setki tysięcy
ton bomb (kulkowe, próżniowe, kasetonowe itd.)
Bombardowania i utrzymanie wojska w Afganistanie kosztuje Amerykanów co miesiąc
podobno 3 mld dolarow (aż się wierzyć nie chce, że tak drogo).

I jakie efekty? Dwa zestrzelone przez Talibów amerykańskie helikoptery i 8
zabitych - i to tylko w pierwszym dniu akcji. No i oczywiście codzienne
oświadczenia Pentagonu o setkach zabitych w wyniku bombardowań bojowników Al
Qaedy
Niestety okazało się, że to tylko oświadczenia, w prawdziwość których nie
chcieli uwierzyć nawet dziennikarze w CNN. Bliżej prawdy jest chyba jednak
dowódca broniących się terrorystów z Al Qaidy, który w dzisiejszym wywiadzie
dla pakistańskiej gazety przyznaje się do straty nie 400 ale 4 ludzi (słownie -
czterech).

Nie piszę tego aby krytykować naszych, w końcu, sojuszników. Chciałbym tylko
aby ktoś wskazał mi i rozliczył osoby odpowiedzialne za tzw. wojne z
terroryzmem.

Mija właśnie pół roku od 11 września i co mamy. Ano mamy Bin Ladena i mułłę
Omara na wolności, z 35 najbardziej groźnych terrorystów na świecie (tę listę
opublikowano po ataku na WTC) nie złapano chyba nikogo, siatka Al Qaedy w USA
nie została nawet tknięta (na do CIA wydaje te miliardy), a operacja ANAKONDA
to po prostu kompromitacja i powtórka z Somalii !!!

Do jasnej cholery, jak tak dalej pójdzie to Nowy Jork wyleci w powietrze o
wiele prędzej niż to się nam wszystkim wydaje ( o wągliku w hamburgerze,
sarinie w metrze, spadających samolotach na elektrownie atomowe itd. - nie
wspomnę).

Tylko jak do tego dojdzie, żeby mi potem qurwa nikt nie kazał znowu zapalać
świeczki w geście solidarności z Amerykanami. Wiele Polaków wtedy to zrobiło,
również ja. Ale przez te pół roku jakie już od tego czasu minęło ze strony
amerykańskich polityków zamiast "walki z terroryzmem" widzę ich przerażającą
głupotę (jakieś kretyńskie plany bombardowań Iraku, Iranu, Libii - co za kretyn
to wymyślił? Condoleza Rice? Czy oni nie mają wyobraźni, że grozi to konfliktem
już nie z terrorystami ale z całym światem arabskim, dobrze, że chociaż
politycy w Europie się od tego odcinają).

Gdzie są słynni agenci CIA? Gdzie są słynni amerykańscy komandosi (to po prostu
zwykli tchórze)? Gdzie jest słynna amerykańska armia.
Po chwili zastanowienia ja już chyba wiem gdzie oni wszyscy byli i są. Niestety
zawsze są i byli tylko w wyobraźni twórców z Hollywood....

Na koniec o jedno naszych amerykańskich sojuszników bardzo proszę aby w świetle
powyższego przestali nas Polaków na każdym kroku pouczać, oceniać i doradzać -
naszemu rządowi, nazsej armii, naszym komandosom - nie macie do tego moralnego
prawa.

Pozdrawiam wszystkich, z wyjątkiem nieudaczników z amerykańskiego rządu.



    • Gość: jd-AMERY Re: IP: *.proxy.aol.com 12.03.02, 21:17
      Polya ty debilu pierdolony zjedz moje gowno!!Pierdolona polska swinio!
      • palesz Re: 12.03.02, 21:20
        Gość portalu: jd-AMERY napisał(a):

        > Polya ty debilu pierdolony zjedz moje gowno!!Pierdolona polska swinio!

        Ocho trochę konkretów od poloni amerykańskiej - BRAWO!!!

        Mówiąc serio obawiam się, że poprostu w Afganistanie zaczyna się "Afganistan"!
        • morderca Polonia zablysnela jak zwykle swinstwami . 12.03.02, 21:30
          palesz napisał(a):

          > Gość portalu: jd-AMERY napisał(a):
          >
          > > Polya ty debilu pierdolony zjedz moje gowno!!Pierdolona polska swinio!
          >
          > Ocho trochę konkretów od poloni amerykańskiej - BRAWO!!!
          >
          > Mówiąc serio obawiam się, że poprostu w Afganistanie zaczyna się "Afganistan"!

        • Gość: jd Re: IP: *.proxy.aol.com 12.03.02, 21:36
          palesz napisał(a):

          > Gość portalu: jd-AMERY napisał(a):
          >
          > > Polya ty debilu pierdolony zjedz moje gowno!!Pierdolona polska swinio!
          >
          > Ocho trochę konkretów od poloni amerykańskiej - BRAWO!!!
          >
          > Mówiąc serio obawiam się, że poprostu w Afganistanie zaczyna się "Afganistan"!



          Tak zaczyna sie ........polowanie na resztke brudnych lachmaniarzy.
    • Gość: bronx Anakonda zdechla-uciekaja jak z Somalii IP: *.proxy.aol.com 13.03.02, 00:15
      Wystarczylo zestrzelic dwa helikoptery i wszystkie zielone,czerwone,rozowe
      berety razem z seals zaczeli spierdalac-powtorka z Somalii.To jest kolejna
      kompromitacja armii amerykanskiej.
      P.s. podwyzszono pulap dla B-52 bombardujacych Afganistan na ponad 12
      tys.m,podobno istnieje zagrozenie zestrzelenia w wysokich partiach gor-chyba z
      procy!!! .Nasi zaczynaja srac ,ze strachu nie po raz pierwszy.
      • Gość: U Re: Anakonda zdechla-uciekaja jak z Somalii IP: *.gis.net 13.03.02, 06:39
        Gość portalu: bronx napisał(a):

        > Wystarczylo zestrzelic dwa helikoptery i wszystkie zielone,czerwone,rozowe
        > berety razem z seals zaczeli spierdalac-powtorka z Somalii.To jest kolejna
        > kompromitacja armii amerykanskiej.
        > P.s. podwyzszono pulap dla B-52 bombardujacych Afganistan na ponad 12
        > tys.m,podobno istnieje zagrozenie zestrzelenia w wysokich partiach gor-chyba z
        > procy!!! .Nasi zaczynaja srac ,ze strachu nie po raz pierwszy.

        Alez anaconda zyje.Po wycofaniu sie na z gory upatrzone pozycje ( wycofali sie,bo tamci strzelali) ten zmij dokonal
        brawurowego ataku na konwoj cywilow.Zginelo 14 cywilow,w tym kobiety i dzieci.Pentagon twierdzi,ze miedzy nimi
        napewno byly Taliby. (Zrodlo-wiadomosci 680 FM)
    • andre1 Re: 13.03.02, 05:29
      w/g The Guardian pierwsi wpadli w panike(po zestrzeleniu pierwszego helikoptera)
      zolnierze z 10th Mountain Division,za nimi ze 101 spadochronowej.Panike jaka
      powstala uratowala interwencja angielskiego oddzialu SAS.Walki trwaly na duzej
      wysokosci ponad 3000m i w/g oficera z 10th Mount.Div. majora B.Hilferty
      jednostka ta nie byla dostatecznie przygotowana do walki na takiej wysokosci.
      Dobre-dywizja gorska nie przygotowana do walki w gorach!!!!!.Amerykanie
      wycofuja wiec swoje wojska- zaczyna przypominac to Somalie,kolejna
      komptomitacja.
      • quickly kogucik Busz pierdzial, ze im wszystkim napuka... 13.03.02, 06:07
        No i gdzie to rozbicie terroryzmu?
        Gdzie nasz ukochany Beniu L.? Mulle tez gdzies wcielo.

        Za to jakies tam kurwa lampy zapala po manchatanach i pizdza o ataku na Irak.
        No i co? Kingfisz, gdzie te sztandary zwyciestwa, o ktorych tak marudziles?
        Gdzie ta szczesliwosc spoleczna? He, he, he...

        Przyszlo pogrzac troche lufe w gorach i chlopcow zmeczenie dopadlo?
        Czekoladek zapomnieli, czy Coca-Coli, a moze dlugo nie ogladali CNN i nie byli
        dostatecznie na "haju".

        Porzdek i sprawiedliwosc przyniesiona na amerykanskich bagnetach. He, he, he...
        Dostali po swoich mieciutkich dupskach i tak sie zakonczyla wycieczka po
        Afganskich gorach.

        Stara maksyma: "zjec nie dadza, a i wypluc nie moze".
        NO I CO TERAZ AMERYKO !!! SWIAT PATRZY !!! (tylko Ruskie sikaja z radosci !!!)
    • Gość: pol Re: IP: 12.31.53.* 13.03.02, 06:04
      No i znowu wszystko bwda musieli naprawiac Polacy.
      • Gość: jd Re: IP: *.proxy.aol.com 13.03.02, 06:35
        z lachmaniarzy w afganistanie zostaly tylko gowna i kamasze. Pokazalismy ruskim
        dziadom jak to sie robi!
        • quickly Anakonda? 13.03.02, 07:02
          To byla taka "anakonda" jak glista (jedna z wielu) z obsranego dupsko jojo !!!
          he, he, he...
          • Gość: jd Re: Anakonda? IP: *.proxy.aol.com 13.03.02, 07:06
            quickly napisał(a):

            > To byla taka "anakonda" jak glista (jedna z wielu) z obsranego dupsko jojo !!!
            > he, he,
            he...

            co zazdrosc ci smierdzaca watrobe sciska? AMERYKA POTEGA JEST I
            BASTA ...........quickly(chamy) do wora!!!

            • palesz Re: Anakonda? 13.03.02, 20:13
              Gość portalu:jd napisał:
              >
              > co zazdrosc ci smierdzaca watrobe sciska? AMERYKA POTEGA JEST I
              > BASTA ...........quickly(chamy) do wora!!!
              >

              KURWA!!! Następny polonus inteligent! Czy te arabusy nie mogły by strzelić
              w jackowo? IQ Świata wzrosło by o 0,5%!!!!!
              • Gość: jd Re: Anakonda? IP: *.proxy.aol.com 15.03.02, 07:51
                palesz napisał(a):

                > Gość portalu:jd napisał:
                >
                > >
                > > co zazdrosc ci smierdzaca watrobe sciska? AMERYKA POTEGA JEST I
                > > BASTA ...........quickly(chamy) do wora!!!
                > >
                >
                > KURWA!!! Następny polonus inteligent! Czy te arabusy nie mogły by strzelić
                > w jackowo? IQ Świata wzrosło by o 0,5%!!!!!


                Ty CHUJU wsadz se w morde zakrwawiona wate z pizdy twojej kurwy-
                matki ,chamie zza Buga!
    • Gość: Bimi Re: IP: *.adb.pl 15.03.02, 11:13
      Gość portalu: polya napisał(a):

      > Mija właśnie pół roku od 11 września i co mamy. Ano mamy Bin Ladena i mułłę
      > Omara na wolności, z 35 najbardziej groźnych terrorystów na świecie (tę listę
      > opublikowano po ataku na WTC) nie złapano chyba nikogo, siatka Al Qaedy w USA
      > nie została nawet tknięta (na do CIA wydaje te miliardy), a operacja ANAKONDA
      > to po prostu kompromitacja i powtórka z Somalii !!!
      >
      > Do jasnej cholery, jak tak dalej pójdzie to Nowy Jork wyleci w powietrze o
      > wiele prędzej niż to się nam wszystkim wydaje ( o wągliku w hamburgerze,
      > sarinie w metrze, spadających samolotach na elektrownie atomowe itd. - nie
      > wspomnę).
      >
      > Tylko jak do tego dojdzie, żeby mi potem qurwa nikt nie kazał znowu zapalać
      > świeczki w geście solidarności z Amerykanami. Wiele Polaków wtedy to zrobiło,
      > również ja. Ale przez te pół roku jakie już od tego czasu minęło ze strony
      > amerykańskich polityków zamiast "walki z terroryzmem" widzę ich przerażającą
      > głupotę (jakieś kretyńskie plany bombardowań Iraku, Iranu, Libii - co za kretyn
      > to wymyślił? Condoleza Rice? Czy oni nie mają wyobraźni, że grozi to konfliktem
      > już nie z terrorystami ale z całym światem arabskim, dobrze, że chociaż
      > politycy w Europie się od tego odcinają).

      Oj myślę, że zapalisz jeszcze niejedną świeczkę. A wiesz dlaczego? Bo doskonale
      potrafisz rozróżnić ofiarę od zbrodniarza. I o ile rząd USA jest zrodniarzem, to
      obywatele tego państwa są jedynie ofiarami. To przecież nie ich wina, że nie mają
      dość rozumu, aby nie pozwolić sobą manipulować.

      Od początku wydawało sie oczywiste, że USA wykorzysta 11 września propagowania
      wojny w swoim społeczeństwie. Po tym dniu wszyscy zastanawiali się jak to
      możliwe, że najlepiej opłacane służby wywiadowcze na świecie nie wiedziały NIC o
      tak wielkim zamachu. Czy mogły nie wiedzieć? Jasne! Czy ja wierzę w to, że nie
      wiedziały? :) Oj nie!

      Osobiściwe uważam, że USA planowała tą wojnę juz od wielu lat. Jedyne co stało im
      na przeszkodzie, to ich własne społeczeństwo. Ale jak widać i na to znaleźli
      sposób. Szkoda mi tylko tych ludzi. Szkoda mi wszystkich ludzi, którzy byli, są
      lub będą ofiarami amerykańskiego imperializmu.

      Inna sprawa, to nieudolnośc najlepszej armii świata. Ale cóż... mają chłoapki
      dużo czasu - jeszcze się podszkolą przez te wszytskie lata III Wojny Światowej.

      Pozdrawiam wszystkich myślących
      • Gość: AHA Re: IP: 194.92.239.* 15.03.02, 15:48
        Boze, jaki ty jestes glupi! Normalnie zwala z nog.
        • Gość: Bimi Re: IP: *.adb.pl 15.03.02, 16:18
          Gość portalu: AHA napisał(a):

          > Boze, jaki ty jestes glupi! Normalnie zwala z nog.

          Nie przejmuj się! Proponuję, żebyś sobie to wytłumaczył w ten sposób, że przecież
          ktoś musi być głupi, żebys ty mógł być mądry, nie? Tak więc jak widzisz moja
          głupota może ci być nawet na rękę:)
      • pan_conti Fajne przemowienie:) czyli szczera naiwosc 15.03.02, 16:36
        Gość portalu: Bimi napisał(a):

        > Oj myślę, że zapalisz jeszcze niejedną świeczkę. A wiesz dlaczego? Bo doskonale
        >
        > potrafisz rozróżnić ofiarę od zbrodniarza. I o ile rząd USA jest zrodniarzem, t
        > o
        > obywatele tego państwa są jedynie ofiarami. To przecież nie ich wina, że nie ma
        > ją
        > dość rozumu, aby nie pozwolić sobą manipulować.
        >
        > Od początku wydawało sie oczywiste, że USA wykorzysta 11 września propagowania
        > wojny w swoim społeczeństwie. Po tym dniu wszyscy zastanawiali się jak to
        > możliwe, że najlepiej opłacane służby wywiadowcze na świecie nie wiedziały NIC
        > o
        > tak wielkim zamachu. Czy mogły nie wiedzieć? Jasne! Czy ja wierzę w to, że nie
        > wiedziały? :) Oj nie!
        >
        > Osobiściwe uważam, że USA planowała tą wojnę juz od wielu lat. Jedyne co stało
        > im
        > na przeszkodzie, to ich własne społeczeństwo. Ale jak widać i na to znaleźli
        > sposób. Szkoda mi tylko tych ludzi. Szkoda mi wszystkich ludzi, którzy byli, są
        >
        > lub będą ofiarami amerykańskiego imperializmu.
        >
        > Inna sprawa, to nieudolnośc najlepszej armii świata. Ale cóż... mają chłoapki
        > dużo czasu - jeszcze się podszkolą przez te wszytskie lata III Wojny Światowej.
        >
        > Pozdrawiam wszystkich myślących

        Ktoś mi dzisaj na tym forum zarzucil brak kultury. Musze to kniecznie poprawic, a
        wiec:

        Pozdrawiam wszystkich myslacych i Pana Bimi





        • Gość: Bimi Re: Fajne przemowienie:) czyli szczera naiwosc IP: *.adb.pl 15.03.02, 16:49
          > Pozdrawiam wszystkich myslacych i Pana Bimi

          Dziękuję za pozdrowienia!
    • Gość: Swiatlo Zero tolerancji dla wrogow Ameryki IP: *.easypower.com 15.03.02, 19:12
      Nie wiem co wy tu pieprzycie. Rozpierdolono bandytow i do oczyszczania jaskin
      nie potrzeba juz tyle wojsk. Zabito 800-1000 podludzi, wiec jak na 8 zabitych
      przypadkowo w pulapce Amerykanow to bardzo dobry bilans. Jezeli ten bilans
      1/100 bedzie dalej sie utrzymywal to aby tak dalej. Potezny ZSRR przez 10 lat
      nie osiagnal 1 procenta tego co USA zrobilo w pare miesiecy.
      Nikt sie z Afganistanu nie wycofuje, USA bedzie tam tak dlugo, jak te bestie
      muzulmanskie beda tam macily. Bomb nie zabraknie.
      Cala ta operacja afganska pokazala nieskonczona sile amerykanskiej armii.
      Udowodnila ze biada tym zwierzetom ktore sie odwaza podskoczyc Ameryce.
      Rozwalimy szczeke kazdemu, i zadna demokracja ani pedalstwo z Amnesty
      International tu nie pomoze. Swoja droga by sie przydalo aby cale te AI zamknac
      w Guantanamo.
      Pacyfie sie poobrywa szczeki tez w swoim czasie.
      Po co zreszta trace tu czas na te jalowe rozmowy z bydlem? Jak czytam te
      niektore bydlackie posty to nie sadze aby Polska przezyla kolejny wiek.
      Piszcie sobie co chcecie, tylko pisanie w tym rynsztoku GW wam juz pozostalo.

      Swiatlo
      • Gość: U Re: Zero tolerancji dla wrogow Ameryki IP: *.gis.net 15.03.02, 21:57
        Swiatelko Ty moje.Sila USA opera sie TYLKO na technologii wojennej i wynikajacym z politycznej
        glupoty hurrapatriotyzmie.Takie fundamenty zawsze sie zawalaly.Just wait a sec.
        • Gość: m Re: Zero tolerancji dla wrogow Ameryki IP: *.SBI.COM 15.03.02, 22:50
          Dodalbym jeszcze: ekonomia, gospodarka, silny pieniadz, poziom/latwosc zycia,
          roznorodnosc kultur...
          Technologia wojenna to upraszczanie sprawy.

          Kazdy obawialby sie uderzenia militarnego - ale nie TYLKO to oddzialywuje na
          swiat. Niech tylko Wall Street nieco sie zapadnie, a swiat juz w trwodze...


          Gość portalu: U napisał(a):

          > Swiatelko Ty moje.Sila USA opera sie TYLKO na technologii wojennej i wynikajacy
          > m z politycznej
          > glupoty hurrapatriotyzmie.Takie fundamenty zawsze sie zawalaly.Just wait a sec.

        • Gość: polya Afgański rząd krytykuje Amerykanów IP: *.icpnet.pl 21.03.02, 22:55

          To jeszcze raz ja, założyciel wątku.

          Chciałem tylko powiedzieć, że jednak wyszło na moje. Operacja "Anakonda"
          zakończyła się niestety klęską.

          Potwierdził to dzisiaj minister obrony Afganistanu, stwierdzając, że zabito co
          najwyżej 50-ciu bojowników, większość przegrupowała się w wyższe partie gór.
          A opowieści amerykańskich generałów o setkach zabitych Talibach między bajki
          włożyć należy.

          Ciekawostką jest również to, że tę informacje podała nawet stacja TVN
          (polonusów informuję, że to popularna stacja TV z kapitałem amerykańskim),
          chyba przez przypadek albo niedopatrzenie. Mam nadzieję, że amerykański
          właściciel stacji nie wyrzuci z pracy dziennikarza i redaktorów
          odpowiedzialnych za podanie tej informacji.

          PS.
          Od osób które mi naubliżały, że nie wierzę w wyszkolenie i odwagę amerykańskich
          komandosów oczekuję przeprosin.

          A od tych polskich dziennikarzy, którzy opiewali nieustanne, wspaniałe sukcesy
          tej operacji (najbardziej zachwycony był chyba ten człowiek - WAldemar
          MILEwicz z publicznej TVP1, czyli zachwycał się za moje pieniądze!!)
          oczekuję aby od teraz bardziej krytycznie podchodzili do oświadczeń
          amerykańskich generałów , jeśli oczywiście nie chcą się znowu skompromitować.




    • Gość: Jurek Anakonda-wielki sukces wojskowy IP: 62.150.42.* 22.03.02, 09:16
      powiedzial general Franks i rozdal zlote medale i purpurowe serca.
      Sukces wojskowy wielki w pozwoleniu przeciwnikom na ucieczke do Pakistanu.

      Bedzie wielki sukces wojskowy w Pakistanie, razem ze zlotymi i purpurowymi
      medalami, aby pozwolic przeciwnikowi uciec do Iranu.

      Bedzie wielki sukces wojskowy w Iranie razem ze zlotymi i purpurowymi medalami,
      aby pozwolic przeciwnikowi uciec do Iraku.

      Bedzie wielki sukces wojskowy w Iraku razem ze zlotymi i purpurowymi medalami,
      aby nie pozwolic przeciwnikowi nigdzie uciec.

      I ropa bedzie zdobyta, jak nie taka prowokacja, to inna.

    • robertpk Re: ble, ble, ble... 22.03.02, 10:01
      i jeszce raz ble

      szanowny czy też szanowna polya

      "steki tysięcy ton", "kompromitacja", "niech nie pouczają..."

      ble , ble , ble,,...

      medialna papka przeżarła ci mózg - widzisz świat - przez telewizor - straty
      tylko amerykańskie, bo innych trupów CNN nie pokazuje - nikogo w USA nie
      obchodzi ścierwo talibów.
      Poza tym jaki kamerzysta wejdzie do zaminowanej, zbombardowanej jakini - pełnej
      gnijącego mięcha...

      ble, ble, ble,

      Nasza dzielna - nie wymagające krytyki armia w ciągu pół roku potrafiła
      zmobilizować mniej niż 300 prawdziwych żołnierzy - czy reszta (170.000) to
      wojsko ???

      Ble, ble , ble

      bełkocz sobie dalej
      • Gość: JOrl Re: ble, ble, ble... IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.02, 12:52
        robertpk napisał(a):

        > i jeszce raz ble
        >
        > szanowny czy też szanowna polya
        >
        > "steki tysięcy ton", "kompromitacja", "niech nie pouczają..."
        >
        > ble , ble , ble,,...
        przeciez to prawda, ze amis sie tam kompromituja. Juz w grudniu chcieli oglosic
        zwyciestwo i zwinac zagle. No ale sie okazuje, ze to dopiero poczatek. Jacys
        anglicy sa dodatkowo zamowieni, itd.
        Niestety, drogi RobercieP, ble, ble, ble ale Twoje.


        > bełkocz sobie dalej

        Pozdrowienia
        • robertpk Re: ble, ble, ble... 23.03.02, 11:22
          "....przeciez to prawda, ze amis sie tam kompromituja. Juz w grudniu chcieli
          oglosic
          zwyciestwo i zwinac zagle. No ale sie okazuje, ze to dopiero poczatek. Jacys
          anglicy sa dodatkowo zamowieni, itd...."

          odp:

          zostawiasz kawałek zgniłego miesa - zlatują muchy z całej okolicy.

          Wystarczy żebyś co jakiś czas mocno przywalił packą.

          A kogo obchodzi co mówią muchy i jakie legendy tworzą sobie na temat tej
          zgnilizny ?

          ...Wszelkiej masci "muzułmańscy wojownicy" zaczęli zjeżdżać w te góry
          z "okolicy" bo toczyła się tam "wielka bitwa z niewiernymi" - wielu z nich
          poniosło chwalebną śmierć.

          Legenda i "chwała" - to żer dla tych biedaków.

          dziwi mnie że wy - w końcu nie "muchy" - też na niego lecicie.
          • Gość: JOrl Re: ble, ble, ble... IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.02, 17:01
            Jak rozumiem, uwazasz, ze amis odniesli tam doskonale, wojskowe rezultaty.
            Zabili kilkaset przeciwnikow itd. To w takim razie pytam sie czy wiesz ze:
            - Teraz sprowadzili na to lotnisko Bagram ca 10 szt. A10. A nie mieli tego
            zamiaru przedtem, poniewaz wlasciwie ta wojne wygrali podobno w grodniu.
            -W czasie walk z ta "Anakonda" kilka, i to podobno wszystkie Apache jakie mieli
            amis do dyspozycji w Afganistanie zostaly uszkodzone ostrzalem talibow/bazy.
            -Nie sadzsz, ze te A10 zostaly tam sprowadzone bo sa bardziej odporne na ogien?
            Czyli prawda?
            -Po wojnie z Jugoslawia, twierdzili hucznie amis, ze zniszczyli 100-200 czolgow
            jugoslawianskich w Kosovie. Potem ich komisja szukala tych wrakow i znalazla
            ich znacznie ponizej 10. Te opowiesci o tych ponad 100 zniszczonych ale w
            mediach nie odwolano. Nie sadzisz, drogi RobercieP, ze ta propaganda amis sie
            powtarza?
            A tak w sumie, jak sie domyslam z Twoich postow, znasz troche za malo swiata,
            stad i te Twoje ograniczone w znany mi, zasciankowy sposob. Jestes po prostu
            dobrym wychowankiem Wolnej Europy, czy tez innych podobnych propagandowych
            rozglosni. Ale to wada wielu polakow. Coz, siedzialo sie z uchem w radiu to i
            sie to wbilo w glowe. a ze sie w szeroim swiecie swojej wiedzy nie
            zweryfikowalo to i stad te poglady. Bo jakies Twoje jazdy po arabskich krajach
            to duzo za malo.
            Pozdrowienia
            • robertpk Re: ble, ble, ble... 27.03.02, 09:09
              wiesz co Jorl

              Dzięki za uświadomienie

              jesteś na pewno więcej wart jako źródło informacjii od CNN, NBC, BBC i AFP
              razem wziętych.

              Tak bardzo chcesz żeby ci jak ich nazywasz "amis" ponieśli klęskę, że aż cię
              nosi.
              A to zwykła rzeź - ochotników wszelkiej maści wyrzyna się po cichu, co jakiś
              czas ogłaszając jakąś "anakondę", czy inną bitwę.
              Po co to robią "amis" - już pisałem.

              Efektywność w tej wojnie nie liczy się poprzez opanowanie jakiegoś terytorium.

              Efektywność - to tutaj ilość trupów po drugiej stronie - afganistan dla "amis"
              to jałowa pustynia - niebezpieczna i nic nie warta.
              Jedyna jej wartość to potencjalny tranzyt ropy i gazu z azji centralnej - to
              może zapewnić miejscowy rząd - który dostanie "działkę".

              Jorl

              Afganistan to rzeźnia

              do której zjeżdża "wściekłe bydło" - aby umrzeć.

              Nie będzie żadnych bitew w rodzaju wietnamskich

              czasy są inne

              terytorium nie ma znaczenia
              ważni są ludzie, organizacje, idee

              "amis" nie walczą o jakieś tam afgańskie jaskinie.
              "amis" chcą zabić jak najwięcej wrogów przy jak najmniejszych stratach i uciec
              stamtąd.
              potem znowu zabić i uciec, i tak prze kilka, kilkanaście lat
              chcą pokonać ogóloświatową organizację i idee nią kierującą.

              Wykrwawić i zdewaluować, ośmieszyć.......budując jednocześnie morale własnego
              społeczeństwa i modernizując armię i gospodarkę.

              czy to im się nie udaje ?

              czy nakłady na rozwój nowoczesnych technologii wojskowych nie wzrosły w sposób
              nienotowany od dziesięcioleci ??

              "amis" znaleźli sobie nowego wroga - czy może wróg znalazł ich - wróg motywuje,
              zmusza do wysiłku, pośrednio oddziaływuje na postęp i rozwój kraju.

              "amis" nie ośmieszyli się w anakondzie - testują przy okazji operacjii
              afgańskiej - kilka typów organizacji pododziałów i odziałów wojska a także
              sposobów walki w ich programie - zinformatyzowanego pola walki.

              Ty piszesz o A-10 czy AH-64, to tylko elementy, poszczególne narzędzia -
              systemu.
              Piszesz A-10 jest bardziej odporny na ogień,

              przede wszystkim A-10 jest narzędziem z "innej półki" innego szczebla
              taktycznego, pozwala działac na większym obszarze, szybciej reagować, i nie
              wymaga dużego "zagęszczenia" baz - wystarczy Bagram.

              Ale Jorl - "amis" i tak dostali w skórę - no nie ??
    • Gość: Wlodek Re: Polya to szmatka IP: *.astercity.net / 10.131.129.* 26.03.02, 15:48
      Gość portalu: polya napisał(a):

      > No i stało się. Amerykanie i ich sojusznicy wycofują się z gór Afganistanu.
      >
      > Mieli rozgromić resztki Talibów i Al Qaedy. Zrzucono na te góry setki tysięcy
      > ton bomb (kulkowe, próżniowe, kasetonowe itd.)
      > Bombardowania i utrzymanie wojska w Afganistanie kosztuje Amerykanów co miesiąc
      >
      > podobno 3 mld dolarow (aż się wierzyć nie chce, że tak drogo).
      >
      > I jakie efekty? Dwa zestrzelone przez Talibów amerykańskie helikoptery i 8
      > zabitych - i to tylko w pierwszym dniu akcji. No i oczywiście codzienne
      > oświadczenia Pentagonu o setkach zabitych w wyniku bombardowań bojowników Al
      > Qaedy
      > Niestety okazało się, że to tylko oświadczenia, w prawdziwość których nie
      > chcieli uwierzyć nawet dziennikarze w CNN. Bliżej prawdy jest chyba jednak
      > dowódca broniących się terrorystów z Al Qaidy, który w dzisiejszym wywiadzie
      > dla pakistańskiej gazety przyznaje się do straty nie 400 ale 4 ludzi (słownie -
      >
      > czterech).
      >
      > Nie piszę tego aby krytykować naszych, w końcu, sojuszników. Chciałbym tylko
      > aby ktoś wskazał mi i rozliczył osoby odpowiedzialne za tzw. wojne z
      > terroryzmem.
      >
      > Mija właśnie pół roku od 11 września i co mamy. Ano mamy Bin Ladena i mułłę
      > Omara na wolności, z 35 najbardziej groźnych terrorystów na świecie (tę listę
      > opublikowano po ataku na WTC) nie złapano chyba nikogo, siatka Al Qaedy w USA
      > nie została nawet tknięta (na do CIA wydaje te miliardy), a operacja ANAKONDA
      > to po prostu kompromitacja i powtórka z Somalii !!!
      >
      > Do jasnej cholery, jak tak dalej pójdzie to Nowy Jork wyleci w powietrze o
      > wiele prędzej niż to się nam wszystkim wydaje ( o wągliku w hamburgerze,
      > sarinie w metrze, spadających samolotach na elektrownie atomowe itd. - nie
      > wspomnę).
      >
      > Tylko jak do tego dojdzie, żeby mi potem qurwa nikt nie kazał znowu zapalać
      > świeczki w geście solidarności z Amerykanami. Wiele Polaków wtedy to zrobiło,
      > również ja. Ale przez te pół roku jakie już od tego czasu minęło ze strony
      > amerykańskich polityków zamiast "walki z terroryzmem" widzę ich przerażającą
      > głupotę (jakieś kretyńskie plany bombardowań Iraku, Iranu, Libii - co za kretyn
      >
      > to wymyślił? Condoleza Rice? Czy oni nie mają wyobraźni, że grozi to konfliktem
      >
      > już nie z terrorystami ale z całym światem arabskim, dobrze, że chociaż
      > politycy w Europie się od tego odcinają).
      >
      > Gdzie są słynni agenci CIA? Gdzie są słynni amerykańscy komandosi (to po prostu
      >
      > zwykli tchórze)? Gdzie jest słynna amerykańska armia.
      > Po chwili zastanowienia ja już chyba wiem gdzie oni wszyscy byli i są. Niestety
      >
      > zawsze są i byli tylko w wyobraźni twórców z Hollywood....
      >
      > Na koniec o jedno naszych amerykańskich sojuszników bardzo proszę aby w świetle
      >
      > powyższego przestali nas Polaków na każdym kroku pouczać, oceniać i doradzać -
      >
      > naszemu rządowi, nazsej armii, naszym komandosom - nie macie do tego moralnego
      > prawa.
      >
      > Pozdrawiam wszystkich, z wyjątkiem nieudaczników z amerykańskiego rządu.
      >


      Pewni nasi chłopcy lepiej by się spisali...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja