mara571
23.06.12, 18:47
Andrzej Talaga probuje w Rzepie zachecic rodakow do dyskusji o przyszlym ksztalcie Uni Europejskiej.
Przed nami szczyt Unii Europejskiej, na którym mają zostać przedstawione propozycje zmian systemowych. Polska ma tymczasem coraz mniejszy wpływ na ich kierunek. Jeszcze nie wypadamy za burtę, ale czas na narodową debatę, jaka Unia jest dla nas korzystna, gdzie jest granica oddawania naszej suwerenności. Europa wyjdzie z kryzysu odmieniona i warto doprecyzować, czego naprawdę chcemy.
Osobiscie mam wrazenie, ze przecietny Polak ma niewielki wplyw na decyzje rzadu, czy poprzemy w czasie szczytu Merkel czy staniemy po stronie Brytyjczykow. Tusk podjal juz decyzje i wybral opcje proniemiecka.
Moze zle szukalam, ale nie znalazlam jasnego stanowiska opozycji PiS-wskiej i lewicy w sprawach, o ktorych zadecyduje zblizajacy sie szczyt unijny.
---
Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
V.Orban