Niemcy w oku cyklonu

06.05.12, 23:55
Teraz wreszcie i Niemcy odczuwają na własnej skórze, to co Izrael już dawno odczuwa - działania brutalnych islamistów we własnym kraju. To powinno zwiększyć ich zrozumienie dla walki Izraela z muzułmańskimi ekstermistami, czego jeszcze kilka lat temu nie rozumieli, bo problem nie był ich, lecz wyłącznie bliskowschodni. To się teraz szybko zmienia:

jak pisała mara, kilka dni temu w Solingen salafiści oburzeni na niemieckie protesty tzw. ekstremalnych prawicowców (PRO NRW) zaatakowali i tych prawicowców i policję raniąc jej przedstawicieli. Dziś w Bonn dano do wiwatu - salafiści ciężko zranili nożami kolejnych niemieckich policjantów, broniących niemieckich protestujących przeciw islamizacji Niemiec.
Niemcy po tym ataku na policję nieśmiało uznali, że należy przymknąć czołowych islamskich przedstawicieli chwalonej idei multi-kulti, skoro rzucają się na władzę, na co zdenerowanai złym traktowaniem islamiści zagrozili porywaniem Niemców i postawili Merklowej i jej multi-kulti trupie, zwracając się bezpośrednio do nich, ultimatum. Utimatum nazwano w języku multi-kulti apelem:
albo Niemcy się uspokoją, albo czeka ich zasłużona kara.

www.youtube.com/watch?v=YSyyfj4LTnc
    • eva15 Re: Niemcy w oku cyklonu 07.05.12, 00:04
      Dla postronnych nie znających tematu, dla lepszego zrozumienia:

      forum.gazeta.pl/forum/w,50,135632963,135632963,Pro_NRW_contra_salafisci_tym_razem_w_Bonn.html
    • swiblowo Re: Niemcy w oku cyklonu 07.05.12, 00:13
      Wiecej zginania karku = wiecej niespodzianek.
      • eva15 Re: Niemcy w oku cyklonu 07.05.12, 00:20
        Tak, dokładnie tak. Ale niespodzianki to to nie są, to logiczne następstwo tego wymuszonego zginania. Mnie Niemców powoli zaczyna być żal, kto by przypuszczał, bo ja sama niegdyś nie...

        Hej, jak można zostać w razie czego imigrantem w Rosji??? Pytam na wsiakij słuczaj. Jak mi multi- kulti z filimku w słusznym islamskim gniewie chałupę podpalą.
        • swiblowo Re: Niemcy w oku cyklonu 07.05.12, 00:35
          Jak zostac imigrantem? hheheheheee! no najlepiej wyjsc za maz. ale i tu jest multi-kulti, wiec...jak chcesz, to ryzykuj.:))
          • eva15 Re: Niemcy w oku cyklonu 07.05.12, 00:40
            A z kasą nie można wjechać, jak do USA, Kanady czy Australii? Jeśli można, to ile jest potrzebne na wlocie? To może być tańsze niż lewy mąż!
            • swiblowo Re: Niemcy w oku cyklonu 07.05.12, 01:04
              Mnie sie zdawalo, ze do USA to sie po kase wyjezdza...
              Dlaczego zaraz "lewy" ?? Hahahaa!!
              Ok. Bierz kase i ktorym rejsem przylatujesz napisz. Ale mnie sie wydaje, ze Ty tu za dlugo nie wytrzymasz...
              • eva15 Re: Niemcy w oku cyklonu 07.05.12, 01:14
                Ty mnie nie strasz. To dokąd ja mam w razie, gdyby multi- kulti mnie w słusznym gniewie podpaliło moją zagrodę, zmykać z rodziną? Do Chin? Sorry, ruski mimo wszystko znam lepiej niż chiński. Nawet dziecię wysłałam przezornie na kurs podstawowy, mimo, że z kursu zwiało, coś tam kuma z kyrilicy, resztę nadrobi, młode jest.
                Nie strasz mnie proszę po nocy, wystarczy, że włączę niemiecki dziennik!
                • jk2007 Re: Niemcy w oku cyklonu 08.05.12, 12:34
                  eva15 napisała:
                  > Ty mnie nie strasz.

                  swiblowo ma racje - Ty tu za dlugo nie wytrzymasz, bedziesz miala na bakier z rzeczywistoscia i zlamane serdce.
    • j-k Evelein :) 07.05.12, 00:19
      nie poznaje Cie.
      • igor_uk33 jasiu. 07.05.12, 00:22
        Ale ty jestes ,jak zwykle,nieprzytomny.Ile razy radzilem tobie -odstaw to koszerne swinstwo.czy nie mozesz napic sie czegos normalnego?"Zytnia",a lepiej "Stolichnej"
        • kylax1 Ludzie koszerni wiedzą co robić z islamstwem. 07.05.12, 00:57
          Czytaj kula w durny islamski łeb. Tudzież gąsienica Merkavy. :)
        • j-k Goria, hloopcze... 08.05.12, 14:40
          moze bys przytomni zauwazyl, ze Evelein zaczela to pisac, co ja od LAT n/t islamuskow tu pisze,
          chyba ze bez lyka koshera nie dasz rady?
          Nawet Twoj lubimyj Putin powiedzial dzis w wywiadzie dla niemieckiej telewizji, ze z islamuskami trzeb ostro.

          No to po jednym glebszym na to konto:)
          savvima.com/2010/11/02/kosher-companies-start-using-celebrity-endorsements/
    • kylax1 Allachuj akbar. 07.05.12, 00:52
      Mają Niemcy co chcieli. Rasa "panów" psia ich mać.

      Brazylijczycy to dla Niemców syf, ale islamstwo podbija im Rzeszę. Zrozum tu Niemca.
      • eva15 Niemcy mają pecha 07.05.12, 01:00
        Fajne, jeszcze trzeba im - Niemcom- wmówić, że to oni decydują o tym, co się dzieje. I dlatego mają ZAKAZANE referenda, wybierają wszak i bez tego, jak lubią via wolne wybory . A jak lubią najlepiej wie wladza, którą wszak sami ponoć wybierają. Za Hitlera też ponoć władzę sami wybrali (co akurat nieprawda, ale to inny temat) . Tak już mają, że źle wybierają!
        • malkontent6 Re: Niemcy mają pecha 08.05.12, 14:25
          Kto im wybiera władze?
    • kylax1 W USA facet siedziałby już po pierwszym zdaniu. 07.05.12, 00:53

      • eva15 Re: W USA facet siedziałby już po pierwszym zdani 07.05.12, 01:01
        Czemu?
        • kylax1 Wzywanie do przemocy wobec obywateli amerykańskich 07.05.12, 01:08
          przez radykała muzułmańskiego? Groźby wobec rządu amerykańskiego? Tu nie obowiązuje amerykańska wolność słowa. Tu wchodzi Police Department i facet, razem z islamskimi kolegami leży na glebie.
          • eva15 Re: Wzywanie do przemocy wobec obywateli amerykań 07.05.12, 01:21
            Widać inny scenariusz jest pisany dla USA a inny dla E. Zachodniej (tu:Niemiec). U nas nie wolno denerwować przestawicieli multi-kulti.
            • kylax1 Oczywiście w USA są demonstracje muzułmańskie, ale 07.05.12, 01:33
              nie wyglądają one jak w Europie, gdzie jest przemoc i często zamieszki. W USA wszystko jest w miarę spokojnie.

              Poza tym, za oceanem, nie ma czegoś takiego jak dzielnice, gdzie policja boi się wejść, jak ma to miejsce w Europie. W USA nawet taki koncept nie istnieje. Policja wchodzi gdzie chce i kiedy chce.
              • eva15 Re: Oczywiście w USA są demonstracje muzułmańskie 07.05.12, 01:38
                Akurat! Sorry, znam USA i kiedyś przypadkiem zaplątaliśmy się w Bronxie, opowiadaj bajki komu innemu. No chyba, że w międzyczasie USA są już tak policyjnym państwem, że kontrolują wszystko. Moje wspomnienia mają parę dobrych lat, nie są aktualne.
                • blueelvic Troche sie zmienilo ... 07.05.12, 02:19
                  Bronx posiada 12 komisariatow sensownie rozmieszczonych w tej dzielnicy. Fakt, nie nalezy ona do zbyt ciekawych, ale policja dziala zdecydowanie ... i to bardzo. Wszystko zaczelo sie zmieniac od kiedy Mayor'em New York City zostal Michael Bloomberg.

                  Zdziwilaby sie Pani co nieco ...
                  • kylax1 Bloomberg i Giuliani to zbawienie dla NYC. 07.05.12, 02:41
                    Zrobili to co należało, a czego inni bali się wprowadzić. Okazało się nie takie trudne, a jakże skuteczne.
                • malkontent6 Re: Oczywiście w USA są demonstracje muzułmańskie 08.05.12, 14:22
                  eva15 napisała:

                  > Akurat! Sorry, znam USA i kiedyś przypadkiem zaplątaliśmy się w Bronxie,

                  Ewciu, kylax ma rację. Są tu dzielnice niebezpieczne, ale policja się w nich kręci.
    • blueelvic Pani Evo, to dopiero poczatek ... 07.05.12, 01:34
      Poniższy artykuł pochodzi z ksiażki dr. Petera Hammonda: Slavery, Terrorism and Islam: The Historical Roots and Contemporary Threat:



      Islam nie jest ani religią, ani kultem - jest pełnym, kompletnym ustrojem.

      Islam ma religijne, polityczne, ekonomiczne oraz militarne komponenty. Komponnet religijny jest podstawą dla wszystkich innych komponentów. Islamizacja następuje, kiedy w danym kraje jest wystarczająco dużo muzułmanów, aby zaczęli się domagać swoich tak zwanych "praw religijnych". Kiedy poprawne politycznie i multikulturalne społeczeństwa zgadzają się na "rozsądne" muzułmańskie żądania o ich "prawa religijne", po cichu przechodzą także pozostałe komponenty. Tak właśnie to działa: (Źródło danych procentowych - CIA: The World Fact Book (2007)).

      Dopóki populacja muzułmanów pozostaje w okolicach 1%, są oni postrzegani jako miłująca pokoj mniejszość. W artykułach prasowych, filmach podkreślana jest ich barwna odmienność:

      USA – muzułmanów 1.0%
      Australia – muzułmanów 1.5%
      Kanada – muzułmanów 1.9%
      Chiny – muzułmanów 1%-2%
      Włochy – muzułmanów 1.5%
      Norwegia – muzułmanów 1.8%

      W zakresie 2% do 3% muzułmanie zaczynają odróżniać się od innych mniejszości. Zaczynają być widoczni jako członkowie gangów ulicznych iw wiezieniach. Pojawiają się pierwsze symptomy nadużywania środków z pomocy społecznej.

      Dania – muzułmanów 2%
      Niemcy – muzułmanów 3.7%
      Wlk. Brytania – muzułmanów 2.7%
      Hiszpania – muzułmanów 4%
      Tajlandia – muzułmanów 4.6%

      Powyżej 5% zaczyna być zauważalny silny (nieproporcjonalny do ich liczebności) wpływ na społeczeństwo. Naciskają na wprowadzenie żywności halal (czystego wg. islamskich standardów), dzięki czemu wymuszają pojawienie się dużej liczby miejsc pracy dla muzułmanów. Pojawia się seria żądań do sieci handlowych o wprowadzenie tej żywności na rynek, często wzmocniona groźbami.

      Francja – muzułmanów 8%
      Filipiny – muzułmanów 5%
      Szwecja – muzułmanów 5%
      Szwajcaria – muzułmanów 4.3%
      Holandia – muzułmanów 5.5%
      Trynidad & Tobago – muzułmanów 5.8%

      Powyżej 10% rząd państwa zmuszany jest do uznania ich prawa do sądow Sharii czyli wg. prawa islamskiego. Docelowo Islam dąży do tego, aby cały świat był sadzony wg. prawa Sharii. Wyraźny wzrost bezprawia, pojawiają się muzułmańskie getta, gdzie nawet uzbrojone patrole policji boją się zapuszczać. Rząd zaczyna tracić kontrolę nad sytuacja. Jakikolwiek pretekst może doprowadzić do rozruchów, palenia samochodów i napaści na nie-muzułmanów.

      Gujana – muzułmanów 10%
      Indie – muzułmanów 13.4%
      Izrael – muzułmanów 16%
      Kenia – muzułmanów 10%
      Rosja – muzułmanów 10-15%

      Powyżej 20% zaczynają się demonstracje siły, podpalenia szkol,szpitali, samochodów, synagog i kościołów. Większość osadzonych w więzieniach to muzułmanie. Dotychczas sporadyczne grupy para-militarne dżihadystów zaczynają działać w świetle dnia, często wypierając na terenach zamieszkania muzułmanów lokalne siły porządkowe.

      Etiopia – muzułmanów 32.8%

      Powyżej 40% można się spodziwać regularnych masakr i ataków terrorystycznych. Organizacje para-militarne rządzą niektórymi terenami wg. własnego widzimisię. Trwają także prowadzenia niewiernych kobiet, gwałty oraz utajone jeszcze niewolnictwo.

      Bośnia – muzułmanów 40%
      Czad – muzułmanów 53.1%
      Liban – muzułmanów 59.7%

      Powyżej 60% następują niczym nie ograniczane prześladowania niewiernych, sporadyczne masowe mordy, wprowadza się prawo Sharii w skali całego kraju. Niewierni są zmuszani do płacenia podatku "za ochronę" tzw. Jizja, często rekwirowany jest ich majątek. Masowy exodus nie-muzułmanów z kraju.

      Albania – muzułmanów 70%
      Malezja – muzułmanów 60.4%
      Katar – muzułmanów 77.5%
      Sudan – muzułmanów 70%

      Powyżej 80% pojawiają się czystki i mordy kierowane z poziomu państwowego.

      Bangladesz – muzułmanów 83%
      Egipt – muzułmanów 90%
      Gaza – muzułmanów 98.7%
      Indonezja – muzułmanów 86.1%
      Iran – muzułmanów 98%
      Irak – muzułmanów 97%
      Jordania – muzułmanów 92%
      Maroko – muzułmanów 98.7%
      Pakistan – muzułmanów 97%
      Palestyna – muzułmanów 99%
      Syria – muzułmanów 90%
      Tadżykistan – muzułmanów 90%
      Turcja – muzułmanów 99.8%
      Zjednoczone Emiraty Arabskie – muzułmanów 96%

      W pobliżu 100% następuje tzw. muzułmański Pokój (stad Islam jest znany jako "Religia Pokoju") czyli "Dar-es-Salaam", co znaczy "Islamski Dom Pokoju". Wg. wojennej doktryny islamu powinien być wtedy pokój, gdyż wszyscy są już muzułmanami i nie ma powodów do walki.

      Afganistan – muzułmanów 100%
      Arabia Saudyjska – muzułmanów 100%
      Somalia – muzułmanów 100%
      Jemen – muzułmanów 99.9%"

      Oczywiście tak się nie dzieje. Aby spełnić swoją rządzę krwi, muzułmanie zaczynają mordować siebie na wzajem z różnych powodów.

      "Zanim miałem 9 lat, nauczyłem się podstawowego kanonu życia Araba. Ja przeciwko mojemu bratu; ja i mój brat przeciwko naszemu ojcu;moje rodzina przeciwko naszym kuzynom i klanowi; klan przeciwko plemieniu; plemię przeciwko światu, i wszyscy spośród nas przeciwko niewiernym. Leon Uris, The Haj"

      Dobrze jest pamiętać, że w wielu, wielu krajach, takich jak Francja, populacja muzułmańska skoncentrowana jest w gettach, określonych przez ich pochodzenie etniczne. Muzułmanie nie integrują się ze społeczeństwem w ogólności. Tym samym, uzyskują miejscami znacznie większe wpływy niż ich krajowy odsetek mógłby wskazywać.

      Dr.Peter Hammond, Frontpage Magazine
      Tłumaczenie: Adam Szczepanik
      • eva15 Re: Pani Evo, to dopiero poczatek ... 07.05.12, 01:39
        Ależ ja to wiem, o tym piszę. Do niedawna jeszcze Europa nie maiła problemów z islamem , to nie był jej temat. Zadbano o to, by był.
      • szatek100 Re: Pani Evo, to dopiero poczatek ... 08.05.12, 12:44
        Dawno już nie czytałem takiej demagogii. Wychodzi na to, że Afgańczyk i Malezyjczyk to jedno i to samo (tak samo, jak katolik z Bawarii i katolik z Filipin). Czytam sobie czasem międzynarodowe fora o polityce, i już nawet ci z Zachodu zauważyli dziwną wschodnioeuropejską obsesję na punkcie "islamizacji"- nie widzę jakoś Niemców czy Francuzów przerażonych widmem "euroszariatu", Polaków czy Rosjan- owszem. Czyzby wszystko po to, by kosztem muslimów dowartościować samych siebie? Jak ładnie podsumowałeś, w większości państw zach. Europy Muzułmanie stanowią mniej, niż 5% (z czego 4% nie sprawia kłopotów), a czytając polskich "znawców tematu" można by pomyśleć, że jest ich conajmniej 40% i chodzą na bosaka w turbanach. Nie znam się na tym za bardzo, ale to chyba jakaś antropologiczna cecha słowian - źle znoszą ludzi o innym kolorze skóry.
        • mara571 demagogia??? 08.05.12, 12:51
          Gdzie ty zyjesz?
          Jesli w Polsce, to ciesz sie i dbaj, zeby zostalo tak jak jest.
          Polecam
          forum.gazeta.pl/forum/w,50,135632963,135691822,pamietam_ten_tekst.html
        • blueelvic Dawno nie czytalem tak dziecinnych uwag. 08.05.12, 14:35
          Po pierwsze Szanowny Panie, to nie moj tekst. Autorem jest dr. Peter Hammond: Slavery, Terrorism and Islam: The Historical Roots and Contemporary Threat. Wiec daruj Pan sobie bezmyslne uwagi o antropologii slowian i takie inne bzety.

          Trzeba nauczyc sie czytac ze zrozumieniem czytanego tekstu.

          Pan czyta miedzynarodowe fora ... Wow, to robi wrazenie:)) W tym miejscu Panu powiem tak: Szanowni Panie, inni nie tylko te fora czytaja, .... inni znaja je z autopsji. Zyja na emigracji od dziesiecioleci, wiec prosze im nie ublizac.

          Dowartosciowac sie ... to Pan wlasnie probowal, co bylo do wykazania. Amen.
      • yurek11111 Dochodzi do komicznej sytuacji....:-)))))) 08.05.12, 14:38
        Czytajac takie "naukowe"opracowania,chcialoby sie paradoksalnie,zeby % nasycenia islamistami,osiagnal 100% bo wtedy "Aby spełnić swoją rządzę krwi, muzułmanie zaczynają mordować siebie na wzajem z różnych powodów."


        blueelvic napisał::"W pobliżu 100% następuje tzw. muzułmański Pokój (stad Islam jest znany jako "Re
        > ligia Pokoju") czyli "Dar-es-Salaam", co znaczy "Islamski Dom Pokoju". Wg. woje
        > nnej doktryny islamu powinien być wtedy pokój, gdyż wszyscy są już muzułmanami
        > i nie ma powodów do walki.
        >
        > Afganistan – muzułmanów 100%
        > Arabia Saudyjska – muzułmanów 100%
        > Somalia – muzułmanów 100%
        > Jemen – muzułmanów 99.9%"
        >
        > Oczywiście tak się nie dzieje. Aby spełnić swoją rządzę krwi, muzułmanie zaczyn
        > ają mordować siebie na wzajem z różnych powodów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja