Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 13:18 III Rzesza uprzedzając Sowiety (szykujące się do napaści na Niemcy) uderzyły na ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: J.K.2 22 czerwca 1941 r. poczatek konca III Rzeszy IP: 195.70.208.* 22.06.04, 13:21 Stalin pokonal wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini 22.06.04, 13:23 to byli polacy z Brzeza co napadli na Niemcow a oni sie bronili ß czy tak niebylo niemczy zaczeli wojne z + 1.5. Zolnierzy i skonczyli z -6 mil ale zrobil geszeft ? :))))))))) Jak Rdaziecka Armia zniszczyla im 589 Dywizij i 50 Dywizij polakow z Reichu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Zyd ne telus Ale w koncu Stalinowi chodzilo o wplywy IP: *.fastres.net 22.06.04, 22:19 na Balkanach, zaczynajac od Rumuni.przygotowal swoja armie do ataku i dlatego tez tak sprasznie po t--u w pierwszych miesiacach wojny dostal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Są ścierwa które tak samo mówią o 1.IX.1939, IP: *.ds.pg.gda.pl 22.06.04, 22:22 takie oszołomiarskie dno niczym nie różni się od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Ty sszlachetny co mowia o 26.08.1939.. IP: *.fastres.net 22.06.04, 22:29 bardzo chetnie uslyszymy twoja wersja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Obiektywni mówią to samo co o konferencji IP: *.ds.pg.gda.pl 22.06.04, 22:45 w Monachium, czy zajęciu Zaolzia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Chcesz nam wmowic,ze takze na konferencji IP: *.fastres.net 22.06.04, 22:59 w Monachium , ustalono tajne protokoly i WB miala w napadzie na Czechoslowacje brac udzial aby Budziejovice zajac i piwo do jeziora wylac- bardzo ciekawe. Uklad Ribbentrop-Molotow byl ukladem do IV podzialu Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Dla czechów Brytyjsko-Francuski dyktat oddania IP: *.ds.pg.gda.pl 22.06.04, 23:05 Niemcom Sudet, czy zajęcie przez WP Zaolzia, to to samo co dla nas wkroczenie wojsk sowieckich na Kresy Wschodnie. W jednym i drugim przypadku Niemcy są jedynym prawdziwym agresorem, a pozostali aprobują tą agresję i zajmują ziemie nieistniejącego już defacto kraju, gdzie ich ludność występuje w większej liczbie. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Dla czechów Brytyjsko-Francuski dyktat oddani 25.06.04, 10:46 > Niemcom Sudet, czy zajęcie przez WP Zaolzia, to to samo co dla nas wkroczenie > wojsk sowieckich na Kresy Wschodnie. W jednym i drugim przypadku Niemcy są > jedynym prawdziwym agresorem, a pozostali aprobują tą agresję i zajmują ziemie > nieistniejącego już defacto kraju, gdzie ich ludność występuje w większej > liczbie. Co Ty za bzdury opowiadasz? Czy wiesz, jak przebiegaly granice generalnego gubernii a dokad doszli sowieci i jakie mieli prawa? W 1939 roku Polske napadlo dwoch agresorow, dzialajacych w zmowie: Niemcy oraz ZSRR. Niemcy okupowaly ziemie Polskie przez 6 lat (w roznym wymiarze), na koniec Polska dostala troche niemieckich ziem a ZSRR okupowal z przerwami lat 46, Polska nic nie dostala (a wrecz stracila i to wiecej, niz dostala od Niemcow) oprocz zapasci gospodarczej i cywilizacyjnej i propagandy w lepetynach po dzis dzien, ktora karze krzyczec, ze niemcy to zbrodniarze do dnia dzisiejszego a rosjanie to w sumie spoko goscie, tylko biedni. Tylko oba kraje byly totalitarne i to z tego samego powodu: glupoty i nedzy prymitywnych mas. Jedni i drudzy (faszysci z komunistami) specjalizowali sie w niszczeniu inteligencji i starych elit i ubezwlasnowolnili ludzi na terenie okupowanym. Zajecia Zaolzia bynajmniej nie pochwalam, swiadczy to tylko o glupocie rzadzacych II RP i niczym wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson A ciebie Żydzie nie rozumiem. IP: *.ds.pg.gda.pl 22.06.04, 23:07 Mogę od biedy pojąć polaczkowatych antyruskich szowinistów (niestety w Polsce są ich całe zastępy), ale ciebie Żyda co to obchodzi?? Powinieneś bronić ZSRR, to właśnie do Sowietów uciekali Żydzi przed wojskami hitlera i to Stalinowi w sporej mierze zawdzięczacie Państwo Izrael, a także uratowanie milionów waszych których hitler dzięki Armii Czerwonej nie zdążył wykończyć. Więc nie pojmuję twojej nienawiści do ZSRR :o? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus To zapytaj sie lepiej ilu z Lwowa z Sovieckiej IP: *.fastres.net 23.06.04, 23:17 Zony do Krakowa uciekla( bo ich tam jako Zydow nie znali) i tam przezyla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus A to ze ja jestem Zydem ,faktow nie zmieni IP: *.fastres.net 23.06.04, 23:22 Stalin i Hitler to ta sama strona tego samego medalu. To co Gaal napisal calkowicie sie zgadza z archiwami sovieckimi po upadku komunismu otwartymi, dziekujac Jeltsinowi, bo Putim, by tego nie zrobil. A pozatym to napadl Wlocjow na Grekow i Jugoslawie, Stalina najbardziej do szalu doprowadzilo, bo te wlasnie kraju Hitler mu zaobiecal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: A to ze ja jestem Zydem ,faktow nie zmieni IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 23:58 Wiesz o tym, że blisko 10 tysięcy Szwedów tzw. ochotników pojechało bronić Finlandii podczas "wojny zimowej"? A agenci sowieckiego wywiadu urządzali w Szwecji sabotaż - m.in. podkładając bomby na szwedzkich okrętach wojennych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus O ochotnikach Szwedzkich i Dunskich wiem ,ale o IP: *.fastres.net 24.06.04, 07:53 sabotazach nie, Szwecja za bardzo o swoja skore po IIWS sie bala, aby o tym mowic, nie bylo Finlandia, ale duzo jej nie brakowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: O ochotnikach Szwedzkich i Dunskich wiem ,ale IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 13:32 Sabotaż dokonany rękoma szwedzkich komunistów spowodował m.in. eksplozję na szwedzkim niszczycielu, byli zabici i ranni. Sprawa była... tuszowana przez czynniki oficjalne w Szwecji. Postawa rządu Szwecji wobec Finlandii, odpierającej samotnie najazd sowiecki ("wojna zimowa"), była de facto dwulicowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Są ścierwa które tak samo mówią o 1.IX.1939, IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 22:33 Poczytaj sobie książki n/t (np. p.W. Suworowa ros. historyka, który wyjaśnia dlaczego przy granicy z III Rzeszą były gromadzone ogromne zapasy mater. wojennego i dyslokowane olbrzymie armie). Stalin szykował się uderzenia w plecy osłabionej III Rzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Akurat uderzenie w IIIRzeszę było ok. to twoje IP: *.ds.pg.gda.pl 22.06.04, 22:46 stwierdzenie o kłótni w rodzinie było bezdennie głupie. Jeśli Ruscy cały czas szykowali się do zaatakowania rzeszy, to jaka to rodzina?? Przeczysz sam sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus czu to wlasnie rabusie sie najczesciej o lup IP: *.fastres.net 22.06.04, 23:04 kloca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: czu to wlasnie rabusie sie najczesciej o lup IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 23:25 To się nazywa figiel - znalazł się temat na który mamy wspólne zdanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Akurat uderzenie w IIIRzeszę było ok. to twoj IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 23:14 Wygląda na to, że masz spore luki w wiedzy. Przyjaźń III Rzeszy i ZSRR nie była przypadkiem. M.in. w latach 20-tych i 30-tych ZSRR udostępnił Niemcom swoje poligony. Mimo retoryki "Mein Kampf" istniała sfera wspólnych interesów (to była rodzina socjalistycznych bandytów). W 1940 r. ZSRR rozważał całkiem poważnie propozycję niemiecką przystąpienia do paktu Osi i wypowiedzenia wojny Anglii. Nie doszło do tego z wielu powodów - Stalin postawił III Rzeszy wygórowane żądania m.in. cieśniny tureckie i Konstantynopol (dla dawnej Rosji to zawsze... Carogród), cała Rumunia (z polami naftowymi), Bułgaria, Finlandia (wynik "wojny zimowej" dla Stalin to wówczas tylko przerwa w planach stworzenia sowieckiej Finlandii), Iran, Afganistan etc. Kiedy były już wiadome oczekiwania Stalina, na które III Rzesza nie mógła się zgodzić(a zwłaszcza na wchłonięcie przez Sowiety Rumunii) Hitler zrozumiał, musi rozprawić się z ZSRR zanim Anglia wciągnie do wojny USA i pojawi się groźba lądowania na kontynencie Aliantów. Nie dążył wcześniej do tego bo jego czołgi jeżdziły na sowieckiej ropie a niemiecki żołnierz zjadał chleb wypiekany z sowieckiech zbóż. Okręty podwodne miały (do czasu zajęcia przez III Rzeszę Norwegii) bazę zaopatrzeniową pod Murmańskiem, niemieckie łamacze blokady i krążowniki-korsarze przepływały Ocean Lodowaty korzystając z pomocy sowieckich okrętów, sowieci informowali Gestapo o polskim podziemu (vide wspólne narady Gestapo i NKWD w Zakopanym) etc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Ciekawe czemu nie piszesz o 1936 roku, kiedy IP: *.ds.pg.gda.pl 22.06.04, 23:35 to ZSRR był główną ostoją pomocy dla hiszpańskich anty-faszystów?? Gość portalu: Gaal napisał(a): > Wygląda na to, że masz spore luki w wiedzy.Przyjaźń III Rzeszy i ZSRR nie była > przypadkiem. M.in. w latach 20-tych i 30-tych ZSRR udostępnił Niemcom swoje > poligony. Jak reszta świata ich nienawidziała, to skumali się chwilowo z tymi którzy nienawidzili ich najmniej. Zresztą w latach 20-ych nie było jeszcze hitlera u władzy. > Mimo retoryki "Mein Kampf" istniała sfera wspólnych interesów (to > była rodzina socjalistycznych bandytów). Dla twojej informacji, to akurat hitlera nienawidzi się za skrajny nacjonalizm i szowinizm objawiający się IIWŚ i postępowaniem Niemców podczas niej, a nie za socjalizm którym hitler wyciągnął Niemcy z zapaści. Nawet o tym socjaliźmie hitlera za bardzo się nie wspomina, by nawet z lekka nie odczerniać jego obrazu. > W 1940 r. ZSRR rozważał całkiem > poważnie propozycję niemiecką przystąpienia do paktu Osi i wypowiedzenia wojny > Anglii. A Polska w 1939 rozważała pakt z hitlerem przeciw ZSRR. > Nie doszło do tego z wielu powodów - Stalin postawił III Rzeszy > wygórowane żądania m.in. cieśniny tureckie i Konstantynopol (dla dawnej Rosji > to zawsze... Carogród), cała Rumunia (z polami naftowymi), Bułgaria, Finlandia > (wynik "wojny zimowej" dla Stalin to wówczas tylko przerwa w planach stworzenia > sowieckiej Finlandii), Iran, Afganistan etc. A ja zawsze myślałem że to skajna nienawiść hitlera wobec radzieckich ateistów komunistów, która to nienawiść była już znana duuużo przed 1940. > Kiedy były już wiadome oczekiwania Stalina, na które III Rzesza nie mógła się > zgodzić(a zwłaszcza na wchłonięcie przez Sowiety Rumunii) Hitler zrozumiał, > musi rozprawić się z ZSRR zanim Anglia wciągnie do wojny USA USA z armią jak Portugalia nikt wtedy nie brał poważnie. Do 1945 Amerykanom udało się sformować raptem 90 dywizji, przy neutralności ZSRR hitler bez problemu by sobie poradził. > i pojawi się > groźba lądowania na kontynencie Aliantów. Nie dążył wcześniej do tego bo jego > czołgi jeżdziły na sowieckiej ropie a niemiecki żołnierz zjadał chleb wypiekany > z sowieckiech zbóż. Okręty podwodne miały (do czasu zajęcia przez III Rzeszę > Norwegii) bazę zaopatrzeniową pod Murmańskiem, niemieckie łamacze blokady i > krążowniki-korsarze przepływały Ocean Lodowaty korzystając z pomocy sowieckich > okrętów, sowieci informowali Gestapo o polskim podziemu (vide wspólne narady > Gestapo i NKWD w Zakopanym) etc Wśród Polaków też były przykłady współpracy z Niemcami przeciw Armii Czerwonej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Ciekawe czemu nie piszesz o 1936 roku, kiedy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 23:49 Mój Boże Tomson, przecież w księgarniach masz od groma tyle monografii które wyjaśniają te sprawy a ty (bez urazy) posługujesz się retoryką a la "Tu jedynka" z czasów PRL. Niestety nie mam czasu na poważną analizę tego co napisałeś - dojść, że dojście Hitlera do władzy rzeczywiście zakłóciło dotychczasową przyjaźń Niemiec (Rep. Weimarskiej) z ZSRR ale przełom nastąpił w 1938 r. Stalin po wymordowaniu większości korpusu oficerskiego Armii Czerwonej (za pomocą dokumentów podsuniętych mu przez... III Rzeszę!!!) doszedł do wniosku, można dogadać się z Hitlerem i za pomocą jego rąk upiec kilka pieczeni. Do tego czasu stworzy nową armię a w Europie pojawi się z czasem albo jako wyzwoliciel albo jako grabarz. Sam się przechytrzył. Dlatego w 1941 r. błagał Hitlera po pojawieniu się Niemców pod Moskwą o pokój oferując mu Ukrainę i kraje bałtyckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Takim ostojej bo mial w tym interes, a jak IP: *.fastres.net 24.06.04, 07:54 ochotnicy sovieccy po wojnie do kraju powrocili, to wszyscy skonczyli w gulagach- moze nam wytlumaczysz dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: Akurat uderzenie w IIIRzeszę było ok. to twoj IP: *.cab18.mus.starman.ee 24.06.04, 14:15 Gość portalu: Gaal napisał(a): > Wygląda na to, że masz spore luki w wiedzy. Przyjaźń III Rzeszy i ZSRR nie była > > przypadkiem. M.in. w latach 20-tych i 30-tych ZSRR udostępnił Niemcom swoje > poligony. Mimo retoryki "Mein Kampf" istniała sfera wspólnych interesów (to > była rodzina socjalistycznych bandytów). W 1940 r. ZSRR rozważał całkiem > poważnie propozycję niemiecką przystąpienia do paktu Osi i wypowiedzenia wojny > Anglii. Nie doszło do tego z wielu powodów - Stalin postawił III Rzeszy > wygórowane żądania m.in. cieśniny tureckie i Konstantynopol (dla dawnej Rosji > to zawsze... Carogród), cała Rumunia (z polami naftowymi), Bułgaria, Finlandia > (wynik "wojny zimowej" dla Stalin to wówczas tylko przerwa w planach stworzenia > > sowieckiej Finlandii), Iran, Afganistan etc. > Kiedy były już wiadome oczekiwania Stalina, na które III Rzesza nie mógła się > zgodzić(a zwłaszcza na wchłonięcie przez Sowiety Rumunii) Hitler zrozumiał, > musi rozprawić się z ZSRR zanim Anglia wciągnie do wojny USA i pojawi się > groźba lądowania na kontynencie Aliantów. Nie dążył wcześniej do tego bo jego > czołgi jeżdziły na sowieckiej ropie a niemiecki żołnierz zjadał chleb wypiekany > > z sowieckiech zbóż. Przeciez nie byli w stanie wojny,wiec nic w tym sensacyjnego,ze handlowali ! Znam gorsze przyklady,np Szwedzka stal i inna wspolpraca panstwa badz co badz neutralnego z jedna z walczacych stron,lub tez Szwajcaria!Czy chciazby taka mala,neutralna Estonia w `39,spokojnie wplywaly i wyplywaly niemieckie okrety wojenne,a polski "Orzel"internowali,co powinni robic ze wszystkimi jednostkami walczacych stron,zgodnie z miedzynarodowymi przepisami. Oczywiscie,nie pochwalam wspolpracy ZSSR i III Rzeszy,ale powtarzam nie bylo to naruszanie midzynarodowych przepisow,a tylko wspolpraca dwoch panstw nie znajdujacych sie w stanie wojny na ten czas. Okręty podwodne miały (do czasu zajęcia przez III Rzeszę > Norwegii) bazę zaopatrzeniową pod Murmańskiem, niemieckie łamacze blokady i > krążowniki-korsarze przepływały Ocean Lodowaty korzystając z pomocy sowieckich > okrętów, sowieci informowali Gestapo o polskim podziemu (vide wspólne narady > Gestapo i NKWD w Zakopanym) etc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Akurat uderzenie w IIIRzeszę było ok. to twoj IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 23:34 Oj, sorry za błąd dostrzegalny dla znawców - niemieckie czołgi jeździły na sowieckiej benzynie (a nie ropie, gdyż niemieckie czołgi to nie był diesel w przeciwieństwie do sowieckich) Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Akurat uderzenie w IIIRzeszę było ok. to twoj 23.06.04, 08:34 Gość portalu: Gaal napisał(a): > Oj, sorry za błąd dostrzegalny dla znawców - niemieckie czołgi jeździły na > sowieckiej benzynie (a nie ropie, gdyż niemieckie czołgi to nie był diesel w > przeciwieństwie do sowieckich)# Niemieckie czalgi jezdzyli an Rumunska paliwe 500 tys Sowjetow poleglo na wyzwolenie polska w1944-45 ale zaden polak nie zginalna wyzwolenia ZSSSR tylko pare zgineli z Pierszej Dywitzij Genrala Berlinga(To byli polskie zydy) odwrotnie 5o polskich dywizij z Reichu wojowala na strone Hitlera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Fredziu- Sovieci nie gineli za wyzwolenie Polski IP: *.fastres.net 24.06.04, 08:04 gineli przede wszystkim, bo ich Stalin naj mieso armatnie traktowal i wolnosc Polski oni mieli calkowicie w t---u, jak lata powojenne to wykazaly, w takim razie Rosjanie tez gineli w wyzwoleniu Ksiestwa Warszawskiego w wojnach napoleonskich. Mozna ich doskonale porownac do wojsk sultana Saladina, moze nam tez chcesz powiedziec ,ze ci zgineli w czasie wyzwalania Palestyny od Rzycerzy lacinskich w interesie Zydow ,aby potem zienie zagarnieta Zydom przez Rycerzy Lacinskich miedzy soba rozdzielic, calkowicie zapominajac o jej wlascicielach, Zydzi musieli az 850 lat na sprawiedliwosc czekac, Polacy na ich szczescie tylko 50. Dla Polakow Sovieci byli jedna ze stron walczacych, Polsce nie przychylna( przez prawie 2,5 lata zadeklarowani wrogowie, przez 3,5 lata wrodzy sojusznicy, ktorzy prawdziwymi sojusznikami nie byli),co doskonale wykazalo Powstanie Warszawskie i takze traktowanie Polakow na ziemiach przez Sovietow w roku 1939 zagarnietych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 niemiecki czolgi jezdili na syntetycznej benzynie IP: 195.70.208.* 23.06.04, 10:32 przy trafieniu mieli niebieskie plomienie ( radzieckie - czarny gesty dym od siarki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: niemiecki czolgi jezdili na syntetycznej benz IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 12:48 Produkcja syntetycznej benzyny zaspokajała zaledwiek kilka procent machiny wojennej III Rzeszy. Jej apogeum i znaczenie dopiero pojawiło się po utracie Rumunii (pól naftowych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: niemiecki czolgi jezdili na syntetycznej benz IP: 195.70.208.* 23.06.04, 13:00 Ropa z Rumunii przewaznie byla wykorzystywana w przemyslu chemicznym (farby, leki, materialy sztuczne). Ropa zaspokajala tez olbrzymie potrzeby marinarki wojennej(lodzi podwodne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: niemiecki czolgi jezdili na syntetycznej benz IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 13:24 Ropa z Rumunii zaspokajała (tylko częściowo - bo III Rzesza nie miała możliwości pokrycia zapotrzebowania - obok złóż polskich) produkcję mazutu (dla okrętów wojennych), benzyny lotniczej, benzyny dla wojsk lądowych (w tym broni pancernej) i syntetyków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: 195.70.208.* 23.06.04, 10:27 Kujbyszewem ktory i teraz jest wykorzystany przez wojsko rosyjskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 12:58 To zupełnie inna sprawa - zresztą budowa "niepotrzebnych" kompleksów militarnych to nie tylko przykład Sowietów (a wiesz dlaczego Sowiety nakładem ogromnych środków zbudowali na granicy z Polską w latach 30-tych tzw. "linię Mołotowa".Czyżby obawiali sie najazdu Polski? Po 39 r. przerwano jego budowe i nie został de facto wykorzystany w 1941 r.). Również Niemcy na granicy z Polską zbudowali nakładem ogromnych środków tzw. Międzyrzecki Rejon Umocniony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: 195.70.208.* 23.06.04, 13:18 Po 1939 r. zmienila sie strategia - nie obrona a natarcie (mobilnosc). Jednoczesne wykorzystywanie przy pomocy srodkow lacznosci czolgow, artylerii, lotnictwa i strzelcow. Olbrzymie linii obrone w Sudetach, "Manerhejma", "Mazyno" nie mogli wytrzymac pociskow 88mm przeciwlotniczych dzial. (inna sprawa twerdzi - w Brzesciu, Sewastopol, Kronsztadt. Odegrali bardza wazna role w obronie miast.) Bunkr pod Kujbyszewem byl przeznaczony nie dla obrony a dla kierowania panstwem i wojskiem w czasie dlugotrwalej wojny(totalnej). I teraz moze wytrzymac wojne jadrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 13:32 Kompleks Kujbyszewski to jak mówiłem inna sprawa - natomiast jeśli chodzi o strategię ZSRR, to Stalin negując tezy Trockiego (możliwość budowy socjalizmu w jednym państwie) planował mimo to od początku pochód przez Europę (w sowieckich szkołach wojskowych lat 20-tych i 30-tych nigdy nie wykładano strategii obronnej). Polcam lekturę "Lodołamacz" W.Suworowa (rosyjskiego historyka, który drobiazgowo opisuje przygotowania Stalina do zdradzieckiego uderzenia na swojego przyjaciela czyli III Rzeszę) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 13:35 Oj, żle to ująłem - Trocki negował możliwość budowy socjalizmu w jednym państwie a Stalin był innego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: 195.70.208.* 23.06.04, 13:59 Czytalem W.Suworowa. Ksiazka jest ciekawa ale nie wyjsnia wielu rzeczy (czemu marzli Niemcy pod Moskwa zima 1941r, czemu Niemcy nie wykorzystali swoje bombowcy dal.zas., czemu Niemcy nie bombardowali stategiczne radzieckie wezly transportowe, elektrowni i zapory wodne? Obawiali sie, ze pol-Moskwy bedzie pod woda?Czemu Niemcy po Stalingradzie zamierzali uderzyc na Palestyne?) Polecam Ю.Mухин. Война и мы(cz.I "Человеческий фактор" cz.II "Военная мысль в СССP и Германии") na www.patriotica.ru/history Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod 23.06.04, 14:08 Rosjiani lepiej wojowali Mnieli Marszlaka Zukowa i T-34 koszerny i oddane Zolnierzy fajne Rosjanki nie siedzieli jak Polki z Niemcami w Kawiarniach a niemcy mark IV benzinowy Zlam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 14:52 Nie opowiadaj bajek - PzKpfw IV a zwłaszcza wersja "J" były bardzo dobre. A co dopiero "Pantery" najlepszy czołg II w.ś. (co prawda "Pantera" miała zbyt wczesny debiut - vide bitwa pod Kurskiem i problemy z pożarami silników). A "Tygrysy" I i II zbyt pózno zaprojektowano i w bardzo małej ilości produkowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: 5.5R4D* / *.saix.net 23.06.04, 15:37 Czy Pantera byla najlepszym czolgiem II w.s. tego nie wiem. Jesli jednak oprzec sie na wspomnieniach Guderiana T-34 byl doskonala konstrukcja. Tak dobra, ze Guderian pragnal ja skopiowac by wprowadzic tego typu czolg do niemieckiego uzbrojenia z jak najmniejszym opoznieniem. Co do reszty dyskusji sa to odgrzewane kluski. Suworow jest chyba jedynym, ktory wystepowal z teoriami o wyprzedzeniu ataku rosyjskiego przez Niemcy. Postawa Rosji na przestrzeni lat 30 raczej wskazywala na lek przed atakiem z Zachodu ie. skierowanie agresji niemieckiej, przez panstwa zachodnie, wlasnie na wschod. Te obawy byly czesciowo potwierdzone poprzez niewydarzone rozmowy Rosyjsko-Francusko-Brytyjskie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: 195.70.208.* 23.06.04, 16:56 Pantera miala problemy z pozarami silnikow pod czas bitwy pod Kurskiem bo Rosjanie zrzucali z samolotow setki 2,5 kg bomb kumulatywnych. Ale po za tym czolg byl znakomity. T-34 byl mobilny i prosty ale mial slaba optyke i kiepski obzor dla dowodzy. I srodki lacznosci Niemcy mieli najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 18:39 Na necie jest bardzo dużo ciekawych stron poświęconych niemieckiej broni pancernej: www.achtungpanzer.com/panzer.htm www.panzer.punkt.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod 24.06.04, 06:35 Gość portalu: Gaal napisał(a): > Na necie jest bardzo dużo ciekawych stron poświęconych niemieckiej broni > pancernej: > www.achtungpanzer.com/panzer.htm > www.panzer.punkt.pl/ Nasza Merkava jest najlepsze i mamy najlepsze zalogi na siwiecie IDF wojsko pancerne Amen Izrael Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 13:44 Fredziu to jest nielogiczne - jak można porównywać współczesny czołg (Merkavę I,II czy III) z czołgiem z czasów II w.ś. (Panterą)? Merkava jest dobrym współczesnym czołgiem (to nie tylko czołg ale przecież również środek lokomocji dla desantu) ale moim zdaniem nie jest najlepszym czołgiem czasów współczesnych. Merkava jest produktem stworzonym na potrzeby i układ sił Bliskiego Wschodu - z tym, że jej ew. przeciwnicy nie stanowili wysokiej klasy oręż. Starcie z ew. amerykańskim, niemieckimi czy rosyjskimi czołgami (nowej generacji) nie byłoby już jednostronnym strzelaniem do "kaczek". Ponadto ostatnio niektórzy wynalezli ciekawy sposób na unieszkodliwianie tego pojazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod 24.06.04, 13:49 Znowu nie rozumisz myslisz po gojsku na sczescja adolafa niemnail doczynienja z IDF tylko byl wielki goroj na biednych zydow. Dalej jest walzny Moral i Duch Zolnierzow niz jakis techniczna bron, my wygralismy wszytkie wojny nawet ze arabstwosowjecka mnieli lepszy sprzed T-34 byl najlepszy czalg w II WS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 14:23 Zgodzę się co do jednego - bardzo ważne jest równiez "morale i duch" i czołgiści izraelscy pokazli podczas starć pancernych z przeciwnikiem, że mają tego sporo. T 34 nie był najlepszym czołgiem - miał dobre parametry, niezłe profile, był produkowany masowo bo był tani. O ile pamiętam wyprodukowano ich ok. 130 tysięcy sztuk. A teraz porównaj sobie, "Tygrys I" wyprodukowany w niespełna 1400 sztuk. "Panter" niecałe 5/6 tysięcy sztuk. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod 24.06.04, 06:33 Gość portalu: Gaal napisał(a): > Nie opowiadaj bajek - PzKpfw IV a zwłaszcza wersja "J" były bardzo dobre. A co > dopiero "Pantery" najlepszy czołg II w.ś. (co prawda "Pantera" miała zbyt > wczesny debiut - vide bitwa pod Kurskiem i problemy z pożarami silników). > A "Tygrysy" I i II zbyt pózno zaprojektowano i w bardzo małej ilości > produkowano. Wydzisz ze nie byles czalgista tylko antysemiat Mark IV mnail tylko 50 mm lufe potem 75mm niemog zstrzelic T-34 tylko jak udalo mu sie na lacuchy, ale wierz mi ze to bylo bardzo ciszka,a lacuchy byli walsze nie znosili blata a pozatym benzinowy silniek kiedy T 34 mnial diesel. A Pantery TIgers byli z Cieszkie 60 do 120 ton i slabe silniki tez benzinowe i nie manieli RKM a sowjecka piechota plowala ich. Zawsze z niemcami jest tak wielka technika ale zapominja o moralu i ducha zolnierska nie nauczyli sie od naszego wielkiego IDF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 14:13 *)Czołg średni Panzerkampfwagen IV (Sd Kfz 161) był podstawowym sprzętem niemieckiej Panzerwaffe przez cały okres II w.ś. Jej pózniejsze wersje ("J" a zwłaszcza "F 2") miały przewagę strzału bezwględnego (tzn. odległości w jakiej przebijały pancerz nieprzyjacielskiego czołgu) nad średnimi czołgami alianckimi a dobrze okopane niszczyły również ciężkie wozy Aliantów. Bez problemu potrafiły unieszkodliwić T 34/76 i KW-1, zwłaszcza po uzbrojeniu PzKpfw IV w działa KwK 40/L43. Np. kilka PzKpfw IV z 2. "Pułku Pancernego SS 2. DPanc SS "Das Reich" w wielkiej bitwie pancernej pod Prochorówka (10 lipca 1943 r.) zniszczyły kilkadziesiąt sowieckich czołgów M3 "General Lee" (blisko połowa sprżetu sowieckiego to zachodnia produkcja), T-28 i T-34/76. W czasie bitwy pod Kołomakiem (12 września 1943 r.) samotny PzKpfw IV z 2. Pułku Pancernego SS zniszczył kilka czołgów KW-II (potwierdzenie we zródłach niemieckich i sowieckich). *)Fredziu zarówno "Pantery" jak i "Tygrysy" miały na wyposażeniu MG 34 umieszczne m.in. w jarzmie kulistym znajdującym się w pancerzu czołgowym (Zapas amunicji 600 naboi). Ponadto w skład uzbrojenia osobistego wchodził pistolet maszynowy MP 40 kalibru 9,0 mm. Na wierzchu wieży znajdował się Nahkampfgerat. *)Tobie myli się sprawa "Ferdynadów" pozbawionych we wczesnej wersji MG 34 (m.in. w bitwie pod Kurskiem) Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod 24.06.04, 14:43 Gość portalu: Gaal napisał(a): > *)Czołg średni Panzerkampfwagen IV (Sd Kfz 161) był podstawowym sprzętem > niemieckiej Panzerwaffe przez cały okres II w.ś. Jej pózniejsze wersje ("J" a > zwłaszcza "F 2") miały przewagę strzału bezwględnego (tzn. odległości w jakiej > przebijały pancerz nieprzyjacielskiego czołgu) nad średnimi czołgami alianckimi > > a dobrze okopane niszczyły również ciężkie wozy Aliantów. Bez problemu > potrafiły unieszkodliwić T 34/76 i KW-1, zwłaszcza po uzbrojeniu PzKpfw IV w > działa KwK 40/L43. > Np. kilka PzKpfw IV z 2. "Pułku Pancernego SS 2. DPanc SS "Das Reich" w > wielkiej bitwie pancernej pod Prochorówka (10 lipca 1943 r.) zniszczyły > kilkadziesiąt sowieckich czołgów M3 "General Lee" (blisko połowa sprżetu > sowieckiego to zachodnia produkcja), T-28 i T-34/76. W czasie bitwy pod > Kołomakiem (12 września 1943 r.) samotny PzKpfw IV z 2. Pułku Pancernego SS > zniszczył kilka czołgów KW-II (potwierdzenie we zródłach niemieckich i > sowieckich). > *)Fredziu zarówno "Pantery" jak i "Tygrysy" miały na wyposażeniu MG 34 > umieszczne m.in. w jarzmie kulistym znajdującym się w pancerzu czołgowym (Zapas > > amunicji 600 naboi). Ponadto w skład uzbrojenia osobistego wchodził pistolet > maszynowy MP 40 kalibru 9,0 mm. Na wierzchu wieży znajdował się Nahkampfgerat. > *)Tobie myli się sprawa "Ferdynadów" pozbawionych we wczesnej wersji MG 34 > (m.in. w bitwie pod Kurskiem) Ale Gaalku Rosjani mnieli lepsze czalgistwo i mogli swoja piechate wjezic a w Kursku SS i Whermacht zgubili swoje czarne portki od tego okresu przygrali wszytkie pancerne bitwy na Koncu sowjeci wybudowali Czal Stalina mnial 152mm Pamietam wszytko te czalgi stali u nas w Szkole Pancerniej nawet te Zlomy Panzer IV arzem z T34 T54 T55 T62 T70 Nasze wojsko nasze Chlopy wszytkicj zastrzelili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 15:11 I znowu mam odmienne zdanie - po bitwie pod Kurskiem (dla Niemców przegrana strategicznie ale od strony materialnej wygranej tzn. ilości zniszczonego sprzętu i wyeliminowanej siły żywej wroga) Niemcy wygrali jeszcze wiele starć pancernych z Sowietami (m.in. pod Warszawą, w Prusach i na Pomorzu). Ale byli bezradni wobec sowieckiego/rosyjskiego walca. Na jeden niemiecki czołg przypadało blisko 30 sowieckich (z tego blisko 20 produkcji zachodniej) a nieliczenie się z własnymi stratami pchało Czerwoną Armię do przodu. Czy ty zdajesz sobie sprawę, że w niejednej bitwie Niemcom lufy karabinów maszynowych rozgrzewały się na czerwono od nieprzerwanego koszenia fali za falą. W 1941/42 r. brakowało Armii Czerwonej uzbrojenia i wysyłano do boju co drugiego czerwonoarmistę bez karabinu, takowy miał "zdobyć" gdy jego towarzysz (posiadający karabin) padał od kul Niemców. Jeśli chodzi o PzKpfw IV na Bliskim Wschodzie - Syria miała m.in. kilka egzemplarzy tego uzbrojenia, stąd wpadły w ręcę Izraela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: 195.70.208.* 24.06.04, 15:25 Niemcy tez uzywali czolgi nie tylko wlasnej produkcii ale i francuskie, czeskie i rosyjskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 15:33 Na ogół (dot. sowieckiej i francuskiej produkcji) były przekazywane do jednostek policyjnych w krajach okupowanych, do szkół pancernych a część trafiła do jednostek Waffen SS (m.in. T 34). Czeskie czołgi (i ich produkcja w latach II w.ś.) to zupełnie inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: to dla czego budowal olbrzymi bunkr pod 25.06.04, 06:40 Gość portalu: Gaal napisał(a): > I znowu mam odmienne zdanie - po bitwie pod Kurskiem (dla Niemców przegrana > strategicznie ale od strony materialnej wygranej tzn. ilości zniszczonego > sprzętu i wyeliminowanej siły żywej wroga) Niemcy wygrali jeszcze wiele starć > pancernych z Sowietami (m.in. pod Warszawą, w Prusach i na Pomorzu). Ale byli > bezradni wobec sowieckiego/rosyjskiego walca. Na jeden niemiecki czołg > przypadało blisko 30 sowieckich (z tego blisko 20 produkcji zachodniej) a > nieliczenie się z własnymi stratami pchało Czerwoną Armię do przodu. Czy ty > zdajesz sobie sprawę, że w niejednej bitwie Niemcom lufy karabinów maszynowych > rozgrzewały się na czerwono od nieprzerwanego koszenia fali za falą. W 1941/42 > r. brakowało Armii Czerwonej uzbrojenia i wysyłano do boju co drugiego > czerwonoarmistę bez karabinu, takowy miał "zdobyć" gdy jego towarzysz > (posiadający karabin) padał od kul Niemców. > Jeśli chodzi o PzKpfw IV na Bliskim Wschodzie - Syria miała m.in. kilka > egzemplarzy tego uzbrojenia, stąd wpadły w ręcę Izraela. Gaalku nasz racje tymy PzKpfw IV strzelali nasze osiedla w Jordanskie Doliny i przesto wybuchla 6 Dni Wojna, mieszkalem u Dziadka w Twerii i co dzienie strzelali na nas, te czalgi byli prezent sowjetow i PRLow dla barcia arabskie ale my wystrzelilismy ich Szermanami USA Znowu ty nie rozumies to nie straczy czalg ta poziom techniczny mniec dodatko musi byc zalogi moral czwiczenia dowdco taktika i formacja, na tym jestesmy Izraelczcy najlepszy na swiecie cz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 ciekawie o czolgach IP: 195.70.208.* 25.06.04, 13:24 na www.vokrugsveta.ru 2003r. (Арсенал) Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: ciekawie o czolgach 25.06.04, 13:41 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > na www.vokrugsveta.ru 2003r. (Арсенал) sorry nie umie czytac po sowjecku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: ciekawie o czolgach IP: 195.70.208.* 04.07.04, 14:57 fredzio-to, ze nie umiesz czytac nie jest istotne. Wazne jest to, ze byli jaki sowiecki pocisk rozwali najlepszy izrajelski czolg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Buihaha, taki z Rezuna historyk, jak ze mnie hindu IP: 150.254.69.* 24.06.04, 17:01 I jeszcze ten zdrajca podszywa sie pod wielkiego rosyjskiego wodza. Degenerat, a do tego mitoman. Traktowac powaznie jego insynujacje, to jak wierzyc ewolucja to wymysl komunistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Buihaha, taki z Rezuna historyk, jak ze mnie IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 17:34 O przygotowaniach Stalina do napaści na III Rzeszę można przeczytać w wielu publikacjach - podałem przykład hist. W.Suworowa, bo jego ksiązki są dostępne w księgarniach. Co do degeneratów to rzeczywistym degeneratem był feldmarszałek A.W. Suworow - 4 XI 1794 r. pijany latał po całej Pradze (Warszawa) z kurą pod pachą mówiąc, niech przynajmniej ona ocaleje z tej pożogi, a w tym czasie z jego rozkazów Moskale mordowali wszystkich mieszkańcówe Pragi (Warszawa). Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Buihaha, taki z Rezuna historyk, jak ze mnie 25.06.04, 19:38 Interesuje mnie ta dygresja o Suworowie - marszalku. Skad znasz opowiesc o kurze ? Nie omieszkam wykorzystac jej w dyskusjach z naszymi "slowianskimi bracmi" ze stepow Azji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Buihaha, taki z Rezuna historyk, jak ze mnie IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 16:50 Jest to zawarte w "Ilustrowanej Historii Polski" tom 4. wydanej pod koniec XIX w. w Galicji (Austro-Węgry). Jedno z wydawnictw polskich w tym roku wydaje reprint tego dzieła - niedawno ukazał się 3 tom. Jak chcesz więcej informacji to napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Cytat feld. Suworowa IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 14:08 Niestety nie mam dla ciebie tego cytatu i sprawa trochę się skomplikowała – myślałem, że pamiętam go z książki "Dzieje Polski" napisana przez Aug. Sokołowskiego, Wiedeń 1905 r. Ale się myliłem i trochę potrwa zanim znajdę właściwe podchodzenie - prawdopodobnie czytałem o ty,: w którymś numerów "Mówią Wieki", wzgl. w innych historiach Polski lub w takiej małej pozycji wydanej w czasach PRL "500 zagadek historycznych", postaram się w najbliższym czasie to znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Cytat feld. Suworowa 04.07.04, 14:52 Nie szkodzi, poczekam. Te "500 zagadek" tez pamietam, ale myslisz, ze cenzura by puscila? To jednak i w Rosji sowieckiej byl prawie swiety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: Cytat feld. Suworowa IP: 195.70.208.* 04.07.04, 14:54 Dzieki Suworowu Rosjanie mogli poczytac ksiazki z bibliotecy braci Zaluskich. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Cytat feld. Suworowa 04.07.04, 15:03 No, to w koncu nic nowego. Strzepy cywilizacji europejskiej zawsze do Was docieraly przez Polske. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Buihaha, taki z Rezuna historyk, jak ze mnie IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 17:34 O przygotowaniach Stalina do napaści na III Rzeszę można przeczytać w wielu publikacjach - podałem przykład hist. W.Suworowa, bo jego ksiązki są dostępne w księgarniach. Co do degeneratów to rzeczywistym degeneratem był feldmarszałek A.W. Suworow - 4 XI 1794 r. pijany latał po całej Pradze (Warszawa) z kurą pod pachą mówiąc, niech przynajmniej ona ocaleje z tej pożogi, a w tym czasie z jego rozkazów Moskale mordowali wszystkich mieszkańców Pragi (Warszawa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Buihaha, taki z Rezuna historyk, jak ze mnie IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 17:35 Przepraszam za podwójny wpis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO Re: Buihaha, taki z Rezuna historyk, jak ze mnie IP: *.mweb.co.za / *.mweb.co.za 24.06.04, 20:06 Niestety "Gaal", nie wszystko co jest napisane musi byc prawda. Jednoczesnie, jesli czegos bardzo pragniemy, wcale nie musi sie to spelnic. Z tym domniemanym atakiem na III Rzesze jest wlasnie tak. Co do Suworowa, na Zachodzie nie wszyscy podzielali jego opinie, nawet w kolach wywiadu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: Buihaha, taki z Rezuna historyk, jak ze mnie IP: 195.70.208.* 04.07.04, 15:03 ciekawie czemu brytyjski wywiad nie zaproponuje Suworowu temat wizyty Hessa do W.Brytanii czy zamordowanie przez brytyjski kontrwywiad gen.Sikorskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini 28.06.04, 16:26 Polacy jaki smieszyn czalg mnieli w IIWS Tanketka :)))))))) Jedna Brygada Z motorowana i zadnego generala Dajana niz Szarona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 17:25 W 1939 r. Wojsko Polskie dysponowało 1 pełnowartościową brygadą pancerno- motorową. Druga była w trakcie formowania. Wyposażoną w większości sprzęt polskiej produkcji nie ustępujący niemieckiemu czy sowieckiemu odpowiedniku. Mieliśmy nie tylko tankietki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 17:59 O polskich czołgach w 1939 r. www.jurek.com.pl/bron2ws/pl/index.php?id=4301 www.jurek.com.pl/bron2ws/pl/plwb00.php#02 www.achtungpanzer.com/pol.htm Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini 28.06.04, 18:11 polacy wcale niemnieli taktyke nasz uczyli w szkole pancerna ze polacy uzywali swoje czalgi jako pomoc dla piechoty Nasza Taktyke wszytkie kademi ucza na swiecie nie jak my w 56r 57r 73r 82r Amen Izrael Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 18:14 Fredziu takie założenia użycia broni pancernej były wszędzie stosowane do 1939/40 r.za wyjątkiem III Rzeszy. Dlatego ich "wojna błyskawiczna" odnosiła sukcesy. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini 28.06.04, 18:19 Gość portalu: Gaal napisał(a): > Fredziu takie założenia użycia broni pancernej były wszędzie stosowane do > 1939/40 r.za wyjątkiem III Rzeszy. Dlatego ich "wojna błyskawiczna" odnosiła > sukcesy. naz tez uczyli ze tylko 10% wehrmachtu bylo mechanizowane a polacy nie czwicili sowich zolnierzy plowac pancerow albo sie obronic prze samolotow, moj tatus opwiadal ze polacy zawsze uciekali z bitwy i nie stali jak nasz IDF co czwiczony strzelic z wszytkiej lufy na samoloty i na pancery. To jest Duch naszego Narodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 18:31 Fredziu czy ty kiedykolwiek coś pozytywnego powiedziałeś o Polakach i Polsce? Ciągle skaczesz z tematu na temat i szukasz "tematu" nie po to by coś wykazać tylko po to by dokuczyć. Polacy wiele bitew przegrali i wiele wygrali - również podczas kampanii wrześniowej w 1939 r. Tak samo było z Żydami na przestrzeni dziejów - zapomniałeś już jak wielkie bitwy przegraliście i własne państwa? Nikt nie zna przyszłości - twoi "następcy" mogą być zarówno bohaterami jak tchórzami. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: 22 czerwca 1941 r. doszło do kłótni w rodzini 28.06.04, 18:40 Gość portalu: Gaal napisał(a): > Fredziu czy ty kiedykolwiek coś pozytywnego powiedziałeś o Polakach i Polsce? > Ciągle skaczesz z tematu na temat i szukasz "tematu" nie po to by coś wykazać > tylko po to by dokuczyć. > Polacy wiele bitew przegrali i wiele wygrali - również podczas kampanii > wrześniowej w 1939 r. Tak samo było z Żydami na przestrzeni dziejów - > zapomniałeś już jak wielkie bitwy przegraliście i własne państwa? Nikt nie zna > przyszłości - twoi "następcy" mogą być zarówno bohaterami jak tchórzami. oczewisci jest tez dobrego u polakow ale niestety nie na tym forum Ja obglodam chetnie polskie serialy filmy(ulubiony rezyser Andrzej wajda) odwiedza czesto polske chodze bo muzeon wa-wskich albo Kwadratowy teatr Polki mi sie podobaja czy w takim sposobie jestem antypolakiem ? powiemy tak my znamy polske bylismy czesc polskiej kultury chodzilismy do polskiej szkoly,ale polacy nie maja zielone pojecie na zydow albo Izrael wielu na forum wcale tam nie byli ale wystepuja tutaj jako eksperci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal List do Fredzia IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 20:00 Jeśli dobrze cię zrozumiałem to masz m.in. pretensje do mnie? Mówisz cyt. "Polacy nie maja zielone pojecie na zydow albo Izrael wielu na forum wcale tam nie byli ale występują tutaj jako eksperci" - nie mogę ci powiedzieć czy znam czy też nie znam Izraela (zapewne wiesz również że ci co chcą mieć możliwość wyjazdu do pewnych krajów arabskich jak załatwiają sprawę by nie było w paszporcie żadnej izraelskiej adnotacji) ale niewiele (a właściwie nic) o mnie wiesz i kierujesz swą pretensję pod niewłaściwy adres. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: List do Fredzia 30.06.04, 19:53 Gość portalu: Gaal napisał(a): > Jeśli dobrze cię zrozumiałem to masz m.in. pretensje do mnie? Mówisz > cyt. "Polacy nie maja zielone pojecie na zydow albo Izrael wielu na forum wcale > > tam nie byli ale występują tutaj jako eksperci" - nie mogę ci powiedzieć czy > znam czy też nie znam Izraela (zapewne wiesz również że ci co chcą mieć > możliwość wyjazdu do pewnych krajów arabskich jak załatwiają sprawę by nie było > > w paszporcie żadnej izraelskiej adnotacji) ale niewiele (a właściwie nic) o > mnie wiesz i kierujesz swą pretensję pod niewłaściwy adres. to byles u nas ? czy nie ? jak byles napewno jestes zazdrosny ze polska to kibel a Izrael taki piekny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: List do Fredzia IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 20:38 Polska jest pięknym krajem, również Bliski Wschód ma swoje piękno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda fuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 20:09 frajerze No54, wroc ty lepiej, albo pojdz do pierwszej lepszej szkoly, poucz sie, moze te twoje wypociny to rodzaj terapii zaleconej przez konsylium psychiatryczne, ale wobec tego po co Panowie z tym przyglupem dyskutuja, nie ma juz na swiecie madrzejszech Zydow do polemik? Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: fuj 30.06.04, 19:16 Gość portalu: Matylda napisał(a): > frajerze No54, wroc ty lepiej, albo pojdz do pierwszej lepszej szkoly, poucz > sie, moze te twoje wypociny to rodzaj terapii zaleconej przez konsylium > psychiatryczne, ale wobec tego po co Panowie z tym przyglupem dyskutuja, nie ma > > juz na swiecie madrzejszech Zydow do polemik? mam cie w d..ie koszerniej a ty potacz z twoim arabem albo inny niz wladzio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek_Zyd ne telus Moze jak Ty cos powiesz pozytywnego o Zydach IP: *.fastres.net 28.06.04, 20:26 ( juz to ze ich z duzej litery piszesz , cie od innych wyroznia) powisz,to moze takze, on cos powie pozytywnego o Polakach - ktos musi zaczac. A tak pozatym historia Polsi jest kopia historii Israela( tego razem wzietego z Giudeo) a historia Zydow jest tak do historii Polakow podobna, ze tylko Mirmil i Bnadem moze temu zaprzeczyc, nie mowiac juz o Tyfusie, ale on moze wszystkiemu zaprzeczyc, wystarczy, ze mu za to zaplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Moze jak Ty cos powiesz pozytywnego o Zydach IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 20:30 Artur Rubinstein. Był on łódzkim Żydem, ale zawsze podkreślał swoją polskość, a był obywatelem świata, jako genialny wirtuoz. Prawdopodobnie na taką jego postawę mógł mieć wpływ fakt wzięcia go na utrzymanie i specjalistyczne wykształcenie muzyczne w Lipsku przez księcia Lubomirskiego, który jako meloman miał na tym wykształceniu i drugiego zdolnego Żyda, dyrygenta Grzegorza Fitelberga. Oprócz nich finansował wykształcenie także 3 Polaków, muzyków, Karola Szymanowskiego, Ludomira Różyckiego i Apolinarego Szelutę. Rubinstein niejednokrotnie miał okazje podkreślać swoją polskość i to robił. Np. w czerwcu 1945 r. miał koncertować w USA na inauguracyjnej sesji ONZ. Zauważył, że nie ma polskiej delegacji, ani sztandaru, więc od podium wyraził z tego powodu ubolewanie i na wstępie zagrał polski hymn narodowy, zmuszając wszystkich do powstania i uczczenia nieobecnej Polski. To była postawa szlachetnego Żyda a zarazem Polaka. Z kolei gdy był na koncertach w Kanadzie w latach 60-tych, podszedł do niego oficer marynarki handlowej i rozpoczął rozmowę po angielsku. Rubinstein zapytał go o narodowość, gdy usłyszał, że jest Polakiem, to odpowiedział mu, że z rodakami to on rozmawia tylko po polsku, odwrócił się do niego plecami i odszedł. Rubinstein wysoko nosił godność Polaka, byt ożeniony z Polką, córką Emila Młynarskiego, muzyka i dyrygenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika cos pozytywnego o Zydach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 20:41 w mojej rodzinie jest swiadectwo o doktorze Gallerze z Piotrkowa, lekarzu oddzialowym 25 pp AK, zamordowanego przez hitlerowcow przy koncu wojny Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: cos pozytywnego o Zydach 30.06.04, 19:18 Gość portalu: Monika napisał(a): > w mojej rodzinie jest swiadectwo o doktorze Gallerze z Piotrkowa, lekarzu > oddzialowym 25 pp AK, zamordowanego przez hitlerowcow przy koncu wojny myslalem ze polacy byli szypciejszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Czy mam z tego wywnioskowac, ze Zyd, aby Polakiem IP: *.fastres.net 28.06.04, 21:14 dobrym byl , musi sie z Polka ozenic( a czy zyd-Polski, juz nie jest Polakiem) i sie swojego zydowstwa wyprzec. Czy zamieszkiwanie w Polsce przez 700 lat nie wystarczy, czy Polski-zyd nie ma prawa do Israelu wyemigrowac, a Polak do USA to prawo ma...oboje emigruja, bo maja nadzieje swoje sny zrealizowac. W takim razie Polanski kim jest, jezeli z taka radoscia udzial w Zemscie wzial? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Czy mam z tego wywnioskowac, ze Zyd, aby Pola IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 21:29 Po co ta ironia? Pytałeś się czy coś pozytywnego mogę powiedzieć o Żydach (Polakach), to przytoczyłem ci opowiesć o Arturze Rubinstein. Chcesz inną? Ludwik Uiberall, urodzony 28 października 1897 r. syn adwokata w Rzeszowie. W Przemyślu uczęszczał on do VIII klasy gimnazjum gdzie "celował zdolnościami i zaletami swego pięknego charakteru, za które lubili go profesorzy i koledzy. Podczas inwazji rosyjskiej bawił we Wiedniu, gdzie złożył z odznaczeniem maturę w polskiem gimnazjum, a po ukończeniu pierwszego roku medycyny wzięty do wojska austrjackiego, odbył dwa razy kampanję włoską i ofensywę nad Piawą. Dwa razy ranny, zatęsknił do rodziny i kolegów i z ręką niewyleczoną wrócił do kraju. Na wezwanie Ojczyzny zgłosił się jako ochotnik dnia l listopada do 10 p. p. Wojska Polskiego i walcząc z tak zwanymi „Ukraińcami" wkroczył 11 listopada do Przemyśla. Tu przy sforsowaniu mostu żelaznego na Sanie, krocząc na czele oddziału, został ciężko ranny i pomimo wysiłków i starań lekarzy zmarł w szpitalu dnia 4 grudnia. Leżąc na łożu śmiertelnem marzył o odsieczy Lwowa. Cztery dni przed śmiercią mianowany za waleczność podporucznikiem, odznaczony został po śmierci gwiazdą Przemyśla i krzyżem walecznych. Zwłoki jego spoczęły na cmentarzu izraelickim w Przemyślu ." Literatura: 1. J.R.Nowak - "Zagrożenia dla Polski i polskości" - Warszawa 1998. 2. J.R.Nowak - "Spory o historię i współczesność" - Warszawa 2000. 3. K.Bulzacki - "Zawsze wierni tobie Polsko" - Jelenia Góra 1999. 4. T.Bednarczyk - "Żydzi polscy dzisiaj" - Warszawa 1997. 5. "W obronie Lwowa i Kresów Wschodnich" - Lwów 1926. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Czy mam z tego wywnioskowac, ze Zyd, aby Pola 30.06.04, 19:23 Gaalku Moj Wojek oddal olyke w 1920 WP byl dowdca strzelcow Zydowskich a co z to dostali zydy od Polskich Halerczykow pogromy ! to wam nie zapominam The Polish Conquest At the beginning of 1920 it was announced that the Polish army was approaching Olyka, and on a Sunday a large group of soldiers approached the town. At the same time, the head of the famous Lebed gang from the village of Mitlana and a large number of his followers took advantage of the situation and decided to attack the Jews. They went after the Jews living on the edge of town, on Meshansky Road at the home of Kreindel Melamed. Kreindel was a tough woman, active in community affairs, and wise and valiant. By deceptive means she managed to report the attack to the defense unit, who immediately contacted the head of the Polish forces, which acted swiftly. Their forces closed off the gang's escape route, captured their leader, tied him to a horse and dragged him to the Radziwill castle. They gathered the Jews to watch this "hero's" execution. At first the Jews reacted with relief to the Polish conquest, however, within a short time the situation reversed itself. The conquering soldiers, the Herlchiks, started looting the town, mocking the religious Jews and cutting off their beards, etc. This continued until the authorities slowly were able to impose their control of the situation and keep the soldiers away from the Jews. The Poles knew that most of the local population were Ukrainians, sworn eternal enemies of the Poles, and the authorities thus needed to have a good relationship with the Jews so the Jews would help them. The Poles started by setting up a city council, and appointed the local landowner of Olyka, Count Goloitsch as its head. The Count was no friend of the Jews, but was also not known as one of their enemies either because he had business dealings with them, especially with my father the merchant, Mordechai Glickman. He made contacts among the leaders of the Jewish community and started paving roads, since all the roads were full www.jewishgen.org/yizkor/Olyka/oly019.html Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Czy mam z tego wywnioskowac, ze Zyd, aby Pola 30.06.04, 19:19 Gość portalu: jarek-Zyd ne telus napisał(a): > dobrym byl , musi sie z Polka ozenic( a czy zyd-Polski, juz nie jest Polakiem) > i > sie swojego zydowstwa wyprzec. > Czy zamieszkiwanie w Polsce przez 700 lat nie wystarczy, czy Polski-zyd nie ma > prawa do Israelu wyemigrowac, a Polak do USA to prawo ma...oboje emigruja, bo > maja nadzieje swoje sny zrealizowac. > W takim razie Polanski kim jest, jezeli z taka radoscia udzial w Zemscie wzial? Francus bo w Francij sie urodzil a polska go sie wstydzi bo jest zydem Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Moze jak Ty cos powiesz pozytywnego o Zydach 30.06.04, 19:17 Gość portalu: Gaal napisał(a): > Artur Rubinstein. Był on łódzkim Żydem, ale zawsze podkreślał swoją polskość, a > > był obywatelem świata, jako genialny wirtuoz. Prawdopodobnie na taką jego > postawę mógł mieć wpływ fakt wzięcia go na utrzymanie i specjalistyczne > wykształcenie muzyczne w Lipsku przez księcia Lubomirskiego, który jako meloman > > miał na tym wykształceniu i drugiego zdolnego Żyda, dyrygenta Grzegorza > Fitelberga. Oprócz nich finansował wykształcenie także 3 Polaków, muzyków, > Karola Szymanowskiego, Ludomira Różyckiego i Apolinarego Szelutę. Rubinstein > niejednokrotnie miał okazje podkreślać swoją polskość i to robił. Np. w czerwcu > > 1945 r. miał koncertować w USA na inauguracyjnej sesji ONZ. Zauważył, że nie ma > > polskiej delegacji, ani sztandaru, więc od podium wyraził z tego powodu > ubolewanie i na wstępie zagrał polski hymn narodowy, zmuszając wszystkich do > powstania i uczczenia nieobecnej Polski. To była postawa szlachetnego Żyda a > zarazem Polaka. Z kolei gdy był na koncertach w Kanadzie w latach 60-tych, > podszedł do niego oficer marynarki handlowej i rozpoczął rozmowę po angielsku. > > Rubinstein zapytał go o narodowość, gdy usłyszał, że jest Polakiem, to > odpowiedział mu, że z rodakami to on rozmawia tylko po polsku, odwrócił się do > niego plecami i odszedł. Rubinstein wysoko nosił godność Polaka, byt ożeniony z > > Polką, córką Emila Młynarskiego, muzyka i dyrygenta. Frajer dla Polakow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEF Re:1 czerwca 1939 r. doszło do kłótni w rodzini IP: *.dsl.de.colt.net 28.06.04, 20:16 ... po uprzedniej wspolnej agresji polski i III Rzeszy na Czechoslowacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re:1 czerwca 1939 r. doszło do kłótni w rodzini IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 20:28 Ówczesne Zaolzie było zamieszkałe w większości przez Polaków. Podczas wojny polsko-bolszewickiej Czesi (tzw. "cios w plecy") zdradziecko zaatakowali (chcieli oprzeć granicę o rzekę Białą czyli aż pod Bielsko) i z dużym trudem powstrzymano ich uderzenie. Ale Polska musiał zgodzić się na utratę części Zaolzia... Ponadto zabierasz głos a masz luki w wiedzy - to nie był czerwiec 1939 r. tylko październik 1939 r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re:1 czerwca 1939 r. doszło do kłótni w rodzini IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 20:36 A z tego wszystkiego jeszcze sam datę pomyliłem - 1938 r. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re:1 czerwca 1939 r. doszło do kłótni w rodzini 30.06.04, 19:26 Gość portalu: Gaal napisał(a): > A z tego wszystkiego jeszcze sam datę pomyliłem - 1938 r. Polacy byli agresory i nawet Genaralismo Franco w 36-39 pomogli poslai jednoski i Bron na strone Faszistow, przesto Hiszpania kocha polska Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re:1 czerwca 1939 r. doszło do kłótni w rodzini 30.06.04, 19:24 Gość portalu: LEF napisał(a): > ... po uprzedniej wspolnej agresji polski i III Rzeszy na Czechoslowacje. tak zakasowali 20000 KKM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Gdybys lepiej czytal, a nie skakal jak pchla z IP: *.fastres.net 12.07.04, 08:45 tematu na temat, to bys tez sie dowiedzial, ze w czasie pierwszego nalotu Anglikow na Berlin, byl przy tym obecny, albo sam Molotow albo tez jego vice-minister z paroma rosyjskimi generalami i ten wlasnie przypadek, dal Stalinowi duzo do myslenia i podsunal mu mysl o zmianie frontu i uderzenia w kierunku Balkanow, tym bardziej ,ze Slowacja, Rumunia, Wegry, byly w obozie Hitlerowski,- ale widze, ze jak dla prawdziwego adwokata( polskiego) wazne miec duzo spraw, ale zadna z nic nie wygrac, bo klienci placa za sprawe, a nie za niej wygranie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Gdybys lepiej czytal, a nie skakal jak pchla IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 12:01 Ten incydent miał miejsce podczas wizyty W. Mołotowa w Berlinie - ale to nie miało wpływu na decyzję Stalina. Co do szczegółów to m.in. do 22 czerwca 1941 r. Węgry nie planowały udziału w wojnie z Sowietami - aby je do tego skłonić Oś zastosowała prowokację - samoloty rumuńskie przemalowane na sowieckie zbombardowały Węgry. I Węgry dołączyły do wojny 27 czerwca 1941 r. po stronie Osi. Widzisz w przeciwieństwie do ciebie mam w jakimś stopniu wiedzę i mogę sobie pozwolić na różne tematy nie obawiające się dyletantyzmu czy przyłapania na niewiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Dziwne, wedlug wspomniej Stalina generalow, mialo IP: *.fastres.net 12.07.04, 12:44 to znaczenie, ale ty na pewno masz racje...tylko przed jakim sadem. twoim wlasnym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Dziwne, wedlug wspomniej Stalina generalow, m IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 12:51 Ze wspomnien sowieckich generałów tylko Żukowa coś mają (pobieżnego) wspólnego z prawdą. O tym jak reszta pisała wspomnienia wyśmiewają się w Rosji już wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus To moze zacznim sie zaczniesz smiac, jeszcze raz IP: *.fastres.net 12.07.04, 22:22 przeczytaj:Ja Stalin- Richard Lourie i tez My Stalina Generalowie- Seweryna Bialera. Porownujac te diwe ksiazki, cos tam prawdy musi byc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Junkier Gdyby Rzesza uderzyla 1 maja, w swieto ludzi pracy IP: 62.181.161.* 12.07.04, 12:05 to caly ten stalinowski "raj" zostalby zmieciony z powierzchni ziemi, a ludzkosc uwolnilaby sie po wsze czasy od komunizmu i zydobolszewizmu. A lewacy w stylu Joshki Fishera nie smieliby pouczac uczciwych ludzi w kwestiach etyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal 1 maja było świętem państwowym ZSRR i.. III Rzeszy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 12:28 Po prostu czerwony socjalizm najechany został przez brunatny socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Junkier Re: 1 maja było świętem państwowym ZSRR i.. III R IP: 62.181.161.* 12.07.04, 12:46 Przyczyna opoznienia w ataku to awantura Mussoliniego i koniecznosc zaprowadzenia porzadku na poludniu, a nie jakas szczegolna estyma dla "swieta pracy". Teza ze "czerwony socjalizm zostal najechany przez brunatny socjalizm", moze efektowna, ale z rzeczywistoscia nie ma nic wspolnego. System gospodarczy Rzeszy, jakkolwiek spaczony przez roznego typu socjalistyczne wymysly, opieral sie jednak o indywidualna wlasnosc i zawieral sporo elementow wolnorynkowych. ZSRR - komuna, bieda, upadek i glod. Jako ciekawostke podam fakt, ze podatki w Gen. Gubernii byly nizsze niz w III RP. I to jest miara socjalizmu, jaki mamy TERAZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: 1 maja było świętem państwowym ZSRR i.. III R IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 13:05 1)To oczywiste, że "1 maja" jako data nie miała nic wspólnego z datą najazdu na ZSRR - po prostu ustosunkowałem się do twojego postu/listu i powołania się na tę datę. 2)Komunizm i faszyzm - dwie ideologie stanowiące wyraz aberracji umysłowej milionów ludzi XX wieku - tylko pozornie całkowicie się od siebie różnią. Tak naprawdę wywodzą się z jednego, lewicowego pnia. Uderzającą cechą wspólną komunizmu i faszyzmu jest totalistyczna koncepcja sprawowania władzy. Ogólnie można ją streścić następująco: jedna ideologia, jedna partia, wszechogarniająca propaganda, rozbudowana tajna policja, jeden wódz (lub ”wodzuś”), obozy koncentracyjne dla politycznych (ideologicznych) przeciwników, podobna symbolika. System gospodarczy III Rzeszy co prawda opierał się na własności prywatnej ale zaczęto jej demontaż (częściowo nacjonalizując) a przede wszystkim wprowadzając zarządy komisaryczne i czyniąc z właścicieli "papierkowych naminantów." etc. 3)Owszem obciązenie podatkowe w Generalnej Guberni było niższe niż w PRL czy III Rzeczypspolitej. Za to nadrabiano "nieoficjalnym podatkiem" w postaci konfiskat, grabieży i dewastacji. Stąd kamien na kamieniu z niektórych miejsc nie pozostał (vide Warszawa). Odpowiedz Link Zgłoś